Dodaj do ulubionych

Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa

18.10.05, 17:23
Dziś w Świdnicy (TVN) deportowano na Ukrainę matkę z nastolatkiem, po 10
latach pobytu w Polsce. Od dwóch lat ubiegali się o to, by zalegalizować swój
status. Matka sprzątała, wynajmowała się do prostych prac, chłopak, Denis,
chodził od lat do polskiej szkoły. Nie prosili o zasiłki, ani o to, by ktoś
dał im mieszkanie.
W przeciwieństwie choćby do Emanuela O. piłkarza, chcieli mieszkać w Polsce i
dobrze mówią po polsku.
Jak to jest, że prawo egzekwowane jest z całą surowością, wobec najsłabszych.
Komu przeszkadzał Denis i jego matka w Polsce. Mieli tu przyjaciół i szansę
na to, by jakoś ułożyć sobie życie. Nikomu nie zagrażali... Żegnały ich łzy.
Zróbcie coś...niech wasi kandydaci zauważą ten przypadek, niech go
wykorzystają, nie tylko dla swojego wizerunku, niech zrobią to dla Denisa
ijego matki...
Obserwuj wątek
    • ratatatam w sprawie Denisa itd 18.10.05, 17:35
      chwileczke, matka denisa placila tu podatek dochodowy? skladke na NFZ ?
      ubezpieczenie emerytalne? rentowe? zdrowotne? wypadkowe? denis chodzil do
      polskiej szkoly utrzymywanej z moich podatkow, zapewne korzystal z opieki
      polskiej sluzby zdrowia ,ktora ja finansuje ! -cala ta sytuacja jest bardzo
      przykra, ale nie dajmy sie zwariowac- trzeba bylo wziac denisa i jego matke na
      utrzymanie zapewne nie byloby problemu by otrzyali dlugoterminowa wize z
      mozliwoscia jej przedluzenia - nie badz taka matka teresa z kalkuty cudzym
      kosztem ...
      • baldrik Re: w sprawie Denisa itd 18.10.05, 17:40
        No przecież mówię, że chcieli od paru lat zalegalizowac swoj pobyt, pewnie
        gdyby nie to, jak znam zycie, nikt by sie nimi w ogóle nie zainteresował i
        nikomu nie przeszkadzałoby, ze matka pracuje na czarno i co tu w ogóle
        robi...Pytanie, czemu oni nie mogli tu zostać?
        • mn7 Re: w sprawie Denisa itd 18.10.05, 17:42
          A ja mam inne pytanie. Jeśli chcieli zalegalizować, to dlaczego tego nie
          zrobili?
        • ratatatam Re: w sprawie Denisa itd 18.10.05, 17:46
          matka denisa chciala zalegalizowac swoj pobyt od 2 lat - w sumie przybywala tu
          juz ponad 10 lat - wczesniej jej nie przeszkadzalo , ze lamie polskie prawo (
          ukrainskie przy okazji tez) - a co do twojego pytania, to odpowiadam: nie mogli
          zostac bo naruszyli przepisy prawa obowiazujace na terenie rzeczpospolitej
          polskiej , nie widze powodu dla ktorego ja musze przestrzegac prawa a ktos ma
          byc z tego obowiazku zwolniony
      • baldrik Re: w sprawie Denisa itd 18.10.05, 21:41
        i jeszcze raz
    • baldrik Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 17:36
      Macie jakies zdanie w tej sprawie, czy nie?
      • mn7 Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 17:37
        Takie mniej więcej, jak ratatatam powyżej.
        • baldrik Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 17:47
          Powiem tylko tyle, że to niezwykle solidarnie z waszej strony. Oni tu mieszkali
          10lat...czy płacili podatki, wątpię ,ale tu wydawali swoje pieniadze na
          jedzenie, rzeczy, cokolwiek.I komu to przeszkadzało? Dlaczego zamiast
          pozwolenia na pobyt, jakiegos warunkowego choćby, deportowano ich jak
          przestępców>>>z całą bezwzględnością rzadko stosowanych zasad.
          • ratatatam Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 17:51
            bo zlamali obowiazujace tu prawo... mam przyjaciol z ukrainy , ktorzy mieszkaja
            w polsce legalnie - kiedys sie tu u czyli obecnie pracuja - legalnie! i nie
            jest to niewykonalne - dla kogos kto tego naprawde chce - a na zakonczenie
            wyjasniam, ze nie widze najmniejszego powodu dla ktorego mialbym sie z nimi
            solidaryzywac- owszem bardzo im wspolczuje i zal mi ich - ale to wszystko na co
            z mojej strony moga liczyc
            • baldrik Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 18:02
              Takie współczucie jest bardzo wygodne, ja też nic nie mogę zrobić, ale wydaje
              mi sie to nie fair. Apeluje tylko, by przyjżeć się tym procedurom, które
              doprowadziły do tej sytuacji. Przecież nie uciekali przed prawem, tylko tak,
              jak ci Twoi przyjaciele, starali si`e swój pobyt zalegalizować, no i wtedy
              płaciliby podatki i nie obciązali ciebie swoim utrzymaniem. Czego zabrakło,
              skoro jak mówisz, dla innych to nie problem. Nie wiedzieli jak się
              to "załatwia"? Rozumiesz, po dziesięciu latach!? Ten chłopak czuł się
              Polakiem...własciwie nie zna Ukrainy. Po co to?
              • ratatatam Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 18:09
                to kim on sie czul to jest jego problem ... ty jutro mozesz sie poczuc
                amerykaninem - ale czy z tego powodu bedziesz mogl zamieszkac na Brooklynie??
                subiektywne "odczucia" nie maja tu nic do rzeczy- nie wiem z jakiego powodu
                matka Denisa nie chciala uregulowac swojej sytuacji prawnej wczesniej -
                nieznajomosc prawa nie moze byc usprawiedliwieniem- pomysl sobie , ze przyjezda
                do Polski kanibal ktory nie wie ze kanibalizm jest tu przestepstwem...
          • mn7 Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 17:56
            baldrik napisał:

            > Powiem tylko tyle, że to niezwykle solidarnie z waszej strony. Oni tu
            mieszkali
            >
            > 10lat...czy płacili podatki, wątpię ,ale tu wydawali swoje pieniadze na
            > jedzenie, rzeczy, cokolwiek.I komu to przeszkadzało?

