kataryna.kataryna
03.06.05, 22:14
Pamiętamy jak Frasyniuk mówił, że mają już prezydenta i jest to ktoś na miarę
Mazowieckiego. Chyba nie wypaliło bo potem pojawiały się najróżniejsze
kandydatury, pojawiały i znikały. Już jutro dowiemy się kto będzie kandydatem
PeDe na prezydenta. Dzisiejsze Życie Warszawy donosi:
"Partia Demokratyczna chce wystawić w wyborach prezydenckich kobietę
niezwiązaną do tej pory z polityką. Nazwisko kandydatki trzymane jest w
ścisłej tajemnicy. Jak się dowiedzieliśmy, wskazał na nią prof. Andrzej Zoll,
rzecznik praw obywatelskich, który sam był zachęcany przez PD do startu w
prezydenckim wyścigu. O tym, czy ostatecznie wystartuje ona z ramienia
demokratów, zdecyduje szef partii Władysław Frasyniuk. Jeśli ją poprze, w
sobotę podczas konwencji partii dowiemy się, kim jest tajemnicza kandydatka.
Kobieta to niejedyny kandydat, którego PD bierze pod uwagę. Na start w
wyborach prezydenckich zgodzili się jeszcze dwaj członkowie partii. Jak
ustaliliśmy chodzi o prof. Mariana Filara, od niedawna sekretarza generalnego
PD, i Janusza Onyszkiewicza, eurodeputowanego."
PeDe chyba mocno angażuje się w namawianie Cimoszewicza (za Rzepą "Prezydent
będzie szukał poparcia dla Cimoszewicza również w innych kręgach. Wczoraj
rozmawiał z Tadeuszem Mazowieckim i Bronisławem Geremkiem. Gośćmi pałacu mają
być też Karol Modzelewski, Barbara Labuda, Adam Michnik i inne osoby, z
których zdaniem liczy się marszałek Sejmu. Kwaśniewski spodziewa się też, że
Marek Belka i Jerzy Hausner przeprowadzą "lobbing" na rzecz kandydatury
Cimoszewicza w środowisku Partii Demokratycznej.").
Kim jest tajemnicza kandydatka? Róża Thun? A może jednak facet? Kogo jutro
wystawi PeDe? Chyba nie będę mogła zasnąć z wrażenia.
Ja obstawiam tak: jutro wystartuje Frasyniuk bo plan jest taki - w pierwszej
turze maksymalna promocja PeDe a w drugiej poparcie Cimoszewicza, który
właśnie zmienia zdanie i w ciągu 2 tygodni ogłosi, że jednak startuje.