Dodaj do ulubionych

Nie przeproszę Przewoźnika

06.01.06, 20:13
Kaczory nigdy i nikogo nie przepraszaja.Taka zasada kaczorlandu.Kazdy wie,ze
facet podlozyl swinie pewnemu kandydatowi.Wykolegowal go po kaczemu.Ale
przyznac sie do tego nie musi.Bo wie,ze ludzie wiedza.Wiec udaje
niewiniatko.
Obserwuj wątek
    • janul1 Lustrację czas zacząć! 06.01.06, 21:03
      Czekamy na rozpoczęcie lustracji panie prezesie. A niech cimoszą przeciwko panu. To tylko znak, iż dobrze pan wykonuje swoją pracę. Michnikoidy zrobią wszystko zeby przeszkodzić w odkryciu esbeckiego bagna, umaczani po uszy - boją się jak nigdy dotąd. Czyz to nie wspaniałe? Nareszcie!.
      • podkurek Pismacy na pierwszy lustracyjny ogień. Tak. 06.01.06, 21:51
        Ale czemu pan prezes w ogóle rozmawia z "Gazetą Wyborczą"?
        Przecież załatwią pana tak samo jak sędziego Nizieńskiego.
        • m635 Brawo Kurtyka! Koniec Ubekistanu bliski... 07.01.06, 01:33
          • niezalogowany_ranek Baster, zostaniesz zlustrowany 08.01.06, 00:28
      • koloratura1 Re: Lustrację czas zacząć! 06.01.06, 22:27

        > Czekamy na rozpoczęcie lustracji panie prezesie. A niech cimoszą przeciwko panu
        > . To tylko znak, iż dobrze pan wykonuje swoją pracę.

        To pan prezes juz wykonuje jakąś pracę? I - w dodatku - dobrze? Nie zauważyłam.
        Jak dotąd, to dobrze wykonał jedną pracę: skok na stołek.
        • janul1 Re: Lustrację czas zacząć! 06.01.06, 23:29
          To poczytaj trochę, to uznany naukowiec z duzym dorobkiem, chyba ze uwazasz ze prace naukowa to nie praca albo.. nie umiesz czytać.
        • cie778 Re: Lustrację czas zacząć! 06.01.06, 23:46
          > To pan prezes juz wykonuje jakąś pracę? I - w dodatku - dobrze? Nie zauważyłam.

          Obciążanie innych objawami własnych ułomności i lenistwa nie jest ładnym
          zachowaniem. Następnym razem zamiast się produkować na forum postaraj się
          najpierw Gazetowe (choćby) artykuły o pracy w krakowskim oddziałe IPN przeczytać.
      • antytotalitarysta TO PRZYGNĘBIAJĄCE 08.01.06, 08:18
        Z wywiadu wynika,że prezesem IPN został fanatyk. Czyli liczba osób
        skrzywdzonych-oskarżonych o niepopełnione winy powiększy się.
        Przerażają mnie ludzie,dla których najświętszą prawdą są zapiski SB-ków.
        20,30 albo 50 lat temu oficer bezpieki napisał,że było tak i tak,to znaczy,że
        było tak i tak! I nie ma dyskusji!
        P.S.
        Wywiad ten jest także kolejnym dowodem,że panie Olejnik i Kublik nie należą do
        najwybitniejszych dziennikarek.
      • antytotalitarysta TO PRZYGNĘBIAJĄCE ! ! 08.01.06, 08:20
        Z wywiadu wynika,że prezesem IPN został fanatyk. Czyli liczba osób
        skrzywdzonych-oskarżonych o niepopełnione winy powiększy się jeszcze.
        Przerażają mnie ludzie,dla których najświętszą prawdą są zapiski SB-ków.
        20,30 albo 50 lat temu oficer bezpieki napisał,że było tak i tak,to znaczy,że
        było tak i tak! I nie ma dyskusji!
        P.S.
        Wywiad ten jest także kolejnym dowodem,że panie Olejnik i Kublik nie należą do
        najwybitniejszych dziennikarek...
      • antytotalitarysta TO PRZYGNĘBIAJĄCE - FANATYZM U WŁADZY 08.01.06, 08:26
        Z wywiadu wynika,że prezesem IPN został fanatyk. Czyli liczba osób
        skrzywdzonych-oskarżonych o niepopełnione winy jeszcze się powiększy .
        Przerażają mnie ludzie,dla których niepodważalną prawdą są zapiski SB-ków.
        20,30 albo 50 lat temu oficer bezpieki napisał,że było tak i tak,to znaczy,że
        było tak i tak! I nie ma dyskusji!
        P.S.
        Wywiad ten jest także kolejnym dowodem,że panie Olejnik i Kublik nie należą do
        najwybitniejszych dziennikarek.
      • antytotalitarysta TO PRZYGNĘBIAJĄCE - WŁADZĘ DOSTAŁ FANATYK 08.01.06, 08:31
        Z rozmowy wynika,że prezesem IPN został fanatyk. Czyli liczba osób
        skrzywdzonych-oskarżonych o niepopełnione winy jeszcze się powiększy .
        Przerażają mnie ludzie,dla których czymś niepodważalnym są zapiski SB-ków.
        20,30 albo 50 lat temu oficer bezpieki napisał,że było tak i tak,to znaczy,że
        było tak i tak! I nie ma dyskusji!
        P.S.
        Wywiad ten jest także kolejnym dowodem,że pp. Olejnik i Kublik nie należą do
        najwybitniejszych dziennikarek.
        • gw_klamie Re: TO WSPANIAŁY PREZES 08.01.06, 10:12
          Chyba nie czytales uwaznie wywiadu. To wybitny historyk, a pracownicy IPN to ludzie ktorychprofesją jest badanie, porownywanie, analizowanie dokumentow z punktu widzenia naukowego. Tego lepiej nie zrobi zaden sąd bo nikt tak nie zna sie na zrodlach historycznych jak historycy. Prawdopodobienstwo pomylki jest minimalne. A boją sie oczywiscie tego dawni agenci, kapusie i wszelakie kanalie sluzące rezimowi, a najbardziej chyba "udawani opozycjonisci", ktorym moze spasc z glowy aureola. Nikomu uczciwemu nic zlego sie nie stanie. Wreszcie nijakiego Kieresa, ktorego nie specjalnie interesowaly przestepstwa i morderstw a na narodzie polskim zastąpi czlowiek prawy i bezkompromisowy. A te paniusie_ Olejnik i Kublik są rzeczywiscie żenujące, nic nie umieją, a wiec pracują w GW, nic dziwnego, pewnie uczyl je sam Maleszka.
      • yem kurtyka do śmietnika 08.01.06, 22:01
        jak może jawny łgarz i kapuś taki jak Kurtyka sprawdzić się na tak
        odpowiedzialnej funkcji jak prezes IPN-u.Łgarz ,gdyż twierdził że wymanewrowano
        Przewoźnika bez jego wiedzy i udziału , a kapuś gdyż z jego oddziału probowano
        ubeckimi metodami kapować na Przewoźnika , ktory jest czysty jak łza i zrobił
        b.wiele dla Polski .
        to jest etyka "a la Kali" PISuarow . nieważne że kapuś i łgarz ,ważne że nasz.
        TKM w czystej postaci.
    • t-800 Re: Nie przeproszę Przewoźnika 06.01.06, 21:05
      Przewoźnika? Za co? Za to, że były w IPN były jakieś kwity? Niech esbecy
      przepraszają.
    • rabemich Kurtyka wypunktował służki Adasia jak się patrzy 06.01.06, 21:35
      Cala ta sfingowana przez Wyborczą sprawa z Przewoznikiem miala utrącić Kurtykę, nie udało się antylustratorom chociaz klamali kilka razy dziennie w tej kwestii. A teraz zwyczajnie się boją. Rozmowa doskonale pokazuje różnicę między swietnym naukowcem poslugującym się rzeczową krytyką i analizą żródeł a dziennikarkami, ktorych cala wiedza opiera się na tekstach z GW, pisanych przez Michnika, Romanowskiego i im podobnych. Wszystkiego najlepszego panie prezesie. I do pracy, naród czeka wreszcie na prawdę, dosyć kłamstw i cimoszenia GW.
      • dr.szfajcner Re: Kurtyka wypunktował służki Adasia jak się pat 07.01.06, 00:00

        Skompromitowal sie ostatecznie.

    • pamiec.leszka Panie Prezesie! 06.01.06, 21:37
      Niech pan wiecej nie rozmawia z tym manipulanckim duetem! Niech sie Pan
      sznauje!

      Powodzenia w Nowym Roku i na nowym stanowisku zycze Panu z calego serca:)

    • pamiec.leszka gdzie dowody, prosze "dziennikarek"? 06.01.06, 22:02
      Dwa stwierdzenia duetu Olejnik- Kublik, ktore sugeruja czytelnikowi, ze
      Wildstein opublikowal skopiowana przez siebie liste inwentarzowa IPN-u w
      iternecie:

      "Rasowy dziennikarz jak by wyniósł taką listę, to potem by ją weryfikował, a
      później publikował teksty na tej podstawie. Wildstein niczego nie weryfikował,
      tylko wpuścił listę do internetu. Rasowe dziennikarstwo wygląda zupełnie
      inaczej."


      "Dobrze się stało, że Wildstein opublikował tę listę?"

      a gdzie sa jakiekolwiek dowody na to, ze Wildstein dokonal tej publikacji? on
      sam temu zaprzecza.



      p.s. dziekuje, Panie Prezesie, ze przypomnial pan "wywiadowczyniom", kto z
      robil z list inwentarzowej liste ubecka:)

      "No tak, ale nikt nie twierdził, że to jest lista agentów. To "Gazeta Wyborcza"
      twierdziła, że to jest lista agentów. "Ubecka lista krąży po Polsce" - taki
      tytuł pamiętam z "Wyborczej"."
    • cygnus11 Re: Nie przeproszę Przewoźnika 06.01.06, 22:10
      Brawo panie prezesie, Nie znalem Pana ale coraz bardziej mi sie Pan podoba. A
      paniom dziennikarkom radze: albo pokora wobec wlasnej niewiedzy, albo uwaznie
      sluchamy a przede wszystkim trzeba sie dobrze do wywiadu przygotowac
    • w11mil z artykułu nie wynika za co ma przepraszac 06.01.06, 22:34
      Przecież Kurtyka nie miał prawa nie wydać tego dokumentu ani, tym bardziej,
      zabronić jego wykorzystania. Skąd więc tytuł o przepraszaniu?
      • kataryna.kataryna Re: z artykułu nie wynika za co ma przepraszac 06.01.06, 22:35
        w11mil napisała:

        > Przecież Kurtyka nie miał prawa nie wydać tego dokumentu ani, tym bardziej,
        > zabronić jego wykorzystania. Skąd więc tytuł o przepraszaniu?



        Stąd, że dziennikarki są z Gazety a mowa jest o lustracji.
        • dr.szfajcner Małego formatu krętacz. Odpowiedni czlowiek dla 06.01.06, 23:03
          Kaczorów, ktorzy wlasne tego typu osobami lubia sie otaczac.

          Zastanawim sie czy przypadkiem nie zostal
          im, celowo podstawiony przez zlosliwca Rokite.

          • w11mil Re: Małego formatu krętacz. Odpowiedni czlowiek d 06.01.06, 23:07
            To jest ciekawa opinia ale spróbuj ją uzasadnić
            • dr.szfajcner Re: Małego formatu krętacz. Odpowiedni czlowiek d 06.01.06, 23:15
              w11mil napisała:

              > To jest ciekawa opinia ale spróbuj ją uzasadnić

              Że krętacz, czy ze narobi Kaczorkom klopotow?
              • w11mil Re: Małego formatu krętacz. Odpowiedni czlowiek d 06.01.06, 23:16
                że krętacz
                • dr.szfajcner Re: Małego formatu krętacz. Odpowiedni czlowiek d 06.01.06, 23:52
                  w11mil napisała:

                  > że krętacz

                  No niestety, takie wrazenie mozna odniesc z tego wywiadu.
                  Kazda odpowiedz, dziennikarki musialy mu niemal wyrywac
                  z gardla, a on sie wil i wil.
                  I taki jakis nieszczery ...
                  Wildsteimi dobry i zly ..
                  Wyroki sadu dobre i zle ...
                  Przewoznik dobry, ale niedobry ...

                  Kurtyka dobry na IV RP, nawet bardzo dobry.
                  • w11mil Re: Małego formatu krętacz. Odpowiedni czlowiek d 07.01.06, 00:25
                    dr.szfajcner napisał:
                    > No niestety, takie wrazenie mozna odniesc z tego wywiadu.

                    Ja odniosłem odmienne wrażenie (przyznam jednak, że jestem zwolennikiem
                    ujawniania donosicieli)
      • t-800 Re: z artykułu nie wynika za co ma przepraszac 06.01.06, 23:11
        w11mil napisała:

        > Przecież Kurtyka nie miał prawa nie wydać tego dokumentu ani, tym bardziej,
        > zabronić jego wykorzystania. Skąd więc tytuł o przepraszaniu?

        Typowa dezinformacja i pranie mózgów typowe dla "GW".
        • w11mil Re: z artykułu nie wynika za co ma przepraszac 06.01.06, 23:23
          -800 napisał:
          > Typowa dezinformacja i pranie mózgów typowe dla "GW".
          Jako namiętny, internetowy czytelnik GW czuję się jednak urażony lekcewazeniem
          • t-800 Re: z artykułu nie wynika za co ma przepraszac 07.01.06, 11:40
            Bardzo mi przykro z tego powodu.

            Wyjątek z wywiadu:

            Na tej liście znalazły osoby niewinne, które nie współpracowały z SB,
            przeżywały dramat, teraz pewnie będą do końca życia musiały się z tego
            tłumaczyć.

            - No tak, ale nikt nie twierdził, że to jest lista agentów. To "Gazeta
            Wyborcza" twierdziła, że to jest lista agentów. "Ubecka lista krąży po Polsce" -
            taki tytuł pamiętam z "Wyborczej".

            Ubecka, bo stworzyło ją UB. Problem w tym, że byli na niej wymieszani i agenci,
            i funkcjonariusze, i kandydaci na TW. Ale nie było wiadomo, kto jest kim.

            - Był to inwentarz archiwalny stworzony przez IPN w programie Excel. Chcę
            jeszcze raz przypomnieć, że to były spisy jawne.

            serwisy.gazeta.pl/kraj/2029020,34314,3101635.html

            A pranie polega na tym, że w następnym tekście "GW" znowu będzie pisać, że jest
            to lista tajnych agentów sprządzona przez ubeków. Dezinformacja i manipulacja.
    • panidalloway Re: Nie przeproszę Przewoźnika 06.01.06, 23:33

      Z wypowiedzi nowego bohatera narodowego, Pana Kurtyki wynika, że dość często
      artykułowane na forum przekonanie o strasznych skutkach nie przeprowadzenia
      lustracji na samym początku przemian jest nietrafne. Po pierwsze, wydawano by
      wyroki często na podstawie niepełnych danych, skoro nadal wychodzą na światło
      dzienne nowe okoliczności. Po drugie, nie ma wśród obecnych ideologów
      lustracyjnych zgody na uznanie dotychczasowych wyroków i to nie tylko w miarę
      odległych, jak w sprawie Jurczyka, ale też najświeższych tj. w sprawie
      Przewoźnika. „Jednak pan Przewoźnik został zdyskwalifikowany przez Kolegium na
      podstawie zupełnie innych dokumentów” Kurtyka nie odnosi się w ogóle do faktu,
      że sąd, który miał do dyspozycji cały materiał zgromadzony przeciw
      Przewoźnikowi, jednoznacznie i bez zastrzeżeń go uniewinnił. Ba, Kurtyka nie
      chce nawet uznać najnowszych decyzji IPN. „ Pan Wyszkowski jest osobą
      pokrzywdzoną i jako osoba pokrzywdzona dostał dokumenty źródłowe i dokumenty
      archiwalne zgromadzone na jego temat przez Służbę Bezpieczeństwa. I być może na
      podstawie tych dokumentów mówi to co mówi.” A mówi, że Wałęsa to Bolek i nie
      przejmuje się tym, że ten ostatni też jest według IPN osobą pokrzywdzoną. A
      więc cała dotychczasowa lustracja zarówno ta sądowa, jak i ta IPN-owska jest
      do podważenia i traktowana może być lekko. Żeby lustracja była lustracją
      musieliśmy doczekać męża opatrznościowego. Chociaż i On ma wątpliwości, czy
      można wydać zarządzenie, że osoby, o których IPN przekaże pracodawcy
      informacje świadczące o współpracy (bez udziału sądu) należy skazać na
      bezrobocie. Jest to jakaś słabość w tej spiżowej postaci, ale pewnie da się te
      wątpliwości usunąć, jak zajdzie potrzeba
      Mam świadomość, że nie uniknę komentarzy w stylu; „ale się boi” Chcecie to
      wierzcie, chcecie nie wierzcie, ale nie boję się ani trochę. Po prostu
      wierzę, że znakomita większość ludzi, o których myślę dobrze okaże się
      uczciwa. A gdyby, co nie daj Boże, pojawiła się lustracja na zamówienie, to
      wierzę, że społeczeństwo polskie przejrzy na oczy i się nie zgodzi.

      • w11mil Re: Nie przeproszę Przewoźnika 06.01.06, 23:40

        Wałęsa, Bolek i cała ta sprawa - osobiście wolałbym nic o tym nie wiedzieć
        (taki ze mnie hipokryta)

        Co do lustracji na zamówienie - też wierzę w społeczeństwo
        Przypomnę że artykuł dotyczy przepraszania; Kurtyka zrobił to co musiał zrobić
        Czy uważasz inaczej?
        • panidalloway Re: Nie przeproszę Przewoźnika 06.01.06, 23:52
          Uważam, że w powyższym wywiadzie poruszono wiele ważnych tematów i że nie jest
          w całości poświęcony kwestii przepraszania.
          Nie bardzo wierzę, że Pan Kurtyka nie mógł odwieść Pana Fijaka od użycia
          notatki niezgodnie z deklarowanym celem. Wreszcie to chyba jest jakieś
          przestępstwo? Ale na tym, żeby przepraszał akurat mi nie zależy, a zdania
          Przewoźnika w tej sprawie nie znam.
      • dr.szfajcner Re: Nie przeproszę Przewoźnika 07.01.06, 00:04
        panidalloway napisała:

        Kurtyka jako pierwszy wprowadzil w zycie swoj pomysl,
        by firmy mogly prosic IPN o kwity na swoich przyszlych pracownikow.
        Jego firma zapytala IPN o kwity na Przewoznika :-))
    • kataryna.kataryna Re: Nie przeproszę Przewoźnika 06.01.06, 23:45
      "Dlaczego nie powiedział Pan Fijakowi: nie dawaj tego dziennikarzom, bo to
      będzie wyglądało, że chcę wrobić Przewoźnika."

      I pomyśleć, że paniusie dające takie rady same są dziennikarkami.
      • basia.basia "paniusie":) 06.01.06, 23:49
        kataryna.kataryna napisała:

        > "Dlaczego nie powiedział Pan Fijakowi: nie dawaj tego dziennikarzom, bo to
        > będzie wyglądało, że chcę wrobić Przewoźnika."
        >
        > I pomyśleć, że paniusie dające takie rady same są dziennikarkami.

        Obie równocześnie użyłyśmy tych "paniuś":))))))

        Naprawdę to ciężki wstyd! Zachowywały się jak dwie idiotki!
      • dr.szfajcner Re: Nie przeproszę Przewoźnika 06.01.06, 23:53
        kataryna.kataryna napisała:

        > "Dlaczego nie powiedział Pan Fijakowi: nie dawaj tego dziennikarzom, bo to
        > będzie wyglądało, że chcę wrobić Przewoźnika."
        >
        > I pomyśleć, że paniusie dające takie rady same są dziennikarkami.

        To nie byla rada, tylko pytanie.

        Nawet w tak oczywistych sprawach musisz manipulowac?
        • basia.basia To Ty manipulujesz! 07.01.06, 00:14
          dr.szfajcner napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > "Dlaczego nie powiedział Pan Fijakowi: nie dawaj tego dziennikarzom, bo t
          > o
          > > będzie wyglądało, że chcę wrobić Przewoźnika."
          > >
          > > I pomyśleć, że paniusie dające takie rady same są dziennikarkami.
          >
          > To nie byla rada, tylko pytanie.
          >
          > Nawet w tak oczywistych sprawach musisz manipulowac?


          Te dwie paniusie usiłowały mu włożyć w usta ten tekst. Idiotki dwie!
          • dr.szfajcner Re: To Ty manipulujesz! 08.01.06, 18:25
            basia.basia napisała:


            > Te dwie paniusie usiłowały mu włożyć w usta ten tekst. Idiotki dwie!


            Biedny Kurtyka - skora prawe daje sobie wsadzac do ust dwom idiotkom,
            to pomysl ile mu wlozyl w usta cwaniak Kaczynski.
    • basia.basia Idiotyczny tytuł! 06.01.06, 23:47
      Mówiono o bardzo poważnych sprawach, Kurtyka tłumaczył tym paniom nawet
      łopatologicznie różne aspekty pracy SB a te swoje: przeprosić Przewoźnika
      i przeprosić Przewoźnika i już. A czyż pan Przewoźnik to ich krewny, do jasnej
      cholery? Czy nie wystarczy im, że dyskwalifikujące go dokumenty pochodzą ze
      zbioru zastrzeżonego i Kurtyce (i nikomu innemu) nie wolno mówić co tam jest?

      Widzę, że nawet gdyby ustawa mu pozwalała i im poweidział to i tak, by twierdziły
      że są sfałszowane albo ich twórcy napisali w nim bzdury.

      Kurtyka jest świetny i 10 razy mądrzejszy od nich obu razem wziętych:)
      Zaprezentowały się jak dwie tępe paniusie, które się nie przygotowały
      do wywiadu (temat za trudny):)
      • iza.bella.iza Tytuł jest w sam raz. ;) 07.01.06, 01:54
        Jednoznacznie wskazuje na to, co dla autorek jest najważniejsze. ma klase pan
        Prezes. Ja bym te dwie rojzy pogoniła po pierwszych pytaniach, a on spokojnie i
        z dystansem pokazał im gdzie ich miejsce.
        • sam_sob Re: Tytuł jest w sam raz. ;) 07.01.06, 08:15
          Moim zdaniem on spokojnie i zdystansem pokazał, że są "sympatycznymi
          blondynkami".
          • basia.basia Re: Tytuł jest w sam raz. ;) 07.01.06, 11:02
            sam_sob napisał:

            > Moim zdaniem on spokojnie i zdystansem pokazał, że są "sympatycznymi
            > blondynkami".

            :))))))))))))
            • wojakszwejk Re: Tytuł jest w sam raz. ;) 07.01.06, 17:09
              Z tych dwóch "dziennikarek" tylko jedna jest blondynką. A co do Charona*, odnoszę wrażenie, że funkcjonariuszki Agory są w nim nieszczęśliwie zakochane i żądają zadośćuczynienia od Pana K, który dla nich jest po prostu zwykłym (-ą) K.

              *wiadomo, coś tam przewoził.
              • basia.basia Re: Tytuł jest w sam raz. ;) 08.01.06, 19:41
                wojakszwejk napisał:

                > Z tych dwóch "dziennikarek" tylko jedna jest blondynką. A co do Charona*, odn
                > oszę wrażenie, że funkcjonariuszki Agory są w nim nieszczęśliwie zakochane i żą
                > dają zadośćuczynienia od Pana K, który dla nich jest po prostu zwykłym (-ą) K.
                >
                > *wiadomo, coś tam przewoził.

                Ja nie potrafię zrozumieć jak można się tak upierać i broniąc Przewoźnika iść
                w zaparte! Tyle razy było mówione, że w zbiorze zastrzeżonym jest coś, co go
                dyskwalifikuje. Jak te baby raz inni, którzy postępują w ten sam sposób, robią
                Przewoźnikowi niedźwiedzią przysługę, bo w końcu nie będzie wyjścia i Kurtyka
                ogłosi co tam jest. Gdyby się od niego odczepili to i Przewoźnik miałby święty
                spokój - nikt by go już nie lustrował!
      • gw_klamie Re: Idiotyczny tytuł! 07.01.06, 10:26
        Oczywiscie, ze idiotyczny. Tlumaczyl tym niezbyt rozgarniętym paniom jak dzieciom w szkole podstawowej o co chodzi z lustracją, a one nic tylko powtarzaly w kółko klamstwa GW o Przewożniku i inne wytyczne towarzysza Adama. Ręce opadają, dziennikarstwo stacza się na dno. Ale trzeba przyznać, że to konkretny i niezwykle inteligentny facet. Z drugiej strony przeciwników "miał nikczemnie małych".
    • idiotyzmy-kacze To cud, że taki facet jak Kurtyka został szefem 07.01.06, 02:12
      IPNu.
      • gw_klamie Re: My chrzescijanie wierzymy w cuda a Wy? 08.01.06, 10:14
        I czasamai takowe sie zdarzają. Bogu niech bedą dzięki.
    • warsawyak Zimny drań 07.01.06, 10:22
      Na pierwszy rzut oka widać, że to drań.

      Ale do tego trzeba trochę empatii i wyrobienia w lustrowaniu postaw i zachowań
      ludzkich.
    • helguera Jest dobrze,GW''trzęsie''gaciami przed Kurtyką 07.01.06, 10:29
      Kieres to był sympatyczny gośc,jednak zwyczajnie bał się najważniejszych
      antylustratorów wywodzących sie ze stajni Michnika.Kurtyka odwrotnie,nie
      kluczy,wali prosto z mostu,wykazując przy tym wiele taktuco pokazal chcby ten
      wywiad w ktorym musial odpowiadać na wiele debilnych pytan.Jeśli chodzi o
      Wildstaina to ku pani Olejnik[otej drugiej trudno nawet wspominac]to prawdziwy
      profesor.Olejnik gdyby miala honor to po wywiadzie z przed paru lat jaki
      przeprowadzila z michnikiem i Kiszczakiem zamilkła by na ,zawsze,a już napewno
      nie nałaniala by innych[w tym przypadku kurtyki]do honorowego wyjscia z
      sytuacji.Widocznie dla nie honor ma takie samo znaczenie jak ma dla
      michnika,czyli zadne.
    • gogol66 Re: Nie przeproszę Przewoźnika 07.01.06, 10:32
      block-buster napisał:
      > Kaczory nigdy i nikogo nie przepraszaja.Taka zasada kaczorlandu.Kazdy wie,ze
      > facet podlozyl swinie pewnemu kandydatowi.Wykolegowal go po kaczemu

      to jest zasada ale żydolandu czyli waszej Gó.. Wartej
    • basia.basia "perełki" warsztatu blondynek... 07.01.06, 11:31
      Mógł Pan tej nieprzyjemnej sytuacji z Przewoźnikiem uniknąć?

      Wycofać się z konkursu i jeszcze raz startować. A tak dziś mówią o Panu, że nie
      zachował się Pan po rycersku, że zabrakło Panu honoru. Prezydent Kaczyński
      powiedział, że Pan kablował na kolegę.

      Nie myślał Pan, żeby z godnością wybrnąć z tej sytuacji?

      Tak, nowy prezes pojawiłby się kilka miesięcy później.

      Czy w sprawie z Przewoźnikiem był taki moment, że Pan mógł zrobić coś innego,
      żeby do tego nie doszło?

      Jak Pan zobaczył artykuł w "Rzeczpospolitej", to Pan się wkurzył?

      To dlaczego Pan się poczuł wkurzony, zobaczywszy publikację "Rzeczpospolitej"?

      Dlaczego nie powiedział Pan Fijakowi: nie dawaj tego dziennikarzom, bo to będzie
      wyglądało, że chcę wrobić Przewoźnika.

      Chyba jakaś zażyłość jest, skoro uprzedził Pana, że chce notatkę Kosiby
      przekazać "Rzeczpospolitej".

      Czyli, wydając Fijakowi kopię notatki Kosiby, był Pan świadom, że chce ją
      wykorzystać w innym celu, niż napisał we wniosku.

      Nawet jeśli Pan wie, że zostaną wykorzystane inaczej niż Fijak deklarował we
      wniosku?

      A zeznania funkcjonariuszy SB są niewiarygodne?


      Czy dziś byli oficerowie prowadzący chronią swoich agentów i kłamią przed sądem?

      I teraz, jak mówią, że fałszowali, to mówią nieprawdę?

      Pan wie kiedy?

      Chodzi Panu o badania wiarygodności źródeł?

      Zakłada Pan, że dziś b. SB-ecy kłamią przed sądem lustracyjnym. Ale mogą kłamać,
      że ktoś nie współpracował, mogą kłamać, że współpracował.

      Czy zna Pan przypadki, kiedy sąd lustracyjny uznał, że ktoś nie współpracował,
      ponieważ prowadzący go chroni do dziś, a Pan wie, że współpracował?

      Wątpi Pan, że zdarzały się takie przypadki, że udawali, że prowadzili kogoś,
      żeby się wykazać przed szefami?

      Czyli uważa Pan, że jeżeli istnieje dokument, że do werbunku doszło, to do
      werbunku doszło?

      A przecież dokument może być prawdziwy, choć może opisywać nieprawdziwą sytuację.

      Dlaczego jako historyk podchodzi Pan z absolutną wiarą we wszystko, co SB
      wytworzyła? Jeżeli SB-ek napisał, że tego dnia spotkał się z X w danym miejscu,
      to Pan zakłada, że tak dokładnie musiało być.

      A my, że nie był doskonały, więc dziś nie można ślepo wierzyć we wszystko, co
      pisali SB-ecy.

      Właśnie: historyk powinien dążyć do pełnego wykorzystania wszystkich ocen i źródeł.

      Lech Wałęsa był agentem czy nie?

      Czyli nie był agentem, bo IPN przyznał Wałęsie status pokrzywdzonego, a agenci
      go nie dostają.

      Krzysztof Wyszkowski ciągle twierdzi, że Wałęsa to agent "Bolek".

      Ale skoro IPN uznał, że Wałęsa może dostać status pokrzywdzonego, to znaczy, że
      nie był agentem.

      Czyli nie trzeba ustawowo zapisywać, że tacy ludzie nie powinni pracować w
      państwowych firmach? Samo ujawnienie, kim są, wystarczy, by to zjawisko
      zlikwidować?

      Rasowy dziennikarz jak by wyniósł taką listę, to potem by ją weryfikował, a
      później publikował teksty na tej podstawie. Wildstein niczego nie weryfikował,
      tylko wpuścił listę do internetu. Rasowe dziennikarstwo wygląda zupełnie inaczej.

      Na tej liście znalazły osoby niewinne, które nie współpracowały z SB, przeżywały
      dramat, teraz pewnie będą do końca życia musiały się z tego tłumaczyć.

      Ubecka, bo stworzyło ją UB. Problem w tym, że byli na niej wymieszani i agenci,
      i funkcjonariusze, i kandydaci na TW. Ale nie było wiadomo, kto jest kim.

      To jeszcze raz: czy dobrze się stało, że lista została ujawniona?

      Wiadomo, do czego posłużyła ta lista, do oskarżania ludzi, że byli agentami.

      Wróćmy jeszcze do publikacji tekstu o Andrzeju Przewoźniku w "Rzeczpospolitej".
      Głupio Panu przed Przewoźnikiem, że coś takiego się wydarzyło?

      Nie powinien Pan go przeprosić?

      Skoro czuje Pan dyskomfort.

      A tak po ludzku.

      Myślałyśmy, że o wartościach i ludzkich uczuciach. Mógłby Pan powiedzieć np.
      tak: Andrzeju, chociaż uważam, że nie zawiniłem, nie mogłem nic zrobić, ale źle
      się z tym czuję i przepraszam cię.

      Rozmawiały Kublik & Olejnik
    • seawolfie Re: Nie przeproszę Przewoźnika 07.01.06, 16:07
      Coś mi się wydaje, block buster/enola gay,że masz coś strasznie śmierdzącego na
      sumieniu, taka paranoiczna nienawiść do Kaczorów z wyraznym wskazaniem, ze to z
      powodu lustracji.

      Inaczej trudno wyjaśnić taką irracjonalną chęc utrzymywania cenzury i kłamstwa.
      Ale ty wiesz, że zupka sie wylała, że juz procesu ujawniania historii nie
      zatrzymacie i nie zakłamiecie. Wiesz, prawda? Stąd taka bezsilna wściekłość.

      Wyrzuć to z siebie, zamiast tłamsić w sobie, może ci ulży? I może przestaniesz
      swoje prywatne lęki i kompleksy leczyć szkodzeniem Polsce z naruszeniem etyki
      zawodowej? Editorial Policy Reutersa jest całkiem jednoznaczna i manipulowanie
      informacjami z pewnościa sie w tym nie mieści. Przy okazji, macie tam jakis
      dział etyki zawodowej? Miałbym parę pytań i cytatów do wyjaśnienia. Zresztą nie
      kłopocz się, sam znajdę. Ciebie też.
    • nowy19 Re: Nie przeproszę Przewoźnika 07.01.06, 17:25
      Honor albo się ma albo nie..a szefowanie IPN to dobra fucha.
      • magda.gdansk Re: Nie przeproszę Przewoźnika 08.01.06, 08:53
        > Honor albo się ma albo nie

        A Kurtyka go nie ma. Udaje, ze nie rozumie, ze skorzystal na wykonczeniu
        Przewoznika. I ze niezaleznie od tego, czy maczal w tym palce, czy nie,
        skorzystal z tego i stawia go to w obrzydliwym swietle.
    • dzakarta Re: Nie przeproszę Przewoźnika 07.01.06, 19:01
      Cwaniaczek z tego Kurtyki! Ale jeszcze otrzymasz lisku-chytrusku to, na co
      zasługujesz!
    • wojakszwejk gFTP, Fugu, ssh? 07.01.06, 22:06
      "Wildstein niczego nie weryfikował, tylko wpuścił listę do internetu."

      Skąd panie "dziennikarki" o tem wiedzą? Wildstein rozniósł listę do kilku redakcji, go GW też. Ale skoro panie tak piszą, biorąc pod uwagę ich znaną w świecie przywiślańskim prawdomówność, wnosić należy, że nakryły Wildsteine, jak siedział przed komputerem i cierpliwie kopiował na serwer. Czego użył, drogie "dziennikarki"? gFTP, Fugu, zrobił ssh czy jakie licho? Bardzo mnie to ciekawi...
      • dr.szfajcner Re: gFTP, Fugu, ssh? 08.01.06, 18:31
        wojakszwejk napisał:

        > "Wildstein niczego nie weryfikował, tylko wpuścił listę do internetu."
        >
        > Skąd panie "dziennikarki" o tem wiedzą?

        Bo on ja wyniosl ( sam powiedzial ), nie weryfikowal ( sam powiedzial
        ze to lista nieubecka i sa tam pomieszane nazwiska), a lista znalazla
        sie w internecie( sam widzialem )
    • sumer55 wyjątkowy palant i odrażający facio: jak całe 08.01.06, 01:16
      to badziewie Pisowskie
    • vigla konfrontacja dokumentów z relacją żyjących 08.01.06, 09:01
      'Uważam, że historyk powinien działać w ten sposób, iż szczegółowo analizuje
      dokumenty archiwalne oraz konfrontuje dokumenty z relacją żyjących'
      A jak jest w praktyce ? -

      POWRACAJĄCA FALA ZAKŁAMYWANIA HISTORII
      www.nfa.pl/articles.php?id=141
    • altspringe Straszny typ dziennikarstwa... 08.01.06, 17:33
      Straszny typ dziennikarstwa, jeśli to w ogóle dziennikarstwo. Nachalne, obleśne
      wciskanie swojego zdania. Tylko dlatego że facet wbrew tym kretynkom rozwija
      swoje odpowiedzi, czegoś się dowiadujemy, np o mechaniźmie werbunku itp.
      • dr.szfajcner Re: Straszny typ dziennikarstwa... 08.01.06, 18:33
        altspringe napisał:

        > Straszny typ dziennikarstwa, jeśli to w ogóle dziennikarstwo. Nachalne,
        obleśne
        > wciskanie swojego zdania. Tylko dlatego że facet wbrew tym kretynkom rozwija
        > swoje odpowiedzi, czegoś się dowiadujemy, np o mechaniźmie werbunku itp.

        Dowiadujemy sie co Kurtyka sadzi o mechanizmie werbunku.
        Topewna roznica.

        Najciekawsze jest w jego wypowiedzi jest to ze
        UB-ecy czasem jednak mowi prawde!
        Mianowicie wtedy, gdy ich wypowiedzi podobaja sie IPN-manom.
    • alex.4 Re: Nie przeproszę Przewoźnika 08.01.06, 18:21
      wywiad porażający. Kurtyka wydawąło sie jako średniowiecznik powinien mieć
      bardziej wyważony stosunek do dokumentów. jego pewność co do wiarygodności
      dokumentów wytworzonych przez SB jest porażająca i świadczy nienajlepiej o nim.
    • leszab No a PO-wcy przepraszają zawsze. 08.01.06, 18:27
      • alex.4 Re:Kurtyka powinien zdawać sobie sprawę co zrobi 08.01.06, 19:32
        Fijak. Brak przeprosin z jego strony najlepiej pokazuje jego moralność...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka