Gość: Jerzy
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
22.08.02, 22:12
Rok temu na portalu był taki ciekawy wątek o Nocy Św. Bartłomieja. Potem
zniknął, udało mi się go znaleźć w jakiejśc dziwnej rubryce pt "138"
Autorem wątku był Gladmar.
Oto jak wtedy napisał:
..... Wszystkim entuzjastom jedynie słusznej , katolickiej linii ideowej -
torqemado-rydzykowskiej - składam serdeczne życzenia z okazji przypadającej
na
dzisiejszy dzień rocznicy Nocy Św. Bartłomieja.
Jest to rocznica triumfu jedynej prawdziwej wiary nad wyklętymi przez Boga
heretykami.
W nocy z 23 na 24 sierpnia 1572 r w Paryżu , na skutek spisku arcykatolickiej
pary rządzącej ówczesna Francją – Katarzyny Medycejskiej i Henryka
Gwizjusza ,
wymordowano w podstępny sposób , ok. 3 tys. hugonotow (też chrześcijan ,
tylko trochę innych) zaproszonych na ślub swojego przywódcy , Henryka
Nawarskiego , późniejszego króla Henryka IV, z Malgorzatą de Valois .,
zresztą
córką Katarzyny Medycejskiej.
Jak widać tradycyjna nieufność zięciów do teściowych ma swoje historyczne
uzasadnienie !
Rezydujący w tym czasie na ziemskim padole , miłujący pokój i bliźnich ,
Namiestnik Pana Boga , papież Grzegorz XIII , gdy doniesiono mu o tym
radosnym fakcie , zaintonował „ Te Deum „ .....
Przy calkowitym poparciu Watykanu w ciągu najbliższych tygodni , Francję
ogarnęły masowe rzezie w których wymordowano ok. 50 tys. hugenockich
mężczyzn ,
kobiet i dzieci.
Niektórzy z dzisiejszych rydzyko-katolików zachowują się tak jakby żałowali
że
te piękne czasy minęły !
Inaczej by wówczas wyglądała rozmowa z takim Hugonotą – Jerzym !!
Że o niedowiarkach - ateistach , nie wspomnę !
.......pozdrawiam
Gladmar