Dodaj do ulubionych

Katastrofa budowlana czy niedbalstwo?

29.01.06, 00:42
Dach był przywalony śniegiem. Widać to wyrażnie nawet na zdjęciach z
katastrofy. Dlatego nie wiem dlaczego telewizja i inne media poważnie
traktują tłumaczenia szefów Międzynarodowych Targów Katowickich, że śnieg
został uprzątnięty.
Obserwuj wątek
    • kropek_oxford RAZ uprzatneli, ale znow napadalo;) Nb. admin 29.01.06, 01:00
      hali w Niemczech, ktora zawalila sie w podobnych okolicznosciach, ma juz
      postawione zarzuty, ktore po procesie groza mu paroma latami odsiadki. Jego
      zwierzchnosc natomiast JUZ sie pozegnala ze stanowiskami, lacznie z
      birmistrzem - ze nie dopilnowala.
      Dla Polakow, niestety, znow to bedzie "Insz Allah"! I znow kolejne nieroby beda
      lekcewazyly swe obowiazki kosztem ludzkiego zycia...
      • absurdello To zadęcie medialne jedzie hipokryzją .. 29.01.06, 14:10
        Od początku zimy zamarzło ponad 150 naszych Obywateli i jakoś nikt z tego
        powodu nie zmieniał programu radiowego ani nie ogłaszał żałoby narodowej.
        Nie jeździły też kolumny rządowe po Kraju !

        Czy śmierć tych ludzi to jest jakaś inna ?
        A ci, którzy zginęli na drogach z nieswojej winy (dziur na drodze,
        nieoczyszczenia, itp) tylko z tego powodu, że wyszli danego dnia z domu ?
        Czy jakość zdarzenia śmierci zmienia się zależnie od tego jak jest rozłożona w
        czasie ?
        Zastanówmy się nad tym ! Nagle teraz się wszyscy obudzili, jeżdżą kolumny
        rządowe, itp a co zrobiono by zapobiec tej tragedii ?
        Czy po pierwszym, drugim zawaleniu się tej zimy kolejnego dachu zarządzono
        odgórnie odśnieżanie z rygorem natychmiastowej wykonalności ? Czy ktoś z
        polityków oderwał się wtedy od czynności wzajemnego się opluwania ? Dopiero
        musiało hurtowo zginąć 66 osób, by na chwilę otrzeźwieli czy też jest to tylko
        okazja do kolejnego zaistnienia w mediach jacy to jesteśmy zatroskani o Kraj i
        Obywateli ?
        Zamiast tych dąć w trąby powinni maksymalnie pomóc poszkodowanym (tym co
        przeżyli) i wszystkim rodzinom !
        • jaruzel2 Re: To zadęcie medialne jedzie hipokryzją .. 29.01.06, 17:36
          ale ty bredzisz, tam zginęło prawdopodobnie kilkuset ludzi.
          To największa katastrofa od czasów wojny.
          • kaska1968 Re: To zadęcie medialne jedzie hipokryzją .. 29.01.06, 17:42
            a myslisz ze w kraju tej zimy łacznie zginelo mniej? a poza tym, nie jest
            zadaniem politykow odsniezanie dachow a zarzadcow, administratorow i wlascicieli
            • jaruzel2 Re: To zadęcie medialne jedzie hipokryzją .. 29.01.06, 17:58
              ale nie naraz, nie całe rodziny,Cały świat zwrócił na to uwagę, tylko dla was
              to zwykła statystyka.
              • manhu Re: To zadęcie medialne jedzie hipokryzją .. 29.01.06, 18:45
                jaruzel2 napisał:
                > ale nie naraz, nie całe rodziny,Cały świat zwrócił na to uwagę, tylko dla was
                > to zwykła statystyka.
                I co z tego? I to dla ciebie statystyka, te tysiące ofiar wypadków drogowych, ginie 10 000 osób - no problem, ginie 66 wielkie halo. A czemu? Bo 66 ofiar to show medialny, a kilka tysięcy wypadków to nuda nie do obejrzenia.

                A co do odśnieżania, to absurd że dach tego nie wytrzymał i do więzienia powinien trafić architekt lub/i budowlańcy. Powinni przewidzieć, że czasem jest zima, powiem więcej zima jest raz na rok i trwa kilka miesięcy. Architekt musi przewidzieć, że do np.windy wpakuje się stado grubych bab, do oporu. A może te grube baby mają najpierw policzyć sumę swojej wagi? NIE!
                • mady2 Re: To zadęcie medialne jedzie hipokryzją .. 29.01.06, 18:59
                  Nareszcie pierwsze logiczne slowa chociaz niezbyt sympatyczne dla "grubych
                  bab"! Jest oczywiste, ze w Polsce bywaja ostre zimy i budowlancy i architekci
                  musza to wziasc pod uwage. Tylko na pierwszt rzut oka widac ze struktury
                  leciutkie, wsporniki cienikie i dach plaski.
                  Napewno ktos chcial zrobic po taniu! Kto dal pozwolenie na budowe, kto
                  sprawdzil zgodnosc z normami? To nie snieg winien - dach jest po to zeby
                  wytrzymal!
                  • absurdello Tak, na zdjęciach te konstrukcje wsporcze wygląda- 29.01.06, 23:15
                    ją dziwnie cienko by nie powiedzieć mikro jak na rozpietość 100 m w poprzek i
                    150 wzdłuż (tam chyba były tylko dwie kratownice poprzeczne i to jakieś takieś
                    cienkieś). Chyba, że to zdjęcia tak zniekształacają.
                    • marianna_777 Wytrzymalosc konstrukcji wsporczych nie calkiem 30.01.06, 03:07
                      zalezy od grubosci materialu. Decydujacy jest profil poprzeczny, czyli ksztalt
                      przekroju i wysokosc kratownicy. Oczywiscie, grubosc ma znaczenie, lecz raczej
                      nie pierwszorzedne. Co innego w przypadku belki jednolitej. wtedy grubosc, a
                      raczej wysokosc (znowu) przekroju odgrywa role. To w skrocie n/t wytrzymalosci
                      na zginanie.

                      absurdello napisał:

                      > ją dziwnie cienko by nie powiedzieć mikro jak na rozpietość 100 m w poprzek i
                      > 150 wzdłuż (tam chyba były tylko dwie kratownice poprzeczne i to jakieś
                      takieś
                      > cienkieś). Chyba, że to zdjęcia tak zniekształacają.
                • nenus Re: To zadęcie medialne jedzie hipokryzją .. 29.01.06, 19:18
                  ale nie rozumiem dlaczego akurat grubych bab, a dlaczego nie tlustych facetow i
                  do tego smierdzacych potem? szczur.
                  • absurdello Bo faceci mają czasami odruchy techniczne 29.01.06, 23:12
                    i nie będą się pchali na duś (oczywiście mogą być wyjątki) a kobiety zwykle
                    mają dużo mniejszą wiedzę techniczną i nie mają tych odruchowych skojarzeń,
                    które mają faceci. To nie jest przytyk do kobiet, po prostu tak jesteśmy
                    kształceni i tak mamy kształtowane zainteresowania.
      • alex200 Linia Kłamstwa Międzynarodowych Targów K. 29.01.06, 21:43
        Najpierw szefowie Międzynarodowych Targów Katowickich zaprzeczali, że na dachu
        był śnieg, ale wobec oczywistych faktów przyjęli inną taktykę. Teraz na temat
        śniegu nie zabierają głosu, ale twierdzą, że za jego uprzątnięcie odpowiadała
        firma zewnętrzna, czyli nie ONI. Co ciekawe, i tym razem media kupują tę
        bajeczkę. Zupełnie tak, jakby owa firma zewnętrzna sama zleciła sobie
        sprzątanie, sama sobie płaciła i sama siebie kontrolowała z wykonanych zadań.
    • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 01:07
      Spokojnie
      Pewnei yło trochę śniegu, ale pewnie też konstrukcja zbudowana była metodą
      oszczędną.
      Pewnie niektórym projektantom i inwestorom pomylila się Polska z krajami
      śródziemnomorskimi.

      Na ocenę przyczyn będzie jeszcze czas. Oby to była ocena uczciwa.
      Przecież takich "oszczędnych" hal jest w Polsce tysiące
      • kropek_oxford Hale wybudowano ladnych pare lat temu 29.01.06, 01:18

        • pan.nikt Re: Hale wybudowano ladnych pare lat temu 29.01.06, 01:25
          4 lata.
          a zima zimie nierówna.
          • ppppp7 Re: Hale wybudowano ladnych pare lat temu 29.01.06, 01:43
            W TV widać, że tego śniegu na dachu była warstwa grubości ok. 1 m! A m3 takiego
            zlodzonego śniegu waży i z 600-800 kg. Nikt nie projektuje konstrukcji
            dachowych na takie obciążenia.
            • pan.nikt Re: Hale wybudowano ladnych pare lat temu 29.01.06, 02:01
              jak Ty to widzisz??
              • jaruzel2 Re: Hale wybudowano ladnych pare lat temu 29.01.06, 17:40
                to teraz wyobraźcie sobie odśnieżanie takiej ogromnej powierzchni - trzeba by
                wynająć sztab ludzi po każdym opadzie, a jeszcze jak to robić??
                śnieg ze środka przenosić na brzegi? wtedy też mogłoby coś strzelić.
                Miało być to inaczej zaprojektowane, choćby spadzisty dach, albo dach
                podgrzewany, ale to by było drożej.
                Stają w Katowicahc hale z XIX wieku, a walą się nowe (bo to nie pierwszy
                zawalony dach na Śląsku, tylko wcześniej cudem nie było ofiar).
                • matkakobiet Re: Hale wybudowano ladnych pare lat temu 29.01.06, 20:12
                  sluchaj ja widzialm jak odsniezano dachy wynajmujesz ekipę placisz im trudno w interesach ponosi sie tez koszty
                  po drugie usuwaja snieg czesciej nie czekaj az napada na wysokosc metra tylko jak juz jest np 20 cm.
                  i zsypujesz z dachu.
                  proste ?
                  po za tym zima to w Polsce nic nowego . Ostra zdarza się raz na kilka lat i budując trzeba sie tym liczyć jakoś w Japonii kostruując budynki nie zapominają o trzęsieniach ziemi
      • jack20 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 01:49
        Porzekadla pierwszych tworcow polskiej drogi do kapitalizmu:
        grunt to tani bisnes, pierwszy milion trzeba ukrasc, zbieraja swoje owoce.
      • szczypiorkowski Inwestorem firma zagraniczna 29.01.06, 13:03
        Katowickie Centrum Expo XXI (tak jak i Warszawakie, gdzie maja byc wkrótce
        targi Eroticon) należy do brytyjskiej firmy Expomedia Group, której
        właścicielem jest żydowska rodzina Shashoua. Nic dziwnego że pierwsza oferta
        pomocy przyszła z Izraela...
        • drozdek2 Re: Inwestorem firma zagraniczna 29.01.06, 23:28
          Glupcze! Nawet w obliczu tragedii nie jestes w stanie opanowac swego
          antysemityzmu. Szkoda, ze Cie nie przysypalo!
          • wi-ko Re: Inwestorem firma zagraniczna 30.01.06, 03:17
            Czy Ty Drozdku 2 jestes chory?

            Czy gdyby w tekscie autor, na przyklad, napisal :
            "właścicielem jest rosyjska rodzina Kowalowów, nic dziwnego że pierwsza oferta
            pomocy przyszła z Rosji ... ",
            to uznalbys za autor nie byl w stanie opanowac swej antyrosyjskosci?
    • wladyslaw.studnicki Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 01:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=35798851&a=35809531
      • aaki Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 01:18
        w sumie te oszczednosci to efekt kapitalizmu rodem z trzeciego swiata i pogoni za zyskiem za wszelką cenę
        kłaniają się liberalno-demokratyczno-wolnosciowounijne programy przebudowy gospodarki polskiej
        • porannakawa Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 01:48
          aaki napisała:

          > w sumie te oszczednosci to efekt kapitalizmu rodem z trzeciego swiata i pogoni
          > za zyskiem za wszelką cenę
          > kłaniają się liberalno-demokratyczno-wolnosciowounijne programy przebudowy gosp
          > odarki polskiej
          Twoj glos nic nie wnosi do dyskusji.
          Hala zbudowana cztery lata temu.
          Projektant, osoba opiniujaca i zatwierdzajaca projekt, przyjmujaca do wykonania,
          sluzby nadzoru miasta i wydajace pozwolenie na budowe.
          To sa konkretni ludzie i konkretne za tym stanowiska i pensje pobierane za
          odpowiedzialna i rzetelna prace.
          Podpisywali sie, zgadzali na zasadzie - Jakos tam bedzie i dotad jakos tam bylo.
          No i okazalo sie, ze ta zasada nie dziala a odpowiedzialnosc jest!
          • aaki Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 01:57
            może i wnosi.w imie zysku zrezygnowano juz z wielu norm obowiązujących w prlu.
            nie wszystkie zas z nich dotyczyły wiodacej roli partii.
            co poniektóre tylko bhp
            • absurdello Co daleko szukać, obecnie parówką można nazwać 29.01.06, 14:15
              wszystko, prawdopodobnie nawet mielony z przyprawami patyk w prezerwatywie.
              Byle lobbysta mógł oszczędzić.
              I tak jest ze wszystkim, byle wyrwać 0.83 centa, nie ważne, że się zawali, ktoś
              zatruje, coś wybuchnie, najważniejszy jest zysk !
              • jaruzel2 Re: Co daleko szukać, obecnie parówką można nazwa 29.01.06, 17:45
                a takih hal jest więcej, być może nawet identyczne:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35801845&a=35837943
          • handzia55 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 19:29
            W papierach zawsze wszystko się zgadza tylko w życiu bywa różnie.W naszej
            szerokości geograficznej zima z takim śniegiem to żadne dziwo.Ci co o tym
            zapominają są spraawcami takich nieszczęść. LUDZIE MYŚLCIE I PRZEWIDUJCIE
            SKUTKI SWOICH DZIAŁAŃ I ZANIECHAŃ!!!
          • marcin120 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 30.01.06, 02:41
            Nie wim co bylo przyczyna zawalenia sie tej hali ustala to eksperci. Jednak mam
            kilka spostrzerzen. Mieszkam w Kanadzi i widze tu sporo obiektow o duzej
            powiezchni z plaskimi dachami. Jaki potrafia byc tu zimy chyba nie musze
            tlumaczyc. Jak narazie nie slyszalem zeby sie tu cokolwiek zawalilo pod wplywem
            naporu snieg. Niewim jak to jest ale chyba da sie przewidzic rowniez w Polsce
            ze w zimi moze spasc sporo sniegu i konstrukcja powinna to wytrzymac. Czytralem
            kilka opini wyzej ktos napisal ze takiej ilosci sniegu zaden dach nie ma prawa
            wytrzymac {okolo 1 metra}. Niewiem jak to jest ale tutaj w zeszlym roku bylo
            srednio 1,50cm sniegu na ulicach, mozecie sobie wyobrazic ile tego sniegu
            lezalo na dachach i nikt ich nie odsniezal.
      • kropek_oxford Wlasnie, a wiec TYM BARDZIEJ nalezalo ze sniegu 29.01.06, 02:00
        oczyszczac. Ale sie nie pomyslalo...I znow tragedia.
    • kaczka7111 Polskie " Los tak chcial" 29.01.06, 01:15
      • pan.nikt Re: Polskie " Los tak chcial" 29.01.06, 01:18
        A Ty jesteś ofiara losu
        • kaczka7111 [...] 29.01.06, 01:26
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • porannakawa Zaniedbanie lub zaniechanie! 29.01.06, 01:43
      Juz pojawiaja sie opinie, ze przyczyna tej katastrofy budowlanej byl SNIEG!

      To zupelnie tak jak przyczyna kolein na polskich drogach sa samochody po nich
      jezdzace.
      Zarzadzcie mili moi aby snieg nie padal lub padac moze ale tylko w wigilie.
      Normy ustalali konkretni ludzie, konkretna osoba byla projektantem, konkretna
      osoba nadzorowala budowe, konkretna osoba projekt zatwierdzila
      konkretna osoba byla administratorem obiektu i konkretna osoba z ramienia miasta
      kontrolowala obiekt.
      Tylko nie przyjmujmy do wiadomosci, ze przyczyna zawalenia sie dachu byl snieg!
      Na Grenlandii wiecej pada, na Hawajach takze pada snieg!
      Zaniedbanie lub zaniechanie jest przyczyna tego wypadku!
      • wladyslaw.studnicki Niewłaściwa norma obciążenia, pewnie wzięta z 29.01.06, 01:44
        konstrukcji, którą postawiono we Francji czy Anglii.
        • porannakawa Re: Niewłaściwa norma obciążenia, pewnie wzięta z 29.01.06, 01:50
          wladyslaw.studnicki napisał:

          > konstrukcji, którą postawiono we Francji czy Anglii.
          Ktos z urzedu miasta przejrzal projekt i wydal zgode na budowe.
          To sa konkretne nazwiska!
          • wladyslaw.studnicki Tak. I polecą głowy. 29.01.06, 01:51

          • pan.nikt Re: Niewłaściwa norma obciążenia, pewnie wzięta z 29.01.06, 01:57
            Urzędnicy nie są w stanie, ani nie mają obowiązku przeliczania konstrukcji.
            To odpowiedzialność projektanta.
            • kropek_oxford To w Polsce NADZOR BUDOWLANY nie istnieje? 29.01.06, 02:49
              Ale jaja. Jak moherowe berety:)
              • pan.nikt Re: To w Polsce NADZOR BUDOWLANY nie istnieje? 29.01.06, 03:03
                Istnieje, istnieje.

                To nie trzeci świat.
                Oj kiepsko znasz Polskę.
                • kropek_oxford A jak ma sie ow nadzor do urzedu gminy? 29.01.06, 03:30

                  • pan.nikt Re: A jak ma sie ow nadzor do urzedu gminy? 29.01.06, 03:35
                    nijak.
                    Nadzór jest powiatowy
                    • kropek_oxford A do urzedu powiatowego (u nas jest inny system)? 29.01.06, 03:41

                      • kaska1968 Re: A do urzedu powiatowego (u nas jest inny syst 29.01.06, 17:50
                        Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego podlega staroscie, z gmina moze miec
                        cos wspolnego jesli miasto ( gmina miejska) jest na prawach powiatu tzw. powoat
                        grodzki.
                        i co myslicie?ze inspektorzy maja latac i na biezaca sprawdzac kazdy budynek a
                        zwlaszcza te nowe? powodzenia - wtedy zamiast tysiecy urzdnikowe musimy miec
                        miliony!!!
                      • jaruzel2 Re: A do urzedu powiatowego (u nas jest inny syst 29.01.06, 17:53
                        W Polsce nadzór budowlany to jest abstrakcyjna sprawa.
                        Cały czas słyszy się:
                        droga się zapadła rok po remoncie,
                        w szkole dzieciaki marzną, po 2 latach od oddania do użytku, po sprawdzeniu
                        okazuje się, ze wykonawca zbudował cieńsze ściany i zaoszczędził też na
                        izolacji,
                        dach na targowisku się kruszy, bo po 2 latach od odebrania okazuje się nagle,
                        że jest z 3 razy tańszego materiału niż w zamówieniu,
                        takie rzeczy ujawniają lokalni dziennikarze.
                        Czy było jakieś dochodzenie, proces albo winni?
                        Nikt nawet stanowiska nie straci.
            • kaska1968 urzednicy 29.01.06, 17:46
              taaak...urzednicy najlepiej zeby odpowiadali za wszytko. projektant wzial kase
              za projekt a wykonawca za budowe a urzednik weryfikuje popreawnosc i
              kompletnosc dokumentow. i tyle!
        • ppppp7 Re: Niewłaściwa norma obciążenia, pewnie wzięta z 29.01.06, 01:53
          Bzdury. Żaden projektant takiego błędu nie zrobi. Natomiast polskie normy nie
          przewidują obciążenia dachu rzędu 600 kg/m2 a tyle może ważyć 1m3 lodu/śniegu
          na dachu. Administrator budynku ma obowiązek odśnieżać dach i na 95% olał swoje
          obowiązki.
          • kaczka7111 BBC pisze ze sniegu duzo nie bylo na dachu 29.01.06, 01:57
            • ppppp7 Re: BBC pisze ze sniegu duzo nie bylo na dachu 29.01.06, 01:59
              A w TVN24 można było zobaczyć, że śniegu było od cholery i jeszcze trochę.
              • jaruzel2 Re: BBC pisze ze sniegu duzo nie bylo na dachu 29.01.06, 18:04
                wystarczyłby dach spadzisty.
                Jest zarządzenie, ponoć, że na południu Polski domy jednorodzinne muszą być
                budowane z dachami spadzistymi.
                Jednocześnie obok tych domów powstają markety i hale produkcyjne z płaskim.
                Nikt ich nie odśnieża, bo to za duże koszty.
          • pan.nikt Re: Niewłaściwa norma obciążenia, pewnie wzięta z 29.01.06, 02:04
            Oj To TY mało wiesz o projektantach.

            Są tacy, którzy Wyżyłują wspólczynniki bezpieczeństwa, aż do granic katastrofy,
            byleby inwestor odpowiednio zapłacił.
            • ppppp7 Re: Niewłaściwa norma obciążenia, pewnie wzięta z 29.01.06, 02:10
              Mogą żyłować (elegancko nazywa się to optymalizacją). Natomiast obciążenie
              śniegiem określa norma i tego nikt przy zdrowych zmysłach nie zmieni.
              Zwłaszcza, że przy płaskim dachu i lekkiej konstrukcji na kratownicach ciężar
              śniegu to główne obciążenie konstrukcji.
              • pan.nikt Re: Niewłaściwa norma obciążenia, pewnie wzięta z 29.01.06, 02:25
                No i nawet zakłądając,. że śnieg nie był zdejmowany, to ile go napadało??

                polecam tabelkę:

                www.wspinanie.pl/serwis/200412/29lawiny.php
                • citisus Re: Niewłaściwa norma obciążenia, pewnie wzięta z 29.01.06, 08:10
                  pan.nikt napisał:

                  > No i nawet zakłądając,. że śnieg nie był zdejmowany, to ile go napadało??

                  Śniegu na Śląsku leży od 50 do 70 cm, jest ciężki, zlodowaciały.
                  Miejscami może go być więcej ze względu na wiejący wiatr podczas opadów.
              • pan.nikt Re: Niewłaściwa norma obciążenia, pewnie wzięta z 29.01.06, 02:35
                owszem norma określa obciązenie sniegiem, ale i wiatrem itd.
                Ale norma określa tez współcynnik bezpieczeństwa.
                Określa go od do.

                I tu jest problem.
                Minimalizacj współczynnika bezpieczeństwa, w dodatku przy czestym wykonwastwie
                hal w warunkach niesprzyjających jakości (w mrozach, za szybko itd) i tragedia
                gotowa.
                To pierwsza w tym roku tak tragiczna katastrofa budowlana, ale nie pierwszy
                wypadek załamania dachu.
    • anthony.zhureck był śnieg, ale ponoć w ilości dopuszczalnej 29.01.06, 01:55
      przepisami. ludzie, litości, na ten moment najważniejszym jest uratowanie jak
      najwięcej osób. miejcie odrobinę uczciwości i poczekajcie przynajmniej na
      wstępne ekspertyzy.
      • alex200 Re: był śnieg, ale ponoć w ilości dopuszczalnej 29.01.06, 01:59
        Poczekamy, ale wstępne kłamstwa należy rozwiać.
        • anthony.zhureck jakie wstępne kłamstwa?? 29.01.06, 02:55
      • pknm100 Re: był śnieg, ale ponoć w ilości dopuszczalnej 29.01.06, 11:18
        Dlaczego nikt nie informuje co stało sie z tymi biednymi gołębiami!!
        • andrzej.sawa Re: był śnieg, ale ponoć w ilości dopuszczalnej 29.01.06, 12:02
          Nie żartuj sobie przynajmniej teraz
    • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 02:22
      polecam tabelkę:

      www.wspinanie.pl/serwis/200412/29lawiny.php

      Ile napadało tego śniegu?
      1 m??

      To byłoby 100kg/ m2.
      Jeżeli od tego walą się budynki????
      • ppppp7 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 02:28
        Były duże opady śniegu. Potem ocieplenie. Potem ochłodzenie. To nie jest śnieg,
        tylko lód, albo zlodowaciały śnieg. A takie coś waży kilka razy więcej niż
        śnieg.
        • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 02:32
          Nie gra roli.
          Jeżeli napada określona ilość śniegu, to masa się nie zmieni.
          Zmieni się gęstośc, ale zmieni też grubość warstwy.
          MASA POZOSTANIE BEZ ZMIAN.
          Cudów nie ma!!
          • ppppp7 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 02:38
            Gra rolę. Nie wiesz ile śniegu napadało i jak długo dach nie był odśnieżany.
            Widać ile jest śniegu zlodowaciałego/skompresowanego - około 0,5-1 m. Napadać
            musiało dużo więcej.
            • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 02:42
              Na litość, to jakie byly opady na Śląsku?

              To co widać w TV, to często złudzenie.
              Sądzę, że podadzą jaka warstwa zalegała??
              • ppppp7 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 02:46
                Od początku zimy? Zakładając, że nikt tego śniegu nie usuwał? No, trochę
                padało...
                • ppppp7 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 02:50
                  Popatrz na foto nr 3
                  Trochę tego śniegu było jednak na dachu
                  serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35015,3135764.html?i=2
                  • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:05
                    Prędzej szukałbym przyczyny w zbyt lekkiej konstrukcji i albo projektowo, albo
                    wykonawczo źle zdylatowanej.
                    Naprężenia termiczne mogły rozwalić ten dach.
                    • humbak Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:08
                      Kiedy powstał ten budynek? Wie ktoś może?
                      • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:12
                        słyszałem o 4 latach
                        • citisus Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 08:16
                          pan.nikt napisał:

                          > słyszałem o 4 latach

                          Zbudowano w 2000 roku.
                          Śniegu jest 50 - 70 cm.
                          • antares777 Ile tego śniegu? 29.01.06, 13:45
                            Mieszkam w Dąbrowie Górniczej - w prostej linii 30 km na wschód od miejsca
                            katastrofy. Na ogrodzie mam warstwę 30 - 35 śniegu, zlodowaciałego tylko na
                            powierzchni - pod spodem jest zwarty, niemniej sypki. Zaznaczam, że jeszcze nie
                            wpadłem na pomysł uprzątania śniegu w ogrodzie. Nie wydaje mi się, by tam mogło
                            być aż 100 cm - nawet jeśli w TVN pokazali.
                  • absurdello Kto w naszych warunkach klimatycznych stawia 29.01.06, 14:30
                    takie konstrukcje ? Przecież tam nie było praktycznie żadnego podparcia dachu
                    wewnątrz obrysu budynku (widać to na zdjęciach z wystawy, sprzed katastrofy) ?
                    Do tego pewnie doszły naprężenia termiczne (mróz na zewnątrz, ciepło wewnątrz,
                    pewnie ze 30-40 stopni różnicy temperatur przy dużych mrozach) w konstrukcji
                    plus obciążenie od śniegu plus brak podparcia wewnątrz.

                    • pan.nikt Re: Kto w naszych warunkach klimatycznych stawia 29.01.06, 14:39
                      Nie opowiadaj bajek.
                      Były w hali słupy.
                      A, że ich nie zauwazyłeś??
                      OKULARY.
                      • humbak Re: Kto w naszych warunkach klimatycznych stawia 29.01.06, 15:52
                        Nawet gdyby nie było, to co to zmienia. Kratownice można zaprojktować na takie obciążenia.
                • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:01
                  Nie wiem ile na Śląsku.
                  U mnie w Wielkopolsce leżało na ogródku około 0,5 m śniegu.
                  Teraz rzeczywiście jest cięższy, ale też nie ma go więcej niż 30, czy 40 cm.
                  • humbak Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:08
                    Oblicza się (wg. obecnych norm) na 0.7 kN/m^2 śniegu. Nie chce mi się grzebać ile to będzie wgrubości, nie pamiętam gęstości śniegu:)
                    • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:11
                      prosisz masz:
                      www.wspinanie.pl/serwis/200412/29lawiny.php
                      wychodzi 70 cm świeżego śniegu
                    • ppppp7 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:12
                      70 cm świeżego śniegu, albo 15-20 cm zlodowaciałego
                      • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:16
                        Tak, ale nim zlodowacieje spada świeży.
                        Ileż go spadło przez całą zimę??
                        • humbak Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:17
                          Od tego są służby meteo;) Zdaje się że są takie pomiary.
                      • humbak Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:16
                        Hmmm... czyli możliwe że faktycznie chodzi o nadmiar śniegu, choć szczerze mówiąc nie chce mi się wierzyć. Opady nie były w tym roku zbyt intensywne. Cóż, myślę że zostanie to określone. Projekt sprawdzą, dokumenty zapewne są (muszą być)...
                        • jack20 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:25
                          Bledy projektowe mozesz swobodnie wykluczyc, stosowane wspolczynniki
                          bezpieczenstwa sa wystarczajace, pomylki wrecz niemozliwe.
                          Prawdopodobny byl to wspolny przekret inwestora i wykonawcy w trakcie budowy i
                          machiacje z materialami budowlanymi.
                          Bezposrednia wine poniesie nadzor budowlany.
                          • humbak Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:29
                            Myślę że możesz mieć rację co do przyczyn. Biorąc pod uwagę masowe zaniżanie cen przy przetargach jest to wielce prawdopodobne...
                          • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:29
                            Nie wykluczam błędów wykonawczych, ale nie wykluczam też pojektowych.
                            Widziałem projekty hall robione "uczciwie" i projekty tych samych hal
                            robione "inaczej". Różnice w masie dochodziły do 60%.

                            Spokojnie, projektanci rózne cuda robią.

                            I powtórzę. Przy tak dużej polaci dachu istotne są naprężenia termiczne.
                            Kwestia jak były zaprojektowane i jak wykonane dylatacje, punkty stałe i
                            ruchome.
                            • humbak Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:31
                              Zdaje się że jednak masa nie jest tu decydująca. Nośność można zwiększać na wiele sposobów.
                              • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:35
                                Tak, można, ale masa jednak ma znaczenie.
                                Tym bardziej, że hale o których mówię miały schematy proste jak konstrukcja
                                cepa.
                                Zwyczajnie zaniżono współczynniki bezpieczeństwa i wyszło tak, żeby inwestor
                                był zadowolony.
                                W dodatku nasze normy obciążeniowe nie są wygórowane.
                                • humbak Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:39
                                  Zdaje się że gdyby to była kwwestia złych norm, to takie wypadki zdarzałyby się częściej.
                                  • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:44
                                    kilka ich było.
                                    I w tym i w poprzednich latach. Na szczęście mniej tragiczne.
                                • answer13 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 20:34
                                  Żadna konstrukcja którą daje się do użytku publicznego nie jest prosta jak "konstrukjca cepa".Mechanika budowli jest dość łatwym przedmiotem na studiach budowlanych ale wszystko trzeba robić bezbłędnie!!Widzę wine w niedbalstwie projektanta lub wykonawcy. Jeden z drugim powinienbył to przewidzieć.Jeżeli był to dach płaski to w prawie budowlanym jest napisane, śnieg należy usuwać!Spadek max.5%(definicja dachu płaskiego)nie jest w stanie pomóc spadkowi śniegu. Przyszli i obecmi architekci i budowlańcy powinni mieć w pamięci tą tragedie.
                                  • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 20:38
                                    answer13 napisał:

                                    > Żadna konstrukcja którą daje się do użytku publicznego nie jest prosta
                                    jak "kon
                                    > strukjca cepa".

                                    to była przenośnia.
                                    Są konstrukcje bardziej i mniej skomplikowane.
                                    Prawda?
                                  • kiks11 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 21:08
                                    > Jeżeli był to dach
                                    > płaski to w prawie budowlanym jest napisane, śnieg należy usuwać!

                                    Hmm wydawało mi się, że znam PB, gdzie to jest napisane?
                                    A tak poza tym, To kto z Was jest konstruktorem? Ile hal zaprojektował i wie
                                    jak to się robi. Zapraszam do polemiki. Bo zdaje się, że należycie do grona
                                    tych co to się i na budownictwie, i na leczeniu znają jak mało kto, tylko, ze
                                    lekkie bzdury gadacie. Ja mam na sumieniu kilka hal, w tym jeszcze większe od
                                    tej, w projektowaniu i nadzorze, więc mówie Wam sprawa nie jest taka prosta, a
                                    z tą winą kogokolwiek to trochę bym się wstrzymał. Urzednik nie ma prawa
                                    sprawdzać projektu merytorycznie, ma sprawdzic zawartość projektu zgodnie z
                                    rozporządzeniem o zakresie i formie projektu budowlanego i wydac pozwolenie na
                                    budowe. Nadzór inwestorski (budowy) zatrudnia inwestor i ten nadzór ma
                                    sprawdzać zgodność wykonania obiektu z projektem, i jedynie w wypadku powzięcia
                                    podejrzenia o wadach projektu musi powiadomic projektanta. A kwity jakie przy
                                    takiej ma przedstawić nadorowi wykonawca to niezłe auto dostawcze. Pozostaje
                                    tylko kwestia uczciwości.
                                    • kixx Moze przyczyna bylo 29.01.06, 22:44
                                      jak to powiedzial jeden z wystawiajacych na tych targach ,bedacy przy okazji
                                      inzynierem budownictwa to,ze dach mial spadek do srodka.
                                      Duza temperatura wewnatrz-topniejacy snieg,zamarzniete rynny,narastajacy ciezar
                                      na srodkowa czesc dachu+ drgania od glosnej muzyki.
                            • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:33
                              Tym bardziej, że dodstkowe napreżenia powstały na skutekróżnicy temperatur
                              wewnątrz i na zewnątrz hali.
                              Hala była dość wysoka.
                              Jeżeli na poziomie zero mozna było przebywać bez kurtek to ile wynosiła na
                              poziomie stropu??
                              • ppppp7 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:40
                                Naprężenia termiczne czego? Blachy falistej pokrycia? No to się lekko wygnie,
                                albo zetnie łączniki. Kratownica jest wewnątrz.
                                • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:42
                                  A kratownica wg Ciebie nie pracuje termicznie?
                                  Gdzie w tej hali było ocieplenie??
                                  • humbak Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:45
                                    Jeśli byał wysoka, to mało prawdopodobne by było u góry. To nieekonomiczne.
                                  • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:54
                                    I jeszcze drobiazg.
                                    nawet jeżeli kratownica była poza zasięgiem mrozu, to przcież nikt takich hal
                                    nie grzeje bez sensu.
                                    czyli hala mogła byc wymrozona i później (przed samą imprezą) gwałtownie
                                    rozgrzana.
                                    To jest huśtawka naprężeń.
                                    • kropek_oxford Samemu mi w innym watku owa kurczliwosc stali 29.01.06, 04:24
                                      przyszla do glowy (nie jestem technikiem), ale o dodatkowej "atrakcji" pt.
                                      ogrzewanie nie pomyslalem. Moze masz racje....Brrr!
                            • jack20 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:39
                              Normalnie takich cudow projektanci nie robia gdyz maja najwieksza swiadomosc
                              skutkow swoich bledow. Wykonawcy sa praktykami, czesto konstrukcje ulepszaja
                              znajac obowiazujace normy bezpieczenstwa zle oceniaja skutki
                              swoich "oszczednosci".
                              Ale trudno oczywiscie dzis o winie orzekac.
                              • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:41
                                Nie twierdę, że winni sa projektanci, choć to jednak prawdopodobne.
                                A co do świadomości?
                                Oj ostatnio zbyt czesto "kasa określa świadomość".
                                • jack20 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 03:43
                                  O to mniej wiecej najczesciej dzis chodzi w podobnych wypadkach.
                                • ppppp7 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 10:59
                                  Popatrz na to zdjęcie niedowiarku. To jest śnieg na zawalonym dachu. Duzo,
                                  prawda?
                                  serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35015,3135764.html?i=29
                                  • ppppp7 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 11:05
                                    Albo to:
                                    Jest tam bardzo dużo śniegu. Między nogami są połamane pręty. Pod zawalonym
                                    dachem są kolejne wolne przestrzenie wypełnione konstrukcjami stalowym" -
                                    relacjonował rzecznik.
                                    • blaza5 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 23:07
                                      Z mojego doświadczenia wynika, że projektant pod naciskami inwestorów czasem
                                      ulega i odchudza konstrukcję, ale konstrukcję, któa z reguły jest w pierwszej
                                      fazie projektu zaprojektowana na wyrost. Żaden normalny konstruktor nie zejdzie
                                      poniżej bezpieczneo pułapu, chyba, że jest idiotą nie myślącym o swojej
                                      przyszłości. W gruncie rzeczy powinien projektować na wszelką okoliczność
                                      (kombinację obciązęń i schemat statyczny) jaka może wystąpić w normalnym
                                      okresie użytkowania. Błąd projektanta, który zakładam prawdopodobnie wystąpił w
                                      wyniku złych założeń kombinacji obciążeń i układu statyki. Obstawiam worki
                                      śniegowe w środkowej części dachu przy nadbudówce z świetlikami - może
                                      nadbudówkę doprojektowano w późniejszej fazie projektu... Termika nie może meć
                                      wpływu na konstrukcję ani nawet na blachy trapezowe - wszystko przecież jest
                                      pod izolacją termiczną przykryte. Zobaczymy co ustali komisja.
                                  • wj_2000 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 19:28
                                    Gdy się dach zaczął zapadać do środka, to śnieg z całej powierzchni zsunął się
                                    ku środkowi. W centralnym rejonie jest go teraz stosunkowo dużo. Mimo, że przed
                                    katastrofą, przy równomiernym rozłożeniu, było go niewiele. Fotografia
                                    (niewyraźna) nie świadczy jeszcze o niczym.
                              • sopocianin Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 30.01.06, 02:47
                                Nie bardzo moge uwierzyc w te dywagacje na temat bledu w elementarnym
                                projektowaniu, badz wykonawstwie. I te wymysly na temat trudnosci w
                                zaprojektowaniu zwyklej kratownicy.
                                Wyglada na to, ze jednak zabraklo komus wyobrazni, i przy projektowaniu, i przy
                                ekspolatacji.
                                1. Prawie plaski dach mial nieznaczny spadek do srodka hali, gdzie bylo
                                odwodnienie.
                                2. Hala byla ogrzewana, wiec snieg podtapial sie na dachu, i plynal w strone
                                spadku, gdzie sie gromadzil w postaci lodu.
                                3. Tego lodu musialo byc wystarczajaco duzo, aby przekroczyc obciazenie
                                projektowe (normowe). Nie usuwano go, aby nie uszkodzic izolacji.
                                4. Jest duze prawdopodobienstwo, ze dodaly sie do tego obciazenia temrmiczne -
                                i nie wiem, czy normy wymagaja uwzglednienia takiego obciazenia w obliczeniach.
                                Dobrze byloby zmierzyc temperature podobnej kratownicy (pasy gorny i dolny) w
                                podobnej hali.
                                5. Do podobnej katastrofy doszlo pare lat temu w Nowym Jorku, gdzie
                                rozuszczajacy sie snieg gromadzil sie w srodku dachu, i tez doszlo do zawalenia
                                sie konstrukcji.
                          • konrad.ludwik02 Re: Katastrofa budowlana z niedbalstwa - zapewne . 29.01.06, 23:25
                            Za mało posiadamy danych dla obiektywnej oceny; nie wiemy np.:
                            - czy w fazie przedprojektowej przeprowadzono rzetelne badania geologiczne
                            terenu,
                            - czy uwzględniono ewent. szkody górnicze i związaną z tym możliwość ruchów
                            tektonicznych,
                            - czy projektując budynek nie złagodzono wymagań jakie stawia polska strefa
                            klimatyczna i warunki meteorologiczne,
                            - czy w obliczeniach nie zaniżono przepisowego współczynnika niepewności
                            (bezpieczeństwa),
                            - czy UŻYTE materiały konstrukcyjne, elementy złączne, spoiny spawalnicze itd.
                            zgodne były z projektowymi,
                            - czy w trakcie montażu nie dopuszczono się odstępstw od założeń PT,
                            - czy miąższość zalegającego na przykryciu dachowym śniegu/zmarzniętego
                            śniegu/lodu we wszystkich punktach nie przekraczała dopuszczalnej, projektowej
                            wartości,
                            - czy miały miejsca wstrząsy tektoniczne (ustalone sejsmologicznie).
                            Raczej wykluczyłbym sugerowane przez niektórych wpływy głośnej muzyki, naprężeń
                            termicznych, zsunięcie się śniegu w jedno miejsce pod wpływem ciepła w hali (na
                            filmie widać, że mocno przechylone elementy przykryć dachowych nadal pokryte są
                            dosyć grubą warstwą śniegu!).
                            Dziwią mnie problemy z ustalaniem liczby poszkodowanych; nie wezwano ludności
                            Śląska, Związku Hodowców Gołębi, wynajmujących halę, do zgłaszania osób nie
                            powracających do domu?
    • wloczykij123 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 04:37
      Panowie inzynierowie. A moze by tak przyjrzec sie takiemu czynnikowi jak
      KOROZJA metali?? Woda deszczowa na Slasku jest KWASNA, nawet bardzo KWASNA.
      Dach nagrzewa sie, czasami nawet bardzo sie nagrzewa. To sprzyja korozji. Czy
      przypadkiem korozja nie byla jednym z glownych czynnikow wypadku??
      Wyrazy wspolczucia dla poszkodowanych.
      • kropek_oxford Analogia do zawalenia sie WTC? 29.01.06, 04:51
        Wg. badan gdyby nie korozja, to wieze wcale nie musialy sie po ataku zlozyc jak
        domki z kart... Niemniej tu by byla korozja zaledwie po kilku latach!
        • wloczykij123 Re: Analogia do zawalenia sie WTC? 29.01.06, 04:59
          kropek_oxford napisał:

          > Wg. badan gdyby nie korozja, to wieze wcale nie musialy sie po ataku zlozyc
          jak
          >
          > domki z kart... Niemniej tu by byla korozja zaledwie po kilku latach!

          A dlaczego nie?? Kwasny deszcz.... podwyzszona temperatura... potencjalna
          podwyzszona podatnosc materialu. I klopot gotowy.



        • ppppp7 Re: Analogia do zawalenia sie WTC? 29.01.06, 10:57
          kropek_oxford napisał:
          Wg. badan gdyby nie korozja, to wieze wcale nie musialy sie po ataku zlozyc jak
          domki z kart...
          Podasz jakiś link?
          Bo do tej pory uważano, że WTC zawaliły się wskutek pożaru, a dokładniej bardzo
          wysokiej temperatury, w której stal konstrukcyjna zachowuje się jak plastelina
          • absurdello A jak podano wyniki symulacji grzania konstrukcji 29.01.06, 14:39
            WTC, to temperatura w elementach nośnych nie przekroczyła 350 stopni ... WTC to
            techniczny cud katastrofalny, pierwsze na świecie konstrukcje stalowe, które
            rozpasły się "w proch" od pożaru.

            • ppppp7 Re: A jak podano wyniki symulacji grzania konstru 29.01.06, 18:47
              Gadasz głupoty. Stal w ogniu traci całą wytrzymałość ("płynie" czyli zachowuje
              się jak plastelina). Po to m.in. pokrywa się elementy stalowe specjalnymi
              farbami ognioodpornymi, żeby choć przez 60-90 minut konstrukcja się nie
              zawaliła. WTC to pierwszy taki przypadek? Ha, ha, ha. Pogadaj ze strażakami.
              • pan.nikt Re: A jak podano wyniki symulacji grzania konstru 29.01.06, 19:10
                oczywiście, że pppp ma rację.
                pamiętam w latach 80 pożar magazynu papieru pod łodzią.
                hala pogięła się nak z drucików.
                Pamiętam pożar taśmociagu zrebków w Kwidzynie.
                Estakada spdłą na ziemie, a stal byl pogieta jak plastuś.
          • kropek_oxford To slawny amerykanski dokument - obiegl caly swiat 29.01.06, 18:09
            Ze dwa-trzy lata temu byl w BBC: eksperci z prowadzonego sledztwa podawali
            powody, min. o skorodowaniu koncowek legarow. Samoloty i pozar uszkodzily tylko
            po kilka pieter, o zawaleniu wiez zadecydowala ponoc rdza i - de facto - TANIA
            konstrukcja. Rdza, a nie temperatura zagrozila tez sasiednim budynkom, w ktore
            nic nie walnelo. Juz dobrze nie pamietam, ale chodzilo tam o mozliwosc ruchu
            tych koncowek po wstrzasie, bo zderzenie z samolotem jednak przewidywano, co
            przez rdze nie zapracowalo. Fotke tej koncowki legara widzialem tez gdzies w
            necie - poszukam
            • marianna_777 Lubie, jak sie "eksperci" wymądrzają bo gazety im 30.01.06, 03:14
              podaly. Uszkodzone "kilka" pieter posrodku wiezowca, gdy spadną "swobodnie" na
              pozostalą czesc konstrukcji ponizej nie powinny spowodowac szkody?

              Lubie takie bzdury wyssane z palca, a rozum z mlekiem matki.

              kropek_oxford napisał:

              > Ze dwa-trzy lata temu byl w BBC: eksperci z prowadzonego sledztwa podawali
              > powody, min. o skorodowaniu koncowek legarow. Samoloty i pozar uszkodzily
              tylko
              >
              > po kilka pieter, o zawaleniu wiez zadecydowala ponoc rdza i - de facto -
              TANIA
              > konstrukcja. Rdza, a nie temperatura zagrozila tez sasiednim budynkom, w
              ktore
              > nic nie walnelo. Juz dobrze nie pamietam, ale chodzilo tam o mozliwosc ruchu
              > tych koncowek po wstrzasie, bo zderzenie z samolotem jednak przewidywano, co
              > przez rdze nie zapracowalo. Fotke tej koncowki legara widzialem tez gdzies w
              > necie - poszukam
      • haen1950 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 10:04
        wloczykij123 napisał:

        > Panowie inzynierowie. A moze by tak przyjrzec sie takiemu czynnikowi jak
        > KOROZJA metali?? Woda deszczowa na Slasku jest KWASNA, nawet bardzo KWASNA.
        > Dach nagrzewa sie, czasami nawet bardzo sie nagrzewa. To sprzyja korozji. Czy
        > przypadkiem korozja nie byla jednym z glownych czynnikow wypadku??
        > Wyrazy wspolczucia dla poszkodowanych

        Trochę wiem jak te sprawy wyglądają.
        1. Ostra zima. W niskich temperaturach szbko maleje wytrzymałość metalu na
        naprężenia. Jeżeli projekt hali został oparty na konstrukcjach typowych dla
        krajów takich jak Hiszpania czy Włochy to bedzie problem. Ważne są też
        materiały dla kratownic dachowych i ich atesty.
        2. Na styku powierzchni dachu różnica pomiedzy -20 i +25 wewnątrz powoduje
        zlodowacenie śniegu i praktycznie uniemożliwia jego usunięcie. Ekipę
        sprzątającą śnieg trzeba utrzymywać w takiej sytuacji 24H, pewnie tego nie
        dopilnowano.
        3. Korozja przy nowoczesnych technikach zabezpieczeń na pewno nie miała miejsca.

        Zabrakło wyobraźni. Ostatnią tak ostrą zimę pamiętam 20 lat temu, kiedy
        wymarzły wszystkie stare sady w grójeckim. Znieczulono się na takie warunki.
        No i uwzględnianie takich uwarunkowań ogromnie kosztuje.
        • haen1950 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 10:13
          Do poprzedniego postu.

          Takie konstrukcje halowe mają budowę modułową. Zdziwienie budzi fakt, że
          konstrukcja złożyła się w całości. Na zdrowy rozsądek powinien się złożyć
          ekstremalnie obciązony moduł w pierwszej kolejności.
          Projekt konstrukcji hali udzieli wyczerpującej odpowiedzi.
          • absurdello Na zdjęciach sprzed katastrofy (z wystawy) 29.01.06, 14:45
            to wygląda, że tam wewnątrz hali nie było konstrukcji wsporczych (typu
            kolumny), czy tak było czy tylko zdjęcia ich nie pokazują ?

            Wygląda jakby dach był tylko oparty na obrysie ścian ? Jeżeli tak to
            mrozy+gwałtowne dogrzewanie hali+ dociążenie śniegiem mogło spowodować jakieś
            pęknięcia w konstrukcji skoro cała się zapadła do środka ?

        • wloczykij123 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 16:44
          > 3. Korozja przy nowoczesnych technikach zabezpieczeń na pewno nie miała
          miejsca
          > .
          Pod warunkiem ze uzyto tych technologii. W wiekrzosci sa one dosc drogie i
          pracochlonne. Ty zakladasz ze tak. Masz jakies podstawy zeby tak twierdzic??
          • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 17:31
            bez żartów a kilka lat tak nie skoroduje
    • piaf.e Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 08:15
      Macie to genialne, jak wielu twierdzi ,budownictwo z epoki komunizmu.
      • czuk1 [...] 29.01.06, 10:20
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • citisus Szkody górnicze. 29.01.06, 08:24
      Nie wiem dlaczego nikt z tu rozpatrujących obciążenie śniegiem nie
      bierze pod uwagę szkód górniczych.
      Sam widziałem prawie nowe hale z pękniętymi ścianami, uskokami posadzek
      nawet do 10 cm. Przy zbiegu kilku okoliczności naraz dach mógł runąć.
    • smok5 Rydzyk jest winny. 29.01.06, 09:51
      wiedziałem
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35824693
    • downunderguy Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 09:59
      raczej jedno i drugie-studenci projektuja-zlodzieje buduja i naiwniacy
      zatwierdzaja-niezalezny projektant i nadzur nie moze zistniec w ciemnogrodzie
      na garnuszku biznesmena zlodzieja - a czyja to wina? wasza wiesnioki -
      • czuk1 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 10:18
        Wszyscy głupi tylko ty downunderguy (czy to jakiś ukryty agent?)jesteś mądry
        dlatego może że jesteś niewsiok???
        c
        • absurdello Ma sporo racji, skoro u nas ustawy czy przepisy 29.01.06, 14:49
          tworzą studenci np. w ramach wolontariatu by było taniej ...

    • signal czy ktoś sprawdził ten dach 29.01.06, 10:31
      przed otwarciem tak wielkiej imprezy ?
      • karbat Re: czy ktoś sprawdził ten dach 29.01.06, 12:05
        im wiecej kasy w kraju idzie na

        Uniwersytety Wyszynskich ,
        Szkoly baranow rycyka
        Wydzialow studiujacych pisma papiezy
        ruiny opatrznosci ,sakkofag glempa
        wycieczki benedyktow po Polsce

        tym mniej dostaja szkoly inzynierskie ,np. fachowcy budowlani
        a tym samym wiecej bedzie wypadkow w przyszlosci,to jest zaprogramowane


        • artenara A moim zdaniem ktos po prostu rozkradl 29.01.06, 12:13
          czesc zelastwa na zlom.Ta hala generalnie stoi pusta i czeka na
          imprezy.Konstrukcja dachu to elementrna kratownica ze studiow,o b.duzej
          wytrzymalosci.Tym bardziej ze dach byl lekki,tylko z blachy falistej.Wiec bez
          trudu powinien uniesc kazda ilosc sniegu
          • pies_na_czarnych Re: A moim zdaniem ktos po prostu rozkradl 29.01.06, 12:21
            artenara napisał:
            > Konstrukcja dachu to elementrna kratownica ze studiow,o b.duzej
            > wytrzymalosci.Tym bardziej ze dach byl lekki,tylko z blachy falistej.Wiec bez
            > trudu powinien uniesc kazda ilosc sniegu.

            Chyba, ze ta kratownica byla policzona tylko na uniesienie tych kilku plyt z
            blachy falistej.
            Trzeba byc naprawde bezmyslnym, aby w tych obszarach pozwolic na budowe tak
            wielkiej konstrukcji z plaskim dachem :((
            Minister wczoraj wydal NAKAZ uprzatania sniegu z dachow, czyzby dopiero od
            wczoraj sniezylo.
            Czy nikt nie kontroluje bezpieczenstwa obiektow przed otwarciem tego rodzaju
            imprez?
            • artenara Re: A moim zdaniem ktos po prostu rozkradl 29.01.06, 12:25
              masz racje z plaskim dachem,generalnie.Ale ta konstrukcja pracuje na
              rozciaganie.Wiec ,sadzac z tego co widac w telewizji,nie powinna sie zarwac
              nawet przy duzym obciazeniu,chyba ze zaoszczedzono na srubach,albo czesc
              rozkradziono.
              A tak wogole,plaskie dachy sa ochydne.To nasza polska ,oszczednosciowa
              specjalnosc.
              • pies_na_czarnych Re: A moim zdaniem ktos po prostu rozkradl 29.01.06, 12:31
                artenara napisał:

                > masz racje z plaskim dachem,generalnie.Ale ta konstrukcja pracuje na
                > rozciaganie.

                Na zginanie! Sa to statycznie niewyznaczalne kratownice. Dosyc trudne do
                obliczenia.
                Nie wierze, aby konstruktor bral pod uwage dodatkowych obciazen wynikajacych z
                naciskow kilkuset kilogramow lodu na kazdy metr. :((
                • artenara Re: A moim zdaniem ktos po prostu rozkradl 29.01.06, 12:35
                  z tego co widzialem rano,to byly normalne proste ,kwadratowe w przekroju
                  kratownice z dolozonymi od spodu trojkatami,/z wierzcholkiem w dol/ pracujacymi
                  na rozciganie.
                  Mam nadzieje,ze w koncu podadza przyczyne.Takich hal stoja w Polsce tysiace,bo
                  sa najtansze,a jednak nic sie nie dzieje.
                  • pies_na_czarnych Re: A moim zdaniem ktos po prostu rozkradl 29.01.06, 12:41
                    artenara napisał:

                    > z tego co widzialem rano,to byly normalne proste ,kwadratowe w przekroju
                    > kratownice z dolozonymi od spodu trojkatami,/z wierzcholkiem w dol/
                    pracujacymi
                    >
                    > na rozciganie.
                    > Mam nadzieje,ze w koncu podadza przyczyne.Takich hal stoja w Polsce
                    tysiace,bo
                    > sa najtansze,a jednak nic sie nie dzieje.


                    Patrzac na zdjecie makiety tego obiektu zamieszczone w GW. Widze, ze ta budowla
                    sama prosi sie o tragedie. Plaski dach 150/100 w tym rejonie to zwykla
                    nieodpowiedzialnosc. Dodatkowo, lekka konstrukcja na obszarze zagrozonym
                    nieustannymi tapnieciami spowodowanymi przez szkody gornicze :((
                  • ppppp7 Re: A moim zdaniem ktos po prostu rozkradl 29.01.06, 12:47
                    artenara napisał:
                    Tym bardziej ze dach byl lekki,tylko z blachy falistej.Wiec bez
                    trudu powinien uniesc kazda ilosc sniegu

                    Jest dokładnie odwrotnie. Im lżejsza konstrukcja tym większy udział ciężaru
                    śniegu w obciążeniach. Praktycznie poza niewielkim ciężarem własnym to JEDYNE
                    obciążenie projektowe. Jeśli na dachu zamiast 1 m świeżego śniegu (ok. 100
                    kg/m2) masz np. 50 cm lodu lub zlodowaciałego śniegu (ok. 300 kg/m2) to dla
                    cięzkich konstrukcji żelbetowych masz ok. 20% wzrost obciążenia. Dla lekkiej
                    konstrukcji dachowej przekroczenie dopuszczalnych obciążeń jest ponad 100%!
        • pan.nikt [...] 29.01.06, 12:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • absurdello Czy ktoś sprawdził ten dach PRZED ? 29.01.06, 14:55
            Tak, jak wchodzili to jeszcze był, więc można powiedzieć, że sprawdzono go
            organoleptycznie ! Jak większość rzeczy u nas !
        • humbak Re: czy ktoś sprawdził ten dach 29.01.06, 18:18
          Ale chrzanisz koleś... To nie poziom wykształcenia jest problemem tylko oszczędzanie na wszystkim, łacznie z bezpieczeńtwem.
    • sempiasty to oczywiste 29.01.06, 12:43
      na zawalonym dachu lezy mnóstwo sniego
      zapadalismy się powyżej kolan
      całe rumowisko jest zawalone sniegiem
      skąd mógłby się tam wziąść
      jeżeli ie z dachu?

      bez watpienia
      dech załanmał się pod ciężarem sniegu
      • artenara Re: to oczywiste 29.01.06, 12:53
        dach tego typu nie moze sie zawalic w taki sposob,chyba ze:
        1.Sniegu byloby o wiele wiecej niz napadalo.Inaczej zarwalyby sie wszystkie
        tego typu dachy.
        2.Elementy byly ze zlego matarialu.
        3.Zaoszczedzono przy montazu.
        4.Rozkradziono w miedzyczasie.
        To ze brodziles po kolana nie jest zadnym dowodem.Snieg zsunal sie w jedno
        miejsce z duzej powierzchni.
        Zreszta nic naprawde nie wiemy,moze cos podadza.
        • sempiasty Re: to oczywiste 29.01.06, 13:02
          Snieg nie zsunal sie w jedno
          miejsce z duzej powierzchni.

          całe wnętrze hali jest zasypane
          taka samą grubą warstwą sniegu

          na miejscu nikt nie miał wątpliwości
          że przyczyna zawalenia był snieg na dachu
          nie miał wątpliwości nikt
          kto widział ile tego sniegu
          spadło razem z dachem
          • artenara Re: to oczywiste 29.01.06, 13:04
            jednak patrze na ratownikow w TV i snieg nie zakrywa im nawet butow.Poczekajmy
            z werdyktem.
            • sempiasty nie muszę patrzeć na TV 29.01.06, 13:19
              bylismy na miejscu do 4 rano
              wynosilismy rannych i zabitych z hali
              i wszędzie zapadaliśmy się w sniegu powyżej kolan
              • pies_na_czarnych Re: nie muszę patrzeć na TV 29.01.06, 13:31
                Przed chwila w TV (Belgia) byl wywiad z dwoma Belgami, ktorzy wlasnie wrocili.
                Jeden z nich powiedzial, ze widzial przesuwajacy sie lod na dachu. Wg niego
                bylo to spowodowane wilbracja wywolana przez bardzo glosna orkiestre. Lud
                przesuwal sie w jedno miejcse co moglo spowodowac dodatkowe obciazenie.
                Dodajmy do tego z innych zrodel, ze w hali bylo bardzo cieplo i lod mogl zaczac
                sie topic, a co za tym idzie latwo przemieszczac sie po niskim nawet spadzie.
                • absurdello A co on robił na dachu ? 29.01.06, 14:58
                  Przecież od środka tego nie widać, a z zewnątrz to mógł widzieć najwyżej brzeg,
                  bo hala jest wysoka ?

                  Dziwne !
            • sempiasty przeczytaj link jeżeli mnie nie wierzysz 29.01.06, 15:27
              wiadomosci.onet.pl/1250139,11,item.html
    • pan.nikt Powinno się powołać budowlany sztab kryzysowy 29.01.06, 13:00
      I to nie tylko do zbadania przyczyn wypadku, ale do zbadania wszystkich
      obiektów wielkopowierzchniowcych w całym kraju.

      Te lata, to radosna twórczość przekupnych projektantów, wykonawców i
      pazernych inwestorów.

      Trzeba by zbadać
      1. obliczenia konstrukcji, ich zgodność z PN.
      2. Zgodność wykonanych hall z dokumntacją
      w tym zgodnosć uzytych materialow.

      3. Zgodność terminu wykonania obiektów z normami technologicznymi (betony
      wykonane na trzaskajacym mrozie itd)


      Kosztami kontroli powinno się obciążyć firmy, które złamaly prawo, obeszły
      normy projektowe i wykonawcze.

      A źle wykonane obiekty przystosowane do klimatu śródziemnomorskiego należy
      natychmiast zamknąc.
      • artenara Re: Powinno się powołać budowlany sztab kryzysowy 29.01.06, 13:08
        nie dajmy sie zwariowac.Osiedla z wielkiej plyty mialy sie rozpasc juz 10 lat
        temu.Zawsze byly i beda katastrofy,ale w stosunku do ilosci obiektow w kraju,ta
        potwierdz tylko,ze generalnie wszystko jest o.k.
        Chyba zaden kraj nie ma takiej ilosci instytucji kontrolnych jak Polska,wiec
        nie mnozmy bytow bez potrzeby.Powolywanie kolejnych komisji to tez nasza
        specjalnosc.Trzeba egzekwowac dobra prace od tych ktore juz sa.
      • humbak Re: Powinno się powołać budowlany sztab kryzysowy 29.01.06, 17:08
        Ja pierniczę... Ty wyobrażasz sobie jakie by to były koszty? A gdyby się okazało, że z większością wszystko jest w porządku, to skąd wziąć na to kasę? Badania nieniszczące, kontrole....
        • pan.nikt Re: Powinno się powołać budowlany sztab kryzysowy 29.01.06, 17:34
          Bie chcę się targować o liczby.
          10, 20, czy 50% obiektów wielkopowierzchniowych wybudowane jest zgodnie z PN i
          sztuką budowlaną.
          Reszta, czyli zdecydowana większość to "chałtura". Oczywiście nie zawsze ta
          chałtura dotyczy najważniejszego, czyli konstrukcji, ale niestety czesto.


          Kilaknaście lat pracy w budownictwie upoważnia mnie do takiego stwierdzenia.
          (ps nie byłem murarzem, ani innym fizycznym)
          • humbak Re: Powinno się powołać budowlany sztab kryzysowy 29.01.06, 17:43
            Ale od tego jest już nadzór. Po co dodatkowe koszty? Przecież są obowiazkowe kontrole itd. Wystarczy egzekwować kary. Zresztą... czy ja dobrze kojarzę, że normy nie są/będą już obowiązujące? Normy nie obejmują wszystkich techologii, jak to uwzględnić?
            • pan.nikt Re: Powinno się powołać budowlany sztab kryzysowy 29.01.06, 17:47
              nadzór budowlany nie ma możliwości sprawdzenia schematów statycznych i obliczeń.
              • humbak Re: Powinno się powołać budowlany sztab kryzysowy 29.01.06, 18:01
                Jak to? A nie ma przypadkiem wglądu do dokumentacji projektowej?
    • michal84 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 15:07
      Właściciel hali i organizator targów powinni wisieć!!!!!!!!!!!!!!!!I TYLE
      • szczypiorkowski Przykład antysemityzmu 29.01.06, 19:23
        > Właściciel hali i organizator targów powinni wisieć!!!!!!!!!!!!!!!!I TYLE

        Jest to czysty antysemityzm, bowiem włascicielem jest brytyjska firma Expomedia
        Group należąca żydowskiej rodziny Shashoua. Sa oni właścicielami firmy
        Katowickie Centrum Expo XXI oraz Warszawskie Centrum Expo XXI. Dlaczego
        występowali w telewizji jako firma "Katowickie Targi"?
    • dokowski Oczywiste niedbalstwo 29.01.06, 15:13
      Kiedy pada śnieg, pada też na dachy budynków. Powinni o tym wiedzieć zarówno
      budowlańcy, jak i gospodarze budynków. To są osoby winne śmierci tych ludzi.
      • roro68 Oto projektant hali 29.01.06, 15:41
        bank.muratorplus.pl/firma/obiekty/?IdentFirmy=26455
        Projektant Jan Dybała
        Wykonawca Przemysłobud sp. z o.o.
    • signal A kto wydał zezwolenia na użytkowanie 29.01.06, 15:52
      takiego obiektu, czy było ono wydane na czas określony czy na 100 lat ?
      • lpatezag Snieg na dachach... 29.01.06, 17:56
        Mieszkam pod Wawa, snieg (30cm) ostatnio podal tydzien temu w niedziele.Mam
        tez plaski dach domu wiec wszedlem na niego i w niektorych miejscach np. przy
        kominach bylo z metr sniego.Tyle nie napadalo ale wiatr przywial.W ciagu 20stu
        minut odsiezylem lopata swoj dach tak jak wielu moich sasiadow.
        W sylwestra tez tak snieg napieral i nie pomyslalem o odsniezaniu-odsniezylem
        dopiero jak przyszla odwilz po tygopdniu.Tylko ze odsneizalem ze 2 godziny bo
        snieg byl tak ciezki i musialem uzyc lopaty "węglowki"Tak wiec przyczyna
        zawalenia hali bylo zaniedbanie a nie konstrukcja czy wykonawstwo.Dziwne to tym
        bardzej ze gdzies od 2 tyg. ciagle trabia w mediach o tych dachach....
    • pan.nikt Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 20:06
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35848477&a=35848477
      Sądzę, że to rozsądne wyjaśnienie przyczyny
      husyta 29.01.06, 20:00 + odpowiedz



      W tv jeden z inżynierów wyjasniał, że dach hali był w kształcie litery V,
      czyli a nachyleniem do środka. Ciepło we wnętrzu hali podtapiało śnieg, a
      woda spływała w kierunku środka, gdzie z powodu braku odpływu przymarzała.
      W ten sposób odbywał się transport całej masy na środek, co końcu musiało
      spowodować zawalenie się konstrukcji.

      Takich konstrukji nie powinno się robić w naszym klimacie! Dachy z normalnymi
      stromiznami sprawiają, że podtapiany śnieg zjeżdża w kierunku na zewnątrz i
      cała jego masa spoczywa na murach nośnych.

      Niedawno sam zrzucałem śnieg z tarasu przed domem, z ciekawości zważyłem
      wyciętą bryłę śniegu; okazało się, że było tego 150 kg na metr kwadratowy. W
      Katowicach mogło być tego mniej, jakieś 100 kg na metr.
      Przy powierzchni hali 100x150 metrów, masa śniegu na dachu mogła mieć 1500
      ton;



      • Re: Sądzę, że to rozsądne wyjaśnienie przyczyny
      pan.nikt 29.01.06, 20:04 + odpowiedz


      To prasopodobnie jedna z przyczyn.
      Bardzo ważna przyczyna.

      Generalnie konstrukcje wielu hal stawianych w ostatnich latach, oprócz tego, że
      są oszczędnościowe, są niedostosowane do naszego klimatu.

      Tak, śnieg powinien spływać na zewnątrz, na mury, gdzie wytzrymałośc
      konstrukcji jest wyższa i gdzie śnieg ma szansę spaśc na ziemię.
    • pan.nikt Zamkniete drzwi ewakuacyjne 29.01.06, 20:27
      To niestety stały element imprez masowych i przyczyna wielu tragedii.

      Dziś na Śląsku znów słyszę o zamknietych drzwiach.
      Kilka lat temu wielu ludzi zginęło i zostało poparzonych w hali w Gdańsku
      (pamietny pożar w czasie koncertu).

      czy takie wypadki nie mogą ludzi niczego nauczyć??

      GŁUPOTA??
      CHAMSTWO??
      BRAK WYOBRAŹNI??



      Amerykanie stosują specjalne zamki, popularnie nazywane "paniką", które
      prosta dźwignia na całej szerokości drzwi otwiera tylko od środka.
      Widać takie w filmach, a nawet w poznańskim WRIGLEY
    • biotechnology Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 20:44
      nie rozumiem jak na taka ważna impreze można bylo sie dopuscic takie zaniedbania, przeciez ostatnio zima byla naszym wrogiem nr 1 wiec tym bardziej trzeba bylo zwracac uwage na jej nieuchronne skutki...ale tego juz nikt niestety nie zmieni...nikt nie przywroci juz zycia wsztsykim ktorzy zgineli w katastrofie...wieczny odpoczynek dusz...
    • gutek771 Re: Katastrofa budowlana czy niedbalstwo? 29.01.06, 20:57
      je.. putinoruchaczy, gekona kutasa
    • stary_pies Normy a zycie 29.01.06, 21:07
      Znajomy architekt twierdzi ze do 89 roku projekty robilo sie ze znacznym nadmiarem bezpieczenstwa.
      Wszyscy wiedzieli, ze ktos ukradnie cement, stal nie trzyma parametrow itp. itd. Normy sie nie zmienily,
      kradna podobnie, jakosc materialow niewiele lepsza, ale teraz kazdy inwestor oszczedza i nie zgadza sie
      na zadne "nadmiary"
      • kiks11 Re: Normy a zycie 29.01.06, 21:14
        Oj głupoty piszesz za tym swoim znajomym archtektem, zmieniły się i normy, i
        zasady projektowania. Akurat w tym względzie architekt nie powinien wogóle się
        wypowiadać, bo nacja szkodników, po których my konstruktorzy musimy zamiatać,
        bo te ich pomysły...
        Współczynniki bezpieczeństwa były i przed 89 i są teraz i stosuje się je tak
        samo, tylko, przy projektowaniu myśli się, zmieniła się filozofia
        projektowania, materiały, technologie. Wierz mi ja projektuję takie hale.
    • pan.nikt Szanowni fachowcy 29.01.06, 22:36

      Czy takie konstrukcje wielkopowierzchniowe, nie powinny być obowiązkowo
      wyposażane w czujniki strzałki ugięcia (choćby tensometryczne), w najbardziej
      zagrożonych węzłach konstrukcji z alarmen przekroczenia dopuszczalnego ugięcia??
      • blaza5 Re: Szanowni fachowcy 29.01.06, 23:39
        pan.nikt napisał:

        >
        > Czy takie konstrukcje wielkopowierzchniowe, nie powinny być obowiązkowo
        > wyposażane w czujniki strzałki ugięcia (choćby tensometryczne), w najbardziej
        > zagrożonych węzłach konstrukcji z alarmen przekroczenia dopuszczalnego
        ugięcia?
        Jeden prosty czujnik - mógłby zadziałać, ludzi wyprowadzono by z hal i budynek
        zawaliłby się - tak by to mogło wyglądać, ale nie wygląda.
        • pan.nikt Re: Szanowni fachowcy 29.01.06, 23:43
          Dokłądnie.
          A nawet więcej.
          Sygnał ostrzegawczy powiedzmy na *80% dopuszczalnego ugięcia dałby sznasę
          natychmiastowego zadziałania ratunkowego, choćby odśnieżania.

          Zresztą ocena wskazań czujnika powinna dużo wcześniej w trybie roboczym, a nie
          alarmowym wymuszać działania osłonowe. (np odśnieżanie, oczyszcanie rynien z
          liści itd)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka