Dodaj do ulubionych

Kraj jednej idei Danuty Waniek

IP: *.pse.pl 12.11.02, 16:16
cytat z rozmowy red. W. Załuski z Danutą Waniek
(GW 8.11.02)

Waniek:
"PRL-był krajem jednej idei. Byliśmy na nią skazani,
pozbawiono nas wyboru"

-----------------------------------------------------
Danuta Waniek reprezentuje prezydenta w Krajowej Radzie
Radiofonii i Telewizji. Urodziła się w 1946 roku.
Jest doktorem nauk prawnych. W latach 1967-90 w PZPR.
-----------------------------------------------------

Krótki komentarz dla młodzieży, która nie pamiętam
czasów PRL oraz tych którzy zapomnieli.

PRL nie była krajem jednej idei.
Pani Waniek dobrze widać pamięta slogan Partia=Polska,
stąd jej pomyłka.
Owszem Partia była partią jednej jedynie słusznej idei.
Ale Polska nie była tożsama z Partią.

W Polsce żywe były idee nie tylko lewicowe ale także
prawicowe.
Były bezpartyjne środowiska (KiK, TKN i wszystkie
opozycyjne), w których dyskutowano otwarcie mimo
represji zbrojnego ramienia Partii.
PRL nie była aż tak odizolowana od emigracji by nie
docierały do kraju także np. publikacje paryskiej
Kultury.
No, i był, last but not least, Kościół Katolicki
(bagatela), który nigdy nie wyrzekł się innej idei niż
wyznawa przez Partię.
Był KUL, Znak, Tygodnik Powszechny (!), żył człowiek
instytucja czyli 'Kisiel' itd, itd, .....

Nie. Nie byliśmy skazani na ideę pani Waniek.
I mieliśmy wybór.
Nie wiem co miała na myśli pani W pisząc, że ją tego
wyboru pozbawiono. Biedna niewolnica Izaura.
To niepokojące.
Może teraz jako reprezentant prezydenta też nie ma
wyboru i po prostu musi.


Eh, takie tam elitarne bzdury na najwyższym szczeblu.
Tak jej się powiedziało.


Obserwuj wątek
    • Gość: waw Re: Kraj jednej idei Danuty Waniek IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 21:20
      Nie masz racji, że tak się tej pani powiedziało. Jak ktoś na codzień klnie, to
      przy niedzielnym stole też mu się wymknie. Ci ludzie mają zakodowane w genach
      ideologie o wyższej rasie komuchów nad motłochem składającym się z
      przypadkowego społeczeństwa (cyt.). Tak ich nauczono i tak myślą na codzień, i
      trzeba być pełnym podziwu, że tak rzadko wyrywa się im ich prawdziwe jestestwo.
      To cwani i niebezpieczni ludzie, a problem ich trwania przy władzy musi
      rozwiązać biologia, muszą wymrzeć jak rój szerszeni po pierwszym przymrozku i
      tylko trzeba bedzie znaleźć królową i utłuc ją, żeby na wiosnę nie rozleciały
      się znowóż po świecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka