Dodaj do ulubionych

Podsumujmy co mamy na Tuska ??!

10.10.05, 17:59
1. założyciel KLD wraz z Bieleckim .. Bliskie koligacje z Unią Wolności ..
2. przeciwnik lustracji .. co zademonstrował otwarcie we współpracy z Wałęsą
i SLD przy obalaniu rządu Olszewskiego
3. poręczył za aferzystę
4. Otacza się przyjaciółmi z byłej Unii Wolności, min. Śpiewakiem który
miałby zostać szefem jego kancelarii ..
5. Powiązania z obecnym Pałacem Prezydenckim .. Tusk był i jest z
Kwaśniewskim na TY. Łączą ich wspólni znajomi min. Śpiewak który był
promotorem naukowym Oli Kwaśniewskiej ..
6. Towarzystwo innych osobistości z rodzaju Rokity i wunderwaffe PO pani
Hanii - z niechlubną jak się okazuje przeszłością prezesa NBP..
7 Poparcie Lecha Wałęsy (Bolka) który wsadził swojego synka na listę PO -
zwolennika lewej nogi - doskonale wpisuje się w inne znajomości Tuska. AD
pkt.4,5.
Obserwuj wątek
    • olewin Re: Podsumujmy co mamy na Tuska ??! 10.10.05, 18:04
      dalej:

      8. otwarte poparcie Millera ( w TVN).
      9. poparcie przestępców w zakładach karnych ..
      10. oszustwa w reklamówkach wyborczych (to nie Tusk pracował na wysokości ..)..
      • mr_perfekt 11. Podobno ma problemy z alkoholem. 10.10.05, 18:06
        • po_godzinach i nie lubi mleka 10.10.05, 18:07
          • cimokio radyja nie słucha 10.10.05, 20:34
      • patriota8 nic nie mam naprawdę 10.10.05, 18:14
        mi się nie podoba z wyglądu podobnego do kobry i nawet syczy podobnie więc go
        nie poprę w swoim zdaniu
        • po_godzinach Re: nic nie mam naprawdę 10.10.05, 18:15
          masz coś do kóbr?
        • pizza77 Re: nic nie mam naprawdę 10.10.05, 18:26
          Z wężem to mi się kojarzy kuszenie w raju przez szatana...ale kobra?no nie wiem...
          • po_godzinach Re: nic nie mam naprawdę 10.10.05, 18:32
            a mi z wężem w kieszeni
        • mi77 Re: nic nie mam naprawdę 10.10.05, 19:27
          Ja widze podobienstwo do Franka Stajna;)
          • pralinka.pralinka Re: a co można mieć? 11.10.05, 18:30
            Skoro on do tej pory niewiele robił? Żadnej poważniejszej funkcji nie pełnił
            przecie, poza wicemarszałkowaniem.
      • kropekuk Co tam Tusk! Kaczor to dopiero Bolkowi tylek lizal 10.10.05, 20:24
        1) Knowania z zydowskim KORem juz od konca lat 70-tych, czym sam sie na swej
        witrynie bezczelnie chwali:
        >>W 1977 roku podjął współpracę z Biurem Interwencji Komitetu Obrony
        Robotników. Rok później związał się z Wolnymi Związkami Zawodowymi. W
        Sierpniu ‘80 został doradcą gdańskiego Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego.
        Był delegatem na I Krajowy Zjazd „Solidarności”. <<
        www.lechkaczynski.pl/zyciorys.php
        2) Bardzo bliska wspolpraca z TW "Bolkiem" - odchodzi z "S" ze wzgledow czysto
        ambicjonalnych, sklocony z Wachowskim, co go z pozycji wygryzl (tamze)

        3) Jeden z tworcow zdradzieckiego porozumienia Okraglego Stolu w Magdalence -
        pije wodke z "ludzmi honoru", Koszczakiem i Jaruzelskim, ze o brataniu sie z
        Michnikiem, Kuroniem i Geremkiem nie wspomne:
        >>W spotkaniach w Magdalence udział brali (w różnych zespołach i składach
        osobowych): gen. Czesław Kiszczak, Stanisław Ciosek, Artur Bodnar, Jan Janowski
        (polityk), Jan Jarliński, Mieczysław Krajewski, Harald Matuszewski, Jerzy
        Ozdowski, Romuald Sosnowski, Bolesław Strużek, Jan Szczepański, Tadeusz
        Szymanek, Stanisław Wiśniewski, Andrzej Gdula, Bogdan Królewski, Janusz
        Reykowski, Aleksander Kwaśniewski, Ireneusz Sekuła, Jerzy Uziębło, Władysław
        Baka, Jan Błuszkowski, Leszek Grzybowski.

        Lech Wałęsa, Andrzej Stelmachowski, Władysław Frasyniuk, LECH KACZYŃSKI,
        Władysław Liwak, Tadeusz Mazowiecki, Jacek Merkel, Alojzy Pietrzyk, Edward
        Radziewicz, Henryk Sienkiewicz, Bronisław Geremek, Mieczysław Gil, Witold
        Trzeciakowski, Adam Michnik, Zbigniew Bujak, Jacek Kuroń, Andrzej Wielowieyski,
        Ryszard Bugaj.<<

        Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Rozmowy_w_Magdalence"

        4) Tworzy zdradziecka "Solidarnosc" nr 2 w poczatkach lat 90-tych: gdzie dowod,
        ze to nie byl jego wlasny Kaczy pomysl?
        >>W miarę upływu czasu odgrywał w „Solidarności” coraz większą rolę. W 1990 r.
        został I wiceprzewodniczącym Związku. Kiedy Lech Wałęsa przeszedł do wielkiej
        polityki, współkierował „Solidarnością”.<<
        www.lechkaczynski.pl/zyciorys.php
        Rzecz jasna , zarzuty te mozna dlugo i namietnie mnozyc. KACZOR MA BARDZO
        ZASZARGANY POLITYCZNY ZYCIORYS :))))))
        • swan_ganz i nikt go nie chciał zatrzymać "na dłużej"? 10.10.05, 20:53
          bydło nie ludzie Panie, bydło.
    • olewin Re: Podsumujmy co mamy na Tuska ??! 10.10.05, 18:08
      11. Tusk jest przedstawicielem partii która w imię interesu partyjnego jednej
      osoby zablokowała możliwość finansowania budowy metra z funduszy unijnych..
      Poprzez niekorzystne decyzje tzw. komitetu sterującego (kolaicja PO i SLD)
      przyczyniły się do utraty ok 200 mln funduszy unijnych ..A wszystko tylko po to
      aby zakłucić kampanię Kaczyńskiego ..
      • swan_ganz [...] 10.10.05, 18:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • antykagan [...] 10.10.05, 18:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • swan_ganz Współczuję :( To musiała być prawdziwa trauma... 10.10.05, 18:15
            • olewin wyznacznikiem prawdziwego debila jest 10.10.05, 18:23
              niemerytoryczna agresja ..

              Właśnie przykleiliście sobie taką etykietkę .. GRATULUJĘ trafnej SAMOOCENY
    • dr.krisk Podsumujmy - jestes obrzydliwy. 10.10.05, 18:31
      Tak jak w przypadku Litynskiego. Powiem szczerze - obrzydliwy z ciebie facet.
      Oszczerca, obrzucajacy ludzi blotem na zasadzie: a nuz sie przyklei???
      Zegnam ze szczerym obrzydzeniem.
      KrisK
      • goldenwomen Re: Podsumujmy - jestes obrzydliwy. 10.10.05, 18:54
        dr.krisk napisał:

        > Tak jak w przypadku Litynskiego. Powiem szczerze - obrzydliwy z ciebie facet.
        > Oszczerca, obrzucajacy ludzi blotem na zasadzie: a nuz sie przyklei???
        > Zegnam ze szczerym obrzydzeniem.
        > KrisK

        dlaczego obrzydliwy? bo naPiSał prawdę?
        • dr.krisk No fakt... 10.10.05, 18:57
          Byc moze ciebie owe pomyje nie brzydza.
          Ja jednakze jakos sie przemoc do tych "prawd" nie moge. Kwestia smaku chyba,
          albo moze staromodne wychowanie???
          • goldenwomen Re: No fakt... 10.10.05, 18:59
            dr.krisk napisał:

            > Byc moze ciebie owe pomyje nie brzydza.
            > Ja jednakze jakos sie przemoc do tych "prawd" nie moge. Kwestia smaku chyba,
            > albo moze staromodne wychowanie???

            od kiedy to PRAWDA uważana jest za POmyje? widac jesteśmy po innych
            szkołach :))))))))
            • dr.krisk Najwyrazniej... 10.10.05, 19:01
              Nie sposob sie z toba nie zgodzic. Najwyrazniej jestesmy po innych szkolach,
              oraz mamy inne poglady na jadalnosc pomyj.
              • goldenwomen Re: Najwyrazniej... 10.10.05, 19:02
                dr.krisk napisał:

                > Nie sposob sie z toba nie zgodzic. Najwyrazniej jestesmy po innych szkolach,
                > oraz mamy inne poglady na jadalnosc pomyj.

                ja nie wiem co to pomyje wiec skad znasz ich smak?
                • dr.krisk Nie wiesz co to pomyje.. no tak... 10.10.05, 19:06
                  goldenwomen napisała:

                  > ja nie wiem co to pomyje wiec skad znasz ich smak?

                  A wiec mialas racje co do tych szkol. Sprawdz w leksykonie jezyka polskiego (to
                  taka gruba ksiazka, gdzie tlumacza znaczenie nieznanych dla ciebie slow).
                  • dr.krisk Najwyrazniej nie mozesz znalezc... 10.10.05, 19:13
                    Za daleko do najblizszego leksykonu. Podaje wiec link:
                    portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.html?qs=pomyje&tr=pol-pol&ch=1&x=30&y=7
                    Wesolej lektury!
                    KrisK
                  • goldenwomen Re: Nie wiesz co to pomyje.. no tak... 10.10.05, 19:17
                    dr.krisk napisał:

                    > goldenwomen napisała:
                    >
                    > > ja nie wiem co to pomyje wiec skad znasz ich smak?
                    >
                    > A wiec mialas racje co do tych szkol. Sprawdz w leksykonie jezyka polskiego
                    (to
                    >
                    > taka gruba ksiazka, gdzie tlumacza znaczenie nieznanych dla ciebie slow).

                    czytaj ze zrozumieniem tekstu :) wyraz znam lecz nie znam smaku :) dopiero
                    zniesmaczona jestem twoja pisaninką
                    • goldenwomen Re: Nie wiesz co to pomyje.. no tak... 10.10.05, 19:18
                      goldenwomen napisała:

                      > dr.krisk napisał:
                      >
                      > > goldenwomen napisała:
                      > >
                      > > > ja nie wiem co to pomyje wiec skad znasz ich smak?
                      > >
                      > > A wiec mialas racje co do tych szkol. Sprawdz w leksykonie jezyka polskie
                      > go
                      > (to
                      > >
                      > > taka gruba ksiazka, gdzie tlumacza znaczenie nieznanych dla ciebie slow).
                      >
                      > czytaj ze zrozumieniem tekstu :) wyraz znam lecz nie znam smaku :) dopiero
                      > zniesmaczona jestem twoja pisaninką

                      Prócz tej grubej ksiazki o ktorej wspominasz przydałaby ci sie ksiazka dobrego
                      wychowania
                      • dr.krisk Ksiazka dobrego wychowania???? 10.10.05, 19:24
                        Oczywicie mialas na mysli podrecznik. Nie istnieje pojecie "ksiazka dobrego
                        wychowania".
                        A dlaczegoz to? Obrazam? Wulgaryzmow uzywam?
                        Wykazuje tylko, ze wy, zlotekobiety, macie dziwny gust i smak. Ale to wasz
                        wybor i dobre wychowanie prosze zostawic w spokoju.
                        • goldenwomen Re: Ksiazka dobrego wychowania???? 10.10.05, 19:26
                          masz racje bo nie masz pojęcia o czym pisze i bez urazy proszę :))))))))
                          • dr.krisk Re: Ksiazka dobrego wychowania???? 10.10.05, 19:30
                            O urazie mowy nie ma :)))
                    • dr.krisk szkoly, szkoly.... 10.10.05, 19:21
                      goldenwomen napisała:

                      > czytaj ze zrozumieniem tekstu :) wyraz znam lecz nie znam smaku :) dopiero
                      > zniesmaczona jestem twoja pisaninką
                      Drogie zlotekobiety (ile was jest?) - nie pisalyscie ze nie znaci esmaku pomyj,
                      tylko ze nie wiecie co to jest! Wynika z tego, ze nie wiecie co piszecie - a to
                      niedobrze.
                      Jezlei interesuje cie smak pomyj - to poczytaj sobie inne watki naszego
                      uroczego olewina. Mniej wiecej o to chyba chodzi.
                      • goldenwomen Re: szkoly, szkoly.... 10.10.05, 19:22
                        dr.krisk napisał:

                        > goldenwomen napisała:
                        >
                        > > czytaj ze zrozumieniem tekstu :) wyraz znam lecz nie znam smaku :) dopier
                        > o
                        > > zniesmaczona jestem twoja pisaninką
                        > Drogie zlotekobiety (ile was jest?) - nie pisalyscie ze nie znaci esmaku
                        pomyj,
                        >
                        > tylko ze nie wiecie co to jest! Wynika z tego, ze nie wiecie co piszecie - a
                        to
                        >
                        > niedobrze.
                        > Jezlei interesuje cie smak pomyj - to poczytaj sobie inne watki naszego
                        > uroczego olewina. Mniej wiecej o to chyba chodzi.

                        nie mam zamiaru czytać tekstów tego chłoptasia bo .......olewam olewina :)
        • olewin krisk jest na mojej shit liście dlatego nie widzę 10.10.05, 19:12
          jego postów ..

          A uaktywnia się on zawsze wtedy gdy pisze się prawdę o środowisku byłej Unii
          Wolności ..
          Moja uwaga że Lityński jako podoficer żydowskiego pochodzenia w komunistycznym
          ludowym Wojsku Polskim MÓGŁ w latach 60-tych pełnić funkcję donosiciela
          spowodowała serię ataków na mnie .. Miotający się krisk co chwilę obrzucał mnie
          stekiem wyzwisk .. Tak ostra reakcja w przypadku jedynie domniemania winy -
          może jedynie świadczyć o jej prawdziwości.. reakcja podobna do zachowania
          Wałęsy po tym jak publicznie podważono jego niezaangażowanie we współpracę z
          UB. Zawsze kiedy dotyka się tematu Okrągłego Stołu i byłych działaczy Unii
          Wolności którzy stworzyli z Wałęsą drugą współpracującą z komunistami
          Solidarność - pojawiają się oskarżenia o burzenie tego co "święte" co jest
          dorobkiem polskim po 89 roku. Jeśli jednak mamy budować Polskę na tak
          wątpliwych fundamentach to nigdy nie rozliczymy się z przeszłością - nie będzie
          lustracji , dekomunizacji a byli UBecy jak Nocuń nadal będą zajmowali
          stanowiska w prokuraturach krajowych .. a tego rozliczenia z przeszłością boją
          się "bohaterowie" z rodzaju Mazowieckigo, Geremka .. itp.
          • po_godzinach ja bym chętnie zlustrowała Olewina 10.10.05, 19:15
            od stóp do głów
          • dr.krisk Czuje sie zaszczycony! 10.10.05, 19:16
            Dla mnie byc na twojej gownianej liscie (ach ta angielszczyzna z Klaja.....) to
            zaszczyt. Nie znioslbym mysli, ze mnie lubisz albo mam z toba cos wspolnego.
            Dziekuje!
            • po_godzinach ja tez chce na tę listę !!! 10.10.05, 19:17
      • nielubiegazety2 Re: Podsumujmy - jestes obrzydliwy. 10.10.05, 19:22

      • nielubiegazety2 O Lityńskim ostatnio ja pisałem. Daj człowiekowi 10.10.05, 19:38
        spokój.

        12. Wspólne bale na Polance z Wachowskim
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30214092
        13. Hiena Gronkiewicz-Walz
        14. Prezydent Poznania
        wiadomosci.onet.pl/1177359,11,1,0,120,686,item.html
        15. Schetyna
        16. Zmiana zdania w sprawie KS,
        17. Zmiana zdania w sprawie lustracji,
        18. w sprawie korupcji,
        19. To szczególnie obrzydliwe
        Urojona krzywda Tuska
        „Człowiekowi z zasadami” nie wypada chyba łgać. Zwłaszcza gdy idzie o życiorys,
        najcenniejszy oręż Donalda Tuska w walce o prezydenturę. Na internetowej
        stronie kandydata Tuska przeczytać można fragment jego pięknego, heroicznego
        życiorysu, usłanego harówą i martyrologicznymi przeżyciami, m.in. że Był jednym
        z założycieli Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Na trzecim roku studiów ożenił
        się z Małgorzatą. Wyrzucony z pracy i z mieszkania za „Solidarność” pracował
        jako robotnik... Tymczasem w 1996 r., na 9 lat przed startem w prezydenckich
        wyborach, Małgorzata i Donald Tusk udzielili wywiadu „Dziennikowi Bałtyckiemu”.
        Martyrologia mieszkaniowa miała wówczas inne podłoże: W 1980 roku skończyli
        studia i wybuchł Sierpień... Co się stało w grudniu następnego roku, wiadomo.
        Donald stracił pracę. Wymówiono im pokój, bo córka gospodarza wychodziła za
        mąż. Okazało się też, że Małgosia jest w ciąży...
        Czyli, jeśli wierzyć we wszystko, co mówi o sobie kandydat na prezydenta Donald
        Tusk, przez „Solidarność” córka gospodarza musiała wyjść za mąż, a żona
        Donaldowa też przez „Solidarność” zaszła w ciążę, przez co z kolei Tusk musiał
        wyprowadzić się z mieszkania.
        www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6317
        20. Fundacja Tuska
        21. Koniunkturalne wzięcie ślubu kościelnego, by na mszach móc przystępować do
        komunii i generalnie koniunkturalny pęd do KK

        cdn
        • dr.krisk Nie mozna. 10.10.05, 19:45
          nielubiegazety2 napisał:

          > spokój.
          No i co z tego ze pisales.... Olewin to typ wredny i kanalny. Trzeba mu o tym
          co pewien czas przypominac, bo udaje Katona z Pcimia.
          • nielubiegazety2 Sądząc z postów w tym wątku całkiem miły czlowiek. 10.10.05, 19:50
            Obrzydliwy jest koniunkturalizm Tuskocimokwasa.
            • dr.krisk Jak kto lubi.... 10.10.05, 19:54
              A to zalezy, czy sie lubi takie typy jak olewin. Ja jakos niezwykle nie lubie
              takich ludzi, zupelnie niezaleznie od ich pogladow politycznych. Nie moge sie
              przemoc, nic na to nie poradze.
              Prawde mowiac, nawet nie staram sie przemoc.
    • idiotyzmy-kacze Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 19:01
      z tym co mamy na Kaczyńskiego :

      - odpowiedzialny za 1szą aferę w III RP - aferę Telegrafu
      - razem z bratem wymyślili koncesje na paliwa
      - afery związane z przyznawaniem koncesji na paliwa
      - jako Min. Spr. polecił wypuścić groźnego gangstera i handlarza narkotyków
      - fiasko rządów w Warszawie - korupcja, nepotyzm, nieudolność
      - poglądy na politykę zagraniczną podobne do Łukaszenki
      - zwolennik państwowej własności i centralnego planowania w gospodarce

      i tak dalej
      • olewin Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 19:21
        - odpowiedzialny za 1szą aferę w III RP - aferę Telegrafu
        uniewinniony przez prokuraturę za rządów UWAGA SLD !!!
        zajmij się lepiej aferami złoto,żelazo, wódczaną i FOZZ-u .. wszystko to
        dorobek Mazowieckiego i UW a zatem i Tuska.
        - razem z bratem wymyślili koncesje na paliwa
        - afery związane z przyznawaniem koncesji na paliwa
        ???? Mafia paliwowa doskonale rozwinęła się za rządów Millera .. i SLD w 1997
        roku
        - jako Min. Spr. polecił wypuścić groźnego gangstera i handlarza narkotyków
        odniósł się do tego na konferencji prasowej .. twierdzi że nie wiedział nic o
        przeszłości tego człowieka .. a ty lepiej przypomnij sobie w jakich
        okolicznościach Kaczyński został pośpiesznie odwołany ze stanowiska Ministra
        Sprawiedliwości ..
        - fiasko rządów w Warszawie - korupcja, nepotyzm, nieudolność
        ha ha ha .. za Piskorskiego wybudowano trasę siekierkowską za 140% realnych
        kosztów ..
        - poglądy na politykę zagraniczną podobne do Łukaszenki
        bzdura ..
        - zwolennik państwowej własności i centralnego planowania w gospodarce
        Nie ośmieszaj się
        a mamy jeszcze jakieś państwowe zakłady ???
        huty, banki, elektrownie, zakłady dystrybucyjne .. wszystko sprzedane ..
        • patty_vare Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 19:30
          olewin napisał:

          > - odpowiedzialny za 1szą aferę w III RP - aferę Telegrafu
          > uniewinniony przez prokuraturę za rządów UWAGA SLD !!!
          > zajmij się lepiej aferami złoto,żelazo, wódczaną i FOZZ-u .. wszystko to
          > dorobek Mazowieckiego i UW a zatem i Tuska.

          Tym FOZZem tak nie machaj, bo zaraz ktoś może Pineiro wyciągnąć z kapelutka ;)

          > - jako Min. Spr. polecił wypuścić groźnego gangstera i handlarza narkotyków
          > odniósł się do tego na konferencji prasowej .. twierdzi że nie wiedział nic o
          > przeszłości tego człowieka .. a ty lepiej przypomnij sobie w jakich

          No biedactwo. Faktycznie niezłe kwalifikacje ma. A gdzieś wczoraj czytałam o
          jego wielkich zasługach jako ministra...

          > - fiasko rządów w Warszawie - korupcja, nepotyzm, nieudolność
          > ha ha ha .. za Piskorskiego wybudowano trasę siekierkowską za 140% realnych
          > kosztów ..

          Wolę, żeby coś było budowane za 140%, niż żeby nie było budowane _nic_

          > - poglądy na politykę zagraniczną podobne do Łukaszenki
          > bzdura ..

          A możesz coś więcej? Bo jesteś niewiarygodny.

          > - zwolennik państwowej własności i centralnego planowania w gospodarce
          > Nie ośmieszaj się
          > a mamy jeszcze jakieś państwowe zakłady ???
          > huty, banki, elektrownie, zakłady dystrybucyjne .. wszystko sprzedane ..

          No, to znaczy, że PiS kłamie mówiąc o 1400 państwowych przedsiębiorstw. Znowu
          skucha.
        • idiotyzmy-kacze Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 19:53
          olewin napisał:

          > - odpowiedzialny za 1szą aferę w III RP - aferę Telegrafu
          > uniewinniony przez prokuraturę za rządów UWAGA SLD !!!

          I czego to dowodzi? Niczego. Ja bym chciał się dowiedzieć jak to się stało, że państwowe przedsiębiorstwa przelały miliardy złotych na konta spółki krzak założonej przez Kaczorów

          > zajmij się lepiej aferami złoto,żelazo, wódczaną i FOZZ-u .. wszystko to
          > dorobek Mazowieckiego i UW a zatem i Tuska.

          A dlaczego nie Kaczyńskiego ? Tusk ma tyle samo wspólnego z Mazowieckim co Kaczor albo jeszcze mniej. Kaczor popierał rząd Mazowieckiego

          > - razem z bratem wymyślili koncesje na paliwa
          > - afery związane z przyznawaniem koncesji na paliwa
          > ???? Mafia paliwowa doskonale rozwinęła się za rządów Millera .. i SLD w 1997
          > roku

          Ale wszystko zaczęło się od koncesji paliwowych, a to był pomysł Kaczyńskich. Przyznawał je Glapiński, tez zresztą przesłuchiwany przez komisję ds Orlenu.

          > - jako Min. Spr. polecił wypuścić groźnego gangstera i handlarza narkotyków
          > odniósł się do tego na konferencji prasowej .. twierdzi że nie wiedział nic o
          > przeszłości tego człowieka ..

          Nic nie wiedział o jego przeszłości tylko tak po prostu z dobrego serca zadzwonił i kazał puścić gangstera i handlarza narkotyków zatrzymanego za porwanie ze szczególnym okrucieństwem. To tym bardziej dowodzi, że jest nieudolny


          > - fiasko rządów w Warszawie - korupcja, nepotyzm, nieudolność
          > ha ha ha .. za Piskorskiego wybudowano trasę siekierkowską za 140% realnych
          > kosztów ..

          Za Kaczyńskiego nie powstał żaden most i już wiadomo że nie powstanie. Remontów dróg prawie się nie przeprowadza a mimo to zadłużenie miasta bardzo wzrosło. Pytanie gdzie są te pieniądze - czy to tylko niegospodarność czy coś więcej ?

          > - poglądy na politykę zagraniczną podobne do Łukaszenki
          > bzdura ..

          Niechęć do krajów Europy Zachodniej i USA, od Łukaszenki różni go tylko nienawiść do Rosji

          > - zwolennik państwowej własności i centralnego planowania w gospodarce
          > Nie ośmieszaj się
          > a mamy jeszcze jakieś państwowe zakłady ???
          > huty, banki, elektrownie, zakłady dystrybucyjne .. wszystko sprzedane ..

          Nie wszystko, bo jest jeszcze ponad 3 tys. państwowych przedsiębiorstw. Poza tym PiSuary moga zawsze coś znacjonalizować. W końcu to nie ich pieniądze zostaną wyrzucone w błoto tylko podatnika.
        • ociec_rycyk Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 20:01
          afera żelazo to przecież kolego lata siedemdziesiate, ale was w bezpieczeństwie
          słabo wyszkolili
      • gosia_chello Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 20:08
        I tylo tyle ? No to faktycznie nic nie ma.
        Afera Telegrafu to wymysl propagandy SLDowskiej i wszyscy juz to dawno wiedza.

        A wszystkie inne poczynania Lecha Kaczynskiego jako Min. Sprawiedliwosci,
        prezesa NiK i prezydenta Warszawy przysparzaja mu tylko chwaly (wole mniej ale
        ZA TO uczciwych inwestycji niz afer jak za rzadow PO).
        Kaczynski to czlowiek uczciwy i tego nie odmawiaja mu nawet adwersarze.

        i na tym polega problem, bo na niego nic nie ma.
        • patty_vare Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 20:13
          gosia_chello napisała:

          > A wszystkie inne poczynania Lecha Kaczynskiego jako Min. Sprawiedliwosci,
          > prezesa NiK i prezydenta Warszawy przysparzaja mu tylko chwaly (wole mniej ale
          > ZA TO uczciwych inwestycji niz afer jak za rzadow PO).

          Taaa, zwłaszcza wypuszczenie bandyty z pierdla, to genialne posunięcie było i
          świadczące o dużej moralności.
          A w sprawie Warszawy to mieszkańcy mu dość wyraźnie powiedzieli, gdzie mają jego
          rządy.

          > Kaczynski to czlowiek uczciwy i tego nie odmawiaja mu nawet adwersarze.
          > i na tym polega problem, bo na niego nic nie ma.

          Uczciwość i nieomylność najłatwiej zachować przez nic nie robienie. W tym
          Kaczyński faktycznie osiągnął mistrzostwo.
          • gosia_chello Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 22:42
            Jednak sondaze wskazuja ze jako prezydent Warszawy ma poparcie ponad 50% i bez
            problemu wygralby z Gronkiewicz-Waltz.
            • patty_vare Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 22:56
              gosia_chello napisała:

              > Jednak sondaze wskazuja ze jako prezydent Warszawy ma poparcie ponad 50% i bez
              > problemu wygralby z Gronkiewicz-Waltz.

              Ciekawe, kto zrobił te sondaże :)))
              Nie zmienia to faktu, ze dostał w Warszawie 32%, a Tusk 48. Może z HGW by
              wygrał, ale tu przegrał z kretesem.

              PS. Nie wiem, czy przypadkiem głosy z zagranicy nie wchodzą do warszawskich.
              Jeśli tak, to ma jeszcze gorzej :D
              • gosia_chello Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 23:16
                Watpie, bo w Stanach wygral.

                A te dane podawala GW :)
                • patty_vare Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 23:28
                  gosia_chello napisała:

                  > Watpie, bo w Stanach wygral.

                  Pracowałam kiedyś z polonusami. Nie tylko z USA. Ich jedynym autorytetem jest
                  Rydzyk. Jak dla mnie _to_ już jest dyskwalifikujące Kaczyńskiego w całej
                  rozciągłości. Ktoś ma fajną syganturkę - wszystko co popiera Rydzyk jest dla
                  mnie podejrzane. Dla mnie też.

                  > A te dane podawala GW :)

                  Właśnie o to chodzi. Jeśli wygrał za granicą, a te głosy zostały doliczone do
                  warszawskich, to znaczy, że tak naprawdę w Warszawie dostał sporo mniej. Tak, że
                  się tak nie ciesz.
                  • gosia_chello Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 23:48
                    Ja mowilam o sondazu w GW nie majacym nic wspolnego z prezydentura Polski, a
                    dotyczaca prezydenta Warszawy.
                    • patty_vare Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 23:54
                      A nie przyszło ci do głowy, że może nie chodzi o Kaczyńskiego, a bardziej o
                      Gronkiewicz-Waltz?
                      Nie. Ty wiesz swoje.
                      Pieniądze się biorą z mennicy, pracodawcy są zbędni, a Balcerowicz hamuje rozwój
                      gospodarczy.

                      Wymiękłam na następnej stronie. Już mi się nie chce.
                    • gosia_chello Kaczynski znowu wygralby w Warszawie 11.10.05, 18:12
                      Zacytuje PAP i Gazete Wyborcza:

                      "Lech Kaczyński najlepszym kandydatem na prezydenta Warszawy w sondażu OBOP
                      Gdyby wybory na urząd prezydenta miasta stołecznego Warszawy odbyły się na
                      początku października Lech Kaczyński zająłby pierwsze miejsce z 38-proc.
                      poparciem wśród respondentów, wynika z najnowszego sondażu nt. "Preferencji
                      politycznych mieszkańców Warszawy przed wyborami prezydenckimi 2005 roku"
                      przeprowadzonego przez OBOP na zlecenie Gazety Stołecznej. Drugie miejsce
                      zajęłaby Hanna Gronkiewicz-Waltz, która uzyskałaby 24-proc. poparcie. Z kolei
                      trzecie miejsce w rankingu zająłby Marek Borowski, na którego chciało głosować
                      15-proc. badanych.

                      Badanie zostało przeprowadzone przez pracownię OBOP na zlecenie Gazety
                      Stołecznej w dniach 2 - 3 października na 1000 osobowej reprezentatywnej,
                      losowej próbie dorosłych Polaków. "
                      • patty_vare Gosiu, ty czytasz, co się do ciebie pisze? 11.10.05, 18:24
                        Czy jesteś nastawiona tylko na pisanie swoich prawd objawionych opartych li
                        tylko na głębokiej wierze?
        • idiotyzmy-kacze Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 20:31
          gosia_chello napisała:


          > Afera Telegrafu to wymysl propagandy SLDowskiej i wszyscy juz to dawno wiedza.

          To nie żaden wymysł tylko zagarnianie państwowych pieniędzy. Takie są fakty


          > A wszystkie inne poczynania Lecha Kaczynskiego jako Min. Sprawiedliwosci,
          > prezesa NiK i prezydenta Warszawy przysparzaja mu tylko chwaly

          Szczególnie wypuszczanie gangsterów, nieudolność, nepotyzm i korupcja przysparza mu chwały. Straszny byłby bałagan w kraju gdyby wygrała ta miernota.
          • gosia_chello Re: Podsumujmy - nic nie mamy w porównaniu 10.10.05, 22:45
            Fakty sa inne, a reszta to propaganda w stylu Urbana.

            Co Tusk w zyciu zrobil ? O ile mi wiadomo niewiele.
            Zdaje sie ze on w ogole leniwy jest... Kiedys nawet o tym sam wspominal.
        • sierzant_nowak Warszawiacy wola jednak inaczej :D 10.10.05, 21:04
          jesteś skoro takie brednie stukasz, poczytaj sobie o swoim idolu i
          jego "osiągnięciach": coś PRAWDZIWEGO na temat Kaczyńskiego od warszawiaka, a
          nie powtarzanie głupot ze spotów wyborczych...

          "....Prezydentowi stolicy nic się nie udaje. Warszawiacy w ciągu ostatnich
          dwóch miesięcy dowiedzieli się:

          >> Obiecanego triumfalnie przez Kaczyńskiego mostu Północnego nie będzie.
          Przetarg został unieważniony, bo administracja prezydenta Kaczyńskiego
          złamała zasady bezstronności i anonimowości. To oznacza, że w ciągu
          najbliższych trzech lat żaden nowy most w Warszawie nie powstanie.

          >> Przetarg na zabudowę placu Piłsudskiego, tam gdzie stoi Grób Nieznanego
          Żołnierza, został unieważniony. Urząd Kaczyńskiego postawił inwestorom
          nierealne warunki. W efekcie miasto straciło 300 tys. zł, bo tyle kosztowała
          obsługa wynajętej zagranicznej kancelarii prawnej. No i miną kolejne dwa,
          trzy lata, zanim nowy przetarg zostanie rozstrzygnięty.

          >> Pewnie przepadnie dotacja z Unii Europejskiej na warszawskie metro, bo
          miejscy urzędnicy narobili błędów w dokumentach. Błędy były też w
          dokumentach dotyczących dotacji na modernizację linii tramwajowej w Al.
          Jerozolimskich. Koło nosa może przejść ok. 350 mln zł. Błędy powstały, choć
          miasto wynajęło firmę PriceWaterhouseCoopers, której doradcy za jedną
          godzinę biorą 671 zł.

          >> W rankingu polskich miast pozyskujących fundusze z UE stolica znalazła się
          na 8. miejscu. Pierwsza Bydgoszcz w przeliczeniu na głowę mieszkańca zyskała
          1158,6 zł, Warszawa wspierana przez kosztowne firmy doradcze 97,36 zł.

          >> Stratę 29 mln zł w 2004 r. na budowę metra zarzucili prezydentowi radni z
          Platformy Obywatelskiej. Urząd nie wykorzystał pieniędzy z kontraktu
          wojewódzkiego i nie wyegzekwował należnych kar za opóźnienia w budowie
          stacji metra przy placu Wilsona. Zresztą stacja nadal ma niedoróbki.
          Otworzono ją w najgorszym, PRL-owskim stylu, uruchomiono przymykając oko na
          ekipy remontowe poprawiające fuszerki.

          >> W stolicy panuje bałagan remontowy. Ulicę Czerniakowską wygładzono za 30 mln
          zł. Część pieniędzy natychmiast zmarnowano, bo zaraz potem wkroczyli tam
          remontowcy od wodociągów ryjąc w świeżo wypolerowanej nawierzchni. W ważnym
          dla ruchu wiadukcie przy ul. Marynarskiej stwierdzono błędy projektowe. Znów
          straty pieniężne, opóźnione inwestycje.

          >> Administracja prezydenta Kaczyńskiego czegokolwiek się dotknie, to spieprzy.
          Nie jest w stanie rozwiązać problemu letnich ogródków w
          restauracjach w centrum miasta czy na pustych nadwiślańskich bulwarach. W
          ruinę popada nie tylko warszawska Starówka, ale i Mariensztat. Z planów
          odnowienia dzielnicy MDM nici. Zapowiedziano likwidację bazaru na Stadionie
          Dziesięciolecia, ale urzędnicy nie sprawdzili, że firma dzierżawiąca obiekt
          ma umowę do 2007 r. Brak kompetencji i umiejętności urzędnicy Kaczyńskiego
          nadrabiają hucpą i gromkimi oświadczeniami obiecującymi lepszą przyszłość.

          W ciągu ostatnich dwóch miesięcy warszawiacy dowiedzieli się też, że
          prezydent Kaczyński działa niezgodnie z głoszonym w czasie wyborów
          programem:

          >> Miały maleć koszty administracji. W roku 2004 wzrosły one o 46 mln zł. Lwią
          ich część stanowiły nagrody prezydenta dla swoich dyrektorów. Średnio po 40
          tys. zł. Za rządów Kaczyńskiego każdy warszawiak wydawał w 2004 r. na
          administrację samorządową 203 zł. W Krakowie, Poznaniu takie wydatki nie
          przekraczają 160 zł. Czy mieszkańcy stolicy czują różnicę w poziomie usług
          administracji?

          >> Prezydent Kaczyński stale podkreśla swoje obrzydzenie do wszystkiego co
          komunistyczne. Kiedy jednak chce wywłaszczyć kilka tysięcy mieszkańców
          stolicy z zasiedziałych przez nich gruntów, zwykle na peryferiach miasta, to
          sięga po obowiązujący nadal krytykowany przez PiS dekret Bieruta. Ten, który
          nacjonalizował grunty w całej Warszawie, który jest przez prawicę podważany.
          Kiedy stalinowski dekret może być użyteczny dla interesów urzędników
          Kaczyńskiego i jego klientów, to jawi się słusznym, obowiązującym w III RP
          prawem. Ciekawe, czy w IV RP, tej już Kaczyńskiej, dekret ten pozostanie?

          >> W mieście Lecha Kaczyńskiego miały ostatecznie zostać zablokowane
          korupcjogenne budowy centrów handlowych, zwanych mollami. Bo finansowane
          przez zagraniczny kapitał molle zżerają tkankę polskiego średniego i
          drobnego kupiectwa. W kampanii wyborczej Lech Kaczyński grzmiał, że nie
          dopuści do powstania kolejnego hipermarketu. Teraz jego urzędnicy zgodzili
          się na budowę nowych centrów handlowych na Młocinach i w Wilanowie.
          Rozbudowywane są istniejące: Reduta, Promenada, IKEA na Targówku, ursynowski
          Factory Outlet. W 2004 r. Powierzchnia wielkich obiektów handlowych wzrosła
          o 22,5 proc. Głosujący za Kaczorem polscy kupcy mogą tylko puknąć się w
          główkę i pomacać pustą kieszeń. No, ale każdy samorządowiec wie, że z
          wielkopowierzchniowych obiektów handlowych można mieć więcej.

          W ciągu ostatnich dwóch miesięcy warszawiacy mogli dowiedzieć się, że w tym
          czasie prezydent Kaczyński złamał głoszone przez siebie zasady programowe i
          moralne:

          >> Miało nie być w mieście korupcji i kolesiostwa. Ewa Holewińska,
          przewodnicząca dzielnicowej komisji mieszkaniowej, radna z PiS, wykupiła
          atrakcyjne mieszkanie komunalne, mimo iż ma willę w podwarszawskiej Radości.
          Mieszkanie w reprezentacyjnych Al. Ujazdowskich. Lokal zbył jej partyjny
          kolega Jarosław Zieliński, który długo łączył posadę radnego w Suwałkach z
          posadą burmistrza dzielnicy Śródmieście w Warszawie. Jak się przemieszczał
          szybko z Suwałk do Warszawy, to już tajemnica walczącego o uczciwość PiS.

          >> Szefem Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego prezydent Kaczyński uczynił
          Andrzeja Gelberga, byłego naczelnego redaktora Tygodnika Solidarność.
          Prezesa wydawnictwa. Zwolnionego przez solidarnościowców po doprowadzeniu
          tygodnika na skraj bankructwa, oskarżanego przez niektórych współpracowników
          o podwójną księgowość. Teraz Gelberg zdołował MPT. Doprowadził do strajku
          taksówkarzy przeciwko jego rządom.
          • pokarmi Re: Warszawiacy wola jednak inaczej :D 11.10.05, 14:46
            Nie będę odnosił się do bzdur, kopiowanych masowo na wielu forach przez
            starszego sierżanta Pagaja, mających na celu ośmieszenie czy skompromitowanie
            Lecha Kaczyńskiego.
            Wyjaśnię tylko jedno z tych ewidentnych pomówień, dotyczące Andrzeja Gelberga.
            Po pierwsze – nie został zwolniony z „Tygodnika Solidarność”, tylko sam podał
            się do dymisji (wystarczy wystukać na wyszukiwarce jego nazwisko, żeby wejść do
            informacji prasowych z tego okresu na ten temat). Dymisję złożył w proteście
            przeciwko obcięciu jakichkolwiek dotacji ze strony KK Solidarność
            na „Tygodnik”. (To, że dymisja została skwapliwie przyjęta, zaś nowym prezesem
            został „agenciak” z nikąd (niejaki Kriese) , zwolniony później za machlojki z
            nakładem, a naczelnym kompletne sterowalne zero, które doprowadziło niezłą,
            prawicową gazetę do stanu hagiograficznej gazetki zakładowej (niejaki
            Kłosiński) – to inny temat). Za czasów Gelberga „Tygodnik Solidarność” był
            jedyną , robioną na wysokim poziomie, prawicową gazetą, która gromadziła wokół
            siebie środowisko antykomunistyczne, toteż służby zrobiły wszystko, żeby
            Gelberga usunąć.
            Po drugie – Gelberg objął MPT z ogromnym długiem i stratami, spowodowanymi
            przez nieudolne kierownictwo i przekręty poprzednika, niejakiego Toborowicza,
            9lub Tuborowicza, nie wiem pamiętam dokładnie nazwiska) zaprzyjaźnionego z
            pezetperowskiemi i postpezetperowskimi bonzami. (Też warto wystukać w
            wyszukiwarce to nazwisko). Gelbergowi udało się oczyścić firmę z wielu
            dziwnych osób i doprowadzić do tego, że firma przynosi wielotysięczne zyski.
            Można to sprawdzić w Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy. Ten
            zacytowany„strajk taksówkarzy” to była demonstracja kilkunastu taksówek,
            zorganizowana przez zwolnionych przez Gelberga leserów i łobuzów (m. in. bili
            klientów). Inni, porządni taksówkarze MPT nie dołączyli się do tego. Ten
            incydent jest bez wątpienia najlepszym dowodem, że Gelberg jest dobrym
            menadżerem, a służbom specjalnym mimo wielkich wysiłków nie udaje się go
            wykończyć.
            Znam Gelberga jeszcze z czasów podziemia (kierował Radiem Solidarność) i wiem,
            że podobnie jak obydwaj Kaczyńscy jest uczciwym, prawym i niezłomnym
            człowiekiem.
            Mam nadzieję, że ktoś rozszyfruje autora tych obrzydliwych, oszczerczych postów
            (dla przeciętnego hakera to nic trudnego), a ja wtedy z przyjemnością napluje
            mu w twarz.
        • gosia_chello Kaczynski wygralby znowu w Warszawie 11.10.05, 18:04
          Zacytuje PAP i Gazete Wyborcza:

          "Lech Kaczyński najlepszym kandydatem na prezydenta Warszawy w sondażu OBOP
          Gdyby wybory na urząd prezydenta miasta stołecznego Warszawy odbyły się na
          początku października Lech Kaczyński zająłby pierwsze miejsce z 38-proc.
          poparciem wśród respondentów, wynika z najnowszego sondażu nt. "Preferencji
          politycznych mieszkańców Warszawy przed wyborami prezydenckimi 2005 roku"
          przeprowadzonego przez OBOP na zlecenie Gazety Stołecznej. Drugie miejsce
          zajęłaby Hanna Gronkiewicz-Waltz, która uzyskałaby 24-proc. poparcie. Z kolei
          trzecie miejsce w rankingu zająłby Marek Borowski, na którego chciało głosować
          15-proc. badanych.

          Badanie zostało przeprowadzone przez pracownię OBOP na zlecenie Gazety
          Stołecznej w dniach 2 - 3 października na 1000 osobowej reprezentatywnej,
          losowej próbie dorosłych Polaków. "
    • jasiuf Jak na razie same pochwały 10.10.05, 19:19
      olewin napisał:

      > 1. założyciel KLD wraz z Bieleckim .. Bliskie koligacje z Unią Wolności ..

      DOBRZE
      Czyli od poczatku działał w ugrupowaniach liberalnych i był mile widziany w
      kregach inteligencji wywodzącerj się z Solidarności

      > 2. przeciwnik lustracji .. co zademonstrował otwarcie we współpracy z Wałęsą
      > i SLD przy obalaniu rządu Olszewskiego

      DOBRZE
      Ma odwage i potrafi skutecznie przeciwstawić się nawiedzonym oszołomom.
      W parlamencie z przewagą PiS+LPR+SO może nie raz musieć zakładac wędzidła na
      rozbrykaną menażerie

      > 3. poręczył za aferzystę

      DOBRZE
      Poręczył, ze ten nie będzie utrudniał śledztwa i... nie utrudniał.
      Znowu podjął trudną decyzje i sie nie pomylił

      > 4. Otacza się przyjaciółmi z byłej Unii Wolności, min. Śpiewakiem który
      > miałby zostać szefem jego kancelarii ..

      DOBRZE
      Ludzie inteligentni, wykształceni są jego przyjaciółmi

      > 5. Powiązania z obecnym Pałacem Prezydenckim .. Tusk był i jest z
      > Kwaśniewskim na TY. Łączą ich wspólni znajomi min. Śpiewak który był
      > promotorem naukowym Oli Kwaśniewskiej ..

      DOBRZE
      Kwaśniewskiego nie lubie ale inteligencji i zdolności politycznych odmówic mu
      nie sposób. Tym większy plus dla Tuska, że potrafi rozmawiac i zachowac dobre
      stosunki nawet ze swoim adwersarzem (liberał z socjalistą)

      > 6. Towarzystwo innych osobistości z rodzaju Rokity i wunderwaffe PO pani
      > Hanii - z niechlubną jak się okazuje przeszłością prezesa NBP..

      DOBRZE
      nadal wymieniasz osoby inteligentne, wykształcone i mające pozytywne dokonania
      na koncie

      > 7 Poparcie Lecha Wałęsy (Bolka) który wsadził swojego synka na listę PO -
      > zwolennika lewej nogi - doskonale wpisuje się w inne znajomości Tuska. AD
      > pkt.4,5.

      DOBRZE
      Lech Wałęsa (jakkolwiek też go nie lubię) na świecie jest postrzegany jako
      symbol przemian, symbol Solidarności.

      Jak widze masz za złe Tuskowi że potrafi zjednać sobie ludzi, nawet o róznych od
      niego poglądach i że swobodnie obraca się w towarzystwie ludzi wykształconych i
      inteligentnych. To juz Twój problem :)
      • olewin Re: Jak na razie same pochwały 10.10.05, 19:24
        widać pojęcie DOBRA jest u Ciebie specyficzną względną wartością
        • dr.krisk Dla ciebie zas: poczucie przyzwoitosci. 10.10.05, 19:29
          Powiem wprost - rozni ludziska wypisuja po tym forum. Z niektorymi sie kloce,
          ale czuje do nich szacunek, bo przeciez roznice pogladow nie musza oznaczac ze
          przeciwnik w dyskusji jest skonczona kanalia.
          Niestety - ty jestes inny. Brak ci elementarnego poczucia przyzwoitosci.
          Dlatego tak smiesznie brzmia wziosle komunaly, ktore czasem glosisz.
        • jasiuf Re: Jak na razie same pochwały 10.10.05, 19:40
          olewin napisał:

          > widać pojęcie DOBRA jest u Ciebie specyficzną względną wartością

          Dlaczego specyficzna i względna ?

          Dla Ciebie Geremek, Balcerowicz, Bielecki, Kuroń, Michnik, Rokita, etc... to
          osoby których towarzystwo jest deprecjonujące. Dla mnie i dla wielu innych (pare
          milionów by sie znalazło) są to osoby inteligentne i dla Polski zasłużone.

          Z drugiej strony ja bym w życiu nie podał ręki takim kreaturą jak Kaczyńscy,
          Rydzyk, Walendziak, Kurski, Marcinkiewicz, etc...

          Ot i cała różnica.

          PS. Ale cieszy mnie, ze wszystko co "masz" na Tuska to że zna róznych ludzi :)
          • gosia_chello Re: Jak na razie same pochwały 10.10.05, 20:41
            A co ci zrobil Marcinkiewicz? Od jak dawna go znasz ?
            Zeby wypowiadac o kims kategoryczne sady, trzeba poznac jego zachowanie w wielu
            sytuacjach i wyrobic sobie zdanie i to WLASNE.
            Ja obserwuje wymienionych przez Ciebie ludzi od lat, mam wiele pretensji do
            Geremka, Balcerowicza, Bieleckiego, Kuronia, Rokity a zwlaszcza Michnika.
            Z tych osob moge sie spierac z wieloma ale ich (prawie wszystkich) jakos
            szanuje, ale Ciebie widac nienawisc calkiem zaslepia...
            • jasiuf Re: Jak na razie same pochwały 10.10.05, 22:05
              gosia_chello napisała:

              > A co ci zrobil Marcinkiewicz? Od jak dawna go znasz ?

              Wczoraj rozmawiałem z osobą, która zna Marcinkiewicza osobiście.
              W prasie ukazało już się kilka artykułów na jego temat.
              Nie są to peany pochwalne :)

              Co do Kuronia, Michnika, Balcerowicza, Mazowieckiego, Geremka i paru innych to
              możesz ich nie lubiec. Twoja sprawa. Ale ja jestem jakoś dziwnie spokojny, ze
              gdybyś została postawiona w sytuacji któregokolwiek z nich 15 czy 25 lat temu to
              o Tobie nikt by nie usłyszał. Oni mieli wizje i odwagę. Podjęli wyzwanie i
              zmienili los setek milionów ludzi. Nie byli kryształowi ani nieomylni. Ale
              podjęli się rzeczy, przed którymi wiekszośc forumowych plujek uciekłaby z
              podkulonym ogonem.
              • gosia_chello Re: Jak na razie same pochwały 10.10.05, 22:12
                Z pewnoscia nie postapilabym tak jak Michnik. I nie jest to komplement.

                O Tusku z pewnoscia tez niedlugo napisza... i o jego zonie... I nie beda to
                peany pochwalne.
                • jasiuf Pytam bom ciekwy :) 10.10.05, 22:34
                  gosia_chello napisała:

                  > Z pewnoscia nie postapilabym tak jak Michnik. I nie jest to komplement.

                  A dokładnie ?
                  Czego byś nie zrobiła ?
                  • gosia_chello Re: Pytam bom ciekwy :) 10.10.05, 22:39
                    Nie zbratalabym sie z Urbanem i Jaruzelskim.
                    • jasiuf Re: Pytam bom ciekwy :) 10.10.05, 22:58
                      gosia_chello napisała:

                      > Nie zbratalabym sie z Urbanem i Jaruzelskim.

                      Na Boga ! Jak się Michnik zbratał z Urbanem i Jaruzelskim ?

                      Jak Winetou i Oldsheterhand ?
                • po_godzinach Re: Jak na razie same pochwały 10.10.05, 22:44
                  nie postapiłabyś, bo nie poszłabys na wiele lat do więżienia za ideę

                  ale też nie jest to zarzut wobec ciebie
                  tylko wyraz szacunku dla Adama Michnika

                  • gosia_chello Re: Jak na razie same pochwały 10.10.05, 22:48
                    Do Michnika nie mam juz dawno zadnego szacunku.
                    Kiedys Gazeta Wyborcza byla gazeta "solidarnosciową", czekalo sie na kazdy
                    numer ze wzruszeniem.
                    Michnik to wszystko zaprzepascil ... niestety
                    Teraz to tylko tuba propagandowa jednego srodowiska, ktore z dawnymi ideami nie
                    ma nic wspolnego.
                    • po_godzinach Re: Jak na razie same pochwały 10.10.05, 22:53
                      masz prawo do takiego zdania podobnie jak inni do przeciwnego )

                      za to własnie ludzie w więzieniach siedzieli, abysmy to prawo mieli - i nie
                      wolno im tego zapomniec
          • franciszekszwajcarski Re: Jak na razie same pochwały 10.10.05, 21:57
            jasiuf napisała:

            > olewin napisał:
            >
            > > widać pojęcie DOBRA jest u Ciebie specyficzną względną wartością
            >
            > Dlaczego specyficzna i względna ?
            >
            > Dla Ciebie Geremek, Balcerowicz, Bielecki, Kuroń, Michnik, Rokita, etc... to
            > osoby których towarzystwo jest deprecjonujące. Dla mnie i dla wielu innych
            (par
            > e
            > milionów by sie znalazło) są to osoby inteligentne i dla Polski zasłużone.
            >
            > Z drugiej strony ja bym w życiu nie podał ręki takim kreaturą jak Kaczyńscy,
            > Rydzyk, Walendziak, Kurski, Marcinkiewicz, etc...
            >
            > Ot i cała różnica.
            >
            > PS. Ale cieszy mnie, ze wszystko co "masz" na Tuska to że zna róznych ludzi :)


            Rydzyk, Kaczyńscy i Kurski to sie zgodze, że to ludzie zagrażający Polsce, ale
            Walendziaka i Marcinkiewicza to wole sto razy bardziej niż Michnika, Kuronia i
            Geremka. Świat niestety nie jest taki prosty. W każdym stronnictwie są fajne
            chłopaki i odmóżdzone kreatury.
      • patty_vare Heh :) mogę się pod tym podpisać? 10.10.05, 19:33
        • savena na tuska mam sprawe 10.10.05, 19:42
          cimoszewicza, nie odcial sie od zalosnej prowokacji miodowicza i brochwicza.
          • jasiuf A ja "na Ciebie mam sprawę" 10.10.05, 19:49
            savena napisała:

            > Re: na tuska mam sprawe
            > cimoszewicza, nie odcial sie od zalosnej prowokacji miodowicza i brochwicza.

            A ja "na Ciebie mam sprawę" z j.polskiego, bo nazwiska piszesz małą literą (bład
            ortograficzny i brak szacunku), i w pogardzie masz gramatyke obowiązującą w
            Twoim jezyku ojczystym.

            Ponadto na bakier jesteś z logiką:
            Skierowanie osoby chcącej złożyć zeznania w ważnej sprawie jest OBOWIĄZKIEM
            obywatelskim, a nie żałosną prowokacją. Tusk i owszem winien odsunąć Miodowicza
            ale nie z powodu prowokacji tylko głupoty i nadmiernej popędliwości.
            • savena Re: A ja "na Ciebie mam sprawę" 10.10.05, 22:38
              bardzo cie przepraszam jestem polka z pochodzenia wydawalo mi sie, ze moj polski zdobyty w trudzie jest niezly. w moim kraju na forach wszyscy i wszystko pisza malymi literami.
              • jasiuf A to przepraszam :) 10.10.05, 23:07
                savena napisała:

                > bardzo cie przepraszam jestem polka z pochodzenia wydawalo mi sie, ze moj
                > polski zdobyty w trudzie jest niezly. w moim kraju na forach wszyscy i wszystko
                > pisza malymi literami.

                Masz prawo nie znać niuansów języka polskiego.

                Zaczynanie imion i nazwisk oraz słów Ty, Twoje, Ciebie, etc... duża literą jest
                oznaką szacunku dla drugiej osoby.
      • gosia_chello Re: same pochwały ? 10.10.05, 20:03
        Z Unia Wolnosci kojarzy mi sie wszystko co najgorsze co sie stalo po 1989 r. w
        kregach dawnej opozycji, czyli
        - gruba kreska, ktora zatrzymala polityke polska na wiele lat
        - paln Balcerowicza i zubozenie duzej czesci spoleczenstwa, wzrost bezrobocia i
        dysproporcji spolecznych
        - bandyckie prywatyzacje

        Obalanie rzadu Olszewskiego nie przysparza chwaly Tuskowi. Tym bardziej ze
        czynil to w obronie agentow. A jego slowa: "KPN-PSL-SLD mala koalicja..." to
        kompromitacja. Widac od dawna lubil koalicje z SLD.

        Dobre stosunki z Kwasniewskim maja takze biznesowi aferzysci. To nazwisko
        pojawia sie w wielu aferach gospodarczych. Ich nitki prowadza do palacu...

        Walesa mial ogromne szanse na naprawe panstwa, niestety poprzez popieranie
        lewej nogi i otaczanie sie ludzmi pokroju Wachowskiego, stracil je
        bezpowrotnie. Wtedy wlasnie stracil i moj szacunek. a co najgorsze powtarza
        dawne bledy. Widac niczego sie nie nauczyl.
        • po_godzinach no widzisz, tobie kojarzy sie jedno, mnie co inneg 10.10.05, 20:06
          • gosia_chello Re: no widzisz, tobie kojarzy sie jedno, mnie co 10.10.05, 20:11
            Nie tylko mnie, skoro klon Unii Wolnosci czyli Partia Demokratyczna przegrala
            z kretesem w tych wyborach. Problem polega na tym, ze ludzie nie zdaja sobie
            sprawy, ze Platforma wywodzi sie z UW...
            • po_godzinach Re: no widzisz, tobie kojarzy sie jedno, mnie co 10.10.05, 20:14
              nie tylko tobie, zgoda, ale i nie tylko mnie

              to, że wiekszość woła "dajcie mi głowę króla" nie znaczy, ze "wielszośc ma
              rację w takiej sytuacji"

              pogódź sie z tym, proponuję, ze ludzie maja różne poglądy i twoje niekoniecznie
              muszą byc lepsze - sa tylko twoje.
        • patty_vare Re: same pochwały ? 10.10.05, 20:11
          > Z Unia Wolnosci kojarzy mi sie wszystko co najgorsze co sie stalo po 1989 r. w
          > kregach dawnej opozycji, czyli
          > - gruba kreska, ktora zatrzymala polityke polska na wiele lat
          > - paln Balcerowicza i zubozenie duzej czesci spoleczenstwa, wzrost bezrobocia i
          >
          > dysproporcji spolecznych
          > - bandyckie prywatyzacje
          >
          > Obalanie rzadu Olszewskiego nie przysparza chwaly Tuskowi. Tym bardziej ze
          > czynil to w obronie agentow. A jego slowa: "KPN-PSL-SLD mala koalicja..." to
          > kompromitacja. Widac od dawna lubil koalicje z SLD.

          Bo jesteś Gosiu socjalistką w dodatku lubisz być trzymana za buźkę. Czyli jesteś
          typowym wytworem PRL i bardzo ci za nim tęskno. Właśnie ma szansę powrócić w
          całej krasie. Będziesz się dobrze czuła, pod warunkiem, ze lubisz burki.

          PS. Poproś pana Kurskiego, żeby cię lepiej podszkolił, bo zaczynasz popadać w
          śmieszność, zwłaszcza przy obronie 'planu poprawy sprawiedliwości' premiera
          Kaczyńskiego.
          • gosia_chello Czego chce ... 10.10.05, 20:24
            Ja chce zyc bezpiecznie i godnie. Jestem zwyklym obywatelem, wyborca, jakich
            wiele. Pracuje w budzecie, wiec wiem co znaczy nie miec perspektyw na
            mieszkanie, samochod itd. Wiesz jaki kredyt przy mojej pensji moga dac mi
            banki ? Lepiej nie pytaj.
            U nas nie ma prawdziwej lewicy, sa tylko postkomunisci, ktorzy dobrze sie
            obłowili i nie zalezy im na biedniejszej czesci spoleczenstwa.
            W tym sensie jestem socjalistka (bo chce by rzad myslal takze o tym mniej
            zarabiajacych), choc jednoczesnie jestem przywiazana do tradycyjnych wartosci
            prawicy.
            W PRL wiele rzeczy mi sie nie podobalo i nie chcialabym powrotu do tego, co
            bylo. Doskonale to pamietam.
            Ale w swiecie w ktorym rzadzi li tylko pieniadz, nie czuje sie dobrze.
            Juz sie przyzwyczailam, ze na wiel rzeczy mnie nie stac, ale nie chce by
            odebrano mi i to co mam, a przy rzadach PO na to sie zanosi.
            To liberalowie wprowadzili podatek od oszczednosci z kont bankowych, odbierajac
            nawet te marne grosze z odsetek.
            A PiS chce ten podatek zlikwidowac i dla mnie to jest wymierna korzysc od razu.

            P.S. Widac Ciebie ktos szkolil. Ale nie przypisuj tego innym.
            • patty_vare Re: Czego chce ... 10.10.05, 20:39
              gosia_chello napisała:

              > Ja chce zyc bezpiecznie i godnie.

              Gosiu, naprawdę uważasz, że będziesz żyła godnie dostając np. zasiłek zamiast
              miejsca pracy? Ja tam wole miejsce pracy.

              > Jestem zwyklym obywatelem, wyborca, jakich
              > wiele. Pracuje w budzecie,

              A, no to wiele wyjaśnia. Ma być stworzonych tyle miejsc pracy w różnego rodzaju
              nowych urzędach, że może się załapiesz. Na to liczysz?

              > wiec wiem co znaczy nie miec perspektyw na
              > mieszkanie, samochod itd.
              > Wiesz jaki kredyt przy mojej pensji moga dac mi
              > banki ? Lepiej nie pytaj.

              Nie pytam. Ale wolę sama zapracować, niż liczyć na pomoc państwa. Bo państwo ma
              _nie przeszkadzać_ przede wszystkim.

              > U nas nie ma prawdziwej lewicy, sa tylko postkomunisci, ktorzy dobrze sie
              > obłowili i nie zalezy im na biedniejszej czesci spoleczenstwa.

              A akurat to prawda. Jedyna rzecz, z którą jestem w stanie się zgodzić :)

              > W tym sensie jestem socjalistka (bo chce by rzad myslal takze o tym mniej
              > zarabiajacych), choc jednoczesnie jestem przywiazana do tradycyjnych wartosci
              > prawicy.

              Najlepiej żeby rząd i państwo myślało o wszystkich i zachęcało do solidarności
              społecznej, a nie zmuszało do niej. Ja też mam serce raczej po lewej stronie,
              ale pomysły Kaczyńskich są dla mnie absurdalne, zwłaszcza jeśli patrzę np. na
              Słowację czy Irlandię.

              > W PRL wiele rzeczy mi sie nie podobalo i nie chcialabym powrotu do tego, co
              > bylo. Doskonale to pamietam.

              A co ci się nie podobało? I czy na pewno tego, co ci się nie podobało, nie
              znajdziesz u Kaczyńskich? Bo ja kilka rzeczy niestety znalazłam.

              > Ale w swiecie w ktorym rzadzi li tylko pieniadz, nie czuje sie dobrze.
              > Juz sie przyzwyczailam, ze na wiel rzeczy mnie nie stac, ale nie chce by
              > odebrano mi i to co mam, a przy rzadach PO na to sie zanosi.

              Juz pisałam o tym wcześniej - solidarność społeczna jest bardzo ważna, ale
              zaniżanie wszystkiego w dół, żeby biedni się czuli dowartościowani nic nie daje.

              > To liberalowie wprowadzili podatek od oszczednosci z kont bankowych, odbierajac
              > nawet te marne grosze z odsetek.
              > A PiS chce ten podatek zlikwidowac i dla mnie to jest wymierna korzysc od razu.

              Fajnie. Tylko PiS przy swoich pomysłach socjalistycznych będzie musiało skądś na
              nie pieniądze wziąć. Nie mówiąc o urzędnikach na nowopowstałych stołkach,
              których trzeba będzie opłacić.

              > P.S. Widac Ciebie ktos szkolil. Ale nie przypisuj tego innym.

              Nie wiem po czym widać, ale ja nie dopisuję peanów na niczyją cześć pod każdym
              bez wyjątku wątkiem, a to akurat wygląda na systemowe działanie. Zresztą (no
              offens) dość nieudolne.
              • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 20:50
                gosia_chello napisała:

                >> Ja chce zyc bezpiecznie i godnie.

                >Gosiu, naprawdę uważasz, że będziesz żyła godnie dostając np. zasiłek zamiast
                miejsca pracy? Ja tam wole miejsce pracy.

                Mam miejsce pracy, nie potrzebuje zaSILKU.

                >> Jestem zwyklym obywatelem, wyborca, jakich
                >> wiele. Pracuje w budzecie,

                A, no to wiele wyjaśnia. Ma być stworzonych tyle miejsc pracy w różnego rodzaju
                nowych urzędach, że może się załapiesz. Na to liczysz?

                Zartujesz czy kpisz ? Nie przypisuj innym tego o czym sama pewnie myslisz
                Moze ty liczysz na prace w strukturach PO, bo ja na pewno nie licze na nic.

                >> wiec wiem co znaczy nie miec perspektyw na
                >> mieszkanie, samochod itd.
                >> Wiesz jaki kredyt przy mojej pensji moga dac mi
                >> banki ? Lepiej nie pytaj.

                >Nie pytam. Ale wolę sama zapracować, niż liczyć na pomoc państwa. Bo państwo ma
                _nie przeszkadzać_ przede wszystkim.

                Ja tez myslalam ze po studiach i ponad 10 latach pracy, na cos mnie bedzie
                stac, a nie stac mnie na nic.
                Panstwo do tej pory tylko przeszkadzalo, przez ostatnie lata tylko zabieralo,
                i to takim jak ja. Caly ciezar spadal na biedakow. chce by to sie skonczylo.

                >> U nas nie ma prawdziwej lewicy, sa tylko postkomunisci, ktorzy dobrze sie
                >> obłowili i nie zalezy im na biedniejszej czesci spoleczenstwa.

                >A akurat to prawda. Jedyna rzecz, z którą jestem w stanie się zgodzić :)

                >> W tym sensie jestem socjalistka (bo chce by rzad myslal takze o tym mniej
                >> zarabiajacych), choc jednoczesnie jestem przywiazana do tradycyjnych
                >>wartosci prawicy.

                >Najlepiej żeby rząd i państwo myślało o wszystkich i zachęcało do solidarności
                społecznej, a nie zmuszało do niej.

                ZA
                Ja też mam serce raczej po lewej stronie,
                ale pomysły Kaczyńskich są dla mnie absurdalne, zwłaszcza jeśli patrzę np. na
                Słowację czy Irlandię.

                > W PRL wiele rzeczy mi sie nie podobalo i nie chcialabym powrotu do tego, co
                > bylo. Doskonale to pamietam.

                A co ci się nie podobało? I czy na pewno tego, co ci się nie podobało, nie
                znajdziesz u Kaczyńskich? Bo ja kilka rzeczy niestety znalazłam.

                > Ale w swiecie w ktorym rzadzi li tylko pieniadz, nie czuje sie dobrze.
                > Juz sie przyzwyczailam, ze na wiel rzeczy mnie nie stac, ale nie chce by
                > odebrano mi i to co mam, a przy rzadach PO na to sie zanosi.

                Juz pisałam o tym wcześniej - solidarność społeczna jest bardzo ważna, ale
                zaniżanie wszystkiego w dół, żeby biedni się czuli dowartościowani nic nie daje.

                > To liberalowie wprowadzili podatek od oszczednosci z kont bankowych,
                odbierajac
                > nawet te marne grosze z odsetek.
                > A PiS chce ten podatek zlikwidowac i dla mnie to jest wymierna korzysc od
                razu.

                Fajnie. Tylko PiS przy swoich pomysłach socjalistycznych będzie musiało skądś na
                nie pieniądze wziąć. Nie mówiąc o urzędnikach na nowopowstałych stołkach,
                których trzeba będzie opłacić.

                > P.S. Widac Ciebie ktos szkolil. Ale nie przypisuj tego innym.

                Nie wiem po czym widać, ale ja nie dopisuję peanów na niczyją cześć pod każdym
                bez wyjątku wątkiem, a to akurat wygląda na systemowe działanie. Zresztą (no
                offens) dość nieudolne.
                • patty_vare Re: Czego chce ... 10.10.05, 20:57
                  gosia_chello napisała:

                  > Mam miejsce pracy, nie potrzebuje zaSILKU.

                  Cieszę się. Ja _tworzę_ miejsca pracy (wprawdzie dwa, ale zawsze :)), a po
                  lekturze pomysłów Kaczyńskiego zastanawiam się czy mi się to będzie opłacać.

                  > Zartujesz czy kpisz ? Nie przypisuj innym tego o czym sama pewnie myslisz
                  > Moze ty liczysz na prace w strukturach PO, bo ja na pewno nie licze na nic.

                  Pracuję na własny rachunek i wolę mieć możliwość robienia tego dalej.

                  > Ja tez myslalam ze po studiach i ponad 10 latach pracy, na cos mnie bedzie
                  > stac, a nie stac mnie na nic.
                  > Panstwo do tej pory tylko przeszkadzalo, przez ostatnie lata tylko zabieralo,
                  > i to takim jak ja. Caly ciezar spadal na biedakow. chce by to sie skonczylo.

                  Naprawdę w to wierzysz?

                  Do zobaczenia w takim razie za cztery lata o tej samej porze na tym samym forum
                  :)) Zobaczymy, jak wyszło. Tylko że ja będę już prawdopodobnie na miłej
                  irlandzkiej ziemi, bo to co robię, mogę robić wszędzie.
                  • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 21:06
                    > Do zobaczenia w takim razie za cztery lata o tej samej porze na tym samym
                    forum
                    > :)) Zobaczymy, jak wyszło. Tylko że ja będę już prawdopodobnie na miłej
                    > irlandzkiej ziemi, bo to co robię, mogę robić wszędzie.

                    I to jest kwintesencja calej sprawy.
                    Ja chce zyc tu i teraz, bo to moja ojczyzna, a ty myslisz o emigracji.
                    Tylko po co w takim razie angazujesz sie w polska polityke ? Przeciez za chwile
                    nie bedzie Cie to dotyczylo...

                    Powodzenia.
                    • patty_vare Re: Czego chce ... 10.10.05, 21:29
                      gosia_chello napisała:

                      > I to jest kwintesencja calej sprawy.
                      > Ja chce zyc tu i teraz, bo to moja ojczyzna, a ty myslisz o emigracji.
                      > Tylko po co w takim razie angazujesz sie w polska polityke ? Przeciez za chwile
                      > nie bedzie Cie to dotyczylo...

                      Ależ ja też chcę żyć w moim kraju. Chcę dla niego pracować, chcę być z niego
                      dumna, ale nie chcę żyć w kraju w którym słowa "przedsiębiorczy" "twórczy"
                      "bogaty" są obelgami, a władze robią wszystko, zeby tak zostało i jeszcze
                      zniechęcają tych ludzi do przedsiębiorczości, twórczości i bogacenia się. A na
                      to się niestety zanosi.
                      • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 21:51
                        w tej chwili za to obelgami sa slowa: biedny, niewyksztalcony, ze wsi.

                        Zaznaczam przy tym ze podobnie jak rodzice urodzilam sie w Warszawie i tu
                        mieszkam.

                        Mysle jednak tez o innych. Nie kazdy chce i umie byc przedsiebiorcom.
                        • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 22:09
                          przedsiebiorcą , sorry za literowke.
                • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 20:59
                  Jeszcze raz, boposzlo za szybko:

                  gosia_chello napisała:

                  >> Ja chce zyc bezpiecznie i godnie.

                  >Gosiu, naprawdę uważasz, że będziesz żyła godnie dostając np. zasiłek zamiast
                  miejsca pracy? Ja tam wole miejsce pracy.

                  Mam miejsce pracy, nie potrzebuje zaSILKU.

                  >> Jestem zwyklym obywatelem, wyborca, jakich
                  >> wiele. Pracuje w budzecie,

                  >A, no to wiele wyjaśnia. Ma być stworzonych tyle miejsc pracy w różnego rodzaju
                  >nowych urzędach, że może się załapiesz. Na to liczysz?

                  Zartujesz czy kpisz ? Nie przypisuj innym tego o czym sama pewnie myslisz
                  Moze ty liczysz na prace w strukturach PO, bo ja na pewno nie licze na nic.

                  >> wiec wiem co znaczy nie miec perspektyw na
                  >> mieszkanie, samochod itd.
                  >> Wiesz jaki kredyt przy mojej pensji moga dac mi
                  >> banki ? Lepiej nie pytaj.

                  >Nie pytam. Ale wolę sama zapracować, niż liczyć na pomoc państwa. Bo państwo ma
                  _nie przeszkadzać_ przede wszystkim.

                  Ja tez myslalam ze po studiach i ponad 10 latach pracy, na cos mnie bedzie
                  stac, a nie stac mnie na nic.
                  Panstwo do tej pory tylko przeszkadzalo, przez ostatnie lata tylko zabieralo,
                  i to takim jak ja. Caly ciezar spadal na biedakow. chce by to sie skonczylo.

                  >> U nas nie ma prawdziwej lewicy, sa tylko postkomunisci, ktorzy dobrze sie
                  >> obłowili i nie zalezy im na biedniejszej czesci spoleczenstwa.

                  >A akurat to prawda. Jedyna rzecz, z którą jestem w stanie się zgodzić :)

                  >> W tym sensie jestem socjalistka (bo chce by rzad myslal takze o tym mniej
                  >> zarabiajacych), choc jednoczesnie jestem przywiazana do tradycyjnych
                  >>wartosci prawicy.

                  >Najlepiej żeby rząd i państwo myślało o wszystkich i zachęcało do solidarności
                  społecznej, a nie zmuszało do niej.

                  Panstwo zacheci przedsiebiorcow do Solidarnosci wobec innych. A wiesz co oni na
                  to ?: powiedza: Wypchajcie sie !

                  >Ja też mam serce raczej po lewej stronie,

                  Nie widac tego.

                  >ale pomysły Kaczyńskich są dla mnie absurdalne, zwłaszcza jeśli patrzę np. na
                  >Słowację czy Irlandię.

                  Nie znam sie na ekonomii, chce zeby bylo lepiej.

                  >> W PRL wiele rzeczy mi sie nie podobalo i nie chcialabym powrotu do tego, co
                  >> bylo. Doskonale to pamietam.

                  >A co ci się nie podobało? I czy na pewno tego, co ci się nie podobało, nie
                  znajdziesz u Kaczyńskich? Bo ja kilka rzeczy niestety znalazłam.

                  Kaczynscy sa przeciw PRLowi, ich zyciorys mowi o tym najlepiej. A opiekuncze
                  choc troche panstwo, to nic zlego. Nie wszystkim wiedzie sie tak jak
                  biznemenom.

                  >> Ale w swiecie w ktorym rzadzi li tylko pieniadz, nie czuje sie dobrze.
                  >> Juz sie przyzwyczailam, ze na wiel rzeczy mnie nie stac, ale nie chce by
                  >> odebrano mi i to co mam, a przy rzadach PO na to sie zanosi.

                  >Juz pisałam o tym wcześniej - solidarność społeczna jest bardzo ważna, ale
                  zaniżanie wszystkiego w dół, żeby biedni się czuli dowartościowani nic nie daje.

                  Lepiej dowartosciowywac bogatych, tak ?

                  >> To liberalowie wprowadzili podatek od oszczednosci z kont bankowych,
                  >>odbierajacvnawet te marne grosze z odsetek.
                  >> A PiS chce ten podatek zlikwidowac i dla mnie to jest wymierna korzysc od
                  razu.

                  >Fajnie. Tylko PiS przy swoich pomysłach socjalistycznych będzie musiało skądś
                  >na nie pieniądze wziąć. Nie mówiąc o urzędnikach na nowopowstałych stołkach,
                  których trzeba będzie opłacić.

                  Zlikwiduje sie niepotrzebne stanowiska.
                  A co do pieniedzy, nie jestem ekonomista. Maja program i ja wierze ze znajda
                  fundusze. Po prostu im ufam, obserwuje ich od dawna.

                  >> P.S. Widac Ciebie ktos szkolil. Ale nie przypisuj tego innym.

                  >Nie wiem po czym widać, ale ja nie dopisuję peanów na niczyją cześć pod każdym
                  >bez wyjątku wątkiem, a to akurat wygląda na systemowe działanie. Zresztą (no
                  > offens) dość nieudolne.

                  Pisze tam gdzie mam cos do powiedzenia.
                  Ciekawa bylam programu rzadu a najbardziej interesowaly mnie sprawy
                  sprawiedliwosci i kultury, ot co. Jesli ktos tu ma jakis system, to z pewoscia
                  nie ja.
                  Juz mowilam, nie przypisuj tego innym.

                  • patty_vare Re: Czego chce ... 10.10.05, 21:26
                    gosia_chello napisała:

                    > Jeszcze raz, boposzlo za szybko:

                    No właśnie, a ja już odpowiedziałam, ale sie powtórzę.

                    gosia_chello napisała:

                    > Mam miejsce pracy, nie potrzebuje zaSILKU.

                    Cieszę się. Ja _tworzę_ miejsca pracy (wprawdzie dwa, ale zawsze :)), a po
                    lekturze pomysłów Kaczyńskiego zastanawiam się czy mi się to będzie opłacać.

                    > Zartujesz czy kpisz ? Nie przypisuj innym tego o czym sama pewnie myslisz
                    > Moze ty liczysz na prace w strukturach PO, bo ja na pewno nie licze na nic.

                    Pracuję na własny rachunek i wolę mieć możliwość robienia tego dalej.

                    > Ja tez myslalam ze po studiach i ponad 10 latach pracy, na cos mnie bedzie
                    > stac, a nie stac mnie na nic.
                    > Panstwo do tej pory tylko przeszkadzalo, przez ostatnie lata tylko zabieralo,
                    > i to takim jak ja. Caly ciezar spadal na biedakow. chce by to sie skonczylo.

                    Naprawdę w to wierzysz?

                    Do zobaczenia w takim razie za cztery lata o tej samej porze na tym samym forum
                    :)) Zobaczymy, jak wyszło. Tylko że ja będę już prawdopodobnie na miłej
                    irlandzkiej ziemi, bo to co robię, mogę robić wszędzie.

                    > Panstwo zacheci przedsiebiorcow do Solidarnosci wobec innych. A wiesz co oni
                    > na to ?: powiedza: Wypchajcie sie !

                    Bardzo racjonalny argument. W stylu Kaczyńskich. Gratuluję. Są naprawde różne
                    sposoby na poprawę życia, niekoniecznie polegające na gnojeniu innych ('bogatych').

                    > Nie widac tego.

                    A widzisz? Nie wszystko widać w necie.

                    > Nie znam sie na ekonomii, chce zeby bylo lepiej.

                    To wystarczy, że porównasz np. poziom życia w Hiszpanii, Irlandii, Słowacji czy
                    Estonii sprzed kilkustu lat i dzisiaj i dowiesz się, ze ta różnica wynika przede
                    wszystkim z _liberalnych_ rządów. A tam, gdzie pokutuje socjalizm (Francja,
                    Niemcy) jest coraz gorzej.

                    > Kaczynscy sa przeciw PRLowi, ich zyciorys mowi o tym najlepiej. A opiekuncze
                    > choc troche panstwo, to nic zlego. Nie wszystkim wiedzie sie tak jak
                    > biznemenom.

                    I naprawdę uważasz, że życiorys wystarczy? Jak myślisz, dlaczego Kaczyński chce
                    wzmocnienia władzy prezydenckiej na przykład? Bo chce trzymać wszystko w swoich
                    łapkach, jak pierwszy lepszy pierwszy sekretarz KCPZPR. Dał nam przykład łamiąc
                    konstytucję (i swój projekt zresztą też) w maju.

                    > Lepiej dowartosciowywac bogatych, tak ?

                    Tak. Żeby chcieli wydawać swoje pieniądze w _tym_ kraju, żeby chcieli _tu_
                    inwestować. Myślisz, że skąd się biorą pieniądze?

                    > Zlikwiduje sie niepotrzebne stanowiska.

                    Tworząc nowe. Wystarczy poczytać projekt rządowy, zeby naliczyć 6 czy 7 urzędów.
                    A pewnie się zrobi więcej. To samo zresztą było w Warszawie. Wyrzucono z pracy
                    (z naruszeniem prawa zresztą) kilkuset urzędników, a na ich miejsce przyjęto
                    nowych. I dodatkowo zatrudniono urzędników w _nowych_ urzędach.

                    > A co do pieniedzy, nie jestem ekonomista. Maja program i ja wierze ze znajda
                    > fundusze. Po prostu im ufam, obserwuje ich od dawna.

                    Dodrukują. Najprostsze wyjście.
                    Bo obniżając podatki i podwyższając wydatki nie będzie innego wyjścia. A przy
                    likwidacji urzędu, który na coś takiego w życiu by nie pozwolił, czeka nas
                    inflacja na poziomie 15% rocznie (i pewnie dużo się nie mylę).

                    > Pisze tam gdzie mam cos do powiedzenia.

                    Jeśli chodzi o gospodarkę, to sama powiedziałaś, że się nie znasz :/

                    > Ciekawa bylam programu rzadu a najbardziej interesowaly mnie sprawy
                    > sprawiedliwosci i kultury, ot co. Jesli ktos tu ma jakis system, to z pewoscia
                    > nie ja.

                    Z tą sprawiedliwością jest jeden problem - podwyzszanie kar przy jednoczesnym
                    zaniechaniu poprawy egzekwowania prawa nic nie zmieni. Nie mówiąc o bezpieczeństwie.

                    Kaczyński niedawno powiedział, że problem pornografii dziecięcej w internecie
                    jest zbyt mały, żeby się nim zajmować w tej chwili. Ciekawe dlaczego? Po prostu
                    łatwiej w kodeks karny wpisać podwyższenie kary, niż znaleźć skuteczny sposób na
                    zwalczenie procederu i egzekwowanie tego. Wcale się nie zdziwię, jak się okaże
                    za kilka lat, że Polska jest pedofilskim rajem.
                    Tak wygląda projekt 'poprawy' prawa i sprawiedliwości.
                    • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 21:49
                      Cd odpowiedzi:

                      > >Panstwo zacheci przedsiebiorcow do Solidarnosci wobec innych ? A wiesz co
                      >>oni na to ? powiedza: Wypchajcie sie !

                      >Bardzo racjonalny argument. W stylu Kaczyńskich. Gratuluję.

                      Chyba sie nie zrozumielismy. Ja nie wierze ze przedsiebiorcy dadza cos innym,
                      ot tak z potrzeby solidarnosci, jesli panstwo ich do tego nie zmusi.

                      >Są naprawde różne
                      >sposoby na poprawę życia, niekoniecznie polegające na gnojeniu innych
                      >('bogatych').

                      Bogaci sa faktycznie bardzo poszkodowani i gnojeni.. Bardzo im wspolczuje ;)

                      >> Nie znam sie na ekonomii, chce zeby bylo lepiej.

                      >To wystarczy, że porównasz np. poziom życia w Hiszpanii, Irlandii, Słowacji czy
                      Estonii sprzed kilkustu lat i dzisiaj i dowiesz się, ze ta różnica wynika przede
                      wszystkim z _liberalnych_ rządów. A tam, gdzie pokutuje socjalizm (Francja,
                      Niemcy) jest coraz gorzej.

                      nie znam sie na ekonomiii, nie studiuje stosunkow zagranicznych, wiec te
                      przyklady nic mi nie mowia. We Francji i Niemczech jest calkiem niezle jak na
                      moj gust.... jestem zwyklym obywatelem, ktory nie ma pojecia o wielkim swiecie,
                      poza kilkoma zagranicznymi wycieczkami...

                      > Kaczynscy sa przeciw PRLowi, ich zyciorys mowi o tym najlepiej. A opiekuncze
                      > choc troche panstwo, to nic zlego. Nie wszystkim wiedzie sie tak jak
                      > biznemenom.

                      I naprawdę uważasz, że życiorys wystarczy? Jak myślisz, dlaczego Kaczyński chce
                      wzmocnienia władzy prezydenckiej na przykład? Bo chce trzymać wszystko w swoich
                      łapkach, jak pierwszy lepszy pierwszy sekretarz KCPZPR. Dał nam przykład łamiąc
                      konstytucję (i swój projekt zresztą też) w maju.

                      Zyciory mowi wiele. Wladza prezydencka jest potrzebna, by nikt nie mogl
                      zawetowac np. ustawy rozliczajacej winnych za przeszlosc. Lustracja i sprawy
                      sadownictwa sa dla mnie bardzo istotne, bo wiele afer w Polsce nie bylo
                      wyjasnianych z powodu uzaleznionych od postkomunistow sadow.
                      I Kaczynskiego nie porownuj z I sekretarzem, bo to obelga i nie ma nic
                      wspolnego z prawda.

                      > Lepiej dowartosciowywac bogatych, tak ?

                      Tak. Żeby chcieli wydawać swoje pieniądze w _tym_ kraju, żeby chcieli _tu_
                      inwestować. Myślisz, że skąd się biorą pieniądze?

                      A ja myslalam ze z mennicy...
                      Inwestowac i tak beda, nie ma obaw.

                      >> Zlikwiduje sie niepotrzebne stanowiska.

                      > Tworząc nowe. Wystarczy poczytać projekt rządowy, zeby naliczyć 6 czy 7
                      urzędów.

                      Ale nie bedzie takich stanowisk jak Rada PP i KRRiT, ktore pochlaniaja ogromne
                      pieniadze z budzetu a sa zupelnie niepotrzebne.
                      PiS chce tez redukcji sejmu.

                      >A pewnie się zrobi więcej. To samo zresztą było w Warszawie. Wyrzucono z pracy
                      (z naruszeniem prawa zresztą) kilkuset urzędników, a na ich miejsce przyjęto
                      nowych. I dodatkowo zatrudniono urzędników w _nowych_ urzędach.

                      Trudno zeby PiS chcial korzystaC z SlDowskich i PO-wskich urzednikow, ktorzy w
                      dodatku zrobili strajk wloski, zeby pracowalo mu sie zle. Jesli chcial skonczyc
                      z aferami musial miec zaufanie do tych, ktorzy wypelniali jego polecenia. Ja go
                      za to nie winie.

                      >> A co do pieniedzy, nie jestem ekonomista. Maja program i ja wierze ze znajda
                      >> fundusze. Po prostu im ufam, obserwuje ich od dawna.

                      Dodrukują. Najprostsze wyjście.
                      Bo obniżając podatki i podwyższając wydatki nie będzie innego wyjścia. A przy
                      likwidacji urzędu, który na coś takiego w życiu by nie pozwolił, czeka nas
                      inflacja na poziomie 15% rocznie (i pewnie dużo się nie mylę).

                      Pozyjemy, zobaczymy. Sa rozne sposoby dochodzenia do sukcesu. I nie ma jednej
                      jedynie slusznej, te czasy sie skonczyly. Kazdy ma innych ekspertow.

                      >> Pisze tam gdzie mam cos do powiedzenia.

                      >Jeśli chodzi o gospodarkę, to sama powiedziałaś, że się nie znasz :/

                      Wiec o czesci gospodarczej programu PiS, nie napisalam ani slowa.

                      >> Ciekawa bylam programu rzadu a najbardziej interesowaly mnie sprawy
                      >> sprawiedliwosci i kultury, ot co. Jesli ktos tu ma jakis system, to z
                      pewoscia nie ja.

                      >Z tą sprawiedliwością jest jeden problem - podwyzszanie kar przy jednoczesnym
                      zaniechaniu poprawy egzekwowania prawa nic nie zmieni. Nie mówiąc o
                      bezpieczeństwie.

                      Beda pewnie chcieli p0prowadzic obie sprawy.


                      Kaczyński niedawno powiedział, że problem pornografii dziecięcej w internecie
                      jest zbyt mały, żeby się nim zajmować w tej chwili. Ciekawe dlaczego? Po prostu
                      łatwiej w kodeks karny wpisać podwyższenie kary, niż znaleźć skuteczny sposób na
                      zwalczenie procederu i egzekwowanie tego. Wcale się nie zdziwię, jak się okaże
                      za kilka lat, że Polska jest pedofilskim rajem.
                      Tak wygląda projekt 'poprawy' prawa i sprawiedliwości.
                      • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 22:07
                        Znowu za szybko poszedl post:

                        >> Panstwo zacheci przedsiebiorcow do Solidarnosci wobec innych. A wiesz co oni
                        >> na to ?: powiedza: Wypchajcie sie !

                        >Bardzo racjonalny argument. W stylu Kaczyńskich. Gratuluję. Są naprawde różne
                        sposoby na poprawę życia, niekoniecznie polegające na gnojeniu innych
                        ('bogatych').

                        Chyba sie nie zrozumielismy. Ja nie wierze ze przedsiebiorcy dadza cos innym,
                        ot tak z potrzeby solidarnosci, jesli panstwo ich do tego nie zmusi.

                        >> Nie znam sie na ekonomii, chce zeby bylo lepiej.

                        >To wystarczy, że porównasz np. poziom życia w Hiszpanii, Irlandii, Słowacji czy
                        Estonii sprzed kilkustu lat i dzisiaj i dowiesz się, ze ta różnica wynika przede
                        wszystkim z _liberalnych_ rządów. A tam, gdzie pokutuje socjalizm (Francja,
                        Niemcy) jest coraz gorzej.

                        nie znam sie na ekonomiii, nie studiuje stosunkow zagranicznych, wiec te
                        przyklady nic mi nie mowia. We Francji i Niemczech jest calkiem niezle jak na
                        moj gust.... jestem zwyklym obywatelem, ktory nie ma pojecia o wielkim swiecie,
                        poza kilkoma zagranicznymi wycieczkami...

                        > >Kaczynscy sa przeciw PRLowi, ich zyciorys mowi o tym najlepiej. A opiekuncze
                        >>choc troche panstwo, to nic zlego. Nie wszystkim wiedzie sie tak jak
                        >>biznemenom.

                        >I naprawdę uważasz, że życiorys wystarczy? Jak myślisz, dlaczego Kaczyński chce
                        wzmocnienia władzy prezydenckiej na przykład? Bo chce trzymać wszystko w swoich
                        łapkach, jak pierwszy lepszy pierwszy sekretarz KCPZPR. Dał nam przykład łamiąc
                        konstytucję (i swój projekt zresztą też) w maju.

                        Chodzi o homoseksualistow ? Wybacz ale mnie to zupelnie nie rusza.
                        Nie jestem za propagowaniem homoseksualizmu.

                        Zyciorys mowi wiele. Wladza prezydencka jest potrzebna, by nikt nie mogl
                        zawetowac np. ustawy rozliczajacej winnych za przeszlosc. Lustracja i sprawy
                        sadownictwa sa dla mnie bardzo istotne, bo wiele afer w Polsce nie bylo
                        wyjasnianych z powodu uzaleznionych od postkomunistow sadow.
                        I Kaczynskiego nie porownuj z I sekretarzem, bo to obelga i nie ma nic
                        wspolnego z prawda.

                        >> Lepiej dowartosciowywac bogatych, tak ?

                        >Tak. Żeby chcieli wydawać swoje pieniądze w _tym_ kraju, żeby chcieli _tu_
                        inwestować. Myślisz, że skąd się biorą pieniądze?

                        A ja myslalam ze z mennicy...
                        Inwestowac i tak beda, nie ma obaw.

                        >> Zlikwiduje sie niepotrzebne stanowiska.

                        >Tworząc nowe. Wystarczy poczytać projekt rządowy, zeby naliczyć 6 czy 7
                        urzędów.

                        > > Tworząc nowe. Wystarczy poczytać projekt rządowy, zeby naliczyć 6 czy 7
                        > urzędów.

                        Ale nie bedzie takich stanowisk jak Rada PP i KRRiT, ktore pochlaniaja ogromne
                        pieniadze z budzetu a sa zupelnie niepotrzebne. PiS chce tez redukcji sejmu.

                        >A pewnie się zrobi więcej. To samo zresztą było w Warszawie. Wyrzucono z pracy
                        (z naruszeniem prawa zresztą) kilkuset urzędników, a na ich miejsce przyjęto
                        nowych. I dodatkowo zatrudniono urzędników w _nowych_ urzędach.

                        Trudno zeby PiS chcial korzystaC z SlDowskich i PO-wskich urzednikow, ktorzy w
                        dodatku zrobili strajk wloski, zeby pracowalo mu sie zle. Jesli chcial skonczyc
                        z aferami musial miec zaufanie do tych, ktorzy wypelniali jego polecenia. Ja go
                        za to nie winie.

                        >> A co do pieniedzy, nie jestem ekonomista. Maja program i ja wierze ze znajda
                        >> fundusze. Po prostu im ufam, obserwuje ich od dawna.

                        >Dodrukują. Najprostsze wyjście.
                        Bo obniżając podatki i podwyższając wydatki nie będzie innego wyjścia. A przy
                        likwidacji urzędu, który na coś takiego w życiu by nie pozwolił, czeka nas
                        inflacja na poziomie 15% rocznie (i pewnie dużo się nie mylę).

                        Pozyjemy, zobaczymy. Sa rozne sposoby dochodzenia do sukcesu. I nie ma jednej
                        jedynie slusznej, te czasy sie skonczyly. Kazdy ma innych ekspertow.

                        >> Pisze tam gdzie mam cos do powiedzenia.

                        >Jeśli chodzi o gospodarkę, to sama powiedziałaś, że się nie znasz :/

                        Wiec o czesci gospodarczej programu PiS, nie napisalam ani slowa.

                        >> Ciekawa bylam programu rzadu a najbardziej interesowaly mnie sprawy
                        >> sprawiedliwosci i kultury, ot co. Jesli ktos tu ma jakis system, to z
                        pewoscia nie ja.

                        >Z tą sprawiedliwością jest jeden problem - podwyzszanie kar przy jednoczesnym
                        zaniechaniu poprawy egzekwowania prawa nic nie zmieni. Nie mówiąc o
                        bezpieczeństwie.

                        Beda pewnie chcieli poprowadzic obie sprawy: podwyzszanie kar i egzekwowanie
                        prawa.

                        >Kaczyński niedawno powiedział, że problem pornografii dziecięcej w internecie
                        jest zbyt mały, żeby się nim zajmować w tej chwili. Ciekawe dlaczego? Po prostu
                        łatwiej w kodeks karny wpisać podwyższenie kary, niż znaleźć skuteczny sposób na
                        zwalczenie procederu i egzekwowanie tego. Wcale się nie zdziwię, jak się okaże
                        za kilka lat, że Polska jest pedofilskim rajem. Tak wygląda projekt 'poprawy'
                        prawa i sprawiedliwości.

                        Jak wyglada projekt poprawy prawa PiS, wiem i go popieram.
                        Nikt tak jak minister sprawiedliwoscie nie zna sie na tym jak prawo nalezy
                        zmieniac.
                        • po_godzinach Re: Czego chce ... 10.10.05, 22:12
                          "Nikt tak jak minister sprawiedliwoscie nie zna sie na tym jak prawo nalezy
                          zmieniac.'

                          czy kazdy minister sprawiedliwości?
                          • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 22:13
                            Mowie Kaczynskim - bylym ministrze Sprawiedliwosci, ktory choc rzadzil krotko,
                            byl oceniany jako jedyny, tak wysoko.
                            • po_godzinach Re: Czego chce ... 10.10.05, 22:41
                              zauważ, że nie przez wszystkich był oceniany wysoko, tylko przez niektórych

                              czyli nie o ministra ci chodzi, tylko o Kaczyńskiego
                              • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 22:43
                                O Kaczynskiego jako ministra sprawiedliwosci, ktorym byl swietny.
                                • po_godzinach to jest twoje zdanie 10.10.05, 22:45
                                  nie prawda obiektywna
                                  • gosia_chello Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 22:46
                                    Nie tylko moje.
                                    Nawet media, ktore sa mu nieprzychylne, podaja to jako jego sukces.
                                    • po_godzinach Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 22:47
                                      które mianowicie media?

                                      mogłabys wskazać?
                                      • gosia_chello Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 22:49
                                        O dziwo wszystkie, nawet proTuskowy TVN.
                                        • po_godzinach Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 22:55
                                          nie zauważyłam tego jakoś

                                          wiem tylko, ze za jego czasów zapełniły sie więzienia, które przestały spełniac
                                          swa resocjalizacyjna rolę
                                          • patty_vare Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 22:58
                                            Po jego czasach za to sie opróżniły. Kasa państwa też, bo trzeba było wypłacać
                                            odszkodowania.
                                            To samo co z 'rozprawieniem się' z układem warszawskim - jakoś nie widać
                                            skazanych, za to pozwów było kilkaset.
                                            Gosiu, przestań. Naprawdę utwierdzasz mnie w przekonaniu, że twoja praca w
                                            budżecie polega na pracy w ratuszu.
                                            • gosia_chello Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 23:15
                                              Chyba by mnie nie bawila praca zwyklego urzednika.
                                              Pracuje "w kulturze" i z miastem i PIS-em (poza pogladami) nie mam nic
                                              wspolnego.
                                              Wyobraz sobie ze mozna ufac jakims politykom calkiem bezinteresownie.
                                              Ale pewnie Platformowcom jest to obce...
                                              • po_godzinach Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 23:17
                                                mozna ufać, jasne, ale w sposób ograniczony, nie infantylny

                                                sorry
                                                • gosia_chello Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 23:29
                                                  No ladnie, juz jestem infantylna, bo ufam PiS-owi ...
                                                  ale ten kto wierzy Platformie juz nie jest ? rozumiem ....

                                                  Wierze PiS-wi ale tez nie bezgranicznie, bede obserwowac co zrobia z wladza.
                                                  Ale po to by naprawde rzadzili, potrzebny jest im prezydent.
                                                  Wtedy to bedzie "moj rzad" i "moj prezydent" , wreszcie !
                                                  I mam nadzieje ze beda rzadzic madrze.
                                                  • po_godzinach Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 23:33
                                                    ja nie powiedziałam, ze jestes infantylna, tylko, ze ufasz w sposób infantylny

                                                    polega to na tym, ze piszesz

                                                    pieniądze SKĄDŚ się wezmą

                                                    JAKOŚ to będzie

                                                    Twoja wiara nie opiera sie na wiedzy, tylko na slepej ufności, dlatego jest
                                                    infantylna
                                                  • gosia_chello Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 23:34
                                                    Juz pisalam, nie znam sie na ekonomii.
                                                  • po_godzinach Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 23:36
                                                    no własnie

                                                    to może troszkę warto byłoby sie dokształcić, aby wiedzieć, że pieniądze ani
                                                    praca nie biora się znikąd?

                                                    wtedy ewentualne rozczarowania mniej by bylałay
                                                  • gosia_chello Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 23:39
                                                    Jestem humanista a nie ekonomista.
                                                    Niech kazdy robi to co umie.
                                                  • po_godzinach Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 23:44
                                                    a co to ma do rzeczy? ekonomia jest nauka humanistyczną - pisze tylko o
                                                    przeczytaniu kilku podręczników, nie bynajmniej z fizyki jądrowej, tylko
                                                    własnie z nauk humanistycznych

                                              • patty_vare Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 23:25
                                                gosia_chello napisała:

                                                > Wyobraz sobie ze mozna ufac jakims politykom calkiem bezinteresownie.
                                                > Ale pewnie Platformowcom jest to obce...

                                                ROFTL :) Naprawdę dobrze się bawię czytając niektóre twoje teksty :)
                                                Ale muszę cię rozczarować - ja raczej Zielona jestem :D
                                                • gosia_chello Re: to jest twoje zdanie 10.10.05, 23:30
                                                  Moze dlatego ze sa szczere.
                                                  To rzadkie pewnie na tym forum ...
                        • patty_vare Re: Czego chce ... 10.10.05, 22:51
                          gosia_chello napisała:

                          > Chyba sie nie zrozumielismy. Ja nie wierze ze przedsiebiorcy dadza cos innym,
                          > ot tak z potrzeby solidarnosci, jesli panstwo ich do tego nie zmusi.
                          :))) Ty faktycznie się nie wypowiadaj w sprawach gospodarki.
                          Tobie nie chodzi o 'solidarność' tylko o rewolucję. Taką październikową.

                          Tu nie chodzi o 'dawanie pieniędzy', a przede wszystkim o dawanie pracy czy
                          tworzenie warunków do tego, żeby ta praca była. Jeśli ja będę miała więcej
                          pieniędzy i lepsze warunki, to chętnie zatrudnie zamiast dwóch - trzy osoby. Te
                          osoby zamiast siedzieć na zasiłku będą miały pieniądze do wydania. Wydadzą je u
                          innego polskiego przedsiębiorcy, który coś wytwarza, bo mu sie to opłaca, tak
                          jak mu się opłaca (przy niskich kosztach pracy i niskich podatkach) zatrudnić
                          ludzi, którzy będą kupowali moje produkty. Ja wtedy zatrudnię czwartą osobę... I
                          tak dalej.

                          Jeśli będę miała wysokie podatki i wysokie koszty pracy (bo z czegoś trzeba
                          utrzymać tę solidarność społeczną), to będę musiała poprzestać na dwóch
                          pracownikach i wszyscy będziemy ledwo wiązać koniec z końcem.

                          Krótki wykład to był, jak niejasny to się poprawię :)

                          > Bogaci sa faktycznie bardzo poszkodowani i gnojeni.. Bardzo im wspolczuje ;)
                          Jeśli im zazdrościsz, to może coś zrobisz, żeby im dorównać, zamiast im
                          zabierać. To takie polaczkowe... :(

                          > nie znam sie na ekonomiii, nie studiuje stosunkow zagranicznych, wiec te
                          > przyklady nic mi nie mowia.
                          Wystarczy coś więcej czytać niż program PiSu. Ja też nie studiuję żadnych z ww.

                          > We Francji i Niemczech jest calkiem niezle jak na
                          > moj gust.... jestem zwyklym obywatelem, ktory nie ma pojecia o wielkim swiecie,
                          > poza kilkoma zagranicznymi wycieczkami...
                          We Francji i Niemczech własnie wali się państwo socjalne (czyli solidarne). A
                          Hiszpania czy Irlandia z krajów na końcu Europy wychodzą na prowadzącą.

                          > Zyciory mowi wiele. Wladza prezydencka jest potrzebna, by nikt nie mogl
                          > zawetowac np. ustawy rozliczajacej winnych za przeszlosc.
                          Albo po to, żeby przedłużyć kadencję prezydenta albo możliwość kandydowania
                          więcej niz dwa razy. A potem się wprowadzi dekrety prezydenckie i mamy Białoruś.
                          Wiem, że troche przesadzam, ale tak mi to wygląda.

                          > Lustracja i sprawy
                          > sadownictwa sa dla mnie bardzo istotne, bo wiele afer w Polsce nie bylo
                          > wyjasnianych z powodu uzaleznionych od postkomunistow sadow.
                          To prawda. Ale dla ważniejsza jest _realna_ bułka niż _realna_ nawet dekomunizacja.

                          > I Kaczynskiego nie porownuj z I sekretarzem, bo to obelga i nie ma nic
                          > wspolnego z prawda.
                          Chodziło mi o metody, bo centralizacja władzy jest wlaśnie w dawnym PRLowskim stylu.

                          > A ja myslalam ze z mennicy...
                          > Inwestowac i tak beda, nie ma obaw.
                          ROFTL :)))
                          Wisz co się stanie jak się dodruje pieniądze? Będziesz z błogim uśmiechem na
                          ustach wspominać inflację z początku transformacji. A jak nie będzie
                          odpowiednich warunków do inwestowania, to się wyniosą na Słowację. Jak różnego
                          rodzaju koncerny samochodowe.

                          > Ale nie bedzie takich stanowisk jak Rada PP i KRRiT, ktore pochlaniaja ogromne
                          > pieniadze z budzetu a sa zupelnie niepotrzebne.
                          Nie aż tak wiele, żeby pokryć wydatki ministertwa pracy, komisji prawdy i
                          sprawiedliwości, urzędu antykorupcyjnego i jeszcze kilku innych. Naprawdę.

                          > PiS chce tez redukcji sejmu.
                          Szczerze mówiąc pierwsze słyszę. Ale niech ci będzie. Nie zmienia to faktu, że
                          to ciągle będzie _za mało_

                          > Trudno zeby PiS chcial korzystaC z SlDowskich i PO-wskich urzednikow, ktorzy w
                          > dodatku zrobili strajk wloski, zeby pracowalo mu sie zle. Jesli chcial skonczyc
                          > z aferami musial miec zaufanie do tych, ktorzy wypelniali jego polecenia. Ja go
                          > za to nie winie.
                          Ja go winię (doktora prawa pracy), że robił to z naruszeniem prawa pracy i
                          miasto musiało zapłacić za jego fanaberie.
                          Zresztą w kilku dzielnicach nie zgodził się z demokratycznym wyborem
                          burmistrzów, co mi również śmierdzi Łukaszenką.
                          A jeśli chodzi o POwskich radnych, których wyjątkowo zwalczał wcześniej -
                          przehandlował swoją niechęć za ich głosy w sprawie absolutorium.

                          > Pozyjemy, zobaczymy. Sa rozne sposoby dochodzenia do sukcesu. I nie ma jednej
                          > jedynie slusznej, te czasy sie skonczyly. Kazdy ma innych ekspertow.
                          Fajnie. Tylko tu nie chodzi o ekspertów tylko o eksperymenty na żywym organizmie
                          zamieszkałym przez 38 milionów ludzi.

                          > Wiec o czesci gospodarczej programu PiS, nie napisalam ani slowa.
                          To coś mi się przewidziało :/

                          > Beda pewnie chcieli p0prowadzic obie sprawy.
                          'Pewnie będą chcieli' to dla mnie za mało. Stanowczo za mało. Kaczyński nigdy
                          nie mówił o egzekwowaniu prawa, tylko o zaostrzaniu kar.
                          • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 23:25
                            Nie przekonujesz mnie.
                            Przedsiebiorcy prywatni potrafia stosowac z powodzeniem mobbing i ine formy
                            nacisku na pracownika. Slyszalam juz o nich nienajlepsze rzeczy.
                            A jak hipermarkety wykorzystuja pracownikow ?
                            A zmiany w kodeksie ? Pewnie beda takie, by chronic pracodawce, kosztem
                            pracownikow. Juz takie liberalne pomysly byly i pewnie beda.
                            Dla mnie to wlasnie czesc tzw. eksperymentu liberalnego na "zywym ciele
                            spoleczenstwa".

                            Twoje przekonanie o dobroczynnosci liberalizmu jest podobne do mojego
                            przekonania o skutecznosci prosocjalnego rzadu PiS.
                            Nic to nie zmieni w naszych pogladach.
                            Ja z pewnoscia nie zmienie moich.
                            • patty_vare Re: Czego chce ... 10.10.05, 23:38
                              gosia_chello napisała:

                              > Nie przekonujesz mnie.

                              Ja cię nie chcę przekonać, żebyś zmieniła poglądy, tylko chcę, żebyś zrozumiała,
                              że pozostając przy swojej ślepej wierze strasznie się rozczarujesz.

                              > Przedsiebiorcy prywatni potrafia stosowac z powodzeniem mobbing i ine formy
                              > nacisku na pracownika. Slyszalam juz o nich nienajlepsze rzeczy.

                              Ojej, no to faktycznie.
                              Mobbing można zaskarżyć i już coraz mniej szefów się odważa. A będzie się mniej
                              odwazać, jak ludzie będą mieli wybór - inną pracę. Na razie nie mają takiej
                              możliwości.

                              > A jak hipermarkety wykorzystuja pracownikow ?

                              Mówisz o _dużych_ przedsiębiorstwach. A podstawą każdej gospodarki są małe i
                              średnie firmy. Rozumiesz różnicę?

                              > A zmiany w kodeksie ? Pewnie beda takie, by chronic pracodawce, kosztem
                              > pracownikow. Juz takie liberalne pomysly byly i pewnie beda.

                              Wiesz na czym polega ochrona pracowników? Że nawet najgorszego lesera nie bardzo
                              mogę zwolnić tak, jak bym chciała - z dnia na dzień. I przez to, że muszę go
                              utzrymywać i płacić za leserowanie, nie mogę zatrudnić na jego miejsce kogoś
                              pracowitego.
                              W krajach, w których jest 'luźny' KP bezrobocie jest niskie. Są to również kraje
                              z liberalną gospodarką.

                              > Dla mnie to wlasnie czesc tzw. eksperymentu liberalnego na "zywym ciele
                              > spoleczenstwa".

                              Ale ten 'eksperyment' został przeprowadzony w kilku krajach europoejskich z
                              powodzeniem dla wszystkich, a 'eksperyment socjalny' prowadzony przez
                              kilkadziesiąt lat doprowadził do upadku systemu.

                              > Twoje przekonanie o dobroczynnosci liberalizmu jest podobne do mojego
                              > przekonania o skutecznosci prosocjalnego rzadu PiS.

                              Socjalizm już był. Nie pamiętasz? Ja wiem - wszyscy mieli pracę i pieniądze.
                              Tylko szkoda w takim razie, że Kaczyński przyczynił się do jego upadku :(

                              > Nic to nie zmieni w naszych pogladach.
                              > Ja z pewnoscia nie zmienie moich.

                              A to już twój problem. Ale z góry współczuję, bo to będzie bolesny rozpad ideałów.
                              Ponawiam ofertę pogadania nawet nie za 4 lata - wystarczą 2 :)

                              Pozdrawiam
                              • gosia_chello Re: Czego chce ... 10.10.05, 23:43
                                Ciezko wygrac z przedsiebiorca. Potrafia za to zwolnic za nic i jezcze nie
                                placic skladki.

                                Jesli nawet sie rozczaruje, to bedzie moje rozczarowanie.
                                Juz niejedno mnie w zyciu spotkalo, lacznie z tym jak wiekszosc
                                solidarnosciowcow rozminela sie z idealami Sierpnia, w tym sam Walesa.
                                Moim zdaniem nie rozmineli sie Kaczynscy, dlatego im ufam.

            • jasiuf Gosia_chello - przepraszam że się wtrącam, ale.... 10.10.05, 22:27
              gosia_chello napisała:

              > Ja chce zyc bezpiecznie i godnie. Jestem zwyklym obywatelem, wyborca, jakich
              > wiele. Pracuje w budzecie, wiec wiem co znaczy nie miec perspektyw na
              > mieszkanie, samochod itd. Wiesz jaki kredyt przy mojej pensji moga dac mi
              > banki ? Lepiej nie pytaj.

              Mozesz mieć dużą zdolnośc kredytową, ale musisz rzucić posadę, zrezygnować z
              pensji, urlopów, chorobowego, jakiejkolwiek gwarancji na cokolwiek. Jednym
              słowem podjąc ryzyko. Zapożyczyć sie, potem pracowac po kilkanaście godzin na
              dobę z sobotami, a nierzadko i niedzielami. Bez urlopu. Po kilku latach albo
              wyjdziesz na swoje albo zbankrutujesz i stracisz wszystko.

              Nie podoba się ?
              Wolałabyś stabilną, spokoją pracę i wysoką (przepraszam "godną") pensję ?
              Ja też :)

              > W tym sensie jestem socjalistka (bo chce by rzad myslal takze o tym mniej
              > zarabiajacych).

              Rząd (kazdy) ma w dup.e mniej zarabiających. W czasie wyborów obiecaja wszystko
              a potem zapomną. Możesz byc tego pewna.

              > Ale w swiecie w ktorym rzadzi li tylko pieniadz, nie czuje sie dobrze.
              > Juz sie przyzwyczailam, ze na wiel rzeczy mnie nie stac, ale nie chce by
              > odebrano mi i to co mam, a przy rzadach PO na to sie zanosi.

              I tu nie masz racji.
              Program liberalny nastawiony jest głównie na rozwój gospodarczy. Metody jakie
              miałyby do tego prowadzić wbrew temu co mówi Leszek K. ("liberalny eksperyment")
              wcale nie są eksperymentalne. Obnizanie podatków, upraszczanie przepisów,
              uwalnianie rynku z koncesji, prywatyzacja, liberalizacja kodeksu pracy, to
              metody które jak świat długi i szeroki zawsze przynosiły pozytywny skutek:
              rozwój gospodarczy -> spadek bezrobocia -> wiekszy popyt na pracę -> poprawe
              sytuacji szarych obywateli.

              Powiedz mi Gosiu - od czego herbata jest słodsza: od cukru czy od mieszania.
              PO chce dosypać cukru.
              PiS ma zamiar tęgo zamieszać :)

              > To liberalowie wprowadzili podatek od oszczednosci z kont bankowych, dbierajac
              > nawet te marne grosze z odsetek.

              Masz kiepską pamięć - ten podatek wprowadzili socjaliści (SLD) aby pokryć
              rosnące wydatki. Tak to już jest - żeby dac socjaliści najpier wmuszą zabrac.
              Regułą jest że oddają tylko małą część tego co zabierają.

              > A PiS chce ten podatek zlikwidowac i dla mnie to jest wymierna korzysc od
              > razu.

              To weź kalkulator i policz sobie ile na tym dobrodziejstwie PiS zyskasz.
              Złotówkę ? Moze 2 złote miesięcznie.
              • gosia_chello Re: Gosia_chello - przepraszam że się wtrącam, al 10.10.05, 22:38
                jasiuf napisała:

                > gosia_chello napisała:
                >
                > > Ja chce zyc bezpiecznie i godnie. Jestem zwyklym obywatelem, wyborca, jak
                > ich wiele. Pracuje w budzecie, wiec wiem co znaczy nie miec perspektyw na
                > > mieszkanie, samochod itd. Wiesz jaki kredyt przy mojej pensji moga dac mi
                >> banki ? Lepiej nie pytaj.

                > Mozesz mieć dużą zdolnośc kredytową, ale musisz rzucić posadę, zrezygnować z
                > pensji, urlopów, chorobowego, jakiejkolwiek gwarancji na cokolwiek. Jednym
                > słowem podjąc ryzyko. Zapożyczyć sie, potem pracowac po kilkanaście godzin na
                > dobę z sobotami, a nierzadko i niedzielami. Bez urlopu. Po kilku latach albo
                > wyjdziesz na swoje albo zbankrutujesz i stracisz wszystko.

                No to ja dziekuje, przy moim szczesciu z pewnoscia strace wszystko a przede
                wszystkim to niewiele co mam


                > Rząd (kazdy) ma w dup.e mniej zarabiających. W czasie wyborów obiecaja
                wszystko
                > a potem zapomną. Możesz byc tego pewna.

                A ja ufam PiS-owi. Bo to bedzie "moj" rzad i "moj" prezydent, po raz pierwszy
                po 15 latach. Ludzie ktorych akceptuje i ktorym wierze.

                > > Ale w swiecie w ktorym rzadzi li tylko pieniadz, nie czuje sie dobrze.
                > > Juz sie przyzwyczailam, ze na wiel rzeczy mnie nie stac, ale nie chce by
                > > odebrano mi i to co mam, a przy rzadach PO na to sie zanosi.

                > I tu nie masz racji.
                > Program liberalny nastawiony jest głównie na rozwój gospodarczy. Metody jakie
                > miałyby do tego prowadzić wbrew temu co mówi Leszek K. ("liberalny
                eksperyment" wcale nie są eksperymentalne. Obnizanie podatków, upraszczanie
                przepisów,
                > uwalnianie rynku z koncesji, prywatyzacja, liberalizacja kodeksu pracy, to
                > metody które jak świat długi i szeroki zawsze przynosiły pozytywny skutek:
                > rozwój gospodarczy -> spadek bezrobocia -> wiekszy popyt na pracę ->
                > ; poprawe
                > sytuacji szarych obywateli.

                Podobne liberalne rzeczy obiecywal Balcerowicz i Unia Wolnosci i na tym
                stracili zwykli obywatele i wzroslo bezrobocie. A prywatyzacje konczyly sie
                aferami.

                > Powiedz mi Gosiu - od czego herbata jest słodsza: od cukru czy od mieszania.
                > PO chce dosypać cukru.

                Nie slodze :)))

                > > To liberalowie wprowadzili podatek od oszczednosci z kont bankowych, dbie
                > rajac
                > > nawet te marne grosze z odsetek.
                >
                > Masz kiepską pamięć - ten podatek wprowadzili socjaliści (SLD) aby pokryć
                > rosnące wydatki. Tak to już jest - żeby dac socjaliści najpier wmuszą zabrac.
                > Regułą jest że oddają tylko małą część tego co zabierają.

                SLD to nie sa socjalisci, tylko SLD-owscy liberalowie.

                > > A PiS chce ten podatek zlikwidowac i dla mnie to jest wymierna korzysc od
                > > razu.

                > To weź kalkulator i policz sobie ile na tym dobrodziejstwie PiS zyskasz.
                > Złotówkę ? Moze 2 złote miesięcznie.

                A moze wiecej ? a myslisz ze dla mnie to malo ? A z jakiej racji chca odbierac
                mi moje niewielkie oszczednosci ? To jest wszystko, co mam.
                • po_godzinach Re: Gosia_chello - przepraszam że się wtrącam, al 10.10.05, 22:52
                  Gosiu, serce się ściska, gdy sie ciebie czyta

                  obys nie straciła swoich złudzeń
                  • gosia_chello Re: Gosia_chello - przepraszam że się wtrącam, al 10.10.05, 23:33
                    Mnie tez sie serce sciska, ze dotychczasowe rzady doprowadzily do takich
                    dysproporcji. Nic tylko afery i czerpanie garsciami z panstwowej kasy czyli
                    pieniedzy takich ludzi jak ja....
                    Zludzenia mam, bo gdybym ich nie miala to by bylo zle...
                    Trzeba komus wierzyc, inaczej zycie byloby beznadziejne.
                    • po_godzinach Re: Gosia_chello - przepraszam że się wtrącam, al 10.10.05, 23:38
                      jesli Ci z tymi złudzeniami dobrze, to OK )

                      jednak myslę, że lepiej widziec rzeczywistośc tak, jak ona wygląda, a wiarę
                      lokowac w najblizszych osobach
                • jasiuf To juz krótko 10.10.05, 22:54
                  gosia_chello napisała:

                  > A ja ufam PiS-owi. Bo to bedzie "moj" rzad i "moj" prezydent, po raz pierwszy
                  > po 15 latach. Ludzie ktorych akceptuje i ktorym wierze.

                  Ufać politykowi to

                  > Podobne liberalne rzeczy obiecywal Balcerowicz i Unia Wolnosci i na tym
                  > stracili zwykli obywatele i wzroslo bezrobocie. A prywatyzacje konczyly sie
                  > aferami.

                  Balcerowicz stworzył tylko podwaliny polskiej gospodarki. Od 1993 roku nie ma
                  wpływu na kształt polskiej gospodarki. A UW nigdy nie była liberalna.

                  > SLD to nie sa socjalisci, tylko SLD-owscy liberalowie.

                  SLD, LPR, SO, AWS, PiS, SDPL a częściowo PD (dawniej UW) mają socjalny
                  (socjalistyczny) program gospodarczy. Jeśli partia chce zwiększać udział państwa
                  w redystrybucji dochodu narodowego to jest to partia socjalistyczna. Wszystkie
                  żłe zjawiska, które tak Ci sie nie podobają zafundowali Ci socjaliści.
                  • gosia_chello Re: To juz krótko 10.10.05, 23:38
                    Od kiedy Unia Wolnosci to partia socjalistyczna ?
                    A to ona miala decydujacy wplyw na rzady w ostatnich latach, nawet na rzad AWS.
                    To Balcerowicz stoi na czele NBP i steruje polska zlotowka, wiec nie mow ze nie
                    ma wplywu na gospodarke.
                    To nawet ja wiem.
                    • po_godzinach Re: To juz krótko 10.10.05, 23:42
                      i dzieki temu, że Balcerowicz jest szefem NBP nie mamy galopującej inflacji, a
                      złotówka ma sie nieźle

                      może tego nie rozumiesz, ale to jest bardzo wazne dla polskich producentów,
                      czyli - pracodawców
                      • gosia_chello Re: To juz krótko 10.10.05, 23:46
                        Tak, tylko ci pracodawcy i pracodawcy ...
                        A moze i wzrost gospodarczy by nastapil szybciej, gdyby go Balcerowicz ciagle
                        nie hamowal.
                        • po_godzinach Re: To juz krótko 10.10.05, 23:49
                          przykro mi Gosiu, ale jak chcesz miec pracobiorców bez pracodawców?


                          to raczej niemozliwe - aby ludzie mieli pracę, ktoś musi te pracę im
                          zorganizować, albo muszą stworzyc ją sobie sami

                          no, chyba, ze pracują w budżetówce, jak Ty.
                          I ich pensja nie zależy od wiedzy, pracowitości, zdolnośi ani wyników, bo na
                          ich pensje składa sie społeczeństwo

                          bardzo przydałby Ci sie nawet krótki kurs ekonomii
                        • patty_vare Przepraszam, ale wymiękam 10.10.05, 23:52
                          Nie mam już siły na edukowanie Gosi z podstaw ekonomii, bo ona albo jest
                          zatrudniona przez Kurskiego, albo jest po prostu tak ograniczona, że nawet te
                          podstawy do niej nie docierają.
                          • po_godzinach Re: Przepraszam, ale wymiękam 10.10.05, 23:54
                            ja myslę, że tak, jak Gosia mysli wielu pracowników budżetówki własnie

                            nie mają świadomości, ze utrzymuja ich właśnie inni ludzie ze swoich składek

                            no i - nie chca sie uczyć, bo i po co?
                            • patty_vare Re: Przepraszam, ale wymiękam 10.10.05, 23:59
                              Mnie załamało to, że takich Goś jest więcej. Tak przynajmniej kilkanaście
                              milionów. To są np. ci, którzy głosowali na Leppera, bo PGRy upadły i zamiast
                              się wziąć do roboty, to wolą arizonę gulgać przed sklepem za państwowe (czyli
                              niczyje).

                              I nawet nie chodzi o moją wielką miłość do liberalizmu, bo jak już napisałam, ja
                              Zielona jestem, ale do socjalizmu mi równie daleko. Bo ja wolę zarobić na swoją
                              bułkę, niż dostawać jałmużnę. I swoją prywatną bułką się chętnie podzielę, żeby
                              była jasność :)

                              Idę spać, chociaż i tak pewnie będę miała koszmary ;)
                              • gosia_chello Re: Przepraszam, ale wymiękam 11.10.05, 08:10
                                A co tu Lepper ma do rzeczy ? Ja na Leppera nie glosowalam, choc moge zrozumiec
                                ludzi ktorzy mogli wybrac i jego. Z pewnoscia sa zdesperowani sto razy bardziej
                                ode mnie, Zwlaszcza tam gdzie jest ogromne bezrobocie i ludzie nie maja szans
                                na ZadnA prace.
                                Ja mam wyksztalcenie i mieszkam w duzym miescie, wiec z praca nie mam problemu.
                                ale sa takie rejony, gdzie nie ma zadnych perspektyw i watpie czy liberalowie
                                by tu cos pomogli, oni nie troszcza sie o takich jak oni..
                                • jasiuf Z pustego i Salomon nie naleje 11.10.05, 09:48
                                  > Ja mam wyksztalcenie i mieszkam w duzym miescie, wiec z praca nie mam problemu.
                                  > ale sa takie rejony, gdzie nie ma zadnych perspektyw i watpie czy liberalowie
                                  > by tu cos pomogli, oni nie troszcza sie o takich jak oni..

                                  NIKT się o nich nie troszczy.

                                  Ani Lepper, ani Kaczyński, ani Borowski, ani Tusk NIE ZAŁATWIĄ NIKOMU PRACY (za
                                  wyjątkiem własnej rodziny i znajomków :)

                                  Jedynym sposobem poprawy sytuacji najgorzej sytuowanych jest rozwój gospodarczy.

                                  Gosiu - średni PKB per capita (dochód brutto na jednego mieszkańca) w UE to 30
                                  tys. Euro (w Irlandii nawet 40 tys.), a u nas 12 tys.

                                  Przy takim dochodzie NIE MA CO DZIELIĆ.

                                  Żeby zwiększyć dochody trzeba poprzez odpowiednie działania zachęcić rodzimych i
                                  zagranicznych przedsiębiorców do inwestowania w Polsce. Ganianie z różańcem i
                                  teczkami NIC nie zmieni.

                                  Program PiS to PiC na wodę fotomontaż - obiecują, że dadzą coś czego sami nie
                                  mają. I co gorsza nie mają pomysłu jak to zmienić :(
                                  • gosia_chello Re: Z pustego i Salomon nie naleje 11.10.05, 18:07
                                    Typowe dla Platformy jest to, ze oni uwazaja, ze wszystkie rozumy zjedli.
                                    Maja jedynie sluszny program i jeden sposob na rozwiazanie problemow
                                    gospodarczych
                                    Dlatego zreszta przegrali wybory do sejmu: byli zbyt pewni siebie.
                                    Odziedziczyli to po UW.
                            • gosia_chello Ja tez wymiekam ... 11.10.05, 08:05
                              Jesli tylko potraficie innych obrazac, to nie warto z wami dyskutowac.
                              Ja pracuje jako specjalista z danej dziedziny. Płaca mi za wiedze.
                              A takie instytucje jak moja sa instytucjami uzytecznosci publicznej, ciekawe co
                              byscie zrobili, gdyby ich nie bylo ?
                              Ja w swoim zyciu uczylam sie wiele lat, wiecej niz przecietny czlowiek: na
                              studiach i roznych podyplomowkach. Uczyc sie lubie ale dziedzin ktore mnie
                              interesuja, nie bede sie zmuszac do ekonomii, od tego sa specjalisci.
                              Przypominam, ze ja tez place skladki i to niemale.

                              Czy uwazacie, ze ktos kto popiera PiS musi byc od Kurskiego ?
                              No to sami jestescie ograniczeni, albo kierujecie sie wlasna postawa.
                              • po_godzinach Re: Ja tez wymiekam ... 11.10.05, 15:28
                                Nie miałam zamiaru Cię obrażać, nie widzę, gdzie to wyczytałaś, przepraszam,
                                jeśli tak mnie zrozumiałas. To, że pensja Twoja jest płacona z budżetu, czyli
                                ze składek obywateli to przeciez prawda - i nie ma w tym nic złego. Podobnie,
                                jak na pensje nauczycieli składaja sie obywatele, tak i na Twoją pensję.

                                Niemniej jednak, myslę, Twoja niechęc do zrozumienia podstaw ekonomii powoduje,
                                że nie bardzo rozumiesz rzeczywistość.

                                "Czy uwazacie, ze ktos kto popiera PiS musi byc od Kurskiego ?"

                                Nie.
                                Ja jednak nie chciałabym solidaryzować się z partią, której tubą propagandową
                                jest ktos tak żałosny.

                                • gosia_chello Re: Ja tez wymiekam ... 11.10.05, 17:21
                                  Zalosna to jest Gronkiewicz-Waltz, od kiedy wrocila do Polski.
                                  Koniecznie chce zostac prezydentem Warszawy, wiec robi co moze by dokopac
                                  Kaczynskiemu. Posunela sie nawet do zrobienia konferencji w hospicjum.
                                  Ciekawe miejsce na prowadzenie kampanii.
                                  Protasiewicz czy Schetyna tez nie sa tacy przyjemni, slyszalam ich liczne
                                  wypowiedzi, przy ktorych wlos mi sie jezyl na glowie.
                                  Ale oczywiscie media nie zwracaja uwagi na ataki Platformy, Platforma wedlug
                                  nich wcale nie atakuje "tylko prowadzi kampanie merytoryczna", nawet jak wciaga
                                  do wszystkiego hospicja i podaje nieprawde, lub atakuje personalnie.
                                  Bronislaw Komorowski tez atakowal PiS zajadle, az przesadzil i ostatnio sie nie
                                  pojawia.

                                  To podobnie jak tu, dopiero moglam przeczytac wasze wypowiedzi, ze niemal
                                  jestem darmozjadem.... tylko ze instytucje kulturalne musza istniec a ja tez
                                  place podatki i skladki. Za darmo nic mi nic nie daje.

                                  Co do ekonomii, Ryszard Bugaj, ktory niezle zna sie na tej tematyce,
                                  powiedzial, ze glosowal na PiS, bo ktos musi powstrzymac "szalenstwo
                                  Platformy".

                                  A podatki od oszczednosci wprowadzil liberal, bo od kiedy to Belka jest
                                  socjalista ?
                                  • patty_vare Re: Ja tez wymiekam ... 11.10.05, 18:34
                                    gosia_chello napisała:

                                    > Zalosna to jest Gronkiewicz-Waltz, od kiedy wrocila do Polski.
                                    A wiesz co robiła poza Polską i dlaczego?

                                    > Koniecznie chce zostac prezydentem Warszawy, wiec robi co moze by dokopac
                                    > Kaczynskiemu.
                                    Nie musi się wysilać. Wystarczy, że rozda listę rzeczy zrobionych za rządów
                                    Kaczyńskiego wraz z lupą.

                                    > Posunela sie nawet do zrobienia konferencji w hospicjum.
                                    A nie przyszło ci do główki, że może zarządzający hospicjum, które jest w
                                    fatalnej sytuacji, sami ją zaprosili? Przecież się nie wepchała na siłę.

                                    > Ciekawe miejsce na prowadzenie kampanii.
                                    To jest już tak zdarty argument, że aż skrzypi. Jak jedyny, to faktycznie z
                                    Tuskiem i GW nie jest tak znowu źle.

                                    > Protasiewicz czy Schetyna tez nie sa tacy przyjemni, slyszalam ich liczne
                                    > wypowiedzi, przy ktorych wlos mi sie jezyl na glowie.
                                    Kłamliwe wypowiedzi Kurskiego o dziadku Tuska ci nie przeszkadzają, prawda?

                                    > Ale oczywiscie media nie zwracaja uwagi na ataki Platformy, Platforma wedlug
                                    > nich wcale nie atakuje "tylko prowadzi kampanie merytoryczna", nawet jak wciaga
                                    > do wszystkiego hospicja i podaje nieprawde, lub atakuje personalnie.
                                    Lepiej hospicja, które same się wciągają w kampanię, niż kopanie martwego
                                    człowieka. Albo nazywanie głosujących nie na Kaczyńskiego przestępcami.

                                    > Bronislaw Komorowski tez atakowal PiS zajadle, az przesadzil i ostatnio sie nie
                                    > pojawia.
                                    Roftl :))) Naprawdę jesteś wzruszająca :) Gdzie to wyczytałaś?

                                    > To podobnie jak tu, dopiero moglam przeczytac wasze wypowiedzi, ze niemal
                                    > jestem darmozjadem.... tylko ze instytucje kulturalne musza istniec a ja tez
                                    > place podatki i skladki. Za darmo nic mi nic nie daje.
                                    Jak dla mnie nie muszą istnieć instytucje kulturalne opłacane z podatków. Sama
                                    robie w tej branży i te instytucje najczęściej tylko przeszkadzają. Radzę sobie
                                    lepiej bez nich.

                                    > Co do ekonomii, Ryszard Bugaj, ktory niezle zna sie na tej tematyce,
                                    > powiedzial, ze glosowal na PiS, bo ktos musi powstrzymac "szalenstwo
                                    > Platformy".
                                    A to ty nie wiedziałaś, że Bugaj jest socjalistą???

                                    > A podatki od oszczednosci wprowadzil liberal, bo od kiedy to Belka jest
                                    > socjalista ?
                                    ROFTL :))) po raz kolejny :)

                                    Gosiu, zajmij się lepiej urodą Bronka Wildsteina, lepiej ci szło. A w tajemnicy
                                    ci powiem, że farbuje włosy i zawsze nieświeżo pachnie ;)
                    • jasiuf Re: To juz krótko 11.10.05, 00:09
                      gosia_chello napisała:

                      > Od kiedy Unia Wolnosci to partia socjalistyczna ?
                      > A to ona miala decydujacy wplyw na rzady w ostatnich latach, nawet na rzad AWS.

                      Ostatnie 12 lat rządzili na przemian:
                      SLD+PSL
                      AWS (czyli związki zawodowe) z UW (w mniejszości i pod koniec sie rozpadła)
                      SLD
                      Jak z powyższego wynika po 93 roku UW miała udził w rządzeniu tylko przez 4
                      lata, a i to mocno ograniczony.
                      Decydujący wpływ miały partie socjalistyczne (SLD i AWS).

                      > To Balcerowicz stoi na czele NBP i steruje polska zlotowka, wiec nie mow ze
                      > nie ma wplywu na gospodarke.
                      > To nawet ja wiem.

                      To znaczy że nic nie wiesz.
                      Leszek Balcerowicz razem z RPP ustala wysokość podstawowych stóp procentowych.
                      Mówiąc po ludzku ustala na jaki procent inne banki mogą zaciągać kredyty w NBP.
                      Zadania i kompetencje RPP i Prezesa NBP sa bardzo szczegółowo określone. Tak
                      wiec wpływ Balcerowicza na złotówkę jest pośredni. Wpływ Balcerowicza na KSZTAŁT
                      polskiej gospodarki jest od dawna bardzo mały. Balcerowicz nie określa podatków,
                      ceł, akcyz, kontyngentów. Nie określa przepisów regulujących działanośc
                      przedsiębiorstw, etc...

                      Balcerowiczowi zawdzięczasz niska inflację i stabilna złotówkę. Te dwie rzeczy
                      umożliwiają w miare normalne funkcjonowanie polskich przedsiębiorstw i zachecają
                      inwestorów zagranicznych do inwestowania w Polsce.
    • nielubiegazety2 Re: Podsumujmy co mamy na Tuska ??! 10.10.05, 20:02
      Ileśtam Socliberalizm Tuska:
      ...o służbie zdrowia: Powinna być całkowicie bezpłatna
      ...o szkolnictwie: publiczne szkolnictwo wyższe powinno być całkowicie
      bezpłatne
      ...o rolnictwie: Należy dodatkowo - poza dopłatami unijnymi - wspierać z
      budżetu państwa rolnictwo i wieś (np. dając tanie kredyty, dopłacając do
      emerytur, ubezpieczeń itp.)
      ... o UE
      Integrację w UE należy pogłębić, tworząc kolejne instytucje i urzędy
      ponadnarodowe prowadzące politykę europejską.
      wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2957423.html
      Liberał pełną gębą <ROTFL>
    • chaynik Re: Podsumujmy co mamy na Tuska ??! 10.10.05, 20:05
      Co za trafne podsumowanie.
    • maracuja64 Re: Podsumujmy co mamy na Tuska ??! 10.10.05, 20:12
      Na Kaczorów mogłabym ułożyć znacznie dłuższą i gorszą listę.
      Ale po co? I tak wiadomo że Kaczory to Kaczory i tyle.
      To już wolę Donalda.
    • kropekuk Trudno znalezc haka na tego, co de facto NIC nie 10.10.05, 20:19
      robi. A Twoje zarzuty w wiekszosci mozna postawic Kaczorowi. A nawet jeszcze
      ostrzej. Popatrz:
      1) Knowania z zydowskim KORem juz od konca lat 780-tych, czym sam sie na swej
      witrynie bezczelnie chwali:
      >>W 1977 roku podjął współpracę z Biurem Interwencji Komitetu Obrony
      Robotników. Rok później związał się z Wolnymi Związkami Zawodowymi. W
      Sierpniu ‘80 został doradcą gdańskiego Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego.
      Był delegatem na I Krajowy Zjazd „Solidarności”. <<
      www.lechkaczynski.pl/zyciorys.php
      2) Bardzo bliska wspolpraca z TW "Bolkiem" - odchodzi z "S" ze wzgledow czysto
      ambicjonalnych, sklocony z Wachowskim, co go z pozycji wygryzl (tamze)

      3) Jeden z tworcow zdradzieckiego porozumienia Okraglego Stolu w Magdalence -
      pije wodke z "ludzmi honoru", Koszczakiem i Jaruzelskim, ze o brataniu sie z
      Michnikiem, Kuroniem i Geremkiem nie wspomne:
      >>W spotkaniach w Magdalence udział brali (w różnych zespołach i składach
      osobowych): gen. Czesław Kiszczak, Stanisław Ciosek, Artur Bodnar, Jan Janowski
      (polityk), Jan Jarliński, Mieczysław Krajewski, Harald Matuszewski, Jerzy
      Ozdowski, Romuald Sosnowski, Bolesław Strużek, Jan Szczepański, Tadeusz
      Szymanek, Stanisław Wiśniewski, Andrzej Gdula, Bogdan Królewski, Janusz
      Reykowski, Aleksander Kwaśniewski, Ireneusz Sekuła, Jerzy Uziębło, Władysław
      Baka, Jan Błuszkowski, Leszek Grzybowski.

      Lech Wałęsa, Andrzej Stelmachowski, Władysław Frasyniuk, LECH KACZYŃSKI,
      Władysław Liwak, Tadeusz Mazowiecki, Jacek Merkel, Alojzy Pietrzyk, Edward
      Radziewicz, Henryk Sienkiewicz, Bronisław Geremek, Mieczysław Gil, Witold
      Trzeciakowski, Adam Michnik, Zbigniew Bujak, Jacek Kuroń, Andrzej Wielowieyski,
      Ryszard Bugaj.<<

      Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Rozmowy_w_Magdalence"

      4) Tworzy zdradziecka "Solidarnosc" nr 2 w poczatkach lat 90-tych: gdzie dowod,
      ze to nie byl jego wlasny Kaczy pomysl?
      >>W miarę upływu czasu odgrywał w „Solidarności” coraz większą rolę. W 1990 r.
      został I wiceprzewodniczącym Związku. Kiedy Lech Wałęsa przeszedł do wielkiej
      polityki, współkierował „Solidarnością”.<<
      www.lechkaczynski.pl/zyciorys.php
      Rzecz jasna , zarzuty te mozna dlugo i namietnie mnozyc. KACZOR MA BARDZO
      ZASZARGANY POLITYCZNY ZYCIORYS :))))))
      • gosia_chello Re: Trudno znalezc haka na tego, co de facto NIC 10.10.05, 20:28
        Tusk jedyne co zrobil, to obalil rzad Olszewskiego ....
        • kropekuk Nie rob z Tuska Marszalka - zdarzylo mu sie byc 10.10.05, 21:31
          przy tym. I tyle:))))))
          • studioturos Re: Nie rob z Tuska Marszalka - zdarzylo mu sie b 10.10.05, 22:24
            kropekuk napisał:

            > przy tym. I tyle:))))))

            Ale moglo go tez na naradzie nie byc! I nie musial "liczyc glosow"??
    • olewin POWTÓRZĘ !!! 10.10.05, 21:27
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30224627
      ktoś coś wie konkretnego ??!
      • patty_vare Re: POWTÓRZĘ !!! 10.10.05, 21:30
        Ojcu prowadzącemu nie wierzysz??? WSTYD!!!
      • sierzant_nowak tak jak Ratzinger byl ochotnikiem w Hitler-jugend 10.10.05, 21:40
        tego rodzaju to sa ataki... Albo takie, jak Janowi Nowakowi-Jezioranskiemu jakis skur***syn z LPRu (chyba w Lodzi) zarzucal kolaboracje z Niemcami.
        • olewin Re: tak jak Ratzinger byl ochotnikiem w Hitler-ju 10.10.05, 21:59
          wybij sobie z głowy człowieku że Ratzinger zgłosił się na ochotnika !!!! On
          został wcielony jako Niemiec do Wermachtu .. a co do H-jugnd to nie była to
          organizacja zbrodnicza wg. kryteriów Norymberskich
    • big350 Re: Podsumujmy co mamy na Tuska ??! 10.10.05, 21:31
      Czy to nie jest czasem lista przygotowana przez kolegów z PIS
      • patty_vare Re: Podsumujmy co mamy na Tuska ??! 10.10.05, 21:38
        Aż takimi prymitywami to chyba nie są???
    • ja.kaczynski Wybor jest wiec prosty :))). 10.10.05, 21:54
      • danwar1 Re: Wybor jest wiec prosty :))). 10.10.05, 21:55

    • palnick Mam dowód na ogromną skuteczność i skromność T. 10.10.05, 23:44
      Wstydliwy Tusk, który zmienił imię na "prezydent" - patrz bilboardy, wstydzi
      się również swojego skutecznego zagrania z Jarucką.
      Myślę, że to nadmiar skromności.
      To dowodzi, że ten kandydat ma zaplecze i potencjał do rozwiązywania trudnych
      problemów tak jak chce :)
      • 9111951u Re: Mam dowód na ogromną skuteczność i skromność 11.10.05, 08:39
        on skromny jest ale dumny z elektoratu jest zwłaszca tego zapuszkowanego !
        • palnick Re: Mam dowód na skuteczność i skromność Tuska 11.10.05, 08:48
          "Głos Wybrzeża" opisał w sobotę układ gdański, czyli powiązania polityczne i
          gospodarcze w rodzinnym mieście szefa Platformy Obywatelskiej Donalda
          Tuska.Według gazety, układ funkcjonuje w czworokącie: Fundacja Liberałów,
          Fundacja Dar Gdańska, biuro poselskie Tuska i urząd miejski. Tworzący układ
          politycy PO znają się jeszcze z czasów Kongresu Liberalno-Demokratycznego.
          Gdańsk jest wszak kolebką nie tylko "Solidarności", ale także rodzimych
          liberałów.
          Jak pisze "Głos Wybrzeża", Fundacja Liberałów (w której radzie zasiada Tusk)
          zarabia na wynajmowaniu Tuskowi lokalu na jego biuro poselskie. Płaci za to
          Sejm. Fundacja Liberałów wynajmuje też lokal wydawnictwu Millenium Media,
          którego szef kieruje też Fundacją Dar Gdańska. Firma MM, podobnie jak wcześniej
          Dar Gdańska, wydaje albumy o Gdańsku, kupowane chętnie na nagrody i upominki
          przez urząd miejski rządzony przez miejscowych polityków PO. Swój udział w
          powstawaniu albumów miał Tusk, który pobierał za to honoraria.
          Jesienią ubiegłego roku wybuchł skandal wokół innego układu byłych KLD-owców,
          zwanego układem warszawskim. Według "Rzeczpospolitej", byli działacze dawnej
          partii Tuska i sekretarza generalnego PO Pawła Piskorskiego pomogli zbudować
          imperium biznesowe Wojciecha Ławniczaka. Biznesmen zarabiał na kontraktach dla
          miasta załatwianych przez samorządowców. W sprawie nazwanej aferą mostową
          instytucje państwowe nie dopatrzyły się złamania prawa, a prokuratura nie
          chciała prowadzić śledztwa, obecnie jednak nie wyklucza podjęcia go na nowo.
          Platforma odcięła się od afery nakładając kary partyjne na niektórych jej
          bohaterów. Ukarani, m.in. poseł Jerzy Hertel, mieli pretensję do Piskorskiego,
          byłego prezydenta Warszawy, że ich nie bronił. "Gazeta Wyborcza" pisała jednak,
          iż Piskorski woli trzymać się na uboczu, gdyż otacza go atmosfera dwuznaczności
          powstała w czasach, gdy był prezydentem. Musiał tłumaczyć się wtedy ze swojego
          majątku. Dla wielu tłumaczenia, że wzbogacił się na giełdzie i handlu antykami,
          nie były przekonujące.
          KLD-owska przeszłość ciągnie się również za innym z czołowych posłów PO
          Januszem Lewandowskim. Od wielu lat ma kłopoty z prokuraturą. Chodzi o błędy w
          prywatyzacji w okresie, gdy był ministrem przekształceń własnościowych, dwóch
          spółek skarbu państwa: KrakChemii i Techmy. Straty oszacowano na 2 mln 389 tys.
          zł. Lewandowski twierdzi, iż jego wina jest wyolbrzymiana z powodów
          polityczych. W ubiegłym roku zasiadł jednak na ławie oskarżonych przed
          krakowskim sądem.
          Byli działacze KLD, jeśli nie kontynuowali kariery politycznej np. w
          Platformie, to realizowali się w biznesie. Trzy lata temu zrobiło się głośno o
          Jacku Merklu, byłym pośle KLD. Kiedy jego spółka 4Media przejęła w 2001 r.
          dziennik "Życie", spekulowano, że stanie się ono gazetą Platformy. Okazało się
          jednak, że to przejęcie doprowadziło do zniknięcia dziennika z rynku na ponad
          rok (niedawno powrócił z nowym właścicielem).
          Firma Merkla powstała na zasadzie tzw. wydmuszki. Były polityk KLD opanował ze
          wspólnikami będącą na skraju bankructwa spółkę giełdową Chemiskór, zmieniając
          nazwę na 4Media. Jej akcjami z nowych emisji płacono za kolejne tytuły prasowe.
          W ten sposób usiłował zbudować koncern medialny unikając własnych inwestycji.
          Wydawane przez 4Media tytuły zaczęły upadać w atmosferze skandalu. Dziś
          warszawska prokuratura prowadzi dwa śledztwa dotyczące 4Mediów, m.in. w sprawie
          podawania nieprawdy w informacjach przekazywanych Komisji Papierów
          Wartościowych i Giełd.
          Dawnym partyjnym kolegą Tuska był zastrzelony minister sportu w rządzie AWS
          Jacek Dębski. W KLD wylądował na początku lat 90. Zdobył zaufanie Tuska stając
          się - jak pisała "Gazeta Wyborcza" - facetem od specjalnych poruczeń. Jako jego
          osobisty wysłannik zaprowadzał porządek w terenowych strukturach Kongresu.
          Wyrzucił m.in. z partii aferalnego biznesmena Janusza Baranowskiego, szefa
          częstochowskiego KLD. Zanim do tego doszło, Baranowski nie tylko zdołał sam
          rozsławić Kongres, ale w 1991 r. namówił też do złego senatora KLD Andrzeja
          Machalskiego, który był jednocześnie szefem rady nadzorczej KGHM w Legnicy.
          Chodziło o poręczenie przez kombinat weksli na sumę siedmiu miliardów starych
          złotych. Wkrótce okazało się, że za zobowiązania Baranowskiego musiał zapłacić
          KGHM. Biznesmen został zaś skazany na karę więzienia za to, że uciekając przed
          komornikiem pozbył się swojego majątku.
          Kongres miał problemy również z senatorem Andrzejem Rzeźniczakiem, ściganym w
          1993 r. przez prawo za prowadzenie prywatnej agencji lokacyjnej bez licencji
          NBP. W 2001 r. został aresztowany pod zarzutem wyłudzenia z banków pięciu
          milionów złotych inny biznesmen z KLD Zenon Michalak, poseł I kadencji i lider
          partii we Wrocławiu. W tym samym roku na Pomorzu policja zatrzymała byłego
          posła Kongresu Jarosława Ulatowskiego i jego wspólników, podejrzanych o
          wyłudzenie ok. miliona zł z tytułu zwrotu podatku VAT.
          Były poseł Kongresu Wojciech Wardacki został w okresie rządu AWS szefem rady
          nadzorczej PKP, powołanej według klucza politycznego. Rada przedłużyła żywot na
          kolei prezesa spółki Jana Janika, który - jak się później okazało - zadłużył
          PKP na miliard złotych. Samorządowiec z Kongresu Andrzej Gałażewski został za
          rządu Jerzego Buzka wicewojewodą śląskim, zastępcą Marka Kempskiego. Obaj
          stracili fotele, kiedy w kierowanym przez nich urzędzie wybuchła afera
          korupcyjna.

    • humbak Re: Podsumujmy co mamy na Tuska ??! 10.10.05, 23:45
      Kurrcze... to już ja bym lepsze wygrzebał, a na Tusk głsowałem:) Ciniutko
      Olewinie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka