Dodaj do ulubionych

Zawsze był posłuszny

07.02.06, 17:41
"Złożył dokumenty na Wydział Historii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w
Poznaniu.Bardzo się zdziwił gdy zawiadomienie o przyjęciu na studia przyszło
z Wydziału Prawa Uniwersytetu Gdańskiego.To rodzice,uznawszy,że prawo będzie
dla syna bardziej odpowiednie ,zmienili w liceum dokumenty."
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Zawsze był posłuszny 07.02.06, 17:44
      Edgar
      ;))
    • porannakawa Pogrążyłby każdego klienta! 07.02.06, 18:02
      Ten łapciuch prawnikiem!
      Dalibyście mu do poprowadzenia jakąkolwiek sprawę?
      Musielibyście mu mówić co ma powiedzieć a po pytaniach strony przeciwnej
      zabrnąłby w ślepy zaułek i znowu by gadał to samo i to samo na tematy nie
      związane z pytaniami strony przeciwnej.
      Pogrążyłby każdego klienta.
      Poza tym - opyplus jakiś taki charławy!
      • ave_duce Re: Pogrążyłby każdego klienta! 07.02.06, 18:07
        Ale ma takie nieskażone niczym oblicze!

        bi.gazeta.pl/im/2/2494/z2494852G.jpg
        ;)
        • kropek_oxford Co te PiSiaki zra? Same kartofle z otrebami, jak 07.02.06, 18:09
          tuczniki?
          • ubek-kubek Pierwsza twoja kopetentna wypowiedż. 07.02.06, 18:14
            Musiałaś mieć z trzodą chlewną dużo do czynienia.
            • porannakawa Re: Pierwsza twoja kopetentna wypowiedż. 07.02.06, 18:20
              ubek-kubek napisał:

              > Musiałaś mieć z trzodą chlewną dużo do czynienia.
              Ja też miałem do czynienia z trzodą chlewną.
              Po wyprowadzce na wieś także hodowaliśmy trzodę.
              Otręby, ziemniaki i koncentraty paszowe pozwalały doprowadzić warchlaka do
              tucznika w szybkim czasie.Po kilku miesiącach dochodziły do wagi rzeźnej.
              A teraz popatrz sobie na twarz (twarz?) twojego idola.
              Tuczników nie warto trzymać gdy dojdą do wagi rzeźnej - cała pasza idzie w
              słoninę a nie tkankę mięśniową.
              Potem to już jest tylko opasły wieprz!
      • ubek-kubek Chyba nie byłaś nigdy w sądzie 07.02.06, 18:12
        jak sobie tak wyobrażasz postępowanie. Znam jednego co chciał śpiewać i
        tańczyć. Słyszałem że to twój kumpel.
        porannakawa napisała:

        > Ten łapciuch prawnikiem!
        > Dalibyście mu do poprowadzenia jakąkolwiek sprawę?
        > Musielibyście mu mówić co ma powiedzieć a po pytaniach strony przeciwnej
        > zabrnąłby w ślepy zaułek i znowu by gadał to samo i to samo na tematy nie
        > związane z pytaniami strony przeciwnej.
        > Pogrążyłby każdego klienta.
        > Poza tym - opyplus jakiś taki charławy!
    • jola_iza Re: Zawsze był posłuszny 07.02.06, 18:16
      " aresztowano go profilaktycznie na 48 godzin.Jadwiga szalała ze strachu o
      syna.Poprosiła znajomego funkcjonariusza bezpieki o interwencję.Przemka
      wypuszczono- na kilka godzin przed resztą zatrzymanych":))
      • ave_duce Re: Zawsze był posłuszny 07.02.06, 18:17
        Matka też Jadwiga?

        ;)
        • jola_iza Re: Zawsze był posłuszny 07.02.06, 18:20
          "ojciec był nauczycielem mocno partyjnym,więc mieli dobry dostęp do książek"
          • ave_duce Re: Zawsze był posłuszny 07.02.06, 18:25
            Tak myślałam... że to jednak mój sąsiad z Żoliborza...
            Albo oni wszyscy są po prostu tacy sami...

            ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka