Dodaj do ulubionych

Pieńkowska nie żyje

IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 17.10.02, 09:53
Zaczynają już chyba nieodwołalnie zdejmować z tej półki....
Obserwuj wątek
    • Gość: pm53 Re: Pieńkowska nie żyje IP: proxy / 217.153.7.* 17.10.02, 10:35
      Zapalmy jej świeczkę [']
      • Gość: :,( i IP: 212.244.180.* 17.10.02, 11:04
        gloria victis
    • Gość: kuba Porzadni ludzie odchodza.... IP: *.icm.edu.pl / *.globalintech.pl 17.10.02, 11:34
      ... pamietacie ostatnia wypowiedz stalinowskiego sedziego na
      wlasnej rozprawie?: "ja was wszystkich przezyje". To prawda i
      nic dziwnego bo 50
      lat zyli bezstresowo w dobrobycie gnebiac spolecznie i finansowo
      uczciwa polowe narodu !
      Moje kondolencje !
    • Gość: maczek51 Re: Pieńkowska nie żyje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.02, 11:34
      Bardzo smutne,odchodzą ludzie którzy kładli podwaliny pod lepszą
      przyszłość,choć tak naprawdę do końca jej nie doczekali-maczek51
    • Gość: bizon Re: Pieńkowska nie żyje IP: proxy / *.net81-65-32.noos.fr 17.10.02, 11:40
      zegnaj, Alinko....:-(((((((((((((((
    • starykot Ludzie, dodajcie w tytule imię!!! 17.10.02, 11:48
      Pierwsze skojarzenie - Jolanta Pieńkowska z Wiadomości TVP.
    • Gość: Joanna Dopiszcie w tytule... IP: *.zigzag.pl 17.10.02, 11:50
      Dopiszcie w tytule, że to Alina, a nie Jolanta
      • Gość: norge Re: Dopiszcie w tytule... IP: proxy / 213.25.97.* 17.10.02, 12:16
        Szkoda, że Alina, a nie Jolanta. I dziwi mnie, że komuś mogło by
        być żal wyłupiastej agitatorki.
        • Gość: Joanna Re: Dopiszcie w tytule... IP: *.zigzag.pl 17.10.02, 13:56
          Pierwszy raz w zyciu slysze o Alinie Pienkowskiej!
          • Gość: Laik Re: Dopiszcie w tytule... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.02, 16:09
            Gość portalu: Joanna napisał(a):

            > Pierwszy raz w zyciu slysze o Alinie Pienkowskiej!

            Wybacz,ale to nie świadczy żle o autorze wątku. Nie znasz - twój pech. I
            lepiej się tym nie chwal.
    • Gość: Rafal Re: Pieńkowska nie żyje IP: 195.205.251.* 17.10.02, 12:05
      Szanowni Redaktorzy portalu GW. Zmieńcie tytuł tej informacji, bo narażacie
      na zawał bliskich dużo młodszej redaktor Pieńkowskiej. Przynajmniej
      dodajcie imię. Z powaźaniem
    • Gość: norge Re: Pieńkowska nie żyje IP: proxy / 213.25.97.* 17.10.02, 12:11
      A bolszewiccy mordercy i oprawcy żyją i mają się dobrze np.
      Jaruzelski, czy to nie złośliwość losu!
    • Gość: Teresa, Norwegia Re: Pieńkowska nie żyje IP: *.ti.telenor.net / *.ti.telenor.net 17.10.02, 12:44
      "Chorowała od czterech lat, ale lekarze wykryli chorobę w lutym
      tego roku..." Nie chcę obarczać winą lekarzy. W końcu Alinka
      sama była pielęgniarką. Należała po prostu do tego rzadkiego
      dziś gatunku, który najpierw myśli o drugich,i to nie tylko o
      najbliższych, a na końcu o sobie. Żegnaj. Spoczywaj w spokoju.
    • Gość: Tadeusz Re: Pieńkowska nie żyje IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 17.10.02, 13:10
      Nie wiem, czy Bogdan Borusewicz to przeczyta, ale na wszelki
      wypadek - szkoda, że Jej już nie ma, miał Pan dobrą Żonę.
    • Gość: FAN Re: Pieńkowska nie żyje IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 13:27
      MOŻE TO WSZYSTKO PRZECZYTA JAKIŚ OSIOŁ CO CHCE STAWIAĆ POMNIK PANU G.
    • Gość: magda.gdansk Re: Pieńkowska nie żyje IP: *.coe.int 17.10.02, 14:07
      Zegnaj, Alinko. Bylas dobrym, uczciwym, godnym najwyzszego
      szacunku czlowiekiem o czystych intencjach i nieposzlakowanej
      przyzwoitosci. Dziekuje Ci za wszystko.
    • Gość: egon Re: Pieńkowska nie żyje IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 15:59
      Zatrzymajmy się na chwilę i pamiętajmy że w życiu można też
      robić coś dla inych, jak górnolotnie by to nie brzmiało.
    • Gość: maria Re: Pieńkowska nie żyje IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.10.02, 16:15
      Jakie to smutne, że gość tego portalu "pierwszy raz usłyszał o Alinie
      Pieńkowskiej". A przecież to było tak niedawno... A przecież GW czytają raczej
      ci z prawej strony... Nic nie rozumiem.
      Żegnam Panią, pani Alino, i za wszystko dziękuję. Dopisuję się do kondolencji
      dla pana Borusewicza.
      • Gość: prawy Re: Pieńkowska nie żyje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 17:51
        Alina należała do tych osób co Solidarność miały w sercu a nie
        na ustach czy w klapie dlatego dziś o Solidarności i o tych co
        za nią obrywali nie pamięta. Złego diabli nie biorą bo i tak
        wiedzą że jest jego a dobrzy odchodzą tak wcześnie. Składam
        wyrazy głębokiego współczucia dla rodziny.
    • Gość: krakers Re: Pieńkowska nie żyje IP: *.antik.sk / 172.16.25.* 17.10.02, 16:18
      najszczersze kondolencje-nic dodač nic ujač naležy sie szacunek
      za postawe pani Pienkowskiej
    • Gość: dorota Re: Pieńkowska nie żyje IP: *.fal.buffalo.edu 17.10.02, 20:27
      Wiem, ze sie czepiam, ale uklad wiadomosci uderza - Alina
      Pienkowska najpierw byla dzialaczka, a potem zona Borusewicza.
      Dla ludzi nic o niej nie wiedzacych wydaje sie, ze fakt bycia
      zona dzialacza jest w tym przypadku najwazniejszy. Rozumiem, ze
      to po to, aby czytelnik ulokowal ja sobie w jakims kontekscie.
      Lecz, zwlaszcza dla kobiet, to ona jest legenda numer jeden, i
      nic to legendarnosci Pana Borusewicza nie ujmuje. Dosc typowy
      uklad informowania o polskich kobietach Solidarnosci.
      Zapalam dla niej swieczke.
    • Gość: alina Re: Pieńkowska nie żyje IP: *.gda.cdp.pl, / *.gda.pl 17.10.02, 22:35
      Pamiętam ją z roku 80 bo to ona stanęła na czele strajku służby
      Zdrowia w Gdańsku, i wsparła Stoczniowców, malutka kobietka z
      długim warkoczem, komenderowała profesorami i miała ogromną
      energię, zawsze uważałem,że była lepsza od Bogdana.
      Potem ostatnie wspomnienie jak przyszła na sesję Rady Miasta
      Gdańska a było to 26 września tego roku, było widać jak walczyła
      z godnością z chorobą, jak obowiązek radnego był dla Niej
      powinnością i nakazem moralnym. Była kobietą wspólczesnej wolnej
      Polski, bo to ona ją stwarzała w każdym momencie swojego czasu.
      Zostanie zawsze w mojej pamięci jako młoda piękna dziewczyna z
      długim warkoczem, ad 1980 r.
      • Gość: Gatsby Na co zmarla??? IP: *.cvx22-bradley.dialup.earthlink.net 18.10.02, 04:58
        Byla stosunkowo mloda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka