Dodaj do ulubionych

Witam serdecznie

07.01.10, 08:03
i życzę powodzenia nowej inicjatywie forumowej.

Jak już tłumaczyłem czcigodnemu Uffo listownie, na razie postanowiłem sobie
trochę odpocząć od wszelkich polemik, ale w przyszłości obiecuję założyć tutaj
nie jeden wątek!

Kłaniam się nisko.
Obserwuj wątek
    • chickenshorts Re: Witam serdecznie 07.01.10, 11:51
      diabollo napisał:

      > i życzę powodzenia nowej inicjatywie forumowej.
      >
      > Jak już tłumaczyłem czcigodnemu Uffo listownie, na razie
      postanowiłem sobie
      > trochę odpocząć od wszelkich polemik, ale w przyszłości obiecuję
      założyć tutaj
      > nie jeden wątek!
      >
      > Kłaniam się nisko.

      No to siema! (I nie daj się za bardzo wyterapeutować
      od kochanych uzależnień)
    • uffo Re: Witam serdecznie 07.01.10, 15:59
      witam rownie serdecznie! co prawda sa nikle nadzieje na rozwiniecie
      czegos nowego, tym bardziej ze, jak juz wspominalem, cokolwiek
      oryginalne, niekonwencjonalne, to nie nalezy do zapotrzebowania
      masowego. Na popularnosc nie licze, ale jest cos co mnie rowniez
      odrzucilo dawno temu od jezowego forum KiR. I mysle ze jest to dobra
      lekcja na przyszlosc. Ograniczanie swobody ekspresji, zbyt dlugie
      dostosowywanie sie do cudzych regul gry, przemycanie swojego
      stanowiska tak zeby nie zostalo odczytane jako bluznierstwo, podczas
      gdy druga strona, pomimo swiadomej woli akceptacji innosci, cala
      istota ja odrzuca, to swoisty masochizm, ktory koniec koncow, trzeba
      potem odreagowywac, bo ten narzucony poziom regulaminowy zaczyna
      zabijac pewna czesc wlasnejosoby, zycia. Kiedys pojalem, po co sie
      udzielac tam gdzie jest sie nie chcianym. Przeciez to postawa
      prozelityczna, iscie chrzescijansko-islamska. Trzeba skupic sie na
      rozmnazaniu wlasnego danego talentu!
      Czy zreszta bywanie na takim forum jak KiR to misyjne
      zaostrzanie kontekstu prwda/obluda religijna,spoleczna etc. nie
      jestem pewien. To fakt iz wierze ze poprzez scieranie sie
      przeciwienstw istnieje zycie i rozwoj. Ale i tak wszystko zalezy od
      rodzaju ludzi, i na ile jestesmy w stanie zniesc dynamike
      roznorodnosci.
      W kazdym razie zycze Ci Diabollo szybkiego strzasniecia tej
      negatywnej, waskotorowej energii wapirycznych Kaplanow. I wierze ze
      bedziesz sie tu czygdzie indziej pojawial, tak zeby dolozyc swoja
      istotna cegielke w tej budowli wszechswiatow.
      Nie wydaje mi sie natomiast
      iz trzeba liczyc na to ze poprzez wylozenie argumentow kawa na
      lawe,kogokolwiek przekona sie do zmiany stanowiska lub ujrzenia
      prawdy. Szczegolnie irracjonalistow poslugujacych sie rozumem (i
      irracjonalizmem)w sposob wybiorczy a nie w imie prawdy, i w sposob
      otwarty. Czlowiek tylko do pewnego stopnia i bardzo rzadko zmienia
      sie. Esencjonalne skladniki osoby nie podlegaja jakiejs istotnej
      zmianie. a Kir jest chore na posiadanie kontroli. Zreszta hierarchia
      tego autokrkratycznego systemu opiera sie wlasnie na takiej
      strukturze. Im wiecej zasypuje sie ich argumentami, tym bardziej
      zaciekle beda sie bronic. Wszak irracjonalizm to ich port
      bezpieczenstwa przed podleganiem ewolucji. Tak jak racjonalizm do
      ktorego uciekaja sie wtedy kiedy musza bronic sie przed glebszym
      spojrzeniem prawdzie w oczy. Wola, wola, zamknieta w klatce egoizmu.
      Ale, do pewnego stopnia kazdy boryka sie z tymi problemami. Niemniej
      w wypadku osob religijnych ortodoksyjnych widac to jakos ostrzej.
      Moze dlatego ostatnio sklaniam sie w strone ateizmu, boo religijnosc
      konwencjonalna zmeczyla mnie jak to obludne forum KiR-u.
      Poza tym to wciaganie na wierzch, zmiana tematu tak byleby tylko nie
      dyskutowac na glebszym poziomie, lecz na ich bezpiecznym. Bardzo
      dobrze to wyrazila Azercia w swojej sygnaturce. Tylko ze to wlasnie
      jest ich naczelnym problemem. To zapotrzebowanie do posiadania
      kontroli jest problemem typowym dla czlowieka zamknietego w
      mentalnosci masowej. Mysle ze wlasnie to mnie irytowalo w tym forum,
      ze wszystkie tamty automatycznie sciagane byly na ich poziom.
      A przeciez juz od dawna tluklem sobie do lba ze kto nie spelnia
      wlasnych pragnien, ten zamienia sie w cien zycia. Nastepuje utrata
      energii i woli.
    • gaika Re: Witam serdecznie 08.01.10, 18:27
      Hej wszystkim w tym zalążku.
      • uffo Re: Witam serdecznie 08.01.10, 22:35
        skromnie, cicho, niesmialo, ale cieplo sie poczynajac!
    • diabollo Re: Witam serdecznie 09.01.10, 09:26
      Cieszę się, że forum ruszyło.
      Już jest czcigodna Gaika (pozdrawiam serdecznie) i czcigodny Chickenshorts
      (również).

      Czcicgodny Uffo, prosiłeś o inicjatywy w sprawie tego forum, zatem może będę
      miał dla Ciebie i fajną inicjatywę i fajnego człwieka do współpracy (z resztą
      znanego). Jeszcze trwają małe konsultacje, dam znać.

      Przyglądając się z sympatiom nowym inicjatywom,
      Kłaniam się nisko.
      • diabollo Re: Witam serdecznie 09.01.10, 11:13
        oczywiście z "sympatią"; zabrzmiało zupełnie inaczej niż miało zabrzmieć.
        Kłaniam się nisko.
        • uffo Re: Witam serdecznie 09.01.10, 17:27
          OK, dzieki diabollo, jestem do dyspozycji.
    • baba-jaga Re: Witam serdecznie 17.01.10, 18:10
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka