Dodaj do ulubionych

Do sympatykow LPR: jak to jest z tym Giertychem

04.08.05, 04:51
Oczywiscie mam na mysli Romana bowiem z Jedrzejem i Maciejem to sprawa jest
jasna. Ale bylbym ostatnim, ktory za winy ojca czy dziadka obwinialbym syna.
Ostatnie wypowiedzi pana Romana w sprawie Bialorusi sugerowalyby, ze ideowego
nadchnienia czerpie on od takich wspanialych Polakow jak Jozef Pilsudski.
Jego podroz do Grodna i stawianie sie Rosji byloby milym zwiastunem, ze nowe
pokolenie endekow odchodzi od wasalskiego przywiazania do Kremla jakie
cechowalo Dmowskiego i spolke. Taka pozycja daje tez nadzieje lepszego
porozumienia na prawicy a moze koalicji z PiS-em. Ale co zrobic z tata
Maciejem ktory jak na razie mimo beznadziejnego poparcia w sondazach dalej
fantazjuje zeby byc prezydentem?
Obserwuj wątek
    • oborovy Re: Do sympatykow LPR: jak to jest z tym Giertych 04.08.05, 10:57
      Romek to dzentelmen pelnom gembom jak Pan Przewodniczacy!
      • pan.nikt Re: Do sympatykow LPR: jak to jest z tym Giertych 04.08.05, 11:05
        Mówisz o przewodniczącym Tusku, czy Borowskim??
        Bo jak o Cimoszewiczu, to mówi się marszałek
        • oborovy Re: Do sympatykow LPR: jak to jest z tym Giertych 04.08.05, 11:10
          Mialem na mysli Pana Przewodniczacego Marszalka dra Andrzeja Leppera, przyszlego
          prezydenta Pomrocznej ...
          • pan.nikt Re: Do sympatykow LPR: jak to jest z tym Giertych 04.08.05, 11:18
            Porównanie Giertycha i Leppera???
            Oj coś ci sie w tej oborze myli.
            Odetchnij świeżym powietrzem, może ci się mózg odblokuje.
            • oborovy Zakolczykowac Leppera! 04.08.05, 13:38
            • mirmat1 Wiec jak to jest z tym Giertychem? 04.08.05, 20:26
              ?????
              • tojajurek Re: Wiec jak to jest z tym Giertychem? 04.08.05, 21:33
                Ktoś, kto ma taki talent do krętactw i cudzych pieniędzy, jak Romuś - będzie
                świetny na każdym stanowisku.
                • oborovy Re: Wiec jak to jest z tym Giertychem? 05.08.05, 00:32
                  Powinie zostac podcierdupa Leppera!
    • oja83 niedaleko pada jabłko od jabłoni 04.08.05, 20:44
    • adalberto3 Poglądy Jędrzeja Giertycha trudno .. 04.08.05, 21:55
      .. byłoby zastosować w dzisiejszych czasach. Zresztą w trakcie zwykłego rozwoju
      myśli politycznej muszą one ulegać ewolucji. Tak przynajmniej dzieje się we
      wszystkich demokratycznych krajach. W Polsce istnieje jeszcze deficyt w tym
      zakresie. Zbyt często interes narodowy naginany jest do potrzeb wszechwładnej
      politycznej poprawności. Mam nadzieję, że od jesieni ta tendencja ulegnie
      zmianie i duża grupa posłów LPR w Sejmie przyczyni się do tego. Osobiście mam
      wątpliwości czy np. PiS jest w stanie razem z PO prowadzić taką politykę.
      W interesie Polski jest istnienie demokratycznej i niezależnej od Rosji Ukrainy
      i Białorusi. Takie były też poglądy Piłsudskiego. Małymi krokami, ale
      zdecydowanie trzeba do tego dążyć.
      • loquin.phd Pilsudski a Ukraina 04.08.05, 23:32
        > W interesie Polski jest istnienie demokratycznej i niezależnej od Rosji
        Ukrainy
        >
        > i Białorusi. Takie były też poglądy Piłsudskiego. Małymi krokami, ale
        > zdecydowanie trzeba do tego dążyć.


        Pilsudski, jak kazdy rozsadny Polak, szanowal Rosjan. Byli dla niego
        przeciwnikami, nie zas wrogami. Co do Ukrainy, to Marszalek istotnie prowadzil
        polityke godna nasladowania. Nie rezygnujac z polskich roszczen do Galicji i
        zachodniego Wolynia doprowdzil do sytuacji, w ktorej nacisk ze strony Rosji na
        Ukraine stal sie tak nieznosny, ze ataman Petlura musial zaakceptowac
        terytorialne roszczenia Pilsudskiego uciekajac sie pod jego ochrone. I dopiero
        wowczas Pilsudski (w 1920 r.) wyruszyl na Wschod. Madrze wkomponowal rosyjskie
        dazenia we wlasna polityke, tak ze w istocie zaistniala sytuacja, w ktorej
        przeciwnicy sobie nawzajem sprzyjali.

        Ukraina Pilsudskiego to Naddnieprze, nic wiecej. Ainsi soit-il!
        • olewin Re: Pilsudski a Ukraina 05.08.05, 01:40
          Racja ..
          Takiej mądrości politycznej, zdolności przewidywania i odpowiedzialności jak u
          marszałka brakuje naszym pożal się Boże dyplomatom ..
      • mirmat1 Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 00:21
        adalberto3 napisał:

        > .. byłoby zastosować w dzisiejszych czasach. Zresztą w trakcie zwykłego
        rozwoju myśli politycznej muszą one ulegać ewolucji.
        Mirmat: Genialnosc takich gigantow jak Pilsudski polega na tym, ze z jego idej
        mozna czerpac garsciami w kazdej sytuacji: II Wojny Swiatowej, PRL czy III RP.
        Nowemu rzadowi po wyborach wrzesniowych tylko potrzeba sie spytac co by zrobil
        w takiej sytuacji Marszalek?" i po odpowiednich korektach do XXI wieku
        wprowadzic mysl w zycie.
        Jedna z najwiekszych idei obozu Pilsudskiego i konstytucji z 1935 roku byl
        LEGALIZM czyli ciaglosc panstwowosci II Rzeczypospolitej do pierwszych wyborow
        na prezydenta III RP w 1990 roku. Z dogmatem LEGALIZMU walczyly wszystkie
        rzadzace z laski Kremla komunistyczne rezymy no i Jedrzej Giertych. To byle tak
        obrzydliwe, ze nawet wielu endekow jakich poznalem w Toronto uwazali Giertycha
        za pospolitego zdrajce. To nie wina wnuka Romana jakiego mial dziadka ale
        dobrze sie odciac od tak niechlubnej spuscizny.
        • loquin.phd Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 00:27
          Niemniej dzisiaj slusznie uwazamy III RP za legalna spadkobierczynie PRLu.
          Polska Ludowa byla uznawana za podmiot prawa miedzynarodowego, i byloby glupota
          od tego odstepowac.
        • loquin.phd Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 00:31
          Zreszta zawsze wszystko zalezy od tego, kto sie na Marszalka powoluje.
          Rozwazymy wowczas, czy jest to stosowne czy nie. Oczywiscie Sanacja rowniez
          popelniala sporo bledow, na co juz w II RP zwracal uwage tzw. Front Morges.
          • michal00 Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 01:09
            Front Morges popelnial jeszcze wiecej bledow, zwlaszcza w trakcie II WS.
            Sikorski byl szlachetnym czlowiekiem, ale beznadziejnym politykiem.
            • loquin.phd Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 01:22
              Sikorski niewatpliwie poniosl kleske. Tylko jakie mial opcje? Jak powinien byl
              postapic?
              • loquin.phd Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 01:31
                Ciekaw jestem Twej odpowiedzi. Moja brzmi tak: Po ukladzie Sikorski-Majski
                anulujacym pakt Ribbentrop-Molotow powinien byl przystac na radzieckie warunki
                przesuniecia Polski na Zachod i wynegocjowac Lwow dla Polski na zasadzie umowy,
                reszte Kresow oddac, a Czechoslowacje, Wegry itd. "sprzedac". Istnialby wowczas
                alians polsko-radziecki przeciwko Niemcom oraz alians polsko-brytyjsko-
                amerykansko-francuski. Sledztwo ws. Katynia trzeba bylo odroczyc. I tak trzymac
                do konca tej wojny.
                • michal00 Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 02:04
                  Ciekaw jestem Twej odpowiedzi. Moja brzmi tak: Po ukladzie Sikorski-Majski
                  > anulujacym pakt Ribbentrop-Molotow powinien byl przystac na radzieckie
                  warunki
                  > przesuniecia Polski na Zachod i wynegocjowac Lwow dla Polski na zasadzie
                  umowy,
                  >
                  > reszte Kresow oddac, a Czechoslowacje, Wegry itd. "sprzedac".

                  Mniej wiecej tak. To chyba byloby najlepsze. Ruscy wtedy cienko przedli. To
                  byla jedyna okazja, zeby sie z nimi dogadac. Oczywisci po wojnie zlamaliby
                  umowe, ale granice moglyby zostac te same. Sikorski zrywajac z Ruskimi oddal
                  Polske na handel Anglikom.
              • michal00 Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 01:41
                Powinien gadac z Ruskimi bez "dobrych uslug" Anglikow. Nieszczescia nie dalo
                sie uniknac, ale mozna bylo zminimalizowac skutki po petainowsku. Sikorski
                uzaleznil nas od WB i nie wiedzac o tym wydzierzawil Anglikom sprawe polska w
                grze z ZSRR. Musielismy dostac w dupe tak czy inaczej, ale moglismy dostac w
                dupe mniej i uniknac niepotrzebnych ofiar. Sikorski byl rycerzem. Gdy Francja
                poddala sie, to walczyly do konca jakies polskie jednostki we Francji.
                Zarzucono mu, ze niepotrzebnie gubi polskiego zolnierza. Sikorski powiedzial
                cos w tym stylu, ze Anglicy nie przyjeliby tak "niehonorowego" zolnierza, ktory
                nie walczy, ale sie ewakuuje. Sa na to dokumenty. Czy to jest polityk?
                • loquin.phd Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 01:46
                  Ale potrzebowalismy te karte aliancka na czas po wojnie. Nie wiem zreszta, co
                  takiego UK zadal oprocz rozwiazan opartych na common sense politycznym.
                  Niestety zabraklo Sikorskiemu odwagi na ten common sense. Moze faktycznie à la
                  polonaise zbyt wiele wagi przywiazywal do "honorow" roznorakich, zbyt malo zas
                  sie nauczyl francuskosci politycznej w Paryzu przed wojna.

                  • michal00 Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 01:57
                    Poczytaj Stanislawa Mackiewicza. On dokladnie wyjasnia, w jaki sposob Polska
                    pod Sikorskim dala sie robic w trabe. Sikorski uwazal, ze WB jest naszym
                    sprzymierzencem, tymczasem Anglicy sprzedawali Polske zaslaniajac sie "polskimi
                    sojusznikami", gdy to bylo dla nich wygodne. Moze jutro napisze wiecej.
                    • loquin.phd Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 02:00
                      Mackiewicza nie mam pod reka; moze napiszesz cos ciekawego.
                      • michal00 Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 02:06
                        Postaram sie. na razie.
                        • oborovy Idee Lenina wiecznie rzywe! 05.08.05, 14:02
        • oborovy Re: Pewne ideje sa uniwersalne 05.08.05, 01:49
          Ciebie Mirmat to Papiez niczego nie nauczyl?
    • polonic Mirmat1, obecnie nie ma niczego w postepowaniu 05.08.05, 01:03
      R.Giertycha z J.Piłsudskiego. Poza tym endecy generalnie byli prorosyjscy na
      tyle na ile antyniemieccy. Sam Dmowski Rosjan okreslał mianem "bydła",
      azjatyckiego ludu, który potrafi tylko niszczyć... Więc bez przesady. Roman
      Giertych obecnie postępuje jak prawdziwy mąż stanu gdyż racją stanu jest opieka
      nad Polakami poza granicami Ojczyzny. To nawiązanie do idei wszechpolskości,
      która akurat dzisiaj tak aktualna nie jest (nie ma zaborów, rozbiorów,
      kulturkampfów i rugowania polskości).
      • oborovy Re: Mirmat1, obecnie nie ma niczego w postepowani 05.08.05, 01:10
        Dmowski byl na uslugach Ochrany, natomiast Pilsudski gonil tych pojebow endeckich jak kot
        myszy. Zwolnil np. starego Giertycha (kompletny schizol), a ten "w odwecie" zaczal popierac
        Adolfa - calkowicie poje..a rodzina!
        • polonic Nie znasz historii... 05.08.05, 01:16
          Stwierdzenie że Dmowski był agentem Ochrany jest na tyle prawdziwe jak to, że
          Piłsudzki był agentem austriackim. Daj spokój chłopcze. Jedrzej Giertych w
          późniejszym okresie rzeczywiście odpłynął nieco ale Hitlera nigdy nie popierał.
          Jesli już to mówił, że narodowcy w Polsce to ruch podobny do niemieckiego
          nazizmu, włoskiego faszyzmu czy frankizmu w Hiszpanii. Wg mnie najbliżej polscy
          narodowcy mieli do frankistów. Zwazywszy na patriotyzm, katolicyzm, konserwatyzm
          i odwagę zdecydowanie róznili się od hitlerowców i faszystów włoskich.
          • oborovy Re: Nie znasz historii... 05.08.05, 01:33
            Historii jest tyle ile ksiazek i autorow, hehe ... Dmowski byl agentem Ochrany, dzieki sprytnemu
            fortelowi pedalskiemu, ktory sie Ochranie udal, zostal zmuszony do wspolpracy.

            To czy stary Giertych popieral Franco czy Duce czy samego Adolfa i tak nie mialo
            najmniejszego znaczenia - Polska tamtych dni to ksiazkowy przyklad na samozaglade narodowa
            Rod Giertychow to rod schizoli, kapusiow i zer politycznych ala wichrzyciel z konska twarza!
            • loquin.phd Re: Nie znasz historii... 05.08.05, 01:38
              Wspolpraca Dmowskiego na podlozu pedalskim? Niestety sa to gadki
              forumowych "historykow", nic wiecej. Czy masz jakies dowody
              • oborovy Re: Nie znasz historii... 05.08.05, 01:47
                Archiwa w Moskwie sa tego niezbitym dowodem, a ja osobiscie nie uzurpuje ze jestem jakims
                historykiem. Mam, jak kazdy, srednio poukladane pod sufitem i nie mam zadnych watpliwosci co
                do tego, ze rod Giertychow to rod schizoli - polityka to jedyne co mogli robic!
                • loquin.phd Re: Nie znasz historii... 05.08.05, 01:48
                  No to przedstaw jakis dowod z tych archiwow.
                  • oborovy Re: Nie znasz historii... 05.08.05, 01:52
                    Specem od archiwow i teczek moskiewskich jest zonaty Kaczor, wiec moze jego spytasz jak
                    zostanie preziem?
                    • loquin.phd Re: Nie znasz historii... 05.08.05, 01:54
                      Od czego laskawie uchroni nas Opatrznosc.

                      Mowilem, ze gadki.
                      • oborovy Re: Nie znasz historii... 05.08.05, 01:59
                        Ta, modlitwa i pijanstwo to dwie polskie specjalnosci ... ide qu.. spac!
    • michal00 Re: Do sympatykow LPR: jak to jest z tym Giertych 05.08.05, 01:13
      Giertych pozuje czasami na thatcheryste - dal kiedys taki wywiad do Rzepy. Tak
      naprawde to nikt chyba nie wie o co mu naprawde chodzi (poza wladza).
      • polonic Kiepska ironia. O władzę chodzi każdemu politykowi 05.08.05, 01:17
        i w tym aspekcie nie odkryłeś niczego nowego.
        • michal00 Re: Kiepska ironia. O władzę chodzi każdemu polit 05.08.05, 01:29
          Nie chcialem ironizowac. Zgadzam sie, ze kazdemu politykowi chodzi o wladze
          (choc Lepper np. nie jest w tym sensie politykiem, bo chodzi mu o pozostawanie
          w opozycji dla korzysci materialnych). Giertych jest w gruncie rzeczy
          nieokreslony - moze pojsc w roznym kierunku. O ile wiemy mniej wiecej czego
          spodziewac sie po Kaczorach, Cimochu, Lepperze , to Giertych jest zagadka.
          Potrafisz powiedziec jaki program bedzie realizowal?
          • oborovy Re: Kiepska ironia. O w?adze˛ chodzi kaz˙demu poli 05.08.05, 01:37
            Dalej bedzie donosil na kogos do prokuratury, wnioskowal o poddanie sie do dymisji tego czy
            tamtego, stroil debilne miny i krzywil ten konski leb - w gruncie rzeczy to zero!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka