Dodaj do ulubionych

Młodzi są coraz mniej samodzielni

11.07.05, 07:05
Ktos musialby byc niezle walniety zeby mieszkac z moimi
rodzicielami pod jednym dachem. Wybralem sobie szkole
srednia 150km od rodzinnego miasta tylko po to zeby sie
wyniesc z domu i byla to jedna z najlepszych
decyzji w moim zyciu.
Obserwuj wątek
    • olias pani madziu, pani pójdzie do kuchni ... 11.07.05, 07:28
      zrobić coś do jedzenia, zamiast bełkotać głupoty. Co do pracy, to jest tyle
      zawodów nie wymagających myślenia. Pani Madziu, to nieprawda, że wszyscy ludzie
      muszą myśleć. Niech pani nie wierzy w takie głupoty. Można np. tańczyć zawodowo
      w dyskotece. Na rurze np. Albo do sejmu, akurat jest szansa. Po co zaraz pisać?
      Przyjmijmy że młody człowiek dostaje 600 zł. Netto, choć to rozpusta i zaraz
      wielu się scieknie, że nie znam rzyczywistych zarobków młodych ludzi.
      Ale przyjmijmy że 600 zł.
      Załóżmy że młody człowiek nie je, nie pije (ewentualnie ma wodę z kranu u
      rodziców). Chodzi goły i bez butów (no, nie wiem jak to w zimie ale może coś na
      śmietniku znajdzie). Więc odłoży 600 zł na mieszkanie. Pożyczki nie dostanie, w
      banku nie pracują idioci.
      1 m kwadratowy to co najmniej 2 500 zł. Po 4-ch miesiacach ma już forsę nieomal
      na 1 m kwadratowy. Niestety właśnie trzy miesiace temu zdechł z głodu.
      Pani madziu, ja wiem, że pani w to nie wierzy. Nie uwierzy pani że można
      wstawać do pracy za mniej niż 3000 zł. Ja wiem, żę za uczciwe uważa pani
      • smiley4u Re: pani madziu, pani pójdzie do kuchni ... 11.07.05, 07:39
        No niestety, sam znam to dobrze. Mam 27 lat i nawet ciekawą pracę. Niestety
        przy mojej pensji po prostu nie stać mnie, żeby kupić mieszkanie czy wziąć
        kredyt, chociaż bardzo bym chciał. Sensowną podwyżkę i awans dostanę (jeśli w
        ogóle) najwcześniej za 5-6 lat. Rodziców nie stać, żeby mi zapewnić jakiś tam
        start - wręcz przeciwnie, to ja im bardzo często muszę pomagać. I tak się
        gnieździmy beznadziejnie w mieszkanku... Atmosfera jest napięta, czasem nawet z
        nimi nie rozmawiam. Nie wyprowadzę się, chyba że się ożenię z dziewczyną z
        mieszkaniem, tak jak mój brat ;-)
        • mat56 smiley4u podoba mi sie twoj post czlowieku!!!! 11.07.05, 15:55
          Niewielu jest tak wyrozumialych jak ty! Gratulacje! Podoba mi sie twoj stosunek
          fo rodzicow i tej trudnej sytuacji. Pamietaj jedno - to ci sie kiedys zwroci -
          taka jest kolej rzeczy.
    • tehuana Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 07:30
      Gratuluję!
      Ale co zrobić gdy w wieku 26 lat zarabia się 500 pln. Lepiej być grzecznym.
      • misae Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 08:44
        Co robic?
        Szukac lepiej platnej pracy, wyjechac, podjac ryzyko. Jak sie nie uda to zawsze
        mozna wrocic...
        Ale jak sie nic w tym kierunku nie robi to "kasa" do drzwi sama nie zapuka.
        Znam pare osob ktore wola mala pensje i obiadek mamusi niz podjac ryzyko.
        Przepuszczaja swietne okazje pracy...i co? Ciagle narzekaja jak im jest zle.
        Oczywiscie nie wszyscy tak robia.
        • e-milia44 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 13:16
          misae, popieram. chciec to móc :)
      • zigzaur Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 08:52
        Te 500 zł to na rękę. Reszta z tego, co wydaje pracodawca, idzie na PIT i ZUS.

        A z tego, co wypracował pracownik, też trzeba zapłacić CIT i VAT. I jeszcze
        znaleźć nabywcę na wytwory pracownika.

        Nic więc dziwnego, że pracownik wytwarza za 3000 miesięcznie a na rękę dostaje 500.
        • megxx Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 09:31
          Mam uczące się jeszcze dzieci. Gdy zaczną pracować będą musiały uczestniczyć we
          własnym utrzymaniu. Jeżeli będą mnieszkać u mnie, to stosowna kwota za opłaty
          itd. A to co ja mam zamiar z tymi pieniędzmi zrobić, to mój osobisty pomysł.
          Nie docenia się tego, że rodzice dają jeść, płacą czynsz i media, ale gdy
          dostanie się większą sumę to wygląda lepiej. Ja po prostu odłożę im te
          pieniądze i dam gdy się uzbiera na tyle by kwota była zauważalna.
          Dorosłość polega na radzeniu sobie w różnych sytuacjach, co mają zrobić ci,
          którzy nie mogą liczyć na wsparcie rodziców?
          Znam rodziców, którzy trzymają pasożyta, a ten zamiast wyjechać(gdy tu nie może
          zarobić-wolny wszak, bezżenny, bezdzietny)żyje na ich koszt utyskując na niskie
          zarobki.
          • otwarte-oko Re: Nic nowego, w innych panstwach Europy jest 11.07.05, 09:58
            Redaktorka nic nowego nie odkryla. W kazdym kraju Europy jest identycznie.
            Mlody sredni Hiszpan (wg statystyk z ub.roku) mieszka z rodzicami do lat 30.
            Francuz do lat 28, Niemiec do mat 26, Belg do lat 25. Jedynie w Szwajcarii
            mlody Szwajcar wynosi sie z domu w wieku 19 lat.

            Powod, bezrobocie, niezmiernie wysokie koszty zakupu mieszkania - ca. 1'200 -
            1'500 Euro za 1m2. Niskie zarobki dla mlodziezy bez wyksztalcenia ca 800 Euro.

            Dlaczego mlodziez Polska ma byc inna. Powod identyczny.

            Niektorzy daja rady aby wyjezdzali na "saksy" - nie w tym sprawa. Chodzi o to
            aby mlody Polak po szwkonczeniu matury, uniwersytetu - znalazl prace w swoim
            kraju. A, ze nie bedzie to placa zl 10'000 miesiecznie - to juz inny rozdzial.
    • ar.co Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 11:18
      A kto mówi, żeby od razu kupować mieszkanie? A wynająć wspólnie z kilkoma
      osobami to nie łaska? A zamiast siedzieć i cieszyć się z pracy za 500 zł
      poszukać lepszej? Wyjechać? Ale po co - przecież mamusia i tatuś dadzą jeść,
      dadzą mieszkanie, zapłacą rachunki - a na drobne wydatki te 500 akurat
      wystarczy.
      Dom rodzinny opuściłem po maturze, studiowałem w mieście odległym od rodzimego
      o ponad 200 km i - mimo że mam wspaniałych rodziców - nie wyobrażam sobie,
      żebym mógł z nimi na stałe mieszkać. Mimo że nigdy nie ingerowali w moje życie,
      a swoboda, jaką miałem jeszcze w szkole podstawowej, była nieporównanie większa
      niż kolegów. I może właśnie dlatego potrafię sobie teraz radzić i nie muszę
      siedzieć na garnuszku rodziców.
      • piegusik77 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 13:18
        No właśnie, dlaczego w Polsce nie ma zwyczaju wynajmowania domu czy duzego
        mieszkania przez kilka osób? Tak robi się wszędzie, gdzie młodych ludzi nie stać
        na kupno własnego M! Nawet w bogatej Danii, gdzie chwilowo przebywam, to częste
        zjawisko, i nie dotyczy tylko i wyłącznie studentów czy ludzi zaraz po studiach.
        Skoro wielu z tych "niesamodzielnych" Polaków musi się użerać z rodzicami, u
        których mieszka, to czy nie lepiej jest zastosować model znany choćby z serialu
        "Przyjaciele"...? Choć wtedy, oczywiście, nie ma mowy o mamusinych obiadkach... ;)
        • adamw8 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 18:33
          > No właśnie, dlaczego w Polsce nie ma zwyczaju wynajmowania domu czy duzego
          > mieszkania przez kilka osób? Tak robi się wszędzie, gdzie młodych ludzi nie sta
          > ć

          sam tak mieszkałem od 20 roku życia (już bo mam własne gniazdko),
          do dziś mam wielu znajomych którzy tak mieszkaja, niektórzy mają nawet po 35 lat
      • liley11 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 13:58
        Ja wyjechalam z domu majac 19 lat (po maturze) do miasta odleglego o 420 km.
        Przyznam, ze moich rodzocw bylo stac na utrzymanie mnie, skromne co prawda ale
        ze stypendium naukowym i handelkiem studenckim zylo mi sie wygodnie.
        Oplaty za mieszkania, czy akademik, co prawda byly wtedy nizsze.

        Prosze , przelicz sobie, jesli dostajesz 500PLN na reke, z tego zaplac min 250
        pln miesiecznie za miejsce w dwuosobowym pokoju, w wyjamowanym mieszkaniu w
        kilkoma innymi ludzmi. Do tego dolicz rachunki...Nie mam pojecia jakie teraz sa?
        To ile Ci zostanie na pokarm??? Chyba na siano???eheheh albo pokarm dla
        rybek...:))) A co z przyjemnosciami, jak wyjscie do pubu? Albo z rozrzutnoscia,
        jak zakup nowych botow?? He??? Mozna tak sobie madrzyc....

        Przyznam sie, ze nie mieszkam z rodzicami. Zarabiam wiecej niz 500 PLN. Ale mam
        swiadomosc realiow naszego kochanego kraju.
    • camel_3d no ciekawe 11.07.05, 12:48
      gdzie mlodzi polacy maja znalezc taka prace, ktora pozwoli im na wynajecie
      mieszkania, wyzywienie sie. Moze w duzych miastach, ale w malych jest to prawi
      enie mozliwe.
      • cukerr Re: no ciekawe 11.07.05, 18:39
        A moze by tak wyjechac do duzego miasta?:).
    • substance a ja mieszkam ze starymi 11.07.05, 13:11
      z ojcem dre koty ale z mama jest ql....po co mam wynajmowac mieszkanie i placic nie wiadomo komu - oszczedzam sobie na mieszkanko i jak dobrze pójdzie kupie je w przyszłym roku.poza tym sporo zarabiam wiec prawie calosc kasy dla mnie:)nie jest źle
    • tagilleri Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 13:24
      no fajnie ale mam wrazenie ze ten ktos piszacy ten artykol w ogole nie zna
      realiow!! Jak tu sie usamodzielnic ja z zona mam 1300 zl na reke i co dalej a
      dzieci chyba ze kupie sobie hektar ziemi i bede moje dzieci pasl;((
    • liley11 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 13:42
      Jestem z Toba!!! Ten sam powod. Moja szkola byla oddalona 420 km!!:))
    • liley11 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 13:42
      Ps.: A teraz jestem okolo 2000 km far away!:)
      • joeshmoe Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 16:48
        He, he - ja jakies 7 tys
        i dopiero to uwazam za odpowiedni dystans ;-)
    • chekrsk Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 13:48
      A ja wyprowadziłem się jak miałem 18 lat. Na studiach poznałem moją przyszłą żonę. Kiedy oboje znaleźliśmy pracę ani myśleliśmy zamieszkać z rodzicami. Woleliśmy wynajmować mieszkanie gdzie bylismy sobie sami. Jaki to jest komfort wart tych pieniędzy które na to poszły. Większość rzeczy jakie mamy kupiliśmy sobie sami na raty a mieliśmy cały domowy sprzęt. Przyszedł czas by pomysleć o swoim domku. Udało nam się dostać kredyt (wcale nie jest tak trudno i nie trzeba mieć kokosów). Od grudnia mieszkamy w swoim mieszkaniu (jest to adaptowany strych dwupoziomowy w poniemieckiej kamienicy - cudo) i jest to najwspanialsza rzecz mieć swoje okna, podłogi, kąty mimo że czeka nas 30 lat spłacania niemałych rat. Warto. Ryzyko jak w życiu na każdym kroku jest, ale naprawde warto. We wrześniu urodzi nam się syn. Czego chcieć więcej. To nasze życie i tylko nasze
      • liley11 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 14:01
        Gratuluje i powodzenia!!!:)))
        • kijwlogingw Młodzi są coraz mniej samodzielni a wybiórcza co. 11.07.05, 14:28
          raz głupsza... jak już wcześniej napisano- koszty zakupu/ wynajmu mieszkania są
          niebotyczne dla "młodych" ze średnią pensją (o ile ją mają-w większości nie)
          przy rosnących cenach mieszkań M-2,M-3 w śrenim mieśnie bantustanu to ok.90-100
          tyś. pln -więc durna pani redaktor ile trzeba na nie pracować za 1000 pln
          miesięcznie- wyjścia w stylu "przyjaciele" w Polsce nie mają dużych szans
          powodzenia bowiem braki w kulturze bycia i szanowaniu cudzej odmienności, to
          typowa przywara Polaków i zamieszkanie z obcymi osobami najczęściej kończyło by
          się urazami psychicznymi i fizycznymi.
          Mityczny wyjazd- najczęściej na stanowiska lokalnych pariasów (gary,
          sprzątanie, budowlanka, opieka), gdzie miejscowi trzymają się od
          tych "stanowisk" z daleka- bo tam za nie nie można prowadzić normalnego życia-
          (ale mieszkać na kupie z obcymi ludźmi-harującymi od świtu do nocy- i
          przeliczać obcą walutę na złotówki i żyć marzeniami o lepszym życiu).
          Wybiórcza za cel coraz częściej stawia sobie do...sr.ać młodym Polakom- ich
          obarczyć winą za skorumpowanych politykierów, 20% bezrobocie w kraju, kastowość
          w "dobrych" zawodach, dramatyczny poziom edukacji, dziurawe drogi etc..etc..
          • ar.co Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni a wybiórcz 11.07.05, 18:09
            Kupić - za drogo, wynająć w kilka osób - możesz trafić na chamstwo, wyjeżdżać -
            nie opłaca się, w pracy - kastowość... Może się od razu powiesić, bo innej
            perspektywy raczej nie widzę? Przez 6 lat mieszkałem w mieszkaniach
            wynajmowanych a la model "Przyjaciół", z wieloma współmieszkańcami nadal
            utrzymuję bliskie kontakty, szkód na ciele i umyśle nie stwierdziłem. Pracę
            (może nie najlepiej płatną, ale pasjonującą i pozwalającą na samodzielne
            wynajęcie niewielkiej kawalerki) dostałem bez "pleców" i nie z "kasty". A jak
            ktoś potrafi wyjeżdżać ndo pracy jedynie "na stanowiska lokalnych pariasów", to
            cóż - ktoś w końcu te gary też musi zmywać; ale nie jest to jedyne zajęcie
            dostępne za granicą (chyba że ktoś jedzie bez wykształcenia i znajomości języka
            i liczy, że natychmiast trafi na świetnie płatną pracę).
      • r306 Hmmm 11.07.05, 14:22
        Bron boze nie podwazam teraz Twoich aspiracji i nie dyskredytuje osiagniec,
        jednak pomysl - kupiles sobie wlasne M, a w zasadzie zosalo Ci ono wypozyczone
        pod zastaw Twojej 30 letniej pracy. Wiec ciagle, przez te 30 lat bedziesz zyl
        ze swiadomoscia wiszaceg nad Toba topora splaty kredytu. Teraz urodzil Ci sie
        syn - jesli przyjmie Wasza filozofie, to jeszce na dziesiec lat przed tym jak
        splacisz ten kredyt i mieszkanie bedzie faktycznie Twoje, on sie wyprowadzi i
        zacznie te historie od nowa, a Wy zostaniecie z tym wielkim mieszkaniem, ratami
        i pustka. Dla mnie, ten obraz widziany z tej perspektywy jest przerazajacy...
        Do tego, uzalezniony od mieszkania - gdy koniunktura w Twoim zawodzie na danym
        obszarze sie zalamie, bedziesz mial duze trudnosci z przemieszczeniem sie i
        szukaniem gdzie indziej srodkow do zycia....

        A po co to pisze - wydaje mi sie, ze europejski rynek budowlany po prostu w
        pewnym momencie opipial. Ceny zakupu gotowych mieszkan i gruntow sa kuriozalnie
        wysokie, mieszkan typowo pod wynajem buduje sie tragicznie malo, szczegolnie w
        Polsce, a jak sie juz buduje to apartamentowce, ktorych wynajem jest w
        perpektywie dwu lat drozszy niz zakup M3...
        Gdzies zabrnelismy i tak troche wyglada to i smiesznie i strasznie...
        • pinup Re: Hmmm 11.07.05, 15:25
          otoz to, otoz to. nie kazdy - a wlasciwie szkoda, ze tak niewielu - nie chce
          powielac scenariusza swoich rodzicow. bo to wlasnie oni pchaja wszystko ku
          lepszemu. dla mnie oczywiste bylo, ze to co dali i daja mi rodzice ma sluzyc
          temu, zeby mi bylo lepiej niz im. zreszta zawsze to podkreslali. gdybym
          wyprowadzila sie teraz klepalabym biede i to nie wiadomo jak dlugo, biorac pod
          uwage to, co dzieje sie w kraju. dzieki pomocy rodzicow moge to, co zaoszczedze
          (a jest tego naprawde niewiele) na to zeby sie ciagle doksztalcac. i wiem, ze
          to sie w koncu oplaci.
          • divak2 Re: Hmmm 11.07.05, 16:54
            > i wiem, ze
            > to sie w koncu oplaci.
            W końcu - to znaczy kiedy?

            W pewnym momencie stwierdziłem że nie będę na temat każdej pievdoły debatował ze
            starymi (są właściwie w porządku, ale to starzy), bo ich nie przekonam, a potem
            i tak sam będę musiał ponieść konsekwencje tego, co oni mi kazali robić, i w
            wieku 26 lat wyniosłem się do dużego miasta, gdzie żyję już 2 lata o własnych
            siłach. Ale moim rodzinnym mieście pani w urzędzie pracy powiedziała "Jak pan
            nie ma znajomości to będzie panu bardzo trudno coś znaleźć". No więc się
            wściekłem i wyjechałem :)
    • golem14 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 15:29
      Latwy tytul, ale od artykulu oczekiwalabym czegos wiecej ponad odczytanie badan
      statystycznych. Jakies wnioski moze? Bo haslo "coraz mniej samodzielni" to troche wartosciujace
      okreslenie. Przydalby sie chociaz jakis trzyzdaniowy komentarz na temat warunkow do
      wchodzenia w dorosle zycie w Polsce AD 2005.
    • farafina Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 15:35
      chcialabym poznac argumenty pani autorki tekstu, dlaczego zawieranie zwiazku malzenskiego jest od
      razu kojarzone z uniezaleznianiem ?
      • aga1000 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 15:39
        Pewnie dlatego, ze należałoby się wtedy wyprowadzic i zacząc saamodzielnie
        mysleć i działać a nie dalej z mamusia i tausiem mieszkać...
    • aniaczepiel Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 15:56
      Bla, bla, bla.
    • szuuszuu tiiiaaa...ja w tych 32% :) 11.07.05, 16:10
      No, tak. Okazuje sie, ze jestem w tych 32%, ktore sa wolne jak ptaki. W tym
      przypadku wcale sie nie dziwie, ze ktos moze mieszkac z rodzicami, bo tak jak i
      mi czasami jest po prostu bardzo smutno i lyso, ze nikogo nie mam....oprocz
      tych 4 scian. Mieszkam sama i czasami zastanawiam sie, czy nie wrocic do
      rodzicow, czy nie byloby mi milej...Znajomi nie zastapia rodziny, rodzicow, do
      ktorych jakby nie bylo jestem przywiazana i mamy bardzo dobry kontakt. Mimo
      tego mieszkam wlasciwie od 15 roku poza domem; liceum-internat w domu raz na m-
      c, studia z dala od rodzinnego miasta, teraz praca...
      CZasami nie ma sie co dziwic, ze ktos mieszka z rodzicami, mimo swojej pracy i
      dojrzalosci. Co tu duzo gadac, nie kazdego po prostu na to stac, a mieszkanie
      wspolnie z rodzicami jest po prostu bardziej ekonomiczne. Domyslam sie, ze
      niektorzy mimo tej calej ekonomii nie daliby sie wrobic w taki uklad, ale cale
      zycie, to chyba kompromisy. Mam nadzieje, ze Ci ktorzy marza o wlasnym kącie,
      beda go mieli, a Ci ktorzy go marza o polowce, z ktora chetnie by go dzielili,
      zycze aby ja znalezli...tego ostatniego zycze takze sobie... ;]
      pozdrawiam
      szuuszuu
      • mtbialy Re: tiiiaaa...ja w tych 32% :) 11.07.05, 17:16
        No własnie. Moj kumpel mieszka sam. Rodzice( a któżby inny) kupili mu
        mieszkanie, i co z tego , skoro po opłatach ledwo starcza mu na życie i nadal
        mu dokładają. Zarabia nawet calkiem dobrze,ale czynsze w Wawie sa wysokie. A
        poza tym co to za zycie, skoro jak wróci z roboty, to do nikogo nawet geby nie
        ma otworzyć.
      • cukerr Re: tiiiaaa...ja w tych 32% :) 11.07.05, 18:37
        Niestety smiem twierdzic ze rodziana jest gorsza od wlasnorecznie znalezionych
        znajomych...lepiej przyjaciol...Ale trzeba wyjsc z domu, pokazac niezaleznosc
        aby cos zaczelo sie dziac. Ja z moimi rodzicami dlugo bym nie wytrzymal:)
    • marciar Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 16:41
      Wybaczcie drodzy Państwo ale z moja pensja to niestety nie stać by mnie było na
      wynajem nawet kawalerki dlatego jestem u rodziców, może to marna wymówka ale
      cieżko mi znaleźć prace dobrze płatną. Gdy tylko zaczne zarabiac to pierwsze co
      zrobie to wyprowadze sie a tak nei mam szans.
    • motylbzyk DO ROBOTY SMARKACZE!!! 11.07.05, 18:11
      Leniuchy wstretne - DO ROBOTY!
    • werrka Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 18:44
      Z Wyborcza mozna oszalec! Tydzien temu pisali, ze mlodzi Polacy sa tacy samodzielni, pracuja od najmlodszych lat, mysla o edukacji, no... dech w piersiach poprostu zatykalo od tej samodzielnosci. A dzisiaj mamisynki bo nie potrafia zarobic na zycie i wynajem, a toz ich rodzice czesto-gesto nie mogliby sobie pozwolic na wynajmowania mieszkania, mlodzi nie maja na kupno mieszkania - no... nie maja, ale ich rodzice gesto-czesto tez nie mogliby sobie dzisiaj pozwolic na kupno najmarniejszej kawalerki mimo lat pracy za soba. Wniosek: mlodzi by uciekali chetnie w samodzielnosc ale sytuacja gospodarcza im to uniemozliwia, a przeciez tak pieknie sobie radza poza granicami Polski :))))
      • ewania77 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 19:06
        Może powinniśmy się dowartościować przykładem Włochów, którzy mimo dojrzałego
        wieku nadal mieszkają z matkami?:) Ale oni są maminsynkami a my przecież nie
        chcemy być postrzegani jako tacy. Myślę, że większość ludzi w Polsce
        mieszkających z rodzicami robi to z powodów finansowych, a nie przywiązania czy
        nawet wygody. Jacy by nie byli ci rodzice, zawsze chcąc nie chcąc ograniczają
        nas, a powyżej 25 roku życia staje się to nie do wytrzymania, przynajmniej dla
        mnie. Dlatego pakuję manatki i wyjeżdżam do pracy za granicę, nie wiem ile mi
        to zajmie, może rok, może dwa, ale bez pieniędzy na własne M nie wracam.
    • beata223 Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 11.07.05, 19:03
      ciekawe czemu mieszkaja z rodzicami?A co maa wynajmowac za pol pensji?ile
      oferuje market 450zl,gora 600zl.
    • toyok Re: Młodzi są coraz mniej samodzielni 12.07.05, 00:23
      "łaśnie brak pieniędzy (27 proc.) i własnego mieszkania (25 proc.). " Te sadaze
      sa chyba preparowane.. zamiast 8 napisali 2..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka