wbka 30.10.05, 21:07 Publiczna chlosta za jazde po spozyciu alkoh. bylaby kara najdotkliwsza. Pijani kierowcy to najgorsze mendy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ppecherz OBCINAĆ ŁAPY 30.10.05, 21:52 za wypadek po pijaku, samochod i prawko zawsze mozna kupic, a rece nie odrosna... dla mnie pijany za kierownica jest zerem, ja nie wsiadam nawet po 1/2 piwa... Odpowiedz Link Zgłoś
borsuk14 Re: OBCINAĆ ŁAPY 30.10.05, 23:01 Ja tez nie. Co wcale nie znaczy ,ze nie mozemy zostac ofiarami pijanych kierowcow.Dlatego jestem rowniez za surowymi karami .Ale juz z daleka slysze glosy ,ze to nie humanitarnie , ze na tym cierpia tylko rodziny tych kierowcow. A cierpienia ofiar wypadkow ? No z tymi i tak nikt sie nie liczy.A jesli zgineli w wypadku ,tym lepiej dla nich.I tak to jestesmy w trendzie europejskim-wspolczucie i ochrona przestepcy i zimna obojetnosc dla ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
galtom Przybywa pijanych kierowców - rozwiazanie proste.. 30.10.05, 22:11 Dlaczego zatem prawo nie powie wyraznie STOP. Dozywotni przepadek prawa jazdy - jesli ktos okazuje sie tak nieodpowiedzialny nie mozna ryzykowac, ze kiedys sie poprawi. I we wszelkich mozliwych sytuacjach przepadek mienia - czyli zlapali cie to tracisz dozywotnio prawojazy i samochod. Kwetia rozwiazania technicznego dla prawnikow bedzie tylko to co zrobic jak ktos prowadzi nie swoj samochod. Ale to nie jest problem nie rozwiazywalny. Bez prawa jazdy mozna prowadzic (wiec nie zawsze moglo by to skutkowac) a bez auta po prostu sie tego nie da zrobic. Niech w ciagu kilku lat wyeliminuje to chodc 10% potencjalnych mordercow to juz cos. A generalnie zalapani za kierwonica po alkoholu powinni byc traktowani jak Ci, ktorzy odpowiadaja w sadach za usilowanie morderstwa czy zabojstwa (prawo to jakos rozroznia). Odpowiedz Link Zgłoś
mr.yez Re: Przybywa pijanych kierowców 30.10.05, 22:47 Mój pomysł jest taki: Przymusowa praca w charakterze jakby wolontariusza, np przez pół roku. Jednocześnie - zakaz wykonywania dotychczasowej pracy. Nie trzeba wcale wsadzać do więzienia. Wtedy np kasiasty biznesmen, który się śmieje z trzycyfrowych sum, miałby przesrane na równi z bezrobotnym. Kara byłaby jednocześnie: jednakowa dla wszystkich i jednakowo dotkliwa (co jest niemożliwe przy karach finansowych). I oczywiście konfiskata prawa jazdy, najlepiej dożywotnio :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Lepszy pomysł 30.10.05, 22:51 Konfiskata pojazdu a w przypadku auta pożyczonego ściągana w terminie 7 dni grzywna w wysokości rynkowej wartości pojazdu. Jak by taki "byznesmen" stracił nowiutkie BMW za pół miliona to by się namyślił. I w 2 miesiące załatlibyśmy dziurę budżetową. Odpowiedz Link Zgłoś
pocmy Re:After Ego 31.10.05, 00:50 w kraju w ktorym od kilku wiekow broni sie jezyka polskiego, w ktorym Kochanowski i Rej walczyli o jezyk polski w powszechnym uzyciu, pojawia sie nagle jakies gowno zwane After Ego, co to do kur..wy jedzy jest?? Czy nie mozna tego nazwac po polsku tylko uzywac ang. Nie mam na to slow, ale za to Pawel Kukiz kiedys zauwazyl slusznie ze "to dziewczeta strasznie jara, spiew angielski i ..." Wszystkim wiesniakom z RP "szacuneczek" Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re:After Ego 31.10.05, 01:39 ALTER Ego - to z łaciny, nerwowy człowieku. Dosłownie "drugi ja", przyjaciel, powiernik. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Fajnie,ale to LACINA,obecna i w staropolszczyznie 31.10.05, 02:15 Polakow bez znajomosci jezykow obcych, wyksztalcenia i znajomosci historii jezyka wlasnego kraju Anglik-slawista serdecznie pozdrawia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk To naprawde dobry pomysl:))) 31.10.05, 02:11 W UK niby nie ma konfiskaty za jazde po pijaku (za przemyt jest), ale samochod delikwenta jedzie na policyjny parking i tam sobie stoi (jako dowod) do czasu procesu w Sadzie Grodzkim i wyroku. A ze wyrok to zawieszenie prawa jazdy, to i z parkingu mozna go odebrac tylko przez innego kierowce, z ubezpieczeniem etc. Rachunek za caloksztalt wcale nie maly:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: To naprawde dobry pomysl:))) 31.10.05, 08:10 Skoro można zabrać samochód za przemyt (zagrożenie dla dochodów państwa), to dlaczego nie można za jazdę, a zwłaszcza wypadek po alkoholu (zagrożenie życia)? Czy państwo powinno pokazywać, że życie obywateli jest dla niego mniej cenne od kasy? Konfiskować samochody i nie zastanawiać się w ogóle nad kwestią własności. Kto powierza samochód pijakowi ponosi z tego tytułu uzasadnione ryzyko. Nikt nie będzie się użalał nad właścicielem, jeśli znajomy moczymorda rozbije mu auto na drzewie. Ubezpieczyciel nawet odszkodowania z AC nie wypłaci. Prawo powinno tu działać tak, jak betonowa ściana, o którą rozbija się pijany kierowca. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: To naprawde dobry pomysl:))) 01.11.05, 22:54 Dobry pomysł?? To prymitywny, PiS-owski populizm..Oczywiście jestem za surowymi karami dla nietrzeżwych kierowców, ale w postaci aresztu. Lub przymusowej psychoterapii na własny koszt.. Odpowiedz Link Zgłoś
lomginus Re: Przybywa pijanych kierowców 30.10.05, 23:21 Praca w szpitalu na oddziale, gdzie przywożą "wypadkowe" przypadki! Asysta przy operacjach ratujacych te ofiary... To jest oczywiście ekstremum, czego bym sobie życzył. Wystarczy by jegomość zamiatał ulice w okolicy swojego miejsca zamieszkania w "ferszalunku" (dresiku) oznakowanym radosnym napisem: Piłem ale jeszcze nikogo nie przejeczałem. Wystarczy jeden miesiąc takiej pracy społecznej i gość "wyzdrowieje" inne przypadki - z ofiarami śmiertelnymi powinny być kierowane do pracy w kostnicach a renumeracja za wykonaną pracę przelewane na konto ofiar i ich spadkobierców. "Pobożne" te życzenia wysyłam, by dyskusję nad problemem bardzo poważnym rozpocząć. lomginus@gazeta.pl Pozdrawiam tych wszystkich co potrafią jeździć TRZEŹWO. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasbo Re: Przybywa pijanych kierowców 31.10.05, 00:32 "i jednakowo dotkliwa co jest niemożliwe przy karach finansowych" - poczytaj może przepisy zanim napiszesz taką bzdurę... karę grzywny wymierza się w stawkach określajac wartość stawki z uwzględnieniem m.in. sytuacji materialnej skazanego. Zostaw prawo prawnikom chłopcze... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Przybywa pijanych kierowców 31.10.05, 11:00 Nie przerabiajmy potępiania pijanych kierowców na nagonkę na bogatych. Większość pijanych kierowców prowadzi samochody służbowe, upijają się z nienawiści do pracodawcy. Własnym po pijaku by nie pojechali, bo albo ich nie stać na własny albo boją się go uszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
lomginus Re: Przybywa pijanych kierowców 30.10.05, 22:58 Im bardziej pijany polak tym bardziej pewny siebie. I nie bez powodu. Cóż się traci jadąc po (eufemizm) "spozyciu" NIC! Zatrzymanie prawa jazdy? Widział to ktoś, żeby to zabroniło "ukaranemu" jazdy BEZ papierka?. Kara więzienia, przestępstwo za jazdę w stanie - no wlaśnie - po "spożyciu" bez wypadku, a z wypadkiem, z ofiarami: 1/ uszczerbek na zdrowiu, 2/ trwałe kalectwo, 3/ ofiara śmiertelna. Utrata prawa jazdy na okres od-do... lub dożywotnio... widział to kto? Teraz napiszę coś co Was wszystkich ubawi. Moja propozycja jest następująca: Dmuchasz - masz "spożycie" (ale mnie ten termin wkurza!) wysiadasz ze swojej furu i "per pedes apostolorum" gdziekolwiek byś nie został zatrzymany możesz kontynuować podróz. Pasazerowie razem z tobą. Nikogo nie karzemy, żadnedo prawa jazdy nie odbieramy - (to tylko zaświadczenie o umiejętności prowadzenia pojazdu mechanicznego zwanego samochodem) - tylko auto - obiekt corpus delicti - przestępstwa - trafia do depozytu sądowego - potem jest sprzedane na licytacji. JUŻ WIDZĘ POCHODY TRZEŹWIEJĄCYCH KIEROWCÓW drogami polskimi... bezpiecznie. Zysk ze sprzedaży powinien zasilać specjalny fundusz pomocy ofiarom wepadków drogowych. Proste i nie skomplikowane. ZABRAĆ "PRAWKO" a zabrać "AUTKO" róznica znacznie dydaktyczna i chyba tylko jedyna by w ten sposób week-endy nie były tak obfite w ofiary nie tylko śmiertelne. PIJESZ TWOJA SPRAWA, JEDZIESZ NIETRZEŹWY - TRACISZ FURĘ - (dalej płacisz kredyt!)TYLKO TAK MOŻNA POLAKÓW NAUCZYĆ JEŹDZIĆ TRZEŹWO! dla tych co nie wierza w skuteczność propozycji zapraszam do tramwaju.... Odpowiedz Link Zgłoś
mr.yez Re: Przybywa pijanych kierowców 30.10.05, 23:03 lomginus napisał: > PIJESZ TWOJA SPRAWA, JEDZIESZ NIETRZEŹWY - TRACISZ FURĘ - (dalej płacisz > kredyt!)TYLKO TAK MOŻNA POLAKÓW NAUCZYĆ JEŹDZIĆ TRZEŹWO! Faktycznie, słuszny pomysł. Dorzuciłbym go dodatkowo do moich wcześniejszych. A co :-) Odpowiedz Link Zgłoś
galtom Re: Przybywa pijanych kierowców - New York??? 31.10.05, 07:12 > Nikogo nie karzemy, > żadnedo prawa jazdy nie odbieramy - (to tylko zaświadczenie o umiejętności > prowadzenia pojazdu mechanicznego zwanego samochodem) - tylko auto - obiekt > orpus delicti - przestępstwa Nie no... prawko zabrac trzeba...bo jak nie to jeszcze bedzie mogl np. pozyczyc auto od kogos albo od firmy na wakacjach. Dozywotnia utrata i juz. Auto na licytacje a dodatkowo ja wprowadzilbym jeszcze zakaz posiadania pojazdow mechanicznych. A dzieki licytacjaom to na ofiary wypadkow bedzie a i moze dzieki temy paru odpowiedziaolnych ktorych na auto teraz nie stac bedzie moglo korzystac z dobrodziejstwa 4 kolek. Nie jestem pewnien ale czy kilka lat temu w Nowym Yorku nie wprowadzono przepadku mienia za jazde po alkoholu? Jesli tak to ciekawe jak teraz wygladaja ich statystyki czy to poskutkowalo. Ktos cos wie? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Chyba nie masz samochodu 01.11.05, 22:58 i zazdrościsz tym, co mają.. Żartuję oczywiście. A poważnie: państwo nikomu nie dało życia, zdrowia ani majątku. Nie ma zatem prawa ani za karę, ani z żadnego innego powodu kogokolwiek życia, zdrowia lub majątku pozbawiać.. Karanie przez konfiskatę jest tak samo sensowne, jak kara śmierci lub tortury; państwa które je stosują - to tyranie. Odpowiedz Link Zgłoś
kubecek Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 30.10.05, 23:02 W ciagu ostatnich 3 lat przejechalem ponad 100 000 km. Ani razu nie bylem zatrzymany w celu sprawdzenia mojej trzezwosci. Policja czycha na latwy zysk - chowa sie w krzakach i celuje do samochodow z suszarek... pijani jej nie obchodza. Kiedys jechalem po podobnie dzialajacym srodku do alkoholu - silny lek na bol korzonkow. Depnalem mocniej - bo bolalo mnie tak, ze chcialem jazde jak najszybcij zakonczyc i znalezc sie w domu. Zlapali mnie suszarka i choc sie zataczalem - z bolu i w wyniku dzialania leku - nie sprawdzono i nawet nie zapytano czy pilem. Dlaczego? Bo policji to zwyczajnie zwisa. Wypisali mandat za przekroczenie predkosci a ja zygzakiem doczlapalem do auta i dalej w droge... Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 30.10.05, 23:24 Ciekawe dlaczego w innych cywilizowanych krajach jakos nie ma tego problemu bez zabierania samochodu czy dozywotniego zabierania prawa jazdy ??. Moze zamiast wymyslac durne kary zaadoptowac system prawny juz gdzies wyprobowany ??. Ciekawe ile bedzie kosztowalo Polske to zabieranie samochodow , kamer czy telewizorow na poczet grzywny kiedy sprawy trafia do Strasburga . Odpowiedz Link Zgłoś
lomginus Re: Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 30.10.05, 23:29 ...tylko samochodów! TYLKO! Samofinansująca się (prez sprzedaż na licytacji) operacja ogłoszona w mediach lokalnych miejsca zamieskania przestępcy. PROSTE. Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 30.10.05, 23:38 A podstawa prawna czegos takiego zywcem wzieta z komisji robotniczo chlopskiej . Rolnikom zabierac traktory czy kombajny , rowerzystom rowery a pieszym buty . I licytowac licytowac licytowac ........... Odpowiedz Link Zgłoś
saikokila Re: Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 30.10.05, 23:55 t324911 napisał: > A podstawa prawna czegos takiego zywcem wzieta z komisji robotniczo > chlopskiej . Rolnikom zabierac traktory czy kombajny , rowerzystom rowery a > pieszym buty . I licytowac licytowac licytowac ........... Piesi i rowerzyści nie są problemem społecznym. Pijacy-kierowcy są. W większości (wszystkich obecnie używanych?) systemów prawnych różnicuje się przestępstwa i kary. Te przestępstwa które stanowią większy problem są karane surowiej. Co w tym złego? A samochód to w tym przypadku właściwie jak broń (*), nie wiem dlaczego można się bulwersować. Przepadek mienia wymyślono o wiele dawniej niż komisje (komitety) robotniczo-chłopskie. *) W Polsce można nosić na ulicy np. nóż czy szablę, nie ma zakazu. Ale jak jest się pijanym albo w inny sposób zagraża bezpieczeństwu to policja ma prawo skonfiskować taki przedmiot. Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 31.10.05, 00:04 saikokila napisał: > *) W Polsce można nosić na ulicy np. nóż czy szablę, nie ma zakazu. Ale jak jes > t > się pijanym albo w inny sposób zagraża bezpieczeństwu to policja ma prawo > skonfiskować taki przedmiot. > A o bialej broni kiedys slyszales ??. Statystyk wypadkow z pijanymi pieszymi czy rowerzystami tez pewnie nie czytales . Nic tylko prymitywna zawisc do wszystkich co maja wiecej . Idz sobie licytowac na Bialorus i spiesz sie bo tam tez ida zmiany . Odpowiedz Link Zgłoś
saikokila Re: Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 31.10.05, 00:07 t324911 napisał: > saikokila napisał: > > > *) W Polsce można nosić na ulicy np. nóż czy szablę, nie ma zakazu. Ale j > ak > jes > > t > > się pijanym albo w inny sposób zagraża bezpieczeństwu to policja ma prawo > > skonfiskować taki przedmiot. > > > > A o bialej broni kiedys slyszales ??. Statystyk wypadkow z pijanymi pieszymi > czy rowerzystami tez pewnie nie czytales . Nic tylko prymitywna zawisc do > wszystkich co maja wiecej . Idz sobie licytowac na Bialorus i spiesz sie bo tam > > tez ida zmiany . Nie rozumiem Twojej wypowiedzi, choć wygląda na dość... prostolinijną. Nóż czy szabla też jest białą bronią (nóż który ja noszę ma ponad 22cm ostrze i nie nadaje się do krojenia chleba), więc skoro ją wymieniłem w swoim poście to chyba o niej słyszałem, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 31.10.05, 00:22 Moze wyjasnisz na tym forum po co chodzisz po ulicy z 22 centymetrowym nozem ??. Pewnie dla obrony przed pijanymi kierowcami samochodow osobowych (bo reszta to oczywiscie dla ciebie nie problem) . Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 31.10.05, 11:04 A właśnie, że pijani piesi i rowerzyści (często bez żadnych świateł, jeżdżący slalomem) są problemem nie mniejszym niż pijani kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Mniejszy problem 01.11.05, 23:01 stanowią pijani piesi i rowerzyści, gdyż zagrażają głównie sobie. Pijany kierowca bardziej zagraża innym uczestnikom ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 31.10.05, 08:17 Podstawa prawna już jest - przeczytaj Art.44 KK Odpowiedz Link Zgłoś
lomginus Re: Robota Policji: 'Przybywa pijanych kierowców' 31.10.05, 00:39 Kochany kierowco czy zapoznałeś się z ulotką dołączoną do lekarstwa które właśnie przełknąłeś? Niezależnie od przypadłości jaką tan lek Ci łagodzi niestety musisz być świadomy co robisz w życiu. Co do deptania pedału,zeby szybciej do domu i jazdę zakończyć, to pozwól sobie powiedzieć - nie jesteś przekonujący. Co do policji polującej na "jeleni" wiem, bo sam w to wpadłem. Reguły gry są jasne i należy je respektować. W ciągu ostatnich czterdziestu lat dwa rfazy "dmuchałem" w balonik i to tylko w Polsce! Niestety z negatywnym rezultatem. A na dobrych trunkach znam się nieźle. Wystarczy się tylko szanować. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.grz Re: Przybywa pijanych kierowców 31.10.05, 00:09 Nie tylko w Polsce! Nawet w Szwecji, kraju o niskim wskazniku wypadkow, a jeszcze nizszym smiertelnych, narasta problem pijanych kierowcow, glownie mlodocianych! A Szwedzi, glownie mlodziez, pije coraz wiecej i statystycznie jestesmy "gorsi". Moralisci zalamuja rece, ale ja sadze, ze jesli szwedzka i polska gospodarka beda dalej sie "zalamywac" (a tak jest mimo zaprzeczen politykow, ktorzy do tego doprowadzaja), to pijanstwo bedzie narastac na obu brzegach Baltyku. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasbo Zmieńmy granicę... 31.10.05, 00:28 nigdy nie wsiadam do samochodu po alkoholu (no chyba, że w celu wprowadzenia go do garażu) ale uważam, nasze regulacje za zbyt restrykcyjne (zwłaszcza w świetle unormowań europejskich). Może przenieślibyśmu granicę "dozwolonego picia za kółkiem" do 0.7 promila... ? Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Zmieńmy granicę... 31.10.05, 00:46 Pierwszy rozsadny glos w dyskusji . To wlasnie co dzieli Polske od reszty cywilizowanego swiata . Ten przezytek z PRL-u . Reszta zachodniej Europy (poza skandynawia gdzie alkoholizm jest problemem spolecznym) ma normy od 0.5 do 0.8 . Polska jak zwykle musi byc lepsza . 0.0 - 0.2 - 0.5 i juz sie jest kryminalista . Dla czlowieka ktory wypil jedno piwo jest juz calkiem obojetne czy wypije nastepne 10 i tak jak go zlapia to bedzie kryminalista . Jedyna roznica to to ze po 20 ma szanse trafic na pierwsza strone lokalnej gazety a po 30 na ogolnokrajawa i szanse na spot w dzienniku TV . W innym kraju po jednym czy dwoch piwach spokojnie pojechal by do domu . Dziwne tez ze jakos nikt nie wspomina jakosci polskich drog i ilosci samochodaw na nich sie poruszajacych . Nawet bez alkoholu liczba wypadkow bylaby wysoka , duzo wyzsza niz na zachodzie . Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Polskie drogi nie takie zle,i do tego prawie puste 31.10.05, 02:19 Winnien BRAK WYOBRAZNI: Polak jezdzi jak mu stan techniczny wozu, droga, umiejetnosci i warunki atmosferyczne jezdzic NIE POZWALAJA. Stad i ta ilosc wypadkow smiertelnych, rekord Europy:) Odpowiedz Link Zgłoś
wardog1 Re: Polskie drogi nie takie zle,i do tego prawie 31.10.05, 05:07 Hei kropek ze zjednoczonego królewstwa coś ći się zagubiło w twojej sygnaturce. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Benzyna droga, silnikiem nie pogazujesz... 31.10.05, 00:33 ...wodka tania, gazuja kierowcy... Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Mozę wreszcie zrozumiecie: PRAWO NIE MA ZNACZENIA! 31.10.05, 00:41 Prawo słabo działa jako element odstraszający i wychowawczy. Przy pomocy PiSuarsessowego podwyższania kar nie osiągniemy trwałej poprawy stanu bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Mozę wreszcie zrozumiecie: PRAWO NIE MA ZNACZ 31.10.05, 07:58 swistak336 napisał: > Prawo słabo działa jako element odstraszający i wychowawczy. Przy pomocy > PiSuar sessowego podwyższania kar nie osiągniemy trwałej poprawy stanu > bezpieczeństwa. Co Ty pleciesz, człowieku? Prawo bardzo dobrze działa jako środek odstraszajacy i wychowawczy, tylko musi być konsekwentnie stosowane. Jakie może być działanie kary, o której z góry wiadomo, że nie będzie stosowana? Wystarczy porównać liczbę zatrzymywanych z powodu jazdy po alkoholu z liczbą miejsc w więzieniach. Tylko bezwzględna KONFISKATA samochodu jako narzędzia przestępstwa zatrzymałaby pijaństwo na drogach. Ale tego się nie wprowadzi, bo u nas Temida musi być bez zębów. Bo pieprzona polityczna poprawność nakazuje pobłażliwość nawet dla największych bandytów, co dopiero dla pijaków za kierownicą. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasbo Nie można konfiskowac samochodów... 31.10.05, 00:42 ... w naszym systemie prawa znacznie cięższe przestępstaw niż jazda po pijanemu karze się grzywną o wymiarze znacznie mniejszym niż przeciętna wartość smochodu. Tego typu penalizacja "zwykłej" jazdy po % prowadziłaby do zaburzenia równowagi pomiędzy stosowanymi zagrożeniami karą ... Skłaniałbym się chyba ku rozwiązaniu stosowanemu w wielu stanach USA - nie ma żadnej kary dla pijanych jest ciężka dla tych którzy pijani powodują wypadki. Odpowiedz Link Zgłoś
prudent1 Re: Nie można konfiskowac samochodów... 31.10.05, 04:31 Co Ty za banialuki pleciesz, w USA nie ma kary za jazde po pijanemu? Mieszkam tu juz 13 lat, bylem w wielu stanach i wszedzie sa kary za jazde po pijanemu i to niemale.Wlasnie ostatnio moj sasiad dostal taka wlasnie kare i sprzata smieci na poboczu highway`u wraz z innymi takimi gagatkami. A to jest kara malutka, bo sa o wiele ostrzejsze. Wiec nie chrzan takich numerow! Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm No no jeden z nich jest nawet posłem PISu :)))))) 31.10.05, 02:06 I nawet ma już za to wyroczek prawomocny. Ale "im" to nie przeszkadzało w uczynieniu go liderem listy. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudaprawdziwa Przybywa pijanych kierowców bo taka jest kultura p 31.10.05, 02:45 Tajemnica poliszynela jest to, że alkoholizm w Polsce osiąga rozmiary patologii społecznej. A upijanie się ma swoją społeczną aprobatę. Co gorzej w tym tragi-komizmie polskiego podejścia do alkoholu nawet nadaje się temu, pewną pożal się Boże, artystyczną rangę i śpiewa nawet w po Baranami o "świętym pijaku". Nie mówiąc o sarmackim pijackim hymnie „Pije Kuba do Jakuba, Jakub do Michała, pijesz ty, pije ja /kompanija cała”. Polsce potrzebna jest zasadnicza zmiana KULTURY PICIA, zmiana obyczaju. A to się samo nie zrobi. Walka z pijanymi kierowcami to "tylko" jeden z aspektow. Na czym polega różnica miedzy Polską, a cywilizowanym światem wyraża w jakimś stopnia doświadczenie dwojga Amerykanów polskiego pochodzenia, którzy pojechali odwiedzić rodzinne strony dziadków w Polsce Po powrocie, pytani o wrażenie, konfidencjonalnie zwierzyli mi się , że po tygodniu pobytu mieli dosyć polskiej gościnności, wszędzie częstowani alkoholem, nie mogli już w pewnym mioemencie tolerować nawet zapachu, niedobrze im się robiło, na samą myśl, że znowu będą musieli pić . Aby więc wreszcie przerwać ten ciąg i wrocićdo jakiejś normalności , postanowili jeść obiady w restauracji przez jakis czas. Przy kolejnym zaproszeniu kolejnej rodziny podziękowali więc , mówiąc, że wdzięczni są, ale maja inne plany, ale wpada na chwilkę przed obiadem. Wpadli wiec, no i gospodarze serdecznie przyjęli, sadzając ich za stołem, mówiąc: "- Jeść nie musicie, ale wypić przecież możemy!" Ci ludzie opowiedzieli mi to biorąc mnie na stronę, tak aby inni tego nie słyszeli. To było wiec dla nich wstydliwe. To nie był ten "image", który chcieliby rozpowszechniać wśród innych. Pytani o wrażenia słowem nie wspomnieli o tym doświadczeniu, słuchałam uważnie, bo zaciekawił mnie ten fenomen. Wstydzili się tego i doskonale to rozumiem. Kiedy w Polsce oczywistością będzie traktowanie każdego pijanego jako poważny problem. I nie indywidualny, ale spoleczny ...Bo jest to hańba narodowa , poważna skaza naszej kultury. Tragizmem jest to, że coraz więcej kobiet pije. Uważam, że jest to też wielki grzech polskiego kościoła katolickiego. Moim zdaniem, zdecydowanie za mało katolicki kościół robi w walce z alkoholizmem. Przymyka oczy, chowa głowę w piasek, co więcej polscy księdza też piją. To zdarza się. Nie mówiąc już o politykach, którzy wielu jest sidłach tej ganiącej nas kultury picia. Podobnie środowiska twórcze, w tym dziennikarze. Niestety, let's face it. paskuda.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_46 Sposób jest prosty! 31.10.05, 07:31 Pijany kierowca to potencjalny bandyta, za to powinna grozić kara śmierci, Nie można czekać aż taki sk..wiel kogoś zabije bo zadne zadośćuczynienie nie wróci nikomu życia. Takiej kary można uniknąć nie wsiadając za kółko po pijanemu więc metoda jest bez zastrzeżeń. Osoby, które za łapówki wydają ponownie prawo jazdy uprzednio zabrane powinny być skazane na rok cięćkich robót w kamieniołomach. Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: Przybywa pijanych kierowców 31.10.05, 07:33 "pijany" kierowca to potencjalny zabójca i tak powinien być traktowany, kara do dożywocia włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mrlusiek a co by tu nie pić jak benzyna taka droga 31.10.05, 07:33 nerw trza se uspokoić Odpowiedz Link Zgłoś
cispol Re: Przybywa pijanych kierowców 31.10.05, 07:51 cale szczescie ze mam 2 samochody i motorek :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek544 Re: Przybywa pijanych kierowców 31.10.05, 07:57 To wsiadaj na motorek-szybciej się zabijesz. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_murzyn Każdy by pił gdyby żył w takim kraju jak Polska . 31.10.05, 07:59 Syf ,bagno ,kumoterstwo,korupcja ,złodziejstwo ,fanatyzm religijny itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
samutron Usuwanie ofiar z wraków 31.10.05, 08:03 A ja myślę, że do kary (jak by nie była) powinno się "dołożyć" przymusowy udział w usuwaniu "efektów" wypadków spowodowanych przez kolesi (dwugazowców), m.in. usuwanie ciał ofiar z wraków pojazdów, albo pomoc (wielomiesięczna) w rehabilitacji tych, którzy ucierpieli fizycznie - to pewnie zapadnie głęboko w te ich puste łby! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Przybywa pijanych kierowców 31.10.05, 08:22 pos. Ostrowska (SLD), pos. Katarasińska (PO), Wałęsa-junior itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Przybywa pijanych kierowców z SLD 31.10.05, 08:27 pos.Cieślak Sędzia NN,którego Min. Sprawiedliwości(!) z SLD schował za immunitet itd. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Re:"kibicom" przed wejściem na stadion odbiera się 31.10.05, 08:41 pałki, noże itd. Dlaczego bandytom wsiadającym po pijanemu za kierownicę nie odbiera się narzędzia przestępstwa czyli samochodu ? . Na drogach byłoby luźniej i bezpieczniej.To nieprawda że istnieje społeczne przyzwolenie. Nikt nie chce zadzierać z sąsiadem czy rodziną. Tymbardziej widząc jak działają sądy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re:"kibicom" przed wejściem na stadion odbiera si 31.10.05, 11:05 Narzędziem przestępstwa jest w tym przypadku nie tyle samochód, co gardło, przełyk i żołądek. Odbierać? Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re:"kibicom" przed wejściem na stadion odbiera si 31.10.05, 15:41 Gardło przełyk i żołądek nie są narzędziami przestępstwa, poniewaz pić wolno. Nie wolno tylko potem jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
gacek1956 CO DWÓDZIESTY KIEROWCA JEST PO PIWKU! OKOŁO 15 TYS 31.10.05, 09:44 JEST DZIEŃ W DZIEŃ NACHLANYCH .OD POSŁA - PO ROBOTNIKA ! NAJBARDZIEJ ZATRWAŻAJACE JEST TO ŻE CI CO MAJĄ ŚCIGAC I PILNOWAC TEGO PRAWA SAMI JEŻDŻĄ PIJANI,(POSŁOWIE,POLICJANCI , PROKURATORZY , SĘDZIOWIE - czyli równi i równiejsi )WIĘC NICZEMU SIĘ NIE DZIWIE - PRZYKŁAD JAK ZAWSZE IDZIE Z GÓRY.Gdy się słyszy że poseł(SLD) który wypowiadał się na temat pijanych kierowców i był za zaostrzeniem kar jest łapany po bankiecie na podwójnym gazie to ręce opadają. Naród kopiuje wszystko -właśnie podali że wczoraj złapano 1000 kierowców pijanych - słabo łapią. George Orwell i jego "Folwark zwierzęcy" kłania się tą książkę która była zabroniona w PRL -u polecam w/w towarzystwu zawsze jest na czasie! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Przybywa pijanych kierowców 31.10.05, 10:58 Szariat. W Katarze, Bahrajnie i Emiratach pijaństwo jest właśnie karane publicznym batożeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Przybywa pijanych kierowców 01.11.05, 23:05 zigzaur napisał: > Szariat. > W Katarze, Bahrajnie i Emiratach pijaństwo jest właśnie karane publicznym > batożeniem. W Zjednoczonych Emiratach Europy też będzie.. Poza Francją, bo tam nic nie będzie karane (tradycja laickości...) Poczekajmy, idą lepsze czasy! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej554 A może tak: 31.10.05, 11:38 Jeżdżę samochodami ponad ćwierć wieku. I nigdy, powtarzam NIGDY nie zostałem kontrolowano u mnie trzeźwości. Nigdy nawet piwa nie powącham przed jazdą, a jeżeli tylko powącham - auto ma dzień odpoczynku. Nie pozwolę sobie nawet wsiąść za kierownicę. System karny u nas jest kulawy i wyjątkowo nieszczelny. Podano dzisiaj, że pijany kierowca zabił kobietą, porzucił samochód i usiłował uciec za granicę. 2,8% alkoholu. Grozi mu do 10 lat więzienia. Tylko 10 lat? Gdyby na trzeźwo zabił by przy użyciu noża, siekiery czy innego narzędzia miałby 25 lat, a nawet dożywocie. Ludzie! Ktoś ci przeszkadza, to kielicha, auto i bum! I szybciej do domu wrócisz. A powinno być tak: Po pijaku zabił - 25 lat lub dożywocie, uciekł z miejsca wypadku (popełnienia zbrodni) - 25 lat do dożywocia, zwiewał za granicę - tez stosowna kara. I zsumować wszystko. I oczywiście w więzieniu taki morderca z premedytacją powinien pracować, żeby i finansowo uiścić rodzinie ofiary za krzywdy. I konfiskata majątku na poczet tych roszczeń. I nie ma mowy o pomroczności jasnej wielopromilowej i innym pobłażaniu pijanym bandytom za kierownicą. Czy konfiskować samochody pijanym kierowcom, które są własnością osób trzecich? Oczywiście, że tak. Dając samochód takiemu kierowcy udostępnia mu przedmiot popełnienia potencjalnej zbrodni. Czyli jest współwinny. Nasze prawo zna taki termin. I budujmy dla pijaczków nowe więzienia. Będzie praca, zwiększy się ruch w budownictwie. A na to łożyć swoją pracą będą ci pijani mordercy, zza krat. Odpowiedz Link Zgłoś