Nasz mały brzdąc ma już 2 latka... aż się wierzyć nie chce

Ale jest dobrze!!! Ruchowo na tyle dobrze, że pożegnaliśmy się z rehabilitacją - spostrzegawczy zauważą, że wszystkie zęby jeszcze nie urosły, a już mamy uszczerbioną na ślizgawce jedynkę - taki szybki biiil

Poszliśmy do logopedy, Wiktor usłyszał, że opóźniony w mowie to zaczął ostro nadrabiać zaległości - więc tylko tak dalej

Czeka nas jeszcze usunięcie wodniaka jąderka i obserwacje w kierunku alergii... ale damy radę

Pozdrawiamy