Dodaj do ulubionych

Folwark rektora Jarosza

08.06.05, 20:39
dlaczego to ma być tylko 'zapis na Jarosza', a co z innymi rektorami
lamiącymi prawo ktorzy heroicznie walczyli aby mięc autonomię względem
prawa , ale im się to nie udało ?
Obserwuj wątek
    • janbacz Właściciel płaci i wymaga 08.06.05, 21:28
      Co za jakiś popieprz.ny pomysł aby uczelnia była
      od właściciela niezależna?
      Jak ktoś chce mieć swoją własną uczelnię
      to niech sobie założy albo odkupi od kogoś,
      a nie będzie się szarogęsił na cudzym majątku
      - w tym wypadku na należącym do narodu.
    • amhu Re: Folwark rektora Jarosza 08.06.05, 21:59
      Wyjscie jest w sumie dosc proste: odebrac akredytacje "uczelni" pod byle
      pretekstem. Umocowanym prawnie ma sie rozumiec.
    • joannadarc O innych wybrykach... 09.06.05, 08:04
      jak molestowanie studentów w zamian za zdany egzamin (bo i na to skarżą się
      jarosławscy studenci) nie wspomnę. Jka by tak poszukać i ludzie nie bali się o
      swoje tyłki (nomen omen), znalazłoby się pewnie jeszcze kilka paragrafów na pana
      rektora...
      • amhu Re: O innych wybrykach... 09.06.05, 09:07
        Wyjscie dla studentow jest w sumie dosc proste: zaliczyc pierwszy (lub drugi)
        rok i przeniesc sie do innej uczelni.
        W przypadku wykladowcow sprawa jest trudniejsza, bo posady na innych uczelniach
        sa juz poobsadzane a dodatkowo fakt wykladania w tej "uczelni" nie przysparza
        im splendoru. Sami zreszta sobie w znacznej czesci sa winni -takie sa bowiem
        skutki sluzalczolsci, tolerowania lobuzerki, klakierstwa.
        • aniavv Re: O innych wybrykach... 09.06.05, 22:25
          Jej, no wlasnie... takie sa skutki sluzalczosci... I ta sluzalczosc ciagle trwa.
    • karis21 Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 08:28
      Temida robi z siebie jaja a arektor Jarosz kpi z prokuratury i z sądów po
      prostu nasza temida jest tak cienka jak u krawca nić co to ma znaczyć Jarosz
      słabnie na widok policji albo nie stawia się na wezwanie do prokuratury bo
      przynosi zwolnienia lekarskie czy my nie mamy lekarzy sądowych za co lekarze
      sądowi biorą kase ci lekarze mają obowiązek zbadać czy Jarosz kąbinuje i lewe
      zwolnienia przynosi jeśliby tak było to i lekarz który wydawał te zwolnienia
      powinien być pociągnięty do odpowiedzialności karnej panowie z temidy zawieść
      rektora do kliniki sądowej i sprawa będzie rozwiązana a Jarosz nie będzie
      wymiarowi sprawiedliwości pluł w oczy............
      • wobr Re: Folwark rektora Jarosza 10.06.05, 20:23
        Piszę to na podstawie artykułu prasowego w regionalnej, podkarpackiej gazecie (nie pamiętam której). Lekarzem, który na wniosek Sądu sprawdzał wiarygoność zwolnień lekarskich byłą lekarka wystawiająca J. zwolnienia. Sic!
    • le_marcus76 Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 08:33
      Znam temat dokładnie, to prawda co napisali i powiedzieli dziennikarze, ale
      niestety nie cała, bo zapomniano dodać, ze za remont budynków po jednostce
      wojskowej Jarosz nie zapłacił wykonawcom ani za robotę, ani za materiały. Wiele
      firm upadło przez to. Dodatkowo regularnie okrada wykładowców; pensje są
      przecież wyznaczone przez ministerstwo a on uciął wszystkim po min 200PLN
      brutto z pensji. Nadgodziny to juz HISTORIA jakich mało, bo mało tego, ze
      musisz robić tyle nadgodzin że norma jest mocno (ponad 100%) przekroczona, to
      jeszcze masz się cieszyć jeżeli wypłaci ci 25% należnej za to kasy! Pracowników
      wyzywa od najgorszych i traktuje jak "g". Wieści niosą, że ma skłonności
      homoseksualne, z dobrych źródeł wiem, że jest w tym duuuuużo prawdy. Niestety,
      ma on więcej zarzutów niż dokonań, gdyby traktował ludzi należycie i wypłacał
      im należne im pieniadze, to na resztę przymknęli by oko i nosili go na rękach.
      Bo muszę dodać, że tak jak w artykule napisano, załatwia on studentom wiele
      spraw, niestety! W rezultacie studiuja tam nie tylko zdolni ludzie, ale również
      tacy, którzy nie potrafia własnego immienia napisać poprawnie a świadectwo
      maturalne mają tylko z ocenami miernymi!! Turystyka jest tam najgorszym
      kierunkiem, tzn sa tam najsłabsi studenci; nie radzisz sobie na informatyce czy
      rachunkowości, to idź na turystykę. Oblane egzaminy i skreślenie z listy to też
      nie problem...
    • malaszaramysz Powiem coś jak stara baba:-)))))))))) 09.06.05, 09:00
      Za moich studenckich czasów:-))))) , pomijając komunę itp, takie "coś" na
      uczelni by mogło kible sprzątać:-)))))))))))Teraz każdy kretyn przy użyciu
      kserokopiarki może sobie dowolnych dokumentów furę naprodukować i zostaje
      rektorem:-))) Najgorsze jest to, że takie "uczelnie" mają prawo nadawać tytuły
      naukowe i wypuszczać absolwentów. Gdzie znajdzie pracę magister po uczelni
      Jarosza? Chyba w spożywczym na zapleczu przy noszeniu skrzynek.Żal mi tych
      ludzi.
      • amhu Re: Powiem coś jak stara baba:-)))))))))) 09.06.05, 09:09
        Mala korekta: nie naukowe a zawodowe. Ani licencjat ani tez magisterium nie sa
        stopniami naukowymi. Pierwszym stopniem naukowym jest doktorat.
        Co do reszty pelna zgoda.
        • malaszaramysz Re: Powiem coś jak stara baba:-)))))))))) 09.06.05, 09:11
          Jasne, rozpędziłam się :-)))
          • le_marcus76 Re: Powiem coś jak stara baba:-)))))))))) 09.06.05, 09:16
            tam można tylko licencjat uzyskać.
            • malaszaramysz Wszystko jedno:-)))) 09.06.05, 09:21
              Stara baba jestem i dla mnie absolwent wyższej uczelni to magister:-))))Tak czy
              inaczej ludzie po tej szkole są przegrani.Kto ich na studia magisterskie
              przyjmie? Jakaś podobna " uczelnia" ?
              • lola292 Re: Wszystko jedno:-)))) 09.06.05, 09:57
                Politechnika Lubelska.Nawet ich dowiezie z Jaroslawia.
                • nitrogate Re: Wszystko jedno:-)))) 09.06.05, 21:08
                  Od PL sie odwal. Sa na niej wydzialy, ktore poziomem nauczania przewyzszaja
                  Politechnike Warszawska.
                • iwo32 Re: Wszystko jedno:-)))) 10.06.05, 09:33
                  I Uniwersytet Warminńsko mazurski też...
        • antidotumm Re: Powiem coś jak stara baba:-)))))))))) 09.06.05, 11:19
          U Jarosza doktorat w pol roku sie robi:
          "Szybka ścieżka przewidziana była też dla doktoratów pisanych pod okiem
          Jarosza. Jedna z doktorantek już w pół roku przedstawiła i obroniła pracę
          zatytułowaną „Marketingowe uwarunkowania konsumpcji leków w regionie Małopolski
          Wschodniej”. W dziewięć miesięcy otrzymał doktorat autor pracy „Świadomość
          ochrony dziedzictwa kulturowego wśród mieszkańców terenu Roztocza Wschodniego”,
          a w rok doktorem został autor rozprawy o „Implementacji elementów controllingu
          w kompleksowy system zarządzania przedsiębiorstwem"
          (z Polityki:
          polityka.onet.pl/162,1221968,1,0,2497-2005-13,artykul.html )
          • malaszaramysz Rany:-)))))))))))))))))) 09.06.05, 11:27
            Ale co wart taki doktorat:-)))))))))Z takim promotorem:-))))Wstyd i obciach:-)))
            • antidotumm Re: Rany:-)))))))))))))))))) 09.06.05, 11:54
              Tyle wart co kazdy inny doktorat. W swietle prawa.
              Zatrudnia ich z wysoko gaza na jakiejs innej 'dziwnej' uczelni.
              • malaszaramysz Dziwny jest ten świat:-)) 09.06.05, 12:35
                Wygląda na to,że Jarosz stworzył świat "alternatywny":-)))))) Szkoda tylko,że w
                majestacie prawa.
        • wuuj pierwszym i ostatnim w cywilizowanym swiecie 09.06.05, 19:03
          kult habilitacji i profesur tytularnych jest typowy wylacznie dla bolszewii i
          hitlerowskich Niemiec
    • jachoo85 Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 10:25
      Widziałem w tv trwam jak TVN "uprzejmie" wprosiła się na spotkanie opłatkowe
      tej szkoły, zachowanie ludzi z TVN zostało sfilmowane przez tv TRWAM , nie
      nazwał bym go uprzejmym, mimo protestów rektora, wtargnęli siłą na salę i
      przepychali się między uczestnikami, nie wiem jak cała sprawa wygląda z tym
      rektorem ale ten fragment o "wizycie" TVN jest mało prawdziwy , zwiąsku z czym
      podobnie może być z całą sprawą.
    • xmargot Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 11:10
      wy wszyscy jestescie popi***** co piszecie na Jarosza w czym wam to przeszkadza
      ze tutaj jest. Jak by nie on nie bylo by darmowej uczelni tylko platna, ile
      ludzi na tym korzysta. Jak by nie ta uczelnia to miasto Jaroslaw dawno by
      umralo, i to nie tylko jarosław bo okoliczne wioski tez z tego zyja ze mamy
      wyzsza szkole zawodowa. Dajce mu spokoj!!!!!!!!!
      • le_marcus76 Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 11:25
        Całe G z tego wiesz, tak jak z resztą większość mieszkańców Jarosławia! Okrada
        wykładowców, zniszczył wiele firm budowlanych(firmy upadły a ludzie stracili
        pracę), terroryzuje pracowników a studentom złatwia egzaminy i ponowne wpisanie
        na liste studentów pomimo że to barany jakich mało, bo jak nazwać gościa, co
        nie potrafi własnego imienia napisać poprawnie??????? Np. "Gżegoż"!!! TO JEST
        AUTENTYCZNY PRZYPADEK! Niestety nie osamotniony... Współczuję dobrym studentom,
        których niestać na zmianę uczelni i dojezdy.
      • divak2 Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 11:27
        No to niech cię leczy lekarz z takiej uczelni albo informatyk stamtąd pracuje w twoim banku...
    • antidotumm Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 11:21
      W Politycy byl caly artykul poswiecony Jaroszowi:
      polityka.onet.pl/162,1221968,1,0,2497-2005-13,artykul.html
      Polecam. WSTRZASAJACA lektura!!!
    • divak2 Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 11:21
      > Rektor jest dla nas życzliwy. Zostałem skreślony z listy studentów, a on
      > wpisał mnie z powrotem - mówi student II roku turystyki.

      ciekawe, pewnie dzięki temuż rektorowi łatwo tam skończyć studia...
      • le_marcus76 Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 11:26
        Takich jest tam bardzo wielu...
    • attech Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 12:34
      Skóra cierpnie, co nas dalej czeka, skoro ordynacja wyborcza umożliwia wejście
      do Sejmu (i Senatu) osobnikom tego typu, osobom karanym, karierowiczom,
      oszołomom itd. Powinno się całkiem zlikwidować mandaty "z listy partyjnej", a
      do parlamentu powinny wchodzić osoby uzyskujące generalnie najwięcej głosów.
      Wiadomo, kto i co reprezentuje, więc wybór byłby na tyle łatwy, na ile ma się
      bezpośredniej wiedzy o kandydacie. O własną prezentację niech martwią się
      chętni do stołków, a nie - z byle kanapy, byle kto... Zresztą - to temat rzeka,
      a nikt w niej pływać nie chce. I jeszcze jedno: Sejm powinno się "skrócić" z
      460 mandatów przynajmniej o połowę. Darmozjadów i oszołomów wszak ci u nas
      dostatek (NADDATEK!)...
    • vigla Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 14:00
      podobno w Jaroslawiu jest komisja z Menisa
      • wawilka Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 14:37

    • finish1 Re: Do diabła zmieńcie prawo i wek z tym palantem 09.06.05, 15:00
      • screwball ciekawe.. 09.06.05, 15:41
        czasem mnie zastanawia skad sie biora masy pasozytow, cwaniakow i idace za nimi
        jak barany miliony oszolomow... gdzie jest zrodlo tej glupoty i zerujacego na
        nim cwaniactwa...plebs jednak zawsze byl ciemny, zwlaszcza u nas. pzdr
        • piotr7777 Re: ciekawe.. 09.06.05, 16:10
          I tak pewne fakty o JAroszu (np. to, że jest damskim bokserem) zostały w tym
          artykule pominięte.
          • ned_pap Re: ciekawe.. 09.06.05, 18:43
            Mnie rozłożył na łopatki "student" chwalący rektora za to, że w łazienkach jest
            papier, mydło i CIEPŁA WODA. Kurcze, skąd on się wziął, że ciepła woda to dla
            niego luksus? U mnie, na Politechnice Łódzkiej, ciepła woda jest ;-), papieru co
            prawda w kibelkach nie ma, ale za to jest wydawany każdemu przy wymianie
            pościeli. Ale "na innych uczelniach tego nie mają" :-D. To był pewnie ten
            "Gżegoż". Swoją drogą - aż mnie ciarki przeszły.

            Pozdrawia Grzegorz

            ------------------------
            A ty bys chtěl plout na hřbetě krokodýla
            po řece Nil a volat: "Tutanchámon, Vivat, Vivat!"
            po egyptském kraji.
            • netus Re: ciekawe.. 09.06.05, 18:55
              Jarosz ustawił sobie wiele spraw, zatrudniał całe rodziny, tu jets duż
              ebezrobocvie i wie co robi. Pozatrudniał żony, synów etc.jakichś prezesów,
              przewodniczący rady miasta tam wykłada, prezes sądu też. Dlatego sie panoszy.
              A poza tym to gośc wymuszający posłuszeństwo w sposób publiczny: obraża
              burmistrza, nie płaci za dzierżawę dziekanatu, nie podpisuje umów, napuszony
              pewny siebie dziadek.
    • gsm18 Re: Folwark rektora Jarosza 09.06.05, 23:15
      Jeżeli ktoś chce posłuchać nagrań wspomnianej w artykule osoby, jak wydzwaniał
      i wyzywał, groził, szczekał, piał oraz "zapraszał" na sex proszę o mail na
      adres dickman13@wp.pl a wyślę cyfrową obróbkę dźwięku, jaki został przerobiony
      ze zwykłej kasety audio. Sprawą w 2002 roku zajmowała się prokuratura w
      Stalowej Woli.
      PS. Oczywiście, jeżeli bedzie sporo chętnych, nie wiem, czy dam radę wszystkim
      porozsyłać.
      • gsm18 Re: Folwark rektora Jarosza 10.06.05, 00:26
        Dalszy ciąg do powyższego wątku- wątek wyjaśniający:
        Miałem niezłą "przygodę" z Antonim J. W 2002 roku (wtedy jeszcze nie
        wiedziałem, że to on) zaczął wydzwaniać na moją komórkę z numeru zastrzeżonego,
        proponując mi spotkania o charakterze seksualnym. Przedstawiał się, że jest
        przystojnym brunetem i ma 39 lat. Nadmienię tutaj, że ogłaszałem się w
        magazynie gejowskim "Adam", ale rektor J. i tak znał więcej szczegółów o mnie,
        których nie było w gazecie, m.in. adres, nazwisko. Kiedy odmówiłem spotkania,
        rektor zaczął się odgrażać, pomawiać i szantażować. Telefony były tak częste i
        tak dokuczliwe, że po 2 miesiącach zgłosiłem sprawę prokuraturze. Po uzyskaniu
        przez prokuraturę tego numeru (samego numeru, bo ja miałem telefon w Idei a to
        był numer Ery i billing przysłała Idea), który się nie wyświetlał, zadzwoniłem
        do Antoniego J. i kazałem szukać mu sobie adwokata. J. w tym samym dniu zmienił
        numer telefonu, co później wykazało pismo od Ery, którą prokuratura zapytała o
        nazwę abonenta. Okazało się, że telefon jest zarejestrowany na uczelnię
        rektora. Oprócz telefonów z pogróżkami, J. naśladował odgłosy różnych zwierząt,
        m.in. kury, świni, psa. Mam to wszystko do dziś nagrane na kasecie, która
        również była dowodem dla prokuratury. Sprawa jednak została umorzona, ponieważ
        prokurator stwierdził, że aby zaszło przestępstwo z art. 190 par.1, czyli
        groźby karalne, muszę sie obawiać spełnienia tych gróźb, a skoro z nim
        rozmawiałem przez tak długi okres czasu i nie zmieniałem numeru, oznaczało ,że
        się nie bałem i sprawę umożono. Powiedział mi, że moge ścigać go prywatnie z
        art. 216 kk za zniewagi. Jednak nie zakładałem sprawy prywatnej.Antoni
        J. wydzwaniał nawet po 30 razy dziennie, często po pół godziny. Słuchając tych
        odgłosów zwierząt i wyzwisk można myśleć, że ma się do czynienia z pacjentem
        szpitala psychiatrycznego, a nie profesorem. Podkreślam, nigdy tego
        człowieka "na żywo" nie spotkałem, przyczepił się do mnie nie wiadomo dlaczego.
        Po przesłuchaniu Antoniego J. przez jarosławską policję prawie półroczne
        telefony ustały od razu.
        Także mówienie, że ten pan jest bez winy, nie jest do końca prawdziwe. Dziwi
        mnie też jego dwulicowość, ponieważ na antenie jednej z toruńskich rozgłośni
        potępiał patologiczne zachowania, do których zaliczył homoseksualizm, natomiast
        prywatnie aktywnie udziela się w tym środowisku.
        • gsm18 Re: Folwark rektora Jarosza 10.06.05, 15:20
          O mojej sprawie również pisała "Gazeta Wyborcza" w wydaniu rzeszowskim 8
          czerwca 2004 roku. Oto ten artykuł:


          Dochodzenie umorzone




          ZOBACZ TAKŻE

          • Jak rektor jarosławskiej uczelni traktuje dziennikarzy (08-06-04,
          19:29) • Rektor nie przychodzi na wezwania policji (01-06-04, 20:13)




          mb, dw 08-06-2004, ostatnia aktualizacja 08-06-2004 19:29





          W 2002 r. prokuratura w Stalowej Woli wszczęła dochodzenie w sprawie kierowania
          gróźb karalnych pod adresem mieszkańca tego miasta. Mężczyzna otrzymywał
          telefony od nieznajomego, który proponował mu spotkanie o charakterze
          seksualnym. Potem nękał go telefonami, naśladował odgłosy zwierząt, używał
          obraźliwych zwrotów. Prokuratura ustaliła, że telefony wykonywane były z
          komórki zarejestrowanej na Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Jarosławiu.
          Profesor Jarosz był przesłuchiwany jako świadek i wyjaśnił, że on na pewno nie
          dzwonił do tego mężczyzny, a do tej komórki miały dostęp różne osoby z uczelni.
          Sprawa została umorzona, bo na taśmach nagranych przez pokrzywdzonego
          prokuratura nie znalazła gróźb karalnych.


    • aleksa12 Re: Folwark rektora Jarosza 10.06.05, 06:47
      Z przykrością muszę stwierdzić,że sytuacja istniejąca na uczelni jarosławskiej
      to żaden ewenement.Kochani redaktorzy ,wystarczy przyjżeć się uczelniom w
      Rzeszowie ,Przemyślu, czy też w innych miastach.Nie twierdzę ,że tam rektorzy
      otrzymują nagrody w takiej wysokości jak rektor Jarosz,ale łapówki od studentów-
      owszem.Uczelnia w Jarosławiu rozwija swoje zaplecze i bazę edukacyjną-dzięki
      rektorowi Jaroszowi.Nikt inny nie byłby w stanie osiagnąć tego co Jarosz.I
      bezwzwzględu na wszystko co robi złego-przyznać mu to trzeba za zasługę.Nie
      jestem zwolenniczką rektora Jarosza,a wręcz rażą mnie jego wypowiedzi i
      wulgaryzmy jakich używa wobec redaktorów,wykładowców, ale patrzę na tę sytuację
      z innej strony.WIDZE WIELE PLUSÓW JEGO DZIAŁALNOŚCI, CZEGO NIE DA SIĘ
      POWIEDZIEĆ O INNYCH REKTORACH PODOBNYCH UCZELNI.Drodzy redaktorzy !!!!
      popatrzcie co się dzieje w innych tego typu szkołach-gorąco zachęcam.Nie będzie
      cie się nudzić , A I rektor Jarosz chwilę od was odpocznie i zabierze się do
      pracy ( :-) ) ZYCZĘ POWODZENIA
      • le_marcus76 Re: Folwark rektora Jarosza 10.06.05, 08:06
        Chyba sobie żartujesz? Ileż można znosić? Jak długo mozna "dawać" się okradać?
        Nie dość, że zaniżył pensje to nie wypłaca nadgodzin, niektórzy "szczęśliwcy"
        mają wypłacone 25-50% nadgodzin ale inni nic nie dostają. Okradł i zrujnował
        wiele firm remontowo-budowlanych, grozi ludziom na prawo i lewo, nie tylko
        pracownikom więc łapówki przy tym to pikuś. Co zrobił? No durzo, tylko że
        kosztem innych ludzi a sobie zabrał należne im pieniądze.
    • vigla rektor Jarosz prof. dr hab. honoris causa 10.06.05, 09:02
      Ostatnia Polityka nr 23/2005 (2507) - Wszechmogący -Antoni Jarosz, według
      pieczątki „prof. dr hab. honoris causa”, rektor Państwowej Wyższej Szkoły
      Zawodowej w Jarosławiu, wydał właśnie zarządzenie nr 19/2005: 'Informuje się
      wszystkich wykładowców, za wyjątkiem zatrudnionych na umowę-zlecenie, iż
      wszystkie egzaminy końcowe w sesji letniej zostają przeniesione na wrzesień
    • piwenko moze, moze, tylko urzednicy MENIS nie znaja prawa 10.06.05, 10:01
      z kazdego stolka w tym kraju mozna odwolac za
      popelnienie przestepstwa, jesli pan rektor jest taki be
      to niech napisza doniesienie do prokuratury, prokuratura
      rozpocznie sledztwo
      i juz rektora mozna zawiesic....
      • vigla Re: moze, moze, tylko urzednicy MENIS nie znaja p 10.06.05, 11:12
        To nie jest kwestia znajomości, czy nieznajomości prawa. To jest dbałość o
        higienę kończyn górnych.
    • oborovy Ten gostek wyglada jak Jankowski w "kaftanie" 10.06.05, 15:25
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka