karol113
23.09.05, 14:32
www.nczas.com/?a=show_article&id=2739
Mimo pogróżek i buńczucznych wypowiedzi samego Cimoszewicza okoliczności
pożyczki zaciągniętej przez niego u córki Małgorzaty są wciąż niejasne. Nie
wiadomo nawet, czy pożyczka ta miała miejsce.
Reszta w artykule-nic dodac, nic ujac.