Dodaj do ulubionych

Nasze wymagania wobec rządu RP

30.10.05, 16:30
Na forum wciąż trwa dyskusja na temat tworzenia nowego rządu, glównie w
aspekcjie personalnym.
A mnie ciekawi jakie posunięcia rządu widzielibyście najchętniej w
dzisiejszej sytuacji Polski. Chodzi o kwestie merytoryczne a nie personalne,
w końcu rzad to władza wykonawcza w Polsce.
Obserwuj wątek
    • idiotyzmy-kacze Re: Nasze wymagania wobec rządu RP 30.10.05, 16:40
      liberalizacja kodeksu pracy, nowa ustawa o VAT, likwidacja agencji, zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych, podatek liniowy
    • t-800 Re: Nasze wymagania wobec rządu RP 30.10.05, 16:54
      Obniżenie podatków, likwidacja ZUS (wystarczy fundusz i zasady
      odprowadzania/pobierania składek), prywatyzacja służby zdrowia, prywatyzacja
      szkół, likwidacja głupich i zbędnych urzędów (np. pełnomocnik ds. równego
      statusu, rzecznik praw dziecka itp. itd.).
      • gosia_chello Re: Nasze wymagania wobec rządu RP 30.10.05, 17:12
        Jednym slowem: ratuj sie kto moze, bo pozniej to bez pieniedzy, to sie ani nie
        pouczysz ani nie poleczysz. No i jeszcze emerytury mozesz nie dostac....
        • jasiuf Gosiu ? Czy w sklepach rozdają towary za darmo ? 30.10.05, 17:34
          gosia_chello napisała:

          > Jednym slowem: ratuj sie kto moze, bo pozniej to bez pieniedzy, to sie ani nie
          > pouczysz ani nie poleczysz. No i jeszcze emerytury mozesz nie dostac....

          Nie ?
          To jak to jest że nie chodzisz głodna i nago ?

          Prywatyzacja nie oznacza pełnej odpłatności (bo tak nie jest nigdzie) tylko
          zmianę formy własności i sposobu zarządzania.

          Przedsiębiorstwo państwowe (szpital, szkoła) jest rozrzutne i niezainteresowane
          w uzyskiwaniu najlepszych wyników (najwyższa jakość usług przy najniższych
          kosztach). Jeśli przedsiebiorstwo państwowe się zadłuży to budżet musi to
          zadłużenie spłacić i można zaczynac od nowa (zadłużac)

          Kwestia odpłatnosci to zupełnie odrębna i na razie wogóle nieustalona sprawa.
          Istnieją takie rozwiązania jak odpisy od podatku, ubezpieczenia, bony
          edukacyjne, stypendia, refundacje i pare innych.

          Chodzi o to żeby właściciel szkoły/szpitala był zainteresowany podnoszeniem
          jakości (bo to więcej klientów) i obniżaniem kosztów (bo to większy zysk).

          Więc prosze nie opowiadac głupot z broszur propagandowych PiS.

          PS. A tak wogóle pomysły T-800 jakkolwiek fajne i sensowne są sprzeczbne z
          programem PiS - więc nie wiem jakim cudem marcinkiewicz miałby je realizowac.
          • jasiuf A !!! I zapomniałem o najważniejszym 30.10.05, 17:36
            Szkoły i służba zdrowia nie są za darmo - płacimy za to wszyscy w formie
            podatków i składek ZUS.

            W dodatku płacimy dużo więcej niż trafia do szkół i szpitali po po drodze część
            naszych pieniędzy pożerana jest przez aparat urzędniczy.

            Razem z prywatyzacją uwolnione byłyby pewne środki, które posłużyłyby do
            refundacji lub zostałyby zwrócone nam w postaci niższych podatków czy składek ZUS.
            • asienka32 Re: A !!! I zapomniałem o najważniejszym 30.10.05, 17:43
              Z prywatyzacją służby zdrowia czy szkół jest troszkę tak jak z prywatyzacją
              piekarni.
              Większośc piekarzy to prywaciarze, a ... nigdy nie ma kolejek po chleb, nawet w
              niedzielę jest wybór świeżego pieczywa, ceny nie są wygórowane a upadek jednej
              piekarni nie powoduje problemu na rynku chleba.
              A pieczywo to artykuł pierwszej potrzeby przecież.
              Skoro tutaj wolny rynek działa znakomicie, czemu nie dac mu szansy w innych
              sektorach?
              • jasiuf Problemem (i to poważnym) jest okres przejściowy 30.10.05, 17:48
                kiedy to muszą równolegle działac oba systemy.

                To potężna operacja - bardzo kosztowna i nieuchronnie związana z okresowym
                bałaganem (przypomnijcie sobie co się dzieje od czasu powstania kas chorych a
                potem NFZ)

                Dlatego wszystkie rządy się jej boją bo wiedzą, że zanim nowy system zacznie
                działac czekają ich ciężkie 2-3 lata.

                Nowe rządy na ogół tego nie robią bo mają za dużo zachodu z meblowaniem nowych
                gabinecików (no i trzeba pokazać się rodzinie z nową furą)
                Rząd po 2 latach też tego nie zrobi bo szczyt bajzlu wypadłby w czasie następnej
                kampanii - a więc samobójstwo dla partii rządzącej.

                I tak to się telepie...:(
              • pro.filutek1 Re: A !!! I zapomniałem o najważniejszym 30.10.05, 18:06
                Porównywanie produktu konsumpcyjnego pierwszej potrzeby do dobra inwestycyjnego
                nie pierwszej potrzeby jest wyjściowo błędne. Można powiedzieć, ze w bogatym
                kraju przemawia za tym więcej argumentów.

              • 1normalnyczlowiek Re: A !!! I zapomniałem o najważniejszym 30.10.05, 19:09
                asienka32 napisała:
                > Z prywatyzacją służby zdrowia czy szkół jest troszkę tak jak z prywatyzacją
                > piekarni.

                Masz rację, że to najważniejsza sprawa, bo zarzut tzw. zbiorowej eutanazji jest
                w praktyce w dużej mierze, prawdziwy.
                Nietrafne jest natomiast porównanie z piekarniami jako argument za prywatyzacją.
                Za zamówiony tort płaci się z prywatnej kieszeni. Natomiast nad leczeniem,
                podobnie jak nad infrastrukturą drogową, kolejową, skutkami żywiołów itp musi
                czuwać państwo. Państwo właśnie jest po to. Prywatna służba zdrowia powinna
                funkcjonować równolegle z państwową.
                • rlogin Re: A !!! I zapomniałem o najważniejszym 30.10.05, 22:01
                  normalnyczlowiek napisał:

                  > asienka32 napisała:
                  > > Z prywatyzacją służby zdrowia czy szkół jest troszkę tak jak z prywatyzac
                  > ją
                  > > piekarni.
                  >
                  > Masz rację, że to najważniejsza sprawa, bo zarzut tzw. zbiorowej eutanazji jest
                  > w praktyce w dużej mierze, prawdziwy.
                  > Nietrafne jest natomiast porównanie z piekarniami jako argument za prywatyzacją
                  > .
                  > Za zamówiony tort płaci się z prywatnej kieszeni. Natomiast nad leczeniem,
                  > podobnie jak nad infrastrukturą drogową, kolejową, skutkami żywiołów itp musi
                  > czuwać państwo. Państwo właśnie jest po to. Prywatna służba zdrowia powinna
                  > funkcjonować równolegle z państwową.

                  Przepraszam, ale zupełnie nie rozumiem komu i do czego miałaby być potrzebna
                  państwowa służba zdrowia? Państwowy system opieki zdrowotnej to nie to samo, co
                  państwowa służba zdrowia.
                  Służba zdrowia powinna być całkowicie sprywatyzowana i poddana kontroli rynku
                  (wyjątkiem powinny być placówki medyczne prowadzące zarazem działalność
                  naukową). Jednocześnie należy wprowadzić kasy chorych, które refundują leczenie
                  pacjentom, a nie lekarzom. Nikt niczego nie "kontraktuje". Kasy chorych mają
                  swoją taryfę, ustalaną na podstawie średnich cen rynkowych. Idziesz do
                  przeciętnego lekarza - masz pełną refundację. Wolisz leczyć się w przychodzni
                  "profesorskiej" - twoja sprawa, jeżeli masz pieniądze, bo różnicę dopłacasz z
                  własnej kieszeni. Pojawia się konkurencyjność na rynku usług medycznych, kiepscy
                  wypadają z gry i szukają sobie innych zajęć albo starają się udoskonalić swoje
                  umiejętności. Pacjenci (klienci) decydują o tym, kto zostanie.
                  Dobrzy lekarze leczą zadowolonych pacjentów.
                  To nie jest bajka. Taki system działa w Belgii od lat. :)
          • pro.filutek1 Re: Gosiu ? Czy w sklepach rozdają towary za darm 30.10.05, 17:44
            W USA np. są uniwerki państwowe i prywatne. I tak też jest u nas i powinno
            pozostać. Chyba , że byłaby realna szansa na finansowanie biednych studentów.
            Istnienie pewnych ilości korporacji naukowo-edukacyjnych finansowanych
            państwowo motywowane jest też mozliwością kształtowania pewnych zadań naukowo-
            edukacyjnych, nie tylko zależnych od bieżacych potrzeb rynku.
            Byłbym chyba za wprowadzeniem zachęt-kar finansowych za mizerną aktywność na
            studiach państwowych. :P Po za tym za racjonalizacją na uniwersytetach
            państwowych i szybszym reagowaniem na podaż-popyt na kierunki.
            Cóż temat jest dosyć trudny i ryzykowny.
            • pro.filutek1 Re: Gosiu ? Czy w sklepach rozdają towary za darm 30.10.05, 17:47
              Po za tym na zachodzie rynek pracy jest na zupełnie innym etapie rozwoju. Tam
              opłaca sie inwestowac duża kase w edukację. U nas nie jest to takie oczywiste.
            • kropekuk Ale studia na uczelniach panstwowych US kosztuja. 30.10.05, 22:56
              I to kosztuja bardzo duzo (ale za to moga sobie sciagac najlepszych wykladowcow
              swiata). W UK tez studia platne, choc w bardzo rozsadnych granicach (reszta
              dofinansowanie z budzetu): plus-minus roczne czesne to odpowiednik jednej
              najnizszej miesiecznej placy, jest tez system kredytow.
              • pro.filutek1 Re: Ale studia na uczelniach panstwowych US koszt 31.10.05, 00:36
                Uniwersytety stanowe w USA są mocno subsydiowane. Są jeszcze community colleges
                dla najuboższych jednak same też są ubogie. :) W każdym razie są uniwerki
                państwowe.
          • bo4do Re: Gosiu ? Czy w sklepach rozdają towary za darm 30.10.05, 23:21
            Kary wysokie kary za malwersacje to wystarczy i egzekwowac skutecznie W obecnej chwili mozna narobic balaganu przelac pieniadze budzetowe na inne firmy prywatne i spokojnie mozna odejsc bez konsekwencji Tu jest caly problem ze nieuczciwych sie nie rozlicza
        • liberus Re: Nasze wymagania wobec rządu RP 30.10.05, 18:07
          gosia_chello napisała:

          > Jednym slowem: ratuj sie kto moze, bo pozniej to bez pieniedzy, to sie ani nie
          > pouczysz ani nie poleczysz.

          A teraz to jak niby jest????
          • pro.filutek1 Re: Nasze wymagania wobec rządu RP 30.10.05, 18:19
            Przewietrzyć uczelnianą kadrę naukową. :)
    • lortea Czystka w prokuraturze, rozwalić do konca 30.10.05, 16:57
      korporacje prawnicze, opracować ostateczny plan budowy autostrad,
      skuteczniejsza demonopolizacja usług telefonii stacjinarnej, zaangażowanie się
      w gazociąg Nabucco.
      • pro.filutek1 Re: Czystka w prokuraturze, rozwalić do konca 30.10.05, 17:09
        Rozwalić do końca większośc korporacji zawodowych i zawodów dziedzicznych .
        Autostrady i infrastruktura zwiększajaca atrakcyjnośc inwestycyjną.
        Decentralizacja administracji gospodarczej. Likwidacja róznych agencji i
        funduszy. Przegladnięcie koncesji i pozwoleń. Zmiana prawa o przetargach
        publicznych. Debiuratyzacja. Ucywilizowanie urzedników - kultura i umiejętności
        (nie może byc tak ze sekretarka stuka jedna ręką w komputer- byłem
        niejednokrotnie świadkiem takich sytaucji). Odpowiedzialnośc finansowa
        urzędników. Inkubator dla rozpoczynajacych działalność gospodarczą. Szybsze
        sądy i bardziej agresywne służby ścigania karnego.
        Walka o godnośc ludzi doprowadzonych do paraliżu życiowego w najbiedniejszym i
        najbardziej posępnym kraju UE. Np. akcja dokarmienia niedożywionych dzieci.
      • pro.filutek1 Re: Czystka w prokuraturze, rozwalić do konca 30.10.05, 17:12
        Lortea, rzeczywiście trzeba by się zająć monopolistyczną pozycją TPSA w
        dziedzinie infrastruktury przesyłu danych. Choć tu rynek, np. dzięki voip i
        technice radiowej, zrobił duze postępy i niedługi już żywot tego monopolu.
    • camille_pissarro Re: Nasze wymagania wobec rządu RP 30.10.05, 16:59
      Ja widziałbym to jak ponizej w relatywistycznym skrócie :

      *)
      uporządkowanie spraw fiskalnych państwa ( obniżenie podatków PIT , CIT (tak,
      tak w Irlandii jest stawka 12,5% i nic sobie nie robia z nawoływań Brukseli ,
      np, wprowadziłbym taka stawke dla firm zwiekszających zatrudnienia ),
      okreslenie realnego deficytu i dążenie do zmniejszenia ujemnego salda importu
      nad eksportem.Niezależnośc RPP bewzględnie utrzymana ( może być mniej członków,
      nawet może ostac sie jeden np. tak jak w USA Allan Greenspan - szef Rezerwy
      Federalnej ).Dokończenie reformy emerytalnej - określenie jednoznaczne emrytur
      pomostowych ( jestem za likwidacją ) dla różnych uprzywikejowanych grup
      społecznych, oraz zniesienie uprzywilejowań w stosunku do KRUS .
      Ustaleniejasnych i transparentnych reguł dalszej praywatyzacji.
      *)
      bardzo ważne !!! uporządkowanie lub zreorganizowanie funkcjonowania Wymiaru
      Sprawiedliwości - zadanie bardzo trudne ale musi zostać proces rozpoczęty i
      zakreslony horyzont zakończenia tej operacji - chodzi miedzy innymi o faktyczną
      niezawisłość i niezależność organów prawa jak szybkość procedur prawnych i
      egzekwowanie wyroków

      *)
      doprowadzenie do jasnegogo i klarownego funkcjonowania opieki zdrowotnej - nie
      ma co opowiadać bajek o bezpłatnej słuzbie zdrowia , trzeba dokończyć reformę (
      nie wiem czy w oparciu o przywrtócenie kas chorych czy NFZ - niech tu sie za to
      wezma eksperci )

      *) bewzględne pozegnanie z rola obecnych słuz specjalnych ( UOP i WSI ) - -
      jestem nawet za tym aby wprowadzić opcję zerową - Czesi to zrobili i maja teraz
      świety spokój - u nas tez można było to wczesniej zrobic ale kazda opozycyjna
      ekipa wchodziła w "buty" swych poprzedników ( czytaj postkomunistów )


      *) dokończenie reformy w oświacie.Nie wiem czy studia płatne czy nie .Niech sie
      wypowiedzą eksperci ale niech jednoznacznie sie opowiedzą za rozwiązaniem i
      trzeba to po prostu wcielić w życie .

      *)
      cały czas rząd ma miec w pamięcie prowadzenie polityki zmierzającej do
      zmniejszenia patolicznego juz wymiaru bezrobocia - wspomniałem o tym na
      początku .

      To z grubasza tyle i aż tyle , a gdzie tu jeszcz mowa o budowaniu społeczeństwa
      obywatelskiego, polityce zagranicznej, naszych bilateralnych relacji z Brukselą
      i państwami wspólnoty oraz tych poza układem , zwłaszcza z nieobliczalnym
      sąsiadem ze Wschodu.
      To są przedsiewzięcia dla tytanów pracy i propaństwowców , czy w ekipie
      K.Marcinkiewicza sie tacy znajda ja nie podejmuję sie na takie pytanie
      odpowiedzieć.....
    • travel_wawa Moje wymagania od Rządu RP. 30.10.05, 17:11
      Odwalić się od ludzi, NIE PRZESZKADZAĆ IM W BOGACENIU SIĘ.
      Zorganizować dobrze infrastrukturę, prowdazić korzystna polutykę zagraniczną W
      RAMACH UE, dbac o dobre notowania Polski wśród inwestorów.

      Brac za to wszysto od obywateli JAK NAJMNIEJ PIENIĘDZY W FORMIE PODATKÓW.
    • jasiuf Nie spodziewam się niczego dobrego :( 30.10.05, 17:26

      W sprawach gospodarczych większość pozytywnych decyzji jest sprzeczna z
      programem wyborczym PiS, a więc nie ma szans na ich realizacje.

      Z kolei polowanie na czarownice ktore niewątpliwie wkrótce się rozpęta nic mnie
      nie obchodzi.

      Jednym słowem spodziewam się teatru, marazmu i hucpy :(
    • asienka32 Tak naprawdę większość tych wymagan spełniłaby 30.10.05, 17:32
      koalicja PiS PO pod warunkiem, ze PO wzięłaby sie za reformowanie finansów a
      PiS za naprawianie administracji.
      Jeszcze 3 miesiące temu w taki układ sił wierzyłam. Więcej, wydawało mi się, że
      nie ma lepszego sojuszu jak POpIS do realizacji wymienionych przez Was
      postulatów. Tak naprawdę w polityce nie ma ludzi poza obydwoma partiami, którzy
      dawaliby jakikolwiek cień nadziei na naprawe Polski.
      Jeśli PO I PiS nie potrafią się dogadać, oznacza to, że musimy zacisnąć zęby i
      poczekać na nowych ludzi w polityce, modląc się żeby w między czasie kraju nie
      opanowała hołota z pod znaku Leppera i Giertycha.


      • jasiuf Wytrzymałem 12 lat to i poczekam 4 następne 30.10.05, 17:39
        asienka32 napisała:

        Program zapowiedziany przez marcinkiewicza jest faktycznie kontynuacją programu
        rządu Millera -> Belki.

        W zasadzie wygląda na to że gdyby zaniechać wyborów to rok 2006 dla gospodarki
        niczym by sie nie różnił od tego co proponuje marcinkiewicz
        • asienka32 Re: Wytrzymałem 12 lat to i poczekam 4 następne 30.10.05, 17:46
          Niekoniecznie.
          Program Marcinkiewicza zakłada obniżenie podatków i zmniejszenie deficytu
          budżetowgo. Aby go urealnić, trzeba bezwzględnie zaczać ciąć wydatki budżetowe.
          Na razie są to puste hasła, poczekajmy na ich realizację.
          • jasiuf Re: Wytrzymałem 12 lat to i poczekam 4 następne 30.10.05, 17:50
            asienka32 napisała:

            > Niekoniecznie.
            > Program Marcinkiewicza zakłada obniżenie podatków i zmniejszenie deficytu
            > budżetowgo. Aby go urealnić, trzeba bezwzględnie zaczać ciąć wydatki budżetowe.
            > Na razie są to puste hasła, poczekajmy na ich realizację.

            Jakim cudem marcinkiewicz ma ciąc wydatki skoro PiS musi spłacac wyborcze
            obietnice ?

            Z tym jak z ciasteczkiem - jak je zjesz to już go nie masz :)
            • asienka32 Re: Wytrzymałem 12 lat to i poczekam 4 następne 30.10.05, 17:57
              > Jakim cudem marcinkiewicz ma ciąc wydatki skoro PiS musi spłacac wyborcze
              > obietnice ?

              Kto powiedział, że musi???
              Jak narazie spełnieniem przedwyborczych obietnic PiS najbardziej przejmuje się
              PO. Wykorzystując to jako argument torpedujący koalicyjne negocjacje.
              Ja bym się wcale nie zdziwiła gdyby okazało się, że w praktyce rząd
              Marcinkiewicza realizował dużo liberalniejsze postulaty niż zakłada to
              program /a raczej hasła programowe/ PO.
              Bo coż PO nam mówi?
              Że powinno lepiej, że musi być liberalniej, ze trzeba rozwijać gospodarkę i
              ograniczać bezrobocie.
              Hasła, hasła i jeszcze raz hasla.
              • liberus !!! 30.10.05, 18:11
                asienka32 napisała:

                > > Jakim cudem marcinkiewicz ma ciąc wydatki skoro PiS musi spłacac wyborcze
                > > obietnice ?
                >
                > Kto powiedział, że musi???

                !!!!
                Sugerujesz, że Kaczyńscy celowo kłamali przed wyborami???
                • asienka32 Re: !!! 30.10.05, 18:18
                  > !!!!
                  > Sugerujesz, że Kaczyńscy celowo kłamali przed wyborami???

                  Dokładnie tak.
                  Jak każdy...
                  Jak Miller.
                  Jak liderzy PO.
                  Jak Lepper.. etc etc etc
                  Nie ma cudów. Aby wygrać, trzeba ogłupić lud. Smutne, lecz prawdziwe.
                  • liberus Re: !!! 30.10.05, 18:24
                    asienka32 napisała:

                    > > !!!!
                    > > Sugerujesz, że Kaczyńscy celowo kłamali przed wyborami???
                    >
                    > Dokładnie tak.
                    > Jak każdy...
                    > Jak Miller.
                    > Jak liderzy PO.
                    > Jak Lepper.. etc etc etc
                    > Nie ma cudów. Aby wygrać, trzeba ogłupić lud. Smutne, lecz prawdziwe.

                    Tylko że Miller, PO, Lepper nie kreowali się tak głośno na UCZCIWYCH ODNOWICIELI
                    RP :)!
                    • asienka32 Re: !!! 30.10.05, 18:30
                      Znasz się troszkę na marketingu?
                      Podstawa jest wykreowanie sobie wizerunku. Uczciwy, czy zatroskany głodnymi
                      dziećmi... to tylko wizerunek medialny stworzony po to by wypromować produkt.
                      Proszek do prania, jogurt czy polityk ... socjotechnika ta sama.
                      Mnie to się wcale nie podoba, ale tak jest i trzeba się z tym pogodzić. A
                      przynajmniej mieć tego świadomość
                      • jasiuf Przecież to Tusk miałbyc produktem marketingowym 30.10.05, 18:41
                        asienka32 napisała:

                        > Znasz się troszkę na marketingu?
                        > Podstawa jest wykreowanie sobie wizerunku. Uczciwy, czy zatroskany głodnymi
                        > dziećmi... to tylko wizerunek medialny stworzony po to by wypromować produkt.
                        > Proszek do prania, jogurt czy polityk ... socjotechnika ta sama.
                        > Mnie to się wcale nie podoba, ale tak jest i trzeba się z tym pogodzić. A
                        > przynajmniej mieć tego świadomość

                        A ty teraz twierdzisz, że prawdziwy i naturalny kaczyński to socjotechnika ?
                        No ładnie :(
                        Czyli nici z socjalu, nici z 3 mln mieszkań, nici z IV RP, nici z Prawa i
                        Sprawiedliwości - liczy sie tylko władza :)
                        • asienka32 Re: Przecież to Tusk miałbyc produktem marketingo 30.10.05, 18:45
                          > Czyli nici z socjalu, nici z 3 mln mieszkań, nici z IV RP, nici z Prawa i
                          > Sprawiedliwości - liczy sie tylko władza :)

                          :)))))

                          Jeden i drugi to produkty marketingowe. Tyle, że Kaczyński się lepiej sprzedał.
                          Pomimo mniejszej ilości telewizyjnych reklam.
                          • jasiuf Re: Przecież to Tusk miałbyc produktem marketingo 30.10.05, 18:47
                            asienka32 napisała:

                            > > Czyli nici z socjalu, nici z 3 mln mieszkań, nici z IV RP, nici z Prawa i
                            > > Sprawiedliwości - liczy sie tylko władza :)
                            >
                            > :)))))
                            >
                            > Jeden i drugi to produkty marketingowe. Tyle, że Kaczyński się lepiej sprzedał.
                            >
                            > Pomimo mniejszej ilości telewizyjnych reklam.

                            A kiedy o tym powie tym tłumom zahukanych wieśniaków, mocherom i emerytom. Kiedy
                            im powie, że ich oszukał ?
                            • pro.filutek1 Re: Przecież to Tusk miałbyc produktem marketingo 30.10.05, 18:49
                              Ty się na Trybuna Ludowego nadajesz co najmniej.
                              • jasiuf A niby czemu ? 30.10.05, 18:53
                                pro.filutek1 napisał:

                                > Ty się na Trybuna Ludowego nadajesz co najmniej.

                                • pro.filutek1 Re: A niby czemu ? 30.10.05, 19:01
                                  I na wrózbitę. Pomyśl.
                      • liberus Re: !!! 30.10.05, 18:49
                        asienka32 napisała:

                        > Znasz się troszkę na marketingu?
                        > Podstawa jest wykreowanie sobie wizerunku. Uczciwy, czy zatroskany głodnymi
                        > dziećmi... to tylko wizerunek medialny stworzony po to by wypromować produkt.

                        No to po co głosowałaś na LK???? Nabrałaś się na ten marketing? Bo skoro tak
                        naprawde on nie jest uczciwy, to przeczy trochę powodom, o których kiedyś tu
                        pisałaś (że mu bardziej wierzysz).
                  • jasiuf Kolejny powód aby w koalicje nie wchodzić 30.10.05, 18:25
                    asienka32 napisała:

                    > > !!!!
                    > > Sugerujesz, że Kaczyńscy celowo kłamali przed wyborami???
                    >
                    > Dokładnie tak.
                    > Jak każdy...
                    > Jak Miller.
                    > Jak liderzy PO.
                    > Jak Lepper.. etc etc etc
                    > Nie ma cudów. Aby wygrać, trzeba ogłupić lud. Smutne, lecz prawdziwe.

                    Skoro kaczyńskim tak łatwo przychodzi oszukać cały naród, to bez najmniejszych
                    problemów będzie łgał i oszukiwał koalicjanta. To kwestia moralności czyli
                    rzeczy dla PiS najwyraźniej zupełnie obcej.
                    • asienka32 Re: Kolejny powód aby w koalicje nie wchodzić 30.10.05, 18:31
                      Czytasz wybiórczo.
                      Wymieniłam nie tylko Kaczora ...
                      • jasiuf Re: Kolejny powód aby w koalicje nie wchodzić 30.10.05, 18:35
                        asienka32 napisała:

                        > Czytasz wybiórczo.
                        > Wymieniłam nie tylko Kaczora ...

                        Ale jako przykład podałaś zachowanie PiS
                        Czy PO składało obietnice bez pokrycia ?
                        • asienka32 Re: Kolejny powód aby w koalicje nie wchodzić 30.10.05, 18:42
                          Jak chce je pokryć, wpychając PiS w ramiona Leppera???
                          • jasiuf Re: Kolejny powód aby w koalicje nie wchodzić 30.10.05, 18:45
                            asienka32 napisała:

                            > Jak chce je pokryć, wpychając PiS w ramiona Leppera???

                            Odpowiedziałem w innym miejscu - w koalicji z PiS również nie mogliby
                            zrealiziować swoich obietnic ponieważ na drodze stoi socjalny program PiS i
                            PiSowe obietnice wyborcze. Oszukaliby, gdyby dawali złudne nadzieje w koalicji.
                            Teraz sytuacja jest jasna - Polacy wybrali socjal i PiS ma im go dać.
                          • liberus Re: Kolejny powód aby w koalicje nie wchodzić 30.10.05, 18:46
                            asienka32 napisała:

                            > Jak chce je pokryć, wpychając PiS w ramiona Leppera???

                            Heh ale mnie rozbawiłaś :))))
                            Dziewiczy PiS brzydzi się Lepperem, a krwiożercza PO wpycha PiSiorków siłą w
                            Lepperową otchłań.
                            • asienka32 Re: Kolejny powód aby w koalicje nie wchodzić 30.10.05, 19:09
                              Pis się Lepperem nie brzydzi tylko go wykorzystali.
                              • jasiuf Re: Kolejny powód aby w koalicje nie wchodzić 30.10.05, 19:21
                                asienka32 napisała:

                                > Pis się Lepperem nie brzydzi tylko go wykorzystali.

                                Kaczyński do Tuska: "Mam Leppera i nie zawaham się go użyć" :)
                                • asienka32 Re: Kolejny powód aby w koalicje nie wchodzić 30.10.05, 19:22
                                  > Kaczyński do Tuska: "Mam Leppera i nie zawaham się go użyć" :)

                                  Ale nawet w Kingsajzie nie wchodzili w koalicję ani układ z agrafką
                              • liberus Re: Kolejny powód aby w koalicje nie wchodzić 30.10.05, 23:52
                                asienka32 napisała:

                                > Pis się Lepperem nie brzydzi tylko go wykorzystali.

                                Obawiam się, że jest wprost przeciwnie.
                          • liberus deal 30.10.05, 18:47
                            asienka32 napisała:

                            > Jak chce je pokryć, wpychając PiS w ramiona Leppera???

                            Już na serio:
                            Marszałek Lepper to konsekwencja dealu przedwyborczego SO-PiS, a nie żadne
                            wpychanie.
                  • liberus Re: !!! 30.10.05, 18:26
                    Poza tym nie porównuj asienko kłamstw PO i PIS. PO się wtsryzmywało od tanich
                    obiecanek socjalnych, choc mogli tak zrobic i miec 5% więcej. To samo Tusk.
                    • asienka32 Re: !!! 30.10.05, 18:34
                      Obiecywali poprawę warunków dla small bussinesu a teraz obrażenie na przegraną
                      popychają świadomie i celowo PiS w ramiona Leppera.
                      Równie tania zagrywka /obietnice tak samo nic nie kosztują/ i dziś postawa:
                      A teraz drodzy przedsiębiorcy pocałujcie nas w d...
                      • jasiuf Re: !!! 30.10.05, 18:38
                        asienka32 napisała:

                        > Obiecywali poprawę warunków dla small bussinesu a teraz obrażenie na przegraną
                        > popychają świadomie i celowo PiS w ramiona Leppera.

                        Koalicja z PiS nie daje szans na przeprowadzenie obiecanych reform, a więc to
                        nie ma znaczenia.
                        • asienka32 Re: !!! 30.10.05, 18:44
                          > Koalicja z PiS nie daje szans na przeprowadzenie obiecanych reform, a więc to
                          > nie ma znaczenia.

                          Co się zmieniło od sytuacji z przed 2 miesięcy? Przecież koalicja PO PiS jak i
                          PiS PO wymagaly takiego samego kompromisu przy głosowaniu nad poszczegolnymi
                          ustawami. Dodawanie /również głosów/ jest przemienne.
                          • jasiuf Re: !!! 30.10.05, 18:49
                            asienka32 napisała:

                            > > Koalicja z PiS nie daje szans na przeprowadzenie obiecanych reform, a wię
                            > c to
                            > > nie ma znaczenia.
                            >
                            > Co się zmieniło od sytuacji z przed 2 miesięcy? Przecież koalicja PO PiS jak i
                            > PiS PO wymagaly takiego samego kompromisu przy głosowaniu nad poszczegolnymi
                            > ustawami. Dodawanie /również głosów/ jest przemienne.

                            Po drodze były dwie kampanie wyborcze w czasie których PiS zdeprecjonowało
                            liberalne pomysły na gospodarkę, zdeprecjonowało PO jako odpowiedzialnych i
                            myślących ludzi, zawarło taktyczne sojusze z RM, SO i LPR oraz złożyło wiele
                            obietnic socjalnych. To wszystko RADYKALNIE zmieniło sytuacje.
                  • gregorak Re: !!! 30.10.05, 18:35
                    asienka32 napisała:

                    > > !!!!
                    > > Sugerujesz, że Kaczyńscy celowo kłamali przed wyborami???
                    >
                    > Dokładnie tak.

                    OK jesteś na tyle bystra, że o tym wiedziałaś.
                    Ale mi sie wydaje, że te wszystkie wioskowe ludzie i radiomarytjne babcie
                    głosowały na Kaczyńskich bo wierzą w spełnienie tych wszystkich obiecanek
                    wyborczych.
                    Będzie dramat!
                    • jasiuf To moze kaczyński powinien wystąpic z orędziem 30.10.05, 18:44
                      gregorak napisał:

                      > asienka32 napisała:
                      >
                      > > > !!!!
                      > > > Sugerujesz, że Kaczyńscy celowo kłamali przed wyborami???
                      > >
                      > > Dokładnie tak.
                      >
                      > OK jesteś na tyle bystra, że o tym wiedziałaś.
                      > Ale mi sie wydaje, że te wszystkie wioskowe ludzie i radiomarytjne babcie
                      > głosowały na Kaczyńskich bo wierzą w spełnienie tych wszystkich obiecanek
                      > wyborczych.
                      > Będzie dramat!

                      Dęte przemówienia wychodzą mu nieźle:

                      Rodacy !!!

                      Oszukaliśmy was.
                      Nagadaliśmy głupot żeby wygrać wybory, a teraz będziemy realizowali nasz
                      prawdziwy program - czyli program liberalny.

                      Te gadki szmatki z pustymi lodówkami, podziałem na solidarnych i bogatych
                      krwiopijców to był pic na wode fotomontaż żeby wykosić PO, a teraz jak już sie
                      nam udało to możemy robić co chcemy.

                      Pomożecie !?
                      • asienka32 Re: To moze kaczyński powinien wystąpic z orędzie 30.10.05, 18:46
                        Ale babcie głos oddały i to się liczy. Szczególnie, ze za 4 lata i tak pójdę
                        zagłosowac na Olejniczaka, to jest i było oczywiste od początku.
                      • gregorak Re: To moze kaczyński powinien wystąpic z orędzie 30.10.05, 18:48
                        > Dęte przemówienia wychodzą mu nieźle:
                        > Rodacy !!!
                        > Oszukaliśmy was.
                        > Nagadaliśmy głupot żeby wygrać wybory, a teraz będziemy realizowali nasz
                        > prawdziwy program - czyli program liberalny.
                        > Te gadki szmatki z pustymi lodówkami, podziałem na solidarnych i bogatych
                        > krwiopijców to był pic na wode fotomontaż żeby wykosić PO, a teraz jak już sie
                        > nam udało to możemy robić co chcemy.
                        > Pomożecie !?

                        Oczywiście, może tak być ze wyborcy PiS łykną bez problemu taką gadke. Ale pod
                        jednym warunkiem: że wyborcy PiS to banada półgłówków!
      • elfhelm Jakie naprawianie administracji przez PiS - Asiu.. 30.10.05, 18:45
        Daleko mi od popierania Millera, ale nie sądzę, aby Ziobro był dobrym min.
        sprawiedliwości. Jego projekty (pilotowana w Sejmie nowela kodeksu karnego) są
        beznadziejne. Wystarczy zresztą zapytać się o opinie na temat "prawników" z
        PiSu - kilku osób, które się na prawie (w tym karnym i procedurach sądowych)
        bardziej znają od posła Ziobro. Wystarczy rozpytać się nawet nie u doktrynerów,
        ale u zwyczajnych praktyków - szeregowych prokuratorów, sędziów niższych sądów,
        aplikantów różnych zawodów, dyrektorów i wychowawców z jednostek
        penitencjarnych, przedstawicieli wolnych zawodów prawniczych.

        Zapewne zaraz ktoś wyskoczy, że wszyscy oni umoczeni (blablabla) i PiS to
        rozwali. No cóż. Większość kadr (w dołach zwłaszcza) jest nowa, wiele osób do
        zawodu weszło stosunkowo niedawno. Większość sędziów sądu rejonowego w sprawach
        karnych i tak nie ma jak łapówki wziąć, bo większość spraw dotyczy jakiś
        obszczymurków czy drobnych cwaniaków (nie mówiąc o sądzie grodzkim itp.).

        Opinia o PiS i ich pomysłach na sądownictwo jest delikatnie mówiąc nienajlepsza.

        Kilka przykładów:
        - pilotowane przez PiS ustawy okazują się bublami. Nowela antypedofilska
        doprowadziła do tego, że 16 latek może sobie gwałcić ze szczególnym
        okrucieństwem i kary nie poniesie (tylko środki dla nieletnich). Bo zapomniano
        zmienić 1 przepis. Podobnie nie wiadomo, jak orzekać pozb. praw publicznych, bo
        przepis z prostego został pokręcony (42 lub 43 kk).
        - minister sprawiedliwości Lech K. za urzędowania nie zrobił nic dla poprawy
        funkcjonowania sądów, prokuratur (wręcz przeciwnie - tu były idiotyczne naciski
        na występowanie z wnioskami o areszt tymczasowy w drobnych sprawach). Wszystkie
        ważne i przydatne nowele zostały uchwalone wcześniej lub później (kodeks karny
        skarbowy w 99, kodeks post. o wykroczenia był przygotowany przez Suchocką,
        nowela procedury karnej jest z 2003, nowela cywilnej z 2004, nowela kodeksu
        cywilnego z 2004 - wszystkie ustawy bardzo ważne, żadnej kaczorowi nie
        zawdzięczamy).
        - I najważniejsze. PiS jest przeciw rozdzieleniu Ministra Sprawiedliwości i
        Prok. Generalnego. Czyli inaczej mówiąc jest za utrzymaniem nacisków na
        prokuraturę. I za utrzymaniem upolitycznionej (głównie przez Lecha Kaczyńskiego
        w 2000 r. i przez SLD) Prok. Krajowej.
        • elfhelm I dalej 30.10.05, 18:48
          Kompetencje PiS w dziedzinie funkcjonowania sądów i prokuratur są żadne. Ani
          Kaczyński ani Ziobro nie mają żadnego doświadczenia w pracy zawodowej. Podobnie
          jest z zapleczem PiSu - wielu młodych nigdy niepracujących w prawniczym
          zawodzie osób. Wystarczyłby natomiast rok-dwa praktyki w zawodzie, by wiedzieć,
          co należy ulepszyć.
          Powołanie tajemniczych komisji na pewno in plus niczego nie zmieni.

          No i służby. Nie wierzę, że PRLowiski prokurator z objawami choroby psychicznej
          (porównanie się do Popiełuszki) i prawniczym analfabetyzmem (patrz sprawa
          Widackiego przed komisją) może coś zmienić. Wassermann reprezentuje to co w PiS
          najgorsze - spiskowość, łatwowierność i naiwność. Nie mam żadnego zaufania do
          takiej osoby.
          • pro.filutek1 Re: I dalej 30.10.05, 19:42
            Co do Wodnika podzielam twój pogląd. O Miodowiczu myślę zresztą podobnie. :)
        • asienka32 Akurat opinie środowiska prawników o PiS 30.10.05, 18:58
          są malo wiarygodne.
          Choćby ze względu na groźbę likwidacji korporacji prawniczych.
          • elfhelm ale ja nie mówię o korporacyjnych 30.10.05, 21:57
            asienka32 napisała:

            > są malo wiarygodne.
            > Choćby ze względu na groźbę likwidacji korporacji prawniczych.

            mówię o sędziach czy prokuratorach (bynajmniej z racji wieku nieumoczonych w
            prlowskie układy), o funkcjonariuszach SW (w tym wychowawcach), o aplikantach
            zawodów niekorporayjnych, o kadrze akademickiej.
            O korporacyjnych w mniejszym zakresie.
            Co do ustawy antykorporacyjnej - to mimo, iż podzielam jej założenia (które są
            dla mnie korzystne) - niektóre przepisy są wątpliwe (w tym możliwość
            przystąpienia do egzaminu końcowego bez żadnej aplikacji po 5 latach pracy
            związanej z prawem).

            osoby stosujące prawo nie mają najlepszego zdania o LK.

            PS Kaczyński doktoryzował się z czegoś w prawie pracy. Z części poglądów w
            doktoracie się później wycofał.
            • asienka32 Re: ale ja nie mówię o korporacyjnych 30.10.05, 22:03
              Akurat jedna z grup wymieniomych przez Ciebie głosowała za PiS i Kaczyńskim
              zmieniajac poglady z dnia na dzień po nieprzychylnej dla nich deklaracji Tuska.
              • elfhelm A która??? 30.10.05, 22:06
                sędziowie
                aplikanci sądowi
                prokuratorzy
                sw (dyrekcje, wychowawcy)

                raczej nie bardzo
                • asienka32 Re: A która??? 30.10.05, 22:07
                  chodziło o deklarację likwidacji przywilejów emerytalnych.
                  • elfhelm Re: A która??? 30.10.05, 22:09
                    asienka32 napisała:

                    > chodziło o deklarację likwidacji przywilejów emerytalnych.

                    a konkretna wypowiedź. Co do tego TK odpowiednio by się zresztą ustosunkował -
                    w Konstytucji są zapisy (zresztą jak wiadomo Tusk jest merytorycznie przeciętny
                    hehe)
                    • asienka32 Re: A która??? 30.10.05, 22:11
                      Ja nie wiem co powiedział Tusk. Za to wiem, jaki był skutek :)))
                      W kampanii wyborczej nie liczy się prawda tylk odbiór społeczny.
                      • elfhelm Re: A która??? 30.10.05, 22:19
                        asienka32 napisała:

                        > Ja nie wiem co powiedział Tusk.

                        naprawdę uwierz mi, że sędziowie (jeśli to o nich mowa) czy tym bardziej
                        prokuratorzy głosowali na LK.
                        Jeśli chodzi o jakiś tajemniczych uwikłanych w PZPR/SB i jak tam spiskowcy
                        dalej myślą - to są czynne jedynie jakieś niedobitki.

                        A no i kadra uniwersytecka - "matecznik" UG raczej nie poparł swojego b. kolegi.
                        • asienka32 A Ty jesteś sędzia, prokurator, adwokat 30.10.05, 22:21
                          czy jeszcze ktoś inny?
                          • elfhelm Re: A Ty jesteś sędzia, prokurator, adwokat 30.10.05, 22:24
                            aplikant sądowy
                            • asienka32 Czyli zainteresowany istnieniem korporacji 30.10.05, 22:34
                              • elfhelm lol 30.10.05, 22:38
                                a skąd ten pomysł. Korporacje mało mnie obchodzą. Samorządy zawodowe powinny
                                istnieć i na pewnych zasadach mieć wpływ na kwalifikacje osób wykonujących
                                niektóre zawody. Oczywiście w rozsądnych granicach. Część granic nowa ustawa
                                ustala pozytywnie - w części jest kompromitacja (pamiętajmy, jak Senat
                                przepchnął bez poprawek). Czyli jak to często bywa u PiS - idea słuszna
                                wykonanie słabe.

                                A mój zawód obecnie nie ma nic wspólnego z korporacjami.
                                • asienka32 Aplikant sądowy odcina się od korporacji? 30.10.05, 22:41
                                  • elfhelm Re: Aplikant sądowy odcina się od korporacji? 30.10.05, 23:01
                                    Nie odcinam się. Korporacjonizm wolnych zawodów jest czymś normalnym i
                                    porządanym.
                                    Sędziowie i prokuratorzy, jak też aplikanci do tych zawodów - nie są to zawody
                                    czy funkcje korporacyjne.

                                    Poza tym w PiSie nie ma prawie praktyków - i to jest problem - bo w większości
                                    nie mają pojęcia o funkcjonowaniu np. prokuratur (poza Wassermanem ale to nie
                                    jest dobry przykład) czy tym bardziej sądów.
                                    I to skutkuje teoriami (chwytliwymi społecznie), że trzeba manipulować przy
                                    kodeksie karnym. Tyle że to nic nie da - bo problemy leżą zupełnie gdzie
                                    indziej (obecnie po noweli kpk raczej w skuteczności działań policji i nadmiaru
                                    biurokracji w prokuraturze, a także w niskiej skuteczności komorników przy
                                    egzekucji np. grzywien, plus przeludnienie - co skutkuje odraczaniem kar).

                                    Co do samego kodeksu karnego można np. wprowadzić bardziej urozmaicony zestaw
                                    kar - ale PiSowi na tym nie zależy (kodeks karny w propozycji LK i tak nic w
                                    tym rodzaju nie zawierał - bo po co?).
                                    • asienka32 Re: Aplikant sądowy odcina się od korporacji? 30.10.05, 23:09
                                      Urozmaicony system kar idzie w kierunku liberalizacji KK i zamiany
                                      dotychczasowych kar więzienia na inne, co jest bardzo rozsądnym i pragmatycznym
                                      rozwiązaniem, ale społecznie kompletnie niepopularnym.
                                      • elfhelm Re: Aplikant sądowy odcina się od korporacji? 31.10.05, 00:15
                                        asienka32 napisała:

                                        > Urozmaicony system kar idzie w kierunku liberalizacji KK i zamiany
                                        > dotychczasowych kar więzienia na inne, co jest bardzo rozsądnym i
                                        > pragmatycznym rozwiązaniem, ale społecznie kompletnie niepopularnym.

                                        No i właśnie. Trzeba kierować się rozsądkiem i pragmatyzmem (co jest korzystne
                                        zwłaszcza dla ofiar przestępstw i naprawienia szkód wyrządzonych przestępstwem
                                        względnie wykroczeniem) a nie populizmem.
                                        I dlatego poglądy PiS rażą swoją głupotą.
          • elfhelm poza tym śmieszy mnie naiwniactwo 30.10.05, 21:58
            laików - wystarczy jednak ciut orientować się w przepisach (a Ty chyba
            powinnaś) by zobaczyć jakie gnioty dotychczas proponowali posłowie PiS
            (zwłaszcza Zero)
    • r3003 Re: Nasze wymagania wobec rządu RP 30.10.05, 17:39
      Dalszy postęp prywatyzacji, dobranie się do d...py spółkom skarbu państwa
      (odpolitycznienie i postawienie na ekonomię), rozwalenie mafijno -
      postkomunistycznych układów w gospodarce i nie tworzenie następnych układów,
      uczciwość w rządzeniu państwem (tzn. interes państwa ponad interesikami
      rządzących).
    • asienka32 No i wątek został skazany "na gwoździa" 30.10.05, 18:02
      • henryk.log Re: No i wątek został skazany "na gwoździa":DD 30.10.05, 18:11
        ..i niech na nim "lekko i długo" wisi P. A.:-))
        a nie jak "cegły" jakiegoś homocośtam niegdyś..
    • liberus 11 punktów 30.10.05, 18:03
      asienka32 napisała:

      > Na forum wciąż trwa dyskusja na temat tworzenia nowego rządu, glównie w
      > aspekcjie personalnym.
      > A mnie ciekawi jakie posunięcia rządu widzielibyście najchętniej w
      > dzisiejszej sytuacji Polski. Chodzi o kwestie merytoryczne a nie personalne,
      > w końcu rzad to władza wykonawcza w Polsce.

      Wg ważności:

      1. Reforma podatkowa już od 2006r. - zmiana zasad funkcjonowania urzędów
      skarbowych, uproszczenie i obniżka PIT, CIT, VAT, likwidacja podatku spadkowego,
      w dłuższej perspektywie obniżka akcyzy na poszczegolne towary.

      2. Weryfikacja nadużyć w sferze świadczeń socjalnych (2006) - kasa powinna iść
      tylko do tych, którzy na pomoc zasługują, a nie oszustów

      3. Konsekwencja pkt 2 - reforma ZUS (2006-2008), celem której ma być obniżenie
      składek ZUS porzy jednoczesnym niekrzywdzeniu tych, których skąłdki nie są
      inwestowane w systemie kapitałowym

      4. Reforma służby zdrowia (od 2007) - wprowadzenie konkurencji moedzy funduszami
      ubezpieczeniowymi, przychodniami i szpitalami, państwo płaci składki tylko za
      najbiedniejszych, reszta sama się ubezpiecza wg własnych preferencji

      5. Reforma edukacji (od 2007) - faworyzowanie obiektywnie lepszych szkół i
      lepszych nauczycieli - koniec urawniłowki

      6. Konsekwencja pkt 1-5 - zmiana struktury budżetu - więcej środków na
      inwestycje współfinansowane z UE

      7. Reforma kodeksu pracy (w 2006)- zachęcenie pracodawców do zatrudniania

      8. Uproszczenie procedur tworzenia nowych biznesów (2005)

      9. Wprowadzenie większej odpowiedzialności urzędników państwowych za podejmowane
      decyzje (jeszcze w 2005)

      10. Dokończenie lustracji, osądzenie winnych afer gospodarczych (2006-2009)

      11. Mądra polityka zagraniczna, bez lizusostwa i bez agresji wobec wschodu,
      asertywnie wobec zachodu, ale tu rola jest podzielona między rząd i prezia
      • pro.filutek1 Re: 11 punktów 30.10.05, 18:09
        Brzmi sensownie. :)
      • liberus Re: 11 punktów 30.10.05, 18:10
        Zapomniałem:

        Reforma wymiaru sprawiedliwości, gł. sfery gospodarczej. Szybkie, rzetelne
        wyroki. I ich egzekucja.

        Reforma policji - wprowadzenie systemu motywacyjnego, komputeryzacja,
        odbiurokratyzowanie.
        • liberus Re: 11 punktów 30.10.05, 18:12
          No i najważniejsze:

          Prywatyzacja i demonopolizacja!!! Rozwój giełdy i innych rynków kapitałowych.
          • humbak Re: 11 punktów 26.11.05, 11:32
            Prywatyzacj:
            w tym reprywatyzcja zawłaszczonych przez PRL majątków.
            Podpisuję się pod uwagami Liberusa.
    • asienka32 Większosć piszących tu na forum ma bardzo 30.10.05, 18:08
      podobne poglądy w kwestiach gospodarczych. Różnice sprowadzają się WYŁĄCZNIE do
      kwestii personalnych, czyli kto ten program zrealizuje.

      Powiem szczerze, ze jestem zaskoczona czytając wpisy w tym wątku. Mile
      zaskoczona.
      • liberus Re: Większosć piszących tu na forum ma bardzo 30.10.05, 18:14
        asienka32 napisała:

        > podobne poglądy w kwestiach gospodarczych. Różnice sprowadzają się WYŁĄCZNIE do
        >
        > kwestii personalnych, czyli kto ten program zrealizuje.
        >
        > Powiem szczerze, ze jestem zaskoczona czytając wpisy w tym wątku. Mile
        > zaskoczona.

        Cały problem w tym, że te pogląady gospodarcze są w 95% zgodne z programem PO i
        w 5% zgodne z prosocjalnym programem PiS.

        Kaczyńscy albo nie będą go realizawać bo nie daje szybkich kokosów albo będą i
        okaże się, że okłamali swych wyborców.
        • asienka32 Re: Większosć piszących tu na forum ma bardzo 30.10.05, 18:16
          > Cały problem w tym, że te pogląady gospodarcze są w 95% zgodne z programem PO
          i
          > w 5% zgodne z prosocjalnym programem PiS.

          Cały problem w tym, ze ja wierzę bardziej Kaczyńskim, że zreformują
          administrację niż PO, że poprawią kondycję finansów publicznych.
          Na obietnice przedwyborcze to ja już się nabrać nie dam.
          Dla jasności: glosowałam w parlamentarnych na PJKM.
          • liberus Re: Większosć piszących tu na forum ma bardzo 30.10.05, 18:22
            asienka32 napisała:

            > > Cały problem w tym, że te pogląady gospodarcze są w 95% zgodne z programe
            > m PO
            > i
            > > w 5% zgodne z prosocjalnym programem PiS.
            >
            > Cały problem w tym, ze ja wierzę bardziej Kaczyńskim, że zreformują
            > administrację

            Nowymi urzędami?
            Setkami nowych urzedników?
            Ja im nie wierzę. Chcą stołków pod pretekstem reformy.

            > niż PO, że poprawią kondycję finansów publicznych.

            Na pewno byłby tarcia, ale ja bardziej wierzę PO w sferze gospodarki niz PiSowi
            w kwestii szczytnych haseł o odnowie moralnej i kolejnych numerkach przy nazwie
            naszego kraju.

            > Na obietnice przedwyborcze to ja już się nabrać nie dam.

            Czyli juz raz sie nabralas?

            > Dla jasności: glosowałam w parlamentarnych na PJKM.

            Gratuluję! Szczerze.
            • asienka32 Re: Większosć piszących tu na forum ma bardzo 30.10.05, 18:37
              > Ja im nie wierzę. Chcą stołków pod pretekstem reformy.
              Ty masz takie odczucie w stosunku do PiS ja do PO ... byc może są siebie warci
              po prostu.

              > Czyli juz raz sie nabralas?
              Tak. Unia wolności.

              > Gratuluję! Szczerze.
              I dzięki JKM mam dystans do całego tego towarzystwa.
              • liberus Re: Większosć piszących tu na forum ma bardzo 30.10.05, 18:44
                asienka32 napisała:

                > > Ja im nie wierzę. Chcą stołków pod pretekstem reformy.
                > Ty masz takie odczucie w stosunku do PiS ja do PO ... byc może są siebie warci
                > po prostu.

                Pewnie tak.
                Z tym, że o gospodarce mam jakieś tam pojęcie, a w kwestii lustracji, sądów,
                wprowadzania moralności jestem tylko laikiem-kibicem.

                > > Czyli juz raz sie nabralas?
                > Tak. Unia wolności.

                Ja też.

                > > Gratuluję! Szczerze.
                > I dzięki JKM mam dystans do całego tego towarzystwa.

                Żeby tylko facet był trochę bardziej pragmatyczny...
                • asienka32 Re: Większosć piszących tu na forum ma bardzo 30.10.05, 18:52
                  > Żeby tylko facet był trochę bardziej pragmatyczny...

                  Pragmatyczny i do tego mógłby wystawić jakiegoś sensownego kandydata o aparycji
                  George Clooneya.
                • asienka32 Re: Większosć piszących tu na forum ma bardzo 30.10.05, 18:54
                  > (...) a w kwestii lustracji, sądów,
                  > wprowadzania moralności jestem tylko laikiem-kibicem.

                  W kwestii ww. PiSowi blisko jest do JKM właśnie.
                  • liberus Re: Większosć piszących tu na forum ma bardzo 30.10.05, 23:53
                    asienka32 napisała:

                    > > (...) a w kwestii lustracji, sądów,
                    > > wprowadzania moralności jestem tylko laikiem-kibicem.
                    >
                    > W kwestii ww. PiSowi blisko jest do JKM właśnie.

                    Między innymi dlatego nie głosuję na PiS i JKM. Bo JKM gospodarczo mi bardzo
                    odpowiada, ale w kwestiach obyczajowych już mniej.
      • elfhelm Ale nasze poglądy różnią się od poglądów PiS 30.10.05, 18:33
        PiS nieraz pokazał (patrz głosowania w Sejmie IV kad. i twierdzenia liderów),
        jakie jest ich podejście.
        • nielubiegazety2 Jakie Wasze, opozycjo pozabudżetowa. Podpinacie 31.10.05, 00:47
          się pod PO. Myślicie PeDecjo, że odpalą wam na długi. Napiszcie wspominki "Jak
          zmarnowaliśmy Polsce 16 lat". Michnik wykupi cały nakład.

          Abolicji nie będzie. !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • institoris1 to i ja pare punktow dorzuce 30.10.05, 18:55
      - zamrozic na obecnym poziomie wydatki socjalne, przedstawic konkretny plan reorientacji tych wydatkow (przykladowo przez zmniejszanie rent i likwidacje emerytur pomostowych)
      - wprowadzic obowiazkowe, prywatne ubezpieczenie od bezrobocia polaczone z ubezpieczeniem chorobowym (wyjac je z ZUSu)z rownoczesna calkowita likwidacja Urzedow Pracy. O wiele taniej i skuteczniej posrednictwem na rynku pracy moga sie zajac firmy prywatne. Oszczednosci dla budzetu moga byc z tego tytulu kolosalne.
      -prywatyzowac szpitale z rownoczesnym dopuszczeniem ich do rynku ubezpieczeniowego
      - zlikwidowac wszystkie spolki skarbu panstwa, sprywatyzowac PKP, zniesc wszelkie dotacje do PKP, a zaoszczedzone srodki wydac na autostrady
      -podnosic wiek emeryturalny adekwatnie do wzrastajacej przecietnej dlugosci zycia
      - zniesc jak najszybciej monopol poczty
      - wprowadzic konkurencje na rynku energetycznym, wolny wybor dostawcy dla kazdego odbiorcy, dopuscic na rynek energie atomowa, sprywatyzowac wszystkie kopalnie
      - konsekwentnie dazyc do zwiekszania jawnosci w zyciu publicznym, stworzyc niezalezna prokurature, czesciowo zlikwidowac sluzby
      -wprowadzic odplatne studia w formie indywidualnego kredytu zaciaganego w skarbie panstwa(zagwarantowane dla kazdego), albo kredytu prywatnego polaczone z redukcja tych kredytow dla najlepszych studentow (warunek- pracuja w Polsce, albo polskich firmach, albo placa podatek dochodowy w Polsce).
    • trevik Re: Nasze wymagania wobec rządu RP 30.10.05, 19:06
      0) _Zagwarantowanie_ inwestorom spokojnych zmian (teraz to moze byc
      najwazniejsze).
      1) Dopilnowanie, aby wszystkie projekty, z ktorych sa pieniadze z EU nie
      ucierpialy na skutek zmian w administracji.
      2,3, ....) Robota na dluzszy czas (dobrze byloby zajac sie aparatem
      sprawiedliwosci, ale z glowa a nie doraznie)

      T.
    • andrzejzb Re: Nasze wymagania wobec rządu RP 30.10.05, 19:40
      Po pierwsze DEUBEKIZACJA Polski. Bez tego nie można myśleć o czymkolwiek.
    • dymas17 Wprowadzic podatek dochodowy na wsi 30.10.05, 19:58
      i Likwidacja KRUS - nie moze byc by chłopi nie pracowali a mieli sowite emeryturki,
      weryfikacja rent - kto ma dwie rece dwie nogi do roboty!!!
      • 1normalnyczlowiek Nasze wymagania wobec rządu RP 30.10.05, 20:14
        Nie da się naprawiać państwa i gospodarki rękami tych, którzy ją psuli i jeszcze
        psują. Wszelkie zmiany trzeba poprzedzić dogłębną analizą zastanej sytuacji.
        Analiza taka musi dotyczyć zarówno problemów personalnych jak i mechanizmów i
        przepisów wpływających na funkcjonowanie poszczególnych dziedzin życia na
        wszystkich poziomach, od góry do dołu.

        Służba zdrowia?
        Dajcie mi najpierw tego idiotę, który wymyślił wycenę usług i limity, który
        wprowadził je w życie zanim nauczył się jak to robić. Całą reformę służby
        zdrowia można porównać do dania nieograniczonej ilości pieniędzy i wolnej ręki
        dyletantowi, żeby skonstruował i zbudował samolot. On to zrobił bez konsultacji
        z fachowcami, wsadził do niego ludzi i wysłał na lot próbny. Sam ten lot
        obserwował z odrzutowca renomowanej firmy, który m.in. kupił sobie za
        "zaoszczędzone" pieniądze.
    • po_godzinach to, co pisze asienka to 30.10.05, 21:18
      skrajny cynizm i lekceważenie wyborców.
      Kaczyńscy - gdyby tak było, jak asienka pisze - pokazaliby, że po drodze im i z
      Kurskim, i z Lepperem, i z Rydzykiem. Że są ludźmi tego samego pokroju.
      Tylko nie po drodze im z porządnymi ludźmi.

      Jeśliby tak było, znaczyłoby to, ze braciom chodziło tylko o prywatę - i o
      dorwanie się do "teczek".

      To gra fałszywymi kartami. To traktowanie Polaków jak skończonych idiotów.

      Ale taka rzecz może udac się tylko raz.

      Mam więc nadzieję, że asienka sie myli.
    • rlogin Obiecane 0,71 mieszkania na minutę :) 30.10.05, 22:30
      • henryk.log Obiecane 0,71 mieszkania na minutę :) Tyle dobra 30.10.05, 23:18
        na minutę??.
        Ooo! żebym to ja wiedział jak nie wiedziałem, tobym za chiny ludowe
        "ciężkiej" forsy nie wybulał na wykup swego "socjalistyczneg" od 25-iu lat
        zakładoweg mieszkania!!
        Na PiSa poczekałbym, chatę otrzymał za poniedługi czas, grosza full na
        Rodzinę bym wydał i żyłbym i żył...eeh!..łzy się ze mnie "Żywcem" wyrzynajom!!
        ...
        leppiej niePiSać więcej, bo uznajom za posta łamioncego regulamin..
        ii..te ihne wredne kąsekwęcje!!!
        • henryk.log Re: Obiecane 0,71 mieszkania na minutę :) Tyle do 30.10.05, 23:23
          !! ?? :-)) kurde:-) ja to mam szczęście:-)
          Tak bez niczego!..dla mnie okrągłe "!))" z "gwoździa" ??:-)
        • rlogin Re: Obiecane 0,71 mieszkania na minutę :) Tyle do 30.10.05, 23:45
          henryk.log napisał:

          > na minutę??.

          Jeżeli 3 mln przez osiem lat, to mniej więcej tyle właśnie na minutę (średnio)
          wychodzi...

          > Ooo! żebym to ja wiedział jak nie wiedziałem, tobym za chiny ludowe
          > "ciężkiej" forsy nie wybulał na wykup swego "socjalistyczneg" od 25-iu lat
          > zakładoweg mieszkania!!
          > Na PiSa poczekałbym, chatę otrzymał za poniedługi czas, grosza full na
          > Rodzinę bym wydał i żyłbym i żył...eeh!..łzy się ze mnie "Żywcem" wyrzynajom!!

          Ale czy ktoś powiedział, że te mieszkania będą za darmo?
          Jeżeli nasze firmy budowlane wytrzymają to mordercze tempo (może się uda,
          mieliśmy wszak już trójki murarskie), to prawdopodobnie będziemy mieli w IV RP
          kilka milionów nowych, ładnych pustostanów, na które będziemy sobie popatrywać z
          okien naszych socjalistycznych i zakładowych ;)

          > leppiej niePiSać więcej, bo uznajom za posta łamioncego regulamin..
          > ii..te ihne wredne kąsekwęcje!!!
          • henryk.log Re: Obiecane 0,71 mieszkania na minutę :) Tyle do 31.10.05, 02:38
            Panie "rlogin"! ja do Pana w "zasadzie"?...jednak cóś mam!!..za nick!!:)
            ale o tem potem..jak się nada(ż)rzy!(nie kce sie mnie myh wontpliwości słow-ort.
            roszczygać ftej momęcie)!)

            Ja w sprawie mieszkalnej, by do tematu wrócić!

            Ale!, czy ktoś powiedział, że te mieszkania nie będą za darmo???...
            Nieee! nikt z PiSa takich "herezji" nieśmiałby, śmiem sądzić, głosić w trakcie
            kampani w., w takim razie moje na "niderlandy" nadzieje są(winne być?!)jakoś tam
            uzasadnione!..no nie??
            Jeśli tak?, a dlaczemużby nie tak?, jak tak!, to PO co dalej dywagować
            P. rlogin_złotko_FK_moje:)! o jakichś tam: "tempach morderczych", "ślepieniu
            gałami na pustostany" i na dodatek?..tfu!:) z okien soc_zakł.!!...

            Ja tam Panie "r.." inż_skromny jestem, Uniwerków niekończyłem to i normalne
            rzeczy pojmuję! :-)..hehe..
            Pzdr
            ps
            niech stracę!..i tak późno już! :)
            ..........
            Pański nick zawiera "fatalną" zbitkę spółglosek!!!:-))
            ..zapytaj Pan Tuska lub Rokitę jak z zestawem "r" i "l" tuż po sobie
            następującymi, radzą?..hehe..
            mnie w "tym" względzie bozia "półtuskiem" naznaczyła..więc "i tak" nie narzekam?!:)
            • rlogin Re: Obiecane 0,71 mieszkania na minutę :) Tyle do 31.10.05, 07:28
              > Ja w sprawie mieszkalnej, by do tematu wrócić!

              W tej sprawie, po Pańskich "niderlandach", nie mam juz nic do dodania ;)

              > Pański nick zawiera "fatalną" zbitkę spółglosek!!!:-))
              > ..zapytaj Pan Tuska lub Rokitę jak z zestawem "r" i "l" tuż po sobie
              > następującymi, radzą?..hehe..

              Ja nawet nie próbuję go wymawiać, a mam tak samo, jak oni... :)

              www.google.pl/search?hl=pl&rls=GGLD%2CGGLD%3A2005-07%2CGGLD%3Aen&q=rlogin&btnG=Szukaj&lr=lang_pl
              • henryk.log P. rloginie masz tak samo, jak oni.:), no to razem 31.10.05, 16:56
                nas naraz 3/5 "nieszczęścia"! :-))
                Pzdr
    • maaac Re: Nasze wymagania wobec rządu RP 26.11.05, 11:07
      Hop do góry :)
      • asienka32 Z predkością byskawicy 26.11.05, 11:08

        • maaac Re: Z predkością byskawicy 26.11.05, 11:24
          Naprawdę jest dla mnie zaskoczeniem że forumowi zwolennicy PiS mają całkiem
          liberalne poglądy gospodarcze. To skąd do cholery wziął się ten lewicowy
          program gospodarczy z którym PiS wygrał wybory. Skąd się wzięła ta krytyka
          zgodnej w 90% z pogladami PiSowców polityki gospodarczej PO?
          O co tak naprawdę PiSowi i jego zwolennikom chodzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka