Dodaj do ulubionych

Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku

28.09.05, 09:48
to trzeba sie otrzasnac z szoku i rozpoczac rozmowy zamiast bezproduktywnie
peplac przed mediami. musimy brac za dobra monete i uwierzyc w deklaracje
Kaczynskiego, ze to nie jest kandydat tymczasowy (a jesli to prawda, to jest
bardzo dobrze).
Obserwuj wątek
    • niezapowiedziany to trzeba sie otrzasnac 28.09.05, 09:49
      to trzeba sie otrzasnac z szoku i rozpoczac rozmowy zamiast bezproduktywnie
      peplac przed mediami. musimy brac za dobra monete i uwierzyc w deklaracje
      Kaczynskiego, ze to nie jest kandydat tymczasowy (a jesli to prawda, to jest
      bardzo dobrze).
      • mr_perfekt Do roboty Panie "Omorowski" 28.09.05, 10:08
        Do roboty Panie "Omorowski" (pisownia wybiorczej)... dosc pieprzenia tylko
        siadac do rozmow koalicyjnych!
        • doktorhabilitowany.1 Ale co zrobić z Rakietą? 28.09.05, 10:16
          Już była uzbrojona w głowicę nuklearną, a tu nie wiadomo, gdzie wycelować -
          wicepremier, za nisko, marszałek sejmu - to fucha dla PiSowca (którego?), no to
          on biedny ma począć...
          • marianna_777 Tusk nie powiedzial ... a szkoda ... 28.09.05, 11:37
            Nie powiedzial tego:
            "Proponowanie p.Marcinkiewicza na premiera to bardzo dobra
            i dojrzala decyzja PiSu i p.Jaroslawa Kaczynskiego, ktora pozwoli na pelne i
            naturalne wspolzawodnictwo pomiedzy mna a p.Lechem Kaczynskim w wyscigu do
            prezydentury. Przeciez gdyby PO wygrala wybory parlamentarne, to tez ne ja jako
            prezes PO ubiegalbm sie o stanowisko premiera, lecz najprawdopodobniej bylby to
            p.Rokita, ktory przeciez prezesem PO nie jest. Gratulacje dla p.Marcinkiewicza
            z powodu nominacji oraz dla p. J.Kaczynskiego z powodu dobrej decyzji..."

            No coz, nie powiedzial - powiedzial co innego, szkoda.

            • przypadek Re: Tusk nie powiedzial ... a szkoda ... 28.09.05, 11:44
              Tylko że od dwóch lat było wiadomo, że jak wygra PO to premierem zostanie
              Rokita. Od dwóch lat też wyborcy PiSu oczekiwali, że jak wygra PiS to premierem
              zostanie Kaczyński.
              • marianna_777 Dyplomacja trudna sztuka, trzeba sie dlugo uczyc 28.09.05, 11:50
                bo wszyscy wiedza, a i tak by wiedzieli ze ten wybor PiSu platformie nie w smak.

                Ale zachowalby sie z wieksza klasa. A takie sztubackie paplanie to zenada.
                Doslownie podczas Tuska mowy widac bylo jak jego sondaze spadaja, zamiast sie
                umacniac.
              • wj_2000 PO jest zakłamane 28.09.05, 11:51
                przypadek napisał:

                > Tylko że od dwóch lat było wiadomo, ...., że jak wygra PiS to premierem
                > zostanie Kaczyński.

                Dziwne. Ja słyszałem już spory czas temu oświadczenie Jarosława, że gdyby
                objęcie prze niego stanowiska premiera miało stanąć na przeszkodzie wyboru jego
                brata na prezydenta, to on zrezygnuje. Mówił to wczersniej, powtarzał w
                poniedziałek, we wtorek desygnował Marcinkiewicza. Dość konsekwentnie.

                A PO-wiaki, jak mantrę powtarzają, że jest to decyzja niezrozumiała, że nie
                wiedzą o co chodzi. Myślę, że sobie tym szkodzą. Ludzie nie lubią oczywistego
                zakłamania.
                Na marginesie - ja będę ze ścisniętymi zębami głosował na Tuska, nie jestem
                zwolennikiem PiS-u (wręcz przeciwnie). Ale co prawda, to prawda.
                • boba222 Re: PO jest zakłamane 28.09.05, 11:56
                  wj_2000 napisał:

                  > Dziwne. Ja słyszałem już spory czas temu oświadczenie Jarosława, że gdyby
                  > objęcie prze niego stanowiska premiera miało stanąć na przeszkodzie wyboru jego
                  > brata na prezydenta, to on zrezygnuje.

                  I znowu manipulacja. Nieprawda, że tak mówił!
                  Cytat z poniedziałkowego "wprost" prosto z wywiadu z Jarosławem Kaczyńskim
                  (wywiad preprowadzony jeszcze prze niedzielą wyborczą):
                  "Jeśli mój brat wygra wybory prezydenckie, zrezygnuję z misji tworzenia rządu."
                  Jego brat jeszcze nie wygrał tych wyborów, a on JUŻ ZREZYGNOWAŁ!
                  I tak ma wyglądać słowność i nowa jakość w polityce?
                  • polska_dla_polakow PO jest zakłamane i jest w szoku 28.09.05, 14:28
                    PO liczylo na lewa noge tow Kwasniewskiego i lewa noge lewej nogi tw. Bolka -
                    Walesy.
            • anna-dark Re: Tusk nie powiedzial ... a szkoda ... 28.09.05, 11:45
              Bo Tusk jest miętki we wszystkim co robi, poza tym nienawistnie zazdrości, że
              Lech Kaczyński będzie lepszym prezydentem niż on by był.

              marianna_777 napisała:

              > Nie powiedzial tego:
              > "Proponowanie p.Marcinkiewicza na premiera to bardzo dobra
              > i dojrzala decyzja PiSu i p.Jaroslawa Kaczynskiego, ktora pozwoli na pelne i
              > naturalne wspolzawodnictwo pomiedzy mna a p.Lechem Kaczynskim w wyscigu do
              > prezydentury. Przeciez gdyby PO wygrala wybory parlamentarne, to tez ne ja
              jako
              >
              > prezes PO ubiegalbm sie o stanowisko premiera, lecz najprawdopodobniej bylby
              to
              >
              > p.Rokita, ktory przeciez prezesem PO nie jest. Gratulacje dla
              p.Marcinkiewicza
              > z powodu nominacji oraz dla p. J.Kaczynskiego z powodu dobrej decyzji..."
              >
              > No coz, nie powiedzial - powiedzial co innego, szkoda.
              >
              • wredna_jedza Re: Tusk nie powiedzial ... a szkoda ... 28.09.05, 11:49
                > Bo Tusk jest miętki we wszystkim co robi, poza tym nienawistnie zazdrości, że
                > Lech Kaczyński będzie lepszym prezydentem niż on by był.

                Tusk-plusk niech sie w ogóle cieszy, że kandyduje Lech, a nie Jarosław :)))) Bo
                ma jakies szanse, tak to byłaby miazga w pierwszej rundzie :))))
                • aturek2005 Nikt nie ma drugiej szansy zeby sprawic pierwsze 28.09.05, 11:59
                  wredna_jedza napisała:

                  > > Bo Tusk jest miętki we wszystkim co robi, poza tym nienawistnie zazdrości
                  > , że
                  > > Lech Kaczyński będzie lepszym prezydentem niż on by był.
                  >
                  > Tusk-plusk niech sie w ogóle cieszy, że kandyduje Lech, a nie Jarosław :))))
                  Bo
                  > ma jakies szanse, tak to byłaby miazga w pierwszej rundzie :))))
                  >

                  wrazenie. Dla mnie Tusk to ktos komu po prostu nie wierze. Wciaz mi sie
                  wydaje, ze on poszedlby z kazdym na jakis "uklad" o ile przysporzyloby mu to
                  nawet chwilowej korzysci.
            • robert_bader ZAŁAMANY TUSK TO JUŻ TYLKO PÓŁ-TUSK !!!!!!!!!!!!!! 28.09.05, 11:58
              przerażone oczy,
              panikarskie spojżenie
              ani cienia uśmiechu,
              no i to spoglądanie o pomoc
              w strone kanclerza, którego jeszcze nie ma !

              a Kaczynski tuż tuż !!! :)
              • aturek2005 Gdyby znal choc troche Swahili to spogladalby w 28.09.05, 12:00
                robert_bader napisał:

                > przerażone oczy,
                > panikarskie spojżenie
                > ani cienia uśmiechu,
                > no i to spoglądanie o pomoc
                > w strone kanclerza, którego jeszcze nie ma !
                >
                > a Kaczynski tuż tuż !!! :)

                strone kacyka z Burkina Faso.
              • jolkabumzer Re: ZAŁAMANY TUSK TO JUŻ TYLKO PÓŁ-TUSK !!!!!!!!! 28.09.05, 21:26
                robert_bader napisał:

                > przerażone oczy,
                > panikarskie spojżenie
                > ani cienia uśmiechu,
                > no i to spoglądanie o pomoc
                > w strone kanclerza, którego jeszcze nie ma !
                >
                > a Kaczynski tuż tuż !!! :)

                strachliwy tusk to woda na młyn ruskich !
          • anna-dark Rokita na ambasadora we Francji !!! 28.09.05, 11:44
            Rokita na ambasadora we Francji !!!
            Będzie im powtarzał do znudzenia "Nicea albo śmierć".

            doktorhabilitowany.1 napisał:

            > Już była uzbrojona w głowicę nuklearną, a tu nie wiadomo, gdzie wycelować -
            > wicepremier, za nisko, marszałek sejmu - to fucha dla PiSowca (którego?), no
            to
            >
            > on biedny ma począć...
            • doktorhabilitowany.1 Jest jedno 'ale' 28.09.05, 12:20
              On ni w ząb po francusku. Poza tym mamy jedną z najładniejszych ambasad w
              Paryżu, trochę mi tam pan Jaś nie pasuje.
              Rokita byłby dobry w każdej roli - na wszytstkim się zna, o niczym nie boi się
              mówić - trochę tak jak Kaczyński J. To może powinien zostać jednak marszałkiem
              sejmu - tam mu kancelaria wszystko przygotuje i Jasiu będzie mógł perorować z
              mównicy do woli.
              • wredna_jedza Re: Jest jedno 'ale' 28.09.05, 12:24
                Jasiu Maryś ma jedną wade - jak mówi to pluje :))))
                Aż dziw że w Sejmie nie siedzieli z parasolkami :)))
                • doktorhabilitowany.1 pluje vous francais? 28.09.05, 12:28
                  Francuzi musieliby wymyślić para-plu. A może dlatego się mówi o pierwszych
                  rzędach w sejmie, że są 'z dostępem do morza', że po takim Jasiu Marysi, czy L.
                  Dornie, mogą przed nimi pływać Kaczki?
    • szukacz_waw Piekny ale czytelny wybieg PiS-u 28.09.05, 09:49
      Marcinkiewicz ma za zadanie prowadzić tylko rozmowy o tworzeniu rządu - jest
      to wybieg PiS-u pozwalający mu na odwrocenie uwagi wyborców od faktu, że obaj
      Kaczyńscy rządzą Polską. Po wyborach prezydenckich Marcinkiewicza (pod
      pretekstem np. wyczerpania jego zdolności negocjacyjnych) zastapi Jaroslaw
      Kaczyński. A wyborcy? Wyborcy pozostaną z ręką w nocniku... hehehehe
      • doktorhabilitowany.1 Podziwiam Marcinkiewicza:)) 28.09.05, 09:57
        Że zgodził się na taki numer. Bez reszty oddany Kac-czkom... A oni go bez
        wazeliny i bez mydła, zaraz po wyborach na prezia wyślą na min. gospodarki,
        alibo czegoś jeszcze gorszego:))
      • vinogradoff Re: Piekny ale czytelny wybieg PiS-u 28.09.05, 10:45
        Niekoniecznie taka taktyka. Funkcja premiera rzadu w aktualnej sytuacji kraju
        to samobojstwo polityczne. Wyborcy juz po kilku miodowych miesiacach zaczna
        rozliczac a pozytywnych odczuwalnych efektow nie bedzie bo i byc nie moze. Na
        dobrobyt pracuje sie przez pokolenia i to w sprzyjajacych warunkach
        zewnetrznych, ktore tym razem sa bardzo niewdzieczne ( globalizacja). Lider
        zwycieskiej partii musi zachowac wplywy na swego premiera aby umozliwic
        chociazby podjecie prob realizacji programu partii. Zlosliwi nazywaja to
        kierowanie rzadem z tylnego siedzenia majac racje bo tak byc musi.
        Niewyobrazalne jest bowiem , ze premier PiS-u realizuje pod wlasnym szyldem
        glowne idee programu LPR-u albo Samoobrony. Dziennikarze to wykryja ,
        poinformuja wyborcow a oni wypowiedza lojalnosc PiS-owi. Zachowaniw Braci
        Kaczynskich swiadczy o doskonalym rozumieniu regul funkcjonowania w polityce i
        uwaznym wysluchaniu wykladow podczas studiow na wydziale prawa UW. Szok PO
        wskazuje na elementarne braki w wyksztalceniu z zakresu istoty panstwa i
        systemu politycznego. Tu widac wyrazna przewage braci blizniat nad zszokowanymi
        PO-wcami.
      • andrzej010 Re: Piekny ale czytelny wybieg PiS-u 28.09.05, 12:42
        Ty to masz analityczny umysł-tylko umyj tę rękę , jak już ją wyjmiesz z nocnika.
    • werter-6 Wielka gra kaczorów 28.09.05, 09:50
      • doktorhabilitowany.1 Tylko w co oni grają? W po-chowanego? 28.09.05, 10:08
        Czy w 'durnia'?
        • wredna_jedza Re: Tylko w co oni grają? W po-chowanego? 28.09.05, 10:09
          W Kaczke Dziwaczke...
          Tfuu, Bliżniaczkę...
          • doktorhabilitowany.1 W 'zgadnij którą Kaczką jestem' 28.09.05, 10:13
            A jak się pomylisz, to jesteś 'Marcinkiewicz':))
            • wredna_jedza Re: W 'zgadnij którą Kaczką jestem' 28.09.05, 10:24
              :))))
              Kaczuchy rozrózniam bez problemu, stąd też jestem zdziwiona, że niektózy mają
              mega-problem :)
              • doktorhabilitowany.1 Re: W 'zgadnij którą Kaczką jestem' 28.09.05, 10:30
                To nie jesteś 'Marcinkiewicz':)))

                A, że tak z innej beczki, odczuwam Twą słabość (sentyment?) do rządów chadecji
                w Niemczech. przypomnij mi, jesli masz takie dane, jakie były u nich podatki,
                jak przejęli władzę. Bo słyszałem, że dość niskie.
                • wredna_jedza Re: W 'zgadnij którą Kaczką jestem' 28.09.05, 10:32
                  Przecież i PiS nie chce wysokich podatków :)
                  Chadecy mieli dośc niskie podatki - fakt [ale o ile pamiętam chyba nie aż tak
                  niskie] i dosyć dobrze rozwinięty socjal. Trzeba było być mega-menelem, żeby sie
                  znaleźć poza siatką socjalu.
                  Jakoś sie to nie przewróciło :-)
                  • doktorhabilitowany.1 Re: W 'zgadnij którą Kaczką jestem' 28.09.05, 10:38
                    Przewracać zaczęlo się później, dzięki magicznej trzeciej drodze socjo-
                    zielonych:)) I dalej nie chce powstać... O podatkach wspomniałem, bo
                    przypomniała mi się dyskusja z kolesiem, który tam mieszka. Porownując 'stopień
                    rozwoju' Niemiec, który ok 30 lat temu był Pi razy oko podobny do naszego
                    obecnego, koleś twierdził, że Niemcy mieli ok 2x niższe podatki. Ale nie miałem
                    energii coby to weryfikować.
                • wredna_jedza Z innej beczki 28.09.05, 10:38
                  Miałam głosować Pis do Sejmu, Tusk - na prezydenta [dla równowagi].
                  Ale Tusk-plusk jest pogrzebany w moich oczach.
                  Przeciez on sie deklaruje jako bezwyznaniowy liberał...
                  To wytłumacz mi jedną rzecz:
                  Był za Paradą w Warszawie, to po co, jako pierwszy z kandydatów przyleciał do
                  Krakowa bić pokłony przed Dziwiszem [jeszcze przed ingresem]. Przecież Dziwisz
                  do związków homo jest nastawiony "mega-anty" :))) [może i dlatego PO miała taki
                  marny wynik w Krakowie, hehe, nie lubimy hipokryzji] :))))
                  Dopiero przed wyborami sobie przypomniał, że nie ma ślubu kościelnego :))) No i
                  wziął, żeby czasem Kaczuchy mu tego nie wyciągnęły :)))))
                  • doktorhabilitowany.1 Re: Z innej beczki 28.09.05, 10:47
                    Wybierając prezia kierujemy się bardziej jego wizerunkiem medialnym, a nie
                    wiedzą o nim. Tak się składa, że od dawna obserwuję Tuska i Kaczyńskich oraz
                    ich formacje. Stąd dla mnie ostatnie sensacje nie mają najmniejszego znaczenia.
                    Szczerze mówiąc, bardzo mało mnie obchodzi prywatne życie obywateli naszego
                    państwa, w tym również polityków. Za to interesują mnie ich poglądy polityczne,
                    a te Tusk dość konsekwentnie podtrzymuje - wolność jednostki i gospodarcza,
                    lekkie i sprawne państwo. Pod tym względem jest o wiele bardziej wyrazisty od
                    Kaczyńskiego, o którym mogę powiedzieć wobec czego jest 'przeciw' a mam duży
                    problem, żeby sobie wyrobic składna opinię względem czego jest 'za'. Nie wierzę
                    też w potrzebę 'równowagi' (typu 'ich prezio, nasz premier'). Niech wygra dobry
                    kandydat. Każdy ma jakieś swoje wartości i prawo głosu. Dla mnie wartościa jest
                    wolność dokonywania wyboru na własny rachunek, bez cenzora i kontrolera na
                    każdym kroku. A Kaczyński chce mi mówić jak mam myśleć i co mam czuć. Tego nie
                    cierpię.
    • ugarit Lepiej by się do tego "szoku" zaczeli ... 28.09.05, 09:52
      przyzwyczajać bo nie wątpię, że do najbliższych wyborów (gdzieś za dwa lata)
      będzie to ich naturalny stan umysłu....
      • k_r Re: Lepiej by się do tego "szoku" zaczeli ... 28.09.05, 10:00
        widze że po przeczytaniu tytułu postu doszedłes do dziwnych wniosków... nie
        pierwszy to raz kiedy gazeta "produkuje" post "ciut" rozbieżany z jego tytułem...
      • alfredkujot Lepiej by się do tego "szoku" zaczeli ... 28.09.05, 10:01

        przyzwyczajac.Beda w jeszcze wiekszym jak w koncu zaczniemy
        glosno pytac kto finansowal kampanie Tuska...
        Ja tu zapytam ...wie ktos ?
        • wredna_jedza Re: Lepiej by się do tego "szoku" zaczeli ... 28.09.05, 10:09
          Ci sami, co przedtem SLD-uchów Don Millerro?
          • doktorhabilitowany.1 Re: Lepiej by się do tego "szoku" zaczeli ... 28.09.05, 10:23
            Ci sami:))) Wyobraź sobie, że te świnie finansowały nie tylko PO!!! Oni dali
            kredyt tęż PiS. To tajna organizacja finansowa, znana wtajemniczonym jako PKO
            BP:))) Straszliwy kapitał polski;)
        • k_r Re: Lepiej by się do tego "szoku" zaczeli ... 28.09.05, 10:10
          ten sam bank który finansował Pis .. tylko że Po wzieła mniejszy kredyt...
    • doktorhabilitowany.1 PiS znalazł jelenia - Marcinkiewicza:)) 28.09.05, 09:52
      Który podejmie sie firmowc własną twarzą tworzenie rządu. Jest jedyną osobą w
      PiS, która cokolwiek wie o gospodarce (wiadomo - fizyk) i również jesyną,
      ktora cokolwiek rozumie z bełkotu, jakim jest program gospodarczy PiS - sam
      go wyprodukował z różnych dokumentów znalezionych w swym komputerze.
      Jarek tymczasem będzie udawał, że nie zostanie premieraem po wyborach.A
      zostanie, niezależnie, kto wygra. Narazie PiS zaczął robic w ciula wyborców,
      którzy nań głosowali wierząc, że J. Kaczka zostanie premierem. Zaczynają się
      bać Krzaklewskiego II. I słusznie.
      • polkala PO ma większe szanse, bo nikt nie chce dwóch 28.09.05, 10:00
        Kaczuchów. za dużo władzy w jednych rękach to by było niebezpiecznie, no nie?
        • doktorhabilitowany.1 To dziwne przesądy:)))) 28.09.05, 10:06
          Uwierzyli w jakieś durne badania, że nie zaakceptujemy bliźniaków, a zapomnieli
          zbadać, czy zaakceptujemy Krzaklewskiego II (model: Marian 2005) i ponowne
          rządy z tylnego siedzenia.
          • alfredkujot Re: To dziwne przesądy:)))) 28.09.05, 10:15
            doktorhabilitowany.1 napisał:

            > Uwierzyli w jakieś durne badania, że nie zaakceptujemy bliźniaków, a
            zapomnieli
            >
            > zbadać, czy zaakceptujemy Krzaklewskiego II (model: Marian 2005) i ponowne
            > rządy z tylnego siedzenia.

            Albo to czy zaakceptujemy puczyste z 1992 roku
            "liczymy glosy panowie" tzn Tuska .Skad wiadomo ze nie zechce liczyc
            glosow znowu z SLD ? Tak jak to mialo miejsce w "nocnej zmianie".




            • doktorhabilitowany.1 Re: To dziwne przesądy:)))) 28.09.05, 10:19
              Wszystkie przesądy są dziwne, a najdziwniejszy jest ten, że wyłanianie rządu
              może zaszkodzić pretendentom na prezia. Gdyby zrobili to sprawnie, to nawet by
              mogło pomóć Lechowi, niezależnie, czy Jarek byłby kandydatem na premiera, czy
              nie... Lecz cóż, żyjemy w czasie zabobonu sondażowo-marketingowego.
              • trevik Re: To dziwne przesądy:)))) 28.09.05, 13:17
                To moze byc i przesad dla 90% wyborcow PiS. Jesli choc 10% tak mysli (przesadami
                kieruje sie wiecej ludzi, niz 10%) to Kaczynski w obecnym stanie poparcia wybory
                prawie na pewno przegra. Gdyby margines poparcia byl wiekszy, to PiS moglby i
                wystawic Jaroslawa na premiera - ich problem to ciagle mniejszosciowe,
                statystyczne poparcie w II turze i to cholerny problem. Teraz jak im trwale
                spiluja nastepne 5% tego poparcia, to Kaczynski z prezydentura bedzie mogl sie
                juz pozegnac.

                Gruss, T.
                • nielubiegazety2 Gdyby pojechać po Brochwiczu wyszłyby niezłe cyrki 28.09.05, 13:32
                  I wcale nie mam na mysli jego związku ze "sprawą" Jaruckiej.

                  Typ od ciemnych i zagadkowych interesów, a PIS go nie ruszył. Dorn zdecydowanie
                  odmówił rozmowy o Brochwiczu przed kamerami TVN24.
                  • aturek2005 To ten pan co za pieniadze spoleczne "zbudowal" 28.09.05, 13:34
                    nielubiegazety2 napisał:

                    > I wcale nie mam na mysli jego związku ze "sprawą" Jaruckiej.
                    >
                    > Typ od ciemnych i zagadkowych interesów, a PIS go nie ruszył. Dorn
                    zdecydowanie
                    >
                    > odmówił rozmowy o Brochwiczu przed kamerami TVN24.
                    >
                    >
                    obiekt sportowy po czym przejal go i przeksztalcil w klub dla elit. Gosciu
                    jest z ekipy Rokity (nawet nie Tuska), ale kasa byla z miasta stolecznego (wiec
                    Kaczynski). Nic dziwnego, ze ani PO ani PiS nie chca o nim mowic. Bo to
                    strasznie niewygodne.....
                    • nielubiegazety2 Brochwicz kręci się przy dużo większych obiektach 28.09.05, 13:37
                      i z tym ma problemy.
                      • aturek2005 Znasz jakies szczegoly? Podaj! 28.09.05, 13:43
                        nielubiegazety2 napisał:

                        > i z tym ma problemy.
                        • nielubiegazety2 Tutaj jest cały wątek 28.09.05, 15:22
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28587997
                          Wszystkie tropy, wieści internautów o Brochwiczu (zaznaczam, że często z
                          przeciwstawnych obozów) układają się niesprzeczy wizerunek i dają bardzo dużo
                          do myślenia i dociekania.
                          Ciekawe co wiedzą bardziej "poinformowani" od internautów.
                          Syf i malaria.
                          • aturek2005 Nie syf i malaria tylko Rokita i Tusk (w tej kolej 28.09.05, 15:53
                            nielubiegazety2 napisał:

                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28587997
                            > Wszystkie tropy, wieści internautów o Brochwiczu (zaznaczam, że często z
                            > przeciwstawnych obozów) układają się niesprzeczy wizerunek i dają bardzo dużo
                            > do myślenia i dociekania.
                            > Ciekawe co wiedzą bardziej "poinformowani" od internautów.
                            > Syf i malaria.
                            >
                            nosci)
        • adivarek Re: PO ma większe szanse, bo nikt nie chce dwóch 28.09.05, 10:11
          polkala napisała:

          > Kaczuchów. za dużo władzy w jednych rękach to by było niebezpiecznie, no nie?



          hmm..władza w rękach braci to zle ?
          a władza w rękach PObratymców z PO to ok ??
    • wislok1 Chamskie czepianie się Buzka...... 28.09.05, 10:01
      ...i robienie z posła PO do Strasburga przez jego kolegów z PO ostatniej
      łamagi, żeby w ten sposób dokopać PiS, jest ŻENUJĄCE
    • doktorhabilitowany.1 Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 10:05
      niezapowiedziany napisał:

      > to trzeba sie otrzasnac z szoku i rozpoczac rozmowy zamiast bezproduktywnie
      > peplac przed mediami.
      To takie umizgi - bardziej pod publiczkę. Oni dobrze wiedzą czego chcą, ino
      wciąż nie wiedzą jak to zrobić, bo jakieś durne badanie pokazało, że wyborcy
      nie zaakceptują bliźniaków na dwóch najważniejszych stanowiskach. Za to PO
      rozgrywa to przekonanie Kaczek, sądząc, że na tym wygra Tusk.


      musimy brac za dobra monete i uwierzyc w deklaracje
      > Kaczynskiego, ze to nie jest kandydat tymczasowy (a jesli to prawda, to jest
      > bardzo dobrze).
      Ja bym wolał nawet tego Marcinkiewicza, choć to księżycowy ekonomista, niż
      Kaczkę, który jest księżycowym politykiem:))
    • wredna_jedza ?Komorowski, Komorowski? 28.09.05, 10:08
      Czy to nie czasem ten mądrala, co ględził o lataniu na drzwiach od stodoły?
      • doktorhabilitowany.1 On to potrafi:))) 28.09.05, 10:09
        Jeden z ostatnich wąsaczy:)))
      • swan_ganz Re: ?Komorowski, Komorowski? 28.09.05, 10:17
        Bronek jest mocno na nas (społeczeństwo) wkurzony bo to już rok z okładem
        przeleciał jak zaczął "szeleścić falbanami" (kto to mówił :D)
        I co? Skończyło się na tym, że musi chodzić "po prośbie"....:))
    • amhu Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 10:14
      PO powinno walic w pisuary bez litosci, bez pardonu, naglosnic ich wszystkie
      przekrety, klamstwa i klamstewka,opisac ich "dokonania", nie dac im chwili
      oddechu i szansy na reakcje. Sprowadzic ich do roli nieustannie tlumaczacych
      sie, ze nie sa wielbladami, jakajacych sie uczniakow pod nosem bakajacych ze nie
      zjedli kredy. PO w odniesieiu do pisuarow musi pozbyc sie nawyku przywoitosci i
      poprawnosci. Przyzwoitym mozna byc jedynie w stosunku do rownie przywoitych.
      Lobuzow wali sie na odlew tak mocno jak tylko jest to mozliwe. By po pierwszym
      ciosie juz sie nie
      podniosl.
      • timberwolf Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 10:19
        Odstaw dragi przyjacielu. PO gratuluję elektoratu :)))
        • doktorhabilitowany.1 Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 10:25
          Ja też. Myślałem, że ludzie o mentalności Kurskiego wspierają tylko PiS...
          • amhu Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 10:48
            Jak widze Szanowny doktorhabilitowany wyniosl z domu krystaliczne i dziewicze
            wrecz przekonanie, ze glupcom i lobuzom nalezy ustepowac. By nie pobrudzic swych
            mankiecikow podobnym im zachowaniem. I zyje nim do dzisiaj. Mnie takze
            rodzicielka takowe przeslanie przekazala dodajac jednak jednoczesnie: do czasu
            az owi glupcy i lobuzy nie zaczna ci umyslnie i z wyrachowaniem szkodzic.

