Gość: Jerzy
IP: *.proxy.aol.com
19.03.01, 03:53
Ręka w ręke z Hitlerem
Na dwa miesiace przed mianowaniem Hitlera kanclerzem,
egzekutywa Agencji zydowskiej [Agencja zydowska zostala
stworzona w celu zapewnienia kontaktow miedzynarodowej
spolecznosci zydowskiej z wladzami brytyjskim sprawujacymi
mandat w Palestynie oraz Zydami osiedlajacymi sie w Palestynie od
konca XIX wieku. Palestyna, oderwana od Turcji na mocy Traktatu
Wersalskiego z 1918 r. zostala powierzona przez spolecznosc
miedzynarodowa Brytyjczykom, ktorzy 2 listopada 1917 r.
(Deklaracja Balfoura) przyznali Zydom prawo do utworzenia
"siedziby narodowej". W rzeczywistosci Agencja Zydowska pelnila
najprawdopodobniej funkcje rzadu tworzacego sie panstwa
izraelskiego.] wyslala do niego telegram z Jerozolimy w celu
zapewnienia go, ze "yishow" (wspolnota pionierow, to znaczy Zydow z
Palestyny) nie ma zamiaru przylaczac sie do bojkotu Niemiec. 21
czerwca 1933 r., w kilka tygodni po dojsciu Hitlera do wladzy
Zionistische Vereinigung fur Deutschland (ZVfD) - prezna organizacja
syjonistow niemieckich stala sie nieoczekiwana podpora NSDAP (partii
nazistowskiej): Wierzymy, ze to wlasnie nowe Niemcy moga, dzieki
swej zdecydowanej woli, rozwiazac problem zydowski, znalezc
rozwiazanie problemu, ktory w istocie rzeczy powinien byc rozwiazany
przez wszystkie narody europejskie [...] Wdziecznosc narodu
zydowskiego staje sie podstawa szczerej przyjazni z narodem
niemieckim wraz z jego realiami narodowymi i rasowymi. [...] My
rowniez jestesmy przeciwni mieszanym malzenstwom i pragniemy
utrzymac czystosc zydowskiej grupy etnicznej. [...] Aby osiagnac te
praktyczne cele, syjonizm ma nadzieje, ze bedzie zdolny do wspolpracy z
rzadem nawet zasadniczo wrogim Zydom... [wedlug cytatu w "Les
guerriers d'Israel"; E. Ratier, wyd. Facta 1995]. W tym samym czasie
przywodca NSDAP, baron Leopold Itz von Mildenstein, poprzednik
Eichmanna na stanowisku kierownika Biura ds. zydowskich przy SS
zostaje zaproszony przez syjonistow do Palestyny. Po zwiedzeniu tego
kraju wzdluz i wszerz (...) i zwroceniu szczegolnej uwagi na problem
kibucow, specjalny wyslannik, ktoremu towarzyszyl Kurt Tuchler,
dzialacz syjonistyczny z Berlina, publikuje serie dytyrambicznych
artykulow w dzienniku Jozefa Goebbelsa "Der Angriff" ["Ein Nazi fahrt
nach Palastina", "Der Angriff" 26 wrzesnia-9 pazdziernika 1934 r.(...)].
Ten kaze z tej okazji wybic pamiatkowy medal, na ktorego jednej
stronie widnieje swastyka, a na drugiej - gwiazda Dawida. W
nastepstwie podrozy von Mildensteina organ SS - "Das Schwartz
Korps" - oficjalnie oglosi swoje wsparcie dla syjonizmu [to wsparcie
bedzie ponowione przez Reinhardta Heydricha, szefa sluzby
bezpieczenstwa SS, a w 1937 r. przez Alfreda Rosenberga, teoretyka
narodowo-socjalistycznego rasizmu. Tom Segev donosi, nie okreslajac
dokladnie daty, ze Wilhelm Frick, minister spraw wewnetrznych w
rzadzie Hitlera spedzil swoj miodowy miesiac w Jerozolimie.
cdn.