            Może po prostu tym, którzy prawa przestrzegają a podatki płacą? Wbrew pozorom,
            takich jest większość.

            • baldrik Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 18:11
              Nie ma to jak "żelazna" logika samozadowolenia. Przecież chcieli dostać zgodę,
              po to by płacić te zasrane podatki. Nagle wszyscy tutaj zamieniają sie w
              Balcerowicza . Ale jak przyjdzie co do czego, to pierwsi będą wyciagać łapę po
              wszystko do PISowskiego rządu.
              • ratatatam Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 18:13
                no widzisz! sam sobie odpowiedziales - bedzie tylu Plakow wyciagajacych lape do
                PiSowskiego rzadu ze dla Ukraincow juz nie wystarczy - jesli o mnie chodzi to
                rozmowe uwazam za zakonczona

                EOT
              • mn7 Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 18:14
                baldrik napisał:

                > Nie ma to jak "żelazna" logika samozadowolenia. Przecież chcieli dostać
                zgodę,

                No ale z jakiegoś powodu jej nie dostali, prawda? Spisek?
                Chodzi Ci o to, że sama chęć uzyskania prawa pobytu miałaby wystarczyć? A
                gdzieś na świecie tak może jest?

                • baldrik Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 18:20
                  OK, nie ma sprawy, zapomniałem, że zawsze tak jest, podziwiam wasz respekt dla
                  świetej litery prawa i szacunek dla niemylności urzędów, wtedy kiedy Was to nie
                  dotyczy.
                  • mn7 Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 18:27
                    baldrik napisał:

                    > OK, nie ma sprawy, zapomniałem, że zawsze tak jest, podziwiam wasz respekt
                    dla
                    > świetej litery prawa i szacunek dla niemylności urzędów, wtedy kiedy Was to
                    nie
                    >
                    > dotyczy.

                    Nie wiem, dlaczego piszesz do mnie w liczbie mnogiej. Ja jestem jeden. Nie
                    uważam też, by urzedy były nieomylne. Uważam jednak, że we współczesnym pastwie
                    prawo jest a przynajmniej powinno być regulatorem życia społecznego służącym
                    temu, by zapewnić uczciwe reguły gry każdemu. Dlatego prawa należy
                    przestrzegac nie z powodu jakiejś jego rzekomej "świętości", ale dlatego, że
                    tego wymaga przyzwoitość i wspólny interes wszystkich członków społeczeństwa.

              • sawa.com Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 18:26
                Po wstąpieniu Polski do Unii nastapiło wiele utrudnień we wzajemnych kontaktach
                polsko - ukraińskich. Uważam, ze nie jest to w naszym interesie> powinniśmy
                stanowczo dążyć do zmiany tego stanu rzeczy a nie jak te potulne barany
                wypełniać każdy nakaz unijny.
                Nie ukrywam, ze marzy mi sie otwarta granica. W przyszłe wakacje chcę wybrać
                się na Krym.
                Co do Denisa i jego matki popieram apel. Ktoś powinien się przynajmniej
                przyjrzeć tej sprawie.
                • baldrik Re: Do sztabów wyborczych - w sprawie Denisa 18.10.05, 18:40
                  Dzięki sawa przywracasz mi wiarę w to, że oprócz prawa liczy sie także zwykła
                  ludzka przyzwoitość i normalne reakcje, kiedy widzisz, że stosuje się
                  rozwiązanią, które nie mają słuzyć sprawiedliwości, a tylko zwylej bezdusznej
                  procedurze. I mi nie chodzi o nic innego, jak o to, by się temu przyjrzeć.
                  Nie mozna pozbyć się np Rosjan i Ukraińców z półświatka, a tych, uczciwych, za
                  którymi nikt sie nie wstawia, bez pardonu usuwa sie z kraju, jak śmieci, bez
                  względu na okoliczności.
            • kizior10 w sprawie Denisa 18.10.05, 18:19
              nie płacili podatków ani ZUSu - więc nie mieli żadnych praw, ani leczenia, ani
              funduszu rentowego. Ale chcie zacząć mieć. Chyba byli lepsi od krajowych
              meneli. Zajmij się resocjalizacją meneli, a nie wyrzucaniem takich, którym
              Polska jest ziemią obiecaną.
              Zwróćcie uwagę, że najzajadlej popierającym tą deportację jest "ratatam"
              orędownik kaczyzmu czyli "prawa" i "sprawiedliwości" wobec najsłabszych. Coś mu
              blisko do wszechwrzskliwej młodzieżówki.
              • ratatatam Re: w sprawie Denisa 18.10.05, 18:23
                idz zmien skarpetki bo cuchniesz... jestem pelen podziwu ze tak dobrze znasz
                moje wypowiedzi i poglady polityczne ale zamiast na sledzenie moich postow
                poswiecaj wiecej czasu na higiene osobista
                • baldrik Re: w sprawie Denisa 18.10.05, 21:01
                  shameless bump, nie dla internetowej gawiedzi, której to nic, a nic nie
                  interesuje, tylko zgodnie z tytułem wątku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka