Dodaj do ulubionych

Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość?

15.01.06, 00:42
Być może jest tak, że frakcja rządowa Marcinkiewicza i frakcja parlamentarna
Kaczyńskiego skoczyły sobie do oczu na tajnych naradach w Falentach. W końcu
premier ma bardzo dobre notowania i na pewno już zdążył przywiązać się do
stołka. Rokita twierdził, ze bardzo dobrze się z nim rozmawia i pewnie
chętnie wróciłby do negocjacji, gdyby Marcinkiewicz zechciał wyjśc z PiS z
jakąś grupą posłów i tworzyć koalicję PO. W takim ukladzie miałby dużą szansę
na utrzymanie premierostwa przez następne 4 lata, czego teraz wcale nie jest
pewny.
Taki scenariusz wydarzeń tłumaczyłby dzisiejsze histeryczne wręcz wypowiedzi
Kaczyńskiego, szczególnie te o honorze.
Obserwuj wątek
    • pan.nikt Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 00:46
      Oj Izo Wymyślasz dziwne scenariusze.

      Wierzysz w nie??
      • michal00 Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 00:52
        Iza ma tak, ze potrafi wierzyc jednoczesnie we wszystkie, nawet wykluczajace
        sie scenariusze i to z jednakowym przekonaniem. To bardzo rzadka cecha.
        • iza.bella.iza Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 00:58
          michal00 napisał:

          > Iza ma tak, ze potrafi wierzyc jednoczesnie we wszystkie, nawet wykluczajace
          > sie scenariusze i to z jednakowym przekonaniem. To bardzo rzadka cecha.

          Coś ci się popiórkowało - tak ma twój idol Jarosław Kaczyński. A poza tym
          stwierdziłeś niedawno, że dyskutowanie ze mną nie ma sensu, więc po co
          dopisujesz się w moim wątku? Po to, żeby się wyzłośliwać? Potrafię odpłacić z
          nawiązką, więc nie zaczynaj.

          Pa, pa, pa Michałku.
          • michal00 Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 01:04
            Chcialem tylko dac wyraz przekonaniu, ze jestes wyjatkowa.
      • iza.bella.iza Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 00:55
        pan.nikt napisał:

        > Oj Izo Wymyślasz dziwne scenariusze.

        Jarek wymyśla jeszcze dziwniejsze:)

        >
        > Wierzysz w nie??

        Ja snuję przypuszczenia na podstawie pewnych przesłanek. Czy się potwierdzą
        czas pokaże. To nie ma nic wspólnego z moją wiarą.
        • gorby Iza,przeceniasz mozliwosci Kazia. Chora jestes ? 15.01.06, 01:01
    • niezapowiedziany Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 01:02
      kto tworzy frakcje Marcinkiewicza?
      • iza.bella.iza Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 01:16
        niezapowiedziany napisał:

        > kto tworzy frakcje Marcinkiewicza?

        Tego nie wiem, ale mogę przypuszczać, że cały rząd oprócz Dorna, Ziobry i
        Wassermana. Być może posłowie, którzy pochodzą z lokalnych struktur PiS i po
        raz pierwszy weszli do sejmu. Oni mogą nie chcieć ani nowych wyborów, ani
        koalicji z Endriu. Ja jestem przekonana, że większość ludzi z PiS jest porządna
        i rzeczywiście chce naprawy państwa, a jednocześnie ma dość niezrozumiałych
        gierek wodza. Marcinkiewicz mógłby ich pociągnąć za sobą.

        • niezapowiedziany Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 01:22
          musialby pociagnac 100 osob. to 2/3 PiS.
          • iza.bella.iza Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 01:28
            niezapowiedziany napisał:

            > musialby pociagnac 100 osob. to 2/3 PiS.
            >

            Mniej więcej tyle posłów PiS jest właśnie nowych i z dołów partyjnych.
            Przeczytaj co napisały idiotyzmy kacze:)
    • nurni prosze nie pisac bzdur 15.01.06, 01:16
      iza.bella.iza napisała:

      > Być może jest tak, że frakcja rządowa Marcinkiewicza i frakcja parlamentarna
      > Kaczyńskiego skoczyły sobie do oczu na tajnych naradach w Falentach.

      Nie ma mowy o jakichkolwiek frakcjach bo wiadomo ze Marcinkiewiczem rzadzi
      Kaczynski z tylnego siedzenia.
      Tak wkladali nam do glowy Tusk%Rokita i radze sie tego trzymac. Dodatkowo
      kwestii malowanego premiera Marcinkiewcza poswiecono tyle audycji w TVN@4 ze to
      wrecz niegrzeczne puszczac to wszystko mimo uczu.
      Spiewak Niesiolwoski Komorowski Pitera .... no przeciez ci panstwo nie
      bajdurzyli tylko konstatowali jak sie sprawy maja.

      Wytykam niniejszym zaniedbania na odciku propagandowym.

      Prosze nie powielac bzdur jakoby Marcinkiewicz byl samodzielny !!!!


      > Taki scenariusz wydarzeń tłumaczyłby dzisiejsze histeryczne wręcz wypowiedzi
      > Kaczyńskiego, szczególnie te o honorze.

      Kaczynski i honor. Rzeczywiscie... paradne.


      • nurni ps czyli kongratulejszyn 15.01.06, 01:19
        Wlasnie podwieszono ten frapujacy watek pod niemniej frapujacym tytulem.
        Spodobal sie administracji :)

        • iza.bella.iza Re: ps czyli kongratulejszyn 15.01.06, 01:22
          To pewnie dla zrównoważenia tego, że przez cały dzień wisiał na froncie wątek
          Pralinki o wstrętnej PO:)
          • nurni politycznie! 15.01.06, 01:36
            iza.bella.iza napisała:

            > To pewnie dla zrównoważenia tego, że przez cały dzień wisiał na froncie wątek
            > Pralinki o wstrętnej PO:)

            Wstretna ta Pralinka.

            Czyli kompromisowo:
            Pani watek w zaistnialej sytuacji nie zmartwil administracji GW! :)
            • iza.bella.iza Re: politycznie! 15.01.06, 01:38
              nurni napisał:

              > Wstretna ta Pralinka.

              A gdzieżby. Pralinki są słodkie i bardzo je lubię:)


              > Czyli kompromisowo:
              > Pani watek w zaistnialej sytuacji nie zmartwil administracji GW! :)

              A Ciebie martwi?
      • iza.bella.iza Proszę czytać ze zrozumieniem:) 15.01.06, 01:20
        I zwracać uwagę na tryb w jakim coś jest napisane. Dla wyjaśnienia - mój post
        jest w trybie przypuszczającym. Chyba mogę sobie pogdybać w sobotnią noc, nie?
        Skąd te nerwy, nurni? Czyżbym trafiła w sedno?
        • nurni Re: Proszę czytać ze zrozumieniem:) 15.01.06, 01:30
          iza.bella.iza napisała:

          > I zwracać uwagę na tryb w jakim coś jest napisane. Dla wyjaśnienia - mój post
          > jest w trybie przypuszczającym. Chyba mogę sobie pogdybać w sobotnią noc, nie?
          > Skąd te nerwy, nurni? Czyżbym trafiła w sedno?

          Przepraszam za zwloke w odpowiedzi. Obgryzalem paznokcie z nerw.

          Zeby trafic w cokolwiek to zdaje sie musi najpierw cos takiego istniec - moze
          sie zreszta myle. To dobre miejsce by mnie poprawic.
          Albo moja dobroduszna natura nie dopuszcza takiego oto rozwiazania ze
          Tusk@Rokita najwzyczajniej bajdurzyli o tym sterowaniu z tylnego siedzenia a
          Marcinkiewicz nie dosyc ze samodzielny to dochrapal sie nawet jakiejs frakcji!

          Prosze wybaczyc mi glupote. Czasem traktuje Tuska serio.
          Wykiwal mnie i........okazuje sie ze tylko mnie.
          Zwolennicy PO dobrze wiedzieli ze krzyki o niesamodzielnym premierze to dobre
          dla takich przyglupow jak nie przymierzajac ja wlasnie.

          Dobrej nocy:)
          • iza.bella.iza Proszę pisać zrozumiale:) 15.01.06, 01:33
            Albo dalej obgryzać paznokcie:)
        • basia.basia Re: Proszę czytać ze zrozumieniem:) 15.01.06, 01:33
          iza.bella.iza napisała:

          > I zwracać uwagę na tryb w jakim coś jest napisane. Dla wyjaśnienia - mój post
          > jest w trybie przypuszczającym. Chyba mogę sobie pogdybać w sobotnią noc, nie?
          > Skąd te nerwy, nurni? Czyżbym trafiła w sedno?

          Kobiety są z Venus a mężczyźni z Marsa:)
          Po prostu nasza natura sprawia, że analizujemy (i lubimy to robić) wszystko co
          do nas dociera. Robimy to lepiej lub gorzej ale właśnie lubimy dzielić ten włos
          na czworo biorąc pod uwagę elementy, które panowie lekceważą albo w ogóle ich
          pod uwagę nie biorą. A przecież diabeł tkwi w szczegółach, no nie Iza?

          Ja jestem przekonana, że Marcinkiewicz jest pełen dobrej woli itd. ale czasami
          szarpnięcie sznurkami jest za mocne. Myślę, że może nadejść chwila, że zacznie
          popadać w śmieszność i to będie moment próby a wtedy kto wie?
          • iza.bella.iza Re: Proszę czytać ze zrozumieniem:) 15.01.06, 01:36
            basia.basia napisała:

            > Myślę, że może nadejść chwila, że zacznie
            > popadać w śmieszność i to będie moment próby a wtedy kto wie?
            >

            Jeśli Marcinkiewicz zdolny jest do "wybicia się na niepodległość" to momentu
            lepszego niż obecny nie znajdzie. Jeśli jest rzeczywiście bezwolna marionetką,
            to do końca odegra rolę, którą mu wódz napisał.
            • mamablues Re: Proszę czytać ze zrozumieniem:) 15.01.06, 03:22
              iza.bella.iza napisała:

              > Jeśli Marcinkiewicz zdolny jest do "wybicia się na niepodległość" to momentu
              > lepszego niż obecny nie znajdzie. Jeśli jest rzeczywiście bezwolna
              marionetką,
              > to do końca odegra rolę, którą mu wódz napisał.

              Izo, czy naprawdę tylko w takich kategoriach można to oceniać? A lojalność? A
              zaufanie do strategicznych zdolności szefa i zgoda na linię PiS (moim zdaniem
              propaństwową) nie ma znaczenia? Twój szacunek Marcinkiewicz zdobędzie dopiero
              wtedy, kiedy okaże się warchołem i nadambitnym sprzedawczykiem?
              • iza.bella.iza Re: Proszę czytać ze zrozumieniem:) 15.01.06, 03:41
                mamablues napisała:


                >
                > Izo, czy naprawdę tylko w takich kategoriach można to oceniać? A lojalność?

                Dla mnie wązniejsza jest lojalność wobec głoszonych przez siebie wartości niż
                lojalność wobec wodza.


                > A zaufanie do strategicznych zdolności szefa i zgoda na linię PiS

                Jak ktos ufa ślepo to właśnie jest marionetką. Ja mam nadzieję, że
                Marcinkiewicz bardziej ufa wałsnym zmysłom i własnemu rozumowi.

                > (moim zdaniem propaństwową)

                Linia PiS jest byc może propaństwowa, linia wodza jarka z cała pewnością nie.

                > Twój szacunek Marcinkiewicz zdobędzie dopiero
                > wtedy, kiedy okaże się warchołem i nadambitnym sprzedawczykiem?

                Warchołem i nadambitnym sprzedawczykiem to jest J. Kaczyński. Właśnie teraz, by
                zaspokoić swoje polityczne ambicje, doprowadził do rozpierduchy w sejmie i
                sprzedaje rządowe stołki Lepperowi. Marcinkiewicz ma szanse stanąc mu na drodze
                i dobrze by było dla Polsk, i dla niego samego, gdyby tak zrobił. Nie wiem
                tylko czy stać go na to.
                • mamablues Re: Proszę czytać ze zrozumieniem:) 15.01.06, 15:30
                  iza.bella.iza napisała:

                  > Dla mnie wązniejsza jest lojalność wobec głoszonych przez siebie wartości niż
                  > lojalność wobec wodza.

                  Zgadzam się.

                  > Jak ktos ufa ślepo to właśnie jest marionetką. Ja mam nadzieję, że
                  > Marcinkiewicz bardziej ufa wałsnym zmysłom i własnemu rozumowi.

                  Tu też zgoda.

                  > Linia PiS jest byc może propaństwowa, linia wodza jarka z cała pewnością nie.

                  A tu już niekoniecznie:)

                  > Warchołem i nadambitnym sprzedawczykiem to jest J. Kaczyński. Właśnie teraz,
                  by zaspokoić swoje polityczne ambicje, doprowadził do rozpierduchy w sejmie i
                  > sprzedaje rządowe stołki Lepperowi.

                  Cóż, jest to z pewnością gra, celem pośrednim jest na pewno władza, ale
                  bezpośrednim, moim zdaniem, dobro Polski.
                  A do rozpierduchy w Sejmie doprowadziła IMO opozycja.


                  > Marcinkiewicz ma szanse stanąc mu na drodze
                  > i dobrze by było dla Polsk, i dla niego samego, gdyby tak zrobił. Nie wiem
                  > tylko czy stać go na to.

                  A ja mam nadzieję, że nie stać go na zdradzanie własnych poglądów i wyznawanych
                  wartości.
                  • iza.bella.iza Re: Proszę czytać ze zrozumieniem:) 15.01.06, 15:57
                    mamablues napisała:


                    > Cóż, jest to z pewnością gra, celem pośrednim jest na pewno władza, ale
                    > bezpośrednim, moim zdaniem, dobro Polski.

                    Masz prawo mieć swoje zdanie, ja mam inne.

                    > A do rozpierduchy w Sejmie doprowadziła IMO opozycja.
                    >


                    Nie, mamusiu:) Ropierducha zaczęła się od tego, że marszałek Jurek złamał
                    regulamin.


                    >
                    > A ja mam nadzieję, że nie stać go na zdradzanie własnych poglądów i
                    wyznawanych
                    >
                    > wartości.


                    Znasz wyznawane przez niego poglądy i wartości? Ja wiem jedynie, że związał się
                    z partią, która głosiła pewien zestaw poglądów i wartości, ale ich nie wciela w
                    czyn, a wręcz przciwnie - postępuje wbrew nim. Mogę więc na tej podstawie
                    wnioskować, że jeżli Marcinkiewicz jest uczciwym człowiekiem to powinien tę
                    partię porzuć, bo się sprzeniewierzyła własnym ideałom.
                    • mamablues Re: Proszę czytać ze zrozumieniem:) 15.01.06, 16:56
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Nie, mamusiu:) Ropierducha zaczęła się od tego, że marszałek Jurek złamał
                      > regulamin.

                      Szczerze - chyba przejrzę w wolnej chwili stenogram, bo sama już tracę
                      orientację, od czego to się zaczęło.
                      Nie zrobiłam tego wcześniej, bo nie przyszło mi to, niestety do głowy. Błąd.
                      Nie wiem, ile informacji na temat genealogii konfliktu;) przeczytałam,
                      obejrzałam (głównie w Sieci, bo TV bardzo wybiórczo oglądam i nie mam np.
                      TVN24, choć akurat krytycznego wieczoru miałam taką możliwość - obejrzałam i
                      Wiadomości i bieżące serwisy TVN24).
                      Generalnie - zebrałam w głowie wielki szum z wywiadów Olejnik i Lisa,
                      informacji serwisowych tv, radia i prasy, do tego dochodzi masa komentarzy z
                      Sieci.
                      Z tego szumu wyłania mi się taki oto scenariusz:
                      - zostały ogłoszone przed posiedzeniem Sejmu dwa sondaże dające PiSowi
                      zdecydowaną przewagę w ewentualnych przyszłych wyborach
                      - ktoś puścił pogłoskę, że PiS będzie grał na zwłokę w zatwierdzaniu budżetu,
                      żeby nie udało się zatwierdzić go w konstytucyjnym terminie. Powód - dążenie do
                      przyspieszonych wyborów
                      - opozycja wpadła w panikę
                      - Giertych wystąpił z wnioskiem, który nie spełniał wymogu wniosku formalnego.
                      W poprzednich kadencjach posłowie nie przejmowali się takimi drobiazgami. Nie
                      do końca wiem, czy właśnie niezgodność z wymogami stała się przyczyną
                      nieprzeglosowania wniosku w czasie prowadzenia obrad przez Jurka (i przede
                      wszystkim to chciałabym sprawdzić w stenogramie)
                      - nieprzegłosowanie wniosku Giertycha wywołało jeszcze większą panikę w
                      opozycji, gdyż zostało odebrane jako potwierdzenie planu PiS przeprowadzenia
                      przyspieszonych wyborów.

                      To, co stało się później nie budzi już takich wątpliwości, wypowiedziało się na
                      ten temat paru konstytucjonalistów.

                      Nie twierdzę, że mam bezwzględnie rację. Tak to po prostu rozumiem.

                      > Znasz wyznawane przez niego poglądy i wartości? Ja wiem jedynie, że związał
                      się z partią, która głosiła pewien zestaw poglądów i wartości, ale ich nie
                      wciela w czyn, a wręcz przciwnie - postępuje wbrew nim.

                      PiS nie jest monolitem jeśli chodzi o "zestaw poglądów i wartości".
                      Ja widzę tę partię jako grupę ludzi, którzy nie mają powiązań ze służbami
                      specjalnymi i dążą do oczyszczenia państwa z wpływu tych służb.
                      Trochę przypomina mi to działalność komisji McCarthy'ego (ale tej prawdziwej, a
                      nie prezentowanej w hollywoodzkich filmach przez lewicujących producentów i
                      twórców typu Clooney), która w znacznym stopniu oczyściła aparat amerykańskiej
                      władzy z sowieckiej agentury.
                      Wrażenie robi na mnie projekt stworzenia wspólnoty państwowej (bo nie tylko
                      narodowej, choć w dużym stopniu tak) proponowany przez Jaroslawa Kaczyńskiego
                      (świetnie mowił na początku otwartej dla mediów pierwszej rozmowy z PO na temat
                      koalicji).
                      Do takiej solidarnej Polski, w sensie stworzenia wspólnoty obywateli, którzy
                      czują się odpowiedzialni przynajmniej za swoje najbliższe podwórko, można
                      dochodzić różnymi drogami, czy może raczej - z różnych stron jednocześnie. Od
                      strony oczyszczenia struktur państwa z wpływów służb, ale i tworzenia
                      gospodarki wolnorynkowej (dlatego cieszy mnie w rządzie Gilowska).
                      Jednorodność w partii nie jest taką wartością jak zebranie grupy ludzi o
                      różnych doświadczeniach i różnorodnej wiedzy, których łączy cel - budowa
                      państwa przyjaznego obywatelom.
                      Ja rozumiem takie państwo jako instytucję, która oddaje inicjatywę właśnie
                      obywateom, ale nie zostawia bez pomocy tych, którzy nie potrafią sobie
                      poradzić, często nie z wlasnej winy. Samodzielnym i kreatywnym państwo nie
                      powinno przeszkadzać, a w biznesie powinno być panstwa jak najmniej.

                      > Mogę więc na tej podstawie
                      > wnioskować, że jeżli Marcinkiewicz jest uczciwym człowiekiem to powinien tę
                      > partię porzuć, bo się sprzeniewierzyła własnym ideałom.

                      Po powyższym długachnym wywodzie dodam jeszcze tylko, że nie widzę PiSu, a
                      zwłaszcza jej lidera JK w wymiarze idealistycznym lecz pragmatycznym. Stąd
                      skuteczność - wygrane wybory, marszałkowie w obu izbach parlamentu, stworzenie
                      rządu i podejmowane przez ten rząd decyzje. IMo wszystko tutaj gra i wydaje mi
                      się dość logiczne.
                      A odejście Marcinkiewicza byłoby zmarnowaniem szansy - państwa, Marcinkiewicza
                      i PiSu (kolejność nieprzypadkowa).
                      • iza.bella.iza Czy ty chcesz mnie nawrócic na PiS? 15.01.06, 17:07
                        Nie da rady:) Ja widzię jaka partia jest PiS i nie musisz mi na jej temat
                        wygłaszać peanów.


                        mamablues napisała:

                        > Giertych wystąpił z wnioskiem, który nie spełniał wymogu wniosku formalnego.

                        Tu jesteś niedoinformowana i to bardzo. To nie Giertych wystąpił z tym
                        wnioskiem. On jedynie domagał się aby Jurek poddał go pod głosowanie. Nikt też
                        nie twierdził, że ów wniosek nie spełnia wymogow formalnych.


                        > Po powyższym długachnym wywodzie dodam jeszcze tylko, że nie widzę PiSu, a
                        > zwłaszcza jej lidera JK w wymiarze idealistycznym lecz pragmatycznym. Stąd
                        > skuteczność - wygrane wybory, marszałkowie w obu izbach parlamentu,
                        stworzenie
                        > rządu i podejmowane przez ten rząd decyzje. IMo wszystko tutaj gra i wydaje
                        mi
                        > się dość logiczne.
                        > A odejście Marcinkiewicza byłoby zmarnowaniem szansy - państwa,
                        Marcinkiewicza
                        > i PiSu (kolejność nieprzypadkowa).
                        >


                        Tia, PiS jest jest pragmatyczny i skuteczny w zagarnianiu władzy aż do granic
                        wytrzyamałości. Właśnie doszedł do ściany. Kto w PiSie ma rozum powinien zrobić
                        w tył zwrot i poszukac innej drogi. Czy Marcinkiewcz ma? Nie wiem, ale
                        chciałabym żeby miał, bo zdążyłam go polubić:)
                        • mamablues A broń Boże:) 15.01.06, 17:40
                          Po prostu prónuję przedstawić wlasny punkt widzenia:)

                          iza.bella.iza napisała:

                          > Tu jesteś niedoinformowana i to bardzo. To nie Giertych wystąpił z tym
                          > wnioskiem. On jedynie domagał się aby Jurek poddał go pod głosowanie. Nikt
                          też nie twierdził, że ów wniosek nie spełnia wymogow formalnych.

                          Być może. Sprawdzę wieczorem. Na razie odstawka od komputera, bo to już
                          skandal, żeby tyle niedzieli przed monitorem przesiedzieć:)


                          > Tia, PiS jest jest pragmatyczny i skuteczny w zagarnianiu władzy aż do granic
                          > wytrzyamałości. Właśnie doszedł do ściany. Kto w PiSie ma rozum powinien
                          zrobić w tył zwrot i poszukac innej drogi.

                          Bez władzy nie da się zrealizować żadnego, nawet najlepszego programu:( A
                          alternatywą jest współrządzenie z SO, co bardzo mi się nie podoba. Chociaż
                          jest, cholerka, pragmatyczne.
          • mamablues Re: Proszę czytać ze zrozumieniem:) 15.01.06, 03:20
            basia.basia napisała:

            > Myślę, że może nadejść chwila, że zacznie
            > popadać w śmieszność i to będie moment próby a wtedy kto wie?

            Może.
            Kiedyś.
            Na razie nic IMO na to nie wskazuje.
            Swoją drogą - to, że udaje się utrzymać taką dyscyplinę i wstrzemięźliwość,
            jeśli chodzi o ewentualne przecieki z PiS jest szalenie ciekawe.
      • kropek_oxford Taaa.. ZChN rzadzi PCtem... 15.01.06, 03:25

    • idiotyzmy-kacze Marcinkiewicz wywodzi się z ZChNu 15.01.06, 01:24
      partii pogardliwie traktowanej przez dawnych działaczy PC. Dla ZChNowców wybory to loteria, ponieważ niekoniecznie będą mieli równie dobre miejsca na listach jak w ostatnich wyborach. Marcinkiewicz z trzecioligowego działacza PiSu stał się jednym z najbardziej popularnych polityków. Nowe wybory to dla niego powrót do Gorzówka. Z kolei trwanie w PiSie i współrządzenie z Lepperem to polityczne harakiri. Naturalnym rozwiązaniem jest więc podział
      • iza.bella.iza Dorzućmy do tego jeszcze jedno. 15.01.06, 01:32
        Mianowicie czynnik kościelny. Radyjo, z którym związał się Kaczor tarci
        poparcie w kościele. Arcybiskup Dziwisz wskazał wyraźnie na PO, a Kaczor
        wczoraj poleciał na Wawel:) Po co?
        • kum.z.antalowki Marcinkiewicz jest solidny gościu, z Wielkopolski 15.01.06, 01:50

          i, jak przypuszczam, ciężko mu znosić przymuszanie do złej roboty i pieprzenia
          farmazonów. Musi przeżywać dotkliwe dysonanse poznawcze...
          • iza.bella.iza Re: Marcinkiewicz jest solidny gościu, z Wielkopo 15.01.06, 01:55
            kum.z.antalowki napisał:

            >
            > i, jak przypuszczam, ciężko mu znosić przymuszanie do złej roboty i pieprzenia
            > farmazonów. Musi przeżywać dotkliwe dysonanse poznawcze...

            A Zyta? Czy po to weszła do jego gabinetu, żeby po paru dniach ze wstydem
            stamtąd odochodzić? Ona też może go namawiać do działań niepodległościowych, a
            jednocześnie być jego łącznikiem z PO. Gdy minęło mi pierwsze oburzenie na
            panią Z., to całkiem poważnie zaczęłam się zastanawić nad tym co niektórzy tu o
            niej pisali, mianowicie, że jest koniem trojańskim Platformy.
            • niezapowiedziany Re: Marcinkiewicz jest solidny gościu, z Wielkopo 15.01.06, 02:12
              :)))))))))))))))))
            • mamablues Re: Marcinkiewicz jest solidny gościu, z Wielkopo 15.01.06, 03:26
              iza.bella.iza napisała:

              > A Zyta? Czy po to weszła do jego gabinetu, żeby po paru dniach ze wstydem
              > stamtąd odochodzić?

              Sobotnie wystąpienie Gilowskiej w Sejmie nie zawierało nawet najmniejszej
              sugestii, że jest zainteresowana odejściem z rządu.
              • iza.bella.iza Re: Marcinkiewicz jest solidny gościu, z Wielkopo 15.01.06, 03:42
                mamablues napisała:

                > iza.bella.iza napisała:
                >

                > Sobotnie wystąpienie Gilowskiej w Sejmie nie zawierało nawet najmniejszej
                > sugestii, że jest zainteresowana odejściem z rządu.
                >


                Bo jeszcze Lepper nie jest wicepremierem:)
                • mamablues Re: Marcinkiewicz jest solidny gościu, z Wielkopo 15.01.06, 16:59
                  iza.bella.iza napisała:

                  > Bo jeszcze Lepper nie jest wicepremierem:)

                  A ja wciąż nie wierzę, że mógłby nim zostać. Szczególnie w rządzie
                  Marcinkiewicza:)
                  • iza.bella.iza Re: Marcinkiewicz jest solidny gościu, z Wielkopo 15.01.06, 17:09
                    mamablues napisała:

                    > iza.bella.iza napisała:
                    >
                    > > Bo jeszcze Lepper nie jest wicepremierem:)
                    >
                    > A ja wciąż nie wierzę, że mógłby nim zostać. Szczególnie w rządzie
                    > Marcinkiewicza:)
                    >

                    Czyli też wierzysz w to, że premier jest porządnym facetem:))))))
                    • mamablues Re: Marcinkiewicz jest solidny gościu, z Wielkopo 15.01.06, 17:32
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Czyli też wierzysz w to, że premier jest porządnym facetem:))))))

                      No ba:))))
          • mamablues Re: Marcinkiewicz jest solidny gościu, z Wielkopo 15.01.06, 03:25
            kum.z.antalowki napisał:

            >
            > i, jak przypuszczam, ciężko mu znosić przymuszanie do złej roboty i pieprzenia
            > farmazonów. Musi przeżywać dotkliwe dysonanse poznawcze...

            Albo wręcz przeciwnie.
            Rząd jako taki sprawuje się naprawdę nieźle.
        • mamablues Re: Dorzućmy do tego jeszcze jedno. 15.01.06, 03:24
          iza.bella.iza napisała:

          > Arcybiskup Dziwisz wskazał wyraźnie na PO

          A może raczej dał się wplątać, jako przedstawiciel Kościoła, w rozgrywki
          partyjne?
          Głowa polskiego Kościoła nie potępia RM, wręcz przeciwnie, natomiast mnie np.
          zaskakuje podejście abpa Dziwisza do góralskiej liturgii.
          • iza.bella.iza Re: Dorzućmy do tego jeszcze jedno. 15.01.06, 03:44
            mamablues napisała:

            > iza.bella.iza napisała:
            >
            > > Arcybiskup Dziwisz wskazał wyraźnie na PO
            >
            > A może raczej dał się wplątać, jako przedstawiciel Kościoła, w rozgrywki
            > partyjne?


            Czy mam przez to rozumieć, że według Ciebie Dziwisz to idiota, którym można
            łatwo manipulować?

            • mamablues Re: Dorzućmy do tego jeszcze jedno. 15.01.06, 15:45
              iza.bella.iza napisała:

              > Czy mam przez to rozumieć, że według Ciebie Dziwisz to idiota, którym można
              > łatwo manipulować?

              Raczej człowiek zbyt uprzejmy albo za mało asertywny:)
              • iza.bella.iza Re: Dorzućmy do tego jeszcze jedno. 15.01.06, 15:59
                mamablues napisała:

                > iza.bella.iza napisała:
                >
                > > Czy mam przez to rozumieć, że według Ciebie Dziwisz to idiota, którym moż
                > na
                > > łatwo manipulować?
                >
                > Raczej człowiek zbyt uprzejmy albo za mało asertywny:)

                Czyli jednak uważasz go za idiotę, ale próbujesz ubrać to w inne słówka:(
                Ja za zmanipulowanego idiotę uważam Rydzyka. Dał się wam, pisiakom
                wykorzystać:)))))

                >
                • mamablues Re: Dorzućmy do tego jeszcze jedno. 15.01.06, 16:58
                  iza.bella.iza napisała:

                  > Czyli jednak uważasz go za idiotę, ale próbujesz ubrać to w inne słówka:(
                  > Ja za zmanipulowanego idiotę uważam Rydzyka. Dał się wam, pisiakom
                  > wykorzystać:)))))

                  I przy tym pewnie zostaniemy - Ty przy swoim, ja przy swoim:))))
    • alex200 W tej parze kaczka jest facetem 15.01.06, 01:55
      a kaziu gejszą (sic) oczywiście w przenośni, mam nadzieję (sic)
    • jak_nie_jak_tak Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 02:26
      Niestety, Marcinkieiwicz jet taką samą marionetka jak Lech Kaczynki. Tak więc i
      premier i prezydent to zwykle...
      Każda w miare inteligentna osoba w tym kraju to wie. Oprocz wyborcow
      zacietrzewionych i platnych pisuarow:)))
      Ps. Coraz bardziej smutne to wszytko, bo nie tylko oni sami niszcza KRAJ
      (syndrom destrukcji) to jesczcze legitymizuja zwyklych przestepcow z Samoobrony.
      • iza.bella.iza Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 02:36
        jak_nie_jak_tak napisała:

        > Niestety, Marcinkieiwicz jet taką samą marionetka jak Lech Kaczynki.

        Nie taka samą:) Lech i Jarosław przez pierwszych 9 miesięcy swojego życia
        używali tej samej pępowiny. Marcinkiewicz z innej matki, z innej krwi:)))


        p.s. jestem:) sprawdź:)
        • jak_nie_jak_tak Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 02:52
          iza.bella.iza napisała:

          > jak_nie_jak_tak napisała:
          >
          > > Niestety, Marcinkieiwicz jet taką samą marionetka jak Lech Kaczynki.
          >
          > Nie taka samą:) Lech i Jarosław przez pierwszych 9 miesięcy swojego życia
          > używali tej samej pępowiny. Marcinkiewicz z innej matki, z innej krwi:)))
          >
          >
          > p.s. jestem:) sprawdź:)
          Tez jestem w kosmosie wirtualnym:)))
          • iza.bella.iza Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 03:01
            dzięki:)
      • mamablues Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 03:28
        jak_nie_jak_tak napisała:

        > Każda w miare inteligentna osoba w tym kraju to wie.

        Krótko mówiąc ponad 60% Polaków obdarzających Marcinkiewicza zaufaniem to banda
        przygłupów?
        • iza.bella.iza A co tam słuchać w Gdyni Ma.mo? n/t 15.01.06, 03:45
          • mamablues Nie wiem, byłam tam ponad 20 lat temu 15.01.06, 15:46

        • dr.szfajcner Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 15:36
          mamablues napisała:


          > Krótko mówiąc ponad 60% Polaków obdarzających Marcinkiewicza zaufaniem to
          banda przygłupów?

          Moze to ta sama grupa, która obdarzala zaufaniem Kwaśniewskiegigo, albo
          Kurinia.


          ="mazepa.psend.com" target="_blank">Uciekło przed cenzurą na Prasa i
          media</a>
          • mamablues Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 15:47
            dr.szfajcner napisał:

            > Moze to ta sama grupa, która obdarzala zaufaniem Kwaśniewskiegigo, albo
            > Kurinia.

            Wiele (m.in. wyniki wyborów prezydenckich) wskazuje na to, że wyborcy
            Kwaśniewskiego popierali raczej Tuska. Może trzymajmy się faktów?
            • dr.szfajcner Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 15:57
              mamablues napisała:

              > dr.szfajcner napisał:
              >
              > > Moze to ta sama grupa, która obdarzala zaufaniem Kwaśniewskiegigo, albo
              > > Kurinia.
              >
              > Wiele (m.in. wyniki wyborów prezydenckich) wskazuje na to, że wyborcy
              > Kwaśniewskiego popierali raczej Tuska. Może trzymajmy się faktów?

              Nikt Ci nie broni sie ich trzymać, przeciwnie bedziesz wtedy bardziej
              wiarygodna.

              Zwykla arytmeka wskazuje na to, ze skoro 70% popieralo Kwasniewskiego,
              to w tych 60% popierajcych Marcinkiewicza musi byc conajmniej 30 popierajcych
              wtedy Kwasniewskiego.
        • jak_nie_jak_tak A co ma piernik do wiatraka? 15.01.06, 17:02
          60% uwaza rowniez, że wprowadzenie stanu wojennego bylo sluszne.
          To wg. tej samej pracowni:))))
          • niezapowiedziany Re: A co ma piernik do wiatraka? 15.01.06, 17:11
            co sie dziwic. 54% nie zna daty jego wprowadzenia: (24% zna tylko rok, 29% nie pamieta ani dnia ani nawet roku).

            to jest po prostu zalamujace.
            • jak_nie_jak_tak Re: A co ma piernik do wiatraka? 15.01.06, 17:19
              niezapowiedziany napisał:

              > co sie dziwic. 54% nie zna daty jego wprowadzenia: (24% zna tylko rok, 29%
              nie
              > pamieta ani dnia ani nawet roku).
              >
              > to jest po prostu zalamujace.
              >
              Na tej zasadzie mozna przypuszczac, że: 54% nie zna roli jaka odgrywa Jarek K.
              wobec premiera, (24% nie wie który Kaczor jest prezydentem, 29% nie wie kto
              jest premierem w chwili obecnej:))
              • niezapowiedziany Re: A co ma piernik do wiatraka? 15.01.06, 17:39
                hahahaha.

                ale wynik takich badan moglby byc zaskakujacy. moze ktos sie pokusi?
    • dr.szfajcner Re: Czy Marcinkiewicz wybija się na niepodległość 15.01.06, 15:42
      iza.bella.iza napisała:

      > gdyby Marcinkiewicz zechciał wyjśc z PiS z
      > jakąś grupą posłów i tworzyć koalicję PO. W takim ukladzie miałby dużą szansę
      > na utrzymanie premierostwa przez następne 4 lata,


      Ale ja nie chce, aby mna rzadzili jacys uciekienirzy
      z jednej partii do drugiej, niezaleznie w ktorym kierunku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka