pluci
12.09.05, 16:53
Od dłuższego czasu obserwuje na forach internetowych nieustanną niechęć i
niewiarę w stosunku do sondaży, przede wszystkim tych przedwyborczych. Dla
mnie wypowiedzi te pozbawione są jakiegokolwiek sensu. Zdecydowana większość
forumowiczów nie ma zielonego pojęcia o tym jak sie robi badania opinii
publicznej. Oczywście rozumiem, że nie każdy jest socjologiem, zna się na
statystyce i posiada fachową wiedzę metodologiczną.
Co Waszym zdaniem sprawia, że tak bardzo sondażom nie ufamy?