            • doktorhabilitowany.1 Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 11:00
              Przepraszam, że Twoim kosztem i troche niezręcznie, chciałem zamknąć buzię
              PiSakowi, który już był zapomniał (hipokryta) jak Kaczory chamsko atakowały PO
              przed wyborami.
              a swoją szosą, uważam, że PO nie musi używać podłych metod. Wystarczy punktować
              PiS za brak kompetencji, programu, kadr i za kierowanie się prywatnym interesem
              Kaczek, co nie uchodzi partyi, która wygrała wybory i powinna wziąć
              odpowiedzialność za rządy. Czyli większośc z tego co napisałeś nie miało nic z
              Kurskim wspólnego, bo Kurski, a za nim Kaczki, kłamały na temat programu PO,
              zaś to co robi PO, to mówienie prawdy:)) pzdr
      • wredna_jedza Tusk-plusk 28.09.05, 10:26
        Tusk-plusk, który był za Paradą Gejów w Wawce, niech mi wyjaśni, po co jako
        pierwszy z kandydatów przyleciał do Krakowa bić pokłony przed Dziwiszem????
        Hipokryta???
        I niech mi wyjaśni dlaczego sobie dopiero tuż przed wyborami przypomniał że nie
        ma ślubu kościelnego!!!!!!!!!
        • slovas Re: Tusk-plusk 28.09.05, 10:33
          Co ma piernik do wiatraka?
          • wredna_jedza Re: Tusk-plusk 28.09.05, 10:43
            A ładnie to wypominać PiS-owcom poparcie Ojca Grzyba?
            Platfusy jadą na tym samym wózku :)))
            • slovas Re: Tusk-plusk 28.09.05, 10:47
              Nie wiem kto to ojciec Grzyb.
              Ale życzyłbym sobie, by kiedyś ślub kościelny (czy jego brak), spotkanie z
              biskupem Krakowa (albo brak tego spotkania) miały zerowy wpływ na ocenę danego
              polityka i jego wynik wyborczy. Taki miałem sen tej nocy...
              • wredna_jedza Re: Tusk-plusk 28.09.05, 10:52
                > Nie wiem kto to ojciec Grzyb.
                Rydzyk :)))
                > Ale życzyłbym sobie, by kiedyś ślub kościelny (czy jego brak), spotkanie z
                > biskupem Krakowa (albo brak tego spotkania) miały zerowy wpływ na ocenę danego
                > polityka i jego wynik wyborczy. Taki miałem sen tej nocy...
                Jeśli się jest "za" prawami gejów, to raczej sie nie lata do "sukienkowego",
                który otwarcie jest przeciw takim związkom :) To chyba jasne :)))
                Bo można tylko wyjść na hipokrytę :))))
                Więc powiedz mi po co Tusk przyjechał do Krakowa?
                • slovas Re: Tusk-plusk 28.09.05, 10:59
                  > Więc powiedz mi po co Tusk przyjechał do Krakowa?

                  Tusk aspiruje to elity (lub elyty - jak kto woli), podobnie zresztą jak 3
                  innych kandydatów na prezydenta obecnych na ingresie, więc wypadało się pokazać
                  wśród elity właśnie, do której należeli inni goście, no i oczywiści sam abp
                  Dziwisz.
                  • wredna_jedza Ale źle trafił 28.09.05, 11:01
                    Bo z "tęczowymi" poglądami to raczej wypada sie psryknąć z "gwiazdorem z
                    Lublina", a nie z "kapciowym JP2" :)
                    • doktorhabilitowany.1 Re: Ale źle trafił 28.09.05, 11:06
                      Wiem, że może otwieram puszkę Pandora:)), ale jak można z tematu gejów robić
                      ważny pkt debaty? Przeca większość z nich ma problem z akceptacją swej
                      sytuacji, a inni biedacy, przez manifestacje próbuja sobie samym udowodnić, że
                      to nic złego. Atakując gejów zwiększa się ich poczucie zagrożenia, a przez to
                      integruje się ich środowisko, robiąc z tego jakieś kuriozum. A przeca to co
                      robią prywtnie, nikogo nie powinno obchodzić, chyba, że łamia prawo.
                      • wredna_jedza Re: Ale źle trafił 28.09.05, 11:09
                        Może nie tyle tematu gejów, tylko "podlizywania" sie kościołowi przez kandydatów
                        z różnych partii :)
                        Z jednej strony PO wytyka PiS-owi występy na antenie Ojca Grzybka, a z drugiej -
                        nie widzi, jak bezwyznaniowy liberał leci bić pokłony przed konserwatywnym
                        "sukienkowym" :)
                        PS - od manifestowania orientacji seksualnej jest własne łóżko :) w miłym
                        towarzystwie :)
                        A "Parada" dla mnie jest żenująca i śmieszna :) Równie dobrze można by było
                        przemaszerować przez miasto w koszulce z napisem "Jestem hetero" :)
                        • doktorhabilitowany.1 Re: Ale źle trafił 28.09.05, 11:22
                          No, po to żeby pomanifestować we własnym łóżku, to pierwej trza wyjść z domu i
                          znaleźć jakiegoś kontrmanifestanta:)) I, łolaboga, nie trzeba, i zaprawdę nigdy
                          nie było trzeba, mieć do tego ślubu. Ślub jest fajnym sposobem okazania
                          miłości, ale jeśli to możliwe, powinien być aktem dobrowolnym.
                          Wracając do tematów politycznych, to te wszystkie wycieczki katolickie i
                          gejowskie, to marnowanie czasu wyborców i odwracanie uwagi od tego co ważne. A
                          dla mnie ważne jest moje życie, przyszłość moich współtowarzyszy niedoli na
                          padole łez. I za to chciałbym poniosic odpowiedzialność głosując. A te małpy
                          telewizyjne pitolą o teczkach, o aferach, o gejach i pielgz=rzymach, a unikają
                          jak ognia debat na temat edukacji, realnych metod walki z bezrobociem,
                          prawdziwej rozmowy o podatkach. I ja już zaczynam tracić cierpliwość...
                  • polkala Re: Tusk-plusk 28.09.05, 11:45
                    przyjechał, żeby okazać swój szacunek.
                    • wredna_jedza Re: Tusk-plusk 28.09.05, 11:47
                      Buahahahaha
                      Naiwna?
                      • doktorhabilitowany.1 Re: Tusk-plusk 28.09.05, 12:42
                        I niewinna:))
            • slovas Re: Tusk-plusk 28.09.05, 10:48
              Łyk kawy i trzeźwość wraca: ojciec Grzybek jeśli już...
              Pzdr.
        • doktorhabilitowany.1 Re: Tusk-plusk 28.09.05, 10:34
          wredna_jedza napisała:

          > Tusk-plusk, który był za Paradą Gejów w Wawce, niech mi wyjaśni, po co jako
          > pierwszy z kandydatów przyleciał do Krakowa bić pokłony przed Dziwiszem????
          > Hipokryta???
          A co Dziwisz był przeciw paradzie równości? ;) Czy był za łamaniem
          konstytucji? :)))
          > I niech mi wyjaśni dlaczego sobie dopiero tuż przed wyborami przypomniał że
          nie
          > ma ślubu kościelnego!!!!!!!!!
          Co za nowoczesny facet! Ale chyba wolno nie mieć ślubu kościelnego?
          Oj Ty Wredna Jędzo, nie znałem Cię od tej strony:)))

          P.(i) S.
          Zresztą Jarek też nie ma ślubu koscielnego:)))
          • wredna_jedza Re: Tusk-plusk 28.09.05, 10:42
            Dziwisz nie zajmował stanowiska w sprawie Parady, bo to nie jego miasto, hehe
            [poza tym w maju to jeszcze był w Watykanie] :))) Ale do związków homo jest
            nastawiony "anty".
            Więc jak dla mnie ukłony Tuska były dla przypodobania sie wyborcom i
            ewentualnego zjednania sobie "sukienkowych" :))) Tyle że nie wyszło, a Platforma
            właśnie w Krakowie POległa na całej linii :)))
            Tak samo ze ślubem :))) Przez 27 lat mu to nie przeszkadzało. Teraz sie bał, że
            Kaczki to wyciągną i powiedzą wyborcom - Tusk nie reprezentuje "wartości
            chrześcijańskich" [ps - rozwód i życie na "kocią łape" z rozwodnikiem wypomniał
            Angeli Merkel kard. Meisner, może dlatego tak mało głosów zebrali] :))))

            PS - JK nie ma żony, to nie ma tego problemu :)) Zresztą, jaka kobita by z nim
            wytrzymała???
            • doktorhabilitowany.1 Re: Tusk-plusk 28.09.05, 10:55
              Nie jestem 'targetem' marketingu politycznego, dlatego śmieszą mnie umizgi
              polityków do wyborców przy pomocy pustych gestów. Rozumiem, że to część tego
              gówna, ale mnie to mierzi. Igrzyska tfu!
              Głosuję na Tuska, bo w sferze politycznej używa mniej demagogii niż Kaczor i
              tyle. A z 'paradą równości' to Kaczka przegiął, bo po raz kolejny 'zbratał się'
              z faszystami i rydzykowcami, bojąc się, że ktoś pomyśli, że nie jest świętszy
              od JP2. Chrześcijanin tak się nie zachowuje:)) Nie jestem gejem i uważam te
              parady za rodzaj folkloru, ale akt zabronienia takiego, powszechnie olewanego,
              przedsięwzięcia wkurzył mnie, zwłaszcza, że potem nie zabroniono 'parady
              górników'.
              A Ty z Krakowa jesteś?
              • wredna_jedza Re: Tusk-plusk 28.09.05, 11:04
                > A Ty z Krakowa jesteś?
                A owszem :D

                W Kraku "tęczowi" też mieli w planie "Paradę", ale sami doszli do wniosku, że
                "papieskim mieście" gdy jest żałoba po JP2 tego zrobić nie wypada :)))))
                Więc prezydent-profesor Majchrowski [o dziwo SLD!!] ma "czyste konto", bo nic
                nie musiał zakazywac ani nakazywać :))))
                Ja do Kaczki mam pretensje nie o "parade górników" - bo taki urok "stolycy", że
                każdy przyjeżdża demonstrować, ale o pozwolenie na parade ekipy ogolonych pał
                Pięknego Romcia.
                • doktorhabilitowany.1 Złota Kaczka warszawska, czy bazyliszek? 28.09.05, 11:14
                  Ot co. Urzędnicy miejscy powinni się zajmować jak najlepszym administrowaniem,
                  zgodnie z prawem. praca. praca i jeszcze raz praca. Dbać o porządek,
                  komunikację, transport, drogi, rury, klimat inwestycyjny, dotacje, lobbowanie
                  na rzecz miasta, szkoły o służbę zdrowia w określonym zakresie. A pan Kaczor
                  zaniechał wielu ważnych posunięć, coby nie ryzykować swojej karierki
                  politycznej dla jakichś spektakularnych posunięć. Po prostu bał się decyzji, bo
                  nie grzeszy, kto nic nie robi, jak to celnie podniosłaś wczoraj. A jak podjął
                  kontrowersyjna decyzję, to nie w interesie miasta, a swojej własnej kariery. A
                  to się nie mieści w mym ciasnym, wielkopolskim rozumieniu świata:))))
        • korby Re: Tusk-plusk 28.09.05, 11:16
          A Kaczyński za gejami uczącymi dzieci...

          korby
      • slovas Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 10:32
        No, a co radzisz zrobić, gdy PiS będzie już leżał i nie będzie mógł się
        podnieść? Co ma wtedy zrobić PO? Koalicję z PSL SO LPR i SLD? A może pozwolić
        na taką PiS'owi?
        • amhu Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 10:56
          PiS moze i zapewne zawiaze koalicje z samym diablem. Co bedzie potem? Latwo to
          przewidziec: kompletna kompromitacja PiS i jej koalicjantow, rozwiazanie sejmu,
          przedterminowe wybory w ktorych w koncu wygra nie zbolszewizowana "prawica" lecz
          ugrupowania liberalne.
          • slovas Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 11:06
            > przedterminowe wybory w ktorych w koncu wygra nie zbolszewizowana "prawica"
            lec
            > z
            > ugrupowania liberalne.

            czy masz na myśli bankrutów (dosłownych) z PD, PJKM?
            A nie obawiasz się, że zamiast partii liberalnych i pro-systemowych wygrają
            partie bolszewickie i antystemowe? Giertole i Leppery tylko czekają na
            potknięcie koalicjantów, by zacząć negatywną kampanię, która zahipnotyzuje
            zawsze niezadowolonych wyborców.
            • wredna_jedza Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 11:10
              Przedterminowe wybory to:
              - powrót SLD
              - wygrana Samoobrony lub LPR
              • amhu Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 16:35
                Nie tak Wredna_Jedzo! Scenariusz jet nastepujacy: PO nie wchodzi w koalicje Z
                PiS; PiS tworzy rzad mniejszosciowy lub wchodzi w koalicje z LPR i/lub
                Samoobrona i/lub PSL; ani rzad mniejszosciowy ani tez z wymienionymi partiami
                nie ma szans na przetrwanie; rozwiazanie sejmu; przedterminowe wybory w ktorych
                jedyna liczaca sie partia nie skompromitowana nieudalonymi rzadami jest PO.
                Bedzie sporo chaosu. Warto go jednak, moim zdaniem, przetrzymac.
                • aturek2005 Janie Mario - przestan swirowac. Scenariusze 28.09.05, 16:40
                  amhu napisała:

                  > Nie tak Wredna_Jedzo! Scenariusz jet nastepujacy: PO nie wchodzi w koalicje Z
                  > PiS; PiS tworzy rzad mniejszosciowy lub wchodzi w koalicje z LPR i/lub
                  > Samoobrona i/lub PSL; ani rzad mniejszosciowy ani tez z wymienionymi partiami
                  > nie ma szans na przetrwanie; rozwiazanie sejmu; przedterminowe wybory w
                  ktorych
                  > jedyna liczaca sie partia nie skompromitowana nieudalonymi rzadami jest PO.
                  > Bedzie sporo chaosu. Warto go jednak, moim zdaniem, przetrzymac.

                  masz fajne, ale tak czy owak pogodz sie z tym, ze przegrales. Przyznanie sie
                  do przegranej nie czyni z Ciebie mniejszego mezczyzny niz ten ktorego z Ciebie
                  zrobila Nelly. Odrobina otuchy, skruchy i skromnosci.... wiem, ze to pojeccia
                  Tobie obce ale sprobowac mozesz.
      • cetriolo Re: Platformo, masz do czynienia z lobuzami 28.09.05, 10:54
        Jestem za! Najbardziej wkurza mnie biernosc PO na wykalkulowane ataki PiSu...
        Ale Tusk moze jeszcze zostac prezydentem. Jesli PO powie nie dla rzadu bez
        Jaroslawa Kaczynskiego, wtedy PiS sobie nie porzadzi bo nie ma ludzi ani
        wiekszosci. Zwyciestwo PiSu oraz buta J. Kaczynskiego odejdzie w przeszlosc. Z
        nadzieja czekam na ostry cios ze strony PO.
    • alkud PiS dało marnego kandydata na premiera 28.09.05, 10:18
      a szkoda. juz bardziej wolalbym ziobro :))) albo dorna :)

      Islam Movie Project
      • doktorhabilitowany.1 najlepszego jakiego mieli:)) 28.09.05, 10:20
        Bo tam dobrze z gadaniem, ale z czyneiniem źle.
    • qweta0 a pan komorowski łaskawie by się zamknął 28.09.05, 10:18
      i zamiast bełtać w głowach wyborców i psuć stosunki z koalicjantem (kolejny raz
      w ciągu 3 dni od wyborów), wziąłby się do jakiejś produktywnej pracy
      • doktorhabilitowany.1 Re: a pan komorowski łaskawie by się zamknął 28.09.05, 10:27
        Bo to grzech mówić prawdę o PiS. PiS w przeciwieństwie do PO nie zniżył się do
        takich metod tuż przed wyborami - PiS nigdy nie mówi prawdy:)))
        • qweta0 Re: a pan komorowski łaskawie by się zamknął 28.09.05, 10:39
          teraz nie jest najważniejsze nie jest gadanie tylko działanie i, co najwyzej,
          przypominanie wyborcom (w ramach kampanii prezydenckiej), ze to pis psuje
          klimat polityczny, nie po
          • doktorhabilitowany.1 Święte słowa! 28.09.05, 11:24
            qweta0 napisał:

            > teraz nie jest najważniejsze nie jest gadanie tylko działanie i, co najwyzej,
            > przypominanie wyborcom (w ramach kampanii prezydenckiej), ze to pis psuje
            > klimat polityczny, nie po
    • s.korczaszko bidulki, może trza soli trzeźwiących?? 28.09.05, 10:27
    • w.szczur Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 10:32
      A jeszcze nie tak dawno słyszeliśmy:
      -każdy dzień trwania obecnego rządu to nieszczęście dla Polski
      -wspólne wybory parlamentarne i prezydenckie są nie do przyjęcia
      -mamy w wielu sprawach wspólny program dla Polski
      - nie podzielą nas sprawy kadrowe
      - dobro kraju jest tym co nas łączy
      A po wyborach:
      - z powstaniem rządu możemy poczekać nawet miesiąc
      - osobne terminy wyborów to "bezczelna manipulacja" Kwaśniewskiego
      - nie chcemy rządów z tylnego fotela
      - trzeba się zastanowić co chcemy wspólnie robić itp.
      A szkoda że tego wyborcy nie wiedzieli choćby tydzień wczesniej.
      • jarecki64 Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 11:05
        w.szczur napisał:
        --------------------------------------------------------------------------------
        "A jeszcze nie tak dawno słyszeliśmy:
        -każdy dzień trwania obecnego rządu to nieszczęście dla Polski
        -wspólne wybory parlamentarne i prezydenckie są nie do przyjęcia
        -mamy w wielu sprawach wspólny program dla Polski
        - nie podzielą nas sprawy kadrowe
        - dobro kraju jest tym co nas łączy
        A po wyborach:
        - z powstaniem rządu możemy poczekać nawet miesiąc
        - osobne terminy wyborów to "bezczelna manipulacja" Kwaśniewskiego
        - nie chcemy rządów z tylnego fotela
        - trzeba się zastanowić co chcemy wspólnie robić itp.
        A szkoda że tego wyborcy nie wiedzieli choćby tydzień wczesniej "

        zgadzam się z wyjątkiem jednego - próżne to żale, czy ktoś się spodziewał
        czegoś więcej po "szczurowni obywatelskiej" ?

        1. bardziej ich zajmuje podniecanie się swoją inteligenckością
        2.bardziej zajmuje ich dbanie o "ciągłość", czyli aby sld nie stała się krzywda
        w postaci odcięcia od koryta
        3. po to partia tyPOwych ukąładowiczów pookrągłostołowych, wystarczy poptarzeń
        na tych kawalców, rokitów, itp.
        4.misja PO to dbanie aby układ familii (ub+pzpr) z "opozycja" (maleszko-
        michnikowo-niezabitowskie "elyty") zawarty przy okrągłym stole trwał
        nienaruszony.


    • hirsh1 Cały czas są w szoku.Tusk wytrzesza z tego oczy 28.09.05, 10:46
    • antonioni1 Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 10:54
      Nie trzeba być Wernyhorą roku 2005, by powiedzieć, że ten sejm nie dotrwa
      swojej czteroletniej kadencji. Taki jest charakter Polaków, którzy nie potrafią
      rządzić samymi sobą. Już Francuzi doszli do przekonania, że łatwiej zginąć za
      kobietę niż z nią żyć, niż Polacy, którzy całemu światu udowadniają, że łatwiej
      wywalczyć wolność niż w niej żyć. Platforma Obywatelska, na którą zresztą
      głosowałem, to ugrupowanie pragmatyków. Po odrzuceniu pewnych sloganów, zawsze
      obecnych w każdej kampanii wyborczej, ma jasną wizję gospodarki narodowej. A od
      tego zawsze trzeba zacząć. Chyba, że wrócimy do Łopuszańskiego, który
      kruszył "(ksero)kopie" o to, jak ma wyglądać orzełek w koronie i kto ma prawo
      na taki symbol głosować. Mam nadzieję, że coś takiego Polska ma już za sobą.
      Platforma przegrała z umiarkowanym populizmem PiS-u, który niekiedy graniczył z
      populizmem Samoobrony. Rządy koalicji powinny skupić się na ścianie wschodniej
      i północnej, gdzie było najwięcej PGR-ów i ludność ma największe trudności z
      odnalezieniem się w nowej rzeczywistości. I faktycznie żyje w nędzy. Inni jakoś
      już sobie radzą, a jak już sobie radzą to i sobie poradzą.
    • moki1 Dobrze że PO nie wygrało wyborów 28.09.05, 10:54
      Cały czas PO jakoś tak bokiem do PiSu. Z kim chcieliście robić koalicję
      gdybyście wygrali wybory? Z LPR, z Samoobroną czy z SLD? Miejcie odwagę się
      przyznać.
      • veglie Re: Dobrze że PO nie wygrało wyborów 28.09.05, 11:21
        moki1 napisał:

        > Cały czas PO jakoś tak bokiem do PiSu. Z kim chcieliście robić koalicję
        > gdybyście wygrali wybory? Z LPR, z Samoobroną czy z SLD? Miejcie odwagę się
        > przyznać.
        A może myśleli,że dostaną w wyborach 50% i żadna koalicja nie będzie
        potrzebna.Szok jaki przeżyła Maria Rokita coś o tym świadczy.Teraz następny szok
        przed nimi a nazywa się on Prezydent RP:-)
        • trevik Re: Dobrze że PO nie wygrało wyborów 28.09.05, 13:14
          PO nie wygralo wyborow z PiS _glownie_ przez negatywna kampanie PiS - jak sie
          nasilila to slupek PO zaczal spadac (a PiS wcale tak nie urosnal, jak sie
          spodziewali i dla koalicji byla to strata). Gdyby kampanie pozytywne byly
          prowadzone od poczatku to nie sadze, ze teraz PO lecialaby w kulki, zreszta nie
          musialaby, bo premier nalezalby pewnikiem do PO, Kaczynscy nie mieliby problemu
          i wszystko byloby na czysto. Jednak sam PiS sytuacje zdrowo skomplikowal i to
          PiS zaczal rzucac blotem, wiec teraz zamiast rozmow bedzie dalej "gra" wyborcza.
          Jak wyborca PO, ktoremu jest bliska ich wizja panstwa wymagam od nich, aby
          zrobili wszystko, co w ich mocy, aby swoj program wprowadzic, tudziez nie
          dopuscic do szerzenia sie socjalizmu. Nawet, gdyby mialo to oznaczac zepsucie
          stosunkow z PiS - psucie stosunkow z socjalistami, ktorzy sami stosunki psuc
          zaczeli jest dla mnie calkiem w porzadku. PO ma byc skuteczne,

          Gruss, T.
          • aturek2005 Re: Dobrze że PO nie wygrało wyborów 28.09.05, 13:16
            trevik napisał:

            > PO nie wygralo wyborow z PiS _glownie_ przez negatywna kampanie PiS - jak sie
            > nasilila to slupek PO zaczal spadac (a PiS wcale tak nie urosnal, jak sie
            > spodziewali i dla koalicji byla to strata). Gdyby kampanie pozytywne byly
            > prowadzone od poczatku to nie sadze, ze teraz PO lecialaby w kulki, zreszta
            nie
            > musialaby, bo premier nalezalby pewnikiem do PO, Kaczynscy nie mieliby
            problemu
            > i wszystko byloby na czysto. Jednak sam PiS sytuacje zdrowo skomplikowal i to
            > PiS zaczal rzucac blotem, wiec teraz zamiast rozmow bedzie dalej "gra"
            wyborcza
            > .
            > Jak wyborca PO, ktoremu jest bliska ich wizja panstwa wymagam od nich, aby
            > zrobili wszystko, co w ich mocy, aby swoj program wprowadzic, tudziez nie
            > dopuscic do szerzenia sie socjalizmu. Nawet, gdyby mialo to oznaczac zepsucie
            > stosunkow z PiS - psucie stosunkow z socjalistami, ktorzy sami stosunki psuc
            > zaczeli jest dla mnie calkiem w porzadku. PO ma byc skuteczne,
            >
            > Gruss, T.

            Niech winia Miodowicza. Gdyby nie on i Brochwicz mogliby wygrac.
            • boba222 Re: Dobrze że PO nie wygrało wyborów 28.09.05, 13:24
              aturek2005 napisał:

              > Niech winia Miodowicza. Gdyby nie on i Brochwicz mogliby wygrac.

              Właśnie!
              Jak można było tak nieobliczalnym Miodowiczowi i Brochwiczowi pozwolić na
              kręcenie spotów reklamowych PO. Przecież wiadomo było, że z tego może wyjść
              tylko film o znikających produktach z lodówki oraz lekach z apteczki. Cóż za
              nieodpowiedzialność ze strony PO tak samemu sobie rzucać kłody pod nogi.
              Albo ta historia z brakującym programem wyborczym. To z pewnością Brochwicz i
              Miodowicz tak namącili w komputerze Kaczyńskich, że ci nie byli w stanie
              przeczytać programu PO w internecie.
              Nic dziwnego, że Jarosław Kaczyński żalił się w piątek w radio, że PiS jest
              bezustannie brutalnie atakowany przez PO.
              • aturek2005 Mowilem o negatywnej kampanii. Nawet jak sie 28.09.05, 13:27
                boba222 napisał:

                > aturek2005 napisał:
                >
                > > Niech winia Miodowicza. Gdyby nie on i Brochwicz mogliby wygrac.
                >
                > Właśnie!
                > Jak można było tak nieobliczalnym Miodowiczowi i Brochwiczowi pozwolić na
                > kręcenie spotów reklamowych PO. Przecież wiadomo było, że z tego może wyjść
                > tylko film o znikających produktach z lodówki oraz lekach z apteczki. Cóż za
                > nieodpowiedzialność ze strony PO tak samemu sobie rzucać kłody pod nogi.
                > Albo ta historia z brakującym programem wyborczym. To z pewnością Brochwicz i
                > Miodowicz tak namącili w komputerze Kaczyńskich, że ci nie byli w stanie
                > przeczytać programu PO w internecie.
                > Nic dziwnego, że Jarosław Kaczyński żalił się w piątek w radio, że PiS jest
                > bezustannie brutalnie atakowany przez PO.

                prowadzi tylko pozytywna to "dobrze jest miec program" - a jak sie go ma - to
                go bronic, a nie odsylac z sajtu PO (to mial byc ich program) na sajt Rokity
                (to mial byc program PO czy Rokity?) i nie udawac swietego oburzenia gdy ktos
                twierdzi, ze pare luzno zapisanych mysli to jeszcze nie program, ale juz
                propaganda.
                • boba222 Re: Mowilem o negatywnej kampanii. Nawet jak sie 28.09.05, 13:58
                  Masz rację, PO nie potrafiło udostępnić w łatwy sposób swojego prgramu. Nie jest
                  to profesjonalne zachowanie profesjonalnej partii, za jaką chce uchodzić PO.
                  Ale musisz przyznać, że atak na PO przyszedł z mało oczekiwanego kierunku - od
                  przyszłego koalicjanta. Że wspomnę jeszcze raz spot z pustą lodówką i publiczne
                  wypominanie, że program jest niedostępny.
                  PO nie przegrała przez Miodowicz i Brochwicza - ci się już nie liczyli na 2
                  tygodnie przed wyborami. PO przegrała przez ataki swojego partnera. Notabene
                  przegrała nie tylko PO, ale cała koalicja. Bo przez ataki ze strony PiSu spadły
                  notowania PO, ale PiSowi nie wzrosły. Czyli koalicji w sumie spadły. Przez to
                  nie mają 2/3.
                  Hipokryzją było natomiast twierdzenie Jarosława Kaczyńskiego 2 dni przed
                  wyborami, że to PO niesustannie i brutalnie atakuje PiS.
                  • aturek2005 Bogu dziekuje ze nie maja 2/3. Jak nie potrafia 28.09.05, 14:58
                    boba222 napisał:

                    > Masz rację, PO nie potrafiło udostępnić w łatwy sposób swojego prgramu. Nie
                    jes
                    > t
                    > to profesjonalne zachowanie profesjonalnej partii, za jaką chce uchodzić PO.
                    > Ale musisz przyznać, że atak na PO przyszedł z mało oczekiwanego kierunku - od
                    > przyszłego koalicjanta. Że wspomnę jeszcze raz spot z pustą lodówką i
                    publiczne
                    > wypominanie, że program jest niedostępny.
                    > PO nie przegrała przez Miodowicz i Brochwicza - ci się już nie liczyli na 2
                    > tygodnie przed wyborami. PO przegrała przez ataki swojego partnera. Notabene
                    > przegrała nie tylko PO, ale cała koalicja. Bo przez ataki ze strony PiSu
                    spadły
                    > notowania PO, ale PiSowi nie wzrosły. Czyli koalicji w sumie spadły. Przez to
                    > nie mają 2/3.
                    > Hipokryzją było natomiast twierdzenie Jarosława Kaczyńskiego 2 dni przed
                    > wyborami, że to PO niesustannie i brutalnie atakuje PiS.

                    razem popracowac nad programem, to lepiej, ze nie biora sie za konstytucje.
                    To, ze PO nie miala (bo nie miala) programu tez o czyms swiadczy - sa gotowi na
                    to zeby sprawowac rzac nad 40 milionowa rzesza obywateli, ale nie sa w stanie
                    opublikowac programu? Do bani! PiS chce wiekszych zmian - ale tez nie
                    podchodza do tego profesjonalnie - niestety - w Polsce nie licza sie programy,
                    ale licza sie hasla.
                    • boba222 Re: Bogu dziekuje ze nie maja 2/3. Jak nie potra 28.09.05, 15:25
                      Masz w zupełności rację. Z jednym wyjątkiem. PO miała program. Kto uważnie
                      słuchał i czytał przez ostatnie 2 lata wypowiedzi polityków PO, ten wie, jaki
                      mają program. Zwłaszcza w sprawach gospodarczych (a głównie o to chodzi -
                      naprawę Polski trzeba zacząć od naprawy gospodarki). Błędem, i to dużym błędem,
                      było, że PO nie potrafiła swoich postulatów spisać i udostępnić w prostej formie
                      wyborcom i swojemu partnerowi, który ten fakt skrzętnie wykorzystał do
                      osiągnięcia wygranej w wyborach, ale również do osiągnięcia przegranej całej
                      koalicji - bo bez ataków PiSu na PO koalicja miałaby większe poparcie. Brak
                      wypunktowanego programu, najlepiej w formie pisemnej, nie najlepiej świadczy o
                      profesjonaliźmie partii.
                      (mnie to jednak nie przeszkadzało głosować na PO, bo ja ich program znam)
                      • aturek2005 Voters don't have 2 years worth of attention's spa 28.09.05, 15:54
                        boba222 napisał:

                        > Masz w zupełności rację. Z jednym wyjątkiem. PO miała program. Kto uważnie
                        > słuchał i czytał przez ostatnie 2 lata wypowiedzi polityków PO, ten wie, jaki
                        > mają program. Zwłaszcza w sprawach gospodarczych (a głównie o to chodzi -
                        > naprawę Polski trzeba zacząć od naprawy gospodarki). Błędem, i to dużym
                        błędem,
                        > było, że PO nie potrafiła swoich postulatów spisać i udostępnić w prostej
                        formi
                        > e
                        > wyborcom i swojemu partnerowi, który ten fakt skrzętnie wykorzystał do
                        > osiągnięcia wygranej w wyborach, ale również do osiągnięcia przegranej całej
                        > koalicji - bo bez ataków PiSu na PO koalicja miałaby większe poparcie. Brak
                        > wypunktowanego programu, najlepiej w formie pisemnej, nie najlepiej świadczy o
                        > profesjonaliźmie partii.
                        > (mnie to jednak nie przeszkadzało głosować na PO, bo ja ich program znam)
                        n.
          • moki1 Re: Dobrze że PO nie wygrało wyborów 28.09.05, 13:27
            >Nawet, gdyby mialo to oznaczac zepsucie stosunkow z PiS.
            Czyli z kim PO chciałoby rządzić?
            Rozumiem, że PO nie akceptuje demokracji.
            • aturek2005 Chcieli wszystko albo nic. Wszystkiego nie dostal 28.09.05, 13:28
              moki1 napisał:

              > >Nawet, gdyby mialo to oznaczac zepsucie stosunkow z PiS.
              > Czyli z kim PO chciałoby rządzić?
              > Rozumiem, że PO nie akceptuje demokracji.
              i. Pozostalo im aby walczyc by nie zostac z niczym.
    • brynk Pycha was pożre -platformowcy , zadufani jak .... 28.09.05, 11:16
      ... pachołki z sld
      • veglie Re: Pycha was pożre -platformowcy , zadufani jak 28.09.05, 11:25
        brynk napisał:

        > ... pachołki z sld
        Widzę ze "kolega" też w szoku:-)
      • doktorhabilitowany.1 Co, Kaczory chcą pożreć PO??? 28.09.05, 11:26

      • ukos Miluśki jesteś 28.09.05, 11:44
        Jak cały PiS. Tylko po co niby z takim palantem PO miałaby wchodzić w koalicję?
        Nikt, na szczęście, nie jest na Ciebie skazany. A rządź sobie razem z Lepperem!
    • opt KACZORY WODZĄ PO ZA NOS 28.09.05, 11:20
      Wiadomo nie od dziś,że gdzie pojawią się Kaczory to tylko
      mącenie,szczucie ,oszczerstwa i nieustanne rozgrywki.Powinni samodzielnie
      stworzyć rząd mniejszościowy i pokazać co potrafią poza spaniem na
      steropianie, machaniem flagą i krzyczeniem ,gdy odwaga staniała ,bo przecież
      byli pokorni,gdy od tej znienawidzonej przez nich władzy brali tytuły
      naukowe.Również ostatnie wybory wygrali podstępnie brudną kampanią z
      namaszczeniem o. Rydzyka.Niech tworzą rząd albo spieprzają dziady.Żółtodziobie
      Donaldzie nie daj się wodzić za nos Kaczorom i Rokicie też,bo to cwaniaki żądne
      władzy i nic więcej.PiS-iorki same niedługo się spuszczą w kanał własnej
      roboty.
      • wj_2000 Re: KACZORY WODZĄ PO ZA NOS 28.09.05, 12:11
        opt napisał:
        > byli pokorni,gdy od tej znienawidzonej przez nich władzy brali tytuły
        > naukowe.

        Może to tutaj nieważne, ale pragnę zauważyć, że żaden z nich nie ma tytułu
        naukowego! (I nie dlatego, że nimi gardzili, ale albo nie potrafili ich zdobyć,
        albo ich to nie interesowało).
        Tytułem naukowym w Polsce nazywa sie tytuł naukowy (tzw. profesor belwederski).
        Jarosław ma STOPIEŃ naukowy doktora (nadawany przez autonomiczną Radę Wydziału,
        w PRL-u na ogół niechetną władzy), Lech stopień wyższy, doktora habilitowanego.
        Nie mając tytułu naukowego (profesora) można zostać zatrudnionym na stanowisku
        profesora nadzwyczajnego. Lech był (chyba obecnie nie ma czasu) takim
        profesorem, zwanym też "profesorem z ustępu", gdyż to ustęp 2 artykułu 80
        Ustawy z dnia 12 września 1990 roku, taką możliwość wprowadził. Komuna
        wprowadziła w roku 1968 "marcowych docentów" bez habilitacji, a
        Solidarność "profesorów z ustępu" bez tytułu profesora.
        LECH NIE JEST PROFESOREM. Jest doktorem habilitowanym.
        • wj_2000 Profesor z Ustępu 28.09.05, 12:15
          W poprzednim poście zgubiłem jedno słowo.
          Drugie zdanie powinno brzmieć:

          Tytułem naukowym w Polsce nazywa sie tytuł PROFESORA
          (tzw. profesor belwederski).
    • jm19 Komorowski gada głupstwa! 28.09.05, 11:26
      1.
      Nie ma mowy o żadnym "sterowaniu z tylnego siedzenia", gdyż uprawnienia
      premiera są takie (kanclerski system rządów), że nie ma w ogóle
      możliwości "steroweania z tylnego siedzenia".
      Dziwię się, że taka stara wyga parlamentarno-rządowa, jak B. Komorowski nie
      rozumie tak prostej sprawy!
      Proponuję, by wziął pilnie przyspieszone korepetycje od Rokity.

      2.
      Jarosław Kaczyński nie może być premierem, gdyż wszystko na to wskazuje, że
      powinien zostać marszałkiem Sejmu!!! jako, że Lech Kaczyński z pewnością
      zostanie prezydentem RP (bije na głowę w debatach Donalda Tuska!!!)

      3.
      Jeżeli byłyby jakieś dziwne zastrzeżenia do pana Marcinkiewicza, to ewentualnie
      zgodnie z życzeniem Jana Marii Rokity, może być premier z Krakowa - czyli
      ZBIGNIEW ZIOBRO!!!
      • uu1 Re: Komorowski gada głupstwa! 28.09.05, 11:32
        Jeżeli byłyby jakieś dziwne zastrzeżenia do pana Marcinkiewicza, to ewentualnie
        >
        > zgodnie z życzeniem Jana Marii Rokity, może być premier z Krakowa - czyli
        > ZBIGNIEW ZIOBRO!!!
        Dalibóg, dziwne są zatrzeżenia do kowala, że bierze się do naprawy
        szwajcarskiego zegarka. A dlaczego nie Wassermann - przecież bardziej zasłużony
        przy flekowaniu przeciwników.
        • doktorhabilitowany.1 Re: Komorowski gada głupstwa! 28.09.05, 11:38
          Wasserman mógłby nie przejść testu:))
          PiS ma wielu wspaniałych kandydatów do wszystkiego - Marek Jurek do bicia
          dzieci, Michał Kamiński do wręczania ryngrafów ludobójcom, Ludwik Dorn do
          występów w RM. Znaja się chłopaki na wszystkim, czas im sie dać wykazać w
          maestrii.
          • uu1 Re: Komorowski gada głupstwa! 28.09.05, 11:41
            No to po co im koalicjant? Listek figowy?
            • doktorhabilitowany.1 Re: Komorowski gada głupstwa! 28.09.05, 11:44
              Takich jaj nie da się zakryć:))))
              • boba222 Re: Komorowski gada głupstwa! 28.09.05, 11:48
                > Takich jaj nie da się zakryć:))))

                I wcale nie trzeba będzie...
                Coraz bardziej pokazują, że to są faceci bez jaj...
              • temida3 Re: Komorowski gada głupstwa! 28.09.05, 11:52
                Do operatora, o jedno Was proszę -wprowadźcie cenzurę.
                Wracam na ONET.
                Wyrzućcie " chwasty" z forum. Tego sie nie da czytać, dlatego, ze nie mozna
                ich zakryć -:((((:
                Trzeba je wypalić do najdalszej odnogi korzeniowej.
                • doktorhabilitowany.1 Re: Komorowski gada głupstwa! 28.09.05, 11:58
                  Nie wiem, co zrozumiałaś z mojego postu, ale nie chodziło mi o chwasty, ino o
                  jaja. PiS żartuje sobie z wyborców i stara się dodać sobie powagi koalicją z
                  PO, żeby mieć na kogo zwalić nieuchroną kompromitację.
      • wj_2000 Re: Komorowski gada głupstwa! 28.09.05, 12:23
        jm19 napisał:
        > Jarosław Kaczyński nie może być premierem, gdyż wszystko na to wskazuje, że
        > powinien zostać marszałkiem Sejmu!!!

        Jakieś twoje pobożne życzenia powodują, że nie rozumiesz co się mówi.
        W liście Jarosława do PO wyraźnie STOI że druga strona koalicji ma mieć
        wicepremiera i MARSZAŁKA SEJMU.
        Gdy Tusk przegra - to pewno on zostanie Marszałkiem.
        Marszałkowanie z całą pewnością nie odpowiada temperamentowi Jarosława.
        Prezes PiS-u - to mu wystarcza.
        I będzie kierował z tylnego siedzenia. Czy to źle - tego nie wiem. Jeśli będzie
        dobrze "kierował", to znaczy wspierał Marcinkiewicza , to nic złego.
        Przecież nie chodzi chyba o to , by Marcinkiewicz podejmował decyzje, które mu
        potem własna partia obali w Sejmie?

    • cassius-clay Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 11:27
      PiS chwalił się, że będzie konsekwentny i z zasadami, tymczasem od samego
      początku kręci. Tfu
      • uu1 Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 11:33
        Jedną z zasad jest - nie mieć zasad.
    • elka_g Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 11:28
      Posługując sie logiką Tuska...
      Kaczyński na premiera Tusk na ... wicepremiera.

      Konsekwentnie idąc tym tropem - gdyby wygrało PO premierem powinien zostać Tusk
      i zrezygnować z kampanii prezydenckiej. Czyż nie?

      Co na takie pytanie odpowiedziałby Tusk?


      • uu1 Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 11:33
        Nie zauważyłaś, że nie o tę kaczkę chodzi?
      • cassius-clay Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 11:34
        elka_g napisała:

        > Posługując sie logiką Tuska...
        > Kaczyński na premiera Tusk na ... wicepremiera.
        >
        > Konsekwentnie idąc tym tropem - gdyby wygrało PO premierem powinien zostać
        Tusk
        >
        > i zrezygnować z kampanii prezydenckiej. Czyż nie?
        >
        > Co na takie pytanie odpowiedziałby Tusk?
        >
        Nie ma tu żadnej analogii. PO od zawsze twierdzili, że ich kandydatem na
        premiera jest Rokita, natomiast PiS - że Jarosław Kaczyński. Sam Kaczyński
        jeszcze w niedzielę powtrazał wielokrotnie o "żelaznej zasadzie", że prezes
        zwycięskiej partii zostaje premierem. Teraz się z tego wycofuje, żeby nie
        obniżać szans brata na fotel prezydencki (ludzie raczej nie będą chcieli dwóch
        Kaczyńskich). PO nigdy nie stanęło przed takim problemem (bo nie wygrało), a
        gdyby wygrało - i tak nie byłoby żadnego konfliktu interesów. Pozdrawiam
        • wj_2000 cassius-clay KŁAMIE 28.09.05, 12:31
          cassius-clay napisał:
          > jeszcze w niedzielę powtrazał wielokrotnie o "żelaznej zasadzie", że prezes
          > zwycięskiej partii zostaje premierem.

          Kłamiesz, kochanieńki!
          Jarosłąw zawsze tweirdził, że zwycięska partia WSKAZUJE premiera. Ty to
          odczytałeś (może podświadomie) że daje na premiera swego szefa.
          Popatrz, że użył określenia "zwycięskiej partii" - nie przesądzając która to
          będzie. A przecież wiadomo było że prezes ewentualnej zwycięskiej PO nie miał
          zamiaru zostać. To by była gó..ana zasada.
          Gdyby tak ją sformułował jak Ty twierdzisz, to pierwsze PO powinno
          zaprotestować: ..Zara, zara. My nie damy Tuska na premiera, gdy to my
          zostaniemy tą "zwycięska partią" z proponowanej zasady.
          Na długo przed wyborami oświadczył, że gdy jego brat będzie miał szansę
          wygrania wyborów prezydenckich, to on mu to ułatwi rezygnując z bycia
          premierem. I jest konsekwentny.
          • doktorhabilitowany.1 Re: cassius-clay NIE KŁAMIE 28.09.05, 12:38
            Lech Kaczka,lub Jarek - któryś z nich - dla TVN24 "Jest rzeczą naturalną, że
            premierem powinien zostać przywódca zwycięskiej partii' - leci to czasem jako
            dżingiel między programami:))
          • boba222 Re: wj_2000 KŁAMIE 28.09.05, 12:41
            wj_2000 kłamie tak jak i jego idol Jarosław Kaczyński.

            wj_2000 napisał:

            > [..] gdy jego brat będzie miał szansę wygrania wyborów prezydenckich,
            > to on mu to ułatwi rezygnując z bycia premierem.

            Wcale tak nie mówił. Odsyłam do najnowszego numeru "wprost" a w nim do rozmowy z
            Jarosławem Kaczyńskim. Mówi tam (cyt.):
            "Jeśli mój brat wygra wybory prezydenckie, zrezygnuję z misji tworzenia rządu."
            A więc: nie powiedział "gdy mój brat będzie miał szansę wygrania", tylko "jeśli
            mój brat wygra". To jest zasadnicza różnica.
            Jarosław Kaczyński nie trzyma się nawet tego, co powiedział w ostatnim
            wywiadzie. Jego brat jeszcze nie wygrał wyborów prezydenckich, a on JUŻ
            zrezygnował z premierostwa. Chyba że wychodzi z założenia, że takiemu
            tygodnikowi jak "wprost" można kłamać. Ale jaką mam wtedy gwarancję, że i innym
            razem nie będzie kłamał?
    • drzejms-buond Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 11:30
      PLATFORMA JEST W SZOKU??????
      ..JA !!!
      jestem w szszoku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!






      ...że ludzie jeszcze wierzą kaczyńskim...
      • ultranarodowiec Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 11:32
        Byłaby w jeszcze większym szoku gdyby wies i małe miasteczka poszły głosować!!!!
        Ach ta wasza kłamliwa propaganda!!!
      • uu1 Re: Platforma Obywatelska jest ciągle w szoku 28.09.05, 11:34
        A ja, że ludzie wierzą politykom.
    • gss87 PiS to dobry policjant, PO zly 28.09.05, 11:32
      Platforma wchodząc do koalicji z PiS strzela sobie "samobója".
      W wizerunku społecznym PiS bedzie tym dobrym a PO tym złym,
      PiS bedzie chcial dawac ludziom pieniadze, ale PO nie pozwoli.
      I z czasem spotka ja los UW ktora weszla w koalicje z AWS.
      Dlatego patrzac przyszlosciowo nie wszedlbym w koalicje z PiS.
      Niech tworza rzad mniejszosciowy (bo koalicja z LPR,PSL i Samoobrona
      to utopia). Pytanie czy jest to dla Polski dobre rozwiazanie?
      Dlaczego PiS tak chce koalicji z PO? Bo nie ma sensownych kadr.
      Glosowalem na PO, ale rzad PiS-PO nie bedzie moim rzadem.
      • drzejms-buond Re: PiS to dobry policjant, PO zly 28.09.05, 11:34
        j.w. !!!!!!
        • cassius-clay Re: PiS to dobry policjant, PO zly 28.09.05, 11:35
          przedmówca ma 100% racji
        • uu1 Re: PiS to dobry policjant, PO zly 28.09.05, 11:36
          Policja jest potrzebna ale nie wszyscy lubią stawianie jej na czele.
        • veglie Re: PiS to dobry policjant, PO zly 28.09.05, 11:42
          drzejms-buond napisał:

          > j.w. !!!!!!
          Jako policjant PO zła ale jako spec służba wybitna.No i z zapleczem
      • timberwolf He,he, niektórzy "przyjaciele" z PO pokazują 28.09.05, 11:52
        w tym wątku swoje gorsze oblicze. Brzydkie oblicze . U niektórych wychodzi
        brzydka, stara, uwolska gęba.
        A dla tych z PO , którzy nie popadają w histerię i potrafią zachować logikę
        myślenia- SZACUNEK.
    • wislok1 Do roboty !!!! 28.09.05, 11:42
      Cholera jasna, ludzie głosowali w wyborach
      na KOALICJĘ POPIS, nie na żrących się polityków z PO i PiS.
      Do roboty, nie do rozróby,
      niech RAZEM i ZGODNIE rządzą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka