Dodaj do ulubionych

Rozmawialem z Buzkiem .

IP: *.kabel.telenet.be 06.10.01, 22:12
Nie moglem odmowic sobie przyjemnosci pozegnania prof.Buzka.
Glupi nadety indor !
Przyjechal z kolesiami do Brukseli - po co?
Na pytanie -Jak Pan ocenia cztery lata swoich rzadow,jednym zdaniem.-
odpowiedzial.
To czas wielkiego rozwoju Polski !.
Zalosny czlowiek-nic a nic krytycyzmu i pokory.
Od 19.X.01 kazdy moze mu juz smialo powiedziec co mysli o marjonetkach chcacych
zyc wlasnym zyciem.
Wydaje mi sie jednak ,ze jedna rzecz udala sie Buzkowi bezbednie !
Za wszelka cene nawet honoru ,postanowil odbebnic kadecje od deski do deski !
Niewazne ze w ostatnim roku kadecji poparcie beznadziejne ,rekord jest rekord
choc by tysiace Polakow padlo !
Gratoluje rekordu panie Buzek !
Obserwuj wątek
    • Gość: jolka Re: Rozmawialem z Buzkiem - do Jajacka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 22:38
      Jajacku !
      Odpowiem ci krótko.
      Jest żle, ale nie beznadziejnie.
      Byłoby tak, gdyby gabinet Prof.J.Buzka zaniechał reform.
      Nowy rząd musi pójść znacznie dalej i działać konsekwentnie.
      Ale czy będzie miał odwagę - zdając sobie sprawę z braku akceptacji przez
      społeczeństwo.
      Atutem Rządu Premiera J.Buzka było to, że miał przyzwolenie społeczne na
      reformy - bo to był "NASZ" Rząd.
      Pan Wiesław Kaczmarek już z góry twierdzi : Bzdurą jest twierdzenie, że nalezy
      odpolitycznić gospodarkę. Przecież to nierealne. Czyli służbie cywilnej - nie
      itd itp.
      Co chciałeś usłyszeć od Pana Premiera - przecież i tak byś nie zmienił swoich
      poglądów.

      Pozdrawiam.
      • jajacek Re: Rozmawialem z Buzkiem - do Jajacka 06.10.01, 23:58
        Nie bardzo rozumiem "Nasz rzad",w odniesieniu do AWS ?
        Nasz to znaczy twoj i twoich znajomych ,rodziny?
        Przeciez AWS mialo miejsze poparcie w wyborach niz obecnie SLD-UP.
        Co do Buzka to masz racje nie spodziewalem sie innej odpowiedzi ,on mowi jak
        automatyczna sekretarka.
        Moze on jest sztuczny?
        No dobrze Jola wyobras sobie -nie ma SLD,na polskiej scenie politycznej jest
        tylko AWS,PO,PiS,LRP.
        AWS zrobilo z w budzecie lej po babie (co do tego jestesmy zgodni) kogo
        popierasz?
        Powiem ci szczerze ,ze w takim stylu jak AWS to ja moglbym i 10 reform
        wprowadzic ,i glosic ze za "x" lat te reformy przyniosa raj .
        A szczegolnie wtedy gdy rzadzic beda moi przeciwnicy polityczni!
        Pytam czy AWS nie moglo wprowadzac tych reform rok po roku ,wtedy zawsze
        istnieje szansa ze gdy zmieni sie koniunktura,lub zle oszacoje wydatki zawsze
        moge miec rezerwe .Czy tak trudno przewidziec ze jeli cos nie wypali to dorazne
        skutki poniesie spoleczenstwo.
        Ile jeszcze pokolen Polakow bedzie mialo zmarnowane zycie.
        Powiem ci Jolu ze ja jak bym mial wybor 10lat glodowac a potem zostac
        miljonerem lub 15 lat zyc jako tako i potem tez zostac miljonerem wybral bym
        ta druga opcje.
        Jest takie polskie przyslowie -jedz lyzka powoli bo chochla mozesz sie
        zaksztusic !
        • Gość: mqs2001 Re: Rozmawialem z Buzkiem - do Jajacka IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 00:04
          Dodam tylko, ze od 1993 roku poparcie dla SLD rosnie - i wzroslo tez w wyborach
          '97 - ewenement w polskich wyborach po 1989 - z ok. 20% w 1993 do 27% 4 lata
          pozniej. Porownajcie to sobie z poparciem dla AWS w 97, Maryjana w 2000 i AWSP
          w zeszlym miesiacu. :>
        • Gość: elucha Re: Rozmawialem z Buzkiem - do Jajacka IP: *.15.vie.surfer.at 07.10.01, 00:12
          suuuper ! masz racje stary.
        • Gość: jolka Re: Rozmawialem z Buzkiem - ponownie do Jajacka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 00:26
          jajacek napisał(a):

          > Nie bardzo rozumiem "Nasz rzad",w odniesieniu do AWS ?
          > Nasz to znaczy twoj i twoich znajomych ,rodziny?

          Nasz Rząd to znaczy tych, którzy głosowali na partie rządzące w ostatniej
          czterolatce w poprzednich wyborach.

          > Przeciez AWS mialo miejsze poparcie w wyborach niz obecnie SLD-UP.

          Statystyka, statystyka - nie chcę się powtarzać i Cię zanudzać - milczący środek
          to nie jest napewno elektorat SLD - oni już większego poparcia nie są w stanie
          zdobyć.Ci co nie głosowali - to były (ex) elektorat partii rządzących.

          > Co do Buzka to masz racje nie spodziewalem sie innej odpowiedzi ,on mowi jak
          > automatyczna sekretarka.
          > Moze on jest sztuczny?

          Jajacku !
          To jest tak ja z Tobą rozmawiamy tyle razy, nie chcemy powtarzać już raz
          używanych argumentów. Pan Premier udziela wywiadów, rozmawia nz te tematy z
          róznymi ludzmi.

          > No dobrze Jola wyobras sobie -nie ma SLD,na polskiej scenie politycznej jest
          > tylko AWS,PO,PiS,LRP.
          > AWS zrobilo z w budzecie lej po babie (co do tego jestesmy zgodni) kogo
          > popierasz?

          Ten lej po bombie to jeszcze nie jest zrobiony - on ma powstać - zaistnieć w
          budżecie na rok 2002 - powtarzasz zasłyszane wiadomości - nieznając szczegółów.W
          roku bieżącym budżetówka ma się dobrze - wprawdzie stosują ograniczenia takie jak
          ograniczenia rozmów telefonicznych wychodzących ale jest to przejaw
          racjonalizacji wydatków.

          > Powiem ci szczerze ,ze w takim stylu jak AWS to ja moglbym i 10 reform
          > wprowadzic ,i glosic ze za "x" lat te reformy przyniosa raj .
          > A szczegolnie wtedy gdy rzadzic beda moi przeciwnicy polityczni!

          Na ten temat wypowiadają się niezależni eksperci, a także związani z SLD i
          prawicą - właśnie studiuję opracowanie na ten temat. Mam swoje zdanie na ten
          temat - znam z autopsji zakres wprowadzanych reform i odpowiedzialnych za ten
          stan rzeczy - ale to na dłuższą rozmowę.

          > Pytam czy AWS nie moglo wprowadzac tych reform rok po roku ,wtedy zawsze
          > istnieje szansa ze gdy zmieni sie koniunktura,lub zle oszacoje wydatki zawsze
          > moge miec rezerwe .Czy tak trudno przewidziec ze jeli cos nie wypali to
          dorazne skutki poniesie spoleczenstwo.

          A ja Ciebie pytam czy SLD nie mogło wprowadzić chociaż jednej reformy w trakcie
          swoich rządów ? Brak odwagi - świadomość braku akceptacji społeczeństwa.
          Jeszcze raz podkreślam, te reformy były niezbędne - to bardzo trudne i złożone
          sprawy - opór materii, trudny do opanowania system i twarde realia rzeczywistości
          gospodarczej. Społeczeństwo byłoby w gorszej sytuacji gdyby tych reform nie
          wprowadzić.

          > Ile jeszcze pokolen Polakow bedzie mialo zmarnowane zycie.
          > Powiem ci Jolu ze ja jak bym mial wybor 10lat glodowac a potem zostac
          > miljonerem lub 15 lat zyc jako tako i potem tez zostac miljonerem wybral bym
          > ta druga opcje.
          > Jest takie polskie przyslowie -jedz lyzka powoli bo chochla mozesz sie
          > zaksztusic !

          Tak z tej zaproponowanej przez Ciebie alternatywy ja też wybrałabym drugą opcję;
          ale nie jest az tak tragicznie Jajacku jak to przedstawiasz i przedstawiano w
          trakcie kampanii wyborczej.

          Pozdrawiam.
          • jajacek Re: Jeno wyjmij mi z tych oczu szklo bolesne-obraz dni.... 07.10.01, 01:21
            Jednak mimo wszystko ciesze sie ,ze Buzek otrzedl i nikt nie bedzie wspominal
            go inaczej jak z gesia skorka.
            Tylko 6% z 43% co daje nam margines absolutny !
            A ci milczacy choc wedlug ciebie Jolu nie popieraja Liberanej lewicy,to pewne
            jest ze tym bardziej AWS !
            • Gość: jolka Re: Jajacek te szkła to przecież soczewki - czemu różowe od 23 IX ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 10:10
              jajacek napisał(a):

              > Jednak mimo wszystko ciesze sie ,ze Buzek otrzedl i nikt nie bedzie wspominal
              > go inaczej jak z gesia skorka.

              Jajacku to tylko Ty tak sądzisz - jest jeszcze 80%.

              > Tylko 6% z 43% co daje nam margines absolutny !

              Może Cię zaskoczę jak powiem, że jeszcze przed wprowadzeniem reform AWS
              wiedziała, jaką cenę bedzie musiała ponieść za wdrazanie reform i dlatego
              własnie, że mając tego świadomość je wdrażała zasługuje na mój szacunek i uznanie.
              Ten przytoczony spadek popularności jest niczym w porównaniu z 5% poparciem dla
              L.Millera jako dobrego Premiera - jak sądzisz wzrośnie czy będzie lawinowo lecieć
              w dół ( przepaść bez dna uff). Model zawłaszczania Państwa i nic poza tym to za
              mało niestety.

              > A ci milczacy choc wedlug ciebie Jolu nie popieraja Liberanej lewicy,to pewne
              > jest ze tym bardziej AWS !

              To tylko nasze mniemania twoje i moje.Pożyjemy zobaczymy.
              3maj się Jajacku.
          • samsaranathanal Re: Rozmawialem z Buzkiem - ponownie do Jajacka 07.10.01, 01:56
            Witaj jolu

            Wiem, że trochę się "wcinam" w Twój dyskurs z jajackiem, ale zaintrygowały mnie
            dwie sprawy.

            > > Przeciez AWS mialo miejsze poparcie w wyborach niz obecnie SLD-UP.
            >
            > Statystyka, statystyka - nie chcę się powtarzać i Cię zanudzać - milczący
            środek to nie jest napewno elektorat SLD - oni już większego poparcia nie są w
            stanie zdobyć.

            Teza ryzykowna. Kedy p. Cimoszewicz zdobywał 8% w pierwszych wyborach
            prezydenckich też słyszałem głosy socjologów, że więcej nie wyduszą. No, ale
            potem przyszły wybory parlamentarne 1993 i jakoś tak wydusili... A w tych
            wyborach powiększyli dorobek o kolejne punkty. Skoro napisałaś, że już więcej się
            nie da to na pewno tak jest. Dzisiaj. A jutro? A co się stanie z elektoratem PSL
            jeśli skompromituje się w rządzie? Większość pewnie pójdzie do samoobrony... ale
            ten punkcik czy dwa chyba uszczkną co? Sprawdź proszę jak wygląda sytuacja wśród
            elektoratu PSL, Samoobrony, UW, a nawet PO - jak duża część wyborców tych partii
            wskazuje SLD jako partię drugiego wyboru (pytam, bo sam nie wiem)? Może to jest
            jednak tak, że SLD ma jeszcze możliwości rozwoju?


            > > Pytam czy AWS nie moglo wprowadzac tych reform rok po roku ,wtedy zawsze
            > > istnieje szansa ze gdy zmieni sie koniunktura,lub zle oszacoje wydatki zaw
            > sze
            > > moge miec rezerwe .Czy tak trudno przewidziec ze jeli cos nie wypali to
            > dorazne skutki poniesie spoleczenstwo.
            >
            > A ja Ciebie pytam czy SLD nie mogło wprowadzić chociaż jednej reformy w trakcie
            >
            > swoich rządów ? Brak odwagi - świadomość braku akceptacji społeczeństwa.
            > Jeszcze raz podkreślam, te reformy były niezbędne - to bardzo trudne i złożone
            > sprawy - opór materii, trudny do opanowania system i twarde realia rzeczywistoś
            > ci gospodarczej. Społeczeństwo byłoby w gorszej sytuacji gdyby tych reform nie
            > wprowadzić.

            W jaki sposób pogorszyło by się społeczeństwu, gdyby nie wprowadzać reformy
            samorządowej? (emerytalną i zdrowia rozumiem, chociaż uważam, że to półśrodki)


            pozdrawiam serdecznie

            Sam
            • Gość: jolka Re: O reformie samorządowej do Samsaranathanala ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 09:41
              samsaranathanal napisał(a):

              > Witaj jolu
              >
              > Wiem, że trochę się "wcinam" w Twój dyskurs z jajackiem, ale zaintrygowały mnie
              > dwie sprawy.

              Cześć Samie !
              Cieszę się, że się przyłączasz bo my z Jajackiem już od dawna nie dyskutujemy;
              tylko każdy z nas wygłasza swoje poglądy; znając treść twoich zdroworozsądkowych
              postów sadzę, że może wzbogacisz ten dyskurs nowymi argumentami.
              >
              > > > Przeciez AWS mialo miejsze poparcie w wyborach niz obecnie SLD-UP.
              > > Statystyka, statystyka - nie chcę się powtarzać i Cię zanudzać - milczący
              > środek to nie jest napewno elektorat SLD - oni już większego poparcia nie są w
              > stanie zdobyć.
              >
              > Teza ryzykowna. Kedy p. Cimoszewicz zdobywał 8% w pierwszych wyborach
              > prezydenckich też słyszałem głosy socjologów, że więcej nie wyduszą. No, ale
              > potem przyszły wybory parlamentarne 1993 i jakoś tak wydusili... A w tych
              wyborach powiększyli dorobek o kolejne punkty. Skoro napisałaś, że już więcej się
              > nie da to na pewno tak jest. Dzisiaj. A jutro? A co się stanie z elektoratem PS
              > jeśli skompromituje się w rządzie? Większość pewnie pójdzie do samoobrony.ale
              ten punkcik czy dwa chyba uszczkną co? Sprawdź proszę jak wygląda sytuacja wśród
              elektoratu PSL, Samoobrony, UW, a nawet PO - jak duża część wyborców tych partii
              > wskazuje SLD jako partię drugiego wyboru (pytam, bo sam nie wiem)? Może to jest
              > jednak tak, że SLD ma jeszcze możliwości rozwoju?
              >
              Póki co obowiązuje u nas tzw zasada wahadła; kolejne wybory przegrywa partia
              rządząca - jest to wręcz prawidłowość (mechanizm) historyczny - i z tego trzeba
              sobie zdawać sprawę - i to uzasadnia przedstawioną przeze mnie tezę.
              Począwszy od mowy w dniu wyborów lidera SLD - który mówił o poprzednikach żle i
              wskazał jako główny(?) cel swego Rządu - rozliczenia aferzystów można
              przypuszczać, że SLD nie będzie się "wychylać" z reformami; nie będzie zarządzac
              Państwem a jedynie sprawować władzę i to nie napawa optymizmem.
              A przeciez miała być wybrana przyszłość - jeśli nie to podziekują tym Panom tacy
              jak ja najpóżniej za 4 lata.

              > Pytam czy AWS nie moglo wprowadzac tych reform rok po roku ,wtedy zawsze
              > > > istnieje szansa ze gdy zmieni sie koniunktura,lub zle oszacoje wydatk
              > i zawsze moge miec rezerwe .Czy tak trudno przewidziec ze jeli cos nie wypali
              > to dorazne skutki poniesie spoleczenstwo.
              > >
              > A ja Ciebie pytam czy SLD nie mogło wprowadzić chociaż jednej reformy w
              trakcie swoich rządów ? Brak odwagi - świadomość braku akceptacji społeczeństwa.
              > > Jeszcze raz podkreślam, te reformy były niezbędne - to bardzo trudne i zło
              > żone sprawy - opór materii, trudny do opanowania system i twarde realia rzeczyw
              > istości gospodarczej. Społeczeństwo byłoby w gorszej sytuacji gdyby tych reform
              > nie wprowadzić.
              >
              > W jaki sposób pogorszyło by się społeczeństwu, gdyby nie wprowadzać reformy
              > samorządowej? (emerytalną i zdrowia rozumiem, chociaż uważam, że to półśrodki)
              >
              Przesłanki reformy samorządowej to :
              - decentralizacja słowo "klucz" od lat (centralizm demokratyczny - nie;
              decentralizacja - tak),
              - złe gospodarowanie publicznymi pieniędzmi "magiczne" słowo ( w moim mieście
              brakowało na wszystko oprócz nagród dla urzędników miasta - ale oczywiście
              rządziło SLD - nie AWS),
              - do zrealizowania 3 reform społecznych : ochrony zdrowia, oświaty i
              zabezpieczenia społecznego uznano za niezbędne usprawnienie administracji.

              To założenia - wdrazanie było różne w zalezności od ludzi, którym było dane
              sprawować funkcje w sejmikach i innych organach. Oprócz naczyń połączonych o
              komplementarności tej reformy może także przekonać przykład prof. J.Beksiaka
              o nietrafności wdrażania eksperymentalnie cząstkowych reform - tj
              eksperymentowanie zasad ruchu lewostronnego jednym samochodem.
              Tak to widzę.


              > Pozdrawienia odwzajemniam.
              jolka

              • samsaranathanal Re: O reformie samorządowej do Samsaranathanala ! 07.10.01, 10:20
                Gość portalu: jolka napisał(a):

                > samsaranathanal napisał(a):
                >
                > > Witaj jolu
                > >
                > > Wiem, że trochę się "wcinam" w Twój dyskurs z jajackiem, ale zaintrygowały
                > mnie
                > > dwie sprawy.
                >
                > Cześć Samie !
                > Cieszę się, że się przyłączasz bo my z Jajackiem już od dawna nie dyskutujemy;
                >
                > tylko każdy z nas wygłasza swoje poglądy; znając treść twoich zdroworozsądkowyc
                > h
                > postów sadzę, że może wzbogacisz ten dyskurs nowymi argumentami.
                > >
                > > > > Przeciez AWS mialo miejsze poparcie w wyborach niz obecnie SLD-U
                > P.
                > > > Statystyka, statystyka - nie chcę się powtarzać i Cię zanudzać - milc
                > zący
                > > środek to nie jest napewno elektorat SLD - oni już większego poparcia nie
                > są w
                > > stanie zdobyć.
                > >
                > > Teza ryzykowna. Kedy p. Cimoszewicz zdobywał 8% w pierwszych wyborach
                > > prezydenckich też słyszałem głosy socjologów, że więcej nie wyduszą. No, a
                > le
                > > potem przyszły wybory parlamentarne 1993 i jakoś tak wydusili... A w tych
                > wyborach powiększyli dorobek o kolejne punkty. Skoro napisałaś, że już więcej s
                > ię
                > > nie da to na pewno tak jest. Dzisiaj. A jutro? A co się stanie z elektorat
                > em PS
                > > jeśli skompromituje się w rządzie? Większość pewnie pójdzie do samoobrony.
                > ale
                > ten punkcik czy dwa chyba uszczkną co? Sprawdź proszę jak wygląda sytuacja wśró
                > d
                > elektoratu PSL, Samoobrony, UW, a nawet PO - jak duża część wyborców tych parti
                > i
                > > wskazuje SLD jako partię drugiego wyboru (pytam, bo sam nie wiem)? Może to
                > jest
                > > jednak tak, że SLD ma jeszcze możliwości rozwoju?
                > >
                > Póki co obowiązuje u nas tzw zasada wahadła; kolejne wybory przegrywa partia
                > rządząca - jest to wręcz prawidłowość (mechanizm) historyczny - i z tego trzeba
                >
                > sobie zdawać sprawę - i to uzasadnia przedstawioną przeze mnie tezę.
                > Począwszy od mowy w dniu wyborów lidera SLD - który mówił o poprzednikach żle i
                >
                > wskazał jako główny(?) cel swego Rządu - rozliczenia aferzystów można
                > przypuszczać, że SLD nie będzie się "wychylać" z reformami; nie będzie zarządz
                > ac
                > Państwem a jedynie sprawować władzę i to nie napawa optymizmem.
                > A przeciez miała być wybrana przyszłość - jeśli nie to podziekują tym Panom tac
                > y
                > jak ja najpóżniej za 4 lata.
                >
                > > Pytam czy AWS nie moglo wprowadzac tych reform rok po roku ,wtedy zawsze
                > > > > istnieje szansa ze gdy zmieni sie koniunktura,lub zle oszacoje w
                > ydatk
                > > i zawsze moge miec rezerwe .Czy tak trudno przewidziec ze jeli cos nie wyp
                > ali
                > > to dorazne skutki poniesie spoleczenstwo.
                > > >
                > > A ja Ciebie pytam czy SLD nie mogło wprowadzić chociaż jednej reformy w
                > trakcie swoich rządów ? Brak odwagi - świadomość braku akceptacji społeczeństw
                > a.
                > > > Jeszcze raz podkreślam, te reformy były niezbędne - to bardzo trudne
                > i zło
                > > żone sprawy - opór materii, trudny do opanowania system i twarde realia rz
                > eczyw
                > > istości gospodarczej. Społeczeństwo byłoby w gorszej sytuacji gdyby tych r
                > eform
                > > nie wprowadzić.
                > >
                > > W jaki sposób pogorszyło by się społeczeństwu, gdyby nie wprowadzać reform
                > y
                > > samorządowej? (emerytalną i zdrowia rozumiem, chociaż uważam, że to półśro
                > dki)
                > >
                > Przesłanki reformy samorządowej to :
                > - decentralizacja słowo "klucz" od lat (centralizm demokratyczny - nie;
                > decentralizacja - tak),
                > - złe gospodarowanie publicznymi pieniędzmi "magiczne" słowo ( w moim mieście
                > brakowało na wszystko oprócz nagród dla urzędników miasta - ale oczywiście
                > rządziło SLD - nie AWS),
                > - do zrealizowania 3 reform społecznych : ochrony zdrowia, oświaty i
                > zabezpieczenia społecznego uznano za niezbędne usprawnienie administracji.
                >
                > To założenia - wdrazanie było różne w zalezności od ludzi, którym było dane
                > sprawować funkcje w sejmikach i innych organach. Oprócz naczyń połączonych o
                > komplementarności tej reformy może także przekonać przykład prof. J.Beksiaka
                > o nietrafności wdrażania eksperymentalnie cząstkowych reform - tj
                > eksperymentowanie zasad ruchu lewostronnego jednym samochodem.
                > Tak to widzę.
                >
                >
                > > Pozdrawienia odwzajemniam.
                > jolka
                >

                • Gość: jolka Re: O reformie samorządowej od Samsaranathanala ale co - NIC ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 10:40
                  I co ?
                  Samie dodaj choć jedno słowo od siebie; ja wiem, że milczenie jest złotem.:)
                  Pozdrawiam
              • samsaranathanal O wahadle 07.10.01, 11:01
                Witaj

                Dzięki za komplement, mam nadzieję, że niebezpodstawny

                Jeśli chodzi o tzw. "wahadło" w Polsce, to sprawa nie jest tak jednoznaczna jak
                się wydaje. Spotkałem się z udokumentowaną tezą, że to nie preferencje wyborców
                się zmieniają. Na to kto sprawuje władzę ma decydujący wpływ czy partie
                postsolidarnościowe idą razem czy osobno. Zróbmy eksperyment: Zsumujmy wyniki
                strony postsolidarnościowej (szeroko rozumianej: warto pamiętać, że wg
                socjologów w AWS procentowo było więcej byłych PZPRowców niż w SLD):
                AWSP 5.6
                PIS 9.5
                PO 12.6
                LPR 7.9
                UW 3.1
                To razem daje 38.7%
                W poprzednich wyborach AWS otrzymała 33.8 + UW 13.3 = 47.1
                Czyli różnica wynosi 8.4 punktu procentowego.

                To nie tak znowu dużo biorąc pod uwagę, że po 4 latach rządów AWS-UW, 82%
                społeczeństwa bardzo krytycznie odnosi się do rządu (przyczyny tego stanu są
                dla naszych rozważań nieistotne). Uważam, że ten wynik jest zadziwiająco wysoki.

                Warto pamiętać, że część elektoratu "solidarnościowego" zagłosowała na
                Samoobronę i SLD (w SLD są ludzie byłej solidarności np. p. Celiński).
                Szczególne jeśli chodzi o ludzi głosujących na SLD (bo jest antyklerykalna
                i "wrażliwa społecznie") nie ma powodów, żeby uważać, że w następnych wyborach
                zagłosują inaczej.

                A SLD co wybory poprawia swój wynik (to nie musi być stała tendencja w
                przyszłości - ale dotychczas tak właśnie jest).

                Zasada "wahadła" nie zadziałała w wyborach prezydenckich. - wręcz przeciwnie.

                Dlatego teorię "wahadła" uważam za zbyt uproszczoną analizę syt. pol. w Polsce.

                Bardziej mnie przekonuje teoria mówiąca, że przestaje się liczyć podział
                na "my" -"oni" a wraca stary dobry podział na prawicę i lewicę. A ponieważ
                społeczeństwo jest w swojej masie lewicowe w sprawach gospodarczych, to dopóki
                sytuacja gosp. nie poprawi się znacząco (tak, żeby przy wyborach większe
                znaczenie miały inne kryteria), lewica będzie wygrywać. I to się potwierdza:
                SLD dostaje coraz więcej głosów!

                To tyle jeśli chodzi o teorię wahadła. Ciekaw jestem Twojej opinii.

                pozdrawiam serdecznie

                ps. o reformie samorządowej w następnym postcie
              • samsaranathanal Re: O reformie samorządowej . 07.10.01, 11:56
                Witaj

                przepraszam za tego "pustego" posta - "sam się wysłał".

                Najpierw zasada ogólna. Napisałaś:

                > To założenia - wdrazanie było różne w zalezności od ludzi, którym było dane
                > sprawować funkcje w sejmikach i innych organach.

                Otóż mam wątpliwości co do rozróżniania intencji i realizacji. W polityce nie
                dojdziesz jakie były intencje. To samo rozwiązanie może być wspierane z różnych,
                często przeciwstawnych, stanowisk (np. w sprawie członkostwa Polski w UE. są
                zwolennicy wolnego rynku sprzeciwiający się wejściu do UE bo tam jest za duża
                ingerencja państwa w rynek, socjal itp. I są zwolennicy wolnego rynku będący
                zwolennikami wejścia do UE, bo mają nadzieję, że po wejściu zmniejszy się w
                Polsce interwencjonizm, socjal itp. Cele te same: wnioski różne. To samo dotyczy
                zwolenników interwencjonizmu - część chce wejść do UE bo tam już jest "walfare
                state", a część nie chce, bo tam jest za mały "walfare state").

                Dlatego coś mi się wydaje, że w polityce bardziej niż gdziekolwiek indziej ma
                zastosowanie zasada: "Po owocach ich poznacie".

                Nadal mam pewne wątpliwości co do reformy samorządowej. Napisałaś

                > - do zrealizowania 3 reform społecznych : ochrony zdrowia, oświaty i
                > zabezpieczenia społecznego uznano za niezbędne usprawnienie administracji.

                Na razie nie widzę w jaki sposób wprowadzona reforma administracyjna mogła pomóc
                tym trzem reformom.

                1. Emerytalna

                Jak rozumiem, ta reforma polega na tym, że ok 1/3 składki emerytalnej wędruje do
                wybranego funduszu (dygresja: a swoją drogą skoro jest to korzystne dla
                ubezpieczonych to dlaczego tylko 1/3 składki? A czemy nie 1/2, albo i całość.
                Wiem, że trzeba skądś wziąć kasę na aktualne zobowiązania - ale te zobowiązania
                mogłyby na siebie wziąć także nowe fundusze! Zgodnie z zasadą: chcesz mieć drugi
                filar? proszę bardzo , pod warunkiem, że weźmiesz część zobowiązań pierwszego!).
                Co ma do tego administracja i utworzenie powiatów? Ten związek gdzieś mi umyka: w
                końcu i fundusze i ZUS są jednostkami centralnymi (chociaż mają swoje oddziały -
                jednak te oddziały dalej są tam gdzie były - nic się nie zmieniło - o pardon,
                powstały jednostki powiatowe. Czyli jednak się zmieniło - czy na lepsze?)

                2. reforma szkolnictwa i zdrowia.

                Ustawodawca wyszedł z założenia, że gminy samodzielnie sobie nie poradzą z
                utrzymywaniem szkół i służby zdrowia. Zgoda. Tylko nie bardzo rozumiem dlaczego
                ma to oznaczać wprowadzenie reformy "powiatowej". Spotkałem się z teorią, że
                można było scedować te obowiązki na gminy. Te gminy, które sobie same nie radzą
                nawiązałyby współpracę z innymi gminami mającymi ten sam problem. Co ciekawe
                takie dobrowolne związki gmin powstawały przed reformą! Takie rozwiązanie było i
                tańsze (nie powstają nowe urzędy i struktury) i efektywniejsze - sztywny podział
                administracyjny był przeprowadzony dość arbitralnie, prawda?


                Inny argument jaki przedstawiłaś

                > - złe gospodarowanie publicznymi pieniędzmi "magiczne" słowo ( w moim mieście
                > brakowało na wszystko oprócz nagród dla urzędników miasta - ale oczywiście
                > rządziło SLD - nie AWS),

                także obudził we mnie pewne wątpliwości. W jaki sposób reforma wpynęła na lepsze
                gospodarowanie pieniędzmi? Podobno "nagrody" stały się jeszcze większe, a
                ponieważ urzędników przybyło (dygresja: od 1989 ilość urzędników w Polsce wzrosła
                o 400% z dużym hakiem.) to i nagród musiało być więcej...


                > - decentralizacja słowo "klucz" od lat (centralizm demokratyczny - nie;
                > decentralizacja - tak),

                Z ideą się zgadzam. Moje wątpliwości dotyczące poprzednich punktów w zasadzie
                dotyczą właśnie praktycznego "decentralizowania". Bo jak rozumiem decentralizacja
                ma służyć większej efektywności. Czy przeprowadzona reforma faktycznie jej służy?

                Jeśli chodzi o zarzut, że niby należało wprowadzać reformy osobno - to do mnie,
                podobnie jak Ciebie to nie trafia. A przykład prof. Beksiaka uważam za trafnie
                zbijający ten argument. Tu sporu nie ma.

                Moje wątpliwości budzi jedynie sam cel wprowadzania reformy administracji. Czy
                nie można było osiągnąć go taniej i efektywniej?


                pozdrawiam

                Sam

    • Gość: Zdzislaw Re: Rozmawialem z Buzkiem .-Buzek to jednak klasa. IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.10.01, 05:51
      Buzek to jednak wysoka klasa.Dobrze reprezentowal Polske.Za niego sie nie
      wstydzilem.Obawiam sie,ze teraz bede sie za premiera wstydzil.Nie tylko za
      partyjne(w PZPR) wychowanie.Wystarczy spojrzec na sylwetki nowego rzadu i
      sposob mowienia premiera i niektorych nowych ministrow.
      • Gość: KAT Re: Rozmawialem z Buzkiem .-Buzek to jednak klasa. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 09:46
        Buzek odchodzi z klasą ,czekam aż ty odejdziesz jajacek na zawsze a twoja
        twórczość poetycka zostanie z nami na zawsze jako przykład głupiego elektoratu
        buraków z sld.
        Podziękuj Mazowieckiemu za "Grubą Kreskę" bo w przeciwnym wypadku twój
        premierek millerek siedział by w więzieniu choćby za pieniądze moskiewskie.Dla
        takich jak ty też znalazłby się kącik na dołku.
    • Gość: M.Dymek Re: Rozmawialem z Buzkiem . IP: *.telia.com 07.10.01, 10:16
      To raczej apel do Redakcji niz odpowiedz czy komentarz na glupie wypowiedzi
      leppero-podobnych "dyskutantow" :
      czy Redakcja nie powinna postawic warunku podpisywania sie pod swymi
      korespondencjami ?
      Moze to by ograniczylo "torsje glupoty" tych w sumie biednych a ograniczonych
      ludzi ?
      Maciej Mymek
      • Gość: KAT Re: Rozmawialem z Buzkiem . IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 12:05
        jajacek mówi w swoim pierwszym wpisie o honorze.Śmiechem cię można zabić
        żałosny komuszku.O honor zapytaj swojego magistra-prezydenta od siedmiu boleści
        o twarzy zmęczonej alkoholem.o honor zapytaj swojego premierka millerka.gdzie
        miał honor jak kradł pieniądze moskiewskie.
        Całość dopełnia jeden główny i niezaprzeczalny fakt.Jak mogą mówić ludzie o
        honorze ,którzy mają korzenie w rewolucji bolszewickiej 1905 i 1917.Których
        bratnią partią była kpzr,partia morderców goszych od nazistów.
        jajacek JA JUŻ SIĘ NIE WKURZAM NA CIEBIE,MNIE JEST CIĘ PO PROSTU SZKODA,TAK JAK
        SZKODA MI BEZDOMNEGO KUNDLA NA ULICY.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka