Gość: Ivo
IP: 10.10.2.159, 193.220.120.*
09.04.01, 21:19
Hierarchowie Kosciola krytykuja spoleczenstwo, ze nie przestrzega zasad Wielkiego Tygodnia.
Powinni zwrocic sie z tym do wiernych prosto z ambony, a nie wykorzystywac srodki masowego
przekazu. Uwazaja, ze takie zachowanie nie sluzy budowaniu podstawowych wartosci
chrzescijanskich i odnowie zycia duchowego.
Panowie Hierarchowie, na cale szczescie nie napisano w Konstytucji czego nie wolno robic
spoleczenstwu w Wielki Tydzien. Na szczescie Nasza Polska nie jest krajem wyznaniowym (jeszcze?)
jak Afganistan. Hierarchowie Koscielni chcieli by dekretow (ukazow) administracyjnych
zabraniajacych spoleczenstwu tego co jest grzechem dla wierzacego. Nie chce sie w swoim lenistwie
(grzech zaniechania) zabrac do pracy pasterskiej, czyli pracy bezposrednio z wiernymi. Nie upilnujecie
owieczek przez media. Co sie tyczy przyjetych wzorcow z Zachodu, to niedoscignionymi sa pasterze w
Mercedesach.