Ktoremu Bogu mam sie poddac?

IP: *.vic.bigpond.net.au 27.10.02, 12:49
Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
Kagan: Ktoremu?
1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
3. Bogu Ojcu?
4. Duchowi Sw.?
5. Karolowi Wojtyle?
6. Miriam (Maryi)?
7. Jehowie?
8. Allachowi?
9. Achrymanowi?
10. Achurze Mazdzie?
11. Swiatowitowi?
12. Zeusowi (Jowiszowi)?
13. ANU?
14. Wielkiemu Duchowi Indian?
15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
Prosze o wskazowki...
Kagan
    • Gość: J.K. Wiec jak Ci juz tak zalezy, Kagan... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.02, 12:55
      Optuje za punktem 3. (Bog Ojciec),
      ktory jest zreszta tozsamy z punktem 7. (Jahwe).

      Zaznaczam, ze nie zamierzam bawic sie w dyskusje.
      Nie czuje takiej potrzeby.

      Zycze przyjemnej zabawy w Dzien Swiety.
      • Gość: Kagan Re: Wiec jak Ci juz tak zalezy, Kagan... IP: *.vic.bigpond.net.au 27.10.02, 13:00
        Gość portalu: J.K. napisał(a):
        Optuje za punktem 3. (Bog Ojciec),
        ktory jest zreszta tozsamy z punktem 7. (Jahwe).
        K: Na pewno? Rabin z sasiedztwa twierdzi cos zupelnie innego...
        No, ale to zydek...;)

        JK: Zaznaczam, ze nie zamierzam bawic sie w dyskusje.
        Nie czuje takiej potrzeby.
        Zycze przyjemnej zabawy w Dzien Swiety.
        K: Dziekuje! :)

      • Gość: Rob Re: Wiec jak Ci juz tak zalezy, Kagan... IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 27.10.02, 13:15
        "Zycze przyjemnej zabawy w Dzien Swiety."


        Co to za swieto dzisiaj znowu macie?
    • Gość: Rob Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 27.10.02, 13:42
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
      > Kagan: Ktoremu?
      > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
      > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
      > 3. Bogu Ojcu?
      > 4. Duchowi Sw.?
      > 5. Karolowi Wojtyle?
      > 6. Miriam (Maryi)?
      > 7. Jehowie?
      > 8. Allachowi?
      > 9. Achrymanowi?
      > 10. Achurze Mazdzie?
      > 11. Swiatowitowi?
      > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
      > 13. ANU?
      > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
      > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
      > Prosze o wskazowki...
      > Kagan

      movies.ogrish.com/ofex.asf
      Wszyscy bogowie sa jednakowi!
      • Gość: Kraken Re: GDY ROZUM "SPI"-BUDZA SIE POTWORY IP: *.ipt.aol.com 27.10.02, 18:48
        Czy nie sadzisz "Kaganie",ze JEDYNYM bogiem,ktoremu NALEZY oddawac czesc i
        chwale jest tylko i wylacznie POTEGA LUDZKIEGO UMYSLU????Ktora jest tym
        wieksza,im wczesniej odrzuci zabobony i wiare zarowno w jakiegos Jeszu i jego
        matule,jak i w sierotke Marysie,czy skrzaty nagminnie szczajace do mleka.Moim
        (nie)skromnym zdaniem bowiem tylko ludzki umysl jest jedynia swiatynia,ktora
        moze nas wyprowadzic z tego "domu niewoli",do ktorego wtracily ludzkosc
        wszelkie religie.Jest nawet cos na ten ci temat i w tym zbiorze zydowskich
        zabobonow,jakim jest stary testament-

        cyt., (4) "rzekli(ludzie): Chodzcie, zbudujemy sobie miasto i wieze, której
        wierzcholek bedzie siegal nieba, i w ten sposób uczynimy sobie znak, abysmy sie
        nie rozproszyli po calej ziemi. (5) A Pan zstapil z nieba, by zobaczyc to
        miasto i wieze, które budowali ludzie, (6) i rzekl: Sa oni jednym ludem i
        wszyscy maja jedna mowe, i to jest przyczyna, ze zaczeli budowac. A zatem w
        przyszlosci nic nie bedzie dla nich niemozliwe, cokolwiek zamierza uczynic. (7)
        Zejdzmy wiec i pomieszajmy tam ich jezyk, aby jeden nie rozumial drugiego!"

        Juz pomijam smieszny fakt,ze "wszechwiedzacy" MUSIAL zlazowac ze
        swych "niebios" aby ZOBACZYC co te ludziska porabiaja (czyli bez tego NIE
        WIEDZIAL)-juz nie chodzi rowniez o fakt,ze budowa takiej wiezy jest po prostu
        NIEMOZLIWA [(jako,ze Ziemia,podobnie jak kazda inna planeta jest kula,a raczej
        geoida obrotowa,budowa nawet takiej wiezy,ktora byloby widac z kazdego miejsca
        jednej tylko polkuli rowniez nie lezy w mozliwosciach technicznych ludzi-jej
        wysokosc musialaby byc co najmnie 7 krotnie wyzsza od promienia ziemi(nie chce
        mi sie przeprowadzac stosownych obliczen,wiec podaje "ad guess")-smieszne jest
        to,ze ten "wszechwiedzacy" ROWNIEZ NIE WIEDZIAL O TYM(cymbal jeden)]-ale
        uderzylo mnie co innego-mianowicie,ze ten "wszechmocny" PRZERAZIL sie
        mozliwosci ludzkich-cyt.
        "A zatem w przyszlosci nic nie bedzie dla nich niemozliwe, cokolwiek zamierza
        uczynic."
        Oto gdzie lezy przyczyna,dla ktorej wszystkie niemal religie wrecz
        ZABRANIAJA w sprawach wiary( i nie tylko) uzywania NAJPOTEZNIEJSZEGO
        ludzkiego "narzedzia"-UMYSLU-sadze wiec,ze jest to JEDYNA swiatynia,ktora
        WARTOBY wystawic(nawet w sensie fizycznym)-bowiem GDY ZACZYNA FUNKCJONOWAC
        UMYSL-UMIERAJA BOGOWIE-co jest najlepszym dowodem na ich nieistnienie.
        A swoja droga-mnie juz zniechecila "dyskusja" z tym nawiedzonym Jerzym-nie
        wiem,czy zauwazyles,ze ten komiczny "chrzescijan" NIGDY nie odnosi sie do
        argumentow(w sposob,w jaki ja np. staram sie to robic)-a jedyna jego
        odpowiedzia na zarzuty jest tylko lawina nastepnych "historycznych" cytatow z
        ewangelii,bez sladu osobistego zaangazowania-co czyni cala "wymiane" pogladow
        raczej nielogiczna,przypomina to jako zywo dziecieca zabawe w "gluchy telefon"-
        jak zreszta wiekszosc "wierzacych dyskusji"-szkoda chyba na to czasu i energii
        zarowno naszej,jak i tej z "gniazdka"
        pozdr.
        • Gość: Kagan Re: GDY ROZUM 'SPI'-BUDZA SIE POTWORY IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 28.10.02, 07:35
          Gość portalu: Kraken napisał(a):
          Czy nie sadzisz "Kaganie",ze JEDYNYM bogiem,ktoremu NALEZY oddawac czesc i
          chwale jest tylko i wylacznie POTEGA LUDZKIEGO UMYSLU????Ktora jest tym
          wieksza,im wczesniej odrzuci zabobony i wiare zarowno w jakiegos Jeszu i jego
          matule,jak i w sierotke Marysie,czy skrzaty nagminnie szczajace do mleka.Moim
          (nie)skromnym zdaniem bowiem tylko ludzki umysl jest jedynia swiatynia,ktora
          moze nas wyprowadzic z tego "domu niewoli",do ktorego wtracily ludzkosc
          wszelkie religie.Jest nawet cos na ten ci temat i w tym zbiorze zydowskich
          zabobonow,jakim jest stary testament-
          K: Moze i tak, ale ja bym nie robil idola nawet z potegi naszych umyslow.
          Niech sobie religianci szukaja idoli (Maryski, Karola i innych).
          Mnie do szczescia nie jest potrzebny obiekt adoracji, poza adoracja
          co poniektorych osobnnikow plci przeciwnej (ale to zdrowa adoracja,
          sluzaca przekazaniu mego DNA nastepnemu pokoleniu)...


          > cyt., (4) "rzekli(ludzie): Chodzcie, zbudujemy sobie miasto i wieze, której
          > wierzcholek bedzie siegal nieba, i w ten sposób uczynimy sobie znak, abysmy sie
          > nie rozproszyli po calej ziemi. (5) A Pan zstapil z nieba, by zobaczyc to
          > miasto i wieze, które budowali ludzie, (6) i rzekl: Sa oni jednym ludem i
          > wszyscy maja jedna mowe, i to jest przyczyna, ze zaczeli budowac. A zatem w
          > przyszlosci nic nie bedzie dla nich niemozliwe, cokolwiek zamierza uczynic. (7)
          > Zejdzmy wiec i pomieszajmy tam ich jezyk, aby jeden nie rozumial drugiego!"
          > Juz pomijam smieszny fakt,ze "wszechwiedzacy" MUSIAL zlazowac ze
          > swych "niebios" aby ZOBACZYC co te ludziska porabiaja (czyli bez tego NIE
          > WIEDZIAL)-juz nie chodzi rowniez o fakt,ze budowa takiej wiezy jest po prostu
          > NIEMOZLIWA [(jako,ze Ziemia,podobnie jak kazda inna planeta jest kula,a raczej
          > geoida obrotowa,budowa nawet takiej wiezy,ktora byloby widac z kazdego miejsca
          > jednej tylko polkuli rowniez nie lezy w mozliwosciach technicznych ludzi-jej
          > wysokosc musialaby byc co najmnie 7 krotnie wyzsza od promienia ziemi(nie chce
          > mi sie przeprowadzac stosownych obliczen,wiec podaje "ad guess")-smieszne jest
          > to,ze ten "wszechwiedzacy" ROWNIEZ NIE WIEDZIAL O TYM(cymbal jeden)]-ale
          > uderzylo mnie co innego-mianowicie,ze ten "wszechmocny" PRZERAZIL sie
          > mozliwosci ludzkich-cyt.
          K: Widac NIE byl nigdy wszechmocny...:(

          > "A zatem w przyszlosci nic nie bedzie dla nich niemozliwe, cokolwiek zamierza
          > uczynic." Oto gdzie lezy przyczyna,dla ktorej wszystkie niemal religie wrecz
          > ZABRANIAJA w sprawach wiary( i nie tylko) uzywania NAJPOTEZNIEJSZEGO
          > ludzkiego "narzedzia"-UMYSLU-sadze wiec,ze jest to JEDYNA swiatynia,ktora
          > WARTOBY wystawic(nawet w sensie fizycznym)-bowiem GDY ZACZYNA FUNKCJONOWAC
          > UMYSL-UMIERAJA BOGOWIE-co jest najlepszym dowodem na ich nieistnienie.
          K: Ale powiedz to Jerzykowi i innym fanatykom religijnym... :(

          > A swoja droga-mnie juz zniechecila "dyskusja" z tym nawiedzonym Jerzym-nie
          > wiem,czy zauwazyles,ze ten komiczny "chrzescijan" NIGDY nie odnosi sie do
          > argumentow(w sposob,w jaki ja np. staram sie to robic)-a jedyna jego
          > odpowiedzia na zarzuty jest tylko lawina nastepnych "historycznych" cytatow z
          > ewangelii,bez sladu osobistego zaangazowania-co czyni cala "wymiane" pogladow
          > raczej nielogiczna,przypomina to jako zywo dziecieca zabawe w "gluchy telefon"-
          > jak zreszta wiekszosc "wierzacych dyskusji"-szkoda chyba na to czasu i energii
          > zarowno naszej,jak i tej z "gniazdka"
          K: Tu masz zapewne 100% racje...
          > pozdr.
          K: Nawzajem! :)

    • aniol_stroz_kagana Nie poddawaj się żadnemu!! 27.10.02, 15:22

      Daj sobie spokój ze wszystkimi. I tak nic z tego nie rozumiesz.

      Lepiej oddaj się Bogdanowi.
    • Gość: kapral Mamonowi IP: *.acn.waw.pl 27.10.02, 19:15
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
      > Kagan: Ktoremu?
      > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
      > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
      > 3. Bogu Ojcu?
      > 4. Duchowi Sw.?
      > 5. Karolowi Wojtyle?
      > 6. Miriam (Maryi)?
      > 7. Jehowie?
      > 8. Allachowi?
      > 9. Achrymanowi?
      > 10. Achurze Mazdzie?
      > 11. Swiatowitowi?
      > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
      > 13. ANU?
      > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
      > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
      > Prosze o wskazowki...
      > Kagan

      Wybór nie pełny, paru pominąłeś. Ale co tam. Doradzam ci, byś zaczął jawnie czcić Mamona, tego, którego od dawna czcisz w sekrecie.

      =
    • Gość: pollak Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.10.02, 20:33
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Kagan: Ktoremu?
      > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
      > 3. Bogu Ojcu?
      > 4. Duchowi Sw.?

      To jest jeden Bóg i jedyny!
      • Gość: czyzunia Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.10.02, 21:39
        a skądty to wiesz i taki jesteś pewien. prawdziowy i jedyny jest WIELKI
        MANITOU. HOWGHG..pa
        • Gość: pollak Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.10.02, 22:00
          Gość portalu: czyzunia napisał(a):

          > a skądty to wiesz i taki jesteś pewien.

          To pytanie czy stwierdzenie?

          prawdziowy i jedyny jest WIELKI
          > MANITOU. HOWGHG..pa

          pa
      • Gość: Jerzy Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 15:18
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > Gość portalu: Kagan napisał(a):
        >
        > > Kagan: Ktoremu?
        > > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
        > > 3. Bogu Ojcu?
        > > 4. Duchowi Sw.?
        >
        > To jest jeden Bóg i jedyny!


        Tutaj Pollaku się z tobą zgadzam!

        Jerzy
        • Gość: Gatsby Przeciez to Bog katolikow P. Jerzy IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 29.10.02, 06:33
          Pan przeciez mowi ze sie nie zgadza z katolikami
          i bardziej ich atakuje niz jakakolwiek inna
          denominacje1!!!
          -------------------
          Tutaj Pollaku się z tobą zgadzam!

          Jerzy


    • Gość: Marek Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 22:43
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
      > Kagan: Ktoremu?
      > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
      > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
      > 3. Bogu Ojcu?
      > 4. Duchowi Sw.?
      > 5. Karolowi Wojtyle?
      > 6. Miriam (Maryi)?
      > 7. Jehowie?
      > 8. Allachowi?
      > 9. Achrymanowi?
      > 10. Achurze Mazdzie?
      > 11. Swiatowitowi?
      > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
      > 13. ANU?
      > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
      > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
      > Prosze o wskazowki...
      > Kagan
      Nie wiedzialem , ze tobie trzeba wskazywac jeszcze takie
      rzeczy . Sadzilem ,ze jestes czlowiekiem obdarzonym
      rozumem i wolna wola z zestawem zasad moralnych .Nie
      pytaj sie tylko co to jest rozum , wolna wola i zasady
      moralne , bo mozesz byc na tym forum przez kogos
      podejrzany , ze pochodzisz z innej galaktyki .Dopiero
      bylby ambaras .I tylko nie podejrzewaj mnie o zle
      intencje ,jak juz to kiedys zrobiles .Nie sadz ,ze toboe
      wszyscy zle zycza .
      Wracajac do Boga i Wiary , jesli sadzisz ,ze jest kilku
      bogow , jako jak sadze wolna istota masz prawo wyboru
      ,ponaszac w zwiazku z tym wszelkie konsekwencje .Teraz i
      pozniej.
      • Gość: kapitalizm Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 17:56
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Gość portalu: Kagan napisał(a):
        >
        > > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
        > > Kagan: Ktoremu?
        > > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
        > > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
        > > 3. Bogu Ojcu?
        > > 4. Duchowi Sw.?
        > > 5. Karolowi Wojtyle?
        > > 6. Miriam (Maryi)?
        > > 7. Jehowie?
        > > 8. Allachowi?
        > > 9. Achrymanowi?
        > > 10. Achurze Mazdzie?
        > > 11. Swiatowitowi?
        > > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
        > > 13. ANU?
        > > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
        > > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
        > > Prosze o wskazowki...
        > > Kagan
        > Nie wiedzialem , ze tobie trzeba wskazywac jeszcze takie
        > rzeczy . Sadzilem ,ze jestes czlowiekiem obdarzonym
        > rozumem i wolna wola z zestawem zasad moralnych .Nie
        > pytaj sie tylko co to jest rozum , wolna wola i zasady
        > moralne , bo mozesz byc na tym forum przez kogos
        > podejrzany , ze pochodzisz z innej galaktyki .Dopiero
        > bylby ambaras .I tylko nie podejrzewaj mnie o zle
        > intencje ,jak juz to kiedys zrobiles .Nie sadz ,ze toboe
        > wszyscy zle zycza .
        > Wracajac do Boga i Wiary , jesli sadzisz ,ze jest kilku
        > bogow , jako jak sadze wolna istota masz prawo wyboru
        > ,ponaszac w zwiazku z tym wszelkie konsekwencje .Teraz i
        > pozniej.

        Znowu wszyscy bablacie o czyms o czym nie macie pojecia. Najpierw zdefiniujcie
        co to jest co nazywacie "BOG".
        Bez tego nigdy sie nie dogadacie!
        • Gość: Marek Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.02, 23:45
          Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

          > Gość portalu: Marek napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
          > >
          > > > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
          > > > Kagan: Ktoremu?
          > > > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
          > > > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
          > > > 3. Bogu Ojcu?
          > > > 4. Duchowi Sw.?
          > > > 5. Karolowi Wojtyle?
          > > > 6. Miriam (Maryi)?
          > > > 7. Jehowie?
          > > > 8. Allachowi?
          > > > 9. Achrymanowi?
          > > > 10. Achurze Mazdzie?
          > > > 11. Swiatowitowi?
          > > > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
          > > > 13. ANU?
          > > > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
          > > > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
          > > > Prosze o wskazowki...
          > > > Kagan
          > > Nie wiedzialem , ze tobie trzeba wskazywac jeszcze takie
          > > rzeczy . Sadzilem ,ze jestes czlowiekiem obdarzonym
          > > rozumem i wolna wola z zestawem zasad moralnych .Nie
          > > pytaj sie tylko co to jest rozum , wolna wola i zasady
          > > moralne , bo mozesz byc na tym forum przez kogos
          > > podejrzany , ze pochodzisz z innej galaktyki .Dopiero
          > > bylby ambaras .I tylko nie podejrzewaj mnie o zle
          > > intencje ,jak juz to kiedys zrobiles .Nie sadz ,ze toboe
          > > wszyscy zle zycza .
          > > Wracajac do Boga i Wiary , jesli sadzisz ,ze jest kilku
          > > bogow , jako jak sadze wolna istota masz prawo wyboru
          > > ,ponaszac w zwiazku z tym wszelkie konsekwencje .Teraz i
          > > pozniej.
          >
          > Znowu wszyscy bablacie o czyms o czym nie macie
          pojecia. Najpierw zdefiniujcie
          > co to jest co nazywacie "BOG".
          > Bez tego nigdy sie nie dogadacie!
          Nie wiedzialem ,ze mozna Boga zdefiniowac.Ja nie jestem
          tego w stanie dokonac .Jesli ty masz pojecie i wiesz o
          czym mowa , prosze bardzo ,mozesz sie popisac. Nie
          gwarantuje tlko , ze moje wyobrazenie o Bogu bedzie
          tozsame z twoja definicja.
        • Gość: Marek Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.02, 23:47
          Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

          > Gość portalu: Marek napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
          > >
          > > > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
          > > > Kagan: Ktoremu?
          > > > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
          > > > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
          > > > 3. Bogu Ojcu?
          > > > 4. Duchowi Sw.?
          > > > 5. Karolowi Wojtyle?
          > > > 6. Miriam (Maryi)?
          > > > 7. Jehowie?
          > > > 8. Allachowi?
          > > > 9. Achrymanowi?
          > > > 10. Achurze Mazdzie?
          > > > 11. Swiatowitowi?
          > > > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
          > > > 13. ANU?
          > > > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
          > > > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
          > > > Prosze o wskazowki...
          > > > Kagan
          > > Nie wiedzialem , ze tobie trzeba wskazywac jeszcze takie
          > > rzeczy . Sadzilem ,ze jestes czlowiekiem obdarzonym
          > > rozumem i wolna wola z zestawem zasad moralnych .Nie
          > > pytaj sie tylko co to jest rozum , wolna wola i zasady
          > > moralne , bo mozesz byc na tym forum przez kogos
          > > podejrzany , ze pochodzisz z innej galaktyki .Dopiero
          > > bylby ambaras .I tylko nie podejrzewaj mnie o zle
          > > intencje ,jak juz to kiedys zrobiles .Nie sadz ,ze toboe
          > > wszyscy zle zycza .
          > > Wracajac do Boga i Wiary , jesli sadzisz ,ze jest kilku
          > > bogow , jako jak sadze wolna istota masz prawo wyboru
          > > ,ponaszac w zwiazku z tym wszelkie konsekwencje .Teraz i
          > > pozniej.
          >
          > Znowu wszyscy bablacie o czyms o czym nie macie
          pojecia. Najpierw zdefiniujcie
          > co to jest co nazywacie "BOG".
          > Bez tego nigdy sie nie dogadacie!
          Nie wiedzialem ,ze mozna Boga zdefiniowac.Ja nie jestem
          tego w stanie dokonac .Jesli ty masz pojecie i wiesz o
          czym mowa , prosze bardzo ,mozesz sie popisac. Nie
          gwarantuje tlko , ze moje wyobrazenie o Bogu bedzie
          tozsame z twoja definicja.
          • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 03.11.02, 10:12
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Marek napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            > > >
            > > > > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
            > > > > Kagan: Ktoremu?
            > > > > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
            > > > > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
            > > > > 3. Bogu Ojcu?
            > > > > 4. Duchowi Sw.?
            > > > > 5. Karolowi Wojtyle?
            > > > > 6. Miriam (Maryi)?
            > > > > 7. Jehowie?
            > > > > 8. Allachowi?
            > > > > 9. Achrymanowi?
            > > > > 10. Achurze Mazdzie?
            > > > > 11. Swiatowitowi?
            > > > > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
            > > > > 13. ANU?
            > > > > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
            > > > > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
            > > > > Prosze o wskazowki...
            > > > > Kagan
            > > > Nie wiedzialem , ze tobie trzeba wskazywac jeszcze takie
            > > > rzeczy . Sadzilem ,ze jestes czlowiekiem obdarzonym
            > > > rozumem i wolna wola z zestawem zasad moralnych .Nie
            > > > pytaj sie tylko co to jest rozum , wolna wola i zasady
            > > > moralne , bo mozesz byc na tym forum przez kogos
            > > > podejrzany , ze pochodzisz z innej galaktyki .Dopiero
            > > > bylby ambaras .I tylko nie podejrzewaj mnie o zle
            > > > intencje ,jak juz to kiedys zrobiles .Nie sadz ,ze toboe
            > > > wszyscy zle zycza .
            > > > Wracajac do Boga i Wiary , jesli sadzisz ,ze jest kilku
            > > > bogow , jako jak sadze wolna istota masz prawo wyboru
            > > > ,ponaszac w zwiazku z tym wszelkie konsekwencje .Teraz i
            > > > pozniej.
            > >
            > > Znowu wszyscy bablacie o czyms o czym nie macie
            > pojecia. Najpierw zdefiniujcie
            > > co to jest co nazywacie "BOG".
            > > Bez tego nigdy sie nie dogadacie!
            > Nie wiedzialem ,ze mozna Boga zdefiniowac.Ja nie jestem
            > tego w stanie dokonac .Jesli ty masz pojecie i wiesz o
            > czym mowa , prosze bardzo ,mozesz sie popisac. Nie
            > gwarantuje tlko , ze moje wyobrazenie o Bogu bedzie
            > tozsame z twoja definicja.
            K: Juz chyba nie raz pisalem na tym Forum, ze przez Boga rozumie
            istote niematerialna, posiadajaca (m. in.) ponizsze atrybuty:
            1. Wiecznosc
            2. Wszechobecnosc
            3. Wszechmoc
            4. Wszechwiedze
            Z 3, a takze czesciowo 2 i 4 wynika, ze takowy Bog noze byc tylko jeden.
            Dodatkowo Bog Chrzescijan ma byc wszechdobry, ale to sie kloci z 3.
            Oczywiscie, to wszystko w ogromnym skrocie.
            Pozdr.
            Kagan
            • Gość: Marek Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.02, 21:46
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Gość portalu: Marek napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Marek napisał(a):
              > > >
              > > > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
              > > > >
              > > > > > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj
              Bogu!
              > > > > > Kagan: Ktoremu?
              > > > > > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
              > > > > > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
              > > > > > 3. Bogu Ojcu?
              > > > > > 4. Duchowi Sw.?
              > > > > > 5. Karolowi Wojtyle?
              > > > > > 6. Miriam (Maryi)?
              > > > > > 7. Jehowie?
              > > > > > 8. Allachowi?
              > > > > > 9. Achrymanowi?
              > > > > > 10. Achurze Mazdzie?
              > > > > > 11. Swiatowitowi?
              > > > > > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
              > > > > > 13. ANU?
              > > > > > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
              > > > > > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
              > > > > > Prosze o wskazowki...
              > > > > > Kagan
              > > > > Nie wiedzialem , ze tobie trzeba wskazywac
              jeszcze takie
              > > > > rzeczy . Sadzilem ,ze jestes czlowiekiem obdarzonym
              > > > > rozumem i wolna wola z zestawem zasad moralnych .Nie
              > > > > pytaj sie tylko co to jest rozum , wolna wola i
              zasady
              > > > > moralne , bo mozesz byc na tym forum przez kogos
              > > > > podejrzany , ze pochodzisz z innej galaktyki .Dopiero
              > > > > bylby ambaras .I tylko nie podejrzewaj mnie o zle
              > > > > intencje ,jak juz to kiedys zrobiles .Nie sadz
              ,ze toboe
              > > > > wszyscy zle zycza .
              > > > > Wracajac do Boga i Wiary , jesli sadzisz ,ze jest
              kilku
              > > > > bogow , jako jak sadze wolna istota masz prawo
              wyboru
              > > > > ,ponaszac w zwiazku z tym wszelkie konsekwencje
              .Teraz i
              > > > > pozniej.
              > > >
              > > > Znowu wszyscy bablacie o czyms o czym nie macie
              > > pojecia. Najpierw zdefiniujcie
              > > > co to jest co nazywacie "BOG".
              > > > Bez tego nigdy sie nie dogadacie!
              > > Nie wiedzialem ,ze mozna Boga zdefiniowac.Ja nie jestem
              > > tego w stanie dokonac .Jesli ty masz pojecie i wiesz o
              > > czym mowa , prosze bardzo ,mozesz sie popisac. Nie
              > > gwarantuje tlko , ze moje wyobrazenie o Bogu bedzie
              > > tozsame z twoja definicja.
              > K: Juz chyba nie raz pisalem na tym Forum, ze przez
              Boga rozumie
              > istote niematerialna, posiadajaca (m. in.) ponizsze
              atrybuty:
              > 1. Wiecznosc
              > 2. Wszechobecnosc
              > 3. Wszechmoc
              > 4. Wszechwiedze
              > Z 3, a takze czesciowo 2 i 4 wynika, ze takowy Bog noze
              byc tylko jeden.
              > Dodatkowo Bog Chrzescijan ma byc wszechdobry, ale to
              sie kloci z 3.
              > Oczywiscie, to wszystko w ogromnym skrocie.
              > Pozdr.
              > Kagan
              A wiec wiesz w jakiego Boga masz wierzyc , wiec w
              takiego wierz.Sadze ,ze w tym przypadku przymiotnik
              "chrzescijanski" nie ma znaczenia , gdyz wedlug twoich
              kryteriow Bog moze byc tylko jeden.Nie sadze , zeby
              "wszechmocny" klocilo sie z "wszechdobry".Wszechmoc moze
              wlasnie czynic wszechdobro i nie sadze abysmy mogli to
              ocenic.Natomiast cale zlo tej ziemi mozemy przypisac
              tylko nam ludziom.Mamy dana WOLNA WOLE I ROZUM i jesli
              czynimy
              zlo , to z wlasney woli.
              Pozdrawia Marek
    • Gość: Marek Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.02, 22:58
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
      > Kagan: Ktoremu?
      > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
      > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
      > 3. Bogu Ojcu?
      > 4. Duchowi Sw.?
      > 5. Karolowi Wojtyle?
      > 6. Miriam (Maryi)?
      > 7. Jehowie?
      > 8. Allachowi?
      > 9. Achrymanowi?
      > 10. Achurze Mazdzie?
      > 11. Swiatowitowi?
      > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
      > 13. ANU?
      > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
      > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
      > Prosze o wskazowki...
      > Kagan
      Nie wiedzialem , ze tobie trzeba wskazywac jeszcze takie
      rzeczy . Sadzilem ,ze jestes czlowiekiem obdarzonym
      rozumem i wolna wola z zestawem zasad moralnych .Nie
      pytaj sie tylko co to jest rozum , wolna wola i zasady
      moralne , bo mozesz byc na tym forum przez kogos
      podejrzany , ze pochodzisz z innej galaktyki .Dopiero
      bylby ambaras .I tylko nie podejrzewaj mnie o zle
      intencje ,jak juz to kiedys zrobiles .Nie sadz ,ze toboe
      wszyscy zle zycza .
      Wracajac do Boga i Wiary , jesli sadzisz ,ze jest kilku
      bogow , jako jak sadze wolna istota masz prawo wyboru
      ,ponaszac w zwiazku z tym wszelkie konsekwencje .Teraz i
      pozniej.
    • Gość: Stefan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.10.02, 23:29
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
      > Kagan: Ktoremu?
      > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
      > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
      > 3. Bogu Ojcu?
      > 4. Duchowi Sw.?
      > 5. Karolowi Wojtyle?
      > 6. Miriam (Maryi)?
      > 7. Jehowie?
      > 8. Allachowi?
      > 9. Achrymanowi?
      > 10. Achurze Mazdzie?
      > 11. Swiatowitowi?
      > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
      > 13. ANU?
      > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
      > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
      > Prosze o wskazowki...
      > Kagan

      Twoje dotychczasowe wypowiedzi na forum wskazują wyraźnie, iż jesteś poddanym adresata p.15 swojego zestawienia. Smutne, ale prawdziwe.

      Stefan
      • Gość: czyzxunia Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.10.02, 23:42
        a kakaja raznica miedzy 1 a 15.pa
        • Gość: stefan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.10.02, 07:06
          Dla głupców, żadna.

          Stefan
          • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 28.10.02, 07:41
            Gość portalu: stefan napisał(a):

            > Dla głupców, żadna.
            >
            > Stefan
            K: Masz racje! Szatan to BOG Prawdziwy tego swiata, a niejaki Jeszu, syn Miriam i Pantery
            to postac mityczna, zwykly oszust, co zreszta w edlug swej wlasnej legeny bardzo marnie skonczyl...
            Po ukrzyzowaniu i zlozeniu truchla do grobu, juz go nie widziano. Pewnie dzikie zwierzeta
            go zzarly, albo trupa wykradla sekta nekrofilow-pedalow (sporo takich zylo w starozytnosci
            w basenie Morza Srodziemnego)... :(
            • Gość: Stefan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.10.02, 16:24
              Powiedziałeś.
              • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 29.10.02, 07:11
                Gość portalu: Stefan napisał(a):

                > Powiedziałeś.
                K: Powiedzialem! Brak komentarza uwazam za poparcie!

                • Gość: stefan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.10.02, 08:32
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > Gość portalu: Stefan napisał(a):
                  >
                  > > Powiedziałeś.
                  > K: Powiedzialem! Brak komentarza uwazam za poparcie!

                  Skoro tak uważasz ??
            • Gość: Delta Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.kapsch.com.pl 28.10.02, 16:33
              Proponuję , żebyś się poddał TEMU KTÓRY JEST , a o którym
              ty nie wiesz , że jest .
              Dlaczego jednak pytasz któremu , skoro nie wiesz czy jakiś jest ,
              czyżbyś jednak nie wykluczał , że jakiś jest ?
              A jeżeli nie wykluczasz , że jakiś jest , to co cię przekona ?
              Dlaczego nie zapytasz , skąd wzięło się takie "niemożliwe"
              jak ty - czyż nie czujesz , że dla Niego nie ma żeczy niemożliwych ?

              Moja rada : uważaj , żebyś z fanatyka zwątpienia nie stał się
              fanatykiem wiary . My Polacy mamy na to mądrość ludową :
              " Panu Bogu świeczkę , a diabłu ogarek "
              • Gość: kapitalizm Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 18:00
                Gość portalu: Delta napisał(a):

                > Proponuję , żebyś się poddał TEMU KTÓRY JEST , a o którym
                > ty nie wiesz , że jest .
                > Dlaczego jednak pytasz któremu , skoro nie wiesz czy jakiś jest ,
                > czyżbyś jednak nie wykluczał , że jakiś jest ?
                > A jeżeli nie wykluczasz , że jakiś jest , to co cię przekona ?
                > Dlaczego nie zapytasz , skąd wzięło się takie "niemożliwe"
                > jak ty - czyż nie czujesz , że dla Niego nie ma żeczy niemożliwych ?
                >
                > Moja rada : uważaj , żebyś z fanatyka zwątpienia nie stał się
                > fanatykiem wiary . My Polacy mamy na to mądrość ludową :
                > " Panu Bogu świeczkę , a diabłu ogarek "


                Znowu wszyscy bablacie o czyms o czym nie macie pojecia. Najpierw zdefiniujcie
                co to jest co nazywacie "BOG".
                Bez tego nigdy sie nie dogadacie!


                • Gość: Kraken Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 18:06
                  Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

                  > Gość portalu: Delta napisał(a):
                  >
                  > > Proponuję , żebyś się poddał TEMU KTÓRY JEST , a o którym
                  > > ty nie wiesz , że jest .
                  > > Dlaczego jednak pytasz któremu , skoro nie wiesz czy jakiś jest ,
                  > > czyżbyś jednak nie wykluczał , że jakiś jest ?
                  > > A jeżeli nie wykluczasz , że jakiś jest , to co cię przekona ?
                  > > Dlaczego nie zapytasz , skąd wzięło się takie "niemożliwe"
                  > > jak ty - czyż nie czujesz , że dla Niego nie ma żeczy niemożliwych ?
                  > >
                  > > Moja rada : uważaj , żebyś z fanatyka zwątpienia nie stał się
                  > > fanatykiem wiary . My Polacy mamy na to mądrość ludową :
                  > > " Panu Bogu świeczkę , a diabłu ogarek "
                  >
                  >
                  > Znowu wszyscy bablacie o czyms o czym nie macie pojecia. Najpierw
                  zdefiniujcie
                  > co to jest co nazywacie "BOG".
                  > Bez tego nigdy sie nie dogadacie!
                  > *********************
                  -Kr. Jak mozna definiowac COS, CZEGO NIE MA??? Podobnie mozna definiowac wyglad
                  Jednorozca!!
                  >
                  • Gość: kapitalizm Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 19:38
                    Gość portalu: Kraken napisał(a):

                    > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Delta napisał(a):
                    > >
                    > > > Proponuję , żebyś się poddał TEMU KTÓRY JEST , a o którym
                    > > > ty nie wiesz , że jest .
                    > > > Dlaczego jednak pytasz któremu , skoro nie wiesz czy jakiś jest ,
                    > > > czyżbyś jednak nie wykluczał , że jakiś jest ?
                    > > > A jeżeli nie wykluczasz , że jakiś jest , to co cię przekona ?
                    > > > Dlaczego nie zapytasz , skąd wzięło się takie "niemożliwe"
                    > > > jak ty - czyż nie czujesz , że dla Niego nie ma żeczy niemożliwych ?
                    > > >
                    > > > Moja rada : uważaj , żebyś z fanatyka zwątpienia nie stał się
                    > > > fanatykiem wiary . My Polacy mamy na to mądrość ludową :
                    > > > " Panu Bogu świeczkę , a diabłu ogarek "
                    > >
                    > >
                    > > Znowu wszyscy bablacie o czyms o czym nie macie pojecia. Najpierw
                    > zdefiniujcie
                    > > co to jest co nazywacie "BOG".
                    > > Bez tego nigdy sie nie dogadacie!
                    > > *********************
                    > -Kr. Jak mozna definiowac COS, CZEGO NIE MA??? Podobnie mozna definiowac
                    wyglad
                    >
                    > Jednorozca!!

                    Slusznie!
                    Jak mozna rozmawiac o czyms czego nie ma.
                    > >
                    • Gość: © kAGAN W tURBANIE !!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 29.10.02, 02:19
                      www.jews-for-allah.org/_disc1/00000030.htm
                    • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 29.10.02, 07:10
                      Gość portalu: Delta napisał(a):
                      Proponuję , żebyś się poddał TEMU KTÓRY JEST , a o którym ty nie wiesz , że
                      jest . Dlaczego jednak pytasz któremu , skoro nie wiesz czy jakiś jest,
                      czyżbyś jednak nie wykluczał , że jakiś jest ?
                      A jeżeli nie wykluczasz , że jakiś jest , to co cię przekona ?
                      Dlaczego nie zapytasz , skąd wzięło się takie "niemożliwe"
                      jak ty - czyż nie czujesz , że dla Niego nie ma żeczy niemożliwych ?
                      K: Jestem agnostykiem, stad rozwazam kazda ewentualnosc...
                      K: I co to sa "żeczy"?

                      Moja rada : uważaj , żebyś z fanatyka zwątpienia nie stał się
                      fanatykiem wiary . My Polacy mamy na to mądrość ludową :
                      " Panu Bogu świeczkę , a diabłu ogarek ".
                      K: Agnostykowi fanatyzm NIE grozi. A "Diabeł" bym pisal (na wszelki
                      wypadek) z DUZEJ litery...


                      - Znowu wszyscy bablacie o czyms o czym nie macie pojecia. Najpierw
                      zdefiniujcie co to jest co nazywacie "BOG".
                      Bez tego nigdy sie nie dogadacie!
                      K: Definicja robocza Boga (na podstawie jego postulowanych atrybutow):
                      "Bog, jest to istota niematerialna (duch), ktora jest jednoczesnie:
                      1. wieczna
                      2. wszechpotezna (wszechmocna)
                      3. wszechwiedzaca (co wynika czesciowo z 2)
                      4. wszechobecna (co wynika czesciowo z 2 i 3)"
                      Bog chrzescijan jest jeszcze na dodatek sama dobrocia, co jednak jest
                      sprzeczne z (2), gdyz ogranicza boska moc do uczynkow dobrych.
                      Z 2-4 wynika tez, ze Bog moze byc tylko JEDEN.
                      *********************
                      > > -Kr. Jak mozna definiowac COS, CZEGO NIE MA??? Podobnie mozna definiowac
                      > wyglad Jednorozca!!
                      K: Jednorozec to byt wirtualny, podobnie jak Bog!

                      > Slusznie!
                      > Jak mozna rozmawiac o czyms czego nie ma.
                      K: Mozna, ale tylko HIPOTETYCZNIE!

    • d_nutka Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? 29.10.02, 06:57
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
      > Kagan: Ktoremu?
      > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
      > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
      > 3. Bogu Ojcu?
      > 4. Duchowi Sw.?
      > 5. Karolowi Wojtyle?
      > 6. Miriam (Maryi)?
      > 7. Jehowie?
      > 8. Allachowi?
      > 9. Achrymanowi?
      > 10. Achurze Mazdzie?
      > 11. Swiatowitowi?
      > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
      > 13. ANU?
      > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
      > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
      > Prosze o wskazowki...
      > Kagan

      A mi się z tej listy najbardziej podoba Wielki Duch Indian.
      Bo jak Duch,to może być też Duch Prawdy i Sprawiedliwości,a te inne Bogi jakoś
      o tym wspominają mimochodem.
      Tylko Bóg i nic więcej.
      Co to duch to mniej więcej wiem ,bo mam jakoby ducha walki i ,ale Bóg?
      Jakieś abstrakcyjne słowo i pojęcie.
      d_
      • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 29.10.02, 07:00
        d_nutka napisała:
        > > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
        > > Kagan: Ktoremu?
        > > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
        > > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
        > > 3. Bogu Ojcu?
        > > 4. Duchowi Sw.?
        > > 5. Karolowi Wojtyle?
        > > 6. Miriam (Maryi)?
        > > 7. Jehowie?
        > > 8. Allachowi?
        > > 9. Achrymanowi?
        > > 10. Achurze Mazdzie?
        > > 11. Swiatowitowi?
        > > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
        > > 13. ANU?
        > > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
        > > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
        > > Prosze o wskazowki...
        > > Kagan
        >
        > A mi się z tej listy najbardziej podoba Wielki Duch Indian.
        > Bo jak Duch,to może być też Duch Prawdy i Sprawiedliwości,a te inne Bogi
        jakoś o tym wspominają mimochodem.
        K: Nienajgorszy wybor!

        > Tylko Bóg i nic więcej.
        > Co to duch to mniej więcej wiem ,bo mam jakoby ducha walki i ,ale Bóg?
        > Jakieś abstrakcyjne słowo i pojęcie.
        > d_
        K: A co sadzisz o naszych starych slowianskich Bogach?
        • d_nutka Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? 29.10.02, 08:14
          Kaganie!
          nie znam słowiańskich bogów.
          mnie tu wtedy nie było na tej ziemi.
          ja szłam za swoim bogiem.
          d_
          • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 29.10.02, 08:17
            d_nutka napisała:

            > Kaganie!
            > nie znam słowiańskich bogów.
            > mnie tu wtedy nie było na tej ziemi.
            > ja szłam za swoim bogiem.
            > d_
            K: A bylas na tej ziemi za zycia Jeszu ben Miriam? ;)
            • Gość: znawca Kagan ! IP: *.vline.pl 29.10.02, 08:50
              Napewno odradzalbym ci Wielkiego Ducha Indian ,bo on cos slabo sie opiekowal
              swoim ludem.....)))
              Jak juz to wybierz Allacha bo on narazie jest w ofensywie i prowadzi w
              rankingu.....wygrywa.....))
              • Gość: Kagan Re: Kagan ! IP: *.vic.bigpond.net.au 29.10.02, 09:11
                Gość portalu: znawca napisał(a):
                Na pewno odradzalbym ci Wielkiego Ducha Indian ,bo on cos slabo sie opiekowal
                swoim ludem.....)))
                K: Bo ja wiem? Teraz wszyscy Inianie z Pln. Ameryki sa obywatelami USA
                albo Kanady, a to jest przeciez marzenie olbrzymiej wiekszosci Polakow! ;)

                Jak juz to wybierz Allacha bo on narazie jest w ofensywie i prowadzi w
                rankingu.....wygrywa.....))
                K: Ale za jaka cene? I to tez NIE jest Bog europejski, a Azajta, jak Jehowa,
                jak Jeszu, jak Miriam i jak (przynajmniej duchowo) polski bog numero uno,
                czyli Carolus Voytylus...;)
                Pozdr.
                Kagan
            • d_nutka Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? 29.10.02, 09:24
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > d_nutka napisała:
              >
              > > Kaganie!
              > > nie znam słowiańskich bogów.
              > > mnie tu wtedy nie było na tej ziemi.
              > > ja szłam za swoim bogiem.
              > > d_
              > K: A bylas na tej ziemi za zycia Jeszu ben Miriam? ;)


              Kagan!
              a czemu ten znak ;)?
              coś się nie podoba?
              ja może nie byłam,ale mój duch może był?
              kto to wie?
              duch podobno jest nieśmiertelny.
              d_
              • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 29.10.02, 10:15
                Kaganie!
                nie znam słowiańskich bogów.
                mnie tu wtedy nie było na tej ziemi.
                ja szłam za swoim bogiem.
                K: A bylas na tej ziemi za zycia Jeszu ben Miriam? ;)

                Kagan!
                a czemu ten znak ;)?
                coś się nie podoba?
                K: Tylko jak ktos bierze wszystko zbyt na serio, jak np. Jerzyk! :)

                ja może nie byłam,ale mój duch może był?
                kto to wie?
                K: Czyby ty i twoj duch to byly osobne istoty?
                Jak to mogl byc wiec TWOJ duch?
                Widzisz, do jakich paradoksow prowadzi skrajny idealizm
                i ekstremalne, ortodoksyjne religianctwo?

                duch podobno jest nieśmiertelny.
                K: To czemu relgianci tak sie boja smierci?
                Czemu taki K. Wojtyla przedluza sobie zycie za wszelka cene,
                w tym olbrzymich cierpien i kosztem zwyczajnych, ubogich
                katolikow (za to, co sie wydaje na jego leczenie mozna by
                wyzywic setki glodujacyh Brazylijczykow - w tym tylko
                kraju zyje ok. 50 milionow skrajnych nedzarzy, co zyja ze smietnikow -
                dzisziejsza audycja w BBC TV)? Czemu Wojtyla nie chce sie polaczyc
                ze swym Bogiem, ktorego podobno zastepuje na ziemi?
                Kagan z pozdr. :)
                • Gość: Delta Re: Ktoremu Kaganowi mam sie poddac? IP: *.kapsch.com.pl 29.10.02, 10:28
                  W wątku tym i kilku podobnych pojawiają się
                  między innymi
                  poglądy niejakiego Kagana .
                  Czy są one gdzieś w wersji całościowej np.strona w inernecie ?
                  • Gość: Delta Re: Ktoremu Kaganowi mam sie poddac? IP: *.kapsch.com.pl 29.10.02, 11:35
                    Nie ma na to pytanie odpowiedzi ?
                    Czy zatem niejaki Kagan nie istnieje ?
                    Czy jest to tylko zbiór różnych wątpliwości ?
                • d_nutka Re: Ktoremu Bogu mam sie podobac? 29.10.02, 10:37
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  d_nutka napisała
                  >> duch podobno jest nieśmiertelny.

                  > K: To czemu relgianci tak sie boja smierci?
                  > Czemu taki K. Wojtyla przedluza sobie zycie za wszelka cene,
                  > w tym olbrzymich cierpien i kosztem zwyczajnych, ubogich
                  > katolikow (za to, co sie wydaje na jego leczenie mozna by
                  > wyzywic setki glodujacyh Brazylijczykow - w tym tylko
                  > kraju zyje ok. 50 milionow skrajnych nedzarzy, co zyja ze smietnikow -
                  > dzisziejsza audycja w BBC TV)? Czemu Wojtyla nie chce sie polaczyc
                  > ze swym Bogiem, ktorego podobno zastepuje na ziemi?
                  > Kagan z pozdr. :)


                  a co ja mam wspólnego z Wojtyłłą?
                  nawet płeć mamy inną.
                  mnie tam nie zależy by tzw. mój duch czy dusza jak mówią niektórzy plątał się
                  gdzie nie trzeba.
                  tu już potrzebny byłby raczej budda,ale ta ich reinkarnacja jest mi raczej obca.
                  a duch?
                  kto chce niech wierzy, a kto nie-też dobrze.
                  d_
                  • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie podobac? IP: *.vic.bigpond.net.au 29.10.02, 10:43
                    d_nutka napisała: duch podobno jest nieśmiertelny.

                    K: To czemu relgianci tak sie boja smierci?
                    Czemu taki K. Wojtyla przedluza sobie zycie za wszelka cene,
                    w tym olbrzymich cierpien i kosztem zwyczajnych, ubogich
                    katolikow (za to, co sie wydaje na jego leczenie mozna by
                    wyzywic setki glodujacyh Brazylijczykow - w tym tylko
                    kraju zyje ok. 50 milionow skrajnych nedzarzy, co zyja ze smietnikow -
                    dzisiejsza audycja w BBC TV)? Czemu Wojtyla nie chce sie polaczyc
                    ze swym Bogiem, ktorego podobno zastepuje na ziemi?

                    D: a co ja mam wspólnego z Wojtyłłą?
                    nawet płeć mamy inną.
                    K: On jest przeciez jako ksiadz kat. BEZplciowy!

                    D: mnie tam nie zależy by tzw. mój duch czy dusza jak mówią niektórzy plątał
                    się gdzie nie trzeba.
                    K: Slusznie!

                    D: tu już potrzebny byłby raczej budda,ale ta ich reinkarnacja jest mi raczej
                    obca
                    K: Mnie tez! To tez azjatycka religia, jak cale chrzescijanstwo!

                    D: a duch? kto chce niech wierzy, a kto nie-też dobrze.
                    K: OK! :)
                • Gość: pollak Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.10.02, 11:02
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > (za to, co sie wydaje na jego leczenie mozna by
                  > wyzywic setki glodujacyh Brazylijczykow

                  Ile się wydaje na leczenie papieża?


                  - w tym tylko
                  > kraju zyje ok. 50 milionow skrajnych nedzarzy, co zyja ze smietnikow -
                  > dzisziejsza audycja w BBC TV)? Czemu Wojtyla nie chce sie polaczyc
                  > ze swym Bogiem, ktorego podobno zastepuje na ziemi?
                  > Kagan z pozdr. :)

                  Według Twojej chorej wykładni, najlepiej by było aby wszyscy katolicy popełnili
                  zbiorowe samobójstwo.
                  • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 29.10.02, 11:07
                    Gość portalu: Kagan napisał(a):
                    ... za to, co sie wydaje na jego (Wojtyly) leczenie mozna by
                    wyzywic setki glodujacyh Brazylijczykow

                    Ile się wydaje na leczenie papieża?
                    K: Wiesz ile sobie liczy dobry zachodni specjalista
                    za godzine pracy? Zapewne tyle, co ty zarabiasz przez tydzien...
                    Wiesz ile wynosi rachunek za dzien pobytu w ekskluzywnej rzymskiej
                    klinice?

                    K: w tym tylko kraju (Brazylii) zyje ok. 50 milionow skrajnych nedzarzy, co
                    zyja ze smietnikow - dzisiejsza audycja w BBC TV)?
                    I czemu Wojtyla nie chce sie polaczyc ze swym Bogiem, ktorego podobno
                    zastepuje na ziemi?

                    Według Twojej chorej wykładni, najlepiej by było aby wszyscy katolicy popełnili
                    zbiorowe samobójstwo.
                    K: NIE! Ja pisalem tylko o kosztach leczenia jednego katolika (Wojtyly)...

                    • Gość: Ania Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.upc.chello.be 03.11.02, 17:24
                      Kagan nie poddawaj sie zadnemu bogowi.Zapomniales calkiem o kobietach.Zacznij
                      wielbic Venus.Wyjdzie Ci na dobre.
                      • =kapral= Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? 03.11.02, 17:36
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Kagan nie poddawaj sie zadnemu bogowi.Zapomniales calkiem o kobietach.Zacznij
                        > wielbic Venus.Wyjdzie Ci na dobre.


                        Racja. Ale z drugiej strony takie nieograniczenie wielbienie V. może też mieć nienajlepsze skutki. Wokół V. kręcą się jej słuzebnice o słodko brzmiących imionach. Trzeba na nie uważać, zwłaszcza na Syfilis, Kiłę, Szankrę, Francę i Adidasę.

                        Ale równoczesnie osobą bliską V. jest Mamona. Z nią kolega K. już się zapoznał (choć nadal wierzy naiwnie w jej kobiecość...), łatwiej zatem przyjdzie mu zyskać względy V., a te przecież nigdy nie są tanie.

                        =
                        • Gość: Ania Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.upc.chello.be 03.11.02, 17:51
                          =kapral= napisał:

                          > Gość portalu: Ania napisał(a):
                          >
                          > > Kagan nie poddawaj sie zadnemu bogowi.Zapomniales calkiem o kobietach.Zacz
                          > nij
                          > > wielbic Venus.Wyjdzie Ci na dobre.
                          >
                          >
                          > Racja. Ale z drugiej strony takie nieograniczenie wielbienie V. może też mieć
                          n
                          > ienajlepsze skutki. Wokół V. kręcą się jej słuzebnice o słodko brzmiących
                          imion
                          > ach. Trzeba na nie uważać, zwłaszcza na Syfilis, Kiłę, Szankrę, Francę i
                          Adidas
                          >




                          Kapralu kapralu.Ja mialam na mysli romantyczn kolacje we dwoje przyswiecach a
                          Wy mi tuz syfilisem i Aidsem .
                          A kysz.








                          ę.
                          >
                          > Ale równoczesnie osobą bliską V. jest Mamona. Z nią kolega K. już się
                          zapoznał
                          > (choć nadal wierzy naiwnie w jej kobiecość...), łatwiej zatem przyjdzie mu
                          zysk
                          > ać względy V., a te przecież nigdy nie są tanie.
                          >
                          > =
                          • Gość: Kraken Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.ipt.aol.com 03.11.02, 18:17
                            Gość portalu: Ania napisał(a):

                            > =kapral= napisał:
                            >
                            > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                            > >
                            > > > Kagan nie poddawaj sie zadnemu bogowi.Zapomniales calkiem o kobietach
                            > .Zacz
                            > > nij
                            > > > wielbic Venus.Wyjdzie Ci na dobre.
                            > >
                            > >
                            > > Racja. Ale z drugiej strony takie nieograniczenie wielbienie V. może też m
                            > ieć
                            > n
                            > > ienajlepsze skutki. Wokół V. kręcą się jej słuzebnice o słodko brzmiących
                            > imion
                            > > ach. Trzeba na nie uważać, zwłaszcza na Syfilis, Kiłę, Szankrę, Francę i
                            > Adidas
                            > >
                            >
                            >
                            >
                            >
                            > Kapralu kapralu.Ja mialam na mysli romantyczn kolacje we dwoje przyswiecach a
                            > Wy mi tuz syfilisem i Aidsem .
                            > A kysz.
                            *****************
                            -Kr. Mam nieodparte wrazenie,ze "papral" dosc dokladnie "zapoznal sie" ze tymi
                            sluzebnicami-a jak wiadomo-nie leczone sieja spustoszenie wsrod szarych komorek-
                            mial ci ten "bidulek" wszystkie trzy komorki "w komplecie"-a teraz....

                            ę.
                            > >
                            > > Ale równoczesnie osobą bliską V. jest Mamona. Z nią kolega K. już się
                            > zapoznał
                            > > (choć nadal wierzy naiwnie w jej kobiecość...), łatwiej zatem przyjdzie mu
                            >
                            > zysk
                            > > ać względy V., a te przecież nigdy nie są tanie.
                            > >
                            > > =
                            *************
                            -Kr.No tak...to wiele wyjasnia-on MUSI placic za "milosc"-chyba jednak lepiej
                            niech pozostanie przy "waleniu kapucyna"-wyjdzie mu biedakowi znacznie taniej!!!
                            • =kapral= To znowu ten obsrywacz Kraken? 03.11.02, 19:56
                              Gość portalu: Kraken napisał(a):

                              > Gość portalu: Ania napisał(a):
                              >
                              > > =kapral= napisał:
                              > >
                              > > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                              > > >
                              > > > > Kagan nie poddawaj sie zadnemu bogowi.Zapomniales calkiem o kobi
                              > etach
                              > > .Zacz
                              > > > nij
                              > > > > wielbic Venus.Wyjdzie Ci na dobre.
                              > > >
                              > > >
                              > > > Racja. Ale z drugiej strony takie nieograniczenie wielbienie V. może
                              > też m
                              > > ieć
                              > > n
                              > > > ienajlepsze skutki. Wokół V. kręcą się jej słuzebnice o słodko brzmią
                              > cych
                              > > imion
                              > > > ach. Trzeba na nie uważać, zwłaszcza na Syfilis, Kiłę, Szankrę, Franc
                              > ę i
                              > > Adidas
                              > > >
                              > >
                              > >
                              > >
                              > >
                              > > Kapralu kapralu.Ja mialam na mysli romantyczn kolacje we dwoje przyswiecac
                              > h a
                              > > Wy mi tuz syfilisem i Aidsem .
                              > > A kysz.
                              > *****************
                              > -Kr. Mam nieodparte wrazenie,ze "papral" dosc dokladnie "zapoznal sie" ze tymi
                              > sluzebnicami-a jak wiadomo-nie leczone sieja spustoszenie wsrod szarych komorek
                              > -
                              > mial ci ten "bidulek" wszystkie trzy komorki "w komplecie"-a teraz....
                              >
                              > ę.
                              > > >
                              > > > Ale równoczesnie osobą bliską V. jest Mamona. Z nią kolega K. już się
                              >
                              > > zapoznał
                              > > > (choć nadal wierzy naiwnie w jej kobiecość...), łatwiej zatem przyjdz
                              > ie mu
                              > >
                              > > zysk
                              > > > ać względy V., a te przecież nigdy nie są tanie.
                              > > >
                              > > > =
                              > *************
                              > -Kr.No tak...to wiele wyjasnia-on MUSI placic za "milosc"-chyba jednak lepiej
                              >
                              > niech pozostanie przy "waleniu kapucyna"-wyjdzie mu biedakowi znacznie taniej!!
                              > !


                              Wiesz jeszcze coś poza tym?

                              Jeśli tak, to napisz, w chwilach wolnych od zajęć zdarza mi się czytać wynurzenia durni. Zawsze to lepsze od biografii laureatów Nobla.
                              Zapowiada się interesująco, typ zaświniaczy podobnych do ciebie doczekał się uwiecznienia już pół wieku temu jako "The Farter from Sparta":

                              There was a young fellow from Sparta,
                              A really magnificent farter,
                              On the strength of one bean
                              He'd fart God Save the Queen,
                              And Beethoven's Moonlight Sonata.

                              He could vary, with proper persuasion,
                              His fart to suit any occasion.
                              He could fart like a flute,
                              Like a lark, like a lute,
                              This highly fartistic Caucasian.

                              This sparkling young farter from Sparta
                              His fart for no money would barter.
                              He could roar from his rear
                              Any scene from Shakespeare,
                              Or Gilbert and Sullivan's Mikado.

                              He'd fart a gavotte for a starter,
                              And fizzle a fine serenata.
                              He could play on his anus
                              The Coriolanus:
                              Oof, boom, er-tum, tootle, yum tah-dah!

                              He was great in the Christmas Cantata,
                              He could double-stop fart the Toccata,
                              He'd boom from his ass
                              Bach's B-Minor Mass,
                              And in counterpoint, La Traviata.

                              Spurred on by a very high wager
                              With an envious German named Bager,
                              He proceeded to fart
                              The complete oboe part
                              Of a Haydn Octet in B-major.

                              His repertoire ranged from classics to jazz,
                              He achieved new effects with bubbles of gas.
                              With a good dose of salts
                              He could whistle a waltz
                              Or swing it in razzamatazz.

                              His basso profundo with timbre so rare
                              He rendered quite often, with power to spare.
                              But his great work of art,
                              His fortissimo fart,
                              He saved for the Marche Militaire.

                              One day he was dared to perform
                              The William Tell Overture Storm,
                              But naught could dishearten
                              Our spirited Spartan,
                              For his fart was in wonderful form.

                              It went off in capital style,
                              And he farted it through with a smile,
                              Then, feeling quite jolly,
                              He tried the finale,
                              Blowing double-stopped farts all the while.

                              The selection was tough, I admit,
                              But it did not dismay him one bit,
                              Then, with ass thrown aloft
                              He suddenly coughed ...
                              And collapsed in a shower of shit.

                              His bunghole was blown back to Sparta,
                              Where they buried the rest of our farter,
                              With a gravestone of turds
                              Inscribed with the words:
                              'To the Fine Art of Farting, A Martyr.'


                              Trochę mi szkoda czasu poświęconego na dokształcanie kogoś takiego jak ty, Kraken; wynik jest raczej niepewny. Ale sięgnąłem po odpowiedni podręcznik historii światowego piśmiennictwa w nadziei, że mityczna biografia owego Spartanina wmocni twoją pozycję społeczną w najbliższej okolicy. Parę wzmianek o literackich postaciach (wraz z odsyłaczami do dóbr wyższej kultury) może się zawsze przydać w amerykańskiej pipidówce. A nawet, kto wie, przysporzyć ci sławy subtelnego intelektualisty. To jednak tylko pod warunkiem, że sam zdołasz najpierw rozgryźć znaczenie wszystkich subtelnych aluzji ukrytych w tym wierszu.

                              Taka jest nadzieja.

                              =

                              • Gość: LeRoy Re: To znowu ten obsrywacz Kraken? IP: *.acn.waw.pl 03.11.02, 21:28
                                Leroy was here
                                • phantom_shitter Re: To znowu ten obsrywacz Kraken? 03.11.02, 21:50
                                  Gość portalu: LeRoy napisał(a):

                                  > Leroy was here

                                  Me, too.
                                  • Gość: Truck Tak, to on IP: *.acn.waw.pl 04.11.02, 00:10
                      • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 04.11.02, 08:12
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Kagan nie poddawaj sie zadnemu bogowi.Zapomniales
                        calkiem o kobietach.Zacznij
                        > wielbic Venus.Wyjdzie Ci na dobre.
                        K: Dobry pomysl! Szkoda, ze chamstwo forumowe dopisalo swoje
                        glupoty...:(

                        • =kapral= Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? 04.11.02, 20:09
                          Gość portalu: Kagan napisał(a):

                          > Gość portalu: Ania napisał(a):
                          >
                          > > Kagan nie poddawaj sie zadnemu bogowi.Zapomniales
                          > calkiem o kobietach.Zacznij
                          > > wielbic Venus.Wyjdzie Ci na dobre.
                          > K: Dobry pomysl! Szkoda, ze chamstwo forumowe dopisalo swoje
                          > glupoty...:(
                          >

                          Chamstwo forumowe dopisało - choć w lekkiej formie - uwagi ważne i rzeczowe. Dopiero potem zaznaczyło swą obecność prawdziwe buractwo w osobie niejakiego Krakena, który nie może znieść myśli, że już podupadł intelektualnie i na każdy ciekawszy koncept reaguje stekiem szczeniackich obelg.

                          =

                          • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 05.11.02, 03:31
                            Gość portalu: Ania napisał(a):
                            Kagan nie poddawaj sie zadnemu bogowi.Zapomniales
                            calkiem o kobietach.Zacznij wielbic Venus.Wyjdzie Ci na
                            dobre.
                            Kagan: Dobry pomysl! Szkoda, ze chamstwo forumowe
                            dopisalo swoje glupoty...:(

                            Kapral: Chamstwo forumowe dopisało - choć w lekkiej
                            formie - uwagi ważne i rzeczowe. Dopiero potem
                            zaznaczyło swą obecność prawdziwe buractwo w osobie
                            niejakiego Krakena, który nie może znieść myśli, że już
                            podupadł intelektualnie i na każdy ciekawszy koncept
                            reaguje stekiem szczeniackich obelg.
                            K: ???
    • Gość: hkreuz Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 18:23
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
      > Kagan: Ktoremu?
      > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
      > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
      > 3. Bogu Ojcu?
      > 4. Duchowi Sw.?
      > 5. Karolowi Wojtyle?
      > 6. Miriam (Maryi)?
      > 7. Jehowie?
      > 8. Allachowi?
      > 9. Achrymanowi?
      > 10. Achurze Mazdzie?
      > 11. Swiatowitowi?
      > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
      > 13. ANU?
      > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
      > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
      > Prosze o wskazowki...
      > Kagan

      Kagan to inaczej Chan. Być może to pomoże znaleźć Ci swego Pana.
      • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 04.11.02, 08:09
        Gość portalu: hkreuz napisał(a):
        Kagan to inaczej Chan. Być może to pomoże znaleźć Ci
        swego Pana.
        K: Niezupelnie, bo Kagan z dworem przeszli na Judaizm,
        majac do wyboru z jednej strony prawoslawie a z drugiej
        islam...;)

    • Gość: wikul Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.acn.waw.pl 03.11.02, 22:04
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Jerzyk napisal: Kaganie, raczej ty sie poddaj Bogu!
      > Kagan: Ktoremu?
      > 1. Jeszu ben Miriam (Jezusowi)?
      > 2. Trojcy Sw.? (calej i po kolei jej czesciom)?
      > 3. Bogu Ojcu?
      > 4. Duchowi Sw.?
      > 5. Karolowi Wojtyle?
      > 6. Miriam (Maryi)?
      > 7. Jehowie?
      > 8. Allachowi?
      > 9. Achrymanowi?
      > 10. Achurze Mazdzie?
      > 11. Swiatowitowi?
      > 12. Zeusowi (Jowiszowi)?
      > 13. ANU?
      > 14. Wielkiemu Duchowi Indian?
      > 15. A moze "Bogowi tego swiata" czyli Szatanowi?
      > Prosze o wskazowki...
      > Kagan


      Ty poddaj się lepiej leczeniu , u psychiatry . Ale obawiam się że to już za
      późno .
      • Gość: Kagan Re: Ktoremu Bogu mam sie poddac? IP: *.vic.bigpond.net.au 04.11.02, 08:08
        Gość portalu: wikul napisał(a):
        Ty poddaj się lepiej leczeniu , u psychiatry . Ale
        obawiam się że to już za późno .
        K: Pewnie byles komuchem, bo oni uwazali kazdego
        myslacego inaczej za umyslowo chorego i przymusowo
        leczyli... :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja