Dodaj do ulubionych

Marcinkiewicz w Brukseli........

27.11.05, 20:16
Wcale sie nie dziwie,ze Londyn chce odebrac Polsce 6 mld EURO skoro nie
umielismy wykorzystac tego, co zotalo nam przyznane... Poza tym polityka PISu
wzgledem UE to polityka roszczeniowa, bez dawania czegokolwiek w zamian.
Bycie Rejtanem to nie sposob na uprawianie polityki.Marcinkiewicz to nie
Thatcher,do jej klasy blakuje mu lat swietlnych. Wystarczy tylko spojrzec na
notowania jakie ma rzad w mediach europejskich. Nie mozna sie nie liczyc ze
zdaniem innych.....

Londyn chce odebrać Polsce 6 miliardów euro
Premier Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział, że będzie walczył o utrzymanie
w budżecie UE środków przeznaczonych dla Polski. PO zarzuciła tymczasem
rządowi nieudolność w polityce zagranicznej, w wyniku której możemy stracić 6
mld euro.
Premier, który przybył po południu do Barcelony, aby wziąć udział w I
Szczycie Eurośródziemnomorskim, będzie rozmawiał z przywódcami państw Unii
Europejskiej o unijnym budżecie na lata 2007-2013.

Jak zaznaczył, Polska nie może się zgodzić na zmniejszenie funduszy
przeznaczonych dla naszego kraju w propozycji Luksemburga, który
przewodniczył UE w poprzednim półroczu. Ten projekt zakładał, że nasz kraj
otrzyma około 60 mld euro. Marcinkiewicz nie chciał jednak jednoznacznie
powiedzieć, czy Polska zawetuje niekorzystny dla nas projekt budżetu. Jak
wyjaśnił, gdyby zapowiedział coś takiego, dalsze negocjacje stałyby się
bezcelowe. "Zgodzimy się tylko na dobry budżet dla Polski" - oświadczył
premier.

Zaznaczył jednocześnie, że Wielka Brytania oficjalnie nie przedstawiła
jeszcze swojej propozycji budżetu, a premier Tony Blair nadal przeprowadza
konsultacje w tej sprawie. "Również ze mną" - podkreślił polski premier. Jak
dodał, z Blairem będzie rozmawiał jeszcze podczas barcelońskiego szczytu.
Bezpośrednio po przylocie z Polski premier udał się na spotkanie z szefem
hiszpańskiego rządu Jose Luisem Rodriguezem Zapatero.

Tymczasem Platforma Obywatelska zarzuciła rządowi "całkowitą nieskuteczność"
w polityce międzynarodowej w związku z nieoficjalnymi informacjami, że w
proponowanym budżecie Unii Europejskiej na lata 2007-2013 Polska straci 6
miliardów euro.

"To, że plan ten pojawia w dwa dni po wizycie polskiego premiera w Londynie
(wizyta Kazimierza Marcinkiewicza miała miejsce w czwartek), który zabiegał o
większy budżet, świadczy o całkowitej nieskuteczności polskiego rządu na
arenie międzynarodowej" - powiedział na konferencji prasowej w Sopocie
przewodniczący komisji budżetowej w Parlamencie Europejskim Janusz
Lewandowski z Platformy Obywatelskiej.

Krytyczne zdanie Lewandowskiego o rządzie podzielił uczestniczący w
konferencji lider PO Donald Tusk. "Jeśli tak miałyby wyglądać skutki wizyt
kolejnego już rządu, kolejnej polskiej władzy, że jedzie się do jakiegoś
kraju załatwiać sprawę i wraca się z efektem gorszym niż przed wyjazdem, to
wtedy będziemy musieli bić na alarm. Bo to jest najprostszy sposób, aby
marnować polskie szanse, a nie te szanse budować" - podkreślił.

"Oczekujemy od rządu, aby już teraz, w sposób daleko bardziej skuteczny niż
dotychczas, budował koalicję krajów na rzecz większego budżetu i
korzystniejszego dla nas kompromisu, koalicję wychodzącą poza Grupę
Wyszehradzką" - zaapelował Lewandowski.

Eurodeputowany PO zarzucił rządowi, że w ostatnich dniach "wyspecjalizował
się w gestach Rejtana - wyizolowanych, osamotnionych i bardzo
nieskutecznych". "Kluczem do walczenia o swoje racje na forum 25 krajów jest
budowanie bloków i sojuszy" - zaznaczył.
Obserwuj wątek
    • pauline.kaczanow dodaje link: 27.11.05, 20:21
      wiadomosci.onet.pl/1202586,12,item.html
    • aaki Re: Marcinkiewicz w Brukseli........ 27.11.05, 20:24
      Wcale sie nie dziwie,ze Londyn chce odebrac Polsce 6 mld EURO skoro nie
      > umielismy wykorzystac tego, co zotalo nam przyznane.
      ======================================================================
      tzn kto nie umiał wykorzystać-rząd marcinkiewicza czy jego poprzednicy?
      kogo za to obwiniasz-ciekaw jestem?
      • pauline.kaczanow Re: Marcinkiewicz w Brukseli........ 27.11.05, 21:03
        > tzn kto nie umiał wykorzystać-rząd marcinkiewicza czy jego poprzednicy?
        > kogo za to obwiniasz-ciekaw jestem?

        Generalnie nas Polakow. Ale za to rzad Marcinkiewicza slynie tego,ze trzyma z
        antysemitami i rasistami pokroju pana G. i ludzmi zwiaznymi z Instytutem
        Schillera, czyli organizacja uznana za nielegalna w USA.
        • aaki Re: Marcinkiewicz w Brukseli........ 27.11.05, 21:23
          nie plec bzdur-zwykły przeciętny polak nie ma i nie miał wpływu na decyzje rządowe-jesli już to miej pretensje do millera czy belki bo to oni byli odpowiedzialni za zagospodarowanie unijnych srodków
          rząd marcinkiewicza jakoś nie ma tych tradycyjnych 100dni spokoju-chyba jest zagrożeniem dla interesów zbyt wielu grup politycznych i gospodarczych jakie istnieją w polsce
        • borrek Re: Marcinkiewicz w Brukseli........ 27.11.05, 21:43
          pauline.kaczanow napisała:

          > Generalnie nas Polakow. Ale za to rzad Marcinkiewicza slynie tego,ze trzyma z
          > antysemitami i rasistami pokroju pana G. i ludzmi zwiaznymi z Instytutem
          > Schillera, czyli organizacja uznana za nielegalna w USA.
          >
          Instytut Schillera nielegalny?Przeciez dziala i to aktywnie.
          www.instytutschillera.org/
          A ponizej dosyc stary ale ciekawy artykul dla szanownej pani.
          www.wzz.org.pl/blasiak/1.shtml
          Czy moglaby pani nazwac po nazwisku rasiste G. i kilku antysemitow z jego otoczenia?
          Pytam tak z ciekawosci.

          • pauline.kaczanow Re: Marcinkiewicz w Brukseli........ 27.11.05, 22:32
            Szanowny Pan taki niedomyslny ?
            Haha! Prosze Pana widac nie czyta Pan swiezych i swiezszych informacji :)
            Prosze nadrobic zaleglosci,wtedy bedziemy mogli podyskutowac.
            • borrek Re: Marcinkiewicz w Brukseli........ 27.11.05, 22:45
              Chcialem sie tylko czegos nowego dowiedziec.
              A ten Instytut Schillera to chyba jednak legalny?
              Co pani na to?
              • pauline.kaczanow Re: Marcinkiewicz w Brukseli........ 28.11.05, 04:51
                Czyli Instytut Schillera..Co ta to nasi Milosciwie Panujacy ?Amnezja...PIS
                sobie sam przygotowal bacik w postaci A.Leppera..i O.Rydzyka. No jak Panie
                Ziobro tym Instytutem ?

                Ad memoria :

                "[...]"Druga sprawa, to niejasna historia ks. Rydzyka. Podczas jego pobytu w
                Niemczech zniknął na pół roku. Lepper też znikał. Okazało się, że
                bywał na
                szkoleniach w Instytucie Schillera. O działalności instytutu możesz
                poczytać:
                www.larouchepub.com/polish/other/kronika.html
                oraz:
                www.larouchepub.com/polish/biul/1999/99biul20.html
                Czy czegoś z dawnej retoryki nie przypomina:
                "Ostatnie wydarzenia pozwalają stwierdzić, że jedynym "pozytywnym"
                rezultatem wojny na Bałkanach jest demaskacja roli elit brytyjskich jako
                podzegaczy wojennych." [...]"

                [...]Na stronie:
                www.radiomaryja.pl.eu.org/slownik.html
                jest słownik,a w haśle: "Rydzyk"
                "O. Rydzyk ukończył w Niemczech pod koniec lat 80-tych kurs w Instytucie
                Schillera, propagującym polityczną i gospodarczą "trzecią drogę" i
                wiarę w
                globalny rząd spekulantów"
                O Instytucie Schillera mówi na łamach trójki Konstatnty Miodowicz,
                były szef kontrwywiadu:
                KS: Czy pana zdaniem Andrzej Lepper jest samodzielnym politykiem, czy nie ?
                KM: Andrzej Lepper jest politykiem samodzielnym, jest co banalne i proszę mi
                wybaczyć banalność tej konstatacji , ale staram się odpowiedzieć na pana
                pytanie, przywódcą samodzielnie rozwijającej i posiadającej zaplecze
                polityczne formacji politycznej. Niemniej jednak już wiele lat temu
                stwierdzono , iż i ta formacja i Andrzej Lepper byli inspirowani przecz
                czynniki zewnętrzne. Przypomnę, iż w roku 1992 UOP złożył na ręce ministra
                sprawiedliwości wniosek o delegalizację Samoobrony .
                KS: Z jakiego powodu ?
                KM: Wniosek ten składany był niemalże w trybie publicznym. Pisała o tym
                prasa , mówiło o tym radio, wspominała podówczas o tym telewizja. Jedną z
                podstaw tego wniosku było skonstatowanie relacji pomiędzy Samoobroną i
                Andrzejem Lepperem , a wywrotowymi organizacjami funkcjonującymi w Europie
                Zachodniej i usiłującymi przełożyć się na nasz grunt poprzez kontakty z
                Andrzejem Lepperem. Jedną z tych organizacji był słynny Instytut Schillera.
                Słynny , dlatego, że mówi się o jego nagannej roli na polskiej scenie
                politycznej, aczkolwiek roli , takiej odgrywanej z cienia politycznego, z
                drugiego, trzeciego szeregu. Ale niewiele się czyni, by ograniczyć na
                przykład działalność reprezentantów tego Instytutu w naszym kraju.
                KS: Ale ten Instytut po pierwsze czym się zajmuje ?
                KM: Instytut Schillera to organizacja anarchistyczna, która występuje w
                kamuflażu organizacji ultraprawicowej, założona w Stanach Zjednoczonych i tam
                zdelegalizowana. Przywódca tej organizacji , niejaki generał LeRouche
                odbywał , być może odbywa do tejpory wieloletni wyrok sądowy za malwersacje
                realizowane z powodów politycznych. I instytucja ta przeniosła się na grunt
                niemiecki. Dzieło pana LeRouche`a pod szyldem tak zwanego Instytutu Schillera
                w Niemczech kontynuowała jego żona. Instytut ten jest finansowany w sposób
                niejasny . pozostaje w aktywnym zainteresowaniu Urzędu Ochrony Konstytucji
                Republiki Federalnej Niemiec od lat. Specjalizuje się w działaniach godzących
                w integrację europejską. Wymierzonych w jedność państw Unii Europejskiej .
                Charakteryzuje go taka prozelityczna misja i chęć oddziaływania na
                rzeczywistość również w krajach postkomunistycznych. Celem zabiegów Instytutu
                Schillera i w orbicie zainteresowań Instytutu znalazł się był Andrzej
                Lepper .
                KS: Ale był celem, to znaczy były jakieś spotkania z Andrzejem Lepperem , czy
                dostawał pieniądze ?
                KM: Moja wiedza o tej kwestii, o której teraz mówimy ogranicza się do lat , w
                których potrafiłem ją rozpoznawać.
                KS: Kim jest ten generał LeRouche ?
                KM: Ekstremista prawicowy. Był generałem w armii Stanów Zjednoczonych . Swoją
                działalność polityczna rozwinął będąc w stanie spoczynku. Wtedy ujawniły się
                jego myśli polityczne. Być może takie same, jak tego byłego żołnierza, który
                zdetonował ładunki w Oklahoma City.
                KS: Ale może to jest tak, że Instytut Schillera ma inny pomysł na świat. Jest
                przeciwko Unii Europie , przeciwko globalizacji, przeciwko paru rzeczom,
                które się dzieją i które mają wielu przeciwników ?
                KM: Być może , tyle tylko, ze sposoby, metody i formy pracy tego Instytutu
                przypominają sposoby funkcjonowania służb specjalnych. Instytut nie realizuje
                swoich przedsięwzięć głównie w trybie jawnym. Przeciwnie działa zakulisowo.
                KS: Ale to jest - jak rozumiem - sprawa stara, którą pan badał do momentu,
                jak pan był szefem kontrwywiadu ?
                KM: To jest sprawa....
                KS: Aktualna ?
                KM: Nie, obecnie rozpoznana ponownie przez kompetentne struktury
                bezpieczeństwa naszego państwa.
                www.radio.com.pl/trojka/salon/default.asp?ID=1377
                info.onet.pl/1072003,11,artykul.html
                Kolejno:
                www.radiozet.com.pl/rozmowy.htm,3010
                Monika Olejnik: Minister spraw wewnętrznych też zadaje pytanie, czy nie stoi
                za tym Instytut Schillera.
                Józef Oleksy: Na przykład. Instytut Schillera akurat nie jest na Wschodzie,
                ale mowa była także o wizytach Leppera w Moskwie i niewiadomych powiązaniach.
                Tak więc gdyby ten nurt rozumowania miałby tu wystąpić, to sprawa jest
                podwójnie groźna.
                Monika Olejnik: A czy należy to sprawdzać?
                Józef Oleksy: Tak, uważam, że tak.
                • borrek Re: Marcinkiewicz w Brukseli........ 28.11.05, 08:04
                  Ciekawe.Szkoda ze polowa linkow nie dziala.
                  Teraz to na dole trzeba koniecznie przeczytac.
                  www.wzz.org.pl/blasiak/1.shtml
                  A ten Instytut Schillera to jednak legalny, czy jak?
                  • andrze_n jakos "wena" jej odeszla....po twym pyt..))) 28.11.05, 08:33
                    -----
                    "cymes" ? alez to tylko marchewka z miodem, potrawa-symbol pieniadza i
                    zamoznosci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka