gorby
01.11.05, 15:52
Według Gazety Prawnej, naszą cechą narodową jest łapówkowa mentalność!
Potwierdzają to badania Fundacji Batorego.
Według Fundacji, najbardziej skorumpowaną dziedziną życia jest polityka,
jednak korzyści majątkowe najczęściej wręcza się w służbie zdrowia. Według
ekspertów, najbardziej narażeni na uczestnictwo w praktykach korupcyjnych są
przedsiębiorcy i właściciele firm. 38 proc. deklaruje że wręcza łapówki.
Według raportu Fundacji Batorego lista wręczanych łapówek wygląda
następująco:
68% - służba zdrowia
9% - urzędy szczebla dolnego
7% - policja drogowa
2% - załatwianie przy pracy
2% - szkoły i uczelnie
2% - egzamin prawa jazdy
2% - przetargi dla firm
2% - kontrolerzy biletów w komunikacji
1% - w sądach (wymiar sprawiedliwości)
Według analityków, korupcja rodzi na styku gospodarki i polityki, gdzie nie
rządzi rynek lecz system koncesji. Polacy nie wierzą za bardzo w wymiar
sprawiedliwości, co wynika z ich osobistych kontaktów z wymiarem
sprawiedliwości i sądami.
Polska w ogonie
Transparency International Polska ocenia iż pozycja Polski na tym tle cały
czas się wzmacnia. Nie dość, że mamy najgorszy wynik spośród nowych państw
członkowskich naszej części Europy, to jeszcze tylko w Polsce pojawiła się
tendencja wzrostu tego poczucia zagrożenia korupcją. W czołówce rankingu
znalazła się Islandia (9,7 pkt), Finlandia i Nowa Zelandia (9,6 pkt),
Singapur (9,4 pkt) oraz Szwecja (9,2 pkt).
Patologia panoszy się z kolei w Bangladeszu (1,7), Turkmenistanie, Birmie,
Haiti (1,8 pkt) i Nigerii (1,9 pkt). W przypadku Polski, wskaźnik pogorszył
się 0,1 pkt w stosunku do ub.r i wynosi 3,4 pkt.
[interia]