jasiuf
11.10.05, 19:39
Ulubiona gra PiS to "gra w piegi".
Gracze siadają wokół okrągłego stołu.
Na środu stawiany jest dymiący stolec, w który wylosowany gracz wali dechą.
Po czym liczone są "piegi".
Ten kto ma najwięcej ten przegrywa.
Ubaw po pachy :)
W ostatnim "rozdaniu" przegrał Kurski :(