kataryna.kataryna
18.12.05, 14:38
"Rodzice zabitego w grudniu 1970 roku Zbyszka Godlewskiego chcą ukarania
winnych. Zbyszek Godlewski zginął w Gdyni. Jego ciało robotnicy nieśli na
drzwiach ulicą Świętojańską i to on jest bohaterem "Ballady o Janku
Wisniewskim. Przyznają, że coraz słabiej wierzą w to, że odpowiedzialni za
śmierć ich syna i innych zabitych wówczas osób poniosą karę, ale ciągle mają
na to nadzieję. Jak mówią - liczą na pomoc nowego prezydenta, Lecha
Kaczyńskiego, który miał obiecywać, że szczególnie zajmie się sprawą Grudnia
70."