Dodaj do ulubionych

Bać się?

13.11.05, 11:49
Tak sobie ostatnio uświadomiłem ciekawe fakty.
W rękach PiS jest:
- policja
- prokuratura
- aparat skarbowy
- tworzony jest Centralny Urząd Antykorupcyjny
- czynione są starania o umożliwienie przeprowadzania wojsku operacji
militarnych (pardon antyterrorystycznych) na terenie Polski.

Jak wiesc gminna niesie (choc to zapewne jedynie glosy zlosliwych), znikają z
sieci portale i strony nastawione antykaczyńsko.
w jakiejś mieścinie PiS powywieszał plakaty "prasa kłamie" i niszczy lokalny
dziennik, w odwecie za to, że dziennikarz podał błednie zwycięzcę wyborów (za
co przeprosił).
Komorowski jest zły, bo nie lubi PiS.
Lepper jest dobry, bo lubi PiS.
Min. Sprawiedliwości chce dyrygowac prowadzonymi przez prokuratury postępowaniami.
Prezydent chce dyrygować kto ma zostać nowopowołanym sędzią.

W którym miejscu zaczyna się państwo totalitarne?
Obserwuj wątek
    • mamlago2 Nie wiem 13.11.05, 12:09
      Ale gdyby PiS miał poparcie , nie 27% a 51% , to co by było wtedy ?
      • mariner4 Było by lepiej 13.11.05, 12:39
        a już z pewnością prościej. PiS musiał by rządzic samodzielnie i na własny
        rachunek. Uniknięto by tych wszystkich przepychanek.
        M.
        • xtrin Re: Było by lepiej 13.11.05, 12:43
          Prościej - tak. Ale czy lepiej?
          Jeżeli PiSowi udałoby się wzmocnić gospodarkę, zmniejszyć bezrobocie, zwiększyć
          poczucie bezpieczeństwa, przy jednoczesnym nie popadaniu zbyt daleko w
          totalitaryzację państwa to tak, byłoby lepiej. Ale jeżeli nie udałoby mu się to,
          wówczas byłoby niewspółmiernie gorzej, bo następne wybory wygrałby Lepper.
          A jeżeli mają współrządzić, to jeżeli się uda to śmietankę spija PiS, a jak się
          nie uda to płacą obie partie.
      • xtrin Re: Nie wiem 13.11.05, 12:39
        Wtedy PiS nie musiałby rokować z Samoobroną, miałby też możliwość przepchnięcia
        własnego projektu konstytucji. Tyle.

        Demokracja to nie tylko wybory w których decyduje większość, ale to też
        chociażby "całokadencyjna" wolność do głoszenia własnych poglądów, bez względu
        na to czy te poglądy są zgodne z wolą większości, czy nie.
        • sternsternhard Re: Nie wiem 13.11.05, 12:49
          xtrin napisała:

          > Wtedy PiS nie musiałby rokować z Samoobroną, miałby też możliwość
          > przepchnięcia
          > własnego projektu konstytucji. Tyle.

          a później okazałoby się, że Lud bardzo chce, żeby duce/fuehrer/wódz/naczelnik
          rządził dożywotnio?

          Przez tego lorda Actona, spać nie mogę ostatnio :).

          pozdrawiam

          ms

          ps. Lord Acton nie był platformersem.
          • xtrin Re: Nie wiem 13.11.05, 13:12
            > a później okazałoby się, że Lud bardzo chce, żeby duce/fuehrer/wódz/naczelnik
            > rządził dożywotnio?

            Ale czy wtedy byłaby to jeszcze demokracja? Nie znam państwa o ustroju
            demokratycznym (poza demokratycznymi monarchiami rzecz jasna) w którym możliwe
            jest piastowanie najwyższej państwowej funkcji dozywotnio. To ograniczenie
            ilości kadencji chyba jednak jakiś sens ma.
    • xtrin Re: Bać się? 13.11.05, 12:34
      sternsternhard napisał:
      > Jak wiesc gminna niesie (choc to zapewne jedynie glosy zlosliwych), znikają z
      > sieci portale i strony nastawione antykaczyńsko.
      > w jakiejś mieścinie PiS powywieszał plakaty "prasa kłamie" i niszczy lokalny
      > dziennik, w odwecie za to, że dziennikarz podał błednie zwycięzcę wyborów (za
      > co przeprosił).

      Jak każda "porządna" władza z totalitarnymi zapędami, nowa władza dobiera się
      też do sztuki:
      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3000066.html
      • sternsternhard Re: Bać się? 13.11.05, 12:41
        xtrin napisała:

        > Jak każda "porządna" władza z totalitarnymi zapędami, nowa władza dobiera się
        > też do sztuki:
        > <a href="serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3000066.html"
        > target="_blank">serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3000066.html</a>

        przeżyłem obalenie jednego ustroju totalitarnego i jeszcze w promocji dostanę
        powstanie kolejnego.
        Szczęściarz ze mnie.
        I muszę córę zdopingować do nauki języków :)
    • czarls_bronson Re: Bać się? 13.11.05, 12:50
      sternsternhard napisał:

      > Tak sobie ostatnio uświadomiłem ciekawe fakty.
      > W rękach PiS jest:
      > - policja
      > - prokuratura
      > - aparat skarbowy
      > - tworzony jest Centralny Urząd Antykorupcyjny
      > - czynione są starania o umożliwienie przeprowadzania wojsku operacji
      > militarnych (pardon antyterrorystycznych) na terenie Polski.

      Zanim zabrudzisz spodnie
      uspokoję cię
      stan taki trwał w Polsce ponad pół wieku
      kiedy jedna partia miała szystko w swoich łapach
      i bynajmniej nie opierało się to o żadne WYBORY
      • sternsternhard Re: Bać się? 13.11.05, 12:56
        czarls_bronson napisał:

        > stan taki trwał w Polsce ponad pół wieku
        > kiedy jedna partia miała szystko w swoich łapach
        > i bynajmniej nie opierało się to o żadne WYBORY

        z tego co mi wiadomo znakomita większość ludzi bała się wtedy aparatu władzy,
        wspomaganego przez różne tajne i mniej tajne służby.

        Rozumiem zatem, że udzielasz odpowiedzi twierdzącej? Czy też tak sobie piszesz
        bez sensu?
        • czarls_bronson Re: Bać się? 13.11.05, 13:08
          sternsternhard napisał:


          >
          > z tego co mi wiadomo znakomita większość ludzi bała się wtedy aparatu władzy,
          > wspomaganego przez różne tajne i mniej tajne służby.

          Jeśli nie dostrzegasz róznicy pomiędzy tym co było a co jest
          to wybacz ale na medycynie się nie znam



          >
          > Rozumiem zatem, że udzielasz odpowiedzi twierdzącej? Czy też tak sobie piszesz
          > bez sensu?


          Ty za to piszesz z sensem
          przypomnę więc że w takie czasy (o jakich piszesz)
          są kuźnią bohaterów narodowych
          powodzenia

          • sternsternhard Re: Bać się? 13.11.05, 13:22
            czarls_bronson napisał:

            > Jeśli nie dostrzegasz róznicy pomiędzy tym co było a co jest
            > to wybacz ale na medycynie się nie znam

            to ty podałeś takie porównanie.
            dostrzegam różnicę i widze też jak PiS tworzy coraz silniejszy aparat władzy.
            Pytam czy to niebezpieczne.

            > Ty za to piszesz z sensem
            > przypomnę więc że w takie czasy (o jakich piszesz)

            powtórzmy:
            twierdzę, że pis tworzy silny aparat wladzy i czy to powód do lęku
            ty mowisz, ze za prl bylo to samo.

            wyciągam wniosek, że jesli porownac to do czasow prl, to nalezy sie obawiac tego
            co robi parta rządząca, a ty twierdzisz, że to nie ma sensu.

            więc podważ moje rozumowanie.
            • czarls_bronson Re: Bać się? 13.11.05, 14:43
              sternsternhard napisał:


              > więc podważ moje rozumowanie.

              Bardzo proszę
              to co jest obecnie jest wynikiem demokracji
              i tylko ją możesz obwiniać o to że jest tak jak jest.
              Przypomnę że przez ostatnie kilka lat rządziło sld też w wyniku
              demokracji posiadało wszystkie te urzędy + posłuszną prasę TV i radio.
              Dlatego właśnie pisanie o tym co oni mają "w swoim ręku" + Bać się?
              to brednie.
              A ja napisałem tylko że nie powinieneś się bać bo naprawdę nie ma czego
              w prl to był "strach" bo nic nie mogłeś zrobić.
              a teraz za jakiś czas będą nowe wybory i zmienić możesz wszystko.
              Pozdro




      • sztudent1 Re: Bać się? 13.11.05, 13:15
        czarls_bronson napisał:

        > sternsternhard napisał:
        >
        > Zanim zabrudzisz spodnie
        > uspokoję cię
        > stan taki trwał w Polsce ponad pół wieku
        > kiedy jedna partia miała szystko w swoich łapach
        > i bynajmniej nie opierało się to o żadne WYBORY

        Zanim ci sie moherowy berecik zsunie z główki chcesz powiedzieć, że nam to nie
        straszne i jak przeżyliśmy tak pół wieku, to te pare lat nam teraz nie
        zaszkodzi?
    • najezdzca Re: Bać się? 13.11.05, 13:14
      Najgorsze jest to, że nie będzie pewnie spektakularnych wyczynów, tylko ogarniająca państwo entropia. Pod ręcznym sterowaniem we wszystkich dziedzinach nasz narodowy kapitał zacznie parszywieć i rozłazić się w szwach. Powoli, w glorii prawa i sprawiedliwości stoczymy się do roli lokalnej ciekawostki a la Białoruś. Pewnie parę aresztowań będzie, mnóstwo deklaracji i pokrzykiwań. Budżet uginający się pod obciążeniem absurdalnych świadczeń typu becikowe czy monstrualne zasiłki dla bezrobotnych "nie z własnej winy" (he he) plus odpływ inwestycji plus rosnące koszty zadłużenia plus totalna anomia społeczna (czyli następne wybory wygra największy i najzdolniejszy populista) równa się kolejna dekada bycia europejczykiem drugiej kategorii. Zadanie wykonane panie prezesie! Stado zagonione do zagrody!
      • xtrin Re: Bać się? 13.11.05, 13:18
        > Najgorsze jest to, że nie będzie pewnie spektakularnych wyczynów, tylko ogarnia
        > jąca państwo entropia.

        Dlatego należy mówić o tym już dziś i nie przestawać. Aby owa entropia nie
        zaślepiła nas, nie pozwoliła zapomnieć i uwierzyć w to, że to co wokół jest
        normalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka