Dodaj do ulubionych

prof. Nowak ma sklerozę?

02.02.06, 20:01
pozwalam sobie założyć nowy wątek na temat "nieposłuszeństwa" bo leszek
sopocki gdzie indziej cytuje artykuł z GW o pewnym nieposłuszeństwie sprzed lat.
Koniecznie przeczytajcie:)

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36058741&a=36061162
I mały fragment:

Jerzy JACHOWICZ, Piotr NAJSZTUB: Insekty witają warszawiaków
("GW" 19, 1993/01/23-1993/01/24, str. 3)

Dla prawie 1,5 tys. osób nie starczyło wczoraj miejsc w Audytorium Maximum
Uniwersytet Warszawskiego. Trzy tysiące ludzi wypełniło szczelnie salę i
wysłuchało Jarosława Kaczyńskiego, Adama Glapińskiego, Jana Parysa, Antoniego
Macierewicza, atakujących prezydenta i Belweder.
Po raz kolejny powtórzyli oni swoje zarzuty wobec Lecha Wałęsy i Mieczysława
Wachowskiego zawarte w książce „Lewy czerwcowy”.
Politycy i słuchacze postanowili w przyszły piątek przemaszerować z placu
Trzech Krzyży pod Belweder i domagać się ustąpienia prezydenta.
Obserwuj wątek
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Tapeciara Staniszkis nieźle wysmiała w tvniesiołow 02.02.06, 20:03
      ski24 tekst Nowaka. Otworzyły jej sie oczy.
      • kropek_oxford Jestes niesprawiedliwy wobec Profesor - ona zawsze 02.02.06, 21:27
        widziala w Kaczkach to, co powinno sie w nich widziec. To tylko PiSuary zaczely
        i ja, jak pluskwy, nachalnie oblazic, poki sie z nich zdecydowanie nie
        otrzasnela.
        PS: Co do makijazu - racja, pani Jadzia zapomniala, ze juz nie jest co
        najwyzej "ryczaca czterdziestka". Ale nawyki jak druga natura.
    • elfhelm prof. Jerzy Robert Nowak? 02.02.06, 20:06
      właśnie znalazłem coś ciekawego o JNR. Otóż szanowny profesor w 1993 r.
      kandydował do Sejmu - z jakiej partii? z szacownego Porozumienia Centrum
      (dokładniej KW PC - Zjednoczenie Polskie) okręg warszawski, ta sama lista co
      Jarosław Kaczyński.
      • basia.basia Re: prof. Jerzy Robert Nowak? 02.02.06, 20:09
        elfhelm napisał:

        > właśnie znalazłem coś ciekawego o JNR.

        To nie ten profesor:) Chodzi o profesora Andrzeja Nowaka z Krakowa. On jest
        również szefem wydawnictwa Arcana. Gość na poziomie, znakomity naukowiec ale
        ten dziesiejszy artykuł w rzepie mu nie wyszedł:(
        • elfhelm Re: prof. Jerzy Robert Nowak? 02.02.06, 20:12
          hehe ok. Nie skojarzyłem, a link mi się nie otwierał.
        • leszek.sopot Otwórz oczy 02.02.06, 20:25
          basia.basia napisała:

          > elfhelm napisał:
          >
          > > właśnie znalazłem coś ciekawego o JNR.
          >
          > To nie ten profesor:) Chodzi o profesora Andrzeja Nowaka z Krakowa. On jest
          > również szefem wydawnictwa Arcana. Gość na poziomie, znakomity naukowiec ale
          > ten dziesiejszy artykuł w rzepie mu nie wyszedł:(


          Basiu, otwórz oczy. Jemu żaden tekst nie wyszedł, gdyż uprawia propagandę a nie
          naukę.
          • nielubiegazety2 Kto podnosi pióro na dokonania Mazowieckiego, 02.02.06, 20:31
            Kozłowskiego, Geremka and Co. niech będzie pewien, że mu to pióro leszek.sopot
            połamie, w imieniu Jasnogrodu.
            • leszek.sopot bez związku 02.02.06, 20:39
              i bez sensu.
              • nielubiegazety2 Rozumiem, że negatywna ocena prof. Nowaka nie 02.02.06, 21:12
                wynika tylko z tego artykułu ale z całokształtu jego działań w obszarze
                najnowszej historii Polski.
                Nie przypuszczam, by miał Pan zatrzeżenia do rozprawy "Rosja w publicystyce
                obozu demokratycznego Wielkiej Emigracji (1831-1849)"

                Jest Pan wyjątkowo uczulony na historyków odmiennie, niż Pan, oceniających
                ostatnie 15 lat.
                • leszek.sopot Re: Rozumiem, że negatywna ocena prof. Nowaka nie 02.02.06, 21:18
                  nielubiegazety2 napisał:

                  > wynika tylko z tego artykułu ale z całokształtu jego działań w obszarze
                  > najnowszej historii Polski.


                  Nie. Z jego publicystyki, którą uprawia, a którą na forum kraj lansowała
                  basia.basia. Jego książek nie znam. Jednak nie wierzę, aby jakiś naukowiec
                  historyk, który ma bardzo jasno określone poglądy polityczne, nie dawał temu
                  wyraz także w pracach naukowych. Nie wierzę po prostu w obiektywizm historyków
                  zajmujących się polityczną propagandą. Pan by w obiektywizm takich osób wierzył?


                  > Nie przypuszczam, by miał Pan zatrzeżenia do rozprawy "Rosja w publicystyce
                  > obozu demokratycznego Wielkiej Emigracji (1831-1849)"


                  Nie znam książki.



                  > Jest Pan wyjątkowo uczulony na historyków odmiennie, niż Pan, oceniających
                  > ostatnie 15 lat.


                  Tak, gdyż mam krytyczny stosunek do rzeczy, które znam bardzo dobrze choć
                  naukowcem nie jestem.
                  • nielubiegazety2 Kwestia wiary w możliwość obiektywizmu opisu 02.02.06, 21:42
                    ludzkich zachowań i procesów społecznych wchodzi w zakres filozofii historii i
                    łączy się ściśle z teorią poznania. Rzecz jasna, nie będziemy na ten temat
                    toczyć dysputy.

                    Generalnie opis zdarzeń, których naocznymi świadkami są, tak historycy, jak i
                    odbiorcy ich prac, jest obarczony subiektywizmem i to po obu stronach.
          • basia.basia Re: Otwórz oczy 02.02.06, 20:38
            leszek.sopot napisał:

            >
            > Basiu, otwórz oczy. Jemu żaden tekst nie wyszedł, gdyż uprawia propagandę a nie
            >
            > naukę.

            nauka-polska.pl/raporty/opisy/osoby/11000/o11119.htm
            www.poczytaj.pl/index.php?gdzie=autor&szukaj=andrzej+nowak&kategoria_szukaj=cala_oferta&spis=1&sesja=5912977840&akcja=pokaz_ksiazki&limit=30
            • leszek.sopot Re: Otwórz oczy 02.02.06, 20:44
              "Czym jest patriotyzm? Czy możemy ożywić poczucie narodowej wspólnoty - i czym?
              Jak tych, którzy z urodzenia są Polakami przekonać, aby stali się nimi także z
              wyboru? W ciągu ostatnich piętnastu lat, odkąd ogłoszony został koniec nie
              tylko polskiej walki o niepodległość, ale koniec Historii w ogóle, zrobiono
              wiele, by takich pytań nie stawiać nawet. I ośmieszyć tych, którzy je
              przypominali jednak. Teraz te pytania wracają i trudno się od nich uchylić. One
              właśnie są treścią książki, na którą złozyły się teksty z lat 1989-2005,
              publikowane m.in. na
              łamach "Arcanów", "Rzeczpospolitej", "Arki", "Ethosu", "Powściągliwości i
              Pracy", "Wprost", "Zycia". Przypominają wielkie tradycje naszego patriotyzmu:
              staropolskiego, romantycznego, powstańczo-niepodległościowego, aż po wizje
              prymasa Stefana Wyszyńskiego i Jana Pawła II. Zarazem wchodzą w polemikę z tymi
              którzy patriotyzm polski w ostatnich latach odrzucili, próbując go zastąpić
              wiarą w Europę, społeczeństwo obywatelskie, w koniec Historii".

              Te teksty to propaganda czy praca naukowa?
              www.poczytaj.pl/index.php?sesja=5912977840&akcja=czytaj_wiecej&ksiazka=19696

              Nie znam tej książki i nie wiem jakie tam są teksty. Może to być nawet wybitna
              publicystyka, ale chyba nie są to rozprawy naukowe. Jego "twórczość" znam tylko
              z twoich postów. Nie były to prace naukowe.
    • nielubiegazety2 A na czym to nieposłuszeństwo polegało? 02.02.06, 20:07
      Na powtórzeniu zarzutów z książki, demonstracji?
      • iza.bella.iza Re: A na czym to nieposłuszeństwo polegało? 02.02.06, 20:09
        Na lżeniu głowy państwa, co jest łamaniem prawa:)
        • basia.basia Re: A na czym to nieposłuszeństwo polegało? 02.02.06, 20:11
          iza.bella.iza napisała:

          > Na lżeniu głowy państwa, co jest łamaniem prawa:)

          I nawoływaniu, żeby się udał do Tworek (złożywszy uprzednio urząd, w domyśle:))
          • iza.bella.iza Re: A na czym to nieposłuszeństwo polegało? 02.02.06, 20:12
            basia.basia napisała:

            > iza.bella.iza napisała:
            >
            > > Na lżeniu głowy państwa, co jest łamaniem prawa:)
            >
            > I nawoływaniu, żeby się udał do Tworek (złożywszy uprzednio urząd, w
            domyśle:))


            I praktykach woodoo:)))
        • nielubiegazety2 To Tusk jest od dawna nieposłuszny ? 02.02.06, 20:11
          Pytałem poważnie.
          • iza.bella.iza A co tu nagle robi Tusk? 02.02.06, 20:14
            nielubiegazety2 napisał:

            > To Tusk jest od dawna nieposłuszny ?

            Możesz jaśniej?

            > Pytałem poważnie.
            >


            A ja poważnie odpowiedziałam.
            • nielubiegazety2 Przypuszczam, że wątpię 02.02.06, 20:22
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35792639&a=35792639
              • iza.bella.iza Ja też już wątpę w twoją inteligencję:( 02.02.06, 20:35
                Od czego byś nei zaczął:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36095660&a=36096030
                i tak skończysz na Tusku.

                A ja, w przeciwieństwie do ciebie, nie cierpię na manię prześladowczą i nie
                międlę po milion razy tego samego tematu.

                Pa:-)
                • nielubiegazety2 To tak w prostych słowach: 02.02.06, 21:22
                  A props Tuska:
                  artykuł Nowaka był o Ghandim?

                  Ad. Przypuszczam, że wątpię:
                  Poddałem w wątpliwość czy przytoczony przykład mieści się w definicji
                  "obywatelskiego nieposłuszeństwa". Wcześniej zaznaczyłem, że pytam basię.basię
                  poważnie, ergo nie mam zamiaru stosować dowcipnych, bądź nie, figur retorycznych.
                  • iza.bella.iza Re: To tak w prostych słowach: 02.02.06, 21:43
                    nielubiegazety2 napisał:

                    Wcześniej zaznaczyłem, że pytam basię.basię
                    > poważnie, ergo nie mam zamiaru stosować dowcipnych, bądź nie, figur
                    retorycznych.

                    Pytałeś mnie, nie Basię. tak wskazuje układ drzewka. Trudno rozmawiać z kimś,
                    kto nie pamięta o czym i z kim zaczął dyskutować. Nie tylko Nowak ma w tym
                    wątku sklerozę:(
                    >
                    • nielubiegazety2 Re: To tak w prostych słowach: 02.02.06, 22:15
                      Sfromułowanie "Pytałem poważnie." z tego postu:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36095660&a=36096394
                      Odnosiło się do pytania z tego postu:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36095660&a=36096030
                      A to pytanie było skierowane do basi.basi
                      • iza.bella.iza Re: To tak w prostych słowach: 02.02.06, 22:31
                        To trzeba było swoje pytanie przypiąć do właściwego postu, a nie do mojego:))))
    • p.smerf Re: prof. Nowak ma sklerozę? 02.02.06, 20:17
      To chyba wszystko nie jest nieposłuszeństwem. Demonstracja nie, bo przecież sam
      Dorn powiedział, że demonstracja jest demokratycznym prawem. Lżenie organów
      państwa nie jest nieposłuszeństwem, tylko przestępstwem. Nieposłuszeństwem jest
      bojkotowanie działań nakazywanych prawem. Co by to mogło być? Nie wiem? Może
      odmowa udziału w pracach Sejmu? Może bojkotowanie głosowań? Demonstracyje
      opuszczanie sali posiedzeń, gdy pojawia się prezydent?
      • leszek.sopot Re: prof. Nowak ma sklerozę? 02.02.06, 20:30
        Jest. Kaczyński robił to, o czym dziś Tusk tylko w wydzie bąknął. Przecież to,
        co robił, nie było niczym innym jak "obywatelskim nieposłuszeństwem"
        wprawadzanym w życie. Też planowano urządzanie demonstracji w innych miastach
        (ostatecznie dochodziło tylko do wieców) i rozpoczęto organizowanie społecznych
        komitetów wyborczych.
        • nielubiegazety2 To nie jest działanie sprzeczne z prawem. I tyle. 02.02.06, 20:32

          • leszek.sopot Zgoda, ale... 02.02.06, 20:38
            chodzi o to, do jakich wniosków dochodzi Nowak w tekście w Rzepie, a pomija to -
            ze względu perwnie na swoją sklerozę - co działo się 13 lat temu, gdy
            dochodziło nie do słownych deklaracji, ale czynów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka