Dodaj do ulubionych

Schetyna: żadnych pęknięć

02.11.05, 20:54
Schetyna zrealcjonował obrady klubu parlametnarnego PO i poinformował, że w
klubie nie ma żadnych pęknięć, rys ani zarysowań. Wyraził nadzieję graniczącą
z penością, że tak samo będzie jutro na radzie krajowej.
(Obrady klubu się jeszcze nie skończyły, ale Schetyna już zdał relację;-)
Obserwuj wątek
    • szpikulec1 Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 20:57
      No to jutro zostana zaskoczeni, tak jak sondazami . Oni juz zyja w jakims innym swiecie.
      • roro68 Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:05
        Myślę, że jutro nie będzie trzęsienia ziemi, bo schetynowcy już dobrze
        przygotują podłoże. Wszyscy zabeczą jednym odgłosem, po czym zaczną spie....ać
        z Porażki indywidualnie acz tłumnie.
        • mela46 Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 22:39
          a wie ktoś ile sobie liczy osób ta rada krajowa?
          • kataryna.kataryna Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 22:54
            mela46 napisała:

            > a wie ktoś ile sobie liczy osób ta rada krajowa?



            Bardzo dużo:

            www.po.org.pl/index.php/oplatformie/ludziepo/wladzekrajowe&pT=userlist&sP=CONTENT,objectID,1843&L=pl
      • jacekm22 Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:09
        Uwazaj bys sie nie obudzil za pare miesiecy ze swego socjalistycznego snu w
        realu ....
        • roro68 Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:14
          O, jak się boję! Naprawdę mnie przestraszyłeś...
    • kataryna.kataryna Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:08
      roro68 napisał:

      > (Obrady klubu się jeszcze nie skończyły, ale Schetyna już zdał relację;-)



      Jutrzejsza Rada Krajowa nawet się nie zaczęła a już jest decyzja.
      • roro68 Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:12
        nieskromnie przypomnę, że już pisałem: głosowanie jest dla Porażki Obłudnej
        formalnością i dodatkiem, który tylko zaklepuje wcześniej zawarte układy i
        układziki. Porażka Obłudna pogardza demokracją. Ma du.. swoich wyborców i
        swoich członków.
      • jak_nie_jak_tak Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:19
        kataryna.kataryna napisała:

        > roro68 napisał:
        >
        > > (Obrady klubu się jeszcze nie skończyły, ale Schetyna już zdał relację;-)
        >
        >
        >
        > Jutrzejsza Rada Krajowa nawet się nie zaczęła a już jest decyzja.

        A kiedy Rada Krajowa PiS? Czy ktos tam PiSznie cichutko?
        No i kiedy Rada Krajowa Samoobrony?
        Wszak to twoj Kataryno koalicjant:)))
        Dodajmy koalicjant jeszcze bardziej "demokratyczny" od pis ktore jest juz
        WYJATKOWE w tym wzgledzie.
        • t-800 Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:20
          jak_nie_jak_tak napisała:

          > Wszak to twoj Kataryno koalicjant:)))

          Kataryna koalicjantka? No, no! A w jakiej Ona jest partii?
          • kataryna.kataryna Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:23
            t-800 napisał:

            > jak_nie_jak_tak napisała:
            >
            > > Wszak to twoj Kataryno koalicjant:)))
            >
            > Kataryna koalicjantka? No, no! A w jakiej Ona jest partii?



            Raz się chciałam nawet zapisać do partii, do Unii Wolności, było to wstedy jak
            dogorywała poza parlamentem. Ale warszawski oddział nie odpowiadał na listy.
            • roro68 Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:30
              >>Ale warszawski oddział nie odpowiadał na listy.
              ;-)))))))))
              Oni zawsze słynęli z refleksu i skuteczności;-)
            • t-800 Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 22:07
              kataryna.kataryna napisała:

              > Raz się chciałam nawet zapisać do partii, do Unii Wolności, było to wstedy
              jak
              > dogorywała poza parlamentem. Ale warszawski oddział nie odpowiadał na listy.

              A po co im jakiś "plebs" na listach? ;-) Oni mają sprawdzone kadry - mądre,
              umiarkowane i rozsądne. ;-) Tylko motłoch na nich nie chciał głosować. ;-)
              • kataryna.kataryna Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 22:09
                t-800 napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > Raz się chciałam nawet zapisać do partii, do Unii Wolności, było to wsted
                > y
                > jak
                > > dogorywała poza parlamentem. Ale warszawski oddział nie odpowiadał na lis
                > ty.
                >
                > A po co im jakiś "plebs" na listach? ;-) Oni mają sprawdzone kadry - mądre,
                > umiarkowane i rozsądne. ;-) Tylko motłoch na nich nie chciał głosować. ;-)



                Ja wtedy też byłam mądra, umiarkowana i rozsądna. Dopiero z czasem
                zmotłochowiałam.
      • gosia_chello Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:40
        Musza uprzedzic ewentualny rozlam i pokazac, ze niby sa twardzi, silni i
        zdecydowani. Kogo oni chca przekonac najbardziej ? Wyborcow czy swoich
        czlonkow ?
    • t-800 Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:11
      Pan Schetyna organizuje środki na spłatę kredytów wyborczych, bo obiecał w TV,
      że PO nie będzie się składała wniosku o refundację kosztów kampanii z budżetu
      państwa.
    • nurni I tak moze sie skonczyc. 02.11.05, 21:34
      Prawde mowiac nie spodziewalem sie ze stronnictwo Schetyny jest tak silne (co
      wynika z artykulu w GP). A jesli jest tak silne to niespodzianek nie przewiduje.

      Zwyciezy taktyka ate juz wyraznie zarysowal Tusk.
      Beda grac na nowe rozdanie. W tym stracili wszystko co mogli.
    • gosia_chello Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:38
      Polecam dobre artykuly w najnowszej "Gazecie Polskiej", w tym o Schetynie i
      jego zapleczu w PO.
      • kataryna.kataryna Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 21:44
        gosia_chello napisała:

        > Polecam dobre artykuly w najnowszej "Gazecie Polskiej", w tym o Schetynie i
        > jego zapleczu w PO.




        Przeczytałam i jestem podłamana.
        • gosia_chello Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 22:01
          Czym najbardziej ?
    • karlin Świeży beton oczy cieszy 02.11.05, 21:54
      na platformie.

      Osuwającej się w bagno.
    • kataryna.kataryna Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 22:02
      Żadnych pęknięć? To skąd ten wielki tekst Rokity w jutrzejszej GW?
      • lortea Jaki tekst, zapytam z głębi prowincji? 02.11.05, 22:04

        • lortea Przepraszam, juz mam. 02.11.05, 22:05

        • kataryna.kataryna Re: Jaki tekst, zapytam z głębi prowincji? 02.11.05, 22:05
          "Sarmaci przeciw reformatorom?"

          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2997747.html
          • karlin No i? 02.11.05, 22:10
            Że zabrakło wyzwisk i wezwań do złożenia samokrytyki przez PIS oraz
            przepraszania PO to ma być jakiś przełom?

            "Ciemniactwo kontra postęp" - kto zawinił?

            Brednie.
            • kataryna.kataryna Re: No i? 02.11.05, 22:14
              karlin napisał:

              > Że zabrakło wyzwisk i wezwań do złożenia samokrytyki przez PIS oraz
              > przepraszania PO to ma być jakiś przełom?
              >
              > "Ciemniactwo kontra postęp" - kto zawinił?
              >
              > Brednie.




              Owszem, nic nowego, nic ciekawego. Oczywiście poza tym, że ten tekst ukaże się
              dzień po tym jak Donald ogłosił ostateczny koniec koalicji i przejście do
              twardej opozycji a dzień przed Radą Krajową. Ten tekst nie jest do nas tylko do
              platformersów.
              • karlin Re: No i? 02.11.05, 22:18
                To może powinien się ukazać w jakimś ich wewnętrznym biuletynie?

                Bo kodowane przekazy publiczne to domena służb specjalnych, a nie polityków.

                Przepraszam, ale opowieści o "dobrym" Rokicie i "złym" Schetynie trochę mi
                przypominają talmudyczne dysputy o "liberałach" i "betonie" w KC PZPR za
                dawnych, dobrych czasów.
              • jaa_ga Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:35
                Powiedział to jasno, zdecydowanie, ostatecznie.
                Za TVN24
                • gosia_chello Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:36
                  Oj glupi, glupi ...
                • kataryna.kataryna Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:36
                  jaa_ga napisała:

                  > Powiedział to jasno, zdecydowanie, ostatecznie.



                  Przeciw koalicji? Już zmieni zdanie?
                  • gosia_chello Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:37
                    Przekonali go. Jednak slaby jest.
                  • jaa_ga Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:38
                    Tak. Przeciw koalicji.
                    Dawno nie widziałam u Niego takiej determinacji...
                    • kataryna.kataryna Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:43
                      jaa_ga napisała:

                      > Tak. Przeciw koalicji.
                      > Dawno nie widziałam u Niego takiej determinacji...



                      A gdzie, w jakim programie? I co dokładnie powiedział? W co on gra? Po co ten
                      tekst skoro się z nim nie zgadza? A może się wystraszył co będzie jutro i znowu
                      próbuje grać pod kolegów. W tamten wtorek też w południe gruchali sobie z
                      Kaziem a wieczorem rzucił mu się do gardła. Rokita jest tak chwiejny, że chyba
                      trzeba przestać traktować go serio.

                      • gosia_chello Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:44
                        No niestety. Widac zrobili mu znowu pranie mozgu.
                        • kataryna.kataryna Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:47
                          gosia_chello napisała:

                          > No niestety. Widac zrobili mu znowu pranie mozgu.


                          A może po prostu mają plan B i mogą sobie pozwolić na sztywny kurs?
                          • gosia_chello Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:48
                            Tak, pewnie ten plan ulozony razem z Kwasniewskim.
                            • kataryna.kataryna Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:49
                              gosia_chello napisała:

                              > Tak, pewnie ten plan ulozony razem z Kwasniewskim.



                              Ale trochę głupio teraz Rokita wygląda z tym swoim tekstem.
                              • jaa_ga Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:51
                                Nie sądzę.
                                To Jego wielki żal za straconą szansą na wielką
                                konserwatywno-liberalną prawicową koalicję...
                                Inaczej to czytam. Raczej jako wielki ból ...
                                • gosia_chello Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:52
                                  ale pretensje to powinien miec glownie do swoich kolegow z Platformy
                                  • jaa_ga Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:54
                                    Nie zgadzam się z Tobą, ale nie wałkujmy w koło tego samego:)
                                    Mam diametralnie inne zdanie.
                                • gosia_chello Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:57
                                  Bol tak, ale powinien sie zastanowic kto ten bol spowodowal.
                                  I wcale nie najwieksza wina obarczalabym PiS.
                              • gosia_chello Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:51
                                On ostatnio ciagle glupio wyglada, zwlaszcza w swietle tego, co kiedys mowil.
                        • jaa_ga Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:48
                          Ale On nieraz, mówiąc, mówi enigmatycznie, z lekka zawoalowanie,
                          pozostawiając jakby niedopowiedzenia...
                          Tym razem Jego jasny zdecydowany przekaz był jednoznaczny -
                          żadnych czytanek "między wierszami"...
                          • gosia_chello Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:54
                            Tak, to jego styl w ostatnim czasie .. Zradykalizowal sie, upodabniajac do
                            Niesiolowskiego.. to obecnie modny kurs w PO..
                            • jaa_ga Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:55
                              A myślałam, że sobie porozmawiamy...jak ludzie...
                      • jaa_ga Re: Właśnie przed chwilą Rokita - twarde Przeciw 02.11.05, 23:45
                        O 23.30 w Informacjach TVN24 wypowiadał się bezpośrednio
                        po zebraniu Klubu PO (w tle widać było wychodzących z sali posłów PO)
          • nurni Re: Jaki tekst, zapytam z głębi prowincji? 02.11.05, 22:10
            Nic szczegolnego poza ujawnieniem tego co zawsze bylo wiadomo.
            Rokita reprezentuje opcje porozumienia z PIS - ktora to opcje schetynowcy z
            Tuskiem na czele odrzucaja.

            Tekst b ostrozny ale zeby zrozumiec dlaczego wlasnie taki (i dlaczego akurat w
            przeddzien rady krajowej) trzeba by dobrze orientowac sie w ukladzie sil tamze.
            W klubie poselskim (gdzie jest teraz tak naprawde faktyczna wladza) tekst ten
            raczej nikogo poza nielicznymi nie zaiteresuje.
            • gosia_chello Tekst Rokity 02.11.05, 22:36
              Tekst Rokity jest jednak skierowany nie tylko do PiSu ale i Platformy.
              Najwazniejszy jest tu ostatni akapit, przezornie zostawiony na koniec wlasnie:

              "Platformie zaś trzeba rozstać się z mirażem zbudowania silnej, zdecydowanej
              opozycji wobec rządu PiS. Więcej wskazuje na to, że w takiej roli będzie
              nieefektywna, bo nie dość radykalna. Twarda walka z lewicowym i skorumpowanym
              rządem Millera - to, owszem, było pole dla spektakularnej opozycyjnej kampanii.
              Ale rząd premiera Marcinkiewicza będzie znacznie wygodniejszy do bicia dla SLD
              niż dla Platformy, zaś uczciwość względem własnego programu wymuszać będzie na
              PO zachowania nie dość stanowcze i popieranie wielu projektów rządowych.

              Intuicja podpowiada mi, że przyszedł czas sprawdzenia wielkości przywódców
              polskiej centroprawicy. Marzy mi się, że się sprawdzimy."

              Bedzie walka o rzad dusz w PO, byc moze juz jutro.

              • kataryna.kataryna Re: Tekst Rokity 02.11.05, 22:38
                gosia_chello napisała:

                > Bedzie walka o rzad dusz w PO, byc moze juz jutro.



                Też odczytałam, że pisał to do kolegów.

                Ale chyba za późno, klub parlamentarny już poparł decyzję Tuska. Trudno będzie
                to jutro zmienić a Tuska nie obali.
                • gosia_chello Re: Tekst Rokity 02.11.05, 22:56
                  Klub jest zdominowany przez Tuska i Schetyne jak wynikalo z artykulu GP, nie
                  spodziewalam sie innego wyniku.
                  Rokita czeka na rezultat jutrzejszej rady, liczy caly czas, ze uda mu sie
                  pozyskac zwolennikow.
              • nurni Re: Tekst Rokity 02.11.05, 22:38
                w innym (w mojej ocenie jeszcze wazniejszym miejscu) Rokita proponuje rozstac
                sie z nadziejami ze powtorne wybory przyniosa jakas korzysc.

                Tekst jest wyraznie skierowany do PO.

                I z grubsza potwierdza wszystko o czym zesmy wielokrotnie pisali.
                • roro68 Re: Tekst Rokity 02.11.05, 22:51
                  Czytając wprost: Rokita wypowiada posłuszeństwo Tuskowi (silna opozycja PO jest
                  mirażem) i sygnalizuje gotowość przejścia do koalicji. Jak on to zrobi?
                  Zobaczymy. Grunt sobie tym tekstem przygotował, data i miejsce druku nie są
                  przypadkowe. Jasiu trzymam kciuki;-)
                  • gosia_chello Re: Tekst Rokity 02.11.05, 22:59
                    Rokita w moich oczach ostatnio tylko sie pograza. Te ostre ataki na PiS, jakby
                    sie chcial zrehabilitowac w oczach kolegow z PO.
                    Mnie zawiodl, myslalam, ze jest bardziej fair.
                    • nurni Re: Tekst Rokity 02.11.05, 23:03
                      gosia_chello napisała:

                      > Rokita w moich oczach ostatnio tylko sie pograza. Te ostre ataki na PiS,
                      jakby
                      > sie chcial zrehabilitowac w oczach kolegow z PO.
                      > Mnie zawiodl, myslalam, ze jest bardziej fair.

                      Gosiu,

                      to jest czesc polityki, gry pozorow, udawanego oburzenia i czesto falszywej
                      jowialnosci. Mozna dyskutowac czy to dobrze czy zle. Ale najlepiej bardzo
                      szybko przyjac ze tak wlasnie jest. Bardzo czesto slowa skierowane do X sa tak
                      naprawde slowami skierowanymi do kogos zupelnie innego.

                      Oczywiscie wolimy tych ktorzy mowia prosto.
                      • gosia_chello Re: Tekst Rokity 02.11.05, 23:26
                        Fakt, nie lubie udawania, choc wiem ze w polityce nie mowi sie wprost i
                        udawania jest wiele.
                        Ale trzeba miec jakies zasady.
                        Obawiam sie ze Rokita pokazuje ostatnio, ze tych zasad nie ma.
                        • nurni Re: Tekst Rokity 02.11.05, 23:33
                          gosia_chello napisała:

                          > Obawiam sie ze Rokita pokazuje ostatnio, ze tych zasad nie ma.

                          Ja na pewno nie nadaje sie na obronce Rokity :)

                          Stwierdzam tylko jakie sa realia.
                          • gosia_chello Re: Tekst Rokity 02.11.05, 23:36
                            Jeszcze pare dni temu bronilabym Rokity, bo go lubilam.
                            Ale ostatnio mi przeszlo, bo przegial i to bardzo.
                            Ja wiem ze mozna "ustawiac sie" w polityce, ale jakim kosztem ?
                      • abe.abe Re: Tekst Rokity 03.11.05, 00:09
                        nurni napisał:


                        > Bardzo czesto slowa skierowane do X sa tak
                        > naprawde slowami skierowanymi do kogos zupelnie innego.


                        Naprawdę? :)))


                        > Oczywiscie wolimy tych ktorzy mowia prosto.

                        Mówię prosto - jesteś rozbrajający :)))


                        A.
    • gosia_chello Re: Schetyna: żadnych pęknięć 02.11.05, 23:39
      Wyprzedzaja ewentualne ataki ze strony swoich czlonkow ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka