szpikulec1
25.10.05, 08:58
a w szczegolnosci pana Rokity, jak i atmosfere jaka sie wytworzyla wokol tworzenia nowego rzadu,
odnosze wrazenie, ze pan Rokita traktuje te rozmowy jako nowa plasczyzne do poprawiania swojego
wizerunku po przegranych wyborach. Tak jak w komisji w sprawie Rywina.Wkrotce nalezy sie
spodziewac sondazy popularnosci czolowych politykow, ktore wykaza ze narod chce tego co chce
Rokita, i ze on sam jest najbardziej cacy.
Oby bylo inaczej, i te wszystkie nieporozumienia dotyczace budowy rzadu, a co za tym idzie koalicji,
okazaly sie tylko przejsciowe.