Dodaj do ulubionych

Korespondencja bez tajemnic

16.08.05, 07:01
Cimoszewicz traci fason, ten jego atak na Tuska był żenujący i dowodził, że
nie ma żadnego pomysłu na odwrócenie tendencji spadkowej.

WC mówi, że nie ma żadnej sprawy Cimoszewicza, niech powie to 70 % Polaków,
którzy uważają, że w tej sprawie, której rzekomo nie ma, WC świadomie kłamał.
Nie ma w tej chwili większego znaczenia kto za ujawnieniem afery stoi (ja
osobiście czuję zapach Millera, który mści się za układzie Kwaśniewski-
Michnik za odstawkę), ważne jest, że Marszałek od początku afery zmienia
wersje wydarzeń, kłamie, kręci. W końcu udowodniono też, że świadomie zataił
fakt posiadania akcji PKN – w listach do Stefaniuka napisał: STAN
OSZCZĘDNOŚCI NA 31 XII… ILOŚĆ AKCJI… Upadła bajka o wypełnianiu oświadczenia
wg stanu na kwiecień. No chyba, że wybitni prawnicy i doktorzy praw
wypełniają takie papiery w odniesieniu do oszczędności i akcji Agory na 31
XII a dla PKN Orlen na kwiecień… Pewnie są nawet już gotowe ekspertyzy, że
tak być powinno…

Na koniec małe kłamstewko z GW: Dziś w południe zbiera się komisja ds.
Orlenu. Spotka się m.in. z Anną Jarucką. Forma "spotkania" oznacza, że
Jaruckiej nie będą dotyczyły rygory obowiązujące świadka. Gazeta próbuje
zasugerować, że AJ będzie zeznawać na szczególnych prawach, że będzie mogła
kłamać bo nie złoży przysięgi. A prawda jest taka, że żeby można było
przeprowadzić przesłuchanie musi być uchwała komisji, tej na razie nie ma ale
jej podjęcie będzie pierwszym punktem dzisiejszego posiedzenia, potem nastąpi
normalne przesłuchanie AJ. GW od piątku próbuje reanimować kandydaturę WC.
Bez sensu, Michnik nie Jezus, nie wskrzesi trupa.
Obserwuj wątek
    • babariba-babariba śledzie 'spotkają się' z Jarucką... 16.08.05, 07:25
      ...'Dziś w południe zbiera się komisja ds. Orlenu. Spotka się m.in. z Anną Jarucką. Forma "spotkania" oznacza, że Jaruckiej nie będą dotyczyły rygory obowiązujące świadka'.
      Czy to znaczy, że będzie mogła nakłapać dziobem, co będzie chciała i nikt jej zarzutu fałszywych zeznań nie będzie mógł postawić???
      • ksiundz Nie znaczy kochaniutki, nie pień się za wcześnie, 16.08.05, 07:30
        zostaw sobie troszkę na później :)))))))

        "Do wezwania na przesłuchanie niezbędne jest podjęcie przez komisję uchwały w
        tej sprawie" - powiedział Wasser.

        Dlatego, wyjaśnił, komisja najpierw zbierze się i podejmie uchwałę o wezwaniu,
        a następnie przesłucha Jarucką.
    • awasawas Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 08:52
      Czy Gazeta, noga motyla, nie może napisać jednego zdania prawdy! Przecież
      Jarucka będzie zeznawać pod przysięgą, a została zaproszona, a nie wezwana bo do
      wezwania na świadka potrzeba uchwały komisji. Po prostu, przed przesłuchaniem
      komisja podejmie taką uchwałę i po sprawie. A Gazeta specjalnie pisze w ten
      sposób, żeby później wmawiać niezorientowanym czytelnikom, że to tylko takie
      babskie gadanie.
    • puuchatek Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 08:52
      Urażona baletnica, psiakrew... Panie Cimoszewicz - po pierwsze, jak ktoś
      kandyduje na prezydenta, to chyba zdaje sobie sprawę, że przeciwnicy
      wykorzystają każde jego potknięcie. I bardzo dobrze, to wymusza poprawne zachowania.

      A po drugie - zamiast teraz czuć się urażonym, wystarczyło zachowywać się
      przyzwoicie, kiedy był po temu czas. A nie teraz krokodyle łzy ronić...
    • pandada Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 09:01
      > Marszałek od początku afery zmienia
      > wersje wydarzeń, kłamie, kręci. W końcu udowodniono też, że świadomie zataił
      > fakt posiadania akcji PKN – w listach do Stefaniuka napisał: STAN
      > OSZCZĘDNOŚCI NA 31 XII… ILOŚĆ AKCJI…

      Zmienia wersje? W jaki sposób? To jego przeciwnicy zmieniają zarzuty.

      Niczefgo nie u dowodniono. Data 31.12 została najwyraźniej zrozumiana jako data wyceny posiadanych akcji i stanu środków pieniężnych. To nie obala wersji Cimoszewicza o błędzie dotyczącym wpisywania stanu aktualnego.
      Wkorespondencji do Stefaniuka uściślił wycenę na określony dzień. Nigdzie jednak nie ma wzmianki o stanie posiadania na ten dzień (31.12).

      W dodatku doprecyzowanie wartości akcji Agory i stanu konta dewizowego nie znalazło żadnego odbicia w oświadczeniu majątkowym. Gdyby zatem Cimoch napisał Stefaniukowi, że się pomylił a na dzień 31.12 posiadał akcje Orlenu, to oświadczenia i tak nie byłoby zmienione.

      Wydaje się, że widomo, iż Cimoch sprzedał akcje PKN w styczniu. Zatem proszę bardzo, co z tego wynika? Twierdzicie, że mógł wiedzieć o planach wobec Modrzejewskiego. Udowodnijcie lub uprawdopodobnijcie więc to.
      Ale po co, prawda? Wam wystarczy sianie fermentu i szum wokół Cimocha. Prawda was nie obchodzi. Bo waszym celem nie jest prawda tylko mącenie. A na mętną wodę w końcu wypłynąc ma któraś z kaczek. I o nic więcej tu nie chodzi.

      Co do "ataku" na Ducka, Włodek miał jak najbardziej rację. Niech się Donaldzik wstrzyma od dawania "rad" kontrkandydatom, bo są one fałszywe i są elementem kampanii dziwiszowo-grodnieńsko-zbójecko-robotniczej. Czy Donald nie ma nic do powiedzenia na swój temat?
      • witek.bis Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 09:06
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27754519&a=27755882
      • studioturos Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 09:52

        > Wydaje się, że widomo, iż Cimoch sprzedał akcje PKN w styczniu. Zatem proszę
        ba
        > rdzo, co z tego wynika? Twierdzicie, że mógł wiedzieć o planach wobec
        Modrzejew
        > skiego. Udowodnijcie lub uprawdopodobnijcie więc to.
        Mam już dość podobnych postów od obrońców kretyna - doktora prawa - który nie
        czyta ustaw przez samego siebie uchwalanych...
        Na jaki dzień powinien, kurka jego w morde raz!, wpisać stan majatku? Na
        31,12!!!!
        A reszta to tylko pie.. w bambus !
        Sklamal, że nie ma konkretnych akcji. Sklamal! Dowod?
        A po co mi dowod? Cholera, przeciez to kandydat na prezydenta, moge go oceniac
        bez sadu, nie jestem lawnikiem tylko wyborcommmmmm!!!!!!!!1
        Jednym sie nie podoba Tusk, innym Cimoszewicz, tylko różnica polega na tym, że
        Tusk nie kupował akcji "dla córeczki", a Kaczyński habilitował się w roku 1990,
        bo 10 lat miał blokade...
        W tym czasie pan C. zrobił kariereę, zdązył sie "wycofac", a gdy zaszla
        potrzeba triumfalnie wrocic...
        Obawiam sie ze kazda nastepna proba "wybielenia" moze go jeszcze bardziej
        pograzyc.
        ----
        StudioTuros
        Brak wyobraźni jest chorobą
        www.twarda.kylos.pl - lecznica
    • golota20 Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 09:07
      galba napisał:

      > Cimoszewicz traci fason, ten jego atak na Tuska był żenujący i dowodził, że
      > nie ma żadnego pomysłu na odwrócenie tendencji spadkowej.
      >
      > WC mówi, że nie ma żadnej sprawy Cimoszewicza, niech powie to 70 % Polaków,
      > którzy uważają, że w tej sprawie, której rzekomo nie ma, WC świadomie kłamał.
      > Nie ma w tej chwili większego znaczenia kto za ujawnieniem afery stoi (ja
      > osobiście czuję zapach Millera, który mści się za układzie Kwaśniewski-
      > Michnik za odstawkę), ważne jest, że Marszałek od początku afery zmienia
      > wersje wydarzeń, kłamie, kręci. W końcu udowodniono też, że świadomie zataił
      > fakt posiadania akcji PKN – w listach do Stefaniuka napisał: STAN
      > OSZCZĘDNOŚCI NA 31 XII… ILOŚĆ AKCJI… Upadła bajka o wypełnianiu ośw
      > iadczenia
      > wg stanu na kwiecień. No chyba, że wybitni prawnicy i doktorzy praw
      > wypełniają takie papiery w odniesieniu do oszczędności i akcji Agory na 31
      > XII a dla PKN Orlen na kwiecień… Pewnie są nawet już gotowe ekspertyzy, ż
      > e
      > tak być powinno…
      >
      > Na koniec małe kłamstewko z GW: Dziś w południe zbiera się komisja ds.
      > Orlenu. Spotka się m.in. z Anną Jarucką. Forma "spotkania" oznacza, że
      > Jaruckiej nie będą dotyczyły rygory obowiązujące świadka. Gazeta próbuje
      > zasugerować, że AJ będzie zeznawać na szczególnych prawach, że będzie mogła
      > kłamać bo nie złoży przysięgi. A prawda jest taka, że żeby można było
      > przeprowadzić przesłuchanie musi być uchwała komisji, tej na razie nie ma ale
      > jej podjęcie będzie pierwszym punktem dzisiejszego posiedzenia, potem nastąpi
      > normalne przesłuchanie AJ. GW od piątku próbuje reanimować kandydaturę WC.
      > Bez sensu, Michnik nie Jezus, nie wskrzesi trupa.
      >

      Tak wnioskuje ze tusk jest ok ,a cimoszek beee.Czy tak??
      • studioturos Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 09:55
        Straznie sporo wnioskujesz! Oj, zeby ci od myslenia zylka nie pekla...
    • emari Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 09:10
      Oj traci, traci fason. Chyba się troche przestraszył własnego krętaczenia.
      Było to już widać na sobotniej konferencji prasowej.
      Atak na Tuska ma ewidentnie służyć odwróceniu uwagi.
      Tak gra spec od czytej kampanii.
      --
      Donald Tusk - debiut w sieci - strona w budowie :o)
      www.epolityka.qp.pl/index.php?op=62
    • polonic Michnikowi juz na niczym nie zalezy 16.08.05, 09:25
      Lubi sobie czasem popić z przyjaciółmi (ludzie honoru, Jerzy Urban) i chyba
      klepki mu sie poprzestawiały od chlania i gadania z Jurkiem gdyż wyjątkowo jak
      na siebie majaczył ostatnio o lustracji.
    • snajper55 Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 09:31
      galba napisał:

      > Na koniec małe kłamstewko z GW: Dziś w południe zbiera się komisja ds.
      > Orlenu. Spotka się m.in. z Anną Jarucką. Forma "spotkania" oznacza, że
      > Jaruckiej nie będą dotyczyły rygory obowiązujące świadka.

      W GW napisano:
      "Sejmową komisją śledczą ds. PKN Orlen w południe rozpocznie tajne
      przesłuchanie byłej asystentki społecznej Włodzimierza Cimoszewicza Anny
      Jaruckiej. "
      ROZPOCZNIE SIĘ PRZESŁUCHANIE.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2869474.html

      S.
      • studioturos Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 10:06
        snajper55 napisał:

        > galba napisał:
        >
        > > Na koniec małe kłamstewko z GW: Dziś w południe zbiera się komisja ds.
        > > Orlenu. Spotka się m.in. z Anną Jarucką. Forma "spotkania" oznacza, że
        > > Jaruckiej nie będą dotyczyły rygory obowiązujące świadka.
        >
        > W GW napisano:
        > "Sejmową komisją śledczą ds. PKN Orlen w południe rozpocznie tajne
        > przesłuchanie byłej asystentki społecznej Włodzimierza Cimoszewicza Anny
        > Jaruckiej. "
        > ROZPOCZNIE SIĘ PRZESŁUCHANIE.
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2869474.html
        >
        > S.

        Wiadomosc jest skutecznie blokowana przez kretynska reklame, czas otwarcia
        jakies 6 minut :)
        To ładnie ze w końcu napisali ze będzie przesłuchanie, choć to "tajne" mnie
        nieco niepokoi...
        • snajper55 Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 10:19
          studioturos napisał:

          > Wiadomosc jest skutecznie blokowana przez kretynska reklame, czas otwarcia
          > jakies 6 minut :)
          > To ładnie ze w końcu napisali ze będzie przesłuchanie, choć to "tajne" mnie
          > nieco niepokoi...

          To "tajne" to nie wymysł GW, tylko decyzja komisji. ;) Czego się obawiają ?
          Kompromitacji zeznającej ?

          S.
          • avin Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 10:52
          • witek.bis Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 10:58
            Ono nie jest "tajne", tylko ma się odbyć bez dziennikarskiej asysty. Protokół
            podobno ma być jawny. Zdaje się, że w takim trybie przesłuchiwano już prok.
            Kalinowską.
            • kataryna.kataryna Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 11:01
              witek.bis napisał:

              > Ono nie jest "tajne", tylko ma się odbyć bez dziennikarskiej asysty. Protokół
              > podobno ma być jawny. Zdaje się, że w takim trybie przesłuchiwano już prok.
              > Kalinowską.



              I to jest akurat całkowicie zrozumiałe. Jarucka jest w ciąży, nie tak dawno
              poroniła, chyba nikt się nie dziwi, że komisja chce jej oszczędzić dodatkowego
              stresu jakim niewątpliwie jest zeznawanie z dziennikarzami za plecami.
              • witek.bis Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 11:03
                Mnie też to specjalnie nie dziwi. Jakoś nie mam ochoty na bezpośrednią
                transmisję z porodu.
                • bladatwarz Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 16:41
                  Za wczesnie chyba.
                  > Mnie też to specjalnie nie dziwi. Jakoś nie mam ochoty na bezpośrednią
                  > transmisję z porodu.
                  :((((((((((
          • avin Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 11:00
            Czego się obawiają ?
            > Kompromitacji zeznającej ?
            >
            > S.
            Jak sobie wyobrazasz te swiadka kompromitacje niejawnym przesluchaniu?
            • snajper55 Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 13:08
              avin napisał:

              > > Czego się obawiają ?
              > > Kompromitacji zeznającej ?
              >
              > Jak sobie wyobrazasz te swiadka kompromitacje niejawnym przesluchaniu?

              Może się plątać w zeznaniach, czego nie zobaczymy ani nie usłyszymy.

              S.
              • witek.bis Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 13:13
                snajper55 napisał:

                > Może się plątać w zeznaniach, czego nie zobaczymy ani nie usłyszymy.
                >
                > S.

                Jeśli umiemy cztać, to zobaczymy. A jeśli nie umiemy, to poprosimy kogoś o
                przeczytanie nam stenogramu i wtedy usłyszymy.
                • snajper55 Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 13:18
                  witek.bis napisał:

                  > Jeśli umiemy cztać, to zobaczymy. A jeśli nie umiemy, to poprosimy kogoś o
                  > przeczytanie nam stenogramu i wtedy usłyszymy.

                  Jeśli stenogram będzie jawny.

                  S.
                  • witek.bis Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 13:24
                    snajper55 napisał:

                    > witek.bis napisał:
                    >
                    > > Jeśli umiemy cztać, to zobaczymy. A jeśli nie umiemy, to poprosimy kogoś
                    > o
                    > > przeczytanie nam stenogramu i wtedy usłyszymy.
                    >

                    > Jeśli stenogram będzie jawny.
                    >
                    > S.

                    Bedzie, bo to nie jest tajne przesłuchanie.
      • witek.bis Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 11:01
        Dla jednych PRZESŁUCHANIE, dla innych SPOTKANIE.
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2869699.html
        • kataryna.kataryna Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 11:25
          witek.bis napisał:

          > Dla jednych PRZESŁUCHANIE, dla innych SPOTKANIE.



          Ciekawe, że Gazeta sobie odpuściła Jarucką. Rzepa, Newsweek, Wprost, TVN -
          wszyscy rozmawiali z Jarucką a Gazeta nic. Jakby ją zupełnie nie interesowało
          co ma do powiedzenia jedna z bohaterek afery. A przecież wysłuchanie drugiej
          strony to podstawowy obowiązek dziennikarza. Zamiast tego, Gazeta woli
          powtarzać za Cimoszewiczem oskarżenia o zaburzenia psychiczne. Niestety, w tej
          sprawie Gazeta jest wyraźnie stroną, jak mówią złośliwi GW to skrót od Głos
          Włodzimierza. Zupełnie jakby zapomniała lekcji z aferą Rywina, gdzie przekonała
          się jak łatwo stracić wiarygodność budowaną latami.
          • witek.bis Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 11:32
            Jarucka miała strasznego pecha. Urodziła się za późno, przez co nie miała szans
            na nawiązanie współpracy z SB. Jako byłej TW przysługiwałyby jej może jakieś
            prawa obuwatelskie i ludzkie. A tak, to guzik z pętelką.
            • olany_klient Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 13:16
              Może Jarucka wie coś o akcjach Agory? zobaczymy, poczytamy stenogram i się
              wszystko wyjaśni.
    • wrzawa No i wszystko się posypało. 16.08.05, 16:39
      - Stefaniuk zeznał, że nikt do niego się nie zgłosił z zamianą oświadczeń.
      - Miodowiczowi zamieszało się w głowie i jak Jaruckiej dyktował oświadczenie
      zapomniał, że w tym czasie Stefaniuk nie był przewodniczącym ( ale fuszerka),
      - Data upowaznienia całkowicie nielogiczna. Ponadto pytanie podstawowe :
      Cimoszewicz polecił przechowywać oryginały, czy robić kserokopie ( jak to ma
      się do oświadczenia Jauckiej).
      - Dlaczego nikt nie chce sprawdzić treści oświadczenia złożonego w Kancelarii
      Prezesa URM, łatwo sprawdzić czy są różnice .
    • bladatwarz Re: Korespondencja bez tajemnic 16.08.05, 16:44
      galba napisał:
      > Na koniec małe kłamstewko z GW: Dziś w południe zbiera się komisja ds.
      > Orlenu. Spotka się m.in. z Anną Jarucką. Forma "spotkania" oznacza, że
      > Jaruckiej nie będą dotyczyły rygory obowiązujące świadka. Gazeta próbuje
      > zasugerować, że AJ będzie zeznawać na szczególnych prawach, że będzie mogła
      > kłamać bo nie złoży przysięgi. A prawda jest taka, że żeby można było
      > przeprowadzić przesłuchanie musi być uchwała komisji, tej na razie nie ma ale
      > jej podjęcie będzie pierwszym punktem dzisiejszego posiedzenia, potem nastąpi
      > normalne przesłuchanie AJ. GW od piątku próbuje reanimować kandydaturę WC.
      > Bez sensu, Michnik nie Jezus, nie wskrzesi trupa.

      Wyborcza wyjatkowo wierzga. Cos jest na rzeczy!
    • frank_drebin Mam hipoteze, ktora tlumaczy wszystko. 16.08.05, 16:53
      Cala te sprawe wokol Cimoszenki.
      Otoz Jarucka to z pewnoscia zakamuflowana JARUga-nowaCKA. Sadze, ze przeszla
      operacje plastyczna i tajne szkolenie specjalistyczne w osrodku Talibow w
      Klewkach, zeby skompromitowac Giertycha i cala prawice. Niestety swe zadanie
      wykonala z wdziekiem Marka Pola i sprawa ogolnie sie rypla.
      Dowody na poparcie mojej tezy:
      1. Jaruga-Nowacka od dawna nie pojawila sie w tv (przechodzila operacje
      plastyczna i szkolenie).
      2. Cimoszenko na nia patrzec bez wstretu nie moze tak samo, jak nie mogl patrzec
      bez wstretu na cala Unie Pracy.
      3. Ze wzgledu na wypelnianie tajnego zadania Jaruga-Nowacka nie pojechala bronic
      swa mezna piersia niejakiego R. Biedronia skazanego w "procesie kapturowym" w
      Elblagu.
      Te wszystkie fakty wiaza sie w sposob wyjatkowo narzucajacy sie w oczy i
      pozwalaja mi nazwac sie pierwszym czlowiekiem, ktory odkryl prawdziwe kulisy
      afery wokol tow. Cimoszenki Wlodzimierza.
      Kto jest za moja hipoteza, niech sie wpisuje. Pokazmy, ze umiemy rozgryzc kulisy
      kazdej afery ;)
      Pozdrawiam, wasz detektyw porucznik Frank Drebin - zawsze na posterunku :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka