swantevit [...] 05.08.05, 11:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
alejajaniemaco PROWOKACJA 05.08.05, 11:35 Dlaczego informacja o fakcie o ktorym moznabylo sie dowiedziec na lekcji historii w podstawowce stala sie nagle wielka sensacja i to w momencie gdy w ciagu ostatnich kilku dni z naglowkow tej gazety nie schodzily tytuly o napietych stosunkach z Rosja i Bialorusia? Czy w tym artykule jest jakas wzmianka o najnowszych , powtarzam, NAJNOWSZYCH odkryciach w tym zakresie badan historii sygnowane przez jakichkolwiek historykow? Po prostu znany od dawna fakt ktory zostal opisany w wielu ksiazkach stal sie ni gruchy ni z pietruchy wielkim hitem. Zalatuje tu tym samym smrodem co z bialoruskiego czy rosyjskiego telewizora. Odpowiedz Link Zgłoś
miro99 Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 11:38 Zważywszy, jaki ostatnio poziom prezentują publikowane w GW artykuły i do tego sensacyjnego odkrycia podchodziłbym raczej ostrożnie. Ponadto należy pamiętać, że określenie "cud nad Wisłą" było propagowane przez niechętną Piłsudskiemu endecję, próbującą umniejszyć jego znaczenie w tych wydarzeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
an9991 upada kolejny mit o 2rp... 05.08.05, 11:39 dwudziestolecie międzywojenne jest jednym z najbardziej zmitologizowanych okresów w polskiej historii. można to tłumaczyć jedynie względami psychologicznymi i generalnym ahistorycznym sposobem myślenia polaków podgrzewanym jeszcze przez prawą część sceny politycznej, która tam właśnie szuka swojego rodowodu i korzeni. ile lat jeszcze musi upłynąć żeby polacy zaczęli wreszcie realnie patrzeć na swoją przeszłość? Odpowiedz Link Zgłoś
pterodaktyl59 Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 11:44 To jest hitowa informacja. Poilska powinna ją rozgłosić na cały świat. Powinny za tym pójść inne działąnia: jak filmy, książki historyczne i powieści. Możemy zmienić swój image. Mam nadzieję, że politycy NOWI potrafią wreszczie wykorzystać nadarzającą się okazję i przedstawić Poaków jako umiejących działać "do przodu" a nie tylko pijaczków, przekupnych polityków i buntowszczików. Odpowiedz Link Zgłoś
grunio Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 11:51 Nie było cudu nad Wisłą, amerykanie nie wylądowali na księżycu, papierosy nie szkodzą, komunizm miał "ludzką twarz" - wystarczy tych bzdur! Odpowiedz Link Zgłoś
rudy102_t_34_85 Nic nowego... 05.08.05, 11:51 ...jak już ktoś zauważył.Sprawa jest znana od co najmniej 10 lat.Sowieckie systemy szyfrujące o kryptonimach REWOLUCJA i NATISK (napór) były na swoje czasy bardzo zaawansowane,mimo to nasi dobrze je rozgryżli.W pracach dekryptażowych brało udział wiele póżniejszych sław polskiej (i światowej) matematyki takich jak np.Stefan Mazurkiewicz czy Wacław Sierpiński.Ciekawe,ale syn Sierpińskiego wspominał póżniej że słynne zatrzymanie kawalerii Budionnego było rezultatem fałszywego rozkazu nadanego rzekomo z Moskwy a naprawdę z...polskiego sztabu generalnego na polecenie gen.Rozwadowskiego.Rozkaz był oczywiście przepisowo zaszyfrowany i Budionny był przekonany o jego autentyczności! Odpowiedz Link Zgłoś
eres2 Nie było cudu nad Wisłą? 05.08.05, 11:56 Czyż cud powinien być obwieszczony gromkim głosem z niebios, czy może powinna być widoczna Boża ręka? Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Nie było cudu nad Wisłą? 05.08.05, 11:57 No a co z rola ks. Skorupki?! Odpowiedz Link Zgłoś
piokongw Odkrycie Ameryki... 05.08.05, 12:55 Przeciez to bylo w wiekszosci opisane juz 1928 :D Ścieżyński, Mieczysław, Radjotelegrafja jako źrodło wiadomości o nieprzyjacielu, Przemyśl, Wydawnictwo Wojskowe, 1928, 49 strona :D Na Wikipedii juz o tym pisalismy z pol roku temu - en.wikipedia.org/wiki/Polish-Soviet_War#ref_Sciezynzki Odpowiedz Link Zgłoś
kanapkowicz Gazeta sięgła bruku 05.08.05, 13:58 Gazeta sięgła bruku - naprawde dotychczas pisaliście prawdziwe artykuły ale ten to juz przesada , każde dziecko w podstawówce WIe ,że CUD był i nikt nie zmąci nam głowy. przykro czytać - za przeproszeniem takie BZDURY - bo wielu ludzi już krzywo patrzy na ten artykuł i nie tylko ... z poważaniem Odpowiedz Link Zgłoś
karul kolejne komunistyczne 05.08.05, 14:05 klamstwo! kazde dziecko i kazdy proboszcz w polszcze wie, ze to modly do pewnej martwej zydowki (zreszta oficjalnej krolowej polski) spowodowaly, ze zydowka rozbila bolszewickie hordy cudowna swa interwencja. dlaczego miriam nic nie zrobila w roku 1939 nie jest jasne. za malo czasu spedzonego na kolanach, ludu polskokatolicki! Odpowiedz Link Zgłoś
mkoncerz Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 14:16 Sam dostęp do szyfrogramów nie oznacza jeszcze wygrania wojny, o zwycięstwie zadecydował manewr wojsk polskich z nad rzeki Wieprz ( 6-12 sierpnia)która to rzeka stanowiła podstawę do polskiej kontrofensywy. Sam ,,cud' polegał na tym że nasze wojska od pięciu tygodni cofały się przed Ruskimi, były pozbawione amunicji, żarcia , pomocy sanitarnej, a teraz miały oderwać się od nieprzyjaciela , przejść w ciągu pięciu dni od 150 do 300 kilometrów w poprzek linii komunikacyjnych, pozbierać się do kupy i uderzyć w bok rosyjskiego zgrupowania idącego na Warszawę. I właśnie ten manewr jest cudem, i wyrazem geniuszu wojskowego Marszałka!Dwie polskie dywizje przeciwko czterem rosyjskim ARMIOM!!! Podstawę rozpoznania stanowiły samoloty, w większości rupiecie, a pogoda była do d....Samo rozszyfrowanie depesz nic tu by nie dało,bo wojna bolszewicka była wojną manewrową, front w zasadzie nie istniał, a Ruscy głównie zapychali konno, raz byli tam, raz tu. Nie było z resztą miedzy 12 a 18 sierpnia jednej bitwy, ale cztery.Radzymin- 15 sierpnia, Operacja nad Wkrą,Kontratak z nad Wieprza,i bitwa z Korpusem Gaja . ,,Cudowi" dopomogły też polskie czołgi (np. Radzymin) bo tak się składa ze Ruscy ich nie mieli. Bitwa zaczęła się około 12 sierpnia a skończyła 24.Po prostu powiązano ją z 15 sierpnia, wniebowstąpieniem NMP, oraz apogeum bitwy, uderzeniem na Radzymin. Tu mam jeszcze cytat z tego artykułu: ...Także o fatalnym morale w bolszewickiej armii. Dowódcy niższego szczebla donosili w depeszach do dowództwa, że panuje tyfus i głód, żołnierze nie chcą walczyć, bo nie mają butów, a jest listopad. ... Hm, jaki listopad, ofensywa radziecka zaczęła się w kwietniu, na Ukrainie. Upadek morale: od kwietnia gnali przed sobą Polaków,i doszli do Warszawy jako niepokonana armia z niskim morale?! Cytat drugi :.... To ryzykowny manewr, bo w każdej chwili Tuchaczewskiemu może przyjść z pomocą I Armia Konna Siemiona Budionnego. .. W jakiej ,,każdej chwili „skoro po bitwach: nad Styrem, w bitwie o Kozin i w bitwie o Brody ( 2 sierpnia) marsz Konarmi został spowolniony. Dalej:....Jednak Piłsudski dzięki rozszyfrowanym depeszom wiedział, gdzie jest ta armia... Do tego wystarczy radiostacja i sprawne rozpoznanie. Zreszta w tym czasie walczyła ona w Galicji, wiec raczej było wiadomo gdzie jest, i raczej nie zdążyłaby dotrzeć do Warszawy.Gdyby nawet wykonała rozkaz Tuchaczewskiego z 15 sierpnia ( nr 0361) to i tak nie dotarła by nad Wieprz PRZED polską kontrofensywą. Dalej: Wtedy znad Wieprza rusza polskie kontruderzenie na tyły wroga. To ryzykowny manewr, bo w każdej chwili Tuchaczewskiemu może przyjść z pomocą I Armia Konna Siemiona Budionnego. Akurat do tego wystarczyłoby Rosjanom pokonanie 5-tej armii Sikorskiego, czego mogli dokonać koncentrując trzy swoje armie. Zniszczenie 5 karmi pozbawiło by sensu manewr z nad Wieprza . Maciej Pawlica Odpowiedz Link Zgłoś
pro.filutek1 Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 14:34 cudu nie bylo, byl za to kolejny przyklad, ze polscy naukowcy naleza do swiatowej elity! Odpowiedz Link Zgłoś
francesca12 Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 14:51 A ja usłyszałam dziś taką wypowiedź: "Jak to nie było cudu? A to, że dotarli do meldunków, to nie cud?!" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: To odkrycie cudu nie wyklucza ! 05.08.05, 17:33 Przecież mogło zadziałać jedno i drugie. I odszyfrowanie meldunków i cud. I tak kryptolodzy z Bożą pomocą wygrali wojnę. Odpowiedz Link Zgłoś
ciaps Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 15:02 Szanowny Panie Wroński. No co Pan wyczyniasz! Nie było cudu , a to pech. Komu jak komu ale naszej nacji cuda są potrzebne i to nie tylko nad Wisłą. Ostatnio czekamy na cud gdzieś wedle Grodna.Nie ważna prawda historyczna, nie ważne ośiągnięcia polskiej szkoły matematycznej tylko cud i to od samego początku ,nich się naród cieszy.Końca cudow w RP nie widać, czekajmy więc na kolejny. Odpowiedz Link Zgłoś
lepiec Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 15:15 Cudu nad Wisłą wcale nie było, a "Gazeta Wyborcza" jest pismem wyróżniającym się profesjonalizmem. Oba te stwierdzenia podpadaja pod trzecią kategorie prawd wg. ks. Józefa Tischnera. Autor, skąd inąd niezły dziennikarz, trafił na poziom tabloidu i tytułem i sensacją w nim zawartą. Odpowiedz Link Zgłoś
seiendes Specem nie jestem, ale o sprawie wiadomo już hoho 05.08.05, 15:18 Nie rozumiem, skąd dzwony o sensacji, o złamaniu (tylko niektórych) szyfrów sowieckich wiadomo już od pewnego czasu (sam słyszałem kiedyś bodaj na Discovery czy Pulsie, żadne odkrywcze źródło). Autor trochę się zapędza mówiąc, jakoby Piłsudski grał na pewniaka, znając z góry każdy krok sowietów. Przy arcyburdelu, jaki panował w armii bolszewickiej w latach 1917-21, zwłaszcza u analfabety Budionnego (którego rozkazy skutecznie zresztą torpedował jego komisarz polityczny J.W. Stalin), o żadnej całościowej przewidywalności nie mogło być mowy, najwyżej o ogólnych przesłankach. Tym lepiej świadczy to o talencie Piłsudskiego, który umiał podjąć ryzyko. Jak rozumiem, GW chce trochę zagrać na nosie pogrobowcom Dmowskiego, obwieszczając koniec legendy "cudu nad W.". Sam nie lubię tej endeckiej nomenklatury, która właśnie talent przywódczy Piłsudskiego miała dezawuować, ale artykuł mógłby być mniej przaśny - mógłby go np. napisać wspomniany historyk, na pewno w formie obszerniejszej i mniej sensacyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulakuch Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 15:25 Dr Nowik jest wspanialym historykiem, pasjonatem polskiej wojskowosci. Lecz historia to nie wszystko. Wychowanie mlodziezy jest jego kolejn pasja. Jestem wlasnie jedna z osob, ktore mialy przyjemnosc uczyc sie od niego jak byc harcerka i... Polka. Nigdy nie zapomne tego wieczornego ogniska w Malych Pieninach. Wtedy to, 15 sierpnia 1997 roku, dh Nowik opowiadal nam o Bitwie o Warszawe, mowil dlugo, a wielu z nas plakalo. Wtedy to pojelam madrosc Pilsudskiego i chec walki polskich zolniezy. Dzis dowiedzialam sie o kolejnym geniuszu. Jak sie okazuje, w historii nic nie bierze sie przez przypadek, tak wiec i rozszyfrowanie Enigmy jest nastepstwem wczesniejszej wieloletniej pracy. Druhu Grzegorzu, serdecznie dziekuje. wedr. Ula Odpowiedz Link Zgłoś
adam9976 Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 16:23 Mowiac o "Engmie" anglicy ciagle klamia ze to oni ja wymyslili , to znaczy ,ze sa zlodziejami , ale co tu sie dziwic wkoncu maja niemiecka krew , i tak jak niemcy klamali , ze KOPERNIK byl niemcem ! I tak samo BRYTANIA nalerzy do SZKOTOW , a anglicy to poprostu niemieccy okupanci , ktorzy tu sie wdarli i zniszczyli dowody po prawdziwych brytyjczykach CELTACH , a sa to SZKOCI i IRLANDCZYCY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
adam9976 Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 16:25 WSZYSCY NIEMCY SA TACY SAMI , JADA NA PROPAGADZIE I KLAMSTWACH . OSZUKALI NAS TEZ PO WOJNIE SPRZEDAJAC ROSII W PODZIECE ZA POMOC W OBRONIE DESZCZOWEJ WYSPY . Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: Nie było cudu nad Wisłą - euforia w Gazecie Wy 05.08.05, 17:35 "Gazetka, Gazetka tam wszyscy bez napletka." Odpowiedz Link Zgłoś
ak65 ENIGMA 05.08.05, 16:32 "Polscy kryptolodzy, kto o nich dzisiaj pamieta? Wiekszosc ludzi na swiecie > jest przekonana, ze Enigme rozszyfrowali Brytyjczycy." Odpowiedź jest taka, że pamiętają ich wszyscy, którzy interesują się kryptografią. Proszę wpisać w googlarkę "enigma", "Rejewski" czy "Zygalski". Kilka wybranych na chibił, trafił stron: www.armyradio.com/publish/Articles/The_Enigma_Code_Breach/The_Enigma_Code_Breach.htm www.nsa.gov/publications/publi00004.cfm www.avoca.ndirect.co.uk/enigma/enigma5.htm www.liceofoscarini.it/studenti/crittografia/critto/enigma_rejewski.html ale największe wrażenie robi dedykacja: "Dedicated to the memory of the Allied Polish cryptanalysts: Marian Rejewski Jerzy Rozycki Henryk Zygalski" na stronie : www.nsa.gov/publications/publi00004.cfm Proszę sprawdzić co to za strona. Odpowiedz Link Zgłoś
antysalon gw! tej wojny nie bylo! to wymysl ciemnogrodzian! 05.08.05, 18:14 pan red wronski niepotrzebnie sie trudzi! nie bylo napasci bolszewickiej, nie bylo wojny, nie bylo heroizmu nasdzych dziadkow! to wszystko bzdury! tak wiec o zadnym cudzie mowy byc nie moglo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
me-e LOBUZERSKA KONSALTACJA... 05.08.05, 18:37 ...to wojsko polskie powstrzymalo bolszewikow na labie ,ktorzy szli do sekwany...trzeba byc wyjatkowo zlosliwym ,zeby sukces polakow przypisywac litylko roszyfrowanym depeszom wroga...dzisiaj tez wszystko wiecie o gospodarce tylko jak to sie dzieje ,ze polska na ostatnim miejscu...drodzy bolszewicy i inne oszolomskie lewice ))) Odpowiedz Link Zgłoś