edico
21.07.10, 18:30
58-letnim biskupem Fernando Lugo (zwanego "biskupem dla ubogich".
Powodem zawieszenia, później wysłania na wcześniejszą emeryturę w
2004 r. a w końcu suspendowania przez Watykan w 2007 r. było
zaandażowanie w działalnośc polityczną na rzecz ubogich. Stojąc na
czele lewicowej koalicji Patriotycznego Sojuszu na Rzecz Zmian
wygrał wybory prezydenckie. Teraz Benedykt XVI osobiście zajmie się
sprawą biskupa-prezydenta, który wolał służyć ludziom niż
Watykanowi. Problem nie lada, bo jak tu karać i biskupa i
prezydenta, który nic sobie nie robił z kiwania palcem wybierając
ratowanie ludzi a nie nabijanie kabzy watykanowi. Go wyboru jest już
tylko ekskomunika lub dyspensa.
Co wybierze Benek mając nadal nie otwarty problem
kryptohomoseksualizmu w kościele?
Co dla niego będzie ważniejsze - ambicje zdobywania kasy za wszelką
cenę łagodząc spór z biskupem do dyspensy czy utrzymywanie
wstydliwego kryptohomoseksualizmu.