asienka32
15.11.05, 09:41
bo potem i tak nie dostaniesz się do specjalisty.
Czy ktoś jeszcze wierzy, że w tym kraju jest bezpłatny dostęp do świadczeń
medycznych?
Zastanawia mnie czy nierówne traktowanie pacjentów w zalezności od tego w
jakim miesiącu przyszło im zachorować nie kwalifikuje się do zaskarżenia NFZ
oraz placówek służby zdrowia z NFZ o łamanie konstytucyjnych praw pacjenta.
Dodam, ze każdy NZOZ na pytanie o wizytę u specjalisty w ogólnej rejestracji
bez zmruzenia oka rejestruje na usługi odpłatne świadczone przez prywatne
gabinety.
Czyli ... znów starannie pielęgnujemy fikcję, pod pięknymi hasłami równego
dostępu do służby zdrowia każdego obywatela.