frank_drebin
15.10.05, 00:55
fragment z materialu z wizyty Tuska w Lodzi.
Tusk rozmawia z bezrobotnymi. Ci twierdza, ze ogloszenia w Urzedzie Pracy
ogloszenia sa nieaktualne. Kandydat postanawia na "chybil trafil" wyciagnac
ogloszenie o pracy. Wyciaga, usluzny urzednik dzwoni. I "przypadkiem " jest
wolne stanowisko pracy. Komentarz zza kadru -"Kolejny bezrobotny zostal
skierowany do pracy" (w domysle dzieki kandydatowi). Na koniec materialu
relacja ze spotkania z tzw. mlodzieza na jakiejs uczelni. Komentarz zza
kadru "Wizyta zakonczyla sie sukcesem".
Cos mi to przypomina - jak swinie za Gierkiem wozili jak byl
w "gospopdarskiej wizycie w jakims kolejnym PGRz-e", zeby ladnie w kadrze
wygladaly i zeby Polska zyla dostatniej.
Niech te matoly z Polsatu naucza sie w miare dobrej propagandy.