Dodaj do ulubionych

Majcherek gani i ostrzega Platformę

30.01.06, 11:37
W dzisiejszej Rzepie Majcherek gani Platformę za zbytnie spisienie i
przestrzega, że jest to strategia nieskuteczna bo wyborca po klęsce PiSu nie
zwróci się do podobnej mu Platformy tylko do lewicy.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060130/publicystyka/publicystyka_a_2.html


Mam wrażenie, że jednym z problemów Platformy jest nadmierne wsłuchanie w
media, w różnych "życzliwych", którzy podpowiadają Platformie jaka ma być. A
Platforma, która wcześniej sama była obiektem ataków mediów (często
niewybrednych, doświadczył tego zwłaszcza Rokita, który swego czasu był
odsądzany od czci i wiary przez niektóre media), jest bardzo podatna na
podszepty bo od wyborów cieszy się sympatią mediów i w sumie nic dziwnego, że
nie chce ryzykować jej utraty. I stąd problemy z tożsamością i próby
dopasowania się do oczekiwań oceniaczy, czego dobrym przykładem jest choćby
sobotnia wypowiedź Tuska o refleksie jakiego mu zabrakło w przypadku zakazu
parad. Platforma jest na najlepszej drodze do dania się zagłaskać na śmierć a
może powinna sobie przypomnieć co o niej wypisywano przed wyborami. Trudno
chyba uwierzyć, że jej ówcześni krytycy ją nagle pokochali, raczej marzą o
wciśnięciu PO w sojusz z innymi "światłymi" z SdPl, SLD i PeDe. Ale czy tego
naprawdę chce Platforma?
Obserwuj wątek
    • jakeww Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 11:38
      ale czy słusznie? Majcherek?
      • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 11:51
        jakeww napisał:

        > ale czy słusznie? Majcherek?



        Mam wrażenie, że Majcherkowi przeszkadza, że PO upodabnia się do PiS bo
        chciałby, żeby upodabniała się do PeDe.
        • kubala11 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:32
          kataryna.kataryna napisała:

          > Mam wrażenie, że Majcherkowi przeszkadza, że PO upodabnia się do PiS bo
          > chciałby, żeby upodabniała się do PeDe.

          Mam wrażenie, że stopień podobieństwa do Platformy do PeDe osiagnął już bardzo
          duży procent. Do 100 brakuje bardzo niewiele.
    • elfhelm Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 11:48
      Tzw. miękki populizm nie jest niczym groźnym. Samo becikowe w ogóle jest durnym
      pomysłem (i małe i duże), jednak można było dokonać przesunięć w budżecie przez
      cięcia w administracji (np. nowa KRRiT pożre 1 mln więcej niż rok temu w ramach
      "taniego państwa").
      Z kolei przy głosowaniach budżetowych jedynie poprawki Chlebowskiego zmierzały
      do znacznego zmniejszenia deficytu budżetowego (nie podzielam obaw, że
      destabilizowały prace administracji; moim zdaniem mniejsze wydatki wiązałyby się
      z koniecznością racjonalniejszej gospodarki finansowej).

      PO i kościół? Mnie spotkania łagiewnickie nie przeszkadzają. A elektorat
      "chrześcijański" jest w Polsce dość duży. Straszenie w Polsce jest dość
      skuteczne (dziadek w Wehrmachcie, liberały-aferały) - stąd pokazanie się w
      otoczeniu kleru jest pewnym sygnałem.

      A różnic między PO i PiS jest sporo. Ta pierwsza nie popiera członków i
      sympatyków Grupy Trzymającej Władzę do KRRiT oraz kryminalistki do KRS.
      Różnice są w podejściu do hasła "tanie państwo", podaktów, polityki zagranicznej
      i europejskiej, idei samorządności, jakości stanowienia prawa.

      A lewica? Jak na razie nie ma zagrożenia. A wypowiedź Tuska, że jest przeciw
      zakazom parad, lewicy nie pomaga.
      • przemek1975 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 20:20
        Wspolnie musimy czekac na sprawozdanie z wykonania wirtualnego budzetu ministra
        finansow Gabinetu Cieni za rok 2006. Mysle, ze bedzie dobrze. Moze bedzie nawet
        nadwyzka budzetowa, ktora w wielkim entuzjazmem skomentuja Jan Maria Rokita.
        Tak trzymac i nie popuszczac.
    • humbak Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 11:57
      Biorąc pod uwagę postawę Platformy ostatnimi czasy, można faktycznie stwierdzić że trochę za bardzo grają do kamery. Skupianie się na krytykowaniu PiS chyba stąd właśnie się bierze.
      • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:01
        humbak napisał:

        > Biorąc pod uwagę postawę Platformy ostatnimi czasy, można faktycznie
        stwierdzić
        > że trochę za bardzo grają do kamery. Skupianie się na krytykowaniu PiS chyba
        s
        > tąd właśnie się bierze.




        Wydaje mi się, że Platforma za bardzo przegląda się w mediach. Powinna szukać
        własnej tożsamości wewnątrz partii i zastanowić się co tak naprawdę leży w jej
        interesie. Niewejście w koalicję z PiSem wydaje mi się ogromnym błędem jeśli
        teraz jedyną alternatywą jest koalicja z lewicą.
        • humbak Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:30
          Biorąc pod uwagę, iż w trakcie kampanii pokazali trochę bardziej konserwatywne oblicze, przejście do lewicy byłoby idiotyzmem po prostu. Tak poważne sprzeczności ideologiczne nie mogą wyjść wizerunkowi partii na dobre. Zaro konsekwencji po prostu. A potem będą się dziwić, że przeciwnicy mają przeciw nim wiele argumentów.
          • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:43
            humbak napisał:

            > Biorąc pod uwagę, iż w trakcie kampanii pokazali trochę bardziej
            konserwatywne
            > oblicze, przejście do lewicy byłoby idiotyzmem po prostu.



            Zastanawiam się tylko czy Platforma nie wpędziła się w sytuację w której nie
            będzie miała wyjścia. Bo jeśli nie zdobędzie większości i będzie musiała szukać
            koalicjanta to może się okazać, że jedynym możliwym jest to co na lewo.
            • ayran Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:48
              kataryna.kataryna napisała:

              > Zastanawiam się tylko czy Platforma nie wpędziła się w sytuację w której nie
              > będzie miała wyjścia. Bo jeśli nie zdobędzie większości i będzie musiała
              szukać
              >
              > koalicjanta to może się okazać, że jedynym możliwym jest to co na lewo.

              W pewnym sensie tak. Ale ponieważ PiS najwyraźniej wyjście znalazł (mówiąc
              eufemistycznie jest to wyjście przez kibel) - wyborów na razie nie będzie.
              • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:52
                ayran napisał:

                > W pewnym sensie tak. Ale ponieważ PiS najwyraźniej wyjście znalazł (mówiąc
                > eufemistycznie jest to wyjście przez kibel) - wyborów na razie nie będzie.




                Jakie wyjście znalazł i dlaczego ma nie być wyborów?
                • ayran Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:54
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Jakie wyjście znalazł i dlaczego ma nie być wyborów?

                  To jest moja hipoteza. PiS porządzi jeszcze przez czas jakiś z poparciem Bloku
                  Ludowo Narodowego. Dla jasności - właśnie BLN miałem na myśli pisząc o kiblu.
                  • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:56
                    ayran napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    > > Jakie wyjście znalazł i dlaczego ma nie być wyborów?
                    >
                    > To jest moja hipoteza. PiS porządzi jeszcze przez czas jakiś z poparciem
                    Bloku
                    > Ludowo Narodowego.



                    Nie wiadomo czy porządzi, mam nadzieję, że Kaczyński ma rozum i z dwóch ryzyk
                    wybierze jednak wcześniejsze wybory. A nawet jeśli nie to niczego to nie
                    zmienia w sytuacji PO.
                    • ayran Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:03
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > Nie wiadomo czy porządzi, mam nadzieję, że Kaczyński ma rozum i z dwóch ryzyk
                      > wybierze jednak wcześniejsze wybory.

                      Rozum ma, nie przeczę, ale to jest bardziej kwestia psychologii. Jarosław
                      musiałby się przyznać do błędów. Np. oddania na 6 lat dwóch foteli w radzie
                      ludziom, z którym nie będą współpracować. I jeszcze paru drobiazgów.

                      > A nawet jeśli nie to niczego to nie
                      > zmienia w sytuacji PO.

                      To zależy. Ale to zbyt daleko idące spekulacje. Ja jako wyborca PO nie
                      zaakceptowałbym ani koalicji z sld ani z samoobroną.
                      • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:07
                        ayran napisał:

                        > kataryna.kataryna napisała:
                        >
                        > > Nie wiadomo czy porządzi, mam nadzieję, że Kaczyński ma rozum i z dwóch r
                        > yzyk
                        > > wybierze jednak wcześniejsze wybory.
                        >
                        > Rozum ma, nie przeczę, ale to jest bardziej kwestia psychologii. Jarosław
                        > musiałby się przyznać do błędów. Np. oddania na 6 lat dwóch foteli w radzie
                        > ludziom, z którym nie będą współpracować. I jeszcze paru drobiazgów.



                        To dlaczego wszyscy tak się boją wyborów skoro to takie oczywiste, że ze
                        względów psychologicznych Kaczor do nich nie doprowadzi?


                        > > A nawet jeśli nie to niczego to nie
                        > > zmienia w sytuacji PO.
                        >
                        > To zależy. Ale to zbyt daleko idące spekulacje. Ja jako wyborca PO nie
                        > zaakceptowałbym ani koalicji z sld ani z samoobroną.



                        Czyli interesuje Cię tylko pełnia władzy dla PO?
                        • ayran Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:12
                          kataryna.kataryna napisała:

                          > To dlaczego wszyscy tak się boją wyborów skoro to takie oczywiste, że ze
                          > względów psychologicznych Kaczor do nich nie doprowadzi?

                          Użycie kwantyfikatora ogólnego wydaje mi się nieuprawnione. Natomiast ważnym
                          powodem strachu przed wyborami jest całkowity brak pewności co do ich wyniku.
                          Im niższa frekwencja, tym bardziej przypadkowe czynniki nań wpływają.

                          > Czyli interesuje Cię tylko pełnia władzy dla PO?

                          Scenariusz nierealistyczny. Mosty do koalicji PiS - PO zostały spalone, wynik
                          wyborów jest niepewny a decyzja o ich ogłoszeniu jest w rękach PiS-u, który
                          słusznie może obawiać się o ich wynik. Czeka nas wiele miesięcy czołgającej
                          koalicji PiS - BLN.

                          • basia.basia Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:15
                            ayran napisał:


                            > Scenariusz nierealistyczny. Mosty do koalicji PiS - PO zostały spalone, wynik
                            > wyborów jest niepewny a decyzja o ich ogłoszeniu jest w rękach PiS-u, który
                            > słusznie może obawiać się o ich wynik. Czeka nas wiele miesięcy czołgającej
                            > koalicji PiS - BLN.
                            >

                            I może się to skończyć upadkiem tego rządu i niemożnością wyłonienia nowego
                            przez ten Sejm. I wówczas nowe wybory mogą sprawić, że PO dostanie na tyle duże
                            poparcie, że będzie rządzić samodzielnie. Na to właśnie liczę.
                            • niezalogowany1 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 14:22
                              basia.basia napisała:

                              >
                              > I może się to skończyć upadkiem tego rządu i niemożnością wyłonienia nowego
                              > przez ten Sejm. I wówczas nowe wybory mogą sprawić, że PO dostanie na tyle
                              duże
                              > poparcie, że będzie rządzić samodzielnie. Na to właśnie liczę.
                              Ja też na to liczę. Nie wiem czy PO będzie w stanie po ewentualnych wyborach
                              rządzić samodzielnie, al jestem absolutnie przekonany że Pis poniesie porażkę.
                              Od dawna wiesz\czę że Pis skończy jak AwS albo SLD
                          • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:19
                            ayran napisał:

                            > kataryna.kataryna napisała:
                            >
                            > > To dlaczego wszyscy tak się boją wyborów skoro to takie oczywiste, że ze
                            > > względów psychologicznych Kaczor do nich nie doprowadzi?
                            >
                            > Użycie kwantyfikatora ogólnego wydaje mi się nieuprawnione.



                            Wiem, wiem, nie boją się sondażownie, agencje reklamowe, itp, itd.



                            Natomiast ważnym
                            > powodem strachu przed wyborami jest całkowity brak pewności co do ich wyniku.
                            > Im niższa frekwencja, tym bardziej przypadkowe czynniki nań wpływają.



                            Jeśli wybory są nieprawdopodobne to nie ma powodu bać się ich wyników. Jeśli
                            partie się boją, a niektóre boją się bardzo skoro wygadują głupoty lub
                            zawierają dziwaczne sojusze, to chyba dlatego, że uważają wybory za
                            prawdopodobne.



                            > > Czyli interesuje Cię tylko pełnia władzy dla PO?
                            >
                            > Scenariusz nierealistyczny. Mosty do koalicji PiS - PO zostały spalone, wynik
                            > wyborów jest niepewny a decyzja o ich ogłoszeniu jest w rękach PiS-u, który
                            > słusznie może obawiać się o ich wynik. Czeka nas wiele miesięcy czołgającej
                            > koalicji PiS - BLN.



                            Pytałam o Twoje osobiste oczekiwania a nie o rozważania co będzie. Czego chcesz
                            jako wyborca PO? Jeśli wybory będą w marcu lub za rok?
                            • ayran Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:29
                              kataryna.kataryna napisała:

                              > Jeśli wybory są nieprawdopodobne to nie ma powodu bać się ich wyników. Jeśli
                              > partie się boją, a niektóre boją się bardzo skoro wygadują głupoty lub
                              > zawierają dziwaczne sojusze, to chyba dlatego, że uważają wybory za
                              > prawdopodobne.


                              Pozwolisz, że nieco uporządkuję? Po pierwsze wybory są mało prawdopodobne a nie
                              nieprawdopodobne. Mało prawdopodobne bo nikt nie za bardzo nie chce, ale
                              czasami gracze mogą przeszarżować i nagle po głosowaniu okaże się, że wyszło
                              inaczej niż wszyscy myśleli.

                              > Pytałam o Twoje osobiste oczekiwania a nie o rozważania co będzie. Czego
                              chcesz
                              > jako wyborca PO? Jeśli wybory będą w marcu lub za rok?

                              Na razie dowiedziałem się, że współpraca PO z PiS-em jest niemożliwa a do tego
                              nie ma sensu. Nie potrafię przewidzieć wyniku wyborów, gdyby miały się one
                              odbyć w marcu, a tym bardziej jeśli będą później.
                              • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:40
                                ayran napisał:

                                > kataryna.kataryna napisała:
                                >
                                > > Jeśli wybory są nieprawdopodobne to nie ma powodu bać się ich wyników. Je
                                > śli
                                > > partie się boją, a niektóre boją się bardzo skoro wygadują głupoty lub
                                > > zawierają dziwaczne sojusze, to chyba dlatego, że uważają wybory za
                                > > prawdopodobne.
                                >
                                >
                                > Pozwolisz, że nieco uporządkuję? Po pierwsze wybory są mało prawdopodobne a
                                nie
                                >
                                > nieprawdopodobne.



                                Napisałeś "wyborów na razie nie będzie" co odebrałam jako kategoryczne
                                stwierdzenie.


                                Mało prawdopodobne bo nikt nie za bardzo nie chce, ale
                                > czasami gracze mogą przeszarżować i nagle po głosowaniu okaże się, że wyszło
                                > inaczej niż wszyscy myśleli.



                                "Nikt"? "Wszyscy"? Widzę, że kwantyfikatory ogólne już są uprawnione :)
                                Zgadzam się, że nie chcą wyborów z tym, że jest jeden gracza, który na wyborach
                                na pewno lepiej wyjdzie niż na dalszym rządzeniu. I ten gracz akurat jest
                                władny do wyborów doprowadzić. Dlatego myślę, że wybory są prawdopodobne.
                                JarKacz nie jest głupi, wie co z niego zostanie jeśli będzie ciągnął to co jest
                                teraz, przy takiej opozycji i takim nastawieniu mediów. Myślę, że jest w stanie
                                wszystkich zaskoczyć i zagrać bardzo ryzykownie, na wybory.



                                > > Pytałam o Twoje osobiste oczekiwania a nie o rozważania co będzie. Czego
                                > chcesz
                                > > jako wyborca PO? Jeśli wybory będą w marcu lub za rok?
                                >
                                > Na razie dowiedziałem się, że współpraca PO z PiS-em jest niemożliwa a do
                                tego
                                > nie ma sensu.



                                Na tym etapie jest niemożliwa, co do sensu to trudno powiedzieć bo dwa lata
                                przed wyborami i kilka tygodni po nich jeszcze miała sens, nie wiem więc na ile
                                względy czysto psychologiczne nie zaciemniają tu obrazu. Bo czy bardziej
                                możliwa i sensowne jest dla PiSu koalicja z SO-LPR a dla PO z SLD-SdPl-PD?



                                Nie potrafię przewidzieć wyniku wyborów, gdyby miały się one
                                > odbyć w marcu, a tym bardziej jeśli będą później.



                                Ale możemy sobie pogdybać. I mi z gdybania wychodzi, że sama to Platforma
                                rządzić nie będzie. A z koalicjantów, po odrzuceniu PiSu, zostaje jej tylko
                                lewica. Najwyższy czas, żeby PiS sobie odpowiedział na pytanie czy woli męczyć
                                się z SO czy z PO. A PO czy woli z PiSem czy z SLD.
                                • ayran Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:49
                                  Z kwantyfikatorami oczywiście pełna zgoda - usprawiedliwia mnie tylko to, że
                                  napisałem "nikt za bardzo nie chce", czym miałem nadzieję złagodzić
                                  kategorycznośc tego stwierdzenia. Bo zapewne są też w Sejmie i w okolicach
                                  ludzie, którzy wyborów by chcieli, bo po prostu dobrze się czują w atmosferze
                                  kampanijnej. Z PiS-u na przykład Adam Bielan, Michał Kamiński czy Jacek Kurski.


                                  • x2468 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 14:01
                                    Nie musisz sie tlumaczyc.Oczywiscie ze wyborow nie bedzie.Przynajmniej przez
                                    najblizsze pare miesiecy.Straszenie wyborami to tylko kolejna sciema Kaczynskich.
                                    Z tej prostej przyczyny ze nie oplaci sie to PiSowi.Jesli nawet po wyborach
                                    utrzymaja stan posiadanie w sejmie,i jesli utrzymaja przewage nad platforma to i
                                    tak nie beda w stanie utworzyc wiekszosciowego rzadu(bez PO)A wiec beda musieli
                                    sie ukorzyc.Lub szczeznac.Jesli stanie sie tak jak przewiduja sondaze,to nie
                                    bedzie polslow z obrotowego psl ktorymi dzisiaj pogywaja Kaczynscy.Nie bedzie
                                    LPR(jak wyzej)Pozostanie Samoobrona.Jesli nawet oslabiona,to i tak mocniejsza
                                    wobec PiS. Mocniejszy bo jedyna ktora z PiS rozmawia.
                                    • ayran Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 15:48
                                      x2468 napisał:

                                      > sie ukorzyc.Lub szczeznac.Jesli stanie sie tak jak przewiduja sondaze,to nie
                                      > bedzie polslow z obrotowego psl ktorymi dzisiaj pogywaja Kaczynscy.Nie bedzie
                                      > LPR(jak wyzej)Pozostanie Samoobrona.Jesli nawet oslabiona,to i tak mocniejsza
                                      > wobec PiS. Mocniejszy bo jedyna ktora z PiS rozmawia.

                                      Jedna uwaga - jeśli wybory będą na jesieni, tak jak się spodziewam, to PSL do
                                      Sejmu wejdzie i to wzmocnione.
                                      • x2468 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 18:45
                                        Mysle ze wyborcow PSL przejmie Samoobrona C.lew i ..PO.Na Leppera zaglosuja
                                        roszczeniowcy rozczarowani bezideowym psl.i oszukani przez PiS.Na Lewice stara
                                        klientela SLD a na PO ci ktorzy widza koniecznosc zmian.A tych wcale nie jest
                                        tak malo.
                                        • ayran Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 20:56
                                          x2468 napisał:

                                          > Mysle ze wyborcow PSL przejmie Samoobrona C.lew i ..PO.Na Leppera zaglosuja
                                          > roszczeniowcy rozczarowani bezideowym psl.i oszukani przez PiS.Na Lewice stara
                                          > klientela SLD a na PO ci ktorzy widza koniecznosc zmian.A tych wcale nie jest
                                          > tak malo.

                                          Wybory do sejmu blisko samorządowych (albo jednocześnie) to duże wzmocnienie
                                          peezelu. Kosztem partii nieosadzonych lokalnie jak samoobrona.
                                      • haen1950 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 19:16
                                        ayran napisał:

                                        > Jedna uwaga - jeśli wybory będą na jesieni, tak jak się spodziewam, to PSL do
                                        > Sejmu wejdzie i to wzmocnione.

                                        Zaciekawiłeś mnie. Uważasz, że PiS dotrwa do jesieni na kolejnych ustępstwach
                                        wobec tej koalicji Jędrusia i Romcia? Łącznie z rządową? Ja nie sądzę.
                                        • ayran Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 20:54
                                          Tak. Na tyle doceniam talenty Jarosława, że wierzę że uda mu się pokiwać przez
                                          pół roku.
                                • niezalogowany1 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 14:16

                                  >
                                  >
                                  > Ale możemy sobie pogdybać. I mi z gdybania wychodzi, że sama to Platforma
                                  > rządzić nie będzie. A z koalicjantów, po odrzuceniu PiSu, zostaje jej tylko
                                  > lewica. Najwyższy czas, żeby PiS sobie odpowiedział na pytanie czy woli
                                  męczyć
                                  > się z SO czy z PO. A PO czy woli z PiSem czy z SLD.

                                  Jetem wyborcą PO a jeszcze nie tak dawno mogłem być wyborcą Pis (dawałem się
                                  nabrać na ich kłamstwa). Od zawsze nie znosiłem komuny i postkomuny. jeszcze
                                  kilka miesicy rządów kaczorów i uznam, że mając do wyboru SLD bądź Pis to PO
                                  powiino wybrać SLD. Ja już dziś woleę np. Olejniczaka od Zawiszy
            • zalogowany.franek Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:55
              kataryna.kataryna napisała:

              > Zastanawiam się tylko czy Platforma nie wpędziła się w sytuację w której nie
              > będzie miała wyjścia. Bo jeśli nie zdobędzie większości i będzie musiała szukać
              >
              > koalicjanta to może się okazać, że jedynym możliwym jest to co na lewo.

              Nie rozumiem, dlaczego twierdzisz, że to sama Platforma sama się w taką sytuację wpędziła. Mieli
              przystać na każdy dyktat PiSu dlatego, żeby później nie znaleźć się w takiej sytuacji? Bzdura. Przecież
              to jest konsekwencja nie tylko ich zachowań.
              • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:59
                zalogowany.franek napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > Zastanawiam się tylko czy Platforma nie wpędziła się w sytuację w której
                > nie
                > > będzie miała wyjścia. Bo jeśli nie zdobędzie większości i będzie musiała
                > szukać
                > >
                > > koalicjanta to może się okazać, że jedynym możliwym jest to co na lewo.
                >
                > Nie rozumiem, dlaczego twierdzisz, że to sama Platforma sama się w taką
                sytuacj
                > ę wpędziła. Mieli
                > przystać na każdy dyktat PiSu dlatego, żeby później nie znaleźć się w takiej
                sy
                > tuacji? Bzdura. Przecież
                > to jest konsekwencja nie tylko ich zachowań.



                A napisałam, że tylko ich? Oczywiście, że nie tylko bo grają dwie strony. Ale
                Platforma do końca robiła wiele, żeby koalicji nie było. Przykładem ostatnie
                dwa żądania - że ma być 21 punktów Rokity i że Kaczyński ma wejść do rządu ale
                nie na premiera.
                • zalogowany.franek Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:04
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > A napisałam, że tylko ich? Oczywiście, że nie tylko bo grają dwie strony. Ale
                  > Platforma do końca robiła wiele, żeby koalicji nie było. Przykładem ostatnie
                  > dwa żądania - że ma być 21 punktów Rokity i że Kaczyński ma wejść do rządu ale
                  > nie na premiera.

                  Napisałaś, że "Platforma wpędziła się w sytuację", co jest oczywistą sugestią, że bardziej winisz za to
                  ich samych. Zresztą to jest nierozwiązywalny spór, bo sprowadza się do tego, kto jest bardziej winny za
                  niepowodzenie rozmów koalicyjnych. Twoim zdaniem chyba PO, moim - zdecydowanie PiS. Nie
                  przekonamy się przecież.
                • franciszekszwajcarski Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:08
                  Z tego, że Tusk mówi, że Marcinkiewicz to dobry premier i że Kaczyński powinien
                  być w rządzie nie wynika jeszcze to, że Kaczyński nie może być premierem.
                  Oczywiście premiera trudniej zmienić, łatwiej zmienić wicepremiera, ale z
                  pewnością PO nie blokowałaby Kaczyńskiego jako premiera, gdyby tylko Kaczyński
                  zechciał nim być. Mógłby być przecież lepszym premierem niż Marcinkiewicz.
            • a.adas Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:34
              kataryna.kataryna napisała:
              > Zastanawiam się tylko czy Platforma nie wpędziła się w sytuację w której nie
              > będzie miała wyjścia. Bo jeśli nie zdobędzie większości i będzie musiała szukać
              >
              > koalicjanta to może się okazać, że jedynym możliwym jest to co na lewo.

              Jarek tak łatwo zrezygnuje z władzy, a działacze PiS (szczególnie po ostanich
              naborach) wszystkich szczebli (od... rządu) z ciepłych posadek?

              I jeszcze jedno, ew. nieformalne poparcie rządu PO przez "duże" SLD będzie
              znacznie pewniejsze od obecnego poparcia LPR i SO dla PiS.

              Zresztą to wszystko "zagrywki przedwyborcze", a "prawdziwa polityka to coś
              zupełnie innego" (parafraza stanowiska PiS z października 2005)
              • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:41
                a.adas napisał:

                > I jeszcze jedno, ew. nieformalne poparcie rządu PO przez "duże" SLD będzie
                > znacznie pewniejsze od obecnego poparcia LPR i SO dla PiS.



                W to akurat nie wątpię.
                • a.adas Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 14:00
                  Kataryna, chcesz mieć w Polsce sensowną lewicę?

                  Wszystkie próby jej budowania od nowa skończyły się klęską, jeśli nie pustym
                  śmiechem - także dzięki "sukcesowi" prawicy w 1993.

                  Niestety, trzeba się pogodzić z tym, że innej lewicy niż (post?)SLDowska w
                  Polsce nie będzie. Trochę mogły to zmienić ostatnie wybory (SDPl jakie było,
                  takie było ... juz tylko było), ale się nie udało. I juz się nie uda. Rdzeń
                  będzie SLDowski, i teraz jest pytanie jaki ten rdzeń będzie (i jak się bedzie
                  zmieniał). Postawa typu: z "komuchami nie, bo dawno dawno temu było PZPR" ten
                  rdzeń tylko betonuje. Mozna piętnować hipkryzję SLD, jej program, spierać się o
                  sprawy obyczajowe, ale zakładanie: "nie, bo nie" jest głupotą. Zresztą
                  hipokryzji i przekrętów nie brakuje w żadnej partii. Złośliwie - np. PiS nie
                  wyburza Salonu, a go tylko remontuje i zmienia barwę tapety.

                  Żeby nie było - piszę o partii, gospodarczo-kryminalne powiązania SLD muszą byc
                  wyjaśnianie. Ale nie tylko SLD.
      • borbali Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 14:23
        Uważam,że krytykowanie PIS-u i granie do kamery jest bardzo dobrą taktyką PO.
        Ciemnogród to w dużej części kupi.W czasie wyborów PO tego zaniechała dlatego
        je przegrała.
        Taką taktykę PO krytykują Pisuary bo wiedzą,że to kij na PIS.
    • nurni Majcherek nie bylby macherem 30.01.06, 11:58
      Gdyby nie zamacil:


      Pierwsze założenie wynika z uzasadnionych przesłanek i ma szanse
      urzeczywistnienia, bo bracia Kaczyńscy nie wyglądają na zdolnych do uczenia się
      na własnych błędach i powtarzają wszystkie kroki, które doprowadziły do
      katastrofy rząd Olszewskiego (powołanie Zyty Gilowskiej do złudzenia przypomina
      nominację Andrzeja Olechowskiego,


      To nie zludzenia redaktora Majcherka tylko zwykla manipulacja.
      Olechowski byl ministrem w rzadzie Olszewskiego bo takie bylo zadanie Walesy.
      • ayran Re: Majcherek nie bylby macherem 30.01.06, 12:29
        nurni napisał:

        > To nie zludzenia redaktora Majcherka tylko zwykla manipulacja.
        > Olechowski byl ministrem w rzadzie Olszewskiego bo takie bylo zadanie Walesy.

        Chętnie bym się wreszcie z tobą zgodził, ale nie mogę. Olechowski był u
        Olszewskiego Ministrem Finansów. To ministerstwo nie było objęte prerogatywami
        Wałęsy, o czymś świadczy choćby fakt, że przed Olechowskim to stanowisko
        zajmował niejaki Karol Lutkowski (nazywany przez Olszewskiego Lutkiewiczem),
        którym nijak nie da się Wałęsy obciążyć.
        • nurni Re: Majcherek nie bylby macherem 30.01.06, 12:42
          ayran napisał:


          > Chętnie bym się wreszcie z tobą zgodził, ale nie mogę.

          Nic dziwnego. Napisalem bzdure.
          Przynjamniej tak mowia mi pierwsze zrodla - slowa samego Olszewskiego.

          • ayran Re: Majcherek nie bylby macherem 30.01.06, 12:46
            nurni napisał:

            > Nic dziwnego. Napisalem bzdure.
            > Przynjamniej tak mowia mi pierwsze zrodla - slowa samego Olszewskiego.

            Olszewski powiedział, że Wałęsa kazał mu nominować Olechowskiego i on -
            nieborak - nic na to nie mógł poradzić?
            • karlin Re: Majcherek nie bylby macherem 30.01.06, 12:48
              ayran napisał:

              > Olszewski powiedział, że Wałęsa kazał mu nominować Olechowskiego i on -
              > nieborak - nic na to nie mógł poradzić?
              -----------------------------------------------------

              Chyba zapomniałeś, jak była wtedy Konstytucja i jak Wałęsa przebierał wśród
              premierów z niechętnej mu przecież, a mającej większość w Sejmie koalicji SLD-PO.

              W porównaniu do tego Olechowski to drobiazg. Dla ówczesnej pozycji Wałęsy.
              • ayran Re: Majcherek nie bylby macherem 30.01.06, 12:50
                Jasne, jasne. Wałęsa mógł mianować na dowolnego ministra kogo tam sobie chciał.
                Na przykład Macierewicza.
                • karlin Ależ on Macierewicza bardzo lubił:) 30.01.06, 12:53
                  ayran napisał:

                  > Jasne, jasne. Wałęsa mógł mianować na dowolnego ministra kogo tam sobie
                  chciał. Na przykład Macierewicza.
                  -----------------------------------------------

                  A Macierewicz dałby się za Wałęsę pokroić. Do czerwca 1992 r.
            • nurni Re: Majcherek nie bylby macherem 30.01.06, 12:50
              ayran napisał:

              > nurni napisał:
              >
              > > Nic dziwnego. Napisalem bzdure.
              > > Przynjamniej tak mowia mi pierwsze zrodla - slowa samego Olszewskiego.
              >
              > Olszewski powiedział, że Wałęsa kazał mu nominować Olechowskiego i on -
              > nieborak - nic na to nie mógł poradzić?

              A taki wniosek wysnules z tego co napisalem?

              Olszewski utrzxymuje ze Olechowski byl JEGO decyzja.
              • ayran Re: Majcherek nie bylby macherem 30.01.06, 12:52
                nurni napisał:

                > A taki wniosek wysnules z tego co napisalem?
                >
                > Olszewski utrzxymuje ze Olechowski byl JEGO decyzja.

                Wreszcie się z tobą zgadzam - najwyraźniej nie zrozumiałem. Rozumiem, że w
                sposób niepozostawiający pola na wątpliwości powyższe zdanie powinno
                brzmieć 'Olszewski utrzymuje, że nominacja Olechowskiego była jego,
                Olszewskiego, decyzją'.
                • nurni Re: Majcherek nie bylby macherem 30.01.06, 12:54
                  Rozumiesz.
    • basia.basia Znalazł mi się doradca! 30.01.06, 12:26
      Te jego wymądrzania przypomniały mi tezy artykułu prof. Grabowskiej ("Wyborcy
      nie wybaczą"), która bardzo dobrze scharakteryzowała różnice między partiami
      i, moim zdaniem, sięgnęła sedna problemu. Widać to w poniższym cytacie:

      "Mówiąc najkrócej obie te opcje oznaczają de facto inne państwo - odmienną wizję
      gospodarki, społeczeństwa, obywatela, inaczej rozkładają relacje między
      społeczeństwem i obywatelami a władzą -przyświecają im niejednakowe wartości.(...)

      PiS-OWSKIE PAŃSTWO
      ma być scentralizowane, silne i odpowiedzialne za wiele dziedzin życia
      społecznego, w tym - aktywne w gospodarce. Państwo powinno posiadać
      najważniejsze przedsiębiorstwa, zaś całą gospodarkę winno stymulować, korygować,
      kontrolować itp. To, co wypracują podmioty gospodarcze i ludzie, powinno być w
      poważnym stopniu -w imię solidarności -redystrybuowane. PiS-owskie społeczeństwo
      i obywatele będą należycie chronieni i "zaopiekowani". Porządek społeczny jest i
      ma być hierarchiczny, zaś władza paternalistyczna. Podstawę stanowią i mają
      stanowić wartości religijne, narodowe i tradycje historyczne.

      PAŃSTWO PO
      byłoby zdecentralizowane, słabsze i ograniczone, przez co pozostawiające różne
      sprawy poza zakresem swoich zainteresowań i odpowiedzialności, a zwłaszcza -w
      większej mierze pozostawiające gospodarkę samej sobie. Etatyzm i interwencjonizm
      państwa w gospodarce przynosi więcej szkody niż pożytku. Jak najwięcej z tego,
      co wypracują przedsiębiorstwa i jednostki, powinno pozostać w ich dyspozycji,
      bowiem nadmierna redystrybucja ogranicza gospodarkę i demoralizuje beneficjentów
      owej redystrybucji. PO bardziej polega na społeczeństwie i obywatelach. Porządek
      społeczny jest bardziej partnerski, zaś władza, na przykład prezydent, to primus
      inter pares.
      Także stosunek do wartości religijnych, narodowych i tradycji historycznych
      pozostawiony jest jednostce i grupom społecznym: jeśli dla nich są ważne i
      zobowiązujące, to państwo i prawo je szanuje, ale jeśli nie, to ich nie narzuca."
      • jakeww Re: Znalazł mi się doradca! 30.01.06, 12:27
        a co prof. Grabowska mówi o złodziejstwie w w/w dwóch wariantach he he?
      • karlin Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 12:32
        PAŃSTWO PO
        byłoby zdecentralizowane, słabsze i ograniczone, przez co pozostawiające różne
        sprawy poza zakresem swoich zainteresowań i odpowiedzialności,"
        -------------------------------------------------------------------

        Toż ten model państwa wcielano w życie przez ostatnie 16 lat.

        Z widocznymi skutkami.
        • basia.basia Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 12:40
          karlin napisał:


          >
          > Toż ten model państwa wcielano w życie przez ostatnie 16 lat.
          >
          > Z widocznymi skutkami.

          Wręcz przeciwnie! Państwo zajmowało się głównie utrudnianiem życia obywatelom
          i dławieniem ich działalności. A w najważniejszych spółkach namaszczało jedynie
          słusznych nadzorców.
          • karlin Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 12:44
            Prywatyzacja 80% gospodarki to było umacnianie pozycji państwa?

            Rozszerzająca się korupcja to było umacnianie państwa?

            Państwo, którego organa wypuszczają najgroźniejszych przestępców, jest słabe na
            granicy zejścia.

            Grabowska ma rację, to jest wizja PO.
            • basia.basia Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 12:48
              karlin napisał:

              > Prywatyzacja 80% gospodarki to było umacnianie pozycji państwa?

              Ależ ja niczego takiego nie twierdzę!!! To było chore państwo... i dalej jest!
              NIK zbadał 500 postępowań prywatyzacyjnych i we wszystkich doszukał się
              większych lub mniejszych nieprawidłowości i nic z tego nie wynikło.

              > Rozszerzająca się korupcja to było umacnianie państwa?

              Korupcja nie wzięła się z powietrza, były warunki dla rozkwitu tego procederu.
              To było psucie państwa!


              >
              > Państwo, którego organa wypuszczają najgroźniejszych przestępców, jest słabe na
              > granicy zejścia.
              >
              > Grabowska ma rację, to jest wizja PO.

              Eh, szkoda słów.
              • karlin Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 12:51
                No to się jeszcze w skrytości ducha zastanów: masz przegniłe państwo, którego
                upadek wyhodował patologie niszczące życie gospodarcze, społeczne i kosztujące
                społeczeństwo miliardy strat rocznie.

                Do walki z tymi patologiami tzrzeba to państwo rewitalizowac i wzmocnić, czy
                osłabić?
                • entefuhrer A kiedy najbardziej kwitnie korupcja? 30.01.06, 12:57
                  Wtedy, gdy więcej zależy od urzędnika (czytaj: państwa) czy mniej ?
                • franciszekszwajcarski Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 13:01
                  przepraszam bardzo, co mnie kosztuje miliardy rocznie ? Przy takim modelu jaki
                  promuje PiS wszystko mi jedno czy miliard idzie do kasy mafii paliwowej, czy
                  idzie do budżetu i potem na wydatki kancelarii sejmu, regulacje rynku
                  podręczników, becikowe albo wcześniejsze emerytury dla kogoś tam. Tak czy
                  inaczej są to pieniądze zmarnowane.
                • niezalogowany1 Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 13:21
                  karlin napisał:

                  > No to się jeszcze w skrytości ducha zastanów: masz przegniłe państwo, którego
                  > upadek wyhodował patologie niszczące życie gospodarcze, społeczne i kosztujące
                  > społeczeństwo miliardy strat rocznie.
                  >
                  > Do walki z tymi patologiami tzrzeba to państwo rewitalizowac i wzmocnić, czy
                  > osłabić?

                  Między bajki należy włożyć twierdzenia o podobieństwach programowych między Pis
                  i PO. Różnice są fundamentalne i dotyczą m.n stosunku państwa do obywatela,
                  zadań państwa etc.
                  W tym sensie Grabowska ma rację. Za stan państwa odpwiada państwo - czyli jego
                  instytcje. W tym sensie wizja PIs jest katastrofalnie błędna. Pis powiada:
                  dajce pańswtu (czyli instytucjom i urzędnikom) więcej władzy, więcej kontroli,
                  więcej kar a wsystko się nprawi. Oczywiście zawsze jet odwrotnie - państwo
                  zagarniając pod siebie coraz większe obszary z przyczyn oczywistych nie jest w
                  stanie pełnić dobrze swj roli. Zamiast ograniczać się i w tych ograniczonych
                  obszarach być silne, Pis chce by państwo zajmowało sę wszystkim. Urędnik
                  zecyduje za obywatela, urzędnik wymyśli. W najlepszym razie kończy się to
                  marazmem i bezwładem - stagnacją. To będziemy obserwować pod rządami Pis
                  • karlin Gdybyś ty się chociaż raz zalogował 30.01.06, 13:29
                    to może byś wtedy coś logicznego napisał.

                    :)
                • x2468 Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 13:38
                  Odpowiedz sobie na proste pytanie.Czy PRL byl wolny od wszelkich patologi?Czy
                  ludzie byli szczesliwsi? Moze bogatsi,mieli wiecej mozliwosci samorealizacji?
                  I czy prl byl panstwem slabym czy silnym? PiS to nic innego jak PZPR,a IV RP
                  wedlug PiS to PRL bis podlany torunskim sosem.Jesli uwazasz ze sie myle,to
                  smialo pisz.postaram sie odpowiedziec.
                  Ps.po pierwsze musisz sobie opowiedziec na pytanie.Co to znaczy slabe/silne/panstwo.
            • franciszekszwajcarski Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 12:58
              Rozszerzająca się korupcja zawsze i wszędzie jest skutkiem nadmiernej roli
              państwa w gospodarce. Państwo powinno mieć silne tylko sądy, wojsko i policje.
              Do reszty nie powinno sie mieszać. Państwo ma ustalać zasady gry, samemu do tej
              gry nie wchodząc, jak państwo zaczyna grać ze swoimi obywatelami, to dla
              obywateli z tego tylko sama bieda.
              • karlin Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 13:01
                franciszekszwajcarski napisał:

                > Rozszerzająca się korupcja zawsze i wszędzie jest skutkiem nadmiernej roli
                > państwa w gospodarce. Państwo powinno mieć silne tylko sądy, wojsko i policje.
                > Do reszty nie powinno sie mieszać. Państwo ma ustalać zasady gry, samemu do tej
                >
                > gry nie wchodząc, jak państwo zaczyna grać ze swoimi obywatelami, to dla
                > obywateli z tego tylko sama bieda.
                ---------------------------------------------------------------------

                Ble, ble, ble.....

                Skoro sądy, wojsko i policja to elementy państwa, sam przyznajesz że powinno być
                silne. Administracja też powinna być chyba silna? Czy nie interesuje ciebie
                szybkie i sprawne egzekwowanie przez nią prawa?

                O gospodarce pisałem wyżej.
                • franciszekszwajcarski Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 13:05
                  Jak administracja może być silna, skoro każdy rząd zaczyna od cięcia kosztów w
                  administracji, bojąc sie zweryfikować lewe renty. Szybkie i sprawne
                  egzekwowanie prawa interesuje mnie bardzo. Natomiast nie interesuje mnie
                  regulowanie rynku przez urzędników i aktywne zarządzanie całymi gałęziami
                  gospodarki przez urzędników i ministerstwa. Dobrze, że chociaż browary
                  sprywatyzowano, bo dzisiaj pewnie też już by były "strategiczne dla
                  bezpieczeństwa państwa".
                  • entefuhrer A najwięcej chętnych byłoby na stanowisko... 30.01.06, 13:09
                    ...prezesa Narodowego Browaru Centralnego ;-)
                  • niezalogowany1 Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 13:31
                    Pisowcy tacy jak karlin nie rozumieją prostych zależności. Chcą by
                    administracja była sprawna, ale chcieliby nałożyć na nią coraz więcej
                    obowiązków. Stąd nakazy, zakazy, zezwolenia, koncesje kontrole etc.
                    Adminstracja ma coraz więcej zadań więcsobie nie radi. Pis zamiast likwidować
                    regulacje i tym samym odciążać państwo (administrację) woli dawać więcej kasy i
                    mnożyć urzędy kosztem rozwoju. I tak to działa. To jest ta cała debilna
                    filozofia Pisu, która sprawia, że premier u nas chce decydować o cenie benzyny,
                    podręczniów etc a prezio o tym czy dachy mogą być płaskie
            • a.adas Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 13:43
              karlin napisał:

              > Prywatyzacja 80% gospodarki to było umacnianie pozycji państwa?

              A czy te państwo było stać na inwestycje w tych 80% gospodarki? Bo na
              utrzymywanie przestarzałych technologii i tysiecy etatów pieniadze by się, jak
              zakładam, znalazły. Tylko czyim kosztem?
              • niezalogowany1 Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 13:48
                a.adas napisał:

                > karlin napisał:
                >
                > > Prywatyzacja 80% gospodarki to było umacnianie pozycji państwa?
                >
                > A czy te państwo było stać na inwestycje w tych 80% gospodarki? Bo na
                > utrzymywanie przestarzałych technologii i tysiecy etatów pieniadze by się,
                jak
                > zakładam, znalazły. Tylko czyim kosztem?

                Pisowcy oburzają się jak się mówi o nich że to pobożnbi lewacy i socjaliści.
                Jednym z podstawowych kryteriów odróżniających nas od tych socjalistów z Pisu
                jest stosunek do własności. My uważamy, że lepszy jest kapitalizm - a więc taki
                układ kiedy gospodarka jest w rękach obywteli. Socjaliści, komuna, Pis uważa
                zaś że lepiej, by to państwo (urzędnicy) kierowało gospodarką
            • a.adas Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 13:44
              I jeszcze jedno - to była PRLowska gospodarka, Karlin Ty bronisz osiagnieć
              byłego systemu?
              • niezalogowany1 Re: Zdumiewająca szczerość Pani Grabowskiej! 30.01.06, 13:50
                a.adas napisał:

                > I jeszcze jedno - to była PRLowska gospodarka, Karlin Ty bronisz osiagnieć
                > byłego systemu?
                Oczywiście, że broni tylko tego nawet nie wie. Jemu się wydaje , że jak zamast
                aparatczyka z PZPR jakimś przedsiębiorstwem pokieruje aparatczyk z Pis to
                będzie lepiej. On nie rozumie, że można nie chciećaniaparatczyka z PzPR, ani z
                PiS ani z PO.
    • haen1950 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:28
      Ależ czasy nastały. Kataryna powołuje się na autorytet Majcherka chcąć ratować
      platformę, no, no.
      A prawda jest prosta, PO niczego nie zyska na antyklerykaliźmie i socjalu SLD.
      Becikowe to żaden socjal, to kwiatki dla młodej mamusi za dobrą robotę. I
      dotyczy to wszystkich mamuś. Budżetu na pewno nie zrujnuje.
      Bardzo dobry natomiast jest dla platformy marsz PiSu w kierunku rydzykowo-
      lepperowego socjalizmu. Moherowe kombinacje z prawem, kupczenie synekurami,
      nędzne kreatury wyrokujące o etyce dziennikarskiej, płatne protekcje oferowane
      ludziom platformy dają obraz rzeczywistych intencji Kaczyńskich.
      Zainteresowanych uprzejmie prosi się o obserwowanie faktów a nie wyborczego
      kitu.
      • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:45
        haen1950 napisał:

        > Ależ czasy nastały. Kataryna powołuje się na autorytet Majcherka chcąć
        ratować
        > platformę, no, no.




        Nie zrozumiałeś. Nie powołuję się na autorytet Majcherka bo się z nim nie
        zgadzam.
        • haen1950 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:55
          kataryna.kataryna napisała:

          > haen1950 napisał:
          >
          > > Ależ czasy nastały. Kataryna powołuje się na autorytet Majcherka chcąć
          > ratować
          > > platformę, no, no.


          > Nie zrozumiałeś. Nie powołuję się na autorytet Majcherka bo się z nim nie
          > zgadzam.

          Ja tez się nie zgadzam. Bardzo mi miło. A wybory też popieram. Ale bez łamania
          konstytucji.
    • loppe Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 12:32
      Moherek?
    • idiotyzmy-kacze Majcherek jest z Partii Antylustracyjnej 30.01.06, 13:52
      Nie wątpię że jego największe marzenie to zmiana kursu PO na antylustracyjny ale to marzenie ściętej głowy.
      • haen1950 Re: Majcherek jest z Partii Antylustracyjnej 30.01.06, 14:10
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > Nie wątpię że jego największe marzenie to zmiana kursu PO na antylustracyjny
        al
        > e to marzenie ściętej głowy.

        Dużo się platforma od kaczorów nauczyła o tzw. "skuteczności". Bardzo dużo.
        Okazuje się też, że nie trzeba wcale tracić "twarzy". Wystarczy trzymać
        adwersarza tam, gdzie się znalazł na własne życzenie. Mam nadzieję, że w końcu
        do tych wyborów dojdzie i PO przeprowadzi kampanię w stylu Kurskiego opartą na
        solidnych faktach. To PiS będzie chłopcem do bicia i nawet urok Kazia showmana
        mu nie pomoże.
    • echo_o Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 13:54
      Z PO czule 'rozprawia się' również Janecki w materiale 'Instynkt zwycięzcy',
      otwierającym dzisiejsze Wprost (widać, że autorytety wszelakie pochyliły się z
      troską nad kondycją PO, różnie tę troskę w zestawieniu z PiS wyrażając, ale...)

      Pisze Janecki m.in.:

      'Jarosław Kaczyński chce zwyciężać. Wyborcy to czują i wolą zwycięzcę od tych,
      którzy prezentują się jako ofiar. […] U nas osoba mająca instynkt zwycięzcy i
      nie stroniąca od twardej konkurencji jest uznawana co najwyżej za tapeciarza i
      chama. Natomiast przeróżni nieudacznicy, lenie, zawistnicy i wieczne ofiary
      paradują w glorii ludzi szlachetnych. Tylko czasem, przy kieliszku, potrafią
      opowiadać, czego to by nie osiągnęli, gdyby tylko chcieli. […] Co smutne, taka
      jest znaczna część naszej inteligencji, która wręcz programowo nie cierpiała
      zwycięzcy, którym był Lech wałęsa, a obecnie jest Jarosław Kaczyński.
      • echo_o sorry za literówki... 30.01.06, 13:55

        • x2468 Re: sorry za literówki... 30.01.06, 14:10
          A co stalo sie z postami pisanymi po 14.00????
          • x2468 Re: sorry za literówki... 30.01.06, 14:16
            To co
            zginelo.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35872986&wv.x=1&a=35882505
      • basia.basia Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 19:03
        echo_o napisała:

        > Z PO czule 'rozprawia się' również Janecki w materiale 'Instynkt zwycięzcy',

        Wyraźnie zagrzewa PO do boju:)
        Znamienny jest początek wstępniaka, bo najpierw Janecki pokazuje jakimi metodami
        JArosław walczy:)

        "Donald Tusk i Jarosław Kaczyński mieli zderzenie czołowe. Z jednego rozbitego
        auta wysiada trochę potłuczony Kaczyński, z drugiego Tusk z kilkoma siniakami.
        Kaczyński mówi: "To cud, że żyjemy". "No właśnie - to musi być znak, żebyśmy się
        wreszcie pogodzili" - dodaje Tusk. "Tak, koniec waśni między nami" - zgadza się
        Kaczyński. I wyciąga piersiówkę, mówiąc: "Napijmy się, żeby to uczcić". Tusk
        wziął butelkę, pociągnął kilka łyków i oddał Kaczyńskiemu. Ten nie napił się,
        lecz zakręcił butelkę i schował. "No co ty?" - pyta Tusk. "A ja poczekam, aż
        przyjedzie policja!" - odpowiada Kaczyński. Za Tuska można podstawić Leppera,
        Giertycha czy Pawlaka i też będzie się zgadzało."
    • pro.filutek1 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 18:46
      A może PO to zakładnicy mediów ?
      • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 19:03
        pro.filutek1 napisał:

        > A może PO to zakładnicy mediów ?



        Forum od dłuższego czasu nie sprzyja dyskusjom więc nie chce mi się rozwodzić
        na ten temat ale właśnie coś takiego dotknęło PO. I nawet częściowo ich
        usprawiedliwiam bo wcześniej mocno obrywali (zwłaszcza Rokita, warto sobie
        odświeżyć co o nim wypisywano gdy jeszcze wydawało się, że PO będzie
        sojusznikiem PiSu a nie ostatnią nadzieją na zatrzymanie go) a potem nagle
        zaczęli być głaskani ponad miarę. To musi kusić, a na pewno stępia
        samokrytycyzm. PiS nigdy nie był i nigdy nie będzie lubiany przez media więc mu
        nie grozi takie uwiedzenie ale PO bywała kopana, teraz jest hołubiona i wydaje
        mi się, że sama się w tym pogubiła, że od jakiegoś czasu ustawia się pod media.
        Dzisiaj lansować można się tylko na ostrym antypisiźmie.
        • bush_w_wodzie Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 19:30
          kataryna.kataryna napisała:

          > pro.filutek1 napisał:
          >
          > > A może PO to zakładnicy mediów ?

          > PiS nigdy nie był i nigdy nie będzie lubiany przez media więc mu
          > nie grozi takie uwiedzenie


          niestety nie jestes na biezaco. jaroslaw ma w planie byc lubianym przez media
          poczynajac od tych publicznych. juz poczynil w tym kierunku pierwsze kroki i juz
          mozna obserwowac wzrost sympatii do pis w mediach publicznych.

          no i warto dodac ze pis jest bardzo lubiany przez koncern medialny z torunia.
          ciekawe czy wobec tego pis jest zakladnikiem tego koncernu?



          > ale PO bywała kopana, teraz jest hołubiona i wydaje
          > mi się, że sama się w tym pogubiła, że od jakiegoś czasu ustawia się pod media.
          >
          > Dzisiaj lansować można się tylko na ostrym antypisiźmie.


          nie tylko mozna ale i trzeba. chocby dlatego ze to jest uczciwa i godna pochwaly
          postawa
        • borbali Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 19:33
          Ustawianie PO pod media to rezultat obcowania z Kaczystami.Kto się z kim zadaje
          takim się staje.Nauka nie poszła w las.To są zdolni ludzie.
          Koalicja z Kaczorami jest z tego samego powodu niemożliwa co szczęśliwe
          małżeństwo uczciwego mężczyzny z prostytutką.
        • x2468 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 19:51
          Pis sam sie zagonil do naroznika.Udowodnil ze jest partia poulistyczna,dla
          nieszczesliwach sierot po PRL.To co proponuje PiS to PRL bis w rydzykowym
          sosie.Dlatego wlasnie jest popierany przez ludzi mniej przystosowanych do zycia
          w nowoczesnym spoleczenstwie.A tacy,na szczescie nie dominuja w Polskich
          opiniotworczych mediach.
          Ludzie o otwartych umyslach widza ze zad ktory chce wszystko kontrolowac i
          organizowac,tak naprawde nie jest zdolny do niczeg.Najnowszy przyklad to
          katastrofa na Slasku.To co lezalo w mocy sil lokalnych,okazalo sie funkcjonowac
          w sposob bezbledny.Wladza centralna oprocz propagandy nie zrobila niczego.Jest
          najzwyczajniej w swiecie nieruchawa.Ministr nie potrafil nawet zareagowac na
          zapytanie poselskie Piekarskiej w sprawie dzialan ktore powinny zapobiec tego
          typu katastrofom.Wystarczylo posluchac dzisiejszych konferencji prasowych
          ministrow."rzad przygotuje""rzad zrobi" "rzad przygotuje nowelizacje
          prawa",brylka sniegu (czy przyleciala odrzutowcem do Warszawy?)grozenie palcem.I
          nic ze tego nie wynika.Pewnie najwiekszym sukcesem tej ekipy bedzie najwieksza
          ilosc ustaw w historii RP.Pobija w tych zawodach nawet SLD.Ze niczego to nie
          zmieni,widac na naszych drogach.Kary coraz wyzsze,a drogi coraz gorsze i
          wypadkow wiecej.
    • tad9 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 19:20
      kataryna.kataryna napisała:

      > W dzisiejszej Rzepie Majcherek gani Platformę za zbytnie spisienie

      Swoją drogą jest to tekst ciekawy. Majcherek twierdzi, ni mniej ni więcej, że
      PO może sobie swobodnie kształtować charakter ideologiczny, stosownie do
      potrzeb chwili. W tej chwili - pisze Majcherek - PO przejmuje od PiS nie tylko
      metody działania, ale nawet ideologię. Dla Majcherka PO nie jest autentyczna.
      Jej kształt ideowy, to "ryzykowna TAKTYKA", która może okazać się nieskuteczna.
      Czy Majcherek radzi PO aby "była sobą"? Ależ skąd! Radzi im, aby w sposób
      wyrachowany poszli na lewo. Wyborcy zwykli przerzucać swoje głosy z lewa na
      prawo, więc będzie sprtytnie, jeśli PO się zlewaczy. Oj nie szanuje
      Majcherek "ludzi z zasadami" .... :-))))


      A może dobrze ich zna.....?
      • basia.basia Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 19:24
        tad9 napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > W dzisiejszej Rzepie Majcherek gani Platformę za zbytnie spisienie
        >
        > Swoją drogą jest to tekst ciekawy. Majcherek twierdzi, ni mniej ni więcej, że
        > PO może sobie swobodnie kształtować charakter ideologiczny, stosownie do
        > potrzeb chwili. W tej chwili - pisze Majcherek - PO przejmuje od PiS nie tylko
        > metody działania, ale nawet ideologię. Dla Majcherka PO nie jest autentyczna.
        > Jej kształt ideowy, to "ryzykowna TAKTYKA", która może okazać się nieskuteczna.
        >
        > Czy Majcherek radzi PO aby "była sobą"? Ależ skąd! Radzi im, aby w sposób
        > wyrachowany poszli na lewo. Wyborcy zwykli przerzucać swoje głosy z lewa na
        > prawo, więc będzie sprtytnie, jeśli PO się zlewaczy. Oj nie szanuje
        > Majcherek "ludzi z zasadami" .... :-))))
        >

        Tak towłaśnie odebrałam. To cynik.

        > A może dobrze ich zna.....?

        Nie sądzę. On jest co najwyżej znawcą dzieł Michnika.
      • kataryna.kataryna Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 19:34
        tad9 napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > W dzisiejszej Rzepie Majcherek gani Platformę za zbytnie spisienie
        >
        > Swoją drogą jest to tekst ciekawy. Majcherek twierdzi, ni mniej ni więcej, że
        > PO może sobie swobodnie kształtować charakter ideologiczny, stosownie do
        > potrzeb chwili. W tej chwili - pisze Majcherek - PO przejmuje od PiS nie
        tylko
        > metody działania, ale nawet ideologię. Dla Majcherka PO nie jest autentyczna.
        > Jej kształt ideowy, to "ryzykowna TAKTYKA", która może okazać się
        nieskuteczna.
        >
        > Czy Majcherek radzi PO aby "była sobą"? Ależ skąd! Radzi im, aby w sposób
        > wyrachowany poszli na lewo. Wyborcy zwykli przerzucać swoje głosy z lewa na
        > prawo, więc będzie sprtytnie, jeśli PO się zlewaczy. Oj nie szanuje
        > Majcherek "ludzi z zasadami" .... :-))))



        Też mnie to uderzyło. Mam nadzieję, że PO nie będzie słuchać takich doradców
        tylko odwoła się do swojego rozumu.
        • borbali Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 20:06
          Uważam,że w imię słuśznej sprawy niech PO się zlewaczy niż miałaby jak PIS
          zburaczać się.
          • echo_o Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 20:59
            borbali napisał:

            > Uważam,że w imię słuśznej sprawy niech PO się zlewaczy niż miałaby jak PIS
            > zburaczać się.

            ```````````````````````````````

            Można wiedzieć jak definiujesz 'słuszną sprawę' ?
            Bo chyba nie tak, jak się domyślam, bo strach pomyśleć...
    • leszek.sopot Majcherek ma wiele racji 30.01.06, 19:41
      kataryna.kataryna napisała:

      > W dzisiejszej Rzepie Majcherek gani Platformę za zbytnie spisienie i
      > przestrzega, że jest to strategia nieskuteczna bo wyborca po klęsce PiSu nie
      > zwróci się do podobnej mu Platformy tylko do lewicy.


      Wiele racji jest w tym co napisał Majcherek. Zgadzam się z jego sugestią, że
      społeczeństwo ma problem w tym aby odróżnić co jest specyficznie pisowskie a co
      platfusiaste. Jestem chyba tego żywym, choć wirtualnym, przykładem


      > Mam wrażenie, że jednym z problemów Platformy jest nadmierne wsłuchanie w
      > media, w różnych "życzliwych", którzy podpowiadają Platformie jaka ma być.


      Ciekawe, co też takiego PO zapożyczyła od mediów? Może wzór kapeluszy albo
      garniturów? Wydawało mi się raczej, że to propagandziści PO narzucili mediom -
      z Lisem na czele - pewną retorykę krytyki rzeczywistości i polityków nie
      związanych z PO.


      > A Platforma, która wcześniej sama była obiektem ataków mediów (często
      > niewybrednych, doświadczył tego zwłaszcza Rokita, który swego czasu był
      > odsądzany od czci i wiary przez niektóre media),


      Bardzo słusznie, bo rzadko który niby inteligentny polityk związany w
      przeszłości z Mazowieckim palnął takie głupstwa jak premier z Krakowa. W
      dodatku, któryby jak bylejaki cham sponsonował ludzi, którzy dla naszego kraju
      zrobili tak wiele nie czerpiąc dla siebie żadnej osobistej korzyści. Mam
      nadzieję, że tego premiera z Krakowa media teraz nie będą specjalnie
      przyozdabiać w pawie piórka by się znowu puszył i czekał na oklaski.


      > jest bardzo podatna na
      > podszepty bo od wyborów cieszy się sympatią mediów i w sumie nic dziwnego, że
      > nie chce ryzykować jej utraty. I stąd problemy z tożsamością i próby
      > dopasowania się do oczekiwań oceniaczy, czego dobrym przykładem jest choćby
      > sobotnia wypowiedź Tuska o refleksie jakiego mu zabrakło w przypadku zakazu
      > parad.


      Przecież skłamał w tym wywiadzie. Wykazał się refleksem, gdyż poparł zakaz
      parady. Teraz Donald mataczy.


      > Platforma jest na najlepszej drodze do dania się zagłaskać na śmierć a
      > może powinna sobie przypomnieć co o niej wypisywano przed wyborami. Trudno
      > chyba uwierzyć, że jej ówcześni krytycy ją nagle pokochali, raczej marzą o
      > wciśnięciu PO w sojusz z innymi "światłymi" z SdPl, SLD i PeDe. Ale czy tego
      > naprawdę chce Platforma?


      Ciekawy jestem, czy kataryna wie. Ja wiem czego chciał Rokita i Tusk, czego PO -
      doprawdy trudno odgadnąć, no chyba, że zajrzałoby się do przedwyborczych
      obietnic - wychodzi, że chce tego samego co PiS.
      Zgaduję, że katarynie zależy na tym, aby PO zamieniło się lub wsiąkło w PiS.
      Nie dostrzegam żadnego światełka w tunelu, którym kataryna podąża.
      • kataryna.kataryna Re: Majcherek ma wiele racji 30.01.06, 20:14
        leszek.sopot napisał:

        > Zgaduję, że katarynie zależy na tym, aby PO zamieniło się lub wsiąkło w PiS.
        > Nie dostrzegam żadnego światełka w tunelu, którym kataryna podąża.



        Źle zgadujesz, wcale mi nie zależy bo o ile przed wyborami miałam dużo naiwnej
        nadziei to teraz nie mam jej wcale, nie wierzę, że w tym kraju coś się jeszcze
        zmieni, nie widzę żadnych szans na dobre scenariusze.
        • nielubiegazety2 To jest twarda polityka i można było to przewi 30.01.06, 20:22
          dzieć:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29804538&a=29934848
          Nie ukrywam, że miałem nadzieję na koalicję i nie przwidziałem, że niedoszli
          koalicjanci tak szybko i gwałtownie staną do walki.
        • leszek.sopot Re: Majcherek ma wiele racji 30.01.06, 20:47
          kataryna.kataryna napisała:

          o ile przed wyborami miałam dużo naiwnej nadziei to teraz nie mam jej wcale,
          nie wierzę, że w tym kraju coś się jeszcze zmieni, nie widzę żadnych szans na
          dobre scenariusze.


          To podobnie jak ja.
          • kataryna.kataryna Re: Majcherek ma wiele racji 30.01.06, 20:55
            leszek.sopot napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > o ile przed wyborami miałam dużo naiwnej nadziei to teraz nie mam jej wcale,
            > nie wierzę, że w tym kraju coś się jeszcze zmieni, nie widzę żadnych szans na
            > dobre scenariusze.
            >
            >
            > To podobnie jak ja.



            Ty przynajmniej nie miałeś nadziei więc nic nie straciłeś. W tym sensie masz
            może nawet lepiej.
    • haen1950 Re: Majcherek gani i ostrzega Platformę 30.01.06, 21:36
      Spóźnione żale, drodzy państwo. Dobrze się stało, jak się stało. Koalicja
      POPIS, gdyby powstała, byłaby wewnętrznie sprzeczna z przyczyn podstawowych.
      Wcale nie należy tego żałować. Kaczor większy zafundował nam klarowny podział
      polityczny, ekonomiczny i mentalny po całości.
      Pomysły na rozwój ekonomiczny ustawił Balcerowicz i nikt tego nie kwestionuje.
      Nawet Lepper robi to tylko dla zabawy.
      Niech tam Kaczory pozbierają do kupy narodowo zawiedziony elektorat, niech PO
      pozbiera tych , co się w Polsce urządzili lub chcą się urządzić. Niech to będą
      z jednej strony socjaliści i z drugiej kapitaliści. Niech się powoli zacierają
      różnice w podstawowym koszyku dóbr. I niech będzie spokój i normalność,
      niezależnie od wygranej czy przegranej. I niech szlag trafi rewolucje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka