pandada
01.07.05, 13:16
Czyż nie jesteśmy świadkami narodzin nowych masowych zjawisk społecznych? Nie pamiętam, aby poza papieżem ktoś był tak często umieszczany w tytułach wątków na FK. Liczba postów dotyczących Włodka też jest olbrzymia.
Pamiętam taki szum wokół kandydatury Kwaśniewskiego. Rokita zorganizował przeciw niemu Inicjacjatywę Trzy Czwarte (typowa dla Rokity bzdura), czym zapewne przysporzył Kwachowi elektoratu.
Nauka z historii podpowiada, ze Cimoszewicz jest bardzo blisko zwycięstwa. A im bliżej mu do tego, tym bardziej prawica traci nerwy i działa na korzyść wroga.
Pierwszym idiotycznym ruchem była deklaracja Kaczyńskiego o poparciu Tuska w drugiej turze. Tak nie powinien robić ktoś kto przypisuje sobie epitet "silny".
Cimoszewofilia z kolei jest wyrażana dużo spokojniej - przeważa ulga i nadzieja. Zmniejszyła się ilość ataków na Kaczora. Bo chyba miał rację Nietzsche, że pewność siebie i siła ducha są dalekie od agresji.