Dodaj do ulubionych

KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA"

11.08.05, 19:57
Zeby sie nie okazalo W.C. ze o twojej "umowie powierniczej" nie slyszal nikt
przed 2005,wlaczajac w to twoja corke i jej meza biznesmena.
Zakladajac konto u maklera gieldowego powinienes te umowe przedstawic i
sprawa bylaby jasna.
Okazuje sie,ze nikt o tej "umowie powierniczej" nie slyszal i jej nie widzial
wlacznie z twoimi prawnikami,ktorymi sie tak teraz podpierasz.
Bo gdyby ta umowa rzeczywiscie istniala,to wystarczyloby ja pokazac i zadne
ekspertyzy "fachowcow" nie bylyby w tej chwili konieczne.
Obserwuj wątek
    • michal00 Re: KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA" 11.08.05, 20:02
      Nie bylo oczywiscie zadnej umowy w formie pisemnej. To ulatwia mataczenie.
      • maksimum Re: KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA" 11.08.05, 20:06
        michal00 napisał:

        > Nie bylo oczywiscie zadnej umowy w formie pisemnej. To ulatwia mataczenie.

        Dokladnie o to mnie chodzi,ze IRS w USA zostal zrobiony w konia przez rodzine
        Cimoszewiczow na kilkadziesiat tysiecy dolarow,poniewaz Malgorzata-Natasza
        Cimoszewicz faktycznie w Polsce nigdy nie kupowala akcji,tylko zrobil to jej
        tatus,ktory pomogl jej w tym oszustwie.
      • maksimum Re: KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA" 11.08.05, 21:09
        michal00 napisał:

        > Nie bylo oczywiscie zadnej umowy w formie pisemnej. To ulatwia mataczenie.

        Czy nie przydaloby sie utracic "prawnikow" takiego samego kalibru jak sam
        Cimoszewicz,ktorzy go teraz w tych ciezkich chwilach popieraja.
        Czy moze oni wszyscy razem czekaja na odejscie ostatniego komunisty z prezia.
        • fedorczyk4 Re: KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA" 11.08.05, 21:11
          Pewnie tak, tylko jak to sobie wyobrażasz. Technicznie niewykonalne. Niestety.
          • maksimum Re: KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA" 11.08.05, 21:14
            fedorczyk4 napisała:

            > Pewnie tak, tylko jak to sobie wyobrażasz. Technicznie niewykonalne. Niestety.

            Tez mnie ciarki przechodza,ze ludzie moga zapomniec o tym do wyborow.
            • fedorczyk4 Re: KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA" 11.08.05, 21:17
              Ale z Ciebie idealista, do wyborów? Do jutra:-(
              • maksimum Re: KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA" 11.08.05, 21:21
                fedorczyk4 napisała:

                > Ale z Ciebie idealista, do wyborów? Do jutra:-(

                Dawno wyjechalem i troche idealizuje polska rzeczywistosc.
                • fedorczyk4 Re: KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA" 11.08.05, 21:24
                  Ja nie tak dawno wróciłam i włos mi się bujny na głowie zjeżył. A wracając do
                  W.C. to po prostu nomen omen
    • snajper55 Re: KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA" 11.08.05, 23:06
      maksimum napisał:

      > Zeby sie nie okazalo W.C. ze o twojej "umowie powierniczej" nie slyszal nikt
      > przed 2005,wlaczajac w to twoja corke i jej meza biznesmena.

      Wystarczy sięgnąć po jego oświadczenie majątkowe z października 2001. Jest tam
      wyraźnie napisane, że 2/3 akcji Orlenu jest kupionych za pieniądze jego córki.

      S.
      • maksimum Re: KIEDY WYSZLA NA JAW "UMOWA POWIERNICZA" 12.08.05, 05:26
        snajper55 napisał:

        > maksimum napisał:
        >
        > > Zeby sie nie okazalo W.C. ze o twojej "umowie powierniczej" nie slyszal
        nikt przed 2005,wlaczajac w to twoja corke i jej meza biznesmena.
        >
        > Wystarczy sięgnąć po jego oświadczenie majątkowe z października 2001. Jest
        tam
        > wyraźnie napisane, że 2/3 akcji Orlenu jest kupionych za pieniądze jego córki.

        Jesli w oswiadczeniu majatkowym te akcje sa na jego nazwisko,tzn ze sa jego,a
        za pieniadze od corki powinien zaplacic podatek od darowizny.
    • olany_klient Re: Czy wy jeszcze wierzycie............. 11.08.05, 23:13
      ... w to że jakiekolwiek pieniądze "przywędrowały" do Cimoszewicza z USA? Nigdy
      nie ujrzymy potwierdzeń przelewów ani innych dokumentów potwierdzających tę
      transakcję, dlaczego? BO ONE NIE ISTNIEJĄ ;-)
    • kropekuk Czy ta umowa moze miec tylko forme werbalna? 11.08.05, 23:22
      Pytanie z czysto prawniczego punktu widzenia. Jak to z tym w Polsce?
      • snajper55 Re: Czy ta umowa moze miec tylko forme werbalna? 11.08.05, 23:41
        kropekuk napisał:

        > Pytanie z czysto prawniczego punktu widzenia. Jak to z tym w Polsce?

        Może. Forma pisemna zabezpiecza jedynie interesy stron. Nie jest wymagana przez
        przepisy prawa.

        S.
      • maksimum Re: Czy ta umowa moze miec tylko forme werbalna? 12.08.05, 05:31
        kropekuk napisał:

        > Pytanie z czysto prawniczego punktu widzenia. Jak to z tym w Polsce?

        Umowa,zeby miala moc prawna,MUSI miec forme pisemna,teraz to po prostu
        Cimoszewicz dorabia teorie do praktyki.

        Poza tym w normalnych krajach jak USA nie mozesz na swoje konto maklerskie
        kupowac akcji dla innych osob za ich pieniadze.
        To jest po prostu nielegalne i za mniejsze przekrety Martha Stewart poszla
        siedziec.
        Jak na razie cackaja sie z Cimoszewiczem jak ze swieta krowa w Polsce,ale
        poczekajmy spokojnie na zmiane wladzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka