marek10004
02.12.05, 20:59
Ziobro moze i powinien rzetelnie, a wiec dlugo, sprawdzic akta dotyczace
procesu Sobotki, jedoczesnie wcale nie lamiac prawa, czy tez zadnych ogolnie
przyjetych zasad. Wytlumaczenie dla Ziobry jest bardzo proste.
Minister Ziobro zostal do tej funkcji powolany na podstawie mandatu polskiego
narodu. Polacy postawili na PIS, partie ktora obiecala narodowi koniec z
korupcja i bezkarnoscia politykow. Z tego powodu, oraz ze wzgledu na ogromnie
negatywna reakcje polskiego narodu, minister Ziobro nie tylko powinien, ale
ma elementarny obowiazek wnkliwie przejrzec akta w wydac swoja opinie. Jesli
by tego nie zrobil, zlamal by zaufanie tych Polakow, ktorzy wybrali PIS na
partie rzadzaca. Niech wiec przeglad akta tak dlugo jak bedzie potrzebowal,
chocby to trwalo trzy miesiace. A, Kwasiewskiemu chcialbym przypomniec; rawo
laski przypisane jest do urzedu prezydenckiego, a nie to nazwiska
tow. Kwasniewskiego. A, to oznacza ze rownie dobrze wniosek Sobotki moze
rozpatrywac Kaczynski.
Sobotka, zdrajca ktory dla prywatnych korzysci i gangsterskich powiazan,
narazal zycie swoich mundurowych podwladnych - dobrym czlowiekiem. Co jeszcze
uslyszymy zanim ten mutant komunizmu zniknie nam z oczu?