pink.freud
01.12.05, 11:23
W cywilizowanym społeczeństwie karanie nie ma sensu, a już na pewno nie karanie wiezieniem. Jest to rodzaj zemsty i nie odnosi skutku wychowawczego. Jaki sens ma zamykanie Rywina czy Sobótki. Ani nikomu krzywdy nie zrobili ani też nie wychowa się ich w ten sposób.
Należałoby im udzielić surowej nagany. A także wskazać wzorce moralne, które pomogłyby im się zreedukować. Myślę, że mogliby tu posłużyć np. pan Geremek, pan Michnik czy pani Gronkiewicz-Waltz.
Skuteczna byłaby też terapia grupowa, gdzie anonimowi przestępcy mogliby się razem wspierać radami i podawać sobie pomocną dłoń, gdyby znowu naszła ich słabość. Ale w żadnym przypadku wiezienie czy konfiskata majątku. To byłoby barbarzyństwo.