bladatwarz
02.10.05, 13:40
Czy PO odgrywajac, chce powtorzyc manewr z 1997 roku, gdy politycy malej
partii UW, ktora wowczas zdobyla tylko 13,37% (tyle co teraz Samoobrona).
obsadzili najwazniejsze resorty w panstwie?
pl.wikipedia.org/wiki/Unia_Wolno%C5%9Bci
Wybory parlamentarne 21 września 1997, w których Unia zajęła trzecie miejsce,
przyniosły jej 13,37% głosów i 60 mandatów poselskich. W październiku 1997
Unia utworzyła wraz z AWS koalicję rządową. W rządzie Buzka reprezentowana
była m.in. przez Bronisława Geremka (MSZ), Leszka Balcerowicza (finanse) i
Hannę Suchocką (sprawiedliwość). Trzyletnia współpraca z AWS nie zawsze
układała się bezproblemowo. 6 czerwca 2000, na skutek konfliktu w warszawskiej
gminie Centrum, Unia zerwała koalicję. Podczas wyborów prezydenckich 8
października 2000 UW zdecydowała się nie wystawiać swojego kandydata i nie
udzielać oficjalnego poparcia innym kandydatom, choć duża część jej działaczy
i zwolenników poparła Andrzeja Olechowskiego.
Mam nadzieje, ze PiS ma troche oleju w glowie i nie da sie dasami JMR i HGW,
ani docinkami Komorowskiego wystawic do wiatru.