Gość: Hihi
IP: *.ipt.aol.com
27.10.02, 12:17
Do Europy
Idąc z duchem czasu i dbając jednocześnie o wychowanie gimnazjalistów w
parafii w Żarach wprowadzono karteczki, na których wypisane są grzechy. Teraz
młody człowiek nie musi zastanawiać się, co złego zrobił, ksiądz pomyślał o
wszystkim za niego. Wystarczy wybrać sobie grzech i czekać na wyrok...
Na liście grzechów oprócz takich standardów, jak: "Czy kłamałeś?”, "Czy piłeś
alkohol?”, "Czy paliłeś papierosy?” itp. znajdują się takie, jak: "Czy
czytasz pisma pornograficzne?”, "Czy czytasz pisma mówiące źle o księżach,
kościele i papieżu?!”.
Jednym z grzechów jest oczywiście "Czy uprawiasz samogwałt?”. Dla mniej
zorientowanych gimnazjalistów może to być pretekst do poszukiwań odpowiedzi,
inni i tak się nie przyznają, bo kto by się przyznał... Dla księży może to ma
być świetna rozrywka, takie darmowe 0-700, bo który z mężczyzn nie chciałby
posłuchać, jak nastolatka (w dodatku dobrze wyposażona przez naturę) opowiada
o tym, jak wygląda jej samogwałt, a nie wierzę, że ksiądz nie będzie pytał o
szczegóły przy tak ciężkim grzechu.
K. B. z Żar
Dobrze byloby aby pobozni informatycy opracowali program komputerowy
pt. "Spowiedz". O ilez latwiejsze zycie mieliby spowiednicy i nikt juz nie
narzekalby na niesprawiedliwe pokuty !