Dodaj do ulubionych

koalicja PiS - PO _ _ jestem za

23.01.06, 14:07
analiza sytuacji - punkty widzenia PiS i PO:

punkt widzenia PiSu,

ewentualni koalicjanci.

Giertych - kto go obserwował przed wyborami a także po wyborach, z
uwzględnieniem jego roli w czasie puczu styczniowego ten wie, że przy
najbliższej okazji wbije nóź w plecy. Jeżeli będzie miał sznsę w przyszłych
wyborach uzyskać dwa punkty procentowe kosztem PiSu to to uczyni.
Ideowo(antykomunizm) bliski, ale nielojalny.

Lepper - cóż napisać gdy szkoda słów? główny obrotowy sceny politycznej,
burak. Można go traktować wyłącznie jako źródło głosów w parlamencie,
a elektorat należy pozyskać.

PSL - jedyny potencjalny sopjusznik z trójki SO, LPR i PSL.

PO - wspólne korzenie solidarnościowe. Bardzo dużo wartościowych ludzi.
Minus - platforma zbyt jest skażona "myślą polityczną" unii wolnośći, czyli
jedyną myślą o swej "jedyności" i "niepowtarzalności". Uwidacznia się to
szczególnie w słownictwie Komorowskiego i Rokity. No i amatorszczyzna
polityczna przywódctwa.

z puntu widzenia PO - wyniku z wyborów nie powtórzy NIGDY - jedyna szansa.

koalicja z LPR, Samoobroną - samobójstwo polityczne.

Koalicja z SLD po ewentualnych wyborach? Marzenie upadłych pałaców wielkiego
z lokatorami Kwaśniewskim i Michnikiem, i małego pałacu z Millerem i jego
"chamami", a także "inwestorów w PO" czekających na spłatę weksli.
Wymarzona koalicja mediów - Olejnik, Durczok, Lis, Pochanke, Morozowski i
inni chyba by sikali z radości po nogach.

PO by nie przetrwała tej koalicji. Czy można sobie wyobrazić Rokitę czy Tuska
całującego jak obyczj komunistyczny nakazuje w usta Szmajdzinskiego? albo
Gadzinowskiego?

REALIA - wystarczy porównać (proporcjonalnie) wyniki wyborów do senatu w
Częstochowie - tragicznie słabo wypadło PO.

POPRZEDNIO - w miarę wyrównana stawka:

1. Lasecki Jarosław Wacław Nowy Senat 2005 - 46734
2. Ryszka Czesław Wincenty PiS - 42 794
3. Kurpios Piotr Marian PO - 32 160
4. Polak Danuta SLD - 30 802
5. Błaszczeć Józef Stanisław LPR - 28482

1. Ryszka PiS - 30,27 proc.
2. Lasecki - 20,29 proc.
3. Piotr Kurpios PO - 13,99 proc.

i długo nic - rozproszenie

Z punktu widzenia PiSu wybory nie są niczym złym, ale koalicja tylko teraz
sensowna. PO - która się rozpadnie - wiele przetasowań przy tworzeniu list,
walka Schetyny z Rokitą i Rokity z Tuskiem, a w tle Piskorski z Gronkiewicz.


biorąc wszystkie czynniki pod uwagę, uważam, że koalicja z Platformą właśnie
teraz jest słuszna. Technicznie to potrwa kilka miesięcy. Będzie możliwa
zmiana konstytucji i wspólna naprawa państwa, a nie wcale nie taki dobry dla
PiS scenariusz samozatapianie się platformy.
Czyli PiS powinien wyciągnąć rękę do platformy :)
Obserwuj wątek
    • rekontra sorki za nieczytelnośći :) 23.01.06, 14:13
      a w szczególności za takie zdania -
      "a nie wcale nie taki dobry dla PiS scenariusz samozatapianie się platformy"

      a myśli mam zgrabiałe od mrozu :))

      ale tylko tę myśl niejasną rozwinę - w interesie PiSu, zanim w przyszłości
      powstanie system dwupartyjny, obecność na scenie Po jest jak najbardziej
      wskazana :)
    • andrzejg czekaj,czekaj - nie tak szybko 23.01.06, 14:15
      rekontra napisał:

      > Czyli PiS powinien wyciągnąć rękę do platformy :)

      a papiery na platformersów?
      a rozliczenie aferzystów i złodziei?
      A.
      • rekontra Re: czekaj,czekaj - nie tak szybko 23.01.06, 14:21
        andrzejg napisał:

        > rekontra napisał:
        >
        > > Czyli PiS powinien wyciągnąć rękę do platformy :)
        >
        > a papiery na platformersów?
        > a rozliczenie aferzystów i złodziei?

        abolicji nie ma, ale to niewielki fragment PO. To już nie są aferałowie z
        KLD :)


        ps. program naprawy państwa tak w wypowiedziach politykó PO jak i PiSu, jest
        jak bnajbardziej wspólny. Minimalnie inne rozłożenie akcentów. Program PiSu w
        tych punktach był krytykowany ze względów politycznych, a nie merytorycznych.
    • wladyslaw.studnicki Lortea był "za" od zawsze. 23.01.06, 14:16

    • freemason Re: koalicja PiS - PO _ _ jestem za 23.01.06, 14:17
      rekontra napisał:

      > Giertych (...)
      > Ideowo(antykomunizm) bliski, ale nielojalny.

      Szczególnie ten jego antykomunizm był widoczny w Radzie Konsultacyjnej u
      Jaruzelskiego:)

      > PSL - jedyny potencjalny sopjusznik z trójki SO, LPR i PSL.

      Postkomunistyczny sojusznik - a PiSowi tak nie podobało się (rzekome) bratanie
      UW z SLD.

      > z puntu widzenia PO - wyniku z wyborów nie powtórzy NIGDY - jedyna szansa.

      Nie wiadomo. Jeśli rządy się skompromitują to poparcie zyskiwać będzie raczej
      PO, a nie SLD i Samoobrona (tym bardziej, ze poprawia się sytuacja
      gospodarcza). Lewica jest już skompromitowana przez 4 lata rządów Milera i
      Belki.

      > Koalicja z SLD po ewentualnych wyborach? Marzenie upadłych pałaców wielkiego
      > z lokatorami Kwaśniewskim i Michnikiem, i małego pałacu z Millerem i jego
      > "chamami", a także "inwestorów w PO" czekających na spłatę weksli.
      > Wymarzona koalicja mediów - Olejnik, Durczok, Lis, Pochanke, Morozowski i
      > inni chyba by sikali z radości po nogach.

      Nie zauważyłem tego - skąd wiesz co by robiła Olejnik albo Durczok?
      >
      > PO by nie przetrwała tej koalicji. Czy można sobie wyobrazić Rokitę czy Tuska
      > całującego jak obyczj komunistyczny nakazuje w usta Szmajdzinskiego? albo
      > Gadzinowskiego?

      Istnieje też opcja, że w SLD dojdzie do zmiany pokoleniowej (tego samego
      życzyłbym sobie w PiS, choć jak patrzę na Bielana...) i nie będzie się trzeba
      całować z Gadzinowskim. Gdyby SLD pozbyło się tałatajstwa politycznego byłbym
      za sojuszem parlamentarnym z PO w przyszłym sejmie (pod warunkiem, że Platforma
      zachowa pozycję dominującą w takim układzie).
      >
      > REALIA - wystarczy porównać (proporcjonalnie) wyniki wyborów do senatu w
      > Częstochowie - tragicznie słabo wypadło PO.
      >
      > POPRZEDNIO - w miarę wyrównana stawka:

      Te wyniki są nieprawidłowe. PiS wczoraj triumfował, ale PO też się wzmocniła -
      o 4%. Wszystkie pozostałe partie straciły (najwięcej SdPl i PSL).
      >
      > Z punktu widzenia PiSu wybory nie są niczym złym, ale koalicja tylko teraz
      > sensowna. PO - która się rozpadnie - wiele przetasowań przy tworzeniu list,
      > walka Schetyny z Rokitą i Rokity z Tuskiem, a w tle Piskorski z Gronkiewicz.

      Te wszystkie konflikty na linii Tusk-Rokita istnieją, ale są przesadzone i
      sztucznie wyolbrzymiane przez PiS. Obaj politycy wiedzą, że ludzie by im nie
      wybaczyli rozpadu PO.
      >
      > biorąc wszystkie czynniki pod uwagę, uważam, że koalicja z Platformą właśnie
      > teraz jest słuszna. Technicznie to potrwa kilka miesięcy. Będzie możliwa
      > zmiana konstytucji

      ... bez LPR albo Leppera nie jest to możliwe...

      i wspólna naprawa państwa, a nie wcale nie taki dobry dla
      > PiS scenariusz samozatapianie się platformy.

      Kiedy zmieniłeś zdanie na temat zatapiania PO?
      • rekontra zatgapianie platformy 23.01.06, 14:35
        freemason napisał:

        > Szczególnie ten jego antykomunizm był widoczny w Radzie Konsultacyjnej u
        > Jaruzelskiego:)

        gdybyśmy sięgali do przeszłości innych polityków? wyprzedził magdalenkę :)

        > > PSL - jedyny potencjalny sopjusznik z trójki SO, LPR i PSL.
        >
        > Postkomunistyczny sojusznik - a PiSowi tak nie podobało się (rzekome)
        bratanie UW z SLD.

        nie da się porównać obecnego PSL z SLD.

        > Nie wiadomo. Jeśli rządy się skompromitują to poparcie zyskiwać będzie raczej
        > PO, a nie SLD i Samoobrona (tym bardziej, ze poprawia się sytuacja
        > gospodarcza).

        PO ma ograniczony elektorat, chyba że całkowicie zmieni program, ale jak
        zmienić retorykę? PiSowi to sięudało, ale trudno by PO mierzyło się na tym
        samym terenie.

        > > inni chyba by sikali z radości po nogach.
        >
        > Nie zauważyłem tego - skąd wiesz co by robiła Olejnik albo Durczok?


        Chyba wszyscy jesteśmy nałogowymi obserwatorami konferencji prasowych,
        wywiadów, programów publicystycznych, faktów, wiadomości i dzienników.
        Wystarczy, że Olejnik zmarszczy brew, albo zmieni ton a już wiadomo z kim
        rozmawia. Bardzo pouczające byłe ostatnie śniadanie u Olejnik. Jej stronniczość
        i próby kreowania rzeczywistości jest wkurzające.


        > Gdyby SLD pozbyło się tałatajstwa politycznego byłbym za sojuszem >
        parlamentarnym z PO w przyszłym sejmie (pod warunkiem, że Platforma
        > zachowa pozycję dominującą w takim układzie).

        nie realne.

        > Te wyniki są nieprawidłowe. PiS wczoraj triumfował, ale PO też się wzmocniła

        porównaj PiS do PO, a także zobacz jak inne partie zostały zepchnięte na
        margines.

        > Te wszystkie konflikty na linii Tusk-Rokita istnieją, ale są przesadzone i
        > sztucznie wyolbrzymiane przez PiS. Obaj politycy wiedzą, że ludzie by im nie
        > wybaczyli rozpadu PO.

        Dlaczego wycięto ludzi Rokity z list wyborczych? Skąd taka niesamowita kariera
        Schetyny, który intelektualnie, mentalnie i w sposobie zachowania jest
        skrzyżowaniem Tomaszewskiego z Wachowskim?

        > i wspólna naprawa państwa, a nie wcale nie taki dobry dla
        > > PiS scenariusz samozatapianie się platformy.
        >
        > Kiedy zmieniłeś zdanie na temat zatapiania PO?


        Jeżeli chodzi o zatapianie, to może w ferworze polemicznym napisałem coś, co
        można by potraktować jako wydanie wojny platformie :) - ale nie byłem
        zwolennikiem zatopienia.
        To była kwestia resortu siłowych i atakowania PiSu przez PO.
        Uważam, że PO nigdy nie miałoby odwagi ani determninacji, by dokonać
        zasadniczej przebudowy w resortach siłowych.
        Dlatego gdy nie doszło do koalicji POPiS, byłem za rocznym rządzeniem w
        oparciu o koalicję parlamentarną z SO i LPRem. Ale już jest taki etap, że można
        przyspieszyć koaliocję z PO.
        Poważnie uważam, że Po straci poparcie w ewentualnych przyszłych wyboprach.
        Znacznie bardziej korzystna dla Polski jest teraz koalicja z PO, niż przyszła
        koalicja z .... ?
        • elfhelm chyba nie wiesz, co piszesz 23.01.06, 15:24
          rekontra napisał:

          > freemason napisał:
          >
          > > Szczególnie ten jego antykomunizm był widoczny w Radzie Konsultacyjnej u
          > > Jaruzelskiego:)
          >
          > gdybyśmy sięgali do przeszłości innych polityków? wyprzedził magdalenkę :)

          fan agresji na Czechosłowację i stanu wojennego porównywany do działaczy Drugiej
          Solidarności. Puknij się lepiej.
          • rekontra Władysław Siła-Nowicki 23.01.06, 15:35
            elfhelm napisał:

            > rekontra napisał:
            >
            > > freemason napisał:
            > >
            > > > Szczególnie ten jego antykomunizm był widoczny w Radzie Konsultacyj
            > nej u
            > > > Jaruzelskiego:)
            > >
            > > gdybyśmy sięgali do przeszłości innych polityków? wyprzedził magdalenkę :
            > )
            >
            > fan agresji na Czechosłowację i stanu wojennego porównywany do działaczy
            > Drugiej Solidarności. Puknij się lepiej.

            bardzo nieprecyzyjnie stawiasz zarzuty. Freemason użyłargumenbtu Rady
            konsultacyjnej (i chodziło o ojca Giertycha, nie syna) więc jako kontrargument
            i skrót mytślowy napisałem o magdalence. Polecam dwutomowe wspomnienia Siły-
            Nowiockiego który również był w radzie konsultacyjnej i wielu było zdumionych
            tą decyzją. Na pewno zmieni ci się optyka.
            A co pisał i robił Siłą-Nowicki, to musisz sięgnąć do źródeł.

            Im więcej faktów poznasz, tym bardziej wszystko będzie skomplikowane.
            A opozycja nie była monolitem, jakby się wydawało.
            Lewica opozycyjna chciałaby mieć monopol na rozmowy z komunistami.
            • elfhelm Re: Władysław Siła-Nowicki 23.01.06, 15:46
              Rady konsultacyjnej ja się nie czepiam. Byli tam ludzie porządni, którzy
              uważali, że w ten sposób zrobią coś dobrego dla Polski.
              I nie chcę oceniać takiego postępowania.
              Sam udział w radzie, samo członkostwo w ZSL, SD, PZPR nie jest dla mnie
              dyskredytujące.

              Z drugiej strony biorący w RK udział Giertych był i zwolennikiem stanu
              wojennego, i braterstwa z ZSRR, i za największego wroga uważał Solidarność.
              Czym więc się różni od Jaruzelskiego?
              • rekontra Władysław Studnicki 23.01.06, 16:06
                rodzina Giertychów był prorosyjska, tak jak Studnicki, wielki patriota polski
                był proniemiecki (tutaj ktoś używa jego nazwiska, dlatego o nim piszę, nie wiem
                do jakich artykułów linki podaje).

                Wielu zarzucało Studnickiemu kolaborację. Gdyby porównać to co uczynił (w
                ramach "kolaboracji"0 a jednocześnie zwarzyć co uczynił dla Polski, z tym co
                czynili Polacy kolaborujący z sowietami, to dopiero można by używać takich
                argumentów.

                Nie chce bronić ojca Giertycha(i dziadka także), mam całkoiwicie inne poglądy,
                ale trzeba stosować tę samą miarę. Jak się ma czepianie się przez wyborczą do
                Giertycha, gdy jednocześnie promuje się prawdziwych sowieckich kolaborantów.
    • rekontra PO zdecyduje czy będą przyspieszone wybory 23.01.06, 14:37


      za chwilę konferencja prasowa Tuska.
      • rekontra Tusk zrobił wileki krok wprzód 23.01.06, 15:02
        jak w gomułkowskim dowcipie :((

        o o o o o
        o o o

        oo

        o

        bul
        bul
        bul
        bul
    • abe.abe Re: koalicja PiS - PO _ _ jestem za 23.01.06, 15:10
      rekontra napisał:


      > 1. Lasecki Jarosław Wacław Nowy Senat 2005 - 46734
      > 2. Ryszka Czesław Wincenty PiS - 42 794
      > 3. Kurpios Piotr Marian PO - 32 160
      > 4. Polak Danuta SLD - 30 802
      > 5. Błaszczeć Józef Stanisław LPR - 28482
      >
      > 1. Ryszka PiS - 30,27 proc.
      > 2. Lasecki - 20,29 proc.
      > 3. Piotr Kurpios PO - 13,99 proc.
      >

      Czy nie zauważyleś, że coś się tu nie zgadza?
      Jeśli 46 734 stanowi 30,27% całości,
      to jakim sposobem 32 160 moze stanowić 13,99% tej samej całości?????

      • rekontra Re: koalicja PiS - PO _ _ jestem za 23.01.06, 15:21
        abe.abe napisała:

        > rekontra napisał:
        >
        >
        > > 1. Lasecki Jarosław Wacław Nowy Senat 2005 - 46734
        > > 2. Ryszka Czesław Wincenty PiS - 42 794
        > > 3. Kurpios Piotr Marian PO - 32 160
        > > 4. Polak Danuta SLD - 30 802
        > > 5. Błaszczeć Józef Stanisław LPR - 28482
        > >
        > > 1. Ryszka PiS - 30,27 proc.
        > > 2. Lasecki - 20,29 proc.
        > > 3. Piotr Kurpios PO - 13,99 proc.
        > >
        >
        > Czy nie zauważyleś, że coś się tu nie zgadza?
        > Jeśli 46 734 stanowi 30,27% całości,
        > to jakim sposobem 32 160 moze stanowić 13,99% tej samej całości?????
        >

        to są dwa różne wyniki wyborcze.

        przecież z zestawienia wynika, że w pierwszych wyborach wygrał Lasecki, ]a
        drugi był Ryszka, a w powtórzonych odwrotnie. Więc nie ma potrzeby liczenia
        procentów.

        Ponieważ frekwencja była diametralnie różna, nie podawałem ile procent głosów
        kto zdobył w pierwszych wyborach, napisałem -"wystarczy porównać proporcjonalnie

        w pierwszych wyborach PO ma tylko o 25% głosów mniej, a w drugich nie dość że
        PiS wyszedł na pierwsze miejsce, to PO ma o przeszło 50% poparcie mniejsze i
        taki jest wydźwięk wyników pomimo obecności Tuska w Częstochowie, kandydat PO
        nie wszedł do Senatu.

        Oczywiście zabrakło pomiędzy jednym a drugim zestawieniem - OBECNIE, a nie
        byłoby nieporozumienia.
        • abe.abe Re: koalicja PiS - PO _ _ jestem za 23.01.06, 15:24
          rekontra napisał:


          > Oczywiście zabrakło pomiędzy jednym a drugim zestawieniem - OBECNIE, a nie
          > byłoby nieporozumienia.

          Ok. Rzeczywiście tego nie zauważyłam.
          Dzięki za wyjaśnienie.
        • rekontra Re: koalicja PiS - PO _ _ jestem za 23.01.06, 15:24
          rekontra napisał:

          > w pierwszych wyborach PO ma tylko o 25% głosów mniej, a w drugich nie dość że
          > PiS wyszedł na pierwsze miejsce, to PO ma o przeszło 50% poparcie mniejsze i
          > taki jest wydźwięk wyników pomimo obecności Tuska w Częstochowie, kandydat PO
          > nie wszedł do Senatu.


          dla jasności - porównuję wyłącznie PO z PiSem, i są to procenty a nie punkty
          procentowe.
    • trevik Re: koalicja PiS - PO _ _ jestem za 23.01.06, 16:16
      0) Tego, kto chce brac pod uwage wprost ostatnie wybory w czestochowie jako
      polityczny barometr do ewentualnych wczesniejszych wyborow ogolnokrajowych mozna
      tylko nazwac (delikatnie) slabo zorientowanym. Poszly glownie elektoraty
      "zelazne" a jak wiadomo PiS ma w tej dzialce duza przewage nad PO (ma elektorat
      "rydzykowy", ktory jest szalenie zdyscyplinowany). Takze ta ilosc glosow na PO
      dla samego PO w tych warunkach atmosferycznych i realiach wyborow dodatkowych
      powinna byc bardzo krzepiaca. Czestochowa jest do tego okregiem w duzej mierze
      rolniczym (druga premia dla PiS) a kazda wyzsza frekwencja w wyborach
      ogolnokrajowych bylaby dla PO lepsza a dla PiS gorsza niz to, co zobaczylismy w
      Czestochowie. Poza tym to zawsze Senat: trzeba porownac ludzi (bardzo wazne sa
      nazwiska) a ja nie wiem, kim dla lokalnych spolecznosci byli kandydaci i jak ich
      oceniano w regionie.

      1) Nie bierzesz pod uwage punktu widzenia PO w calej tej zabawie: Kaczynski
      zachowa sie wg. PO dokladnie tak, jak przewidujesz, ze zachowa sie Giertych
      wobec Kaczynskiego. To wynika z sytuacji: Kaczynski nie moze znaczaco powiekszyc
      popularnosci partii nie przesuwajac sie do centrum a to moze zrobic tylko
      kosztem PO: wbicie norza przez Kaczynskiego w plecy PO przy pierwszej
      nadarzajacej sie do tego (i przez jego doradcow zauwazonej) dobrej okazji jest
      po prostu nieuniknione. W PO maja tego pelna swiadomosc (ci, co nie mieli juz
      mogli zobaczyc, jak Kaczynski pogrywa z innymi ewentualnymi sojusznikami) i
      dlatego pozycja PiS przy negocjacyjnym stole z PO musi byc odpowiednio niska,
      jesli POPiS ma nie zakonczyc sie dla PO tragicznie.

      2) Trudno sie oburzac na PO, ze nie chce przed PiS zgiac kolan i pozwolic na
      "naprawe" panstwa wg. PiS, bo to najnormalniej w swiecie inna partia z innym
      elektoratem i majaca w wielu sprawch wprost sprzeczne pryncypia. Jako wyborca PO
      nie zycze sobie, aby tolerowala warcholstwo PiS w polityce miedzynarodowej, czy
      tez tolerowala wzrost wydatkow budzetowych. PO wie, jaki ma elektorat i ja wiem,
      ze jesli PO mnie zignoruje to smialo poczekam na niepopulistyczna formacje
      myslaca o panstwie i jego obywatelach bardziej powaznie (elektorat PO i jest
      najmniej przywiazany do partii jako-takiej, za to wazne sa osiagniecia - UW juz
      praktycznie zakonczyla zywot i w PO tez to wiedza).

      T.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka