puuchatek
06.08.05, 08:59
Pan Giertych jak zwykle - dużo oskrażeń, mało dowodów...
Dla wyjaśnienia - jakby znaleźli DOWODY, że Kwaśniewski kłamie i że robił to,
co mu Giertych zarzuca - w porządku. Miłośnikiem Kwacha nie jestem.
Ale Giertych wali oskarżeniami bez pokrycia, wzmacniając w ten sposób pozycję
Kwaśniewskiego. Zero dowodów, zero dokumentów - byle sobie pokrzyczeć i przez
chwilę zaistnieć w mediach... A potem przedstawiać się własnym wyborcom jako
"jedyny sprawiedliwy, którego nikt nie słucha".