karlin
29.11.05, 11:38
"W ubiegłym tygodniu Ryszard Pospieszyński członek zarządu związany z
francuską spółką Vivendi, w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego złożył
zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Wczoraj zawiadomił o tym Wojskowe
Służby Informacyjne. Kto miałby je popełnić? Ludzie z konkurencyjnego zarządu
(związani z Elektrimem Zygmunta Solorza), którzy obecnie urzędują w budynku
Ery.
"W PTC doszło do drastycznego naruszenia ustawy o ochronie informacji
niejawnych, w tym tajemnicy państwowej" - mówi "Rzeczpospolitej"
Pospieszyński. Według niego obecna dyrekcja m.in. zlecała kopiowanie danych o
klientach Ery, którymi w ostatnich latach interesowały się służby specjalne.
Skopiowane materiały miały trafić do ludzi, którzy nie mają certyfikatów
bezpieczeństwa. Według Pospieszyńskiego z siedziby spółki miało wypłynąć
kilka tysięcy stron tajnych dokumentów. Chodzi o informacje ze specjalnego
departamentu Ery (zgodnie z ustawą podobne departamenty mają wszyscy
operatorzy telekomunikacyjni), tzw. działu ds. współpracy z organami
ścigania. Dział udostępnia służbom billingi, pośredniczy w zakładaniu
podsłuchów.
Wśród milionów klientów Ery są m.in. koordynator służb specjalnych Zbigniew
Wassermann, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i prezydencki minister
Dariusz Szymczycha - pisze "Rzeczpospolita". O sprawie informowały
wczoraj "Fakty" TVN."
-----------------------------------