marecki1235
27.10.05, 00:12
Za nieporozumieniami na linii PiS - PO stoi sfrustrowany Donald Tusk i jego
zwolennicy. Od dzisiaj proponuję nie tykać PO jako takiej. Tylko posługiwać
się terminem Tuskowcy - synonimem rozrabiactwa politycznego i braku
odpowiedzialności.