Dodaj do ulubionych

Kieres o ujawnieniu teczki premiera

16.06.05, 14:09
profesorze kieres, im szybciej, tym lepiej..

Obserwuj wątek
    • kabu12 Kieres o ujawnieniu teczki premiera 16.06.05, 14:11
      Kieresa obrzezać i powiesić za jaja.
    • pan.to.nima Leon Jełop Kieres i Andrzej Bullshit Zoll 16.06.05, 15:08
      Moze jakis dziennikarz wyzwoli prezesa z tragicznych rozterek egzystencjalnych, zwroci sie do IPN o teczke Esbelki i ją opublikuje.

      Druga sprawa.
      "Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll krytykował go, podkreślając, że prezes IPN może ujawniać takie dane określonej osobie (np. pokrzywdzonemu) lub instytucji (sąd, prokuratura), ale nie opinii publicznej."
      Z takim stanowiskiem Zoll nadaje sie na adwokata tajnych wspolpracownikow i innych nomenklaturszczykow, a nie na RPO.
      RPO winien w sumieniu swym rozwazyc co wazniejsze: prawo pojedynczej kanalii do ukrywania wlasnej przeszlosci, czy prawo narodu do ujawnienia haniebnej przeszlosci kraju.
      -I co? Rozwazyl pan?
      Dlaczegoz to instytucje mialyby miec lepszy dostep do informacji niz obywatele?
      -Wychowany i wrosniety w PRL?

      -Bullshit panie Zoll.
      ----
      A twarz taka inteligentna i okulary, mowie pani, takie piekne...
      • normalny.normals Re: Sprawa jest banalnie prosta. 16.06.05, 15:22
        Spawa jest banalnie prosta - wystarczy tylko aby prez. Kieres trzymał się
        obowiązujących procedur
        • normalny.normals Re: Sprawa jest banalnie prosta cd. 16.06.05, 15:33

          Spawa jest banalnie prosta - wystarczy tylko, aby prez. Kieres trzymał się
          obowiązujących procedur. Czyli – jeśli premier Belka chce zapoznać się z
          materiałami jakie są w jego teczce, powinien tak jak wszyscy którzy chcą to
          zrobić, złożyć wniosek do IPN o przyznanie statusu pokrzywdzonego. Kiedy go już
          otrzyma, może robić ze swoją teczką co tylko chce.
          Mam nadzieję, że Kieres nie ugnie się pod naciskiem Belki, Kwaśniewskiego i
          jeszcze paru innych „osobistości” i postąpi tak jak prawo nakazuje.
          Odwoływanie się do przepisu na podstawnie którego Kieres ujawnił materiały o o.
          Hejmo jest niebezpieczne, bo jaką kolegium IPN ma pewność, że każdy następny
          przypadek nie będzie traktowany w ten sam sposób? W końcu będzie tak, że w
          „drodze wyjątku” prez, Kieres będzie musiał ujawniać każdą teczkę, bo będzie to
          zawsze „szczególnie uzasadniony przypadek”, dlatego nie jestem za tym, aby dla
          Belki prez. Kieres robił kolejny wyjątek, ponieważ takim wyjątkiem będzie już
          każda inna osoba publiczna. Do czasu nowelizacji ustawy o IPN, która mam
          nadzieję po wyborach nastąpi, trzeba trzymać się ustalonych procedur.
          • jankbh Re: Sprawa jest banalnie prosta cd. 16.06.05, 17:26
            Sprawa jest naprawde prosta dzieki kuriozalnemu prawu (juz samo ono powinno byc
            zaskarzone jako lamiace prawa czlowieka).

            >Podkreślił, że w sprawie jest dużo "komplikacji prawnych", m.in. wynikających
            z tego, że premier nie ma statusu pokrzywdzonego, nie jest też badaczem lub
            dziennikarzem (a tylko takie osoby mają prawo dostępu do teczek w IPN).>

            Wystarczy zeby premier Belka podjal prace w jakiejs gazecie jako wolontariusz -
            kazdy redaktor chcialby artykuly pisane przez samego premiera. No a wtedy mozna
            spokojnie do IPN...
      • zbyszek2005 Re: Leon Jełop Kieres i Andrzej Bullshit Zoll 16.06.05, 17:54
        pan.to.nima ma według mnie 100% rację.
        "A twarz taka inteligentna i okulary, mowię pani, takie piękne..."
        ---------------------------------------------------------------------
        Już zresztą taki jeden w okularach i dobrze wykształcony pojawił się kiedyś.
        Nazywał się KIM PHILBY. (Oxford i Cambridge, cum laude, a jakże).
        Pracował w brytyjskim MI-5.
        Mocodawców miał w NKVD a później w KGB.
        Jak na razie, podobno, K.Philby był największą kanalią XX wieku.
        Oprócz wielu innych morderstw, miał na sumieniu, dla nas Polaków, sprawę
        niebagatelną. Chodzi o sprawę katastrofy w lipcu 1943, angielskiego B-23
        Liberatora na Gibraltarze (międzylądowanie), w której zginął gen. W. Sikorski.
        Philby odpowiedzialny był w tym czasie za angielską (sic) bezpiekę na
        Gibraltarze.
    • zygfryd.okrutny Taka jest sytuacja prawna, ze 16.06.05, 15:36
      Kieres nie wie co ma robic. Nie ma podstaw prawnych i to jest caly burdel lustracji, na reke oszolomom i politikerom. Jezeli sa luki prawne, zamknac ten bajzel, ktory niszczy kraj, do przyjscia madrzejszych, ktorzy wezma lustracje w gaesc nie zagrazajaca istnieniu panstwa polskiego.
    • zbychooo Re: Kieres o ujawnieniu teczki premiera 16.06.05, 16:06
      Moja propozycja dla profesora Kieresa jest taka: w odpowiedzi na pismo Marka
      Belki, proszę przesłać szanownemu panu premierowi tekst ustawy o Instytucie
      Pamięci Narodowej, w której ustawodawca jasno precyzuje, kto może uzyskać dostęp
      do swojej teczki i jaka jest procedura odstępu do ww. dokumentów. Dodatkowo
      proponuję, wysłanie kopii tego pisma do prezydenta Kwaśniewskiego, ponieważ
      zarówno pan prezydent jak i pan premier nie znaleźli jeszcze czasu, by zapoznać
      się z regulacjami ustawy o IPN.


      „Premier zwrócił się w środę do Kieresa o odtajnienie jego teczki po tym, gdy
      wiceprzewodniczący sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen Roman Giertych
      zarzucił mu, że skłamał w swym oświadczeniu lustracyjnym stwierdzając, iż nie
      współpracował ze służbami specjalnymi PRL. Belka zaprzeczył, że z nimi
      współpracował”.
      „Prezes nie ujawnił, czy w swym wniosku - który IPN dostał w środę wieczorem -
      Belka wnosi tylko o odtajnienie swej teczki, czy także o przyznanie mu statusu
      pokrzywdzonego (z jego przyznaniem wiąże się prawo dostępu do własnej teczki;
      osoba uznana przez IPN za agenta nie ma takiego prawa)”.


    • 2560a Re:KIERES /NIE/RZADZI POLSKA 16.06.05, 21:52
      FACET , ZWANY PROFESOREM, WYJMUJE Z ROZNYCH MIEJSC , W DOWOLNYM CZASIE I
      DOWOLNEJ KOLEJNOSCI, TECZKI LUDZI KTORYM AKURAT CHCE PRZYPIER... WYPIJE KAWKE
      NA SNIADANIE OTWORZY TECZKE, ZADZWONI DO MEDIOW, NAROBI SZUMU I JEST
      ZADOWOLONY. NAJBARDZIEJ ZAINTERESOWANY, CZYLI OSKARZONY NIE MA SZANS OBRONY. TO
      JEST ZAPEWNE JAKAS NOWA FORMA SPRAWIEDLIWOSCI.MOZE TO JAKIES ZBOCZENIE
      SEKSUALNE? PRZEZ TE ATOMY TO ROZNYCH DZISIAJ MAMY.
      ---
      KAZDE DZIECKO WIE, ZE W KAZDYM KRAJU, W KAZDYM SYSTEMIE ZBIERA SIE
      INFORMACJE.ZBIERANO ZA CZASOW PRL-U ZBIERA SIE I DZISIAJ.TAK , DZISIAJ TEZ!
      ILU NA FORUM ZAUWAZYLO KILKA MIESIECY TEMU INFORMACJE, NIE PAMIETAM DOKLADNIE
      MIEJSCA, O PRACOWNIKU KOMENDY POLICJI KTORY FABRYKOWAL TECZKI SWOICH
      INFORMATOROW, WPISUJAC TAM ROZNEGO RODZAJU "DONOSY"? FABRYKOWAL ROWNIEZ KWITY
      ZAPLATY ZA "INFORMACJE".NO, INFORMACJA KOSZTUJE. OCZYWISCIE DZIELNY POLICJANT
      BRAL KASE DLA SIEBIE.CZY ZA POPRZEDNIEJ POLSKI WSZYSCY BYLI UCZCIWI? JAK PO
      TYLU LATACH MOZNA STWIERDZIC KTO DOSTAL KASE?

      ---
      SMUTNY TO KRAJ W KTORYM TYLU OSIAGA ORGAZM GRZEBIAC W GOWNIE PRZESZLOSCI!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka