Dodaj do ulubionych

Dawał dotacje sam sobie

10.06.05, 11:46
Na alkoholikach też można zarobić. Prof. Jerzy Mellibruda jako dyrektor
Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) przekazał
ponad 2,5 mln zł z konta agencji instytutowi, w którym jest dyrektorem.
Mellibruda dawał dotacje sam sobie - wynika z raportu NIK, do którego
dotarł "Super Express". W sierpniu 2004 r. przestał szefować państwowej
agencji, ale nadal jest dyrektorem Instytutu Psychologii Zdrowia Polskiego
Towarzystwa Psychologicznego, który przez lata hojnie wspierał z publicznych
pieniędzy.
Budynek za bezcen
W grudniu 1998 PARPA przekazała w bezpłatne użytkowanie Instytutowi
Psychologii Zdrowia budynek przy ul. Szczotkarskiej w Warszawie. W 2004 r.
kosztowało to 141 tys. zł (remonty, opłaty itp.). Mieści się tam
Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia". Za
jej prowadzenie Instytut zainkasował w ubiegłym roku 536 tys. zł! Akcja stała
się znana dzięki plakatom z pobitą kobietą i napisem"zupa była za słona".
Na dwóch stołkach
Państwowa agencja nadal daje dotacje instytutowi. - W Polsce stało się wiele
dobrego dzięki aktywności prof. Mellibrudy - mówi Joanna Mikuła, dyr.
Agencji. - Ludzie zaczęli zastanawiać się, jak pomóc uzależnionym. IPZ wygrał
w tym roku konkurs na prowadzenie "Niebieskiej Linii" i otrzymał od nas
dotacje. Resort zdrowia zaakceptował umowę. Instytut, którym kieruje
Mellibruda, zgarnął w 2004 r. ponad 2,5 mln zł - to 71 proc. wszystkich
dotacji Agencji! Kolejne 620 tys. zł dostała Fundacja ETOH. W radzie tej
fundacji zasiadał prof. Mellibruda i jego zastępczyni, która jednocześnie
była członkiem komisji konkursowej!

www.superexpress.com.pl/se/index.jsp?place=subSpecial&news_cat_id=40&news_id=59930&scroll_article_id=59930&layout=1
&page=text&list_position=1
